Jump to content
RoZy

Gothic (seria) v.2

Recommended Posts

Wykorzystam nadnaturalną aktywność w temacie i zadam pytanko odnośnie G2. Wpadł mi w łapki dzisiaj, więc czym prędzej wziąłem się do gry. Czytałem nieco i wyszło, że jest kilka sposobów na dostanie się do każdej z organizacji. Pytanie: skąd wziąć o tych alternatywnych sposobach informacje? Ponoć mam się skontaktować z Laresem, ale on proponuje mi tylko dojście na farmę O.

Link to comment
Share on other sites

Jesli grasz z dodatkiem Noc Kruka, To Lares moze ulatwic Tobie dostanie sie do wszystkich gildii. Jesli chodzi o dostanie sie do klasztoru, to z tego co pamietam nie trzeba kupowac owcy, badz oddawac 1000 złota jako " wejściówki". Ja praktycznie zawsze sobie mowie, ze z kazdym nowym podejsciem do gry bede kim innym, ale zawsze konczy sie tak, ze zostaje najemnikiem :P

Link to comment
Share on other sites

Hejka

Wiem że może temat nie ten ale czy ma ktoś skany recenzji Gothic, Gothic II, Gothic II NK i Gothic 3.

CDA prenumeruje dopiero od 2 lat a te recki były wcześniej i jestem ciekaw co redaktorzy o ty myślą.

Skany wrzucajcie na forum lub na maila wojtekplackowski@wp.pl. W temacie wpiszcie RECENZJE.

Licze na odpowiedź.

Link to comment
Share on other sites

Przeszedlem niedawno G1 i 2 z Noca Kruka (goraco polecam! :smile:) i musze powiedziec, ze od tej pory to sa moje 2 najulubiensze gry :smile: .Ten klimat i historia (zwlaszcza w 1 - bariera - oraz 4 przyjaciol (ten kto gral wie o kogo chodzi :wink:)) naprawde mnie wciagnely i zamierzam kupic sobie trojke, ale mam pewne pytanie.Czy oplaca sie kupowac tzn. mam na mysli czy historia ciekawa, nawiazuje i rozwija fabule poprzedniczek?I czy sie nie zawiode na niej po tych, moim zdaniem, najlepszych czesciach?

PS:Nie wiem gdzie kierowac takie pytania, ale pytanie nie dotyczy bezposrednio problemu w grze, wiec zdecydowalem sie na Komentarze

Trójkę niestety spartolili. Najbardziej drażnią wilki, optymalizacja, wilki, bugi, wilki, mizerna fabuła, wilki, orki, monotonia, wilki. Prawdziwe "masterpiece" to jednak muzyka. Coś przecudnego. Grafika też bardzo ładna. Mnie dobijały orki. W poprzednich to trzeba było być prawdziwym wymiataczem, żeby z nimi walczyć (pod koniec Gothica 1 jednak wybiłem cały obóz orków dla zabawy). Tutaj na samym początku urządzamy rzeź całej armii. Aha, bohater, który zniszczył barierę, ocalił Khorinis przed smokami musi zbierać worki pszenicy dla jakiegoś wieśniaka? No bez żartów ;) Kolejna rzecz, która mnie drażni to Xardas. Po przejściu Gothica 2 już nie mogłem się doczekać, aż w następnej części stoczę z nim walkę, i zabije dziada (no, chyba, że wymyśliliby bardziej dramatyczne zakończenie). A tutaj, po żmudnych dniach poszukiwań (w grze to po miesiącach) on rzuca nam jak gdyby nigdy nic propozycję współpracy... (nie do odrzucenia) Zakończenie totalnie bez emocji. Ja byłem po stronie Asasynów, wcześniej z Xardasem (podobała mi się jego idea), ale wtedy gra się "zwiesiła" i Xardas nie chciał ze mną iść do portalu =/

Najgorzej przeszkadza mi wiejąca z gry nuda, oraz tragicznie zrealizowana walka. Bezimienny jest w stanie wykonać całe 3 uderzenia, kiedy walczymy 2 mieczami, to 4. Żadnych kombosów, nic... po prostu walimy w lpm i idziemy przed siebie. Słyszałem, że patch 1.7 to zmienia. Jak będzie spolszczony, to zainstaluje i sprawdzę:D Jednego tej grze nie można odmówić: ma taki "czar Gothica". W końcu to Gothic, więc trzeba toto przejść. Kolejna wada: Nordmar, i te przeklęte góry. Po 16 przypadku, gdzie musiałem wracać kupę drogi, bo w pewnym momencie nie wszedłem na jakiś pagórek, by z niego przeskoczyć na kolejny (bo cel jest np. na wzniesieniu) przestałem liczyć, ile jeszcze miałem takich sytuacji.

No i ekwipunek. Jak się zaweźmiesz, to przejdziesz grę początkową zbroją. Na pewno będzie ciężko, ale da się. Ja jednak, jako zatwardziały fan Gothica przymierzam się do kupna Zmierzchu Bogów. (To w końcu Gothic, sporo bym się naczekał, gdybym chciał kupić grę w jakiejś taniej serii).

Link to comment
Share on other sites

Najbardziej w trójce boli mnie, że właśnie jako ten, który zniszczył barierę i zabił groźne smoki zbieramy worki pszenicy, latamy po jakieś baryłki mleka i bezproblemowo zabijamy 3 orków naraz, aby ulec 2 wilkom w zbroi paladyna. W każdym mieście robimy to samo - w jednym przynosimy mleko a w drugim drewno. Tylko po to, żeby pogadać z przywódcą i zabić go/buntowników. Zbroi nie trzeba kupować, bo po co? Nawet w zbroi paladyna rozwali nas stado wilków. Trójka ma swój klimat, ale dla mnie nie jest on taki "Gothicowy". "Jedynka" zabijała wręcz klimatem, dwójka była genialna a trójka odbiegła od swoich wspaniałych poprzedniczek w nie koniecznie lepszą stronę. Ale na pochwałę zasługują na pewno dwie rzeczy: grafika i muzyka. Te są powalające nie ma o czym dyskutować. System walki pominę milczeniem, bo naciskanie LPM to w hack'n'slashach, a nie w poczciwym Gothicu. Szkoda, że zrezygnowali ze "strzałkowej" walki. Jednak w Gothica musiałem grać, miałem to poczucie, że to Gothic i chcę w niego grać mimo ogromu wad i błędów. Mimo wszystko nie zawiodłem się, więc MIK3ee wybór należy do Ciebie. Na pewno nie zepsujesz sobie opinii o tej wspaniałej serii.

Link to comment
Share on other sites

Najbardziej w trójce boli mnie, że właśnie jako ten, który zniszczył barierę i zabił groźne smoki zbieramy worki pszenicy,

Za to akurat bym się nie obrażał, skąd niby poczciwy lud Myrtany ma wiedzieć, że jesteśmy jakimś wszechmocnym eksterminatorem. Tylko ZB można za to krytykować, bo tam poznane postacie, świadome do czego jesteśmy zdolni, każą nam biegać po wiosce i pomagać rolnikom...

Link to comment
Share on other sites

W dwójce...? Na pewno w Górniczej Dolinie. Chyba Bennet (kowal najemników, dobrze pamiętam?) daje questa w trakcie którego będzie się zbierać rudę więc albo szybko się ów kilof znajdzie albo... nie będzie potrzebny (vide smażenie mięsa). Zresztą poza tym questem kilofy są równie bezużyteczne co piły czy patelnie.

Link to comment
Share on other sites

(...) zamierzam kupic sobie trojke, ale mam pewne pytanie.Czy oplaca sie kupowac tzn. mam na mysli czy historia ciekawa, nawiazuje i rozwija fabule poprzedniczek?I czy sie nie zawiode na niej po tych, moim zdaniem, najlepszych czesciach?

Z trójką jest taki kłopot, że jednym się bardzo podoba, innym natomiast nie bardzo... Muzyka symfoniczna - wiele osób twierdzi, że jest najlepsza w całej serii, ja natomiast uważam, że lepsza była w poprzednich częściach. Grafika - bardzo dobra, ale nie podobało mi się to rozmycie tekstur na horyzoncie, w Wiedźminie to było wręcz ładne, a tutaj to po prostu szpeci. System walki mnie nie zraził, nie było cudów w poprzednich częściach, nie było i w tej. Klimat? Czuć go. Ale to nie to samo co jedynka (zresztą NIKT już nie zrobi gry z takim klimatem). Słabo zarysowana fabuła. Mam wrażenie, że to przez wielkość świata. W poprzednich częściach wyskoczyłeś do lasu trochę pogrindować by następnie wrócić do dobrze sobie znanej wioski i zrobić przy okazji jakiś quest i uciekać dalej. Miałeś poczucie takiej integralności z danym społeczeństwem. W trójce tego nie ma bo w gruncie rzeczy przychodzisz do jakiejś wioski/miasta, robisz wszystkie questy i uciekasz dalej by dopiero później wrócić by wyciąć wszystkich orków/assassynów.

No i te :klnie: wilki...

Edited by noniewiem
Link to comment
Share on other sites

[ Ale kojarzę sytuację w G1 że któryś z członków SO opowiadał o swoim pobycie w lochu a Bezio mu przytaknął i powiedział że wie co to za uczucie bo sam przez miesiąc tkwił w lochu. I to jest JEDYNA sytuacja w całej sadze w której Bezio zdradził kawałek swojej historii. Jednak logiczne jest to że przed wsadzeniem do Kolonii musiał najpierw być w lochu :rolleyes:

Na początku GII, Bezi mowi coś o tym ze zamknieto go z powodu jakiegos amuletu ktory ukrald i ze go wykiwano

Link to comment
Share on other sites

Takie dodatkowe pytanie: gdzie dostać kilof?

Darmowy kilof leży sobie spokojnie w obozowisku nieopodal gospodarstwa Onara (Pepe prosi nas, abyśmy wybili tamtejsze wilki). Jeśli ma się zainstalowaną Noc Kruka, to kolejny "gratisowy" kilof dostajemy od Grega, jeśli zdecydujemy się wykonać jego zadanie.

Co do przydatności kilofów... W podstawce może i są bezużyteczne, ale w dodatku zyskują na wartości. W końcu tylko za ich pomocą można odkopać ukryte skarby, którymi tak hojnie zostaliśmy obdarowani w Nocy Kruka.

Edited by brusque
Link to comment
Share on other sites

Na początku GII, Bezi mowi coś o tym ze zamknieto go z powodu jakiegos amuletu ktory ukrald i ze go wykiwano

Tu nie chodziło o sytuację sprzed zrzutu do bariery tylko po niej. W jedynce był taki quest, że pomagałeś jednemu kopaczowi w odzyskaniu amuletu. Gdy przyszedłeś na miejsce to on i jego koledzy zaatakowali ciebie. Nie było żadnego motywu z zamykaniem czy lochem.

Link to comment
Share on other sites

Ci co grali w Mroczne Tajemnice wiedzą że Bezimienny mówił o tym co było przed kolonią, ale autorzy tego modu nie wymyślili zbyt ciekawej albo wręcz oklepaną historyjkę.

Edited by Ashgan
Link to comment
Share on other sites

(...) zamierzam kupic sobie trojke, ale mam pewne pytanie.Czy oplaca sie kupowac tzn. mam na mysli czy historia ciekawa, nawiazuje i rozwija fabule poprzedniczek?I czy sie nie zawiode na niej po tych, moim zdaniem, najlepszych czesciach?

Z trójką jest taki kłopot, że jednym się bardzo podoba, innym natomiast nie bardzo... Muzyka symfoniczna - wiele osób twierdzi, że jest najlepsza w całej serii, ja natomiast uważam, że lepsza była w poprzednich częściach. Grafika - bardzo dobra, ale nie podobało mi się to rozmycie tekstur na horyzoncie, w Wiedźminie to było wręcz ładne, a tutaj to po prostu szpeci. System walki mnie nie zraził, nie było cudów w poprzednich częściach, nie było i w tej. Klimat? Czuć go. Ale to nie to samo co jedynka (zresztą NIKT już nie zrobi gry z takim klimatem). Słabo zarysowana fabuła. Mam wrażenie, że to przez wielkość świata. W poprzednich częściach wyskoczyłeś do lasu trochę pogrindować by następnie wrócić do dobrze sobie znanej wioski i zrobić przy okazji jakiś quest i uciekać dalej. Miałeś poczucie takiej integralności z danym społeczeństwem. W trójce tego nie ma bo w gruncie rzeczy przychodzisz do jakiejś wioski/miasta, robisz wszystkie questy i uciekasz dalej by dopiero później wrócić by wyciąć wszystkich orków/assassynów.

No i te :klnie: wilki...

Powiem tak: jedynka była super, dwójka była super (razem z dodatkiem), a trójka?? Ja należe do tej grupy, co mi się bardzo podoba, muzyka najlepsza w całej serii, grafika nadal potrafi zachwycić, walka jak w poprzednich częściach-łatwa i przystępna,fabuła(moim zdaniem) może nie jest świetna, ale w skali 1-6 zasługuje na mocne 4.....Polecam kupno Gothic 3. Niepolecam kupna zmierzchu bogów, bo jest to FATALNY dodatek...dobre jest tylko to , co zostało przeniesione z trójki(muzyka,ilnik graficzny itd.) reszta natomiast jest kompletnie spaprana...Kupując ZB wywaliłem pieniądze w błoto, czego nie mogę powiedzieć o Gothicu 3.

Link to comment
Share on other sites

Ci co grali w Mroczne Tajemnice wiedzą że Bezimienny mówił o tym co było przed kolonią, ale autorzy tego modu nie wymyślili zbyt ciekawej albo wręcz oklepaną historyjkę.

Ale to tylko wymysł twórców tegoż modu. Jedyne co Bezimienny mówi o czasach przed kolonialnych to to, że 2 miesiące przesiedział w ciemnicy. Było to podczas

rozmowy z Kirgo przed ewentualną walką z nim na arenie

. Nic więcej niestety nie było dane nam wiedzieć. Może Arcania coś nam na ten temat powie?

Link to comment
Share on other sites

Na początku GII, Bezi mowi coś o tym ze zamknieto go z powodu jakiegos amuletu ktory ukrald i ze go wykiwano

Tu nie chodziło o sytuację sprzed zrzutu do bariery tylko po niej. W jedynce był taki quest, że pomagałeś jednemu kopaczowi w odzyskaniu amuletu. Gdy przyszedłeś na miejsce to on i jego koledzy zaatakowali ciebie. Nie było żadnego motywu z zamykaniem czy lochem.

Dałbym glowę ze bandyta , ktorym mowislimy o amulecie pytał o powod przybycia do kolonii, zanim Bezi udzielil przytoczonej bez mnie odpowiedzi. Zresztą jak Bezi mogl byc wykiwany, skoro zabil atakujacych kopaczy i jeszze zarobil dodoatkowo okradajac ich zwloski??

Link to comment
Share on other sites

Ten kopacz powiedział jemu, że idzie po pewien amulet dla magów. Bezi mógł mu pomóc, wtedy czekała dla niego nagroda. Kiedy przyszli na miejsce to nie było żadnego amuletu tylko zasadzka na głównego bohatera. Po wygranej walce dowiedziałeś się że to dlatego bo nie zapłaciłeś haracz strażnikom.

A do rozmowy na ten temat doszło bo Bezimienny nie chciał spotkać się z przywódcą bandytów. Gdy opowiedział bandycie tą przypowieść to okazało się, że bandyta też jest z poza bariery.

Edited by noniewiem
Link to comment
Share on other sites

Ten kopacz powiedział jemu, że idzie po pewien amulet dla magów. Bezi mógł mu pomóc, wtedy czekała dla niego nagroda. Kiedy przyszli na miejsce to nie było żadnego amuletu tylko zasadzka na głównego bohatera. Po wygranej walce dowiedziałeś się że to dlatego bo nie zapłaciłeś haracz strażnikom.

A do rozmowy na ten temat doszło bo Bezimienny nie chciał spotkać się z przywódcą bandytów. Gdy opowiedział bandycie tą przypowieść to okazało się, że bandyta też jest z poza bariery.

Nigdy na to nie trafiem :)

Ale o jakim bandycie Wy gadacie? Powtarzam, nasz bohater

mówi o czasie spędzonym w lochu podczas rozmowy z Kirgo

...

o tym bandycie z poczatku G II

Ale jeszcze w Khorinis jest prokurator, ktory twierdzi ze nas skads kojarzy :P

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...