Jump to content
RoZy

Heroes of Might & Magic (seria) v.2

Recommended Posts

Witajcie. Ja odnośnie Heroes 5 + Dzikie Hordy Możecie mi krótko wyjaśnic, w czym specjalizuje się dana armia/frakcja?

Bo z tego co mi wiadomo, np nekropolią warto iść w jakąś tam magie, podziemiem też w jakąś tam magie. Hm?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Siódemka? Ktoś w ogóle się zainteresował tym wyssanym trupkiem wyglądającym jak popłuczyny po piątce i szóstce? Bo ja straciłam zainteresowanie po pierwszych dwóch minutach gameplay'u z Gamesconu.

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet tego gameplay'u nie oglądałem tongue_prosty.gif. Wiem, że ma być, ale skoro nie potrafiłem przekonać się do piątej części (co jest chyba dziwne, bo w czwórkę trochę pograłem i to bez bólu), to do nowszych nawet nie próbuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi szóstka przypadła do gustu(z wyjątkiem town portalu dostępnego bez gildii magów, rozwoju postaci i rekrutacji wszystkich jednostek w jednym zamku), więc czekam na siódemkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Siódemka? Ktoś w ogóle się zainteresował tym wyssanym trupkiem wyglądającym jak popłuczyny po piątce i szóstce? Bo ja straciłam zainteresowanie po pierwszych dwóch minutach gameplay'u z Gamesconu.

Nie zapominajmy o szopce z "nie stać nas na wprowadzenie wszystkich fakcji, wy wybierzcie które zostaną wprowadzone w płatnych DLC EEE WYCIĘTE"

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Fivtyen - jeśli odbiłeś się od piątki, to do szóstki nawet nie podchodź. Gra sprawia wrażenie mniej "hirołsowej" od czwórki*, ma niewygodny interfejs, mdłą i plastikową grafikę oraz ciągnie się jeszcze bardziej od piątki**. Do tego obecne w grze "smaczki" dla fanów serii sprawiają raczej wrażenie wciśniętych na siłę, jakby Ubisoft pomyślało, że nazwanie postaci imieniem z HoMM I-III odwróci uwagę graczy od ewidentnie nieprzemyślanych rozwiązań.

Siódemka cierpi przede wszystkim przez tą samą, przeładowaną nieistotnymi szczegółami, nijaką i pseudo-realistyczną grafikę, która jest dla mnie nieczytelna.

Narzekaliście na "mangę" i silny wpływ Warcrafta 3 na styl graficzny HoMM5? Przywitajcie się z burymi, sztucznymi Might & Magic: Heroes VI/VII.

*) Na obronę czwórki mam trzy argumenty. Pierwszy: szczenięca miłość. Drugi: skrócony czas i ograniczony budżet połączony z przedwczesnym wydaniem niedokończonej gry (hurr-durr-3DO wtopiło kasę i musiało spłacić długi). Trzeci: gra miała kilka trafionych patentów (zmieniający się wygląd miasta, zaangażowanie bohatera w walkę, rozwój umiejętności, karawany, większe znaczenie szkół magii...), które w tej czy innej formie trafiły choćby do piątki.

**) Wystarczy podkręcić szybkość animacji bohatera/walki do 2.0x lub więcej - w H6 ustawienie szybkości na MAKSIMUM nie ma prawie żadnego wpływu na ślamazarność bohaterów i jednostek.

Edited by Ylthin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chciałbym grać wielkiego obrońcy "szóstki", ale kilka rzeczy mnie w niej kupiło:

-Conflux - bardzo ciekawy patent, budowanie rodu, awansowanie broni rodowych, sklep, w którym płaci się walutą z GRY, a nie prawdziwą (ołtarz życzeń) i kule confluxu rozsiane po mapach kampanii, dzięki którym nie potrzebny był żaden poradnik i nie straszna żadna mapka - to był kreatywny i dopracowany jak nic innego w tej grze, pomysł na piratów i jakieś logiczne uzasadnienie dla pozostawania "online"

-mini-bossowie - gdy już walka nużyła, bo pomysły na zrobienie mapy się skończyły to walka z bossami zawsze tam majaczyła jako wielka atrakcja, bardzo widowiska była np. potyczka z ptakiem gromu lub urielem

-zdolności, talenty, magia, ataki - czyli mnóstwo opcji na polu bitwy, które trzeba dobrze zgrać i mając mikrą armię można pokonać silniejszych bohaterów, to już nie "trójka", gdzie masz atak lub czar, tu doszły umiejętności żyjących artefaktów, typowe dla frakcji, typowe dla bohatera, związane z drogą krwi i łez, czary, ataki jednostek- specjalne i zwykłe, bitwy (jeśłi nie jest to 16. z rzędu potyczka z oddziałem tych samych żywiołaków) uważam za najlepsze z serii

-wspomniana droga krwi i łez - ciekawe urozmaicenie, wprowadza lekką nieliniowść, tu zmieni się quest, tam przyłączy się inny bohater poboczny, jedne umiejętności się otwierają, inne zamykają, bardzo dobry pomysł, szkoda że nie do końca rozwinięty (tylko 2 poziomy łez i krwi)

-grafika - wiadomo rzecz gustu, ale mi kolorystyka, interfejs, wygląd lokacji, bohaterów i potworów przypadł do gustu najbardziej z całej serii, na czym jak na czym ,ale na zabawie w dopieszczanie animacji i wyglądu puppetworks studio się zna i to było widać. W żadnych hirkach mapa nie była dla mnie bardziej atrakcyjna graficznie i do tego zrozumiała i przejrzysta jak w H6

-rozwój postaci - źle że tylko 30 poziom, cała reszta świetnie, mamy pełen przegląd możliwości, możemy stworzyć niepowtarzalnego bohatera i dokładnie sobie zaplanować w co będziemy szli - magię, walkę, bonusy do mapy przygody - najlepszy pomysł tej serii

-udźwiękowienie - tylko do Cieni Mroku - tu były najlepsze role (Jarosław Boberek!) i najlepsza fabuła, ale podstawka też niezła, choć tu nie będę próbował udowadniać wyższości nad 3 czy 5.

Heroes 6 nie było takie straszne, jak się je teraz maluje! smile_prosty.gif

Edited by Marcellomar
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja powiem tyle, jeśli Ubisoft poprawi/usunie

-system rozwoju(ten oryginalny a nie to coś z H6)

-system teleportów - lepiej byłoby dać ten czar w każdym zamku jako czar któregoś kręgu magii

-ten system rekrutowania wszystkich jednostek z jednym zamku - nie ma to za bardzo sensu

To gram ma szansę na bycie moim nr. 2 w serii.

Edited by Sachees

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lepiej żeby jeszcze dopracowali optymalizacje na kartach Nvidii, gdyż nawet po patch'u 2.1.1 zdarzają się zwiechy z czarnym ekranem i samym dźwiękiem. Można jeszcze pomarudzić na trudność w grze. Kampania nawet na łatwym poziomie jest wymagająca i trzeba pilnować jednostek, aby potem nie było, że "mam mało, a cpu robi ze mnie sieczkę". Nie jest źle, ale do ideału III już pewnie nigdy nie dojdzie. Nawet widząc VII część nie widzę dużych zmian w stosunku do szóstki.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o mnie to oczekuję tego że VII nie będzie odświeżeniem tych samych pomysłów mielonych przez kilkanaście lat - jeśli to ma być nowa gra, to korzystając z dorobku serii powinna mieć coś zupełnie nowego, pomysł którego nie było wcześniej i nie ma u konkurencji. Trochę się obawiam, że to nagłe ogłoszenie nowej części jest raczej dowodem na to, że to będzie kolejna wyciągarka kasy za dodatki, kolekcjonerki, a nowości będzie mało. Wolałbym żeby nowe "hirołsy" były wydane za 2-3 lata po głębszym przemyśleniu i konsultacjach z fanami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bug z wysypującymi się teksturami podglądu miasta naprawił dopiero patch 2.0, same podglądy zaś wymagają dodatkowego ekranu ładowania (czarny ekran z napisem "Ładowanie..." przy każdym wejściu do miasta). Śmiech na sali.

Sama gra... cóż, mówimy o Ubisofcie. O firmie, która zrobiła z Assasin's Creed rozwlekłą telenowelę i upupiła Splinter Cella. Tak długo, jak gra się sprzeda - tak długo będziemy dostawali kolejne, coraz bardziej rozwodnione sequele, pseudo-dodatki, DLC, karcianki i wykastrowane MMO. Tak, jak robił to swego czasu poprzedni wydawca serii (3DO), wypuszczając Rouges/Crusaders/Warriors/Cholerawieco of Might & Magic oraz Heroes Chronicles - z tą różnicą, że 3DO łatało w ten sposób długi po nieudanych inwestycjach, natomiast Ubisoft struga forsę na marketing Asasynów, Farkrajów czy innych Watch_Dogsów.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Fivtyen - jeśli odbiłeś się od piątki, to do szóstki nawet nie podchodź.

Jak dotąd nie próbowałem biggrin_prosty.gif. Od początku nie miałem większych oczekiwań, a nieprzychylne opinie ludzi, którym podobała się piątka tylko mnie upewniły, że raczej nie mam czego dla siebie w kolejnych częściach szukać (chociaż nigdy nie byłem jakimś ortodoksem wiernym tylko trójce - żaden ze mnie hardkorowy wycinacz).

Nie będę jednak ostatecznie oceniał, póki nie zagram, co mam zamiar zrobić w nieokreślonej przyszłości, kiedy gra będzie do kupienia za grosze - pewnie zdąży wyjść wtedy i ósma część, ale przynajmniej nie będę się obawiał zmarnowania kasy wink_prosty.gif.

Narzekaliście na "mangę" i silny wpływ Warcrafta 3 na styl graficzny HoMM5? Przywitajcie się z burymi, sztucznymi Might & Magic: Heroes VI/VII.

Ja tam lubię styl Warcrafta, dlatego na screenach piątka jawiła mi się całkiem fajną, ale już w praktyce niespecjalnie mi takie rozwiązanie graficzne pasowało. Takie jakieś nie na miejscu tongue_prosty.gif.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szóstka w wersji complete jest za 65 zł do kupienia w necie i nie wiem czy będzie taniej. Przynajmniej w tym momencie jest to cena w 100% adekwatna do wartości, ja przepłaciłem za wersję premierową (tak, mam kartę Nvidia i tak, czarny ekran mi nieobcy), ale ogólnie gra nie jest zła i usunięto już błędy (mi po patchu 2.1 wszystko śmiga)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli chyba taniej wyjdzie mi kupić Complete niż 2 brakujące dodatki(Danse Macabre i ten z mrocznymi elfami)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak już, to na twoim miejscu kupowałbym Cienie Mroku. Po prostu jest on dużo ciekawszy, bardziej rozbudowany i naładowany paroma smaczkami itp. Cóż... Ja dla tej serii mogę nawet grać z zaciśniętymi zębami patrząc na rozmaite bugi, dlatego to kupiłem ostatnio właśnie ten dodatek w dosyć atrakcyjnej cenie 19,99 zł. Podobno z tym black screen'em jest tak, że na starych wersjach sterownika nic się nie dzieje. Nie wiem, ale nie będę specjalnie reinstallował ich dla jednej gry. Co innego gdyby to było dzieło na miano III, to byłoby warto :P.

@Sachees - Jak chcesz wiedzieć w jakiej cenie go dorwałem, to kiknij do Neonet ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zapominajmy o szopce z "nie stać nas na wprowadzenie wszystkich fakcji, wy wybierzcie które zostaną wprowadzone w płatnych DLC EEE WYCIĘTE"

Biorąc pod uwagę jak Ubisoft traktuje markę to pewnie i tak robią to po kosztach. Might and Magic X był udostępniony w early access, tutaj pewnie będzie tak samo. Nie ma to jak duży wydawca promujący innowacyjne rozwiązania! Przynajmniej będą od razu gotowe modele do zrobienia kolejnego rpg.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taaa, nie ma to jak w M&M X ujrzeć modele potworów żywcem wzięte z "szóstki". Fani tej serii mają naprawdę prawo czuć się zawiedzeni bo imho poza ładnym pudełkiem ta gra to naprawdę niewypał.

A póki co w oczekiwaniu na siódemkę spróbuję dzisiaj obadać Heroes Online i zobaczyć co tam nawymyślali.

Jak już, to na twoim miejscu kupowałbym Cienie Mroku. Po prostu jest on dużo ciekawszy, bardziej rozbudowany i naładowany paroma smaczkami itp. Cóż... Ja dla tej serii mogę nawet grać z zaciśniętymi zębami patrząc na rozmaite bugi, dlatego to kupiłem ostatnio właśnie ten dodatek w dosyć atrakcyjnej cenie 19,99 zł. Podobno z tym black screen'em jest tak, że na starych wersjach sterownika nic się nie dzieje. Nie wiem, ale nie będę specjalnie reinstallował ich dla jednej gry. Co innego gdyby to było dzieło na miano III, to byłoby warto

Faktycznie, cienie mroku to chyba pod względem fabularnym najlepszy dodatek no i rasa mrocznych elfów jest dość ciekawa pod kątem grania. Jednak mimo wszystko to tylko 2 kampanie po 4 misje - w wersji complete masz 6 kampanii + po jednej z tych małych dodatków i chyba ze 3 scenariuszowe mapki. W ogóle błędem dystrybucyjnym było to że oddano tak mało map do gry poza kampanią - tutaj pojawia się tęsknota za trójką, gdzie po odpaleniu można było pograć w dowolną mapę z kilkudziesięciu do wyboru o różnych rozmiarach.

Edited by Marcellomar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak na razie siódemka wydaje się opierać głównie na często ostatnio praktykowanej sztuczce pod tytułem "jak wypuścimy qpę to potem wystarczy zrobić coś średniego i ludzie będą zachwyceni", patrz Fallout 3 => Fallout NV, Win Vista => Win7 itp. Wiele ludzi się na to nabierze, już w paru miejscach widziałem peany pochwalne na temat powrotu zróżnicowanych surowców, choć część szósta zabrała je bez żadnego powodu i ich przywrócenie powinno być zwykłym, psim obowiązkiem. Niemniej jednak jeśli uda im się zrobić grę na poziomie Tribes of the East to będę zadowolony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale po co? Po co skoro Age of Wonders niedawno dostało nową osłonę, której nie zdołał żaden wydawca dojechać.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z piątki (głównie dodatku TotE właśnie) wyciągnąłem jakieś 30-40h. Wiadomo, że do II-III nie ma co tego porównywać, ale jednak w dzisiejszych czasach gra, z której można wyciągnąć parędziesiąt godzin i miło to wspominać to sporo. AoW III mam nadal w kolejce, ale jednak ta seria to dla mnie trochę co innego niż Herosy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z MMX da radę wycisnąć trochę frajdy, jednak niski budżet widać jak przysłowiowe pół pupy zza krzaka. Recykling modeli z H6, ciągłe doczytywanie obiektów, fatalna grafika i leżąca w rowie ze stosem butelek optymalizacja wraz z wciąż obecnymi bugami, brakami i ziejącą gdzieniegdzie nudą - Limbic dostało maluśko zielonych, oj maluśko...

Co do Shades of Darkness - odbiwszy się z hukiem od podstawowego H6, mam pewne wątpliwości co do kupna tego dodatku. Pomijając już całkowitą jego niedostępność na lokalnym rynku i wysokie ceny na Muve, boję się, że kupię grę, która zwyczajnie zarośnie kurzem od niegrania.

A nad AoW i Disciplesami zastanawiam się od dłuższego czasu. Gdy tylko uporam się z kampaniami HoMM5 i HoMM3, spróbuję wyrwać AoW3 i D2/"lepszą wersję" (zapomniałam tytułu) D3.

Edited by Ylthin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cienie Mroku niedostępne? przedmówcy już mówili że za 20 zł przez internet kupisz, ewentualnie 39 jeśli wolisz przejść się do Media/Saturn, wg mnie to dość tanio...

Natomiast w pełni polecam AoW III - mocno wciąga, dobrze wykonane połączenie Civ i Heroesów, żadnych wielkich nowości, ale po prostu solidna gra, warta swojej ceny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej wszystkim - gram w Heroes VI i muszę powiedzieć, że od 3 części żadna gra z tej serii mnie tak nie wciągnęła jak część VI. Tak mi się spodobała że z sentymentu kupiłem nawet na gog pierwsze 2 części (bo poprzednie reedycje które się kurzą na półce to za mało ;))

Mam jednak spory problem - za nic w świecie nie mogę pokonać pojedynczego scenariusza na poziomie średnim... Wrogi bohater ma tak na oko dwa razy więcej jednostek i nic z tym nie mogę zrobić. Macie może jakieś rady co i jak?

Nie znam oczywiście jeszcze tej gry na wylot (ledwo 12 h rozegranych) ale zaczyna to być irytujące, 6 gier rozegranych i za każdym razem porażka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...