Skocz do zawartości

Polecane posty

Witaj Papkin mam takie pytanie czy są dostępne w formacie pdf Tipsomaniaki( a szczególnie mi chodzi o te z lat 2002-2006) a jak nie to gdzie można je kupić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Panie Papkin, czy wie Pan co to jest grafomania???

PS: Zakładam, że musi Pan to wiedzieć, gdyż niebawem na Wikipedii ma pojawić się Pańska podobizna, wraz z opisem, jako uhonorowanie arcymistrza tej zacnej dziedziny :) 

Edytowano przez Zakov328

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Nie mam gdzie tego wstawić, więc postanowiłem, że napiszę do kilku z Was (redaktorów). Jestem prenumeratorem CDAction od 10 numerów, z tego co wiem prenumerata CDA trwa 12 miesięcy. Nie dostałem jednak CDA 12/2017. Nie dostałem żadnej informacji o jakimś problemie, tu (na cdaction.pl) - też żadnego info o jakichś trudnościach w przesyłce lub o samym numerze. Proszę, pomóżcie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Papkinie, o to zapytać muszę. Numer 03/2018, strona 52. Recenzja Dragon Ball FighterZ. Akapit Twojego autorstwa.
Przytaczam:

"Ale właśnie w znoju i mozole kampanii tkwi przebiegłość Arc System Works. Wobec nieobecności wyzwania gracz jest zmuszony poszukiwać sobie podniet samemu. Z emocjami godnymi lektury programu telewizyjnego testuje specjale. Nie niepokojony przez kontry bawi się, miotając bezwładnym ciałem nieprzyjaciela (co momentami przywodzi na myśl airdashery pokroju Guilty Geara). Co i rusz rotuje bohaterów, byle choć na chwilę odgonić znużenie, byle zawiesić poprzeczkę choć odrobinę wyżej."

Więc pytam się - w jaki sposób jest to zaleta? Sens tego akapitu rozumiem jako "Gra jest tak prosta i tak nudna, że muszę samemu ją sobie utrudniać, na przykład stojąc na rękach i grając stopami. To ciekawy sposób rozgrywki, 10/10".

Dlaczego podajesz znój i mozół kampanii jako przejaw przebiegłości studia? Co w ogóle się stało w tym akapicie? I jaki samochód dostałeś za recenzję?

  • Upvote 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mógłbym wiedzieć jaki to dokładnie był lokal na Ukrainie i co trzeba zamówić, żeby zaznać takich atrakcji jak te z opowiadania w Na luzie z numeru 6/2018 ? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ponad miesięczny już, podskórny ból wywołany moim instynktem poprawiania innych ludzi (doprawiony nutką zdrowej hipokryzji) zmusił mnie do czynu niespotykanego – odezwania się do kogokolwiek z użyciem internetu…

Jako, że cd-action bawi, uczy, wychowuje, czuję się zobligowany do zapobieżenia nauczenia popularnego błędu. Nie ma czego takiego jak „najmniejsza linia oporu”(Numer 06/2018. Kaszanka Zone… I to jeszcze w pierwszym akapicie). Jest (uwaga, użyję wobec ciebie caps lock-a i złamię konwencję genewską) „LINIA NAJMNIEJSZEGO OPORU”! Przeanalizuj znaczenie tych słów, bo to naprawdę zmienia ich sens.

Czekałem z nadzieją, iż inny czytelnik wyręczy mnie z pisania tych słów, ale się zawiodłem. Pewnie po prostu jest mało osób, których stan psychiczny zależy od układu liter w czasopiśmie. (Serio, jak oni mogą się tym nie przejmować? Może mają jeszcze przyjaciół? Emocjonalni rozpasani burżuje).

Naprawdę, proszę używaj poprawnych form, bo trafisz w miejsce gdzie do końca świata Kaloryferowy będzie z niemieckim akcentem cytował związki frazeologiczne.

Chociaaaaaż… W sumie to nie trafisz tam, wybaczam ci, bo tak jak ja wychodzisz „na pole”. Ale i tak nie powtarzaj błędu.

I takie pytanie. Patrzę na Twoje ostatnie teksty i sobie myślę… Masz duże poczucie (specyficznego) humoru, czy dużą depresję? Bo nie jestem pewien i jak życzę ci dużej kariery, to nie chcę, by kolejny Hellblade przeniósł się do teraźniejszości i opowiadał o depresji Redaktora Papkina.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@UP

Może nikt nie napisał, bo i tak wiadomo, że nikt nie przeczyta – ostatnia wiadomość Papkina w tym wątku ma już ponad 2 lata!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 10.06.2018 o 14:42, SerwusX napisał:

@UP

Może nikt nie napisał, bo i tak wiadomo, że nikt nie przeczyta – ostatnia wiadomość Papkina w tym wątku ma już ponad 2 lata!

Słuszna uwaga. Najwyższa pora nadrobić!

Dnia 9.06.2018 o 21:40, Forkos napisał:

Ponad miesięczny już, podskórny ból wywołany moim instynktem poprawiania innych ludzi (doprawiony nutką zdrowej hipokryzji) zmusił mnie do czynu niespotykanego – odezwania się do kogokolwiek z użyciem internetu…

Jako, że cd-action bawi, uczy, wychowuje, czuję się zobligowany do zapobieżenia nauczenia popularnego błędu. Nie ma czego takiego jak „najmniejsza linia oporu”(Numer 06/2018. Kaszanka Zone… I to jeszcze w pierwszym akapicie). Jest (uwaga, użyję wobec ciebie caps lock-a i złamię konwencję genewską) „LINIA NAJMNIEJSZEGO OPORU”! Przeanalizuj znaczenie tych słów, bo to naprawdę zmienia ich sens.

Czekałem z nadzieją, iż inny czytelnik wyręczy mnie z pisania tych słów, ale się zawiodłem. Pewnie po prostu jest mało osób, których stan psychiczny zależy od układu liter w czasopiśmie. (Serio, jak oni mogą się tym nie przejmować? Może mają jeszcze przyjaciół? Emocjonalni rozpasani burżuje).

Naprawdę, proszę używaj poprawnych form, bo trafisz w miejsce gdzie do końca świata Kaloryferowy będzie z niemieckim akcentem cytował związki frazeologiczne.

Chociaaaaaż… W sumie to nie trafisz tam, wybaczam ci, bo tak jak ja wychodzisz „na pole”. Ale i tak nie powtarzaj błędu.

I takie pytanie. Patrzę na Twoje ostatnie teksty i sobie myślę… Masz duże poczucie (specyficznego) humoru, czy dużą depresję? Bo nie jestem pewien i jak życzę ci dużej kariery, to nie chcę, by kolejny Hellblade przeniósł się do teraźniejszości i opowiadał o depresji Redaktora Papkina.

 

Jestem bardzo dumna, że mogłam stać się przyczynkiem do (zgroza!) użycia internetu w celach innych, niż śledzenie twitterowej aktywności Patryka Jakiego oraz scysji na linii filigranowa Edyta Górniak - lepkoręki Donatan. 

Odnośnie do Kaszanki Zone... misiu kolorowy, w tym wstępie jest (o ile dobrze liczę) 16 błędów językowych... co zresztą zostało wyjaśnione akapit niżej. To taki żarcik, gdybym napisał to na poważnie, zapewne nasza urocza korektorka przegryzłaby mi tętnicę szyjną.

Depresję przeszedłem, aczkolwiek już się wykaraskałem i znajduję się teraz w bardzo szczęśliwym punkcie swojego życia. Pięknie dziękuję za troskę, nie musi mnie już ogrywać Melina Jurgens.

Dnia 19.05.2018 o 09:56, Misiek690 napisał:

Mógłbym wiedzieć jaki to dokładnie był lokal na Ukrainie i co trzeba zamówić, żeby zaznać takich atrakcji jak te z opowiadania w Na luzie z numeru 6/2018 ? :P

Masoch Cafe. Musisz wybrać jeden z czterech "unusual drinks" (chyba, że od czasu mojej wizyty wprowadzono ich więcej). 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W sumie to nie wiem do kogo to  pisać ale ten sposób logowania prze forum a potem  odświeżenie strony główne CD A  nie działa mi . Jakieś inne sposoby  albo wiadomo chociaż jak długo potrwają problem techniczne z logowaniem ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Andriu napisał:

W sumie to nie wiem do kogo to  pisać ale ten sposób logowania prze forum a potem  odświeżenie strony główne CD A  nie działa mi . Jakieś inne sposoby  albo wiadomo chociaż jak długo potrwają problem techniczne z logowaniem ??

Uderz do Tomka (ghost@cdaction.pl lub bezpośrednio na forumowe konto).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Andriu napisał:

W sumie to nie wiem do kogo to  pisać ale ten sposób logowania prze forum a potem  odświeżenie strony główne CD A  nie działa mi . Jakieś inne sposoby  albo wiadomo chociaż jak długo potrwają problem techniczne z logowaniem ??

https://forum.cdaction.pl/topic/306550-logowanie-na-stronie-cdactionpl/

Jest jeszcze drugi (mój :D) sposób, zobacz w tym temacie. 

Edytowano przez SerwusX

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

El Papkini, w związku z zapowiedzią Stranger Things od Telltale - masz zamiar recenzować tę wybitną produkcję w przyszłości posiłkując się stylem poprzednich recenzji tworów ludzi z San Rafael?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.06.2018 o 11:35, Rickerto napisał:

El Papkini, w związku z zapowiedzią Stranger Things od Telltale - masz zamiar recenzować tę wybitną produkcję w przyszłości posiłkując się stylem poprzednich recenzji tworów ludzi z San Rafael?

Klnę się, że póki Telltale nie zacznie wykraczać poza swoją strefę komfortu, póty nie będę uruchamiać ich gier. Jestem już tym studiem po ludzku zmęczony. Rzekłem.

  • Upvote 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×