Jump to content
Rankin

Temat growy

Recommended Posts

Ale jedynka Darksiders jest całkiem niezła - na bezrybiu jakim jest PC.
Dwójka poszła w kierunku jeszcze większej ilości irytujących elementów zręcznościowych i nudny "otwarty" świat zamiast w walkę i przez to jedynka jest znacznie lepsza.

 

Link to comment
Share on other sites

Ja nie skończyłem bo miałem zrąbaną kartę graficzną, która wywalała w różnych grach w określonych momentach, w tym gdzieś w końcówce Darksiders i nijak nie mogłem tego pominąć.

 

Ale miło wspominam grę, gdyby autorzy rozwinęli koncept i dwójce rzeczywiście poszli w kierunku God of War zamiast w Prince of Persia (ale znacznie nudniejsze i "rozwodnione" przez otwarty świat) to kto wie, może byłby sukces i już byłaby przynajmniej trylogia. Na początku planowali dłuższa serię z różnymi Jeźdzcami Apokalipsy jako głównymi bohaterami.

Link to comment
Share on other sites

Jedynka była bardzo fajnym miksem slashera i gry w stylu LoZ. Mimo że była średnio reklamowana to była to jednak z moich ulubionych gier poprzedniej generacji i chyba chętnie bym sobie ją skończył jeszcze raz. Mieliśmy trochę prostych zagadek logicznych, trochę eksploracji, konkretnych bossów do rozwalenia, nowe itemki i umiejętności które powodowały że czuliśmy jak nasza postać rośnie w siłę i przy okazji dostawaliśmy dostęp do nowych lokacji. Dwójka nie dość że zagubiła świetnie dobrane proporcje pomiędzy akcją a przygodą, stawiając mocno za mocno na to drugie to jeszcze nawrzucała sporo elementów które psują obraz całości. Loot system niczym z jakiegoś pseudo klona Diablo, fetch questy rodem z gier MMO (zabij X i przynieś mi ich Y), masa logicznych zagadek które niepotrzebnie wydłużają rozgrywkę (jak miałem portale połączone z klonowaniem i dwoma wymiarami to wymiękałem), nowe umiejętności które w gruncie rzeczy służyły tylko do wrzucania coraz to bardziej pokręconych zagadek a samo drzewko umiejętności kompletnie zbędne i wciśnięte na siłę, sporo biegania po pustych etapach żeby włożyć gdzieś jakiś klucz i wracać się z powrotem itd. No i rzeczy kompletnie denne jak wrzucanie etapów robiących z gry pseudo shootera ala Gears of War (wiem że jedynka miała taki etap, ale trwał on kilka minut, tutaj jest to parę ładnych godzin z karabinami w ręku) czy bieganie po wioskach i obozach i wysłuchiwanie wypranych z emocji dialogów przypominających opisy low level questów w WoW'ie. Gra ma swój urok, może się podobać (każdy człowiek ma słabość do jakiejś... słabej rzeczy), ale jest o wiele poziomów niżej niż pierwszy Darksiders, że już nie mówię o klasykach gatunku.

Link to comment
Share on other sites

darksiders ok, wole jedynke niz dwojke. w dwojce najbardziej nie podobal mi sie bohater, smierc wygladajaca jak paker. wojna mogl wygladac jak pudzian z wielkim dwurecznym mieczem, wojna to sila i zniszczenie. smierc powinna wygladac inaczej. detal ale mi przeszkadzal. poza tym dwojka tez byla widowiskowa i gralo sie ok.

pogralem chyba godzine z hakiem w the swindle. gierka nie przemowila do mnie. skradanka 2d z mocno rozbudowanym motywem rpg i losowo generowanymi poziomami. niby wszystko w moim stylu ale jednak nie dla mnie.

titan souls. soulsy w nazwie i shadow of the colossus w gameplayu. dosc wymagajaca gierka opierajaca sie na samych walkach z bossami, gdzie umiera sie na hita. bardzo oldskulowe i w slicznym pixelarcie.

Link to comment
Share on other sites

skonczylem beyond two souls. gierka ma momenty a moze nawet wiekszosc jest dobra i interesujaca. najbardziej przeszkadzaly mi motywy jak ze sztapmowego kina akcji sf, czyli walka ze zjawami z zaswiatow i jednoczesne uciekanie z walacych sie kompleksow militanych. albo misja skradankowa, gdzie bohaterka przekrada sie po jakims iraku realizujac tajna misje dla cia. w takich momentach bawilem sie najmniej. ta fajna wiekszosc scenariusza porusza motywy bardziej osobiste dla bohaterki i umieszcza ja w interesujacych sytuacjach, gdzie dzieja sie rzeczy mniej szablonowe. 4/5

Edited by Vigor
Link to comment
Share on other sites

kazdy lubi co innego. wieksza szansa, ze styx sie bedzie podobac jesli zaliczylo sie jakies klasyczne skradanki pokroju tenchu czy thiefa. polubic styxa bez sympatii do gatunku jaki ta gra prezentuje to chyba rzadkosc. gierka nalezy do gatunku wymagajacych ale nagradzajacych wieksza satysfakcja.

Link to comment
Share on other sites

Akurat tenchu (jedynkę i dwójkę) oraz thiefa (trójkę i 'czwórkę') przeszedłem i lubiłem te gry. Prędzej bym styxa przyrównał do jakiegoś splinter cella albo innej tego typu skradanki (chociaż sam nie grałem w żadnego SC poza Conviction, w którym parłem przed siebie jak rambo, więc tego...).

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Vigor napisał:

kazdy lubi co innego. wieksza szansa, ze styx sie bedzie podobac jesli zaliczylo sie jakies klasyczne skradanki pokroju tenchu czy thiefa. polubic styxa bez sympatii do gatunku jaki ta gra prezentuje to chyba rzadkosc. gierka nalezy do gatunku wymagajacych ale nagradzajacych wieksza satysfakcja.

Ah, pamiętam, jak pierwszy poziom na początku ukończyłem w półtorej godziny, a za drugim podejściem, gdy maksowałem wszystko oprócz zbieractwa (olewałem to, nie chciało mi się zbierać tych pierścieni), ukończyłem go w 17 minut. :D

Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, Arturzyn napisał:

Ah, pamiętam, jak pierwszy poziom na początku ukończyłem w półtorej godziny, a za drugim podejściem, gdy maksowałem wszystko oprócz zbieractwa (olewałem to, nie chciało mi się zbierać tych pierścieni), ukończyłem go w 17 minut. :D

Ja z kolei olewam wszystko oprócz relikwii i zadań pobocznych. A i tak na jedną misję poświęcam około dwóch godzin.

Link to comment
Share on other sites

[hipster]

Karcianka przygodowa(?) mocno inspirowana twórczością Junji Ito, z 1-bitową grafiką w stylu oryginalnego Macintosha. Nawiasem mówiąc, z Polski. Jest demo/prototyp.
(NSFW?) https://www.rockpapershotgun.com/2017/01/13/world-of-horror-inspired-by-junji-tio/#more-423317

[/hipster]

Edited by Accoun
Link to comment
Share on other sites

22 hours ago, ZygfrydQ said:

Akurat tenchu (jedynkę i dwójkę) oraz thiefa (trójkę i 'czwórkę') przeszedłem i lubiłem te gry. Prędzej bym styxa przyrównał do jakiegoś splinter cella albo innej tego typu skradanki (chociaż sam nie grałem w żadnego SC poza Conviction, w którym parłem przed siebie jak rambo, więc tego...).

dla mnie styxowi jest najblizej do tenchu albo shinobido. od splinter cell conviction rozni go to, ze nie mozna zagrac na rambo. no to zaprawe masz do skradanek. na przestrzeni ostatnich lat nie pojawila sie zadna skradanka, ktora by w tak trafny sposob uchwycila esencje. jesli w styxie zostanie sie wykrytym i wrog sie zblizy to uruchamia sie auto namierzanie i z tej sytuacji bardzo trudno przejsc spowrotem do swobodnego poruszania sie aby uciekac. jest opcja parowania ataku i w zaleznosci od oponenta trzeba parowac od jednego razu do czterech czy pieciu aby pojawila sie opcja zabicia wroga. to toporny system i daleko mu do plynnej bijatyki z assasina, batmana czy innego mordora. ale w tym sek, ze taka ma byc skradanka, mechanika walki ma byc ostatecznym srodkiem a nie sposobem na gre. cala gra powinna byc zbudowana wokol koncepcji unikania walki, cichej infiltracji i dyskretnej eksterminacji. dla fana gatunku, pragnacego rzetelnego podejscia do tematu styx to gratka.

22 hours ago, 47 said:

ja wiem... save możliwy w każdym momencie znacznie ułatwia sprawę :P

ale dobrze, że jest taka opcja, bo bez niej byłoby faktycznie ciężko

ano bylo by.

21 hours ago, Arturzyn said:

Ah, pamiętam, jak pierwszy poziom na początku ukończyłem w półtorej godziny, a za drugim podejściem, gdy maksowałem wszystko oprócz zbieractwa (olewałem to, nie chciało mi się zbierać tych pierścieni), ukończyłem go w 17 minut.

to jest mocna strona styxa. poziomy to swietne pole do zabawy i kusi zeby sprawdzic te wszystkie gzymsy i zakamarki. widze, ze mozna spuscic zyrandol, zartuc zarcie albo wode, zrobic jakas zasadzke z klonem i czaje sie na zycia straznikow, ktorzy nawet nie sa na mojej trasie. jak sie skuma mechanike to jest bomba.

 

Link to comment
Share on other sites

Po ponad dwudziestu pięciu godzinach skończyłem Mass Effect 2. Bardzo fajnie ze strony EA, że dali tę grę za darmo na Originie. Już mnie ciągnie do grania w trójeczkę, której specjalną edycję cyfrową kupiłem, jak była za pół ceny. Ale na razie robię sobie jakiś tydzień przerwy, żeby mi się nie przejadło.
Fajna gra.

No i nakręciłem się na Mass Effect Andromeda. Obejrzałem chyba wszystkie oficjalne filmiki i gameplay'e, jakie EA udostępniło. Na pierwszy rzut oka wygląda to jakby bardzo się na Wiedźminie 3 wzorowali. Nawet w jednym momencie widać szukanie śladów/dowodów działające na takiej zasadzie, jak wiedźmińskie zmysły w Dzikim Gonie. No i dobrze, jeśli się wzorować, to na najlepszych. Dlatego poważnie zastanawiam się nad zakupem Mass Effect Andromeda tuż po premierze. :>

Link to comment
Share on other sites

Ja na Mass Effect Andromeda złożyłem pre-order, bo w sumie czekam na tę grę, jestem fanem serii, a poprzednie gry przeszedłem co najmniej ze trzy razy każdą, więc złożenie pre-ordera na kolejną było dla mnie oczywistym wyborem. W sumie to jestem ciekaw, czy Andromeda pożyczy sobie coś z trzeciego wiedźmina.

Link to comment
Share on other sites

>ludzie kupują Shrek Effect: Andromedę na podstawie poprzednich osłon

nawet mi was nie żal xD

 

Anyway, co tam u mnie - DÓM prawie wymaksowany (prawie bo nie grindowałem wszystkich run i wszystkich broni), idzie w odstawkę, a ja zabieram się ostrożnie do pisania recenzji. Próbowałem trochę Etrian Odyssey Untold (3DSowy remake pierwszego Etriana), odpaliłem tryb Story, po czym po zebraniu pełnej drużyny przerwałem grę i wymazałem sejw, nie mam cierpliwości do generic shonen animu squad. Na szczęście jest staroszkolny tryb Classic, bez durnych przerywników i narzuconej ekipy, ale zajmę się nim kiedyś tam. Na razie robię postgame Etrian Odyssey IV - niby planowałem odłożyć grę po zakończeniu głównego wątku i ubiciu tytułowego Tytana, ale szturchnąłem odrobinę postgame loch i się autentycznie wciągnąłem.

Lokacja ta, Hall of Darkness, prezentuje przede wszystkim radykalnie odmienny klimat od reszty gry - o ile poprzednie lokacje są jasno oświetlone i dość kolorowe, a przygrywa w nich energetyzująca albo majestatyczna muzyka (notabene Storm jest jednym z najlepszych rpgowych podkładów bitewnych w historii), to Hall of Darkness jest mroczne, nieprzyjemne i nawet muzyka sugeruje horror. Fabuła lokacji zdecydowanie to potwierdza, pozostawiane przez starożytnych zapiski mówią o czasach krótko po Katastrofie, wyjaśniając sporo albo przestrzegając przed rzeczą/rzeczami znajdującymi się głębiej. No a przede wszystkim lokacja ta jest niesamowicie trudna - rozbestwiony bezwysiłkową walką z finalnym bossem wparowałem tam na dziko, po czym pierwszy random encounter wyrżnął mi całą drużynę. Podszedłem nieco sprytniej, przebiłem się przez paru wrogów, po czym wpadłem na FOE, który w pierwszej turze dał petrify na całą drużynę i kolejny game over. W tym momencie chyba się wciągnąłem na dobre i zacząłem kombinować. Pomału, stopniowo, zrobiłem trzy questy na ubicie wielkich smoków znanych z mapy świata, co stopniowo podniosło level cap (80, 90, 99). Odpowiednio się przygotowałem i po wielu godzinach (mapa B1F jest gigantyczna) wymapowałem pierwszy poziom i nawet encounter-zasadzkę z pięcioma turbopetryfikującymi roślinami udało mi się pokonać w dwóch podejściach. Rematch z Tytanem poszedł super łatwo, szczególnie że wziął mnie za zaskoczenia (tbf gra ostrzega, że może być niewesoło, ale nie podaje o co chodzi). Zlazłem piętro niżej i wczoraj wieczorem je chyba ukończyłem, ubijając w trudzie i znoju oba zestawy trzech bardzo wrednych FOE patrolujących lokację (różne źródła podają mi że to są najtwardsze FOE w grze, więc gites). Teraz przymierzam się do naklepania supersmokowi, będzie dość niewesoło bo cholera adekwatnie potężna jest.

tl;dr Etrian IV wielką grą jest, a po paru podejściach do Untold 1 w pełni doceniam, jak daleko gra zaszła od czasu "budżetowego cralwera z fajnym gimmickiem", jakim był 1

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...