Jump to content

Recommended Posts

Europa Universalis nie jest trudne do obczajenia moim zdaniem. Trudne były gry z tej serii o II Wojne Światowej, tutaj owszem nie wiadomo o co kaman. Ale EU 3 moim zdaniem jest bardzo proste do zrozumienia, nie ma w tym wielkiej filozofii, ta gra to matematyka, wystarczy poczytać instrukcjie i po godzinie gry można wiedzieć wszystko. Podobnie inne gra z tej serii Mroczne Wieki całkiem udana. Problem w tym że te gry to tylko przesuwanie suwaków, jednostek z jednej prowincji do drugiej. Dyplomacja to też cyferki ;) W innych strategiach pewnie też, aale tutaj jest to bardzo widoczne. Z czasem się to naprawdę nudzi, ale nie powiem że to zła gra, bo spędziłem przy niej bardzo dużo czasu i jednak to że obejmuje tyle państw i ogromny świat budzi jakiś podziw dla jej twórców. Z EU 3 jest też tak, że na początku owszem się wydała mi baardzo rozbudowana, ale po godzinach gry stwierdziłem, że tak naprawdę mało mogę w niej robić. Zmienić ustrój i tylko będę miał -3 do jednego a plus 2 do tego, albo wysłać kasę innemu państwu żeby mieć +20 do nich. No i naprodukować jednostek i je nasłać na inne prowincje. Ale to jest grywalne jakoś ;)

Edited by tomwac

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie. Może to brzmieć głupio, ale z nudów przeanalizowałem sobie ostatnio to w co tam pogrywam z RTS-ów i stwierdziłem iż najczęściej frakcje są do siebie podobne. Bardzo, taki Spellforce 2 na przykład. Nudzi mnie to, więc chciałbym grzecznie spytać, czy może pamiętacie/graliście w jakąś produkcje gdzie, jak to głosi tytuł tego tematu, było albo dużo frakcji, albo bardzo odmiennych od siebie nawzajem. Albo i to i to, ponieważ takie coś jest również bardzo piękne. Od siebie dam to, iż w C&C: Generals: Zero Hour: Shockwave(jakby ktoś nie wiedział to taki modzik, ale taaaki wielki, że można by go nieoficjalnym dodatkiem nazwać) frakcji mieliśmy 3 ale do nich po 4 generałów z odmiennymi jednostkami, więc łącznie 12 "ras".

Share this post


Link to post
Share on other sites

IMHO dostatecznie duże zróżnicowanie dostarcza chociażby Sins of a Solar Empire. Choć jest pewien zestaw 'klas', jak choćby fregata przeciwlotnicza albo krążownik-lotniskowiec, to jednak ich faktyczne zdolności, a także badania (plus pakty i stacje w dodatkach, teraz w Rebellion jeszcze dodatkowa fregata i Tytan) dostatecznie różnicują między sobą TEC, Advent i Vasari.

Kolejnym przykładem może być seria Dawn of War (BEZ dwójki w tytule). W Soulstorm doszło do 9 różnych frakcji diametralnie różnych od siebie (w większości), przez co każda wymusza zupełnie inny styl gry - inaczej grać będzie się Chaosem z jego oddziałami Marines Chaosu, inaczej Eldarami z jego Bramami Osnowy, a inaczej Gwardią z jej czołgami i artylerią.

Trzecią serią, która mi przychodzi na myśl jest oczywiście Starcraft. Tu chyba nie ma zbyt wiele do tłumaczenia - Protossi, Terranie i Zergowie różnią się nawed choćby sposobem budowy bazy, nie wspominając o jednostkach i stylu gry.

Poza tym, o ile pierwszy Supreme Commander wymagał niemałej znajomości mechaniki gry (i/lub mnóóóstwa czasu aby dojść do eksperymentali), żeby zobaczyć wyraźniejsze różnice między frakcjami, to w sequelu te różnice są o wiele wyraźniejsze. UEF ma ogromną ilość stacjonarnej artylerii, mobilnej artylerii i uzbrojone ekstraktory, Cybranie - dużą ilość botów, silos obronny połaczony z nuklearnym i chodzące statki, a Illuminaci posiadają czołgi zastępujące im flotę oraz szeroką gamę eksperymentalnych jednostek.

Poza tymi czterema chyba jeszcze można wskazać nieco już starawe Age of Mythology. Obok Greków, którymi grało się całkiem 'normalnie', byli Wikingowie o dwóch rodzajach cywilnych jednostek oraz Egipcjanie z systemem posągów. Inna kwestia, że chyba większych różnic nie było - nie wiem, nie pamiętam, minęło parę lat odkąd ostatni raz miałem kontakt z tą grą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od siebie, sporo czasie, ale co tam, pozwolę dorzucić Company of Heroes, które wraz z pierwszym dodatkiem oferuje łącznie cztery grywalnej "nacje" (choć po stronie Osi to po prostu inny typ wojska ;]), z których każda posiada trzy drzewka rozwoju oferujące inne bonusy albo możliwość wezwania wsparcia na pole walki. To zostaje jeszcze bardziej rozbudowane w modzie Blitzkrieg gdzie pójście w doktrynę obronną po stronie Wermachtu przykładowo funkcjonuje tym, że nie mamy dostępu do potężniejszych czołgów, ale z kolei mamy narzędzia jak Flak 88 idealne do stworzenia silnej linii obronnej, przez którą przeciwnik będzie musiał się przebić ^_^ Oprócz tego samymi Brytyjczykami i Panzer Elite gra się trochę inaczej, ich styl jest nastawiony na ruchliwość i agresywną ekspansję a nie - jak ja lubię, bo tylko to dobrze mi wychodzi - zajęcia "choke pointów", które obuduję tym samym zatrzymując dalszy pochód wroga (jedna z podstawowych strategii to jak najszybsze dojście do możliwości budowy dział p/panc), zarówno na vanilli (czyli czystej wersji gry) jak i tej zmodowanej. Zresztą w tym drugim wypadku trup zazwyczaj ścieli się gęściej, bo piechota ze stanowiskami CKMów albo czołgami łatwego życia nie ma i frontalny atak kończy się w kilka sekund masakrą. Generalnie w całej grze ważne jest mikrozarządzanie np. pilnowanie, żeby naszych czołgów nie zaszli z tyłu, nie grupowanie swoich sił, bo ostrzał artyleryjski albo moździerzowy może zrobić wiele złego itd. :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja chciałem za to zapytać czy ktoś ma propozycję jakieś dobrej gry strategicznej/RTS do gry w multi. Najlepiej by to był co-op(ja + przyjaciel przeciwko botom) oraz możliwość kampanii w multi(chociaż normalne mapy też mogą być). Jeżeli ktoś ma jakąś propozycję, proszę pisać :].

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie Age of Empires 2 było jedną z tych gier o których myślałem :] Oprócz tego Settlersy 3/4 i Alien Nations 2 o ile wymyśle jak naprawić multi... Czy ma ktoś jeszcze jakiś pomysł ?(chodzi mi o jakieś mniej znane gry, czyli żadnych Starcraftów czy Warcraftów)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest rejent32116

Siemka Forumowicze

To Mój pierwsz post pisany na tym forum

Poszukuję Poradnika Do Gry Anoo 1404 i Anoo 1404 Wenecja

Szperając w googlach znalazłem tylko takie nieciekawe Moim zdaniem

Może Wy będziecie Mi w stanie pomóc lub jeżeli ktoś gra napisze własne jak warto grać...

...

Z tego co zauważyłem to nie ma żadnych Kodów to Mnie cieszy, gdyż gra z kodami się łatwo nudzi i odkłada się na półkę z grami wtedy płytki się kurzą i już się nie zwraca na Nie uwagi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Macie racje. EU nie jest trudną grą tylko trzeba poświęcić czas na poznanie mechaniki gry. Ale co to za piękny widok - Rzeczpospolita Obojga Narodów wielka na pół Europy. Co innego seria Hearts of Iron III, która dla mnie jest już grą trudniejszą.

Od siebie mogę polecić klasykę pt. Age of Empires 2. Oprócz tego jest Company of Heroes i Men of War. Ostatnio natknąłem się na grę "Orders of War", która mnie naprawdę pozytywnie zaskoczyła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ech, będę narzekał, bo The Banner Saga: Factions jest grą, w której czekanie zwyczajnie się opłaca.

Plansza jest stosunkowo mała, na tyle mała, by w jednym ruchu dotrzeć do jej połowy... i wystawić się na atak.

W przeciwieństwie do jednostek dystansowych z Heroes of Might and Magic V, zasięg strzał łuczników z The Banner Saga nie obejmuje całego pola bitwy. Ponieważ jest, jak jest, przeciwnik nie czuje presji. Nie ma potrzeby ruszenia z pozycji startowych, bo nawet, jeśli tkwić będzie w bezruchu, jego wojska nie zostaną wystrzelane jak kaczki. Cała ta sprawa z zasięgiem prowadzi do pewnego absurdu - łucznicy są (przynajmniej na początkowym etapie) jedynymi jednostkami mogącymi zadawać obrażenia już w pierwszej turze. Muszą się jednak w tym celu ruszyć z miejsca. Co oznacza, że poprowadzą natarcie i znajdą się w pierwszej linii.

Gra nie zmusza cię też do wykonania ruchu, możesz kręcić się w kółko lub oddać turę (co daje pewne korzyści). Po przeczekaniu paru kolejek zaczniesz tęsknić za starymi, dobrymi warcabami.

"Nieśpieszne tempo rozgrywki" to dość spory problem, bo trzy z moich sześciu walk stały się pojedynkami na cierpliwość. Taka nowoczesna forma medytacji.

I reszta spraw:

Chaos panie, chaos. W grze nie ma tradycyjnych, czerwonych i niebieskich mundurków. Swoich wojowników poznawać będziesz musiał po kolorze kwadracików, w których stoją. Przeszkadzają też tytułowe bannery. Pokazują one wybrane statystki (np. życie) jednostki, ich drugą funkcją jest prawdopodobnie zasłanianie pola bitwy. Naprawdę mogłyby być trochę mniejsze, inaczej ulokowane itp. Niby można je wyłączyć, ale przecież są bardzo przydatne.

Plusem gry jest grafika kojarząca się z dawnymi filmami Disneya. Cieszy też wprowadzenie paru urozmaiceń na planszach, np. palu blokującego jedno z pól. Niby niewiele, ale to niezła rzecz. Gra jest darmowa i (mimo moich narzekań) całkiem dobra, więc polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potwierdzam, ta gra to głównie pojedynek na cierpliwość. Niestety, często okazuje się, że ten, który pierwszy atakuje, wpada w pułapkę zastawioną przez łuczników i już na starcie ma znacznie mniejsze szanse na wygraną (armie obydwu graczy mają zazwyczaj ten sam stopień rozwoju). Denerwuje mnie np. mapa, gdzie na środku jest wielkie palenisko, które zostało wprowadzone chyba tylko po to, żeby wszystkie mapy nie były takie same (są jeszcze te pale, ale to niewiele zmienia, bo zanim dojdzie się do przeciwnika, to te pale są już daleko za nami.

Rozegrałem kilkadziesiąt bitew, ale po rozwinięciu armii nie mam zbyt wielkiej ochoty do kontynuowania. Na pewno plusem jest wspomniana wyżej grafika, która jest prosta, ale i wystarczająco efektowna. Taka animowana gra planszowa. No i nordyckie klimaty, szczególnie, że pogoda za oknem pomaga wczuć się w klimat. :P Być może wrócę do tej gry, by pokombinować z innym zestawem armii, niż dwóch dużych, dwóch małych i dwóch łuczników. Armia złożona z dwóch gigantów i czterech pań atakujących na odległość rozklepała mnie nader prędko. wink_prosty2.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi tam zawsze podobało się Crusader Kings (Mroczne Wieki), Patrician III, oraz Dawn of War (choć "dwójkę" sknocili). Hearts of Iron III jest skomplikowany, lecz zasady pozostają te same. Ale nikt mi nie wmówi, że Twierdza była do chrzanu. Do dziś bawię się edytorem, i z uporem maniaka próbuję zdobyć fortecę Wilka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czemu ktoś miałby ci mówić, że Twiedza była słaba. Ogólnie panuje opinia, że to świetna część, lepsza od niej jest tylko Twiedza Krzyżowiec, zaś kolejne części można rozbić o kant czterech liter.

Sam przy Twierdzy spędziłem mnóstwo czasu, gra w tamtych czasach była niesamowita, dzisiaj nic nie straciła ze swojej miodności.

Co do HoI3 - ciekawa i fajna gra, osobiście bardziej lubię CK i EU. Strasznie nie podoba mi się to, że istnieje mała ilość eventów jeżeli wyjdzie się poza ramy historii. Nie wiem jak jest z dodatkami, gdyż nie grałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej, hej, odnośnie pełniaków z CDA. W tym numerze zauważyłem na płytce grę freeware pt. Galaxia: Remember Tomorrow. To podobno strategia 4x. Ktoś w to grał? Warto ? Bo się jeszcze może okazać że to jest najlepszy pełniak :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Zna ktoś dobre strategie w kosmosie? Coś jak Sins of a Solar Empire Rebellion. Ma polegać na bitwach i mieć niewiele ekonomi. Domyślam się że coś takiego istnieje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiecie co? Mam taki problem. W każdej grze strategicznej, gdzie występuje mapa strategiczna (typu Total War) nigdy nie wiem jak rozpocząć grę. Obecnie gram w War Leaders: Clash of Nations i za cholerę nie wiem, jak to ugryźć. Chodzi mi o sam początek gry, kiedy wszyscy są neutralni, nie ma żadnego handlu, słabo rozwinięte państwo. Od czego zacząć, jakie decyzje podejmować? Bo potem, kiedy już prowadzi się regularne wojny, to idzie jak z płatka; wie się, co robić.

Jakieś pomysły od weteranów tego typu gier?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dawno tu "nikt, nic" z tego co widzę, ale co tam. Dla fanów Warhammera 40k jak i miłośników strategii link na "Jutuba". Ja już mam mokro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szukam strategi w stylu Jagged Alliance, Fallout:Tactics czy Silent Storm czyli turówki z żołnierzami i ulepszaniem broni itd. Czy może ktoś polecić jakiś konkretny tytuł (może być starsza gra choć wolałbym nowość)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Ged24

Z najnowszych polecam ci XCOM: Enemy Unknow, ze starszych warto spróbować gry z serii UFO.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli nie tylko turówki wchodzą w grę, to polecam również Shadow Company. Świetna gra, chociaż mogą być problemy z odpaleniem na współczesnych kompach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio grałem sporo w TA Spring. Po parunastu rundach się mi zwyczajnie znudziła ze względu na monotonie graczy i map. Moje pytanie brzmi jaka jest według was najlepsza gra tego typu. (mówiąc strategiczna nie mam na myśli heros-ów czy czegoś podobnego).

Fajnie by było jak byście określili jej zalety i wady.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym się dowiedziec jak są zrobione gry strategiczne np Tzar, Dawn of war coś tego typu jak powstał np Dune bardzo mnie to ciekawi bo chce napisać zrobić jak zwał tak zwał własną prostą grę strategiczną czy ktoś mógłby mi opowiedzieć o tym :) ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...