Jump to content

Recommended Posts

Sorki jak to było ale jestem nowy. Jaki temat trzeba wpisać w e-mailu aby był liczony jako listy do AR?

Share this post


Link to post
Share on other sites
A z singlemaltowe to Glenffiddich ponad wszystko.

A jak byłem i widziałem jak ją robią - fajnie wygląda dębowa kadź o pojemności 50000 litrów :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy na czas Mistrzostw Europy, zamierzasz przywrócić Polsat do listy stacji TV? A może nie złamiesz swojego postanowienia i nadal pieprzysz polsat?^^

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra Smugg...

Przecież jak odpowiadasz na listy w AR to masz pewną przewagę, ponieważ jak ktoś napisze Mail'a to nie może odpowiedzieć na Twoje argumenty swoimi argumentami. Tzn. masz więcej czasu dla siebie jak akurat nie umiesz odpowiedzieć na coś. Poszperasz w necie, aż Ci coś wpadnie do głowy. I napiszesz swą ową ARGUMENTACJĘ. Ciekaw jestem co by było gdyby był możliwy swoistego rodzaju czat :P .

###To oczywiste. Ale moze(sz) wyslac kolejny list z kontrargumentami, ktore (jak sa sensowne) drukne albo choc odpowiem na priv. No i jest forum.

Czy recenzowałeś jakąś grę w ogóle?

###Nawet sporo. :)

Bo ja tak szperam i szperam no i raczej nie umię znaleźć jaką ty grę opisałeś na łamach CDA (może niedokłatnie szukam ) . Okej, jesteś bardzo aktywny, robisz AR, minifelieton, GameWalker i parę innych... ale nie wiem co ostatnio recenzowałeś - jaką gierkę. Bo to raczej było baardzo dawno :P

###Ostatnio to chyba polonizacje "Gotowych na wszystko"... :)

AR - czy wszyscy antyfani to tacy głąby?

###Moja definicja antyfana "prymitywny krytyk CDA, ktory nie potrafi nawet sensownie wyartkylulowac pretensji i zero argumentow poza bluzgami" mowi ze tak. Natomiast nie kazdy, kto NIE lubi CDA jest antyfanem. Czujesz roznice?

Share this post


Link to post
Share on other sites
###Ostatnio to chyba polonizacje "Gotowych na wszystko"... :)

>>Mylisz sie,ostatnia byla polonizacja Kane & Lynch :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

"###Moja definicja antyfana "prymitywny krytyk CDA, ktory nie potrafi nawet sensownie wyartkylulowac pretensji i zero argumentow poza bluzgami" mowi ze tak. Natomiast nie kazdy, kto NIE lubi CDA jest antyfanem. Czujesz roznice?"

No to chyba JASNE, ze kazdy kto nie lubi CDA nie jest antyfanem. Bo np. dlaczego ludzie mają kupować pismo XXX skoro mają takie same (lepsze nawet nieraz) zapowiedzi czy podobne w CDA a poza tym więcej stron, coś oprócz gier i nawet niczego sobie pełne wersje. Wniosek - nie ma argumentów przeciwko CDA. Może za 10 lat się coś znajdzie, ale teraz to raczeej nie :P

PS. Dziwię się, że CYBER MYCHA (sama nazwa przyprawia o dreszcze... i śmiech :P) jeszcze się utrzymała bo wydawać... ile to? Nie pamiętam... 10 złoty? Na takie badziewie, które jest przeznaczone raczej od 1-3 klasy podstawówki... rozumiem, że dzieci 7-8 latki to lubią no ale, żeby tylko z ich kieszonkowych... hehe... no to wszystko :)

Pozdro Smugg.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie uważasz, że największymi fanami CDA są właśnie antyfani? Dlaczego? No bo taki fan poczyta, udzieli się na forum i koniec. A taki antyfan siedzi godzinami nad CDA, stara się odczytać co tam pisze, tygodniami wytęża umysł, aby wymyślić jakiś debilny argument i jeszcze listy śle.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie uważasz, że największymi fanami CDA są właśnie antyfani? Dlaczego? No bo taki fan poczyta, udzieli się na forum i koniec. A taki antyfan siedzi godzinami nad CDA, stara się odczytać co tam pisze, tygodniami wytęża umysł, aby wymyślić jakiś debilny argument i jeszcze listy śle.

Cos w tym jest. Problem w tym ,ze wiekszosc NIE czyta, nie widzi, nie oglada. ale WIE. I potem leca teksty "a u nich na tych 200 (!) stronach to sa porady jak czyscic myszki" czyli krotko mowiac gosc ocenia CDA 2008 na podst. tego co zapamietal z 2001. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ja mam pytanie na temat piractwa (jakoś niemam czasu napisać do AR a sądząc po Twoich odpowiedziach a AR sądze że jednak sie troche na tym znasz.

Czy jeśli mam wiedźmina,oryginał, lecz nie posiadam internetu, i nie kupiłem ostatniego cdaction(był dodany path+mod) to czy piractwem będzie pobranie go u kolegi przez emula???(pytam teoretycznie)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No skoro nie masz neta to chyba nie ale czemu nie kupiłeś CD-A??Moim zdaniem to nie jest piractwo aldo nie takie złe.Ale zobaczymy co na to powie Smg. :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Smg też mam pytanie odnośnie piractwa. Czy jeśli mam oryginalną płytkę(czyt. licencje na użytkowanie tego produktu) to czy mogę tę samą grę ściągnąć z neta i grać bo nie chce na przykład używać płytki żeby się np. nie porysowała?

Share this post


Link to post
Share on other sites
James -> Temat o piractwie już jest - poszukaj... Poza tym odpowiedź na Twoje pytanie brzmi: nie, nie możesz. Więcej we wspomnianym przeze mnie temacie - polecam lekturę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanko(problem w tym, że nie wiem czy głupie\banalne czy nie wiadomo jakie ;p, a pisze do Smugga ponieważ daje odpowiedzi cięte, krótkie i zrozumiałe albo\oraz odpowiada grami słownymi): Czy jeśli przegapiłem numer przykładowo bieżący, a nigdzie indziej dostać już go nie można to jest możliwość wykupienia go u Was z zapasów lub czegoś podobnego?? (prawdę powiedziawszy to przykład ten jest realny, ale nie z powodu chęci pójścia po piwo lub inne "sprawy" z kumplami, po prostu brak funduszy na miesiąc bieżący :( )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wies-niak, jak nie może, jak może. :D Tzn. może przegrać swoją wersje gry i używać jej jako wersji zapasowej, by orginalna płyta sie nie porysowała. Ale tylko dla użutku własnego, nie wiem czy możesz ją pożyczać kumplom zamiast orginałki.

A teraz przeczytaj co napisał James, co ja skomentowałem, a o czym Ty piszesz. Dla jasności: mowa była o pobieraniu gry z internetu, a nie o robieniu kopii zapasowej.

Ponadto będę wdzięczny za poprawne pisanie mojej ksywki.

[wies.niak]

Share this post


Link to post
Share on other sites

AR - czy wszyscy antyfani to tacy głąby?

###Moja definicja antyfana "prymitywny krytyk CDA, ktory nie potrafi nawet sensownie wyartkylulowac pretensji i zero argumentow poza bluzgami" mowi ze tak. Natomiast nie kazdy, kto NIE lubi CDA jest antyfanem. Czujesz roznice?

Tu wkraczamy na grunt określeń... czy Nie-Fan to także Anty-Fan? Cóż... wg. twojej opinii nie jestem antyfanem, lecz ot zwykłą osóbką, której CDA nie przypadło do gustu mimo kilkuletniego obcowania (Pośredniego, by nie było - sam mam ledwo 4 numery) . Ale, ale... temat o pytaniach, więc czuję się zobowiązany. Drogi Smugglerze, Wysoka Izbo (w osobie kota Smugglera i pojemniczka z żelem do włosów, już nie Smugglera). Czy nie łatwiej i lepiej, z pożytkiem dla wszystkich, byłoby zakończyć dywagacje na temat pojęć fanów, antyfanów, profanów itd? Rozumiem, że ktoś CDA może nie lubić a ktoś uważa, że pominięcie daty premiery jest dyshonorem na osiem pokoleń w przód i wstecz, ale czasami mam wrażenie, że większość antyfanów (wg. twego określenia) to dzieciaki, które nie lubią CDA, bo ich na nie nie stać, albo nie rozumieją połowy żartów, jakie można w waszym piśmie wyczytać. Druga zaś połowa to zwykli szarzy obywatele, którzy "świrują" jedynie, by zostać zauważonymi. Pozwólcie, że posłużę się przykładem kolokwialnym z pogranicza Fantasy (czyli świata nam graczom bliskiego). Oto Wielki Smug, Licz nad Licze i władca nekromantów u stóp którego płaszczą się armie nieumarłych, szkieletów, impów, bla, bla bla... (fani). Któż by zwrócił uwagę na pojedynczą jednostkę? Ale oto jeden wstaje i ogłasza, że jest posłańcem niebios, wielkiego wroga, bla bla bla... (antyfani). W ten sposób zyskuje sobie audiencje, ale ostatecznie zostaje zjechany, zmieszany z błotem itp. Jemu się opłaca, bo sam Wielki Rudy i Włochaty go dostrzegł a to, że go zjechał? nic... po prostu w AR wyląduje w innej ramce. Ale wyląduje. Nie uważacie, że takie zachowanie samo napędza "spiralę nienawiści" i CDA samo nakręca zjawisko nazwane antyfanami? Tak, tak... prosta konkluzja karze nam przytaknąć, bo bez CDA nie byłoby antyfanów CDA, ale mówię tu o pojęciu antyfana używanego przez Smugglera. Tacy ludzie stają się więc pożywką dla następnych a przy okazji pokazują fanom CDA (którzy czasami są jeszcze gorsi), że tak naprawdę są ludzie głupsi od nich. Może zamiast kącika antyfanów, czy listów, jakie piszą osoby z ilorazem inteligencji "ledwo na plusie" pomyśleć nad tym, jak lepiej rozmawiać z fanami?

Ehh... zapędziłem się, trochę chaotyczna moja wypowiedź ;) No nic... wyplułem coś z siebie. Amen. Pozdrawiam redakcję. Smug - kippin' goin' ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlaczego tylko CDA posiada antyfanów? Dlaczego Click!, PLAY, KS GRY itd. nie mają swych przeciwników? Czy tez moze mają, tylko sie do tego nie przyznają? Czy tez moze oni wcale nie czują nienawisci do CDA, tylko do Ciebie, Smg? Czy denerwuje ich to, ze jest ktos bardziej wygadany od nich?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dlaczego tylko CDA posiada antyfanów? Dlaczego Click!, PLAY, KS GRY itd. nie mają swych przeciwników? Czy tez moze mają, tylko sie do tego nie przyznają? Czy tez moze oni wcale nie czują nienawisci do CDA, tylko do Ciebie, Smg? Czy denerwuje ich to, ze jest ktos bardziej wygadany od nich?

Wszyscy maja przeciwników tylko może konkurencyjne gazety nie publikują listów antyfanów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest to o czym pisałem - CDA ma antyfanów, bo sami to nakręcają publikując ich "wypociny" i publicznie je mieszając z błotem. Zrobił to jeden, jest zapotrzebowanie, to i reszta piszę, by się dostać na celownik SMG'a. Proste... A CDA to odpowiada, bo jest szum i ruch wokół pisma, listów, AR i samego Smugglera.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Inne gazety kryją swoich antyfanów, ponieważ boją się o los swojego pisma...

Zdaje mi się, że robią to dlatego, że nie chcą zarazić czytelników Głupotusem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A teraz pytanie z innej beczki. Wiesz może czy Battlefield: Bad Company wyjdzie na PC bo w temacie o grach czytałem , szukałem i każdy mówi co innego więc moze wy bedziecie wiedzieć bo jesteście dosyć wiarygodnym źrudłem informacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...