Jump to content
Holy.Death

Polityka, gospodarka, społeczeństwo

Recommended Posts

24 minuty temu, 2real4game napisał:

Przeczytałeś to co wrzucił Klaudiusz?

Przeczytałem.W Niemczech w 32 osobowej komisji rekrutacyjnej zasiada 16 posłów i 16 ichnich ministrów sprawiedliwości. Ani jednego sędziego. Wytłuszczonym drukiem w ostatnim zdaniu kolega przekazuje nam, że sędziom się to nie podoba. W PL do tej pory sędziowie wybierali sędziów. Czy rozwiązanie JK jest lepsze= nie mam pojęcia.

24 minuty temu, 2real4game napisał:

To może jeszcze zlikwidujmy wybory samorządowe. Będzie bardziej demokratycznie, gdy samorządy również będą wybierane przez posłów.

Nie nie będzie, bo zamienisz wyborcę na posła. W tym przypadku zamienisz jednego urzędnika na drugiego. Ten drugi jest wybieralny/usuwalny i to jest moim zdaniem różnica na plus.

Edited by MeSSer

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, MeSSer napisał:

 Z jakiegoś powodu według badań ponad połowa Polaków ocenia sądy zdecydowanie źle.

Z ta roznica, ze z tej polowy Polakow ilu mialo do czynienia z sedziami Trybunalu Konstytucyjnego czy z Sadem Najwyzszym? Wielu Polakow przejawia tez silny antysemityzm, chociaz w zyciu zadnego Zyda nie spotkali, a w niedziele ida do kosciola i modla sie do Zyda przybitego do krzyza. 

4 godziny temu, MeSSer napisał:

Cyrkowe protesty opozycji, jej podejrzany skład,

Jak podejrzany? Na tej samej zasadzie, jak w PiS sa byli TW i nawet byly peerelowski prokurator, do tego powiazania biznesowe z ludzmi o dyskusyjnej reputacji lub niejasnych powiazaniach?

4 godziny temu, MeSSer napisał:

Reforma KRS dotyczy tego, żeby sędziów zamiast rady ( na 25 osób 17 to sędziowie ) wybierali posłowie i patrząc z tego punktu widzenia to jest demokratyzacja tego procesu, bo wytworzy się ciąg wyborca-poseł-sędzia.

Gwoli uczciwości dodam, że podobny sposób wyboru sędziów ma Hiszpania, Holandia,Szwecja,Dania,Austria,Niemcy.

Z ta roznica, ze w tych krajach politycy sa o kilka poziomow wyzej od naszych rodzimych poslow, tamtejsza dyskusja polityczna to nie wieczne polowanie na czarownice, szukanie spiskow i zohydzanie swoich oponentow. Nasi poslowie najlepiej sie sprawdzaja w dzialaniu wedle zasady "Teraz K my!!!" i wciskaniu przyjaciol krolika gdzie sie tylko da.  Dlatego wlasnie uwazam, ze oddanie im prawa decydowania o wyborze sedziow jest bledem, bo tylko realnie rozszerza wplyw zwyciezcow wyborow na kolejna wazna sfere zycia panstwa - sfere, ktora jest jednym z nielicznych zaworow bezpieczenstwa majacych uchronic kraj przed zbytnimi zapedami rzadzacych do pelni wladzy. 

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Tesu napisał:

Nasi poslowie najlepiej sie sprawdzaja w dzialaniu wedle zasady "Teraz K my!!!"

Idąc tym tokiem rozumowania, nikt nigdy nie powinien głosować na jakiegokolwiek posła, a ludziom dotychczas głosującym powinno się odebrać czynne prawo wyborcze. Artykułów na działalność na szkodę państwa ci u nas dostatek i widełki sięgają nawet 25 lat. Jaką inną formę rządów proponujesz ? Reformy PIS są  podszyte chęcią podporządkowania sobie sposobu wyboru sędziów ( ale nie orzecznictwa, więc o głosy o zamachu stanu są przesadzone wg mnie ), jednakże równocześnie wprowadzają ważny mechanizm demokratyczny jeśli chodzi o kadry. Nikt inny poza nimi tego nie robi, otworzenie zawodów radcowskich i adwokackich za poprzednich rządów oceniam pozytywnie. Nigdy się nie zgodzę że hermetycznie zamknięty Sanhedryn ( praktycznie przetrwalnik PRL-owskiej nomenklatury, gdzie jest to korporacyjne samooczyszczenie ??? ) jest dobrym pomysłem. Zwłaszcza w ważnej sferze państwa.

Moim zdaniem ta reforma powinna pójść dalej i powinno się zmienić procedury, ale tutaj PIS chyba brakuje odwagi.

Kto zna sędziów Trybunału czy KRS ? Myślę, że sporo osób, bo wymagany jest duży staż żeby się ubiegać o stanowisko.

Komunistyczne spady w PIS, dyskusyjne powiązania ? Nic w porównaniu do opozycji, gdzie na czele stoi były profesor marksizmu-leninizmu  czy Schetyna usunięty onegdaj za rozmowy cmentarne. PiS przynajmniej nie wymyślał haseł w stylu "posłowie opozycji pomogą protestującym przeskoczyć barierki ". Poselska formacja żółwia uniemożliwi interwecję policjantów, tiaa...

 

15 godzin temu, Tesu napisał:

  Dlatego wlasnie uwazam, ze oddanie im prawa decydowania o wyborze sedziow jest bledem, bo tylko realnie rozszerza wplyw zwyciezcow wyborow na kolejna wazna sfere zycia panstwa - sfere, ktora jest jednym z nielicznych zaworow bezpieczenstwa majacych uchronic kraj przed zbytnimi zapedami rzadzacych do pelni wladzy. 

Jak ja bym to zrobił pisałem wyżej. Obecną reformę oceniam na 50/50. Coś ruszyli, ale tylko tyle.

Edited by MeSSer

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, MeSSer napisał:

Jaką inną formę rządów proponujesz ?

Umiarkowanie (czytaj: rozsadnie) liberalna demokracje zamiast obecnej autokracji zmierzajacej w kierunku zamordyzmu. 

Cytuj

Reformy PIS są  podszyte chęcią podporządkowania sobie sposobu wyboru sędziów ( ale nie orzecznictwa, więc o głosy o zamachu stanu są przesadzone wg mnie )

Jesli Krolik na stanowisko sedziego wybiera swojego znajomego Prosiaczka, a nie Sowe, to Prosiaczek jest mu dluzny. Naprawde musze sie rozpisywac o znanej w polskiej polityce zasadzie wzajemnego drapania sie po pleckach? 

Cytuj

Kto zna sędziów Trybunału czy KRS ? Myślę, że sporo osób, bo wymagany jest duży staż żeby się ubiegać o stanowisko.

Chodzilo mi raczej o to, ilu krytycznie oceniajacych sadownictwo Polakow osobiscie mialo potrzebe zalatwienia czegos w Trybunale Konstytucyjnym badz w Sadzie Najwyzszym.  

Cytuj

Komunistyczne spady w PIS, dyskusyjne powiązania ? Nic w porównaniu do opozycji, gdzie na czele stoi były profesor marksizmu-leninizmu  czy Schetyna usunięty onegdaj za rozmowy cmentarne.

Nie, maja tylko u siebie m.in. komunistycznego prokuratora, ktory OSKARZAL dzialaczy demokratycznej opozycji, dostawal za swoja wytezona i skuteczna prace nagrody i nalezal do lokalnej egzekutywy PZPR. Albo niegdysiejszego czlonka Zwiazku Socjalistycznej Mlodziezy Polskiej, mlodziezowej przybudowki PZPR i do tego tajnego wspolpracownika ubecji, ktory obecnie dzieki nominacji PiS jest polskim ambasadorem w Niemczech, a jego zona dzieki poparciu PiS najpierw zostala czlonkiem Trybunalu Konstytucyjnego, a nastepnie jego przewodniczaca. Nie neguje tego, ze czlowiek uczy sie na bledach i w pewnym okresie zycia moze zmienic poglady. Problem w tym, ze ludzie umoczeni wspolpraca z wladza w czasach PRL, ktorzy teraz sa z PiS w jakis magiczny sposob zostaja oczyszczeni z wszelkich win, staja sie "sami swoi", patriotami, ktorzy dzialajac w strukturach PRL starali sie sabotowac owczesne wladze i hasla o dekomunizacji, oczyszczaniu struktur i pozbywaniu sie wszystkich w jakikolwiek sposob zwiazanych z PRL automatycznie ich nie dotycza. Natomiast wszyscy ci, ktorzy z PiS nie trzymaja, to sa komunistyczni zdrajcy, ktorzy najlepiej jakby zawisli na drzewach, zamiast lisci oczywiscie. Wiecej nawet, ludziom niezwiazanym bezposrednio z PRL, ktorzy w ten czy inny sposob krytycznie wypowiadaja sie o posle Kaczynskim i jego partii, kopie sie w zyciorysie tak dlugo, az trafi sie na haka w postaci np. stryjecznego wuja szwagra z drugiego malzenstwa babci, ktory byl w jakis sposob zwiazany z PRL lub Zwiazkiem Radzieckim, przez co od razu przypina im sie latke "resortowego dziecka", osoby o watpliwej proweniencji i podejrzanej motywacji, dalekiej od bycia bezstronna, ergo zaden z tej osoby autorytet i nie ma sensu przejmowac sie tym co mowi. Podwojne standardy oceniania ludzi wedlug ich pogladow politycznych sa obrzydliwe, zwlaszcza kiedy ma sie w nazwie partii slowa "prawo" oraz "sprawiedliwosc".

Cytuj

PiS przynajmniej nie wymyślał haseł w stylu "posłowie opozycji pomogą protestującym przeskoczyć barierki ". Poselska formacja żółwia uniemożliwi interwecję policjantów, tiaa...

Za to byl i jest mistrzem w mowieniu i szerzeniu polprawd, insynuacji, dezinformacji, zohydzania przeciwnikow (co sumuje sie w slynnych slowach Jacka Kurskiego "Jedziemy w to, bo ciemny lud to kupi.") i naginania/lamania prawa kiedy tylko jest im to na reke (rzad PO-PSL niezgodnie z prawem powolal dwoch nowych sedziow do TK? No to my niezgodnie z prawem powolamy sobie wszystkich pieciu, a jak ktos sie zacznie burzyc, to ich sie zagluszy powtarzajac w kolko "Przez osiem ostatnich lat Polki i Polacy byli ignorowani przez rzad Platformy, ktory nie wsluchiwal sie..."), jednoczesnie tak czesto afiszujac sie ze swoja religijnoscia i walka o prawde i praworzadnosc. A prawda jest taka, ze sa jeszcze bardziej cyniczni i bardziej pazerni na wladze i wplywy niz ich wszyscy poprzednicy, wlaczajac w to rzady SLD (2001-2004) i zbiegajaca sie z nimi druga kadencje prezydentury Kwasniewskiego (2000-2005). Ten ostatni, pomimo wszystkich swoich wad, przynajmniej mial kregoslup i potrafil postawic sie Millerowi, wetujac ponad 20 ustaw autorstwa SLD i kierujac polowe z nich do TK...

 

Edited by Tesu
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Tesu napisał:

Umiarkowanie (czytaj: rozsadnie) liberalna demokracje zamiast obecnej autokracji zmierzajacej w kierunku zamordyzmu. 

Samodzielna większość sejmowa,senacka+prezydent siłą rzeczy tworzy autokrację. Zamordyzm to jest w Turcji, bo nikogo od tak nie wsadzili. Jak wsadzą, to pierwszy rzucę kamieniem.

9 godzin temu, Tesu napisał:

Naprawde musze sie rozpisywac o znanej w polskiej polityce zasadzie wzajemnego drapania sie po pleckach? 

Nie, bo Ty i ja wiemy, że kodeksów nie ruszają, a to jest podstawą problemu. "Pisowski" sędzia nie musi być gorszy czy bardziej przekupny od poprzedniego, nie musi być też z zasady lepszy niż poprzedni. Z trzech dróg  ja wybrałbym amerykańską, ale ja to ja. 

9 godzin temu, Tesu napisał:

 Nie neguje tego, ze czlowiek uczy sie na bledach i w pewnym okresie zycia moze zmienic poglady. Problem w tym, ze ludzie umoczeni wspolpraca z wladza w czasach PRL, ktorzy teraz sa z PiS w jakis magiczny sposob zostaja oczyszczeni z wszelkich win, staja sie "sami swoi", patriotami, ktorzy dzialajac w strukturach PRL starali sie sabotowac owczesne wladze i hasla o dekomunizacji, oczyszczaniu struktur i pozbywaniu sie wszystkich w jakikolwiek sposob zwiazanych z PRL automatycznie ich nie dotycza. Natomiast wszyscy ci, ktorzy z PiS nie trzymaja, to sa komunistyczni zdrajcy, ktorzy najlepiej jakby zawisli na drzewach, zamiast lisci oczywiscie.

Wszystko to co piszesz to jest smutna prawda sejmowej rzeczywistości. Jak dla mnie każdy powinien zostać usunięty, no ale nie ma na to paragrafu. Komuniści, TW itp byli i prezydentami i premierami w III RP. I nie, nie zostali oczyszczeni, ciążą PiS wizerunkowo.

9 godzin temu, Tesu napisał:

Podwojne standardy oceniania ludzi wedlug ich pogladow politycznych sa obrzydliwe

Zgadzam się i stwierdzam, że każda strona barykady, a nawet osoby bezstronne cierpią na to schorzenie. Wolność słowa. 

9 godzin temu, Tesu napisał:

 

Za to byl i jest mistrzem w mowieniu i szerzeniu polprawd, insynuacji, dezinformacji, zohydzania przeciwnikow

Tak jak każdy kto chce coś ugrać na naszej scenie politycznej, w zasadzie dziwię się że nic o Smoleńsku nie napisałeś.  TAK, PiS to nie jest anielski orszak, ale- niespodzianka- inni też nie są. Nie ma czegoś takiego jak fair play w dżungli. Uczciwy skądinąd Kukiz w mojej opinii nie przekroczy progu wyborczego w nast. wyborach.

 Smutne to, ale zdając sobie sprawę z wszystkich wad PiS, bo sporo nie wymieniłeś, po prostu nie mają z kim przegrać. Jak się nad tym zastanowić, to pokazuje jak nisko upadliśmy. A może tacy po prostu jesteśmy.

Edited by MeSSer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tematu UE:

Dnia 15.07.2017 o 17:31, andzej157 napisał:

Ja się odniosę do prawa do posiadania broni. Zdarzyło mi się trochę strzelać w życiu (pierwszy raz z normalnej broni strzelałem w wieku 15 lat) i według mnie do posiadania broni trzeba mieć 3 rzeczy:

1. Badania psychologiczne

2.Przeszkolenie z jej używania

3. Specjalną szafę do broni

Jeśli każdy miałby broń, wtedy zmalałaby ilość napadów. Przytoczę tu nawet głupi przykład: kogo łatwiej okraść: spożywczak czy sklep z bronią? Oczywiście, że ten pierwszy!  Tam nikt nie ma jak się obronić przed uzbrojonym napastnikiem, a w drugim przypadku gdy napastnik w kogoś wyceluje, ma od razu kilka wymierzonych w siebie broni. Dodatkowo ludzie nie są tak głupi, by korzystać z broni na prawo i lewo: broń budzi respekt, również w jej użytkowniku.

Herewegoagain.jpg

 

Dyskusja odnawia się raz na jakiś czas, cały czas widzę te same argumenty i cały czas, na szczęście, mam zestaw postów z linkami, informacjami, badaniami etc. stwierdzającymi, że:

1. Jakby każdy miał broń, to by nie zmalała LICZBA napadów, tylko wzrosła.

2. Dochodziłoby do o wiele większej liczby morderstw.

3. Jesteśmy niedoszkoleni, niedouczeni i bardzo nieodpowiedzialni (i żaden filmik znanego youtubera z setką ludków na strzelnicy tego trendu od ręki nie zmieni).

4. Ciągle szaleją mity o tym, że "każdy bandzior bez problemu znajdzie broń", co nie ma żadnego przełożenia w rzeczywistości.

 

Teraz linkowane od lat wypowiedzi:

1 - główne źródło broni w rękach przestępczych to kradzież z mieszkań; swego czasu, jak modne były gazówki, to masowo je kradziono albo dawano w łeb właścicielowi, bo nie umiał jej nawet obsługiwać (co dopiero teraz broń palną, jeszcze pokolenie wychowane na CoDzie :D);

2 - jw.; broni musisz być gotowy użyć, inaczej jej posiadanie to zagrożenie dla ciebie, otoczenia i wielka okazja dla złodzieja; broń nie jest do straszenia - takie założenie jest kompletnie bezsensowne i, co więcej, bardzo groźne; napastnik ma zawsze przewagę zaskoczenia, a z odbezpieczoną bronią z kulą w komorze i palcem na spuście to Cię zamkną - w szpitalu, jak się poranisz, w więzieniu, jak poranisz kogoś albo w psychiatryku, jak już twoja psychika będzie w strzępach;

3 - tu wrzucam cały cytat:

Cytuj

Wrócę jeszcze raz do doświadczeń z bronią gazową. Jak już pisałem z początkiem lat '90-tych nastąpił wysyp przestępstw dokonywanych z jej użyciem. Wiązało się to z tym, że panowała swoista moda na posiadanie takiej broni, a dostęp do niej był stosunkowo łatwy. W związku z tym sporo jej zostało utraconej i właśnie te egzemplarze służyły do dokonywania przestępstw. Nagle na przełomie dekady takie przestępstwa prawie zupełnie ustały. Dlaczego? Z dwóch powodów. Po pierwsze zaostrzono kryteria przyznawania gazówek. Po drugie dotychczasowi właściciele zaczęli z nich rezygnować. Okazało się, że nie są one przydatne. Ludzie najpierw kupowali je dla szpanu, a jak okazało się, że na nic się nie przydają, a tylko trzeba płacić za odnowienie licencji i pilnować, to poszli po rozum do głowy.

4 - jw. +

Cytuj

Wbrew nieuzasadnionym opiniom szerzonym przez niektórych nie jest to takie proste. Patrząc się choćby na rozboje z użyciem, jak to się nazywa w Policji, "przedmiotów przypominających broń palną". Ponad 99% z tych przedmiotów to zabawki i atrapy. Te z ostrą przeprowadzają już naprawdę groźni bandyci, którzy zawsze będą mieli do niej dostęp. Teraz wyobraźmy sobie sytuację, gdy w co drugim domu jest broń. Licząc skromnie 100 kradzieży z włamaniem do mieszkań dziennie niech tylko w 10 sprawca taką broń skradnie. Rocznie mamy już 3650 sztuk broni w niepowołanych rękach. Dodajmy do tego fakt, że to właśnie taka broń będzie używana do popełniania kolejnych przestępstw. teraz jak się małolat włamie do mieszkania, to ukradnie laptopa i biżuterię. Jak na włamsku zdobędzie broń, to pójdzie i obrabuje warzywniak. A weźmie ją w celu dokonania napadu, żeby dodać sobie odwagi. Ponieważ jednak on też nie jest oswojony z posługiwaniem się nią, to wystarczy żeby spanikował i mamy masakrę.

5 - nieznajomość zasad kontaktu z bronią, reakcji na strzelanie (u nas w zeszłym tygodniu była strzelanina na jednym z osiedli obok starówki, ludzie stawali, wychodzili i wypatrywali z okien, co to się ciekawego dzieje) + powyższe.

6 - kolejny skutek "dania broni wszystkim" + spojrzenie, co robi profesjonalna instytucja, która z takimi wypadkami ma spore doświadczenie.

7 - ponownie, skąd biorą broń.

8 - wizje "stawienia czoła bandycie" o kant krawężnika potłuc.

 

I mój osobisty post-gigant gdzie pokazałem, że mitami są:

1. "A w stanach restrykcyjnych jest więcej mordów z użyciem broni, a w liberalnych to czysto i spokojnie" - gucio prawda, przestawiłem statystyki,

2. "A przecież jest broń czarnoprochowa i się nie mordujemy/nie napadamy" - a) broń czarnoprochowa jest raczej nieprzydatna przy napadach na banki; b) ludzie, w zasadzie, nie potrafią jej używać - dla niektórych używanie maczety to problem, pewno by najpierw ładowali kulę, potem kaszę/przybitkę, potem smar, a na końcu proch i się dziwili, że nie "szczela"; c) kwiatki pokroju "a broń czarnoprochowa taka dobra, mocniejsza, potężniejsza, większy zasięg w ogóle och i ach i się nie mordujemy" - pominę milczeniem,

3. "Broń u wszystkich zmniejsza morderstwa" - kompletna bzdura i brak korelacji z uwagi na, bardzo upraszczając - więcej w samym poście, liczne przykłady krajów "niebezpiecznych" oraz "bezpiecznych" z (w miarę) swobodnym dostępem do broni (mało, bo mało, Szwajcaria, ale tam jest jeszcze kwestia dostępu do amunicji; Kanada vs Urugwaj i Brazylia) oraz "ze sporym ograniczeniem dostępu" (Polska, Zjednoczone Królestwo kontra Honduras czy Meksyk). Tendencja jest jednak taka, że ograniczony dostęp, bez dostępu do czarnego rynku (u nas to nie Meksyk czy Urugwaj) jest lepszy,

3.1. Pryska mit o "jak ograniczajo broń, to bandziory jo tylko majo i mordujo" - kilkadziesiąt mordów na 100.000 mieszkańców w Zjednoczonym Królestwie kontra kilkadziesiąt tysięcy w Stanach.

4. Publikowanie wymyślonych, wyssanych z palca statystyk pt. "nu, w 2000-2001 w UK skoczyły przestępstwa dwukrotnie bo odebrali bruń krutkom!" albo "no w Anglii Pane to 1,49 zabójstw na 100000 mieszkańców, to potemu, że nie mieli broni". Fajnie, ale a) nie skoczyły, b) był "skok" o 1 promil, który spadł poniżej poziomu sprzed ograniczenia praw do broni palnej, o czym już wygodnie się nie wspomina, c) w Anglii w modzie są noże, nie broń palna.

5. Społeczeństwo musi być dojrzałe do broni - patrz Szwajcaria i Kanada, a regulacje, nawet jak względnie "luźne", to w sensowne a nie "bad gouverment gunno git mah gunz".

I sporo innych.

 

A co do Szwajcarii, to zalecam zapoznać się z kwestią posiadania amunicji. Bez niej to możesz kogoś zatłuc kolba, na upartego, ew. bagnetem.

Cytuj

Samo to, że posiadasz tę broń, zadziała tak że osoba chcąca wyrządzić ci krzywdę zastanowi się 2 razy, czy warto ryzykować.

"Straszak" + to idealna zachęta dla złodzieja.

 

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dawno nie było żadnej aktywności w tym temacie, a tym czasem mamy dobre wieści z zagranicy: https://polskieinformacje.pl/index.php/2017/09/26/juz-koniec-wygralismy-unia-moze-nam-juz-nic-zrobic/

W skrócie: "Według oficjalnych informacji decyzja Rady Unii Europejskiej z dnia 22 września 2015 r., na mocy której poszczególne państwa UE miały być zmuszone do relokacji na swoim terytorium ponad 120 tys. tzw. uchodźców, przestanie obowiązywać z dniem 26 września 2017 r. Polska wychodzi z tej bitwy w roli zwycięzcy. Władzą Unii nie udało się narzucić Polsce przyjęcia 7 tysięcy imigrantów."

Czyli da się rozmawiać z UE nie z pozycji klęczącej i wyjść na swoje. Jeśli miałbym wskazać jakąś zaletę obecnej władzy, to właśnie to. Tam trzeba dawać veto gdzie się da, w miarę możliwości nie dopuszczać do domknięcia się tego projektu aż bestia padnie. Szczególnie nie wolno dopuścić do stworzenia czegoś takiego jak unijna armia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spoko, ale jakieś źródło informacji by się przydało przy tym portalu, póki co nie ma żadnego a jego wygląd, nazwa itd, naprawdę nie dają zbytnio wiarygodnego zaufania. Już o tendencyjnej i głupiej manierze, autora, nie wspomnę. 

http://www.polskatimes.pl/fakty/polityka/a/komisja-europejska-daje-polsce-kilka-tygodni-na-przyjecie-uchodzcow,12456418/

 

Samo rzekome wygaśniecie decyzji, nie jest dowodem, na to by do Polski, żadni uchodźcy mieliby nie trafić. Ot, trzeba poczekać parę tygodni i się zobaczy co będzie, jak dla mnie, sprawa stanie w miejscu, albo Polska będzie zobowiązana zapłacić określone zadośćuczynienie, dla innych państw, lub dla samej Unii, za wybijanie się, negatywnie, ponad szereg.  

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 27.09.2017 o 09:58, Santus Faustus I napisał:

Władzą Unii nie udało się narzucić Polsce przyjęcia 7 tysięcy imigrantów.

Jesli ktos nie wie, jak sie poprawnie odmienia slowo "wladze", to ja nie mam zaufania do takiego pseudodziennikarza.

Edited by Tesu
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Tesu napisał:

Jesli ktos nie wie, jak sie poprawnie odmienia slowo "wladze", to ja nie mam zaufania do takiego pseudodziennikarza.

Klasyczny przykład przyczepiania się do pisowni, a pomijania istoty rzeczy (czyli czy ktoś ma rację, czy jej nie ma).

 

PS. Ja mógłbym przyczepić się do ciebie, z uwagi na brak polskich znaków. Dlaczego? To wprawdzie nie przeszkadza w zrozumieniu tekstu, ale istotnie potrafi przeszkadzać. :wink:

PS 2. Odnośnie wypowiedzi zacytowanej przez użytkownika Santus Faustus I - ciekawa, kontrowersyjna, choć momentami możnaby się zgodzić.

PS 3.

14 godzin temu, Sttark napisał:

... Samo rzekome wygaśniecie decyzji, nie jest dowodem, na to by do Polski, żadni uchodźcy mieliby nie trafić. Ot, trzeba poczekać parę tygodni i się zobaczy co będzie, jak dla mnie, sprawa stanie w miejscu, albo Polska będzie zobowiązana zapłacić określone zadośćuczynienie, dla innych państw, lub dla samej Unii, za wybijanie się, negatywnie, ponad szereg.  

 

Tak na marginesie - najpierw należy sobie odpowiedzieć na pytanie: kto zaprosił migrantów (w większości nie są uchodźcami).  Skoro pani kanclerz przynajmniej częściowo wycofuje się ze swojej polityki (pod wpływem takiego, a nie innego, wyniku wyborów w Niemczech) migracyjnej, to dyskusja na ten temat, choć ciekawa, jest raczej bezcelowa.

Edited by KlaudiuszDruzus

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, KlaudiuszDruzus napisał:

Klasyczny przykład przyczepiania się do pisowni, a pomijania istoty rzeczy (czyli czy ktoś ma rację, czy jej nie ma).

Watpliwe zrodlo (jedyne dane kontaktowe na stronie to adres email) i byk w "newsie". Sorry, ale podchodze z rezerwa do informacji zamieszczanych na takich randomowych stronach bo ich wiarygodnosc jest taka sama jak stron o historii turboslowian. Napisza o tym w jakims bardziej wiarygodnym serwisie, to mozna podyskutowac. 

Godzinę temu, KlaudiuszDruzus napisał:

Ja mógłbym przyczepić się do ciebie, z uwagi na brak polskich znaków. Dlaczego? To wprawdzie nie przeszkadza w zrozumieniu tekstu, ale istotnie potrafi przeszkadzać. :wink:

Tyle ze ja nie probowalem i nie probuje udawac dziennikarza z serwisu informacyjnego zajmujacego sie polityka... I co mi zrobisz? :P

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytuj

Tak na marginesie - najpierw należy sobie odpowiedzieć na pytanie: kto zaprosił migrantów

To interesujące co mówisz, masz na to jakieś dowody? Potwierdzone w danych czy czymś w tym stylu? 

I skąd założenie, że ktoś miał ich zapraszać. Nikt nie zapraszał tych ludzi, gdyż w zdecydowanej większości, nie mieli ochoty nawet ruszać tyłka z swojego kraju. Ich przybywanie do Europy, jest spowodowane głównie wojną i niestabilną sytuacją w krajach,w których żyją. Oraz porozumieniami międzynarodowymi i konwencjami. 

Cytuj

 Skoro pani kanclerz przynajmniej częściowo wycofuje się ze swojej polityki 

Konkretnie, co dla ciebie, znaczy, że wycofuje się z polityki takiej a nie innej? Polityka Niemiec to nie polityka UE. 

 

Cytuj

to dyskusja na ten temat, choć ciekawa, jest raczej bezcelowa.

Konsensus w tej kwestii jest raczej nie możliwy do uzyskania, prawda. 

Edited by Sttark

Share this post


Link to post
Share on other sites

@KlaudiuszDruzus

Pisanie bez polfontów nie jest żadnym błędem, to przyjęta praktyka wśród wielu użytkowników sieci. Jeśli ktoś się tu bezpodstawnie czepia to Ty. W dodatku czepianie się usera, który dostał Smugglerka za poprawną polszczyznę wygląda dość komicznie.

Co do uchodźców, to ja bym się tak nie cieszył, żeśmy 'wyruchali wredną UE'. Moim zdaniem obudzimy się z ręką w nocniku. Poprzedni plan relokacji wygasł, ale będzie nowy. A co najważniejsze mają być przesunięcia funduszy. Są plany, że część unijnego funduszu spójności, którego Polska jest największym beneficjentem, ma być w następnym budżecie przeniesiona do funduszu na uchodźców. I nawet nie piśniemy jak nam zabiorą pieniądze, gdyż w tej sprawie veto nie obowiązuje, wymagana jest większość 55% krajów przy 65% ludności. Poprzedni rząd wynegocjował bardzo dobre porozumienie. Mieliśmy przyjąć 7 tys. ludzi. Do tego mogliśmy sobie ich wybrać (np. chrześcijan, ludzi konkretnych zawodów), choć to akurat trąci mi trochę targiem niewolników. W Polsce jest 300 powiatów, to daje 25. uchodźców na powiat. Zaiste zalaliby nas i przedmurze chrześcijaństwa by padło, więc obecny rząd nie wpuścił nikogo. Nawet uwalił humanitarne inicjatywy samorządów. Jak patrzę się na ludzi, którzy straszą upadkiem kultury i cywilizacji odnoszę wrażenie, że nasza kultura słabieńka jest, że musi się w taki sposób bronić. Prawdziwie silne kultury nie bały się garstki obcych.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 27.09.2017 o 10:58, Santus Faustus I napisał:

Tam trzeba dawać veto gdzie się da, w miarę możliwości nie dopuszczać do domknięcia się tego projektu aż bestia padnie. Szczególnie nie wolno dopuścić do stworzenia czegoś takiego jak unijna armia.

...co jest głupotą. Szczególnie w kontekście komentarzy Trumpa na temat NATO i roli Stanów Zjednoczonych.

Z czego wynika następujący wniosek: aby móc skutecznie się bronić Europa powinna dążyć właśnie do większej integracji, zamiast liczyć na wątpliwą pomoc Amerykanów. Na którą zresztą trzeba by było poczekać, bo tylko ok. 60.000 żołnierzy USA znajduje się na Starym Kontynencie. Nie wiem jak wygląda w dzisiejszych czasach zmasowany transport żołnierzy z Wielkiej Brytanii na terytorium Francji, ale podczas drugiej wojny światowej było to bardzo skomplikowane logistyczne przedsięwzięcie i zajęło dużo czasu (miesiące). Przypomnę, że według opinii jednego z polskich generałów w razie ataku wojska rosyjskie dotarłyby do Warszawy w trzy dni (albo w tydzień, nie pamiętam już dokładnie). Dlatego krajom takim jak Polska powinno jednak zależeć stworzeniu silnej armii unijnej. Niby jest NATO, ale pojawiają się wątpliwości w kontekście interpretacji "artykułu 5 traktatu północnoatlantyckiego".

No, ale najlepiej niech Unia się rozpadnie. Wtedy Polska będzie wreszcie "wolna".

Edited by Holy.Death
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 11.10.2017 o 22:05, Sttark napisał:

I skąd założenie, że ktoś miał ich zapraszać. Nikt nie zapraszał tych ludzi, gdyż w zdecydowanej większości, nie mieli ochoty nawet ruszać tyłka z swojego kraju. Ich przybywanie do Europy, jest spowodowane głównie wojną i niestabilną sytuacją w krajach,w których żyją. Oraz porozumieniami międzynarodowymi i konwencjami. 

W takim razie winić należy Rosję (przez destabilizacje Sytuacji) i USA (przez szerzenie demokracji np. w Libii) :)

Dnia 11.10.2017 o 22:05, Sttark napisał:

Konkretnie, co dla ciebie, znaczy, że wycofuje się z polityki takiej a nie innej? Polityka Niemiec to nie polityka UE.

Teoretycznie tak, ale w praktyce choć nie tożsame te polityki będą zbieżne, wszak Niemcy są ważnym i dużym członkiem UE - my też mieliśmy kiedyś na to wpływ większy niż teraz. Wielka szkoda, że obecny rząd nie rozumie, że największą wartością UE nie jest kasa z dotacji a wspólnota - solidarność zarówno w dzieleniu się "dobrobytem" jak i "problemami". Mam sposobność rozmawiać z Włochami i dla nich nie istnieje coś takiego jak "problem z Rosją". Problemem są statki z ludźmi z Afryki i utrudniony przez sankcje handel. Przez te gówniane 7000, które tak naprawdę są symbolem solidarności, narażamy się na obojętność w kwestiach które dla nas będą istotne za jakiś czas.

Zjawisko migracji ludzi istniało i będzie istnieć - uchodźce od imigranta rożni tylko stopień zdesperowania. Po '81 roku nikt Polaków nie zapraszał ale nas przyjmowano ze względu na to co się działo w kraju. Wszak nie wszyscy byli wtedy politycznie prześladowanymi dysydentami... zaryzykowałbym stwierdzenie że wręcz przeciwnie większość szukała na Zachodzie lepszego życia w wymiarze ekonomicznym nie politycznym. Można wybudować mury czy ogrodzenia, ale zdesperowanych ludzi to raczej nie powstrzyma tak jak nie powstrzymywały ich zasieki i kabiny maszynowe w Berlinie. Tylko czy chcemy by nas tak samo po latach oceniano?

 

Dnia 13.10.2017 o 20:39, Pzkw VIb napisał:

Zaiste zalaliby nas i przedmurze chrześcijaństwa by padło, więc obecny rząd nie wpuścił nikogo. Nawet uwalił humanitarne inicjatywy samorządów. Jak patrzę się na ludzi, którzy straszą upadkiem kultury i cywilizacji odnoszę wrażenie, że nasza kultura słabieńka jest, że musi się w taki sposób bronić. Prawdziwie silne kultury nie bały się garstki obcych.

IMHO to nie nie kwestia strachu przed upadkiem kultury, a wyrachowanie polityczne. Zgoda na wpuszczenie choćby jednego uchodźcy oznacza porażkę politycznej retoryki straszenia społeczeństwa. Bo skoro nie są tacy straszni to może w innych kwestiach władza się myli? Obywatel wątpiący nie jest tej władzy potrzebny. Obywatel bojący za to jak najbardziej. Im więcej rzeczy się obawia tym silniej władza może go przed nimi bronić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 16.10.2017 o 20:48, Holy.Death napisał:

Z czego wynika następujący wniosek: aby móc skutecznie się bronić Europa powinna dążyć właśnie do większej integracji, zamiast liczyć na wątpliwą pomoc Amerykanów.

Bronić przed kim? Wiesz do czego miałaby służyć taka unijna armia? I kto niby miałby w niej służyć?

Cytuj

Co do uchodźców, to ja bym się tak nie cieszył, żeśmy 'wyruchali wredną UE'. Moim zdaniem obudzimy się z ręką w nocniku. Poprzedni plan relokacji wygasł, ale będzie nowy.

Nie "uchodźców" tylko imigrantów. A w zasadzie głównie młodych, agresywnych, odpasionych bandytów z innej cywilizacji. Taką wredniejszą wersję naszych rodzimych dresiarzy. Dzisiaj uchodźcą nazywa się każdego o bliskowschodnim lub afrykańskim wyglądzie przybywającego do Europy. Kiedy konkretnie i skąd przybywa, czy toczy lub toczyła się tam jakaś wojna, czy groziły mu jakieś prześladowania polityczne kiedy taki ktoś opuszczał swój kraj to już nikogo nie obchodzi. Przestańmy używać tego załganego języka. Co do ostatniego zdania to może tak być. Myślę, że to oni właśnie mieliby być rekrutem do unioarmii. Do czego jak do czego, ale do tego nadawaliby się znakomicie. Jakby jeszcze zobaczyli żołd w eurosach, to by byli całkiem ukontentowani.

Cytuj

Jesli ktos nie wie, jak sie poprawnie odmienia slowo "wladze", to ja nie mam zaufania do takiego pseudodziennikarza.

Nie czepiaj się durnej literówki. Ja pracuję dla gazety. Masz pojęcie ile takich durnych błędów wyłapuję na jednej zmianie? A nie pracuję jako korektor, tylko pracuję już z tekstami, które przeszły przez filtr działu korektorek. To był błąd, to prawda. A wiesz z czego wynikał? Może autor się spieszył i nie zauważył błędu? Może mieli deadline? Pomyślałeś o tym? Więc nie czepiaj się pierdół. Takie błędy wyłapuję również w tekstach pisanych nie przez jakieś upośledzone dzieci ze szkoły specjalnej czy pijaka spod sklepu, ale przez poważnych profesorów, doktorów, mecenasów, wykładowców uniwersyteckich, dyrektorów domów maklerskich i tego rodzaju ludzi. Czy to świadczy, że są idiotami i analfabetami? Nie, bo różne mogą być przyczyny wystąpienia takiego babola.

Cytuj

Spoko, ale jakieś źródło informacji by się przydało przy tym portalu, póki co nie ma żadnego a jego wygląd, nazwa itd, naprawdę nie dają zbytnio wiarygodnego zaufania.

A co ci nie pasuje w jego wyglądzie lub nazwie? Gdyby to było na np. gazeta.pl, to byłoby to bardziej wiarygodne? Liczy się suchy fakt: 26 września 2017 roku wygasa pewna decyzja RUE. Tylko tyle. A to, że post ukazał się dopiero teraz, to już nie moja wina. O tym proszę gadać z moderacją.

Edited by Santus Faustus I

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 20.10.2017 o 23:10, Santus Faustus I napisał:

Bronić przed kim? Wiesz do czego miałaby służyć taka unijna armia? I kto niby miałby w niej służyć?

E... A do czego niby służy polska armia? I kto w niej służy? Po to ma się armię, żeby inne kraje zostawiały dany kraj w spokoju. Co do unijnych armii - wystarczy spojrzeć na kraje takie jak Stany Zjednoczone, Niemcy czy nawet na Rosję. Przecież to wszystko są kraje federacyjne. I jakoś nikt nie podnosi larum, że oznacza to koniec dla krajów związkowych(/stanów/prowincji, itp.). Dlatego też bycie przeciwko Unii uważam za przejaw bezmyślnego nacjonalizmu.

Szczególnie zabawnie wygląda to w wykonaniu Korwina, który biadoli jaka ta Unia Europejska jest zła i dokonuje porównań do Trzeciej Rzeszy, jednocześnie wychwalając potęgę i mądrość Unionistów amerykańskich. Unionistów, bo właśnie Unią określano te stany, które pozostały członkami Stanów Zjednoczonych Ameryki w trakcie wojny secesyjnej. Konfederaci stworzyli coś co w skrócie nazywało się CSA - Skonfederowane Stany Ameryki.

Edited by Holy.Death

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Holy.Death napisał:

E... A do czego niby służy polska armia? I kto w niej służy?

No właśnie polska armia służy nieco do czegoś innego. Jej przeznaczeniem jest obrona przed wrogiem zewnętrznym, a nie pacyfikacja ludności w zbuntowanych landach (Altiero Spinelli, "Manifest z Ventotene", "Biała księga" - oficjalny program UE).

Cytuj

Co do unijnych armii - wystarczy spojrzeć na kraje takie jak Stany Zjednoczone, Niemcy czy nawet na Rosję. Przecież to wszystko są kraje federacyjne.

Ale to są landy niemiecki, prowincje rosyjskie czy stany amerykańskie. Ich prowincje są niejako ze sobą kompatybilne choćby na poziomie języka.

Cytuj

Szczególnie zabawnie wygląda to w wykonaniu Korwina, który biadoli jaka ta Unia Europejska jest zła i dokonuje porównań do Trzeciej Rzeszy, jednocześnie wychwalając potęgę i mądrość Unionistów amerykańskich.

Amerykańska Unia z czasów wojny secesyjnej kierowała się nieco innymi zasadami. To są nieporównywalne zjawiska. W Ameryce w czasach wojny secesyjnej sam byłbym po stronie Unii. Tej Unii której poszczególne stany mają faktycznie coś ze sobą wspólnego.

Edited by Santus Faustus I

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytuj

A co ci nie pasuje w jego wyglądzie lub nazwie? Gdyby to było na np. gazeta.pl, to byłoby to bardziej wiarygodne? 

W nazwie to, że sama nazwa nie wskazuje na jakikolwiek wysiłek w kierunku opiniotwórczego medium, a strona wygląda bardzo biednie i zdecydowanie nie budzi zaufania. O clickbaitowym tytule nawet nie warto wspominać. 

I tak, bo gazeta.pl zazwyczaj daje źródła swoich informacji i jest w stanie napisać coś więcej niż tylko parę zdań i nazywać to artykułem. Ot, brak zacytowania tego rzekomego dziennikarza ,,Politico,,. 

 

Cytuj

Liczy się suchy fakt: 26 września 2017 roku wygasa pewna decyzja RUE

Tyle, że ten suchy fakt bez właściwej interpretacji, jest oderwany od rzeczywistości i nie znaczy praktycznie nic.

 

Edited by Sttark

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 24.10.2017 o 18:11, Sttark napisał:

Tyle, że ten suchy fakt bez właściwej interpretacji, jest oderwany od rzeczywistości i nie znaczy praktycznie nic.

Sam wysil mózgownicę żeby zinterpretować ten fakt i co z tego może wyniknąć. Ktoś musi ci napisać czy to jest dobrze, czy źle? Chociaż ten portal ma clickbaitowe tytuły, z tym się zgodzę i tego akurat nie lubię.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytuj

Sam wysil mózgownicę żeby zinterpretować ten fakt i co z tego może wyniknąć

Ale po co stosować ad personam? 

I nie chodzi o to, że ja mogę to zrobić, bo tak jest oczywiście, podobnie jak każdy inny, ale to w obowiązku dziennikarza jest by podawać całą informacje a nie jej polowe, albo tylko wycinek by później stawiać, lub w ogóle nie stawiać, tezy, która nie ma z samą informacją nic wspólnego. 

 

Cytuj

Ktoś musi ci napisać czy to jest dobrze, czy źle?

A gdzie tutaj rozważmy czy jest dobrze czy źle? 

Edited by Sttark
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 13.10.2017 o 20:39, Pzkw VIb napisał:

@KlaudiuszDruzus

Pisanie bez polfontów nie jest żadnym błędem, to przyjęta praktyka wśród wielu użytkowników sieci. Jeśli ktoś się tu bezpodstawnie czepia to Ty. W dodatku czepianie się usera, który dostał Smugglerka za poprawną polszczyznę wygląda dość komicznie.

Tylko jak została ta polszczyzna oceniona? Bez polskich znaków? Komicznie takie tłumaczenie będzie brzmiało w np. urzędzie (w którym polskie znaki są wymagane). :wink:

 

Dnia 23.10.2017 o 07:56, Holy.Death napisał:

... Co do unijnych armii - wystarczy spojrzeć na kraje takie jak Stany Zjednoczone, Niemcy czy nawet na Rosję. Przecież to wszystko są kraje federacyjne. I jakoś nikt nie podnosi larum, że oznacza to koniec dla krajów związkowych(/stanów/prowincji, itp.) ...

Rosja krajem federacyjnym? Ale tylko z nazwy i przepisów - praktyka jest inna. :wink:

 

Dnia 11.10.2017 o 22:05, Sttark napisał:

To interesujące co mówisz, masz na to jakieś dowody? Potwierdzone w danych czy czymś w tym stylu?

Dowody? Gdybyś oglądał dowolny program informacyjny w telewizji, to wiedziałbyś, że imigrantów zaprosiła pani kanclerz. To od jej "zaproszenia" zaczęło się zwiększenie strumienia napływu ludzi do Europy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytuj

Dowody? Gdybyś oglądał dowolny program informacyjny w telewizji, to wiedziałbyś, że imigrantów zaprosiła pani kanclerz. To od jej "zaproszenia" zaczęło się zwiększenie strumienia napływu ludzi do Europy.

Nie chcę zabrzmieć jak jakiś głupi gimbus czy coś, ale naprawdę polecam znaleźć bardziej merytoryczne źródło informacji o niektórych sprawach niż tv. Zwłaszcza takich, które budzą wiele skrajnych emocji. 

Mhm..no dobra, tylko widzę u ciebie problemy z nazewnictwem. To nie są imigranci, tylko uchodźcy. Imigranci owszem tam są, ale Merkel ich nie zapraszała, albo inaczej, określenie, zapraszała, jest co najmniej, niewłaściwe. Powiedziała jedynie, że dadzą radę jako państwo sprostać wyzwaniom. Póki co obietnicy dotrzymała ;)

Co więcej Niemcy odsyłają ich najwięcej z wszystkich krajów Unii, więc, nie postępują tutaj bezmyślnie. Sam fakt, oferowania pomocy ludziom uciekającym z terenów wojennych to chwalebna idea. To, że do orszaków dołączyli inni, nie jest żadną tajemnica, jednak intencje są bardzo dobre, tak samo jak wymagania stawiane przed rządami państw członkowskich na podstawie konwencji. 

Edited by Sttark

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, KlaudiuszDruzus napisał:

Tylko jak została ta polszczyzna oceniona? Bez polskich znaków?

Coz, tak zadecydowali inni userzy tego forum najpierw zglaszajac kandydatury, a jakis czas pozniej oddajac glos na finalistow.

5 godzin temu, KlaudiuszDruzus napisał:

Komicznie takie tłumaczenie będzie brzmiało w np. urzędzie (w którym polskie znaki są wymagane). :wink:

Zastanawiam sie, jak wpadles na pomysl, ze internetowe forum i urzad to to samo... Smuggler na forum i w komentarzach na glownej tez nie uzywa polfontow, ale jego teksty w pismie juz je posiadaja. Czaisz roznice? Nie? To idz mu powiedz, ze zle robi. ;)

Zreszta jako osoba mieszkajaca na drugiej polkuli nie mam obowiazku posiadac zainstalowanej obslugi jezyka polskiego ani na komputerze z angielskim Windowsem, ani w telefonie, wiec jakos musisz przelknac brak tych wszystkich ogonkow i kresek w moich wypowiedziach. :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 23.10.2017 o 11:47, Santus Faustus I napisał:

No właśnie polska armia służy nieco do czegoś innego. Jej przeznaczeniem jest obrona przed wrogiem zewnętrznym, a nie pacyfikacja ludności w zbuntowanych landach (Altiero Spinelli, "Manifest z Ventotene", "Biała księga" - oficjalny program UE).

Chcesz powiedzieć, że gdyby Śląsk chciał aktywnie odłączyć się od Polski, to wojsko polskie nie kiwnęłoby palcem? Bo w "Zadaniach Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej" jest coś takiego: "Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej służą ochronie niepodległości państwa i niepodzielności jego terytorium oraz zapewnieniu bezpieczeństwa i nienaruszalności jego granic". Ponadto, o ile się nie mylę, przynależność do Unii Europejskiej jest dobrowolna. Związku z tym można też od niej odstąpić, co uczyniła Wielka Brytania, a która jakoś się do pełnej separacji wcale nie pali. A szkoda, bo jestem zdania, że należy im się solidny kopniak w postaci przywrócenia ich do stanu sprzed utworzeniem Unii Europejskiej. Czyli brak swobodnego przepływu ludzi, towarów i usług.

16 godzin temu, KlaudiuszDruzus napisał:

Rosja krajem federacyjnym? Ale tylko z nazwy i przepisów - praktyka jest inna. :wink:

Mógłbyś rozwinąć?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...