Jump to content
Rankin

Temat growy

Recommended Posts

4 godziny temu, Rankin napisał:

nikt mi nie powie że gra w którekolwiek ME dla mechaniki

Nikt nie powie, że gra TYLKO dla mechaniki, bo reszta elementów TEŻ jest ok.

Chyba podobała Ci się walka w Dragon's Dogma, prawda? Ale chyba nie powiesz, że fabuła była dobra?

Wiem, że to inny rodzaj walki, ale mi równie przyjemnie walczy się w ME2 i ME3, a do tego jeszcze mam fabułę na o niebo wyższym poziomie niż DD, nawet pomimo dupnego zakończenia (w DD było jeszcze gorsze, ale mniejsza o to). Bardzo lubię gry z systemem osłon, tutaj jeszcze mamy urozmaicenie w postaci biotyki i innych umiejętności. Na najwyższym poziomie trudności trzeba też trochę przy tym wszystkim myśleć. Może i się nie znam, ale uważam, że mechanika jest świetna. AI przeciwników już nie, ale cóż, nie można mieć wszystkiego.

Muszę przyznać, że przeszedłbym ME3 w trybie "tylko akcja", gdybym nie miał innego wyboru i wiem, że bawiłbym się wtedy dobrze. Byłaby to znacznie gorsza gra, już nie świetna, ale dalej niezła, bo walka jest udana i daje satysfakcję.

 

Edited by Pewker
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale o co ci chodzi

 

Mechaniki wszystkich trzech ME są w najlepszym razie miałkie i nijakie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W jedynce tak, strzelanie daje tyle frajdy, że równie dobrze mogliby dać pistolety na wodę. Chociaż mam wrażenie, że biotyka była bardziej satysfakcjonująca niż później.

Ale już mechanikę w ME2 i ME3 (zwłaszcza ME3) uważam za bardzo udaną.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sam uważam, że ME3 to jest bardzo ładny tort, aczkolwiek z bardzo dużą ilością lukru (fanserwisu) i wielką, zepsutą bezą na szczycie. To pierwsze nie każdemu przypadnie do gustu, a to drugie jest zwyczajnie smutne. Ewidentnie widać, że jakieś założenia zmieniły się już w trakcie (porzucony wątek starzejącego się słońca), a inne były zwyczajnie głupie i słabo poprowadzone. Cały wątek z koszmarami Sheparda i tym dzieciakiem to było delikatne nieporozumienie, w ogóle nie czułem dlaczego to się dzieje i że komandor faktycznie jakoś to przeżywa. Ale tak czy inaczej nie będę twierdził, że cała trzecia część nagle przestała mi się podobać.

Cytat

Chociaż mam wrażenie, że biotyka była bardziej satysfakcjonująca niż później.

Bo była. W jedynce było czuć moc pchnięcia i zakrzywiającą się przestrzeń, a w kolejnych częściach to jakaś lecąca kuleczka :/

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Smutne zakończenia są spoko. Cenię sobie kaca moralnego, które dają mi naprawdę dobre gry(Cry of Fear, The Last Of Us, Heavy Rain, To The Moon)

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Głównym problemem trójki było to, że za bardzo przypominała amerykański film o ratowaniu świata, w czym pomagały też takie postacie jak Vega, wyrwane z jakiegoś filmu klasy B.

Z drugiej strony nie wyobrażam sobie, jak miałaby się inaczej skończyć ta trylogia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Mysquff napisał:

Ten upgrade do edycji specjalnej za 5zł, to aż grzech nie kupić. Reszta DLC ma strasznie nieadekwatne ceny (przez to, że najpierw trzeba kupić punkty dodatki nigdy nie są przeceniane), ale Citadel to mus IMO. Nad Lewiatanem można się zastanowić, a Omegę to chyba tylko jak jesteś na głodzie ME lub kochasz Arię.

Sam jednak kupiłem wszystko i nie żałuję. Przechodzę to wszystko co najmniej raz na rok, więc i tak mi się opłacało.

Też przechodze ME raz na rok. Najgorsze są dni po skończeniu trójki. Brak sensu życia :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest szansa na remaster jedynki. Czekam na dalsze info z niecierpliwością.

Edited by stach122

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skończyłem Bound i Abzu. [art intensifies]

Bound to najładniejsza rzecz, w jaką grałem od bardzo dawna. Ruchy naszej postaci są tak perfekcyjne i płynne, że aż chcę zobaczyć jakieś nagranie z sesji mocap Plastic. Szkoda tylko, że w zasadzie to by było na tyle. Te wspaniałe ruchy postaci nie mają żadnego związku z muzyką co uważam za zmarnowaną szansę. Bound działa gdy przemierzamy abstrakcyjne lokacje dopóki nie każe się nam na coś skoczyć. W późniejszej fazie gry już załapałem jak działa sterowanie, ale nie da się ukryć, że elementy platformowe są zrealizowane źle i ta niezgrabność i beznadziejne kolizje psują iluzję jaką tworzy ta boska prezentacja. Fabularny motyw jest bardzo ładnie zarysowany na początku, ale Bound nic nie robi, żeby zaprowadzić wątki w interesującym kierunku. Wizualne sztuczki z czasem przestają mieć taką siłę jak na początku. Zakończenie wprowadza prosty wybór A/B i przynajmniej opcja, którą sam wybrałem była dość pusta. Przynajmniej z mojego punktu widzenia gra się po prostu kończy.

Przepiękne meh/10

Abzu ma to czego w Bound mi zabrakło najbardziej. Jasno zarysowany kierunek. Wszystko jest fajnie połączone, współgra ze sposobem w jaki Abzu jest zaprezentowane. Abzu nie sili się też na jakiś skomplikowany gameplay, bo polega na prostych interakcjach z otoczeniem i w tym przypadku mniej oznacza po prostu lepiej. Wizualnie jest ślicznie. Podoba mi się, że fauna zmienia się mocno w zależności od tego gdzie jesteśmy. Niektóre gatunki, zwłaszcza w końcówce, robią wielkie wrażenie. Mnóstwo detali, fantastyczne oświetlenie, dynamiczna woda. Super, ale... Lokacje są za małe przez co ani przez moment nie miałem wrażenia, że to bezkresny ocean. Zamiast tego ma się wrażenie, że pływa się w akwarium. Fabularnie też było dość... ubogo. Może to było zbyt subtelne na mój plebejski gust, ale brakowało mi takiego emocjonalnego haczyka, na który złapana zostałaby moja uczuciowa dusza. Kiepsko. Trochę brakowało mi też takich "wyjątkowych" momentów. Pływanie z wielorybami było świetne, ale było tego zdecydowanie dość mało. Brakowało mi etapu w pełnej ciemności ze świetlikowatymi i groteskowo powykręcanymi przez ewolucję rybkami. Znowu zmarnowana szansa.

Not Journey/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten, jest teraz ta wyprzedaż na originie, nie? Jest coś wartego uwagi? Jakiś Battlefield? Widziałem pzrecenione 3, 4 i Bad Company 2. Którym można by się zainteresować, jak wcześniej w żadnego Battlefielda nie grałem? @nerf0, ty chyba w jakiegoś sporo pogrywałeś?
Warto się pokusić na Titanfalla za 30zł?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja Battlefielda polecam. Na chwilę obecną czwórkę, bo najwięcej graczy (i to ten najlepszy battlefield, summoning @emqi). Szkoda tylko, że nie sprawiłeś go sobie tak z kilka miesięcy temu, bo rozdawali do niego za darmo wszystkie dodatki. :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Aiden napisał:

Bo była. W jedynce było czuć moc pchnięcia i zakrzywiającą się przestrzeń, a w kolejnych częściach to jakaś lecąca kuleczka :/

Vanguard Shep best Shep

Share this post


Link to post
Share on other sites

@nerf0

Kilka miesięcy temu to ja miałem sprzęt, który uciągnął co najwyżej sapera. Chociaż jak tak patrzę na wymagania, to powątpiewam by 4 i na obecnym mi poszła (chwilowo jadę na grafie procesorowej).

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Sefnir napisał:

Warto się pokusić na Titanfalla za 30zł?

Raczej nie, została garstka graczy, z której część to znudzeni życiem wymiatacze. W sumie szkoda Titanfalla, fajny potencjał dzięki naprawdę dynamicznemu systemowi poruszania się, który błyszczał właśnie przy takich graczach w turniejowych trybach jak CTF. 

Jak coś to spróbuj sobie za free, to samo możesz zrobić z BF4. Titanfalla potestujesz przez dwa dni (czas spędzony w grze), a BF4 przez tydzień. 

https://www.origin.com/en-pl/store/free-games/trials

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, nerf0 napisał:

Ja Battlefielda polecam. Na chwilę obecną czwórkę, bo najwięcej graczy (i to ten najlepszy battlefield, summoning @emqi). 

REEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE wynocha z mojego forume, każuale

hqdefault.jpg

3 godziny temu, nerf0 napisał:

Szkoda tylko, że nie sprawiłeś go sobie tak z kilka miesięcy temu, bo rozdawali do niego za darmo wszystkie dodatki. :P

Ale dodatki można było sobie przypisywać do konta nawet nie posiadając podstawki, starczy być tylko #JanuszemBiznesu i brać je przyszłościowo

Share this post


Link to post
Share on other sites

kumpel od którego familyszeringuje "parę" gierek kupił bundla i ominęła mnie wiekopomna chwila ;-;

yaTDGN2.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj trafiam na bardzo dziwne jaskinie w Skyrimie. Na początku wszedłem do jednej, w której było cały czas ciemno i kręciły się same trolle. Po jakiś 20 minutach chodzenia dotarłem do końca, gdzie spotkałem ich matkę, która miała taką regenerację HP, że moje ciosy praktycznie nic jej nie robiły. Tylu mikstur leczenia dawno w tej grze nie wypiłem. 
Zaraz obok trafiłem na następną jaskinię, gdzie na początku chodziły sobie duchy, a później walczyłem z bandytami. Byłem już na samym końcu podziemia, walczyłem z szefem bandytów, kiedy był już na końcówce życia dostałem od niego krytyka i...umarłem. Oczywiście zapomniałem w tej jaskini zapisać stan gry, ostatni zapis był na początku jaskini. Mody, takie fajne ;_;

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...