Lord Nargogh

geld
#nfaircc7

1122 postów w tym temacie

Dla mnie się taki stał dobre 3 lata temu.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dnia 31.12.2016 o 21:46, LaserGhost napisał:

wróciłem rano z pracy, myślę sobie "a co mi tam, wlezę na irka jak za starych czasów, będzie śmiesznie i mniej samotnie".

loguję się

>@Q
>D

at least I got the D

największy ruch jest w godzinach roboczych bo siedzimy z nargogiem i gadamy na tematy najprzeróżniejsze, czasem nawet jest yojc i nawet rzuci sucharem

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 31.12.2016 o 21:56, LaserGhost napisał:

właśnie. i kwizy. i komentowanie listy przebojów wszechczasów w trójce. no bo nie wierzę że w ciągu ostatniego roku wszyscy nagle kupili sobie życie i są tak nim zajęci, że irk stał się dla nich poniżej godności. 

Jak jesteś taki cwany to gdzie byłeś przez ten rok co Cię nie było na irku

Eloi, eloi, lama sabachthani.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
<orgiele> przez ostatnie 2h słuchałem more than a feeling przez jakieś 18h
orgiele
> przez ostatnie 2h słuchałem more than a feeling przez jakieś 18h
1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)


[13:45] <@LordNargogh> ale tak zupelnie seriously to mi sie instynkt tacierzynski obudzil bo mysle juz o takich rzeczach
[13:46] <@Teb> mi sie wylaczyl prawie zadnego na zaden jak zobaczylem, ile to roboty
 
Andrzej "seks jest nudny a ile trzeba się przy tym namęczyć" Tebeg
Edytowane przez Rankin
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale te śmieszne ruchy są same w sobie nudne przecież, Tebeg ma rację.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przecież żeby mieć dzieci to się przestajesz zabezpieczać a nie zaczynasz seksić. Analiza z pupy.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
[08:38] <LordNargogh> jokes on you, planuje byc ojcem w ciagu 2-3 lat
 
1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dlaczego zakładasz że nie ma, ściął przecież kuca

4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

Ściął kuca

Zrzucił wagę

Przypakował

Zmienił całkowicie garderobę

Praktycznie przestał grać w gry

Znowu ma bródkę

 

Także ten, nie narzekam. A chętną już mam =)

Edytowane przez Lord Nargogh
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kompletnie nie ogarniam jak można chcieć wieść normiczne życie

8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

Godzinę temu, Lord Nargogh napisał:

Praktycznie przestał grać w gry

Preorderował jakieś Tormenty w zeszłym miesiącu

cały Lord "w weekend moja gf idzie do koleżanek więc mogę pograć*" Nargogh

http://i1.kym-cdn.com/photos/images/facebook/000/509/312/a1e.png

 

*autentyczny cytat z zeszłego tygodnia

Edytowane przez Rankin
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Lord Nargogh napisał:

Ściął kuca

Zrzucił wagę

Przypakował

Zmienił całkowicie garderobę

Praktycznie przestał grać w gry

Znowu ma bródkę

Czyli, ten tego... taki meski odpowiednik kobiecych pomalowanych paznokci, farbowanych wlosow, makijazu, bizuterii i silikonowych cyckow. W sensie ze cala ta sztuczna dobudowka kompletnie zaslania chowajaca sie za nia prawdziwa osobe. Smutne to. No moze poza broda, bo ona zawsze na propsie.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Tesu napisał:

chowajaca sie za nia prawdziwa osobe

rzeczywiście prawdziwe jest bycie grubym, z długimi włosami, bez brody i bez mięśni, jak próbujesz to zmienić, to jest to sztuczne

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

23 minuty temu, Rankin napisał:

Preorderował jakieś Tormenty w zeszłym miesiącu

cały Lord "w weekend moja gf idzie do koleżanek więc mogę pograć*" Nargogh

http://i1.kym-cdn.com/photos/images/facebook/000/509/312/a1e.png

 

*autentyczny cytat z zeszłego tygodnia

No własnie nic z tego grania prawie nie wyszło, bo sobota pracująca, potem trening, a potem w niedzielę trzeba pomóc mamełe w remoncie. Oh well. Dorosłe życie.

 

A co do preorderu Tormenta to pewnie w końcu w niego kiedyś zagram. Nie jest to pierwsza gra jaką kupiłem i w nią nie zagrałem. Ostatnich kilkanaście tytułów kurzy się na półce. Największą głupotą był zakup PS4 którego nie używam wcale. Ale w gruncie rzeczy sam jestem sobie winny bo mogłem lepiej przeprowadzić wywiad na temat gier ruchowych na PS4 przed dokonaniem zakupu (których nie ma, poza jedną taneczną serią), bo to na nich mi najbardziej zależało.

6 minut temu, Tesu napisał:

Czyli, ten tego... taki meski odpowiednik kobiecych pomalowanych paznokci, farbowanych wlosow, makijazu, bizuterii i silikonowych cyckow. W sensie ze cala ta sztuczna dobudowka kompletnie zaslania chowajaca sie za nia prawdziwa osobe. Smutne to. No moze poza broda, bo ona zawsze na propsie.

 

Nope. Ćwiczenia i sport są zdrowe i naturalne. Żadnych wspomagaczy chemicznych. A ubranie trzeba nosić tak czy siak. Tylko można w końcu zacząć wyglądac jak na swój wiek i przerzucić się z t-shirtów z logo batmana na normalne koszule. I nosić dobrze dopasowane ubrania podkreślające (a nie ukrywające) budowę ciała.

3 minuty temu, Sermaciej napisał:

rzeczywiście prawdziwe jest bycie grubym, z długimi włosami, bez brody i bez mięśni, jak próbujesz to zmienić, to jest to sztuczne

O, własnie to.

Edytowane przez Lord Nargogh
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Lord Nargogh napisał:

Praktycznie przestał grać w gry

Co ma wspólnego granie w gry z szukaniem kobiety życia? 

Ot, każdy powinien mieć coś do odpoczynku psychicznego 

A czym się różni gra od serialu? 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, JamesVoo napisał:

Co ma wspólnego granie w gry z szukaniem kobiety życia? 

Ot, każdy powinien mieć coś do odpoczynku psychicznego 

A czym się różni gra od serialu? 

To ma wspólnego że nie da się pracować, uprawiać sport i mieć czas na granie ORAZ na spotykanie się z kobietą. Trzeba dokonać wyboru. Albo spotykać się z nią rzadziej, albo zrezygnować z na przykład grania.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Plot twist - albo grać razem

To z Twojej wypowiedzi rozumiem, że Twoim aktualnie jedynym odpoczynkiem są spotkania z dziewczyną?

To patrząc przyszłościowo troszkę niebezpieczne 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

10 minut temu, JamesVoo napisał:

Plot twist - albo grać razem

To z Twojej wypowiedzi rozumiem, że Twoim aktualnie jedynym odpoczynkiem są spotkania z dziewczyną?

To patrząc przyszłościowo troszkę niebezpieczne 

Mam złe doświadczenia jeśli chodzi o płeć piękną lubującą się w graniu. No i jak już gram to i tak single player więc to nie do pogodzenia.

A jeśli chodzi o 'niebezpieczność' to skrajnie uogólniasz. Nie ma uniwersalnej reguły, wszystko zależy od osób które się ze sobą spotykają, ich potrzeb i oczekiwań. Niektórzy potrafią funkcjonować w związku w którym widuje się raz na kilka tygodni (kierowcy, marynarze, itp.) więc dlaczego nie mogą istnieć ludzie którzy oczekują czegoś wprost przeciwnego?

Ja uznaję za niebezpieczną oznakę jeśli czuję potrzebę odpocząć od osoby z którą planuję wspólną przyszłość. To dość dobra oznaka że może jednak nie warto brać takiej osoby pod uwagę.

Edytowane przez Lord Nargogh
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Sermaciej napisał:

rzeczywiście prawdziwe jest bycie grubym, z długimi włosami, bez brody i bez mięśni, jak próbujesz to zmienić, to jest to sztuczne

Oczywiscie. Jesli zeby miec miesnie musisz chodzic na silke, to jest to sztuczne. Tak samo jak zyjace na salatkach z trawy laski czy wiecznie glodne modelki. Wystarczy przestac i wracasz do prawdziwego "ja". Zdrowy, aktywny tryb zycia (jak np. jezdzenie na rowerze do szkoly/pracy jest naturalny, przypakowanie w ramach diety takie juz nie jest, stad tyle osob ma pozniej efekt yoyo.

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A kto mówi o chodzeniu na siłownię? Nie byłem tam ani razu od WFu na studiach. Ćwiczyć można również w domu. Pompki, brzuszki, drążek, hantla. Właśnie celowo robię to w domu a nie na siłowni, żeby rozwijać się naturalnie i proporcjonalnie.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Lord Nargogh napisał:

A ubranie trzeba nosić tak czy siak. Tylko można w końcu zacząć wyglądac jak na swój wiek i przerzucić się z t-shirtów z logo batmana na normalne koszule.

T-shirt i jeansy to najwygodniejszy i najpraktyczniejszy stroj wyjsciowy. "Wygladanie na swoj wiek" i w efekcie noszenie koszuli to raczej przejaw wlasnej niskiej samooceny oraz przejmowania sie tym, co pomysla inni. Porzucanie wlasnej wolnosci w decydowaniu o wyborze wlasnej garderoby na rzecz wtapiania sie w tlum. Nawet nie jest mi Ciebie zal. ;)

16 minut temu, Lord Nargogh napisał:

I nosić dobrze dopasowane ubrania podkreślające (a nie ukrywające) budowę ciała.

Tia, rurki i o rozmiar za mala koszula? Tylko nie kichaj, bo w samych gaciach zostaniesz. :D

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Lord Nargogh napisał:

Ja uznaję za niebezpieczną oznakę jeśli czuję potrzebę odpocząć od osoby z którą planuję wspólną przyszłość. To dość dobra oznaka że może jednak nie warto brać takiej osoby pod uwagę.

Chodziło mi raczej o sytuację, gdzie Ty, albo Twoja luba musicie gdzieś wyjechać pojedynczo, czy z różnych powodów się dłużej nie widzieć. 

W momencie kiedy jedynym odpoczynkiem są spotkania z dziewczyną, to wtedy może być problem. 

Sam jestem raczej osobą, która preferuje jak najczęstsze spotkania, ale nie zawsze jest to możliwe, z różnych powodów, dlatego warto mieć jakąś alternatywę. 

Ale z morałem się zgadzam 

A odnośnie dziewczyn grających w gry i Twojego doświadczenia z nimi. Jak dla mnie to cecha identyczna jak kolor włosów, czyli za bardzo osoby nie definiuje, o czym sam się w sumie przekonałem

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Tesu napisał:

T-shirt i jeansy to najwygodniejszy i najpraktyczniejszy stroj wyjsciowy. "Wygladanie na swoj wiek" i w efekcie noszenie koszuli to raczej przejaw wlasnej niskiej samooceny oraz przejmowania sie tym, co pomysla inni. Porzucanie wlasnej wolnosci w decydowaniu o wyborze wlasnej garderoby na rzecz wtapiania sie w tlum. Nawet nie jest mi Ciebie zal. ;)

Tia, rurki i o rozmiar za mala koszula? Tylko nie kichaj, bo w samych gaciach zostaniesz. :D

A skąd założenie że porzuciłem swoją własną wolność a nie zrobiłem dokładnie to, co chciałem, hmmm?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nikt dobrowolnie nie porzuca t-shirta. Naukowo potwierdzone.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.