Jump to content

Recommended Posts

1.Znów zapytam o Iron Maiden: co sądzisz o Jannicku Gersie?

Nie jest z pewnością wybitny od strony technicznej, ale to dobry wioślarz i -przede wszystkim - dobry showman, który obok Dickinsona wnosi do występów Maidenów najwięcej życia.

2. Grasz w TES-y?

Od Morrowinda i Obliviona szybko się odbiłem, ale planuję dać szansę Skyrimowi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra Daniel, zakopmy topór wojenny. Jeśli czymś Cię uraziłem to sorry. W sprawie Wiedźmina nie myślałem o tym, że któryś z redaktorów może brać w łapę (dopiero później zajarzyłem, że mogłeś to tak odebrać) tylko myślałem o czymś w rodzaju artykułu sponsorowanego. Faktem jest, że było go znacznie więcej niż innych polskich produkcji.Nic nie poradzę, że jestem patriotą dumnym z Polaków, którzy tworzą fajne gry czy muzę.I drażni mnie jak się jednej produkcji poświęca kilkadziesiąt stron a inne traktuje po macoszemu. Tak czy siak nie ma o co drzeć kotów...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dobra Daniel, zakopmy topór wojenny. Jeśli czymś Cię uraziłem to sorry. W sprawie Wiedźmina nie myślałem o tym, że któryś z redaktorów może brać w łapę (dopiero później zajarzyłem, że mogłeś to tak odebrać) tylko myślałem o czymś w rodzaju artykułu sponsorowanego.

Czyli że bierze w łapę całe wydawnictwo? :P Zresztą mniejsza z tym - nie było tak. Pisaliśmy o Wiedźminie sporo i entuzjastycznie nie tylko dlatego, że to było największe przedsięwzięcie w polskiej branży, ale też dlatego, że kilka osób w redakcji - fani twórczości Sapkowskiego - prywatnie bardzo Wiedźminowi kibicowało (i nadal kibicuje).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Artykuł sponsorowany to chyba legalne, nie znam się na tym więc nie wiem co jest łapówkarstwem, a co nie w tej branży. Wiem, ze na przykład sporo gazet o sprzęcie komputerowym pozytywnie ocenia produkty konkretnych firm i podejrzanie dużo jest tych produktów w każdym kolejnym numerze. Jakoś nikt o tym nie mówi i jest to normalne, ale dajmy sobie spokój, nie ma co tego ciągnąc. Powiedz lepiej czy dodatek do Two Worlds 2 jest lepszy od podstawki i czy warto kupić? Pierwsza część mi się podobała a dwójka już średnio.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Artykuł sponsorowany to chyba legalne, nie znam się na tym więc nie wiem co jest łapówkarstwem, a co nie w tej branży. Wiem, ze na przykład sporo gazet o sprzęcie komputerowym pozytywnie ocenia produkty konkretnych firm i podejrzanie dużo jest tych produktów w każdym kolejnym numerze.

Artykuł sponsorowany powinien być opatrzony stosowną informacją. Jeżeli pismo puszcza pozytywną recenzję na zasadzie "my wam dobrze ocenimy myszki, a wy w zamian wykupicie u nas reklamę" (albo coś w tym stylu), to jest to oczywiście śmierdząca sprawa. W CDA zdarzały się artykuły sponsorowane (advertoriale), ale było jasne zaznaczone, że właśnie z czymś takim czytelnik ma do czynienia. I nie było tam żadnych ocen.

Powiedz lepiej czy dodatek do Two Worlds 2 jest lepszy od podstawki i czy warto kupić? Pierwsza część mi się podobała a dwójka już średnio.

Nie grałem ani w Two Worlds II (poza betą, na podstawie której uznałem grę za niewartą mojego czasu), ani w dodatek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Artykuł sponsorowany powinien być opatrzony stosowną informacją. Jeżeli pismo puszcza pozytywną recenzję na zasadzie "my wam dobrze ocenimy myszki, a wy w zamian wykupicie u nas reklamę" (albo coś w tym stylu), to jest to oczywiście śmierdząca sprawa.

No ale "śmierdząca sprawa" chyba nie znaczy, że nielegalna? Ewentualnie takie wydawnictwo w ramach prawa cywilnego może podać do sądu ludzi czy instytucję które naruszyły ich "dobre imię". A prokurator nie ma, zdaje się, nic do tego. Pamiętasz na pewno hurtownię Play, która tłukła kaszanki a potem je pozytywnie oceniała w swoich szmatławcach. I funkcjonują do dziś :(

Edited by Bolow

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy to pytanie było (bo nie chce mi się sprawdzać) ale czy redaktorzy wybierają sobie jakieś tytuły do recenzji czy ktoś je wam przydziela ? (wiem że to głupie pytanie)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli nikt sam nie zgłosi chęci zrecenzowania czegoś, to gra jest komuś przydzielana z uwzględnieniem preferencji gatunkowych poszczególnych autorów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy skusisz się na takie gry jak Assassins Creed Revelations , Need for Speed The run , Saints Row The third , Uncharted 3 oszustwo drake`a ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nadal żadnych wiadomości od grafika? Wybacz, że Cię tak o to męczę, ale chciałbym by jak najszybciej wasz krążek zakręcił się w moim odtwarzaczu ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy skusisz się na takie gry jak Assassins Creed Revelations , Need for Speed The run , Saints Row The third , Uncharted 3 oszustwo drake`a ?

Saints Row już mam, w ASR i Uncharted na pewno zagram, NfS mnie nie interesuje.

Nadal żadnych wiadomości od grafika? Wybacz, że Cię tak o to męczę, ale chciałbym by jak najszybciej wasz krążek zakręcił się w moim odtwarzaczu ;)

Nie spodziewaj się płyty w tym roku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już dawno chciałem kogoś z redakcji o to zapytać - myślisz, że Id Software stworzy jeszcze jakieś wybitne dzieło? Nie myślę tu o przełomie na miarę Wolfa czy Dooma, ale o czymś bardzo dobrym jak na przykład Gears Of War. I pytanie nr.2 - gadałeś z ludzikami z People Can Fly osobiście? Robią coś nowego?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Już dawno chciałem kogoś z redakcji o to zapytać - myślisz, że Id Software stworzy jeszcze jakieś wybitne dzieło? Nie myślę tu o przełomie na miarę Wolfa czy Dooma, ale o czymś bardzo dobrym jak na przykład Gears Of War.

Nie mam pojęcia. Potencjał z pewnością mają.

I pytanie nr.2 - gadałeś z ludzikami z People Can Fly osobiście? Robią coś nowego?

Nie gadałem, nic nie wiem na temat ich obecnych poczynań.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wygląda szkaradnie i nie mam pojęcia, dlaczego kosztuje taką kupę kasy.

No dokładnie, jest trochę mdłe, ale może jak ktoś jest techno-gothem to czemu nie :D ?

Próbowałeś kiedyś sił w graniu na innych instrumentach niż gitara? Może np. umiesz grac na perkusji?

Share this post


Link to post
Share on other sites

(tego chyba nie było)

Co sądzisz o Marilynie Mansonie? Kiedykolwiek słuchałeś? Bo moim zdaniem koleś jest całkiem niezły, a brak fanów wśród "prawdziwych" metalowców jest spowodowany "lekko" nietypowym image'em. Sam generalnie bardzo lubię jego zespół, ale ubolewam nad tym że jest to raczej symbol buntu głupiutkich nastolatków (nie żebym coś miał do nastolatków - sam nim jestem :P - ale chodzi mi o dzieciarnię, która lubi kogoś za to że opluwa Boga i używa wulgaryzmów).

...No, chyba że nie słuchałeś go, bo nie uznajesz go za metalowca (...bo w sumie "pure" metal to to nie jest), tylko za "pseudorockmana z MTV" :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisałeś, ze Hammerfall to obciach, okładki Iron Maiden - kicz a sam grasz na B.C. Rich'u - moim zdaniem firma ta produkuje najbardziej sztampowe gitary pod względem wyglądu ( z brzmieniem ich miałem niewiele wspólnego, ale w dotyku są strasznie "plastikowe"). Nie wyrosłeś jeszcze z etapu, kiedy wygląd gitary nie ma znaczenia a najważniejsza jest wygoda i funkcjonalność ? Ja na przykład nie znoszę wyglądu Fenderów i Jacksonów (fenderopodobnych), ale wygoda z grania na nich jest bezcenna, a kształt i wygląd - chrzanić to :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Próbowałeś kiedyś sił w graniu na innych instrumentach niż gitara? Może np. umiesz grac na perkusji?

Nie, nie gram na żadnym innym instrumencie.

Co sądzisz o Marilynie Mansonie? Kiedykolwiek słuchałeś? Bo moim zdaniem koleś jest całkiem niezły, a brak fanów wśród "prawdziwych" metalowców jest spowodowany "lekko" nietypowym image'em. Sam generalnie bardzo lubię jego zespół, ale ubolewam nad tym że jest to raczej symbol buntu głupiutkich nastolatków (nie żebym coś miał do nastolatków - sam nim jestem :P - ale chodzi mi o dzieciarnię, która lubi kogoś za to że opluwa Boga i używa wulgaryzmów).

...No, chyba że nie słuchałeś go, bo nie uznajesz go za metalowca (...bo w sumie "pure" metal to to nie jest), tylko za "pseudorockmana z MTV" :D

Nie słucham go, ale nie dlatego, że błaznuje i wygląda jak debil, tylko dlatego, że nie interesuje mnie muzyka, jaką gra. W ogóle określanie go mianem muzyka metalowego jest według mnie bardzo naciągane.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Napisałeś, ze Hammerfall to obciach, okładki Iron Maiden - kicz a sam grasz na B.C. Rich'u - moim zdaniem firma ta produkuje najbardziej sztampowe gitary pod względem wyglądu

Sprawdź sobie znaczenie słowa "sztampowy". :) Akurat w morzu tzw. superstratów (Ibanezy, Jacksony, Kramery itp.) i wyrobów lespaulopodobnych BC Rich jest jedną z tych firm, której wzory są oryginalne i niepowtarzalne.

( z brzmieniem ich miałem niewiele wspólnego, ale w dotyku są strasznie "plastikowe").

Zależy, gitary z jakiej serii dotykałeś. Podobnie jak większość producentów BC Rich robi zarówno kiepskie, tanie wiosła dla dzieciaków, jak i znakomite profesjonalne instrumenty. Akurat mój Mockingbird (który, nawiasem mówiąc, ma design o wiele spokojniejszy niż Beast czy Draco, które są według mnie przesadzone) pochodzi z serii NJ - w momencie produkcji najwyższej, pomijając ręcznie robione egzemplarze z custom shopu. Można nie lubić BC Richów za design, ale pisanie, że to gitary, które tylko wyglądają, a do grania się nie nadają, świadczy tylko o ignorancji (a często powtarzaniu głupot wypisywanych przez internetowych mędrków, którzy w życiu kontakt mieli tylko z serią Bronze, bo tylko taka wisi w sklepie muzycznym nieopodal).

Nie wyrosłeś jeszcze z etapu, kiedy wygląd gitary nie ma znaczenia a najważniejsza jest wygoda i funkcjonalność ?

Moje wiosło jest świetnie wykonane, bardzo solidne, niezawodne, znakomicie brzmi (nagrywany były na niej wszystkie partie rytmiczne na nasz album; Ibanez się w tym nie sprawdził) i dla mnie jest wygodne, bo nie jestem małą dziewczynką, która radzi sobie tylko z "ażurowymi", lekkimi, "sportowymi" Ibanezami dla szybkograczy, a jak dostanie do rąk BC Richa, to biadoli, że gryf jest za gruby, a struny za twarde. :) Którą z tych cech uważasz za wadę, z którą postanowiłem żyć, bo rzekomo jaram się dziwnymi gitarami? Poza tym myślisz, że używałbym tego wiosła przez 10 lat, gdybym się z nią męczył? Na marginesie - jeśli będę kupował zapasowe, to będzie to na pewno BC Rich (prawdopodobnie Virgin albo Virgo), bo mam do tej firmy zaufanie i uważam, że ich gitary mają dusze, w przeciwieństwie np. do Ibanezów.

dlaczego interesujesz sie akurat metalem, a nie innym rodzajem muzyki?

Bo taki mam gust muzyczny - po prostu.

kto ci zapodal ten gatunek muzyki?

Pierwszy raz zetknąłem się z metalem na kolonii w 1992 roku. Akurat wyszła płyta "Fear of the Dark" Maidenów i starsi goście ciągle ją maglowali - wtedy zostało zasiane ziarnko. :) Kilka lat później, chyba w pierwszej klasie liceum (kumpel wykorzystał parę numerów z niego w słuchowisku na zajęcia z polskiego), znowu usłyszałem ten album i wtedy już wzięło mnie na dobre.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sztampowy - szablonowy, schematyczny , nieoryginalny - heh, to wszystko przez CDA gdzie w co drugiej recenzji FPSa napisane jest coś w stylu - "to najbardziej sztampowy FPS z jakim miałem do czynienia " (może trochę przesadziłem :)) i zawsze wydawało mi się, że to znaczy - lipa, buła , szajs.

Co do B.C. Richów, to faktycznie miałem nieprzyjemność grać na azjatyckich badziewiach, więc wrzuciłem wszystkie do jednego wora. Kiedyś mi się podobał ich kształt bo Litza z Acid Drinkers na takim łoił i fajnie to wyglądało. Ibanezy natomiast (te fenderowate) są spoko, gorzej z tymi o cienkich gryfach gdzie ciężko "wździubić" paluchy. A w kapeli strzelasz czasem jakieś solówy czy uznajesz się za gitarzystę rytmicznego? No i ile czasu dziennie poświęcasz na ćwiczenia, czy tłuczesz gamy, pasaże, arpeggia a'la Yngwie i takie tam... różne "śmiszne" rzeczy ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sztampowy - szablonowy, schematyczny , nieoryginalny - heh, to wszystko przez CDA gdzie w co drugiej recenzji FPSa napisane jest coś w stylu - "to najbardziej sztampowy FPS z jakim miałem do czynienia "

To nie wina nasza, tylko twórców gier. :)

Co do B.C. Richów, to faktycznie miałem nieprzyjemność grać na azjatyckich badziewiach, więc wrzuciłem wszystkie do jednego wora.

Większość gitar jest robionych w Azji. Moja pochodzi z Korei. Ibanezy z wyższej półki to Japonia, z niższych - zdaje się, że Korea i Indonezja. Podobnie wygląda to w przypadku innych dużych marek (poza Fenderami, bo oni mają tanią siłę roboczą w Meksyku). Nie wszystko, co azjatyckie jest badziewne. Ale rozumiem, o co Ci chodziło.

A w kapeli strzelasz czasem jakieś solówy czy uznajesz się za gitarzystę rytmicznego?

Jestem głównie gitarzystą rytmicznym. Partie rytmiczne na album nagrałem niemal w całości ja. Solówek na płycie mam 3 (na 10 utworów), do tego trochę melodyjek i wstawek solowych.

No i ile czasu dziennie poświęcasz na ćwiczenia, czy tłuczesz gamy, pasaże, arpeggia a'la Yngwie i takie tam... różne "śmiszne" rzeczy ?

Nie ćwiczę już w zasadzie wcale. Jeśli wyciągam gitarę w domu, to żeby pograć dla przyjemności, głównie rytmicznie. Nigdy nie miałem ciśnienia na grania głupot a'la Malmsteen, nie wkuwałem skal, nie katowałem się raczej pasażami (chyba że dla rozgrzewki).

Share this post


Link to post
Share on other sites
... (poza Fenderami, bo oni mają tanią siłę roboczą w Meksyku). Nie wszystko, co azjatyckie jest badziewne. Ale rozumiem, o co Ci chodziło.

No, ja mam Fendera Stratocastera japońskiego ale wiem, że już ich dawno w Japonii nie robią :( (chyba Jaguary jeszcze tłuką)

Nigdy nie miałem ciśnienia na grania głupot a'la Malmsteen

Czemu ? Eclipse, Magnum Opus i Alchemy to bardzo fajne albumy, ostatnie 10-11 lat Yngwie faktycznie gra pierdoły - Angel Of Love i Relentless to beznadzieja.

A jeszcze mam pytanie czysto techniczne : widzę, że ten model gitary, którego używasz ma tam jakąś blokadę na strunach, więc pewnie żadnych problemow z rozstrajaniem podczas grania "łychą" nie masz, ale w Fenderach (klasycznych) Stratocasterach jest to problem. Co byś radził zrobić - założyć siodełko "na rolkach" z tymi całymi łożyskami a'la Malmsteen czy przerobić gitarę u lutnika i wstawić nowy most Floyd-Rose (czy jak to się tam pisze) z blokadą? Ten ostatni sposób to dosyć spora ingerencja w gitarę, która raczej do "sportowych" nie należy .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...