Jump to content

Recommended Posts

Już się nie tłumacz. A zrywa się osobiście, a nie przez forum, z fake konta.

 

[FOCH]

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może nie pytanie, a coś w rodzaju reflekcji - monologu.

 

Mam nadzieję, że nawet jeśli kiedyś będziecie myśleli o zakończeniu wydawania czasopism, albo ich modyfikacji (usunięcia pełniaków np.) to CD-Action dalej będzie istnieć i działać.

Jestem z Wami zbyt związany, żeby to tak brutalnie zakończyć :)

No bo przecież urodziłem się w 1996 roku! Czyli przybieram na wieku razem z CD-Action!

 

Pełne wersje gier można byłoby zastąpić np. większą ilością contentu wewnątrz czasopisma. Albo te zniżki - każdy znajdzie coś dla siebie.

 

 

A tak sobie wyrwałem. Bo mnie na nostalgię wzięło.

Pozdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć, początkowo wysłałem pytanie mailem do redakcji, ale pozostało bez odpowiedzi, a temat mnie ciekawi więc zapytam tutaj.

Pytanie do wielu redaktorów, ale do Smugglera i Papkina najbardziej:

Noszę się z zamiarem czytania Polityki, ale ciągle stoi mi na drodze pewien szkopuł.

Otóż od lat czasem podczytywałem jakieś co ciekawsze artykuły, i brzmiały one sensownie. Z tym zastrzeżeniem, że były na tematy, w których nie jestem specjalistą, często mało o nich wiem albo w ogóle wcale. Natomiast gdy zdażyło mi się czytać artykuł na temat, na którym się znam (m.in. gry, bezpieczeństwo IT, przetwarzanie w chmurze, rozwój sprzętu, psychologia, neuronauka, kognitywistyka, elementy globalnej ekonomii) to od razu widziałem masę błędów merytorycznych, uogólnienia, spłycenia, błędne wnioski, złe założenia - słowem, artykuł był słaby.
I teraz pytanie, czy tak się akurat składa, że artykuły na tematy, na których się znam, mają tyle błędów, czy może jednak wszystkie tyle mają, a po prostu ich nie zauważam, bo się na tematach nie znam?
Obstawiam to drugie, niestety. Bo artykuły, na których się znam, też brzmią sensownie i są napisane dobrze, i jak ktoś się nie zna to bez problemu w nie uwierzy.
Toż to strach czytać, bo jak artykuł o ekonomii, światowej gospodarce, głodzie w Afryce, polityce Trumpa czy stosunkach Polski z Rosją ma błędy, to już lepiej go nie czytać bo tylko się będzie powtarzać bzdury.
Ale przecież Smuggler, Krigore i wariat pióra Papkin, czytają Politykę! To coś w niej musi być.
To jak to jest?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 11.03.2019 o 21:42, Smuggler napisał:

Ziemkiewicza znam osobiscie (acz pobieznie) i zupelnie nie cenie.
Regina Brett - a kto to?

A co do wywiadu to wszystkoe zalezy od nastroju.

 

Regina Brett to autorka jednych z najpopularniejszych ostatnio poradników. Felietonistka, która pozbierała wszystkie swoje felietony, upiększyła, pododawała nowe nie wydane i teraz jest dość sławną pisarką. Mimo pojawiającego się słowa ,,Bóg" w tytułach to nie jest książka religijna. Po wysłuchaniu tego ,,demo" na youtube chyba spróbuje przeczytać całą jak już skończę czytać Michała Chmielewskiego ,,Zrobiłbym coś złego" (coś ostatnio szukam czegoś mniej znanego, bo gorzej wypromowanego i jestem pod wrażeniem).

 

Co sądzisz o strajku nauczycieli?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popieram. Uwazam, ze zarabiaja zenujaco malo. I nie mam zadnego nauczyciela w rodzinie.

Dnia 2.05.2019 o 20:09, tweety3d napisał:

 

Otóż od lat czasem podczytywałem jakieś co ciekawsze artykuły, i brzmiały one sensownie. Z tym zastrzeżeniem, że były na tematy, w których nie jestem specjalistą, często mało o nich wiem albo w ogóle wcale. Natomiast gdy zdażyło mi się czytać artykuł na temat, na którym się znam (m.in. gry, bezpieczeństwo IT, przetwarzanie w chmurze, rozwój sprzętu, psychologia, neuronauka, kognitywistyka, elementy globalnej ekonomii) to od razu widziałem masę błędów merytorycznych, uogólnienia, spłycenia, błędne wnioski, złe założenia - słowem, artykuł był słaby.
I teraz pytanie, czy tak się akurat składa, że artykuły na tematy, na których się znam, mają tyle błędów, czy może jednak wszystkie tyle mają, a po prostu ich nie zauważam, bo się na tematach nie znam?
Obstawiam to drugie, niestety. Bo artykuły, na których się znam, też brzmią sensownie i są napisane dobrze, i jak ktoś się nie zna to bez problemu w nie uwierzy.
Toż to strach czytać, bo jak artykuł o ekonomii, światowej gospodarce, głodzie w Afryce, polityce Trumpa czy stosunkach Polski z Rosją ma błędy, to już lepiej go nie czytać bo tylko się będzie powtarzać bzdury.
Ale przecież Smuggler, Krigore i wariat pióra Papkin, czytają Politykę! To coś w niej musi być.
To jak to jest?

Coz, po prostu tego typu pisma nie sa tak naprawde dla fachowocow w danej dziedzinie, one maja przyblizyc laikom dany temat. Dziennikarz piszacy ow tekst, o ile przypadkiem nie jest specjalista w danym temacie, po prostu robi research i stara sie poznac dane zagadnienie - ale oczywistym jest, ze majac np. tydzien na stworzenie tego tekstu, to tylko liznie z grubsza wiedze na dany temat i potem popelnia mase bledow widocznych dla fachowca (choc z wlasnego doswiadczenia powiem, ze zawsze staramy sie takie teksty konsultowac ze specjalistami, zeby wyeliminowac jakies brednie). No i upraszcza temat, by pokazac go w jakiejs przystepnej formie, przyswajalnej przez kogos, kto nie ma pojecia na dany temat. Przykladowo - jesli bede chcial wam opowiedziec na czym polega efekt "splatania kwantowego" to postaram sie zrozumiec "co to jest" i wytlumaczyc to czytelniko, ale na pewno fizyk-specjalista zlapie sie za glowe jak bardzo strywializowalem temat i go uproscilem. Ale jesli czytelnik przeczyta i bedzie mial na ten temat juz jakies pojecie, to moze sam go zglebiac, jesli go ow temat zafascynuje. I o to chodzi.

I problem nie dotyka Polityki, ale wszystkich tego rodzaju wydawnictw. Kiedys w CDA mielismy tekst fizyka (profesora) o np. broni grawitacyjnej. Gdyby chcial napisac go tak jak powinien, to mialbys w nim wielopietrowe wzory matematyczne i taka mase fachowego zargonu, ze bys wymiekl po pierwszym akapicie.  Dlatego od razu powiedzial "dobra, napisze go "po ludzku" ale blagam, nie pokazujcie go moim kolegom, bo mnie zjedza za to jak bardzo to strywializowalem". Ale w efekcie normalny gracz mogl pojac dlaczego nie da sie zmajstrowac  recznego grawiguna. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Nie wiem czy dobrze piszę w danym dziale i czy nie było już zadane pytanie, ale w numer cd-action 05/2019 (294) miał zdrapką z kartą numer 6, a numer ostatni 06/2019 (295) był z zdrapką numer 4.

Wiec pytanie jest takie czy jutrzejszy numer będzie miał kartę z numerem 5 ?

Czy karty idą tak z rożnymi numerami, bo do tej pory szły po kolei.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

siema, andrzej sawicki.

 

wszyscy myślą że nie żyjesz, ale to była pewnie akcja promocyjna CD ACTION. czemu nie dodacie gier z google playa, albo stare retro gry tylko już nie w wersji DEMO np. mroczne widmo albo mario bros. nie jestem w czutym graczem. kiedyś grałem, ale już nie gram, bonie czuje fanu. tak samo jak pewnie Ty. ktoś pyta cou EGM no pewnie już został odcięty od krytyki CD ACTION. jako jedyny pisałeś ile się zarabia w CDA i że to nie jest praca marzeń, ale każdy kiedyś odchodzi z CDA jak Q'ink czy Hut i twój syn czyli nie wiadomo kto. Jak chcesz rozwalić CD ACTION to zrób z niego coś twórczego coś co będzie inspirowała i grzało jak syrop z herbaty.

bo po akcji z drukaranią czy kodami do gier wiesz że nic się nie da zrobić. ale zawsze możesz się pokazać w redakcji i powiedziec że wiesz kim jest smuggler.

 

bo oni sami chyba nie bardzo.

 

przywróciłem forum antyfanów, niestestey wszyscy dawno wyrośli. ale sentyment jak do najtrudniejszej zagadki świata.

 

i nie przejmuj się za tydzień po twoich wpisach dyskusja będzie otwarta....

 

a pisze dlatego bo pisze, i nie jestem twoim kolegą czyfanem, po prostu wiem który nr. CD ACTION jest pierwszym. ten z torghalemi tym bykiem.

Pisze tylko dlatego żeby przywrócić do życia jak i polaka Wojtyłe, bo według mnie też żyje tylko dziwnie w wiadomościach powiedzieli inaczej.

 

Koniec ukrytego przekazu.

Czy emulatory są legalne?

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedzie gościu strumieniem świadomości jak nie przymierzając James Joyce albo inny Faulkner. Doceniajmy, póki neuroleptyki jeszcze nie zaskoczyły.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, wysylamy  nasz oddział SWAT, pod dowodztwem Wani.

Bedzie sie dzialo!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Toshi650 napisał:

Mówta, co chceta, młodzi teraz tego nie poczują, ale naprawdę kiedyś szacunek był większy. Że formalnie? a co to komu przeszkadzało. Inaczej się wtedy myślało, wychowanie było po prostu inne :)

Raczej byl to efekt braku zdecydowania, do ktorej grupy wiekowej/typu odbiorcy pismo jest adresowane. W poczatkowych numerach w CDA nie brakowalo przeciez opisow programow uzytkowych miedzy pozbawionymi ocen opisami gier. Adresowane stricte do graczy i powstale jeszcze przed CDA takie pisma jak Top Secret, Secret Service czy Gambler nie zwracaly sie do swoich czytelnikow “per panstwo”.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 11.03.2019 o 21:42, Smuggler napisał:

Ziemkiewicza znam osobiscie (acz pobieznie) i zupelnie nie cenie.
 

W FAQ piszesz: " ogólnie wkurza mnie też głupota ludzka - ale ta oparta na zasadzie "ja i tak swoje wiem, więc nie muszę już niczego się nauczyć, nie słucham argumentów, które udowadniają że nie mam racji, a każdy kto się ze mną nie zgadza to @#$@@". 

Przeczuwam, że Ziemkiewicza zaliczyłbyś do tego typu osób - "odpornych" na kontrargumenty i reagujących emocjonalnie na odmienne zdanie? Stąd ta antypatia?

Edited by Pierre

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na pewno nie te, ktore lubie, bo w ten sposob zrobilbym im wielka krzywde, bo ludzie by podchodzili do nich jak do g..., "na pewno jakies badziewie", czytali streszczenia, albo czytali z przymusu, by zakuc, zdac  i zapomniec.

Dnia 3.09.2019 o 20:26, Pierre napisał:

Chuck Palahniuk i Douglas Coupland - znana ci jest ich twórczość?

Pierwszego kiharze ale fanem nie jestem, drugie nazwisko nic mi nie mowi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Smugg, a znasz osobiście Wojciecha Orlińskiego z GW?

 

I jeszcze drugie pytanie dokleję i więcej nie męczę: podobała ci się (o ile czytałeś) saga Anny Brzezińskiej o Twardokęsku?

Edited by Pierre

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli pięć minut rozmowy kiedyś nazwać znajomością? :)
Przyznam, że polskiej fantasy, poza Wiedźminem, nie znam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy tworzysz jakąś swoją bazę obejrzanych filmów, seriali czy przeczytanych książek? Mam na myśli plik w exelu czy poprzez strony internetowe jak filmweb czy lubimy czytac? Czy może w ogóle niczego takiego nie robisz bo uznajesz to za zbędne?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam profil na Lubimyczytac od dwoch lat.

 

 

Ja nie jestem panstwem (chociaz... panstwo to ja?).
Po drugie nie wiem.
Po trzecie nawet gdybym wiedzial, nie udzielilbym odpowiedzi, bo nigdy nie mowimy o naszych planach wydawniczych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Daawno temu miałem na płycie wraz z gazetką od was grę Prince of Qin po polsku wraz z innymi grami jak GTI racing czy Gothic II. Gazetka z płytą gdzieś przepadła u mojego taty.

W internecie  Prince of Qin nigdzie nie da się kupić a jak już znajdę to najczęściej w wersji angielskiej.

Czy jest taka możliwość abym mógł u was kupić tą grę po polsku czy chociaż zamówić magazyn archiwalny wraz z płytą? Bardzo mi na niej zależy.

Spędziłem przy niej sporo czasu i bardzo miło wspominam ten czas. 

Dokładnie to jest ten numer:  293,  cda 143, wydanie 09/07 Prince of Qin PL.

magazyn.thumb.jpg.c34293bb2a3bf3ce059d834fd2ef52bd.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma takiej opcji. Poszukaj na allegro, bo by tego nr juz od dawna w archiwach nie mamy.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...