Jump to content
Peaify

Assassin's Creed 2 - gra nie wyłapuje połączenia internetowego

Recommended Posts

Witam,

mam pewiem niesamowicie irytujący i denerwujący problem. Mianowicie chodzi o to, że Assassin's Creed 2 nie widzi połączenia internetowego. Jak wiadomo, gra wymaga połączenia, aby dało się nią grać - słabo, ale da się przeżyć. Ale nie do zaakceptowania jest to, że gra, razem z Uplayem wyłącza mi się w ciągu 5 sek od załadowania profilu. Wyświetla się ekran o tym, że nie ma połączenia z internetem i że trzeba wyjść do Windows. O dziwo, jakiś tydzień temu grałem przez dobre 1,5 godziny przy użyciu internetu bez problemu, potem próbowałem grać bez niego (nie wiedząc, że nie będzie chodzić) i teraz, kiedy mam już internet gra nie chce działać. Pomijam bezsensowność i debilizm tego rozwiązania, że internet jest wymagany. Proszę was o pomoc i mam nadzieje, że nie będę zmuszony do zaaplikowania witaminki dla gierki.

Link to comment
Share on other sites

Próbowałem kilka razy, nic z tego. Odpalam w trybie offline uplay, wchodzę do Assassin's Creed, wczytuje profil i lipa, gra po 5 sekundach wywala mi monit, że nie ma połączenia i jedyne na co mi pozwala, to wyjście do pulpitu.

UPDATE : Gra wskoczyła na nowy poziom zepsucia, teraz jestem w stanie wyświetlić tylko i wyłącznie ten ekran "Gra została stworzona przez...." a potem już jest ekran z tym, że nie ma połączenia z netem, i koniec gry, musze wyjść do windowsa.

Edited by Peaify
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...