Pifko 1 Zgłoś post Napisano Luty 20, 2013 Hej, mam taki problem z komputerem stacjonarnym. Nie byl on uzywany przez okolo rok, i trzymany w pudle w piwnicy razem z calym osprzetem (mysz, klawikord, monitor, glosniki). Dzis po wyjeciu go i zlozeniu, pojawily sie problemy z zasilaniem-pojedyncze wcisniecie przycisku nic nie daje-i musialem go wciskac kilka razy, bardzo szybko aby odpalil. Kolejna sprawa-po tym jak juz sie uruchomil nie podaje mi sygnalu na monitor. Sprawdzalem monitor, podlaczajac go do laptopa-i bylo podobnie: brak sygnalu i przejscie w stan czuwania.Rozlozylem kompa na czesci pierwsze, przeczyscilem, zlozylem ponownie (nawiasem: tylko 512 MB ramu-to stary model, chcialem na nim postawic jakiegos linuxa ktory zre malo zasobow). No i problem sie utrzymuje. Podczas wlaczania nie slychac dzwiekow pracy-ale wg mojej dziewczyny nigdy ich slychac nie bylo w trakcie uruchamiania. Moze nie ma glosnika sprzetowego? Wiem ze jest duzo takich tematow na forum-ale w zadnym nie bylo nic o takich problemach z zasilaniem.Prosze o szybka pomoc i dziekuje z gory za wszystkoJesli chodzi o specyfikacje: AMD Athlon 64, 512MB RAM, grafika zintegrowana, plyta glowna to jakis stary ASUS (nie mam pudelek, to komputer z biura), zasilacz FSP 350-60HLC, do tego wpieta karta sieciowa. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
iSoyer 105 Zgłoś post Napisano Luty 23, 2013 Może wilgoć się wdała. Ja bym go zostawił na jakiś czas w ciepłym miejscu i dopiero sprawdził. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach