Jump to content
Lord Nargogh

#nfaircc7

Recommended Posts

10 minut temu, Sermaciej napisał:

rzeczywiście prawdziwe jest bycie grubym, z długimi włosami, bez brody i bez mięśni, jak próbujesz to zmienić, to jest to sztuczne

Oczywiscie. Jesli zeby miec miesnie musisz chodzic na silke, to jest to sztuczne. Tak samo jak zyjace na salatkach z trawy laski czy wiecznie glodne modelki. Wystarczy przestac i wracasz do prawdziwego "ja". Zdrowy, aktywny tryb zycia (jak np. jezdzenie na rowerze do szkoly/pracy jest naturalny, przypakowanie w ramach diety takie juz nie jest, stad tyle osob ma pozniej efekt yoyo.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A kto mówi o chodzeniu na siłownię? Nie byłem tam ani razu od WFu na studiach. Ćwiczyć można również w domu. Pompki, brzuszki, drążek, hantla. Właśnie celowo robię to w domu a nie na siłowni, żeby rozwijać się naturalnie i proporcjonalnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Lord Nargogh napisał:

A ubranie trzeba nosić tak czy siak. Tylko można w końcu zacząć wyglądac jak na swój wiek i przerzucić się z t-shirtów z logo batmana na normalne koszule.

T-shirt i jeansy to najwygodniejszy i najpraktyczniejszy stroj wyjsciowy. "Wygladanie na swoj wiek" i w efekcie noszenie koszuli to raczej przejaw wlasnej niskiej samooceny oraz przejmowania sie tym, co pomysla inni. Porzucanie wlasnej wolnosci w decydowaniu o wyborze wlasnej garderoby na rzecz wtapiania sie w tlum. Nawet nie jest mi Ciebie zal. ;)

16 minut temu, Lord Nargogh napisał:

I nosić dobrze dopasowane ubrania podkreślające (a nie ukrywające) budowę ciała.

Tia, rurki i o rozmiar za mala koszula? Tylko nie kichaj, bo w samych gaciach zostaniesz. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Lord Nargogh napisał:

Ja uznaję za niebezpieczną oznakę jeśli czuję potrzebę odpocząć od osoby z którą planuję wspólną przyszłość. To dość dobra oznaka że może jednak nie warto brać takiej osoby pod uwagę.

Chodziło mi raczej o sytuację, gdzie Ty, albo Twoja luba musicie gdzieś wyjechać pojedynczo, czy z różnych powodów się dłużej nie widzieć. 

W momencie kiedy jedynym odpoczynkiem są spotkania z dziewczyną, to wtedy może być problem. 

Sam jestem raczej osobą, która preferuje jak najczęstsze spotkania, ale nie zawsze jest to możliwe, z różnych powodów, dlatego warto mieć jakąś alternatywę. 

Ale z morałem się zgadzam 

A odnośnie dziewczyn grających w gry i Twojego doświadczenia z nimi. Jak dla mnie to cecha identyczna jak kolor włosów, czyli za bardzo osoby nie definiuje, o czym sam się w sumie przekonałem

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Tesu napisał:

T-shirt i jeansy to najwygodniejszy i najpraktyczniejszy stroj wyjsciowy. "Wygladanie na swoj wiek" i w efekcie noszenie koszuli to raczej przejaw wlasnej niskiej samooceny oraz przejmowania sie tym, co pomysla inni. Porzucanie wlasnej wolnosci w decydowaniu o wyborze wlasnej garderoby na rzecz wtapiania sie w tlum. Nawet nie jest mi Ciebie zal. ;)

Tia, rurki i o rozmiar za mala koszula? Tylko nie kichaj, bo w samych gaciach zostaniesz. :D

A skąd założenie że porzuciłem swoją własną wolność a nie zrobiłem dokładnie to, co chciałem, hmmm?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nikt dobrowolnie nie porzuca t-shirta. Naukowo potwierdzone.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, JamesVoo napisał:

Chodziło mi raczej o sytuację, gdzie Ty, albo Twoja luba musicie gdzieś wyjechać pojedynczo, czy z różnych powodów się dłużej nie widzieć. 

W momencie kiedy jedynym odpoczynkiem są spotkania z dziewczyną, to wtedy może być problem. 

Sam jestem raczej osobą, która preferuje jak najczęstsze spotkania, ale nie zawsze jest to możliwe, z różnych powodów, dlatego warto mieć jakąś alternatywę. 

Ale z morałem się zgadzam 

A odnośnie dziewczyn grających w gry i Twojego doświadczenia z nimi. Jak dla mnie to cecha identyczna jak kolor włosów, czyli za bardzo osoby nie definiuje, o czym sam się w sumie przekonałem

Alternatywa jest, bo nadal mam swoje pozostałe hobby - po prostu mając do wyboru jedno albo drugie, priorytet jest dla mnie jasny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Tesu napisał:

Nikt dobrowolnie nie porzuca t-shirta. Naukowo potwierdzone.

Jestem naukowo nieistotny.

17 minut temu, Tesu napisał:

T-shirt i jeansy to najwygodniejszy i najpraktyczniejszy stroj

Nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nadal nie widzę związku 

Nie gram w gry -> mam dziewczynę 

czy 

Mam dziewczynę -> nie gram w gry 

Ot, wolisz inne sposoby spędzania czasu aktualnie, więc nie widzę powiązania jednego z drugim 

Tak samo by można napisać, że nie czytam już książek, bo jestem w związku 

  • Upvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, JamesVoo napisał:

Nadal nie widzę związku 

Nie gram w gry -> mam dziewczynę 

czy 

Mam dziewczynę -> nie gram w gry 

Ot, wolisz inne sposoby spędzania czasu aktualnie, więc nie widzę powiązania jednego z drugim 

Tak samo by można napisać, że nie czytam już książek, bo jestem w związku 

Bo nie mam na to czasu.

22 minuty temu, Tesu napisał:

T-shirt i jeansy to najwygodniejszy i najpraktyczniejszy stroj wyjsciowy.

 

Jeansy to najbardziej niewygodny strój wyjściowy jaki znam. Nic bardziej nie ogranicza ruchów. Już w garniturze czuję się swobodniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, Lord Nargogh napisał:

Ja uznaję za niebezpieczną oznakę jeśli czuję potrzebę odpocząć od osoby z którą planuję wspólną przyszłość. To dość dobra oznaka że może jednak nie warto brać takiej osoby pod uwagę.

A ja wręcz przeciwnie.

33 minuty temu, Lord Nargogh napisał:

Właśnie celowo robię to w domu a nie na siłowni, żeby rozwijać się naturalnie i proporcjonalnie.

Na siłowni rozwijasz się nieproporcjonalnie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Lord Nargogh napisał:

Bo nie mam na to czasu.

Już to zrozumiałem, ale nadal nie widzę sensu dorzucania tego do zestawienia, pomijając "hurr durr, jestem dorosły, gry są niedojrzałe, nie gram w gry, będę szczęśliwym ojcem" 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Lord Nargogh napisał:

Jeansy to najbardziej niewygodny strój wyjściowy jaki znam. Nic bardziej nie ogranicza ruchów. Już w garniturze czuję się swobodniej.

Zauwaz, ze bylo napisane "najwygodniejszy i najpraktyczniejszy". Najwygodniej jest latac bez gaci, ale to niezbyt praktyczne. Zreszta skoro lubisz podkreslac swoje ksztalty, to zawsze mozesz sobie kupic rurkodzinsy z takiego elastycznego, rozciagliwego materialu.

11 minut temu, Lord Nargogh napisał:

Bo nie mam na to czasu.

Wiesz, swego czasu z moja owczesna przyszla zona potrafilismy w wolne popoludnie walnac sie na lozko i lezac obok siebie czytac ksiazki, ja swoja fantastyke, ona swoje kryminaly. Zwiazek na tym nie ucierpial. I nie chodzi w zwiazku o to, zeby caly czas gapic sie na druga osobe i kazda wolna chwile spedzac robiac cos wspolnie, kosztem tego co chcialbys w danym momencie sam porobic... 

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Lord Nargogh napisał:

Jeansy to najbardziej niewygodny strój wyjściowy jaki znam.

To raczej bardziej wina Twojej niekompetencji w kwestii doboru pasujących ubrań, a nie jeansów samych w sobie. Ja tam w niczym innym poza jeansami praktycznie nie chodzę i jest mi z tym dobrze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam koszulkę z logiem Punishera (licencjonowaną z serialu Daredevil, znajomy z pracy mi przywiózł z delegacji). Fajnie się komponuje z czarną, skórzaną kurtką i nie uważam żeby ujmowała mi dorosłości :P

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dzis siedze w biurze w granatowych conversach, dzinsach i t-shircie z Loot Crate z takim nadrukiem:

 Loot-Crate-Subscription-Box-Review-Coupon-June-2016-Robocop-shirt.jpg

I jest mi z tym dobrze. Chociaz do lazenia po firmie w kapciach (jak to robia tutaj niektorzy) sie nie posunalem jeszcze. W garniturach i koszulach chodzi tylko senior management i ewentualnie ludzie, ktorzy danego dnia maja spotkania z kims z zewnatrz. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

ITT większość mówi Nargogowi to co i ja mu dla jego dobra mniej lub bardziej żartobliwie próbuję wytłumaczyć, Tebeg i yojec potwierdzą

 

Próżne trudy

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aż bym wszedł na irca poczytać ale moja sieć w pracy blokuje irca jako "sexual content" a nie chce mi się robić workaroundów :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, b3rt napisał:

blokuje irca jako "sexual content"

w sumie nie są dalecy od prawdy :^)

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Tesu napisał:

Oczywiscie. Jesli zeby miec miesnie musisz chodzic na silke, to jest to sztuczne. Tak samo jak zyjace na salatkach z trawy laski czy wiecznie glodne modelki. Wystarczy przestac i wracasz do prawdziwego "ja". Zdrowy, aktywny tryb zycia (jak np. jezdzenie na rowerze do szkoly/pracy jest naturalny, przypakowanie w ramach diety takie juz nie jest, stad tyle osob ma pozniej efekt yoyo.

to tak samo jak z myciem się, też jest sztuczne XD i w jeżdżeniu na rowerze też niczego naturalnego nie ma (w szkole zresztą też)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Sermaciej napisał:

to tak samo jak z myciem się, też jest sztuczne XD

Oj Macieju, Macieju... Z matmy szostka, z biologii pala.

2 godziny temu, Sermaciej napisał:

i w jeżdżeniu na rowerze też niczego naturalnego nie ma

Za to naturalna jest potrzeba przemieszczania sie z miejsca na miejsce. Jesli bedziesz duzo chodzil, truchtal, biegal czy jezdzil na rolkach/desce/rowerze z domu do szkoly/pracy, to Twoj organizm odpowiednio sie do tego dostosuje i masa miesniowa, wydolnosc pluc i serca stopniowo wzrosnie. Bedzie sie to odbywac przy okazji i w sposob naturalny, bo Twoim glownym celem bedzie dostanie sie z punktu A do punktu B. Co innego gdy idziesz na silke dwa-trzy razy w tygodniu i robisz intensywne serie cwiczen majacych na celu jak najszybszy rozwoj konkretnych partii miesni, wspomagane suplementami diety w postaci odzywek, bialek, fat burnerow itd. Zmienia sie sposob w jaki wysilek jest dostarczany organizmowi i "nowe" miesnie nie sa efektem naturalnej, codziennej aktywnosci. Stajesz sie po prostu napakowany i tyle, ale przerwij silke na miesiac czy dwa, odstaw bialka, a miesnie sflaczeja duzo szybciej niz u kogos, kto regularnie przez dlugi czas biegal czy jezdzil na rowerze bez posilkowania sie odzywkami. A jesli paker z silowni oprocz odzywek bawil sie jeszcze w apteke, to spadek masy miesniowej bedzie jeszcze szybszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A Nargog czyta i nie odpisuje. Czemu najlepsze dyskusje kończą się wtedy kiedy zaczynają być zabawne :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...