Jump to content
RoZy

Gothic (seria) v.2

Recommended Posts

Ja raz w dwójce takiego buga miałem że pomimo posiadania smoczego serca nie moglem naładować oka innosa i musiałem się wpisać cheat bo nie dawało rady go naładować. Trójka mi się podobała ale te wymagania sprzętowe... A w jedynce można ścierwojada na początku bez straty zdrowia zabić ale spróbuj śmignąć na początku na arenę :)

Link to comment
Share on other sites

Gothic oh Gothic.. Dlaczego Ty jesteś Gothic :shock:

Pamiętam jak kupiłem "nowego" kompa.. 3 lata temu..

Po tygodniu gry w jakieś badziewia dostałem Gothica II , nie mogłem się oderwac.. Siedziałem godzinami , ale gra i tak mi się nie nudziła..

Ta fabuła... Te zabawne dialogi.. Ta mrocznosc i fantastyka.. To mnie przyciągneło.. Dla mnie seria Gothic jest jedną z najlepszych gier na świecie..

Co do Gothica III , nie wciąga tak jak II niestety.. :oops:

Link to comment
Share on other sites

Pozwolę sobie wspomóc kolegę bo chyba mu się tematy pomyliły, a info które podał jest nader interesujące:

Jeśli to ma być dalej w stylu tego co robili panowie z PB to jestem jak najbardziej za, szczególnie, że dodatki w ich wykonaniu prezentują niezwykle wysoki poziom B) .

Link to comment
Share on other sites

Z informacji podanych na Gry Online należy rozumować, że dodatek stworzą jednak "Piranie" z Niemiec. Obecnie Speldbound jest zajęty produkcją czwórki, zaś dodatek był jakiś czas temu zapowiedziany, ale później wyszły komplikacje firm Pirahnia Bytes z Jowood. Dobrze, że te dwa podmioty gospodarcze się pogodziły, bo mimo wszystko w tej branży warto mieć dobre stosunki z dużymi firmami.

Link to comment
Share on other sites

...tak, dobrze to pamiętam... cztery lata temu nie wiedziałem, co to są gry RPG. Pamiętam, jak dziwiłem się, jak można grać w "jakiegoś gotika" po raz dwudziesty".

Do czasu.

Pewnego dnia rodzice wyjechali do Wa-wy na 3 dni. Z braku lepszego zajęcia włączyłem kompa i zastanawiałem się, w co by zagrać. Rzecz w tym, że większość gier, które miałem, już poprzechodziłem albo nie miałem zamiaru nawet ich włączać - bo shit. I wtedy rzuciłem okiem na 2 płytki z Gothic'kiem z jakiejś gazety. Postanowiłęm zainstalować i przekonać się, czym podniecają się kumple. No i przez te trzy dni nie było mnie dla nikogo:D

:(((((

niemniej jednak jeśli ktoś nie uznaje przewagi RPG-ów nad innymi grami, moja rada: daj mu Gothica:D

<czekamy na dodatek:D:D:D>

Link to comment
Share on other sites

hehe dokladnie :P mnie osobiscie wszystkie czesci gothica są super.Najlepsze jest to ze w 1 rozdziale(gohitc 2) można w prosty sposób można sie dostac na statek paladynów.Stajemy bokiem i do strażnikow i trzymamy klawisz w bok i juz:P

Link to comment
Share on other sites

hehe dokladnie :P mnie osobiscie wszystkie czesci gothica są super.Najlepsze jest to ze w 1 rozdziale(gohitc 2) można w prosty sposób można sie dostac na statek paladynów.Stajemy bokiem i do strażnikow i trzymamy klawisz w bok i juz:P

tak samo było przecież w pierwszej części, gdzie dostałem się do środka zamku przechodząc obok strażników właśnie w ten sposób, bez wykonywania zadań niezbędnych do tego, żeby mnie wpuścili :P

Link to comment
Share on other sites

Właśnie skończyłem Wiedźmina, teraz gram w G3 - no cóż - gra zła nie jest, jednak IMO pierwsza część była najlepsza. Ciekawy jestem czy dodatek do G3, który ma się ukazać bedzie obsługiwał stare save'y, czy trzeba będzie znowu przechodzić gre od początku?

Link to comment
Share on other sites

Bardzo wiele osób uważa podobnie. Pierwsza cześć Gothica na prawdę wbijała w ziemię swoim niesamowitym i niepowtarzalnym klimatem górniczej doliny i żadnej z kolejnych części nie udało się go odtworzyć. Mimo tego, że były zdecydowanie lepsze technicznie i bardziej rozbudowane, pierwsze spotkanie z Bezimiennym wciąz pozostaje niezmiennie najlepsze. Nie można mimo to umniejszać świetności drugiemu i trzeciemiu Gothicowi. Każda cześć oferuje troche inne doznania i inny klimat, zawsze jednak da się odczuć, że to w starej, dobrej, Myrthańskiej wojnie z orkami mamy do czynienia. Z Bezimiennym utopionym w tym wszystkim po same uszy.

Czy będą działały stare save'y? Tego na razie nie wiadomo. Póki co podano dość skromne i oczywiste informacje, że ponownie wcielimy się w Bezimiennego. Wszystko zależy od koncepcji, jaką przyjmą twórcy. Jeśli powstanie coś na wzór NK zaczynać trzeba będzie bez wątpienia od początku. Możliwe jednak, że losy naszego gothicowego alter-ego będą kontynuowane, wtedy prawdopodobnie przyjdzie nam pokierować podpakowaną już w podstawce postacią (oby).

Link to comment
Share on other sites

Czy będą działały stare save'y? Tego na razie nie wiadomo. Póki co podano dość skromne i oczywiste informacje, że ponownie wcielimy się w Bezimiennego. Wszystko zależy od koncepcji, jaką przyjmą twórcy. Jeśli powstanie coś na wzór NK zaczynać trzeba będzie bez wątpienia od początku. Możliwe jednak, że losy naszego gothicowego alter-ego będą kontynuowane, wtedy prawdopodobnie przyjdzie nam pokierować podpakowaną już w podstawce postacią (oby).

Ja bym jednak wolał zaczynać od początku. W końcu w nocy kruka rozwiązano ten problem dosyć komfortowo. Już po pierwszym rozdziale mogliśmy poświęcić uwagę na nocy kruka, dzięki czemu, nie byliśmy na tyle mocni, aby traktować ten dodatek jako spacerek po plaży.

W zasadzie nie maiłbym nic przeciwko temu, aby bezimienny pozostał podpakowana postacią, ale musiałby mieć przy tym spore możliwości dalszego rozwoju. A patrząc na to co bezimienny osiągnął może okazać się to dosyć trudne. Jak dla mnie, to bezimienny znowu może stracić w jakiś dziwaczny sposób swoje umiejętności, ważniejsze jest to żebym mógł powrócić do tego tajemniczego i niebezpiecznego świata.

Link to comment
Share on other sites

Sprawa prawdopodobnie zostanie rozwiązana podobnie jak w przejściu z dwójki i NK do trójki, tzn. bohater będzie i to dosyć silny, ale jednak nie na tyle by jednym ciosem zmieść wszystko z powierzchni ziemi.

Pytanie z innej beczki - jak myślicie, gdzie osadzona będzie akcja dodatku? Wciąż w znanej nam Myrtanie czy może przeniesie nas do Unknown Lands? Jakie są wasze spekulacje?

Link to comment
Share on other sites

Mały update: na World of Gothic EDL zdołał uzyskać odpowiedzi na niektóre pytania użytkowników forum do Spellbound:

http://forum.worldofplayers.de/forum/showthread.php?t=394808

Najważniejsze (moje zresztą):

Did everyone on the team play each Gothic at least once?

Everyone involved with the development of Gothic 4 ? Arcania, knows the previous 3 games by heart. We also made a huge analysis of the games and built databases around that.

Link to comment
Share on other sites

Mały update: na World of Gothic EDL zdołał uzyskać odpowiedzi na niektóre pytania użytkowników forum do Spellbound:

http://forum.worldofplayers.de/forum/showthread.php?t=394808

Najważniejsze (moje zresztą):

To pozwala mieć nadzieję na to że Ankaria będzie udana, ale sądząc po tych screenach ( wyglądających jak zaawansowane concept arty), to 4 zarżnie każdy sprzęt dokładnie jak 3. Cóż, pozostaje czekać teraz na dodatek do 3. Tymczasem można się spokojnie zagłębić w dwójeczkę wraz z dodatkiem, co ja wszystkim polecam, gdyż sam tak czynię :D

Will the combat system be as bad as in G3?

Co oni mają z tym systemem walki w trójce? Był inny niż w 1 i 2, ale nie był zły. Według mnie najlepszy ze wszystkich, a przynajmniej najbardziej przystępny do opanowania.

Edited by kettle18
Link to comment
Share on other sites

Nowe info o nowym Gothicu (pozwalam sobie wkleić tą kobyłę, dla ułatwianie ew. cytowań):

Najpierw pojawiły się plotki o Gothic 4: Genesis, potem najnowsza część sagi nosić miała nazwę Gothic 4: Arcania, teraz natomiast wiemy (prawie) na pewno, iż tworzona przez Spellboud czwarta część serii Gothic nazywa się Arcania: A Gothic Tale. Według słów przedstawicieli firmy Dreamcatcher, odpowiedzialnej z ramienia JoWooD za wydanie tytułu w Ameryce Północnej, nazwa ta sugerować ma większy niż w częściach poprzednich, nacisk położony na magię.

Redaktorzy serwisu IGN mieli okazję przyjrzeć się grze w bardzo wczesnej fazie jej produkcji oraz zadać kilka pytań (i co ważniejsze, otrzymać na nie odpowiedzi) dotyczących rozgrywki. Pierwsza wiadomość nie napawa optymizmem - szacunkowo Arcania potrzebuje jeszcze około półtora roku, aby pojawić się na rynku (prawdopodobnie będzie to jesień 2009). Z drugiej strony jednak, deweloperzy mają w takim razie sporo czasu na dopieszczenie kodu i niedopuszczenie do sytuacji, jaka ma miejsce w przypadku Gothica 3 - długi czas po premierze gra nadal jest niestabilna a jej fora pełne sfrustrowanych użytkowników narzekających na błędy podczas rozgrywki. Kolejna informacja dotyczy docelowej platformy, na jakiej pojawić się ma Arcania - mimo, iż Gothic ma długą PeCetową historię, nie należy wykluczać wydania gry na konsole nowej generacji - Xbox 360 oraz PS3 (demo udostępnione redaktorom IGN przez pewien czas obsługiwane było za pomocą kontrolera z Xboxa 360).

Wygląda na to, iż Arcania stanowiąc kolejną część wielkiej sagi, za wszelką cenę stara się ... odciąć od poprzedników. Świadczy o tym zarówno zmiana tytułu (brak "czwórki"), jak i głównego bohatera. Owszem, tak jak już wcześniej było wiadomo, w grze pojawia się Bezimienny znany z poprzednich części, tym razem jednak jest on królem, który w celu zjednoczenia królestwa najeżdża na jedną z wysp świata gry. Na wyspie tej, nota bene, pomieszkuje nowy bohater, również Bezimienny, w którego postać wcielimy się w A Gothic Tale. Istota rozgrywki nie uległa jednak zmianie - nadal wykonujemy zlecenia, nasze poczynania mają wpływ na świat, w którym się znajdujemy, gromadzimy doświadczenie, awansujemy na kolejny poziom, ulepszamy swoje umiejętności i zdolności. Możemy także samodzielnie stworzyć części uzbrojenia oraz broń, a także skorzystać z rozszerzonego w stosunku do poprzedników oraz bardziej przyjaznego w użytkowaniu, systemu alchemii. Zmiany, i to całkiem poważne, dotknęły natomiast interfejsu użytkownika - niestety, redaktorom IGN nie dane było doświadczyć ich na "własnej skórze", a jedynie uwierzyć słowom przedstawicieli Dreamcatchera. Nowy interfejs ma być bardziej uporządkowany, uproszczony, a jednocześnie obszerniejszy, sprawiając, iż prostsze będzie poruszanie się po świecie gry, dostęp do ekwipunku czy śledzenie postępów w wykonywaniu zadań. Przykładowo, wybierając konkretne zadanie w naszym dzienniku, otrzymamy informację, w jaki rejon mapy należy się udać, jak również jakie przedmioty potrzebne do jego ukończenia znajdują się w naszym posiadaniu, a jakie należy zdobyć. Inaczej mówiąc, program może prowadzić nas jak po sznurku. Może, ponieważ twórcy przewidzieli opcję wyłączenia podpowiedzi, przydatną dla hardkorowym graczy, nieuznających pomocy maszyny. Opcja ta nosi nazwę Gothic mode, i została zaimplementowana na prośbę ... niemieckich graczy.

Niestety, gra jest w tak wczesnym stadium, iż obecnie nie można zbyt wiele powiedzieć na temat walki - w demie zaprezentowanym redaktorom IGN pojawiły się tylko dwie postacie przeciwników, a i one pozbawione były jakiejkolwiek sztucznej inteligencji. Z obserwacji wynika jednak, iż potężniejsze ataki nadal powiązane są z wytrzymałością naszego bohatera, pochłaniając tym większe jej ilości, im potężniejszy atak wyprowadzimy. I znów musimy polegać jedynie na słowach przedstawicieli wydawcy, iż w finalnym produkcie znajdą się m.in. combosy, parowania czy też różne rodzaje ciosów specjalnych. Nasze bitewne umiejętności wykorzystać będzie można przeciwko dobrze znanym, starym znajomym - trolom, smokom czy przetrzebionym nieco zastępom orków. Nie zabraknie także możliwości polowania na zwierzęta dla zdobycia ich skóry czy zębów.

Kolejnym fragmentem rozgrywki, niestety ponownie tylko "omówionym", jest magia. Według zapewnień wydawcy, Bezimienny będzie posiadać moc zmieniania pogody, wpływu na porę dnia, rzucania kul ognia oraz innych czarów. W tym momencie dziwić może brak prezentacji tych umiejętności podczas prawdziwej rozgrywki (szczególnie biorąc od uwagę poprzednie stwierdzenia dotyczące tytułu gry, który według słów twórców podkreślać ma większą rolę magii podczas gry) - miejmy nadzieję, iż nie są to tylko czcze obietnice. Z dalszych słów przedstawicieli wydawcy wynika, iż podobny, o ile nie większy nacisk, położono na uzbrojenie naszego bohatera. Jak mogliśmy zobaczyć na jednym z pierwszych screenów z gry, elementy broni czy zbroi prezentują się wyśmienicie. I nic dziwnego - część załogi Spellbound udała się do zbrojowni w Austrii wykonując mnóstwo zdjęć autentycznych, średniowiecznych części uzbrojenia. W grze natomiast mamy mieć możliwość samodzielnego kompletowania zbroi - oko cieszyć mają takie detale jak ozdobienie tarczy herbem swojej frakcji.

Jak widać, czwarta część Gothica znajduje się jak na razie w powijakach, z dużą ilością funkcjonalności istniejących jak na razie na papierze (no, chyba, że specjalnie przedstawiono bardzo okrojone demo gry). Co ciekawsze, jak twierdzą redaktorzy IGN, to co widzieli wyglądało naprawdę ładnie, jednak nieco inaczej niż na screenach, które do tej pory przedstawiono. Model Bezimiennego także nadal jest zagadką, jako że projektanci nie skończyli jeszcze swojej pracy w tym temacie. Postać, którą zaprezentowano w demie była raczej "zastępcą" naszego bohatera (w rzeczywistości skorzystano z grafik Bezimiennego z poprzednich części gry). Ciekawostką jest fakt, iż gra wyglądać będzie nieco inaczej w zależności od docelowego rynku. Europejska jej wersja, jeśli można tak powiedzieć, będzie przedstawiona w bardziej mrocznych klimatach niż jej północnoamerykański odpowiednik. I na koniec informacja dotycząca długości rozgrywki - jak twierdzą przedstawiciele Dreamcatchera, celem jest 60-80 godzin gry. Niestety nie sprecyzowano, czy chodzi jedynie o wątek główny czy też "zabawy" z wszelkiego rodzaju zadaniami pobocznymi.

Wydaje się więc, iż prace nad czwartą częścią Gothic posuwają się w dobrym kierunku, martwić może jednak fakt, iż deweloperzy idą na ustępstwa, których wymaga rynek amerykański. Nie ukrywajmy, iż nasi koledzy z USA mają gusta różniące się od europejskich. Niestety, prawa rynku są brutalne - liczy się tylko pieniądz. Miejmy jednak nadzieję, że JoWooD nie pozbawi się "kury znoszącej złote jaja" jaką niewątpliwie jest marka Gothic (przy okazji, przedstawiciel Dreamcatchera zażartował, iż gdyby w Niemczech na rynek wypuścić jedynie puste opakowania z napisem Gothic 4, sprzedałyby się one w ilości pół miliona egzemplarzy :) ).

I standardowe pytanie, co o tym myślicie? Podoba się?

Edited by vainqueur
Link to comment
Share on other sites

Nie nastraja to dobrze. Z tego co tu przeczytałem, wnioskuję, że autorzy będą kontynuować serię Gothic od zakończenia Innosa z Gothica 3. Przerażający jest też fakt, że nasz Bezi jest teraz królem, a my wcielamy się w jakiegoś innego bohatera. Czyżby autorzy szykowali nam kolejną trylogię, w efekcie czego powstanie saga? Pierwsze 3 części wraz z dodatkami i trzy następne? Jeżeli tak to będzie wyglądać to sądzę, że to będzie jak ze Star Wars - IV, V i VI są kultowe (w domyśle Gothic 1, 2 i 3), a I, II i III będą słabe ( w domyśle nowe odsłony Gothic spod znaku Spellbound).

Przykładowo, wybierając konkretne zadanie w naszym dzienniku, otrzymamy informację, w jaki rejon mapy należy się udać, jak również jakie przedmioty potrzebne do jego ukończenia znajdują się w naszym posiadaniu, a jakie należy zdobyć. Inaczej mówiąc, program może prowadzić nas jak po sznurku. Może, ponieważ twórcy przewidzieli opcję wyłączenia podpowiedzi, przydatną dla hardkorowym graczy, nieuznających pomocy maszyny. Opcja ta nosi nazwę Gothic mode, i została zaimplementowana na prośbę ... niemieckich graczy.

Podpisuję się pod wnioskiem niemieckich graczy. Rejony mapy zaznaczone krzyżykiem? Przedmioty potrzebne do ukończenia questa wyszczególnione? Lista potrzebnych przedmiotów? To już nie będzie Gothic. Oby Gothic mode pojawił się w wersji finalnej gry, bo odbiją się od niej z hukiem wszyscy fani serii, włącznie z niżej podpisanym.

część załogi Spellbound udała się do zbrojowni w Austrii wykonując mnóstwo zdjęć autentycznych, średniowiecznych części uzbrojenia. W grze natomiast mamy mieć możliwość samodzielnego kompletowania zbroi - oko cieszyć mają takie detale jak ozdobienie tarczy herbem swojej frakcji.

To akurat nastraja pozytywnie i pozwala przypuszczać, że w kwestii uzbrojenia w nowy Gothicu nie będziemy się musieli martwić o wygląd tegoż.

Ogólnie jednak jestem pełen obaw co do tego projektu. Mam nadzieję, że Gothic pozostanie Gothiciem, a nie zmieni się w jakiegoś komercyjnego RPGa.

Edited by kettle18
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...