Skocz do zawartości
repta2

Saga o wiedźminie, Andrzej Sapkowski

Polecane posty

Czy ktoś z was trafił może na cyfrową wersję opowiadań ? Mówiąc cyfrową mam na myśli format pdf. Szukam po różnych sklepach w internecie ale jeśli już gdzieś jest w ofercie wersja pdf to akurat produkt jest niedostępny. Ewentualnie czy formaty epub i MOBI można czytać na pc bez konieczności instalowania dodatkowych programów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wersje elektroniczne Wiedźmina zniknęły z polskich sklepów w dniu 1 stycznia 2016, skończyła się na nie licencja. Jeśli chcesz czytać MOBI czy EPUB a masz książki zakupione na publio to chyba oni maja jakas aplikacje, ktora Ci pozwoli tak czytac. A jesli nie masz tam, to niestety musisz uzyc jakiegos specjalistycznego programu jak np. calibre - no chyba, ze sie da, a ja o czyms nie wiem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Muszę powiedzieć, że te 5 książek jest po prostu rewelacyjnych.  Bardzo wciągająca historia. One są głównie o życiu Ciri, czyli od dziewczynki do nastolatki.

Szczególnie "Czas Pogardy" bardzo mi się spodobał, ale pozostałe są podobnie świetne.

Fajnie się czyta wiedząc, że ona to wszystko przeżywała mając zaledwie 14-15 lat. Spotkało ją tyle tragedii (głównie po tym jak przez niestabilny Portal Mewy wyrzuciło ją na pustynię), a mimo to przetrwała.

Autor opisywał wszystko bardzo dokładnie, czyli nie było tam cenzury, która zapewne pojawiłaby się przy jakiejkolwiek ekranizacji (czy to w formie filmu czy gry).

Było dużo nawiązań do seksualności nastoletniej Ciri i opisy takich scen.

Jednak słownictwo zastosowane w tych książkach jest przepiękne.

Poniżej mały cytat jak 14 letnia Ciri próbowała ocalić jednorożca będąc sama na pustyni.

 

Spoiler

 

"Jednorożec spróbował unieść łeb, zarżał. Ciri usiadła na kamieniach, obejmując głowę dłońmi.

— Nie nauczyli mnie leczyć — powiedziała gorzko. -Nauczyli mnie zabijać, tłumacząc, że w ten sposób będę mogła ratować. To było wielkie kłamstwo, Koniku. Okłamali mnie.

Zapadała noc, ciemniało szybko. Jednorożec leżał, Ciri myślała gorączkowo. Nazbierała ostów i badyli rosnących w obfitości na brzegach wyschłej rzeki, ale Konik nie chciał ich jeść. Głowę złożył bezwładnie na kamieniach, nie próbował już jej unosić. Mrugał tylko okiem. W jego pysku pojawiła się piana.

— Nie mogę ci pomóc, Koniku — powiedziała zduszonym głosem. - Nie mam niczego…

Oprócz magii.

Jestem czarodziejką.

Wstała, wyciągnęła ręce. I nic. Potrzebowała dużo magicznej energii, a nie było ani śladu. Nie spodziewała się tego, była zaskoczona. Przecież żyły wodne są wszędzie! Zrobiła kilka kroków w jedną, potem kilka w drugą stronę. Zaczęła iść kołem. Cofnęła się.

Nic.

— Ty przeklęta pustynio! — krzyknęła, potrząsając pięściami. - W tobie nie ma nic! Ani wody, ani magii! A magia miała być wszędzie! To też było kłamstwo! Wszyscy mnie okłamali, wszyscy!

Jednorożec zarżał.

Magia jest wszędzie. Jest w wodzie, w ziemi, w powietrzu…

I w ogniu.

Ciri ze złością palnęła się pięścią w czoło. Nie przyszło jej to wcześniej do głowy, może dlatego, że tam, wśród gołych kamieni, nie było nawet czego palić. A teraz miała pod ręką suche osty i badyle, a do wytworzenia malusieńkiej iskierki powinno jej wystarczyć tej odrobiny energii, którą jeszcze w sobie czuła…

Nazbierała więcej patyków, ułożyła je w stosik, obłożyła suchym ostem. Ostrożnie wsunęła rękę.

— Aenye!

Stosik zajaśniał, płomień zamigotał, rozbłysnął, chwycił liście, pożarł je, strzelił w górę. Ciri dorzuciła badyli.

Co teraz, pomyślała, patrząc w ożywające płomienie. Czerpać? Jak? Yennefer zabraniała mi dotykać energii ognia… Ale ja nie mam wyboru! Ani czasu! Muszę działać! Patyki i liście spalą się szybko… Ogień zgaśnie… Ogień… Jaki on jest piękny, jaki ciepły…

Nie wiedziała, kiedy i jak to się stało. Zapatrzyła się w płomień i nagle poczuła łomotanie w skroniach. Chwyciła się za piersi, miała wrażenie, że pękają jej żebra. W podbrzuszu, kroczu i sutkach zatętnił ból, który momentalnie zamienił się w przerażającą rozkosz. Wstała. Nie, nie wstała. Wzleciała.

Moc wypełniła ją jak roztopiony ołów. Gwiazdy na nieboskłonie zatańczyły jak odbite na powierzchni stawu. Płonące na zachodzie Oko eksplodowało jasnością. Wzięła tę jasność, a wraz z nią Moc.

— Hael, Aenye!

Jednorożec zarżał dziko i spróbował się poderwać, opierając na przednich nogach. Ręka Ciri uniosła się sama, dłoń sama złożyła się do gestu, usta same 

wykrzyczały zaklęcie. Z palców wypłynęła świetlista, falująca jasność. Ogień zahuczał płomieniami.

Bijące z jej ręki fale światła dotknęły zranionego uda jednorożca, skupiły się, wniknęły.

— Chcę, byś był zdrowy! Chcę tego! Vess'hael, Aenye!

Moc eksplodowała w niej, przepełniła dziką euforią. Ogień wystrzelił w górę, dokoła pojaśniało. Jednorożec uniósł głowę, zarżał, potem nagle szybko poderwał się z ziemi, niezgrabnie postąpił kilka kroków. Wygiął szyję, sięgnął pyskiem uda, poruszył chrapami, zaparskał — jakby z niedowierzaniem. Zarżał głośno i przeciągle, wierzgnął, machnął ogonem i galopem obiegł ognisko.

— Uleczyłam cię! - krzyknęła Ciri z dumą. - Uleczyłam! Jestem czarodziejką! Udało mi się wyciągnąć moc z ognia! I mam tę moc! Mogę wszystko!"

 

 

Edytowano przez shinis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 30.03.2016 o 22:36, shinis napisał:

Muszę powiedzieć, że te 5 książek jest po prostu rewelacyjnych.  Bardzo wciągająca historia. One są głównie o życiu Ciri, czyli od dziewczynki do nastolatki.

Szczególnie "Czas Pogardy" bardzo mi się spodobał, ale pozostałe są podobnie świetne.

Fajnie się czyta wiedząc, że ona to wszystko przeżywała mając zaledwie 14-15 lat. Spotkało ją tyle tragedii (głównie po tym jak przez niestabilny Portal Mewy wyrzuciło ją na pustynię), a mimo to przetrwała.

Autor opisywał wszystko bardzo dokładnie, czyli nie było tam cenzury, która zapewne pojawiłaby się przy jakiejkolwiek ekranizacji (czy to w formie filmu czy gry).

Było dużo nawiązań do seksualności nastoletniej Ciri i opisy takich scen.

Jednak słownictwo zastosowane w tych książkach jest przepiękne.

Poniżej mały cytat jak 14 letnia Ciri próbowała ocalić jednorożca będąc sama na pustyni.

 

Ukryta zawartość

 

 

O życiu Ciri? Co?

Powtórzysz? 

Fajnie się czyta, wiedząc że ona to wszystko przeżyła? Fajnie się czyta? Fajnie się czyta?

Okej. Stary. Ty chyba nie rozumiesz tego, co czytasz. Potrafisz napisać,  że fajnie się czyta, a potrafisz powiedzieć dlaczego? Potrafisz podać choć kilka cech jej charakteru, potrafisz powiedzieć, skąd brała siłę, skąd brała chęć przetrwania, skąd wzięły się jej lęki, dlaczego była postacią tragiczną, potrafisz mi powiedzieć, jakie miała wartości, jakie cele i dążenia, co nią kierowało, dlaczego postępowała tak a nie inaczej? 

Super. Było dużo nawiązań do seksualności nastoletniej Ciri. Tak, super się czyta o dziewczynce, która nie wie czego chce, ma problemy emocjonalne, ma problem z poczuciem własnej odpowiedzialności, jest raniona, cierpi i trafia do bandy buntowników, odpowiedników dzisiejszej pustej młodzieży, którzy kończą tak jak zaczęli. 

Okej. Nie było cenzury. A mama wie, co czytasz? 

Bo widzisz, to że nie było tam cenzury, to nic nowego. To nie jest książka o gościu, który sobie łazi po świecie i zabija potworki za kasę. 

To jest coś więcej, o wiele więcej. 

Tak, daj nam piękny cytat, a nie zrozum o czym mówi.

Widzisz, ja czytałem te książki dosyć dawno temu, ale po kilka razy. 

I to nie sztuka dać cytat i powiedzieć - to jest super, to jest fajne, przepiękny język.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym zapytać o kolejność książek:
w internecie, oraz księgarniach internetowych znalazłem informację, że kolejność sagi wygląda następująco:

Opowiadania:
1. Ostatnie życzenie
2. Miecz przeznaczenia
Saga:
3. Krew elfów
4. Czas pogardy
5. Chrzest ognia
6. WIeża jaskółki
7. Pani jeziora
8. Sezon burz

Ale znalazłem też taką kolejność:
Opowiadania:
1. Wiedźmin
2. Ostatnie życzenie
3. Miecz przeznaczenia
4. Coś się kończy, coś się zaczyna
Saga:
5. Krew elfów
6. Czas pogardy
7. Chrzest ognia
8. Wieża jaskółki
9. Pani jeziora
10. Sezon burz

Albo:

1.Droga Z Której Się Nie Wraca
2.Ostatnie Życzenie
3.Sezon Burz
4.Miecz Przeznaczenia
5.Krew Elfów
6.Czas Pogardy
7.Chrzest Ognia
8.Wieża Jaskółki
9.Pani Jeziora

Mam mętlik w głowie. Jak powinienem poprawnie czytać "Wiedźmina", aby wszystko dobrze zrozumieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam mętlik w głowie. Jak powinienem poprawnie czytać "Wiedźmina", aby wszystko dobrze zrozumieć?

No to narobię Ci nieco większego mętliku.

Sezon Burz - chronologicznie akcja tej powieści rozgrywa się po opowiadaniach Kraniec Świata i Ostatnie Życzenie ze zbioru pod tym samym tytułem, ale przed opowiadaniem Wiedźmin z początku w/w zbioru. Czyli jak widać opowiadania wewnątrz zbioru nie są ułożone chronologicznie.

Mniej więcej wyszło by tak:

  1. Droga, z której się nie wraca (jako wstęp)
  2. Kraniec Świata
  3. Ostatnie Życzenie (opowiadanie)
  4. Sezon Burz
  5. Wiedźmin
  6. Reszta zbioru Ostatnie Życzenie
  7. Miecz Przeznaczenia
  8. Pięcioksiąg
  9. Coś się kończy, coś się zaczyna (pozycja niekanoniczna)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cholera! Fakt, to wszystko jest mocno zamotane. A jak się mają angielskie tłumaczenia? Z tego co się szybko rozeznałem to brakuje "Pani jeziora" i "Sezonu burz".

Edytowano przez whitepawn5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym jednak olał chronologię i czytał książki w kolejności ich wydawania. Co jak co, ale Andrzej Sapkowski przykłada do tego bardzo małą wagę i chaotycznie skacze w czasie nawet wewnątrz swoich powieści.

Radziłbym więc nie kombinować i czytać tak:

1. Ostatnie Życzenie
2. Miecz Przeznaczenia
3. Krew Elfów
4. Czas Pogardy
5. Chrzest Ognia
6. Wieża Jaskółki
7. Pani Jeziora
8. Sezon Burz

  • Upvote 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 hours ago, Neo42 said:

Bardzo lubię sagę o Wiedźminie.

A czemu? :-]

On ‎6‎/‎15‎/‎2016 at 10:35 AM, whitepawn5 said:

A jak się mają angielskie tłumaczenia? Z tego co się szybko rozeznałem to brakuje "Pani jeziora" i "Sezonu burz".

Na chwile obecna juz obie zostaly przetlumaczone i wydane.

 

On ‎11‎/‎15‎/‎2016 at 8:35 AM, turnoff said:

Jeszcze nie miałem okazji czytać, ale bardzo chciałbym - mimo, ze jakoś specjalnie za fantasy nie przepadam.

A za czym przepadadasz? <Zagail Coenn po dwoch latach.>

On ‎2‎/‎16‎/‎2016 at 2:40 PM, seba said:

Wersje elektroniczne Wiedźmina zniknęły z polskich sklepów w dniu 1 stycznia 2016, skończyła się na nie licencja.

Ale potem powrocily.

https://upolujebooka.pl/autor,30089,andrzej_sapkowski.html

https://upolujebooka.pl/wydawnictwo,1175,wydawnictwo_supernowa.html

On ‎2‎/‎16‎/‎2016 at 3:31 AM, Gorbovsky said:

Ewentualnie czy formaty epub i MOBI można czytać na pc bez konieczności instalowania dodatkowych programów ?

Hmm. Czytnik e-bookow w formacie .epub ma wbudowany systemowy web browser - Edge.

Edytowano przez Coenn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie bardzo lubię fantasy, a w szczególności sagę o Wiedźminie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 hours ago, Neo42 said:

Ogólnie bardzo lubię fantasy, a w szczególności sagę o Wiedźminie.

A jakie inne tytuly jeszcze Ci sie spodobaly? :-]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Władca Pierścieni" Tolkiena i "Maladie i inne opowiadania" Sapkowskiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Neo42

To zapoznaj sie jeszcze z Czarna Kompania. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 hours ago, Tesu said:

To zapoznaj sie jeszcze z Czarna Kompania

 

Patrz, jaki zbieg okolicznosci! Ja sam dowiedzialem sie o "The Black Company" raptem tydzien temu z filmiku pt. "Paste Magazine's top 30 fantasy series".

 

Niestety moja lista TBR peka w szwach, wiec niepredko dojde do tego cyklu… Moze za 2 lata? :-]

 

8 hours ago, Neo42 said:

"Władca Pierścieni" Tolkiena i "Maladie i inne opowiadania" Sapkowskiego. 

To w sumie niewiele mowi. :p

Ale od siebie polecam, poza taka oczywistoscia jak cykl "A Song of Ice and Fire", ksiazki Robin Hobb ujete w "The Realm of the Elderlings":

  1. The Farseer Trilogy.
  2. The Tawny Man Trilogy.
  3. The Fitz and the Fool Trilogy.

A po przeczytaniu opisu (z grubsza) cyklu zaproponowanego Ci przez @Tesu polecam takze trylogie "The First Law". Albo… cykl "The Gentleman Bastard".

Edytowano przez Coenn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Tesu napisał:

@Neo42

To zapoznaj sie jeszcze z Czarna Kompania. 

Pff, tylko Malazańska Księga Poległych. Nic innego nie ma startu do tej serii.*

* No dobra, Archiwum Burzowego Światła jest blisko, choć to trochę inny gatunek.

Ale żeby nie off-topować za bardzo (jakby to kogolwiek obchodziło, z racji agonalnego stanu forume), to parę słów o Wiedźminie. Pierwsze dwa tomy opowiadań bardzo dobre - potem jest coraz gorzej. Sapkowski zdecydownie lepiej pisze opowiadania niż pełnoprawne powieści.

PS No i wiadomo: growy Geralt > książkowy Geralt. W Sadze był cienkim dydkiem, natomiast w grach został przedstawiony bardziej, jako twardziel-wymiatacz. Druga wersja zdecydowanie bardziej trafia w moje gusta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 hours ago, 47 said:

Pff, tylko Malazańska Księga Poległych.

To juz hardcore... Jakbym mial byc taki, to bym koledze zarekomendowal "The Silmarillion" J. R. R. Tolkiena wraz z pozostalym opowiesciami, skoro jest juz po LoTR . :-]

Jakby co, to ponizej video z przewodnikiem po literaturze Tolkiena. (Lubie te Niemke ^^)

 

15 hours ago, 47 said:

No dobra, Archiwum Burzowego Światła jest blisko

Bardzo lubie, ale nie chcialem koledze polecac czegos, co ma wiecej tomow przed soba niz za soba… :-]

 

15 hours ago, 47 said:

Pierwsze dwa tomy opowiadań bardzo dobre - potem jest coraz gorzej. Sapkowski zdecydownie lepiej pisze opowiadania niż pełnoprawne powieści.

Absolutnie sie nie zgadzam. Co prawda, ostatni raz czytalem to "sto lat temu", ale pamietam, ze bardzo lubilem postac Emiel Regisa, ktorego w opowiadaniach jeszcze nie bylo.

15 hours ago, 47 said:

PS No i wiadomo: growy Geralt > książkowy Geralt. W Sadze był cienkim dydkiem, natomiast w grach został przedstawiony bardziej, jako twardziel-wymiatacz.

I tu mam zagwozdke, bowiem nie kojarze okreslenia, ktorego uzyles. Sprawdzilem slowniku PWN, ale nic z tego mi nie pasuje…

Quote

 

dydek, dytek

1. reg. «pieniądz»

2. daw. «drobna moneta»

dydko reg. «diabełek»

 

 

Ale dedukuje, ze "dydek" == chuderlak? Chudy to pamietam(?), ze byl Bonhart… Ponadto cechy fizyczne Geralta (atuty ktore posiada) pasuja bardziej do budowy ciala geparda niz do lwa.

Edytowano przez Coenn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Coenn napisał:

Ale dedukuje, ze "dydek" == chuderlak? Chudy to pamietam(?), ze byl Bonhart… Ponadto cechy fizyczne Geralta (atuty ktore posiada) pasuja bardziej do budowy ciala geparda niz do lwa.

No cienki dydek to taki cienki bolek. :D Mam nadzieję, że to ci wszystko wyjaśniło.

Co do wyglądu Geralta w książkach - był opisywany jako wysoki i chudy:

"Kawał chłopa, pomyślała odruchowo, choć chudy, ale jedna żyła... Łeb biały, ale brzuch płaski niby u młodzika, widno, że trud mu druhem, a nie słonina i piwo... " Milva o Geralcie na początku Chrzestu Ognia.

W grze jest zdecydowanie bardziej napakowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Offtopowo spytam, czytacie na czytnikach czy "fizycznie"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 hours ago, SerwusX said:

Offtopowo spytam, czytacie na czytnikach czy "fizycznie"?

Moje ksiazki (czyli to, co najlepsze) na czytniku lub - gdy czekam na cos lub kogos poza domem, co sie rzadko zdarza - telefon (bo wszystkie moje ksiazki mam tez na nim).

Natomiast zdarza mi sie wziac w rece czyjas ksiazke papierowa i przeczytac. Troche czasu minelo od ostatniego razu, ale pamietam, ze czytalem wtedy kilka "klasykow", jeden po drugim… Lolite (V. Nabokov), Portret Doriana Graya (O. Wilde) i Opowiesci podrecznej (M. Atwood) - tej ksiazki nie bylem w stanie przeczytac… chyba wczesniej obejrzany serial zadzialal na jej szkode. 

I potem jeszcze siegnalem po "Dziewczyne z pociagu" (P. Hawkins) i zaluje tego zmarnowanego czasu do dzis… Jest cos nie tak z ludzmi polecajacymi te ksiazke… :-]

Edytowano przez Coenn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×