Jump to content

Recommended Posts

Mi też się Neverwinter Nights nie podoba. Próbowałem się do tego przekonać wiele razy i zawsze mnie ta gra odrzucała. Najdłużej wytrzymałem 1 godzinę ciągłego grania. Według mnie z tej gry wieje na kilometr nudą. Mówię tylko o pierwszej części. Druga już nie jest taka zła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

może gra nie jest najgorsza to znaczy ten nieszczęsny NWN, ale poprostu ja na ten przyklad spodziewałem się czegoś na poziomie Baldurs Gate, a dostałem, średnią wyżynankę. I nie miałem internetu, a ponoć jak ma się internet ta gra zyskuje, bo fabułe single to ma na 3/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

W pierwszym NWN może tylko jeden quest jest ciekawy, reszta jest nudna i rozmyta przez słabiutką, robioną z klocków grafikę. Fanowskie mody bywają zdecydowanie bardziej ciekawsze, zresztą kto ściągał te popularniejsze, ten wie - tak, nawet ten z golizną zawierał więcej ciekawszych pomysłów niż podstawka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście gry od City Interactive: Art of Murder i Mortyr. Poza tym Tomb Raidery 1,2,3 . A seria NWN jest genialna, ma moim zdaniem ciekawą fabułę. Niestety grafika nie jest zbyt piękna. I dochodzi aktywna pauza, która podczas gry magiem itp. ułatwia zadanie. Moim zdaniem, tylko 2 minusy.

Edited by Dropsmen

Share this post


Link to post
Share on other sites
najgorsza gra w jaką grałem to enter the matrix gra jest słaba i tyle

Tak, Enter the Matrix stanowił spore rozczarowanie. We wszelkich zapowiedziach świetnie to wyglądało, ale jak odpaliłem u siebie... No dobra, nawet fajnie się grało i nie nazwałbym tego najgorszą grą, ale kilka elementów było absolutnie tragicznych, z wyścigiem podskakujących pudełek samochodów na czele.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż moją najgorszą grą w jaką grałem, jest nic innego jak Tibia...

Kiedyś, ja byłem młody, ściągnąłem to, i myślałem że będzie fajnie pochodzić sobie pikselami ludzikami i pozabijać stworki... (Byłem newbie w MMORPG) I niestety, bardzo się myliłem... Chyba nie muszę tłumaczyć czemu? xD (Blee, czuję obrzydzenie do tej gry...)

Edited by Veran999

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja powiem tyle: Tibia nie jest złą grą. Rozwój postaci jest OK (tylko ja bym ukrócił "skillowanie"), mechanizm gry raczej też (tyle, że bez PACCa się nie pogra normalnie), a że grają w to nooby i grafika gry jest 'nieco' prehistoryczna to inna sprawa...

Tibia nie jest dobrą grą właśnie z powodu jej mechanizmu. Grafikę pozostawmy w spokoju, ważne żeby gra była grywalna (przykład: Nintendo DS ;D). Wróćmy do samej rozgrywki. Tak jak powiedziałeś gracz bez pacc nie może zrobić prawie nic w tej grze. Dalej system "dedów" jest tak do d***y, że nawet go nie skomentuje ;P bo po co? Skillowanie - [głośny śmiech]...

grę, moim zdaniem, trochę ratują servery no PVP ale znów jest ich tak mało, że trzeba czekać na wejście... więc to też leży.

A wracając do tematu:

Poldek Driver, może nie była to gra najgorsza jaka powstała ale ja na pewno w gorszą nie grałem ;P bo grałem w bardzo małą liczbę produkcji :D w przerwach między kolejnymi multiplayerami. xD

Edited by gagarj

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najgorsza gra w jaką grałem to: "Drake of the 99 dragons" dlaczego?W tej grze nie ma fabuły!!Grafika kiepska!!I giniesz od podczerwieni!!!!!!!!!!!!!!!!Żal.pl to za mało!! :klnie:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm...Zdecydowanie najgorsza gra w jaką zdarzyło mi się grać było- Gothic III. Gra po prostu fatalna. Najgorsza z całej serii. O bugach szkoda gadać xP. Klimat zepsuty do szpiku kości. Jakieś cuda nie widy i inne pierdółeczki np. zbieranie roślinek xD, tylko odejmowało przyjemność gry. Na koniec jeszcze podkreślę: Zdecydowanie nie polecam gry pt.

"Gothic III"

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się z przedmówcą zupełnie zatracony klimat z poprzednich części wogóle nie wiem jak twórcy mogli tak zepsuć tą serie a pozatym uważam że Cd-action zawyżyło ocenę tej gry

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, ja mało takich "szitów" mam, bo jak kupuje to się zbieram na to długo:D Ale gra którą dostałem od wujka - Army Racer. Ogólnie to to kompletne gó**o nie jest, ale najsłabsza gra w jaką grałem. Chociaż - grę próbowałem tylko "chwilowo", więc sprawdzę czy to takie złe:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedną z najgorszych gier w jaką grałem w życiu jest bezwątpienia Ojciec chrzestny.

Grafiki nieskomentuje bo po co? Ja sam należe do osób których grafika mało obchodzi. Ale tak: gra jest przeraźliwie nudna, extrasów prawie w ogule niema, cała rozgrywka polega na pojechaniu jednym z oszałamiającej liczby 6(może 7 lub 8 w każdym razie nie więcej niż 10) pojazdów w miejsce wrogiego interesu, wybiciu dziesiątek wrogów, wysadzeniu sejfu i przesłuchaniu odpowiedniego kolesia. Modyfikacje broni są bardzo drogie, a dochody zdobywane z interesów ładują sie bardzo długo:/ Same misje główne w zasadzie nie rożnią się od misji pobocznych(zdobywanie wrogich posiadłości i interesów). Samo wymaksowanie gry(100%) jest o wiele prostsze niż w przypadku gta ponieważ jest o wiele mniej rozbudowana.

Nasuwa mi się jeszcze jedna gra ale ją bym nazwał raczej tylko złą i jest jedną z nielicznych gier których niedokończyłem, a mianowicie jest to: FarCry. Pierwsza połowa gry jest boska, natomiast kiedy pojawiają się mutanty to gra robi się nijaka. Jako fan podkradania i snajpienia mutanty doprowadzały mnie do wściekłości kiedy planowałem 20 min jakąs akcje,

i przycelowywałem snajperką - nagle mnie mutant od tyłu naparzał. Resztka hp zostaje i co? Jeden strzał(na normalu chyba jechalem wtedy - 2 poziom trudności w każdym razie) i od checkpointa 5 kilometów dalej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najgorsza gra w jaką grałem to Tibia pewnie niektórzy się zaczną śmiać ale to szczegół.

A teraz dlaczego to najgorsza gra w jaką grałem:

Fabuła- Chodzisz trójkątem i walisz prostokąty

Grafika-Patrz wyżej

Dźwięk -Brak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się z Sabakuno Gaara, Far Cry jest fajny do momentu gdy pojawiają się mutanty, walki z najemnikami są super a z mutantami do d...y, widzisz mutanta, ten skacze na 50 metrów, ląduje koło ciebie, dwa razy zamachnie się łapką i po tobie. Mnie to irytowało. A najemnik poukrywa się, postrzela, a potem zginie ;P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Go Ahead make my day, :D ok sorry za cytat z Brudnego Harrego :D, ale napisałem go bo, pewnie mnie z tego powodu zmieszczie z błotem :), bo mnie się nie podobają wczesne wersje BETA, Mount & Blade, bardzo szypko się nudzą, poruszamy się strasznie wolno, nawet na koniu, wojsk prawie na mapie, prawie rzadko mamy wejsć do wioski i zrekrutować ochotników, i zastanawiam po co bo nich mody tworzyć ?, ale grunt :) że znalazłem moda dodającego Monty Pyhonowskiego Czarnego Rycerza (ci co nie wiedzą o co chodzi

) albo Walka na broń palną, :D fajnie się strzela z M16.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gier takich było dużo, ale z tych co pamiętam to:

Gothic 3:

- Beznadziejny wątek główny,

- bugi,

- wymagania.

Gothic 3 Zmierzch Bogów:

- trochę lepszy wątek główny, ale pełno misji "eskortuj" , w których jak NPC "źle nadepnie" to gdzieś ucieka,

- BUGI,

- wymagania,

- mniejszy obszar.

Straciłem na tych grach 120 zł , ale 60zł się zwróciło dzięki allegro.

Share this post


Link to post
Share on other sites

G3:ZB ma LEPSZY wątek główny niż G3? :O

O lol. Czy na pewno grałeś w obie produkcje?

A bugi sa juz dawno, dawno rozwiazane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

najgorsza moze nie ale najgorzej zrobiona chodzi mi o grę jakże wspaniałą w swoich założeniach gra która jest tak genialna że że nie potrafię nawet tego uzasadnić ta gra to panowie gothic 3 zmierzch bogów jak mogli tak skrzywdzić bezimiennego od razu mogli z niego zrobic babcie klozetową która walczy z zarazkami i leniami co wody w pisuarze nie spuszczają. Przynieś podaj pozamiataj to z niego zrobili jak można było tak zniesławic legendę 1, 2, noc kruka to były dzieła przy których zarywało się z przyjemnoscią noce czuło się ten klimat tą wielką odpowiedzialnośc czuło się smierdzacy oddech ścierwojada. 3 nieco mnie wystraszyła ale nie było az tak źle ale zmierzch bogów po kiego ch@#a wydawać tak nieudany produkt nie mogli dać jakiemus testerowi który jest fanem nikomu się nie spieszyło by pograć fani by nawet poczekali 10 lat byle by to było dzieło jak poprzednie częsci. dla mnie osobiście załamka żałobę mam do dzis gdybym mógł wykasówał bym wspomienie z gry zmierzch bogów. :down:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie narzekajcie na Gothic III": Zmierzch Bogów :biggrin: ... Pograjcie z trzy godz. w Maluch Racera albo innego potworka z wydawnictwa gier ''PLAY'' to będziecie mieli wtedy miny :thumbsup:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Street Legal Racing Redline

Gra może wygląda fajnie,

-bardzo rozbudowane elementy tuningu

-Otwarte Miasto

-Można sobie dograć mody

-Można :D sobie auto rozebrać na części

Ale kiszka, to Grafika jest słaba, sterowanie autem w porządku ale jest skopane, bo strasznie na zakrętach auto ślizga jak mydło w wannie, Tryb Sieciowy beznadzieja strasznie laguje, nawet jak ja i rywal mamy dobre pingi, i po co policja ? ona zamiast gonić jedzie za nami wolno, i czeka aż popełnimy błąd i w tedy płacicmy mandat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że na to miano z pewnością zasługuje "Wilczy Szaniec" . Grałem w niego u kolegi, który był zachwycony tą grą...Ten sam kolega posiada również "Rzeźnika" zrobionego przez Play. Niestety, jego w akcji nie widziałem. A szkoda :tongue: !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po dogłębym i szybkim zastanowieniu się stwierdzam z całą pewnością, że jak dla mnie najgorszą grą jest, uwaga... Prince of Pesia. Ten najnowszy, żeby nie było wątpliwości. Fajna grafika i to wszystko. Trochę jak Rayman tylko 3x łatwiejsze. Lecisz przed siebie, nic nie stanowi problemu, w sumie to gra wszystko robi za ciebie, co jakiś czas z kimś walczysz, zbierasz kuleczki, od nowa. Ciekawe dlaczego dostałas +9 i wszystkim się podoba. I nie ratują go nawet te rozwiązania z rękawicą. W PoP: TTT przynjamniej trzeba było się pomęczyć były rydwany, fajni bossowie, zagadki, a nie, że teraz gry są robione dla pracujących 25 latków, którzy nie mają czasu na granie, a grają i się boją poziomu trudności większego od easy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
dla pracujących 25 latków,
Chyba dla nierozgarniętych 8 - 12 latków i fanów konsolowych każuali i Wii.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...