Jump to content
undeer

Rozwiązany: Zamulony pecet

Recommended Posts

Witam wszystkich wink_prosty.gif

Od jakiegoś już czasu zauważyłem, że komputer jest dziwnie zamulony, co szczególnie widać w grach, przykładowo: kiedyś grając w pierwszą część Borderlands w rozdzielczości 1440x900 i z ustawionym wysokim poziomem tekstur, swobodnie wyciągałem te regulaminowe +30 fps, a w tym momencie, z odpowiednio - rozdzielczością 1024x768 i teksturami na low, wszystko widocznie przycina, nawet w momentach kiedy na ekranie nic się nie dzieje liczba klatek spada do ok. 20.

Mój już dość leciwy sprzęcior prezentuje się następująco:


PŁYTA: Foxconn G31MX-K
PROCESOR: Intel Core2Duo E7300 2,66/3MB
RAM: DDR2 2048MB/800 x2
GRAFIKA: Gainward GeForce 9500GT 1024MB
HDD: Samsung Asap HD753LJ 750GB 32MB SATA-2
OS: Windows 7 64

Nie mam stu procentowej pewności co do tego co mogłoby być przyczyną tego stanu rzeczy, ale jakiś czas temu, gdy aktualizowałem stery do grafiki, omyłkowo odinstalowałem samą kartę. Po ponownym jej zainstalowaniu, zauważyłem, że coś jest nie tak z wyświetlaną animacją, np. podczas zamykania okien w eksploratorze, zamykały się zbyt szybko, w taki skokowy sposób oraz zniknęły mi takie np. efekty.

Samego kompa dosyć systematycznie czyszczę CCleanerem, defragmentuję dysk, przepuszczam przez Malwarebytes i nic nie wykrywa. Ostatnio skanowałem dysk HD Tune'em i też nic nie znalazł, raczej brak jakichkolwiek fizycznych uszkodzeń, więc wątpię żeby winowajcą był sam dysk, ale dla pewności zamieszczam jeszcze screeny dla osób, które bardziej ogarniają temat - klik.

Sorki, za pewną nieskładność tego wszystkiego, ale piszę to trochę na szybcika, więc nie wiem czy zawarłem wszystkie niezbędne do diagnozy informacje, jeżeli jeszcze czegoś potrzeba to wnet uzupełnię. wink_prosty.gif

Liczę na jakieś porady i z góry dzięki za pomoc. smile_prosty.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze podaj model i markę oraz moc zasilacza. Skoro mówisz, że prawdopodobnie problemy zaczęły się po zaktualizowaniu sterowników, to w pierwszej kolejności właśnie nimi bym się zajął. Powróć do poprzedniej wersji i sprawdź efekt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem jak już rozpoczął się od wyłączenia karty graficznej, co jest równoznaczne z jej odinstalowaniem. Niestety nie udało mi się przywrócić systemu do miejsca przed tym zajściem i musiałem zainstalować kartę na nowo, ale tym razem nie z płyty ze sterownikami do kompa (bo mi się gdzieś zapodziała na razie), ale z internetu. Myślę, że w tym może tkwić szkopuł i póki nie znajdę tej płyty i nie wgram oficjalnych sterów - to się nie dowiem. AAaa i za momencik wrzucę info o zasilaczu.

#edycja - mój zasilacz to ISO-450PP 350W 230V

Edited by undeer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie muszą to być konkretnie te sterowniki z płyty, po prostu dobrze by było sprawdzić starszą wersję od tych co masz obecnie. http://www.nvidia.pl/Download/Find.aspx?lang=pl ważne tylko żeby były to sterowniki rekomendowane, a nie wersja beta.

Co do zasilacza, to raczej nie jest on z najwyższej półki, ale póki co wątpię żeby to on był winny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Producentem tego zasilacza może być CWT, więc nie jest źle. Zmień te stery i możliwe, że będzie ok, ale gwoli informacji muszę wspomnieć, że dysk jest uszkodzony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, jeden problem, może nie najważniejszy, ale póki co rozwiązany. Okazało się, że brak tych efektów wizualnych w systemie, spowodowany był automatycznym wyłączeniem tychże w opcjach Windowsa, gdy na nowo instalowałem kartę. Stery najnowsze również zainstalowałem i za chwilę sprawdzę czy jest lepiej z płynnością. Jeżeli nie będzie lepiej, to może być to wina dysku? Antrosie powiedz Ty mi, jak ma się z nim sprawa - czy jest to jakieś poważniejsze uszkodzenie czy coś bardziej błahego?

#ediciek - w dalszym ciągu jak miałem spadki w Borderlands, tak mam do teraz, okazuje się, że nowe sterowniki nie rozwiązują sprawy. Tak więc co to może jeszcze być? Oprócz dysku ofc. co.gif

Edited by undeer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dysk realokuje sektory, są one uszkodzone fizycznie - nie do naprawy. W zasadzie nawet jeden taki sektor kwalifikuje dysk do wymiany. Ty masz ich dziesięć, niby niewiele, wyszły one z użytku i teoretycznie nie sprawiają kłopotów, ale po pierwsze - nie znasz dnia ani godziny (w skrajnym przypadku może się nawet urwać głowica), a po drugie - najprawdopodobniej będzie następowała dalsza degradacja i związane z nią komplikacje. Już teraz mogą być problemy z odczytem zdrowych sektorów.

Podsumowując: dysk może pożyć nawet bardzo długo (równie dobrze może też niedługo zdechnąć), ale jego dalsza regularna eksploatacja nie jest zbyt bezpieczna, a ponadto mogą występować problemy (ja bym go już jako systemowego nie używał).

UPDATE: Sprawdzałeś temperatury?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Daj screena z programu HWMonitor z temperaturami pod mocniejszym obciążeniem (pograj w coś ze dwadzieścia minut, a HWM niech działa w tle).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proszę, screeny temperatur. Dla porównania dałem tego sprzed włączenia gry i drugiego zaraz po obciążeniu.

post-92107-0-17877500-1367499406_thumb.p

post-92107-0-01626000-1367499409_thumb.p

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety spadki nie występują tylko w Borderze, ale zauważyłem też takowe w Codzie 4 i jest to bardzo widoczna róźnica. Dotychczas spokojnie miałem te stałe 250 fps, a teraz ich liczba potrafi spaść nawet do 160, z ciągłym wahaniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie, z taką ilością FPS nie powinno być żadnych problemów z płynnością. Może te spadki w borderlands są związane z ustawieniem grafiki, z którego wcześniej nie korzystałeś?(np. AA lub synchronizacja pozioma). Tak poza tym to spróbuj przeinstalować grę.

A, i jeszcze jedno. Z jakiego antywirusa korzystasz?

Edited by feleron

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pod względem płynności nie jest źle, bo da się w takiego Coda na lajcie grać, ale głównie rozchodzi się o to, że widzę wyraźny spadek wydajności tychże gier, w porównaniu do tego jak jakiś czas temu jeszcze śmigały. W Borderlands sprawa jest na tyle śmieszna i widoczna, że wcześniej grając na takiej samej konfiguracji sprzętowej, z ustawionymi wyższymi detalami i rozdzielczością, gra chodziła lepiej niż teraz w 800x600 z low detalami. icon_lol.gif Ewidentnie coś tutaj mi śmierdzi i mam wrażenie, że bez kupna nowego dysku raczej się nie obędzie.

Od wieków korzystam z Avasta i jakoś nigdy żadnych problemów mi nie sprawiał, więc bardzo wątpię żeby to on coś tam mieszał. Próbowałem też grać z wyłączonymi, wszystkimi zaporami i bez żadnych zmian.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o antywirus to chodziło mi właśnie o to, abyś sprawdził płynność po jego wyłączeniu. Niektóre oprogramowania antywirusowe (szczególnie kaspersky) mają skłonność do obciążania systemu i ingerowanie w aplikacje co często może powodować spadek FPSów..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawdopodobnie wszystkiemu winny jest uszkodzony dysk twardy, więc temat do zamknięcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...