Jump to content
szymon1944

Najbardziej klimatyczne gry

Recommended Posts

Far Cry 3, świetny klimat, świetna fabuła, świetna gra.

Tomb Raider (2013), pomimo ogromnej ilości etapów "strzelanych" widać, że seria nadal w formie, i to lepszej.

Wiedźmin 2, cóż tu dużo mówić? Wystarczającym argumentem jest sam obraz Rivii.

The Elder Scrolls V: Skyrim, pomimo (miejscami) kulejącej fabuły i licznych bugów, grę zapamiętam na pozycji honorowej...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Seria Gothic - nic dodawać nie trzeba.

GTA San Andreas - mega gangsterka ubiegłego wieku w słonecznym Los Angeles. Midzio.

Deus Ex: HR - uwielbiam takie gry, przyszłość, wielki spisek na skalę światową i bohater, który musi ten spisek rozwikłać + wspaniała muzyka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej, witam, siema!

Jeeeny ludzie, tak sobie czytam i czytam te wasze wypowiedzi ( doszedlem jakos do 4strony) no i do chodze do wniosku że wiele pięknych i jakże wartych wspomnienia tytułów zostało pominientych.Siedze w temacie gier jakos ponad 9lat i wydaje mi się że jest wiele tytułów z pięknym klimatem. Oczywiscie nie bede wspominał o TES, AC II,Wiedźminie, Max Payne czy STALKER bądź Far Cry(itp)...

Warcraft 2/3 (bardziej 3 bo przegralem w to kupe czasu) - gre przeszedlem z 10 razy i za każdym razem obowieść stworzona przez Blizzarda pochłaniał mnie doszczętnie... może to wina sentymentu jakim darzę tą grę każe mi o niej tak pisać ale według mnie była po prostu epicka...

Saints Row 2 - Fabuła jest może dość prosta ale klimat przebija gry nawet z tych lat...dodając do tego kooperacje z kumplem, gra tworzy niezapomnianą rozrywkę.Ile ja razy płakałem ze śmiechu przez ta gre.Z tego co ostatnio widzialem na steamie mialem tam przegrane jakies 300h. Za kazdym razem gdy odpalam ta gierke jest coś do roboty a czas płynie jak nie wiem.Świetna produkacja, The Third równierz jest mistrzowska.. ale dla mnie SR2 ma to coś. ;)

Heroes III - myśle że bez wachania mogę wspomnieć o tej produkcji każdemu prawdziwemu graczowi dobrze znanej.Tutaj nie ma co opowiadać, świadomość że człowiek jest w stanie przegrań w ta gre, samemu lub z drugim graczem cała noc, wystarczy. :)

Never Winter Night - świetny RPG osadzony w swiecie fantasy, fabuła na swoj sposob dość ciekawa.. ale te mroczny klimat, dzwięki w trakcie gry.To wszystko na prawdę było mocne. :)

Devil May Cry - a w szczególności 3 część (mialem okazje grac jeszcze w 4) świetne kombosy, mega soundtrack, przygody Dante'go...jak dla mnie klimat na poziomie.Mam kumpla który rypie w ta gierke aż do dzisiaj.Myśle że warto wspomnieć akurat o tej części bo mimo wszystko jest tego warta.

Oczywiście to gry które pamiętam na ta chwile bo jest dość późno.. wielu rzeczach mogę się mylić bo w niektore z tych tytułów gralem dość dawno.Ale jedno wiem, bez powodu bym ich nie wymieniał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dotąd najbardziej klimatyczne gry, w jakie miałem okazję zagrać, to Alan Wake i Silent Hill Downpour. Zarówno fabuła, nastrój zaszczucia i tajemnicy sprawiają, że świat gry wciąga bez reszty i przywodzi na myśl najlepsze filmowe horrory. Zdaję sobie sprawę, że wielu ludzi bardziej ceni sobie Silent Hill 2, jako najlepszą część serii, jednak na ten moment wydaje się zbyt archaiczna, co moim zdaniem znacznie utrudnia immersję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym napisać o grze Stroke of Fate: Operacja Walkiria

Gra jest połączeniem gry przygodowej z point'n'clickiem.

Fabuła przenosi nas do czasów II wojny światowej, gdzie staramy się przeprowadzić zamach na Hitlera, a w między czasie wykonać wiele różnorodnych misji :)

Jeśli ktoś lubi gry w klimacie wojny powinien zagrać w ten tytuł. bo nie jest drogi, a na prawdę warto

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie to zdecydowanym numerem jeden jest Mafia. Dla mnie niedościgniona do dzisiaj. Od samego początku potrafiła wciągnąć i nie odpuścić do ostatniej cut-scenki.Sprawiała, że nie chciało się odejść od komputera. I oczywiście ..ten pamiętny model jazdy ;) Ogólnie, to chyba:

-Mafia!

-Bioshock 1 - pierwsze zejsćie do Rapture - po prostu WOW!

-Gta Vice City - nostalgia i jak dla mnie najlepsze GTA jakie dane nam bylo zobaczyc

-GTA SA

-Deus Ex: HR - po prostu miał to coś

-Fable I - do dzisiaj wspominam. Geniusz.

-Max Payne - głównie pierwsza część

-Obie części Metro - po prostu lubie klimaty ,,atomowe''

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trine 1 i 2 - świetny baśniowy klimat, genialna muzyka, do tego szczypta humoru. Jeśli ktoś nie grał, warto.

Red Dead Redemption - świetny westernowy klimat. Wsiąknąłem mimo, że nigdy ani westernów, ani gier Rockstara jakoś specialnie nie lubiłem.

Skyrim - kapitalna produkcja, wręcz ociekająca klimatem. Ośnieżone górskie szczyty, klimatyczna ścieżka dźwiękowa i smoki w tle. Nie wierzyłem jak bardzo uzależnia póki nie zargałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Według mnie:

3. SWAT 4 - zwłaszcza misja w domu psychopaty i siedzibie sekty. Polecam zagrać w nocy.

2. Amnesia - gęsty klimat i ta przytłaczająca ciemność...

1. Dragon Age:Początek i seria Mass Effect - w żadne inne gry się tak nie wczułem. Genialne dialogi i budowanie przyjaźni z członkami drużyny, a do tego wybory moralne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najbardziej klimatyczne gry według mnie:

- Seria Bioshock - można by o tych grach opowiadać... ten klimat, ta fabuła... zagrać i się przekonać tylko ;)

- Two worlds - Może i gra stara, może i z błędami ale epicka, klimat kiedy eksplorujemy Antaloor jest wniebowzięty, zwłaszcza jak jesteśmy na czarnych wieżach i rozglądamy się po świecie. Sama walka jest super i jak dla mnie to jeden z najlepszych rpg.

- Diablo 3 - Może według niektórych to głupie, świetnie się bawiłem w tej grze. Jest tu świetny klimat świata ogarniętego wojną aniołów i demonów, a najlepsze jest poczucie, że jesteśmy potężnymi Nefalemami i nic nas nie zatrzyma...

- Seria Mass Effect - To trzeba zobaczyć. Ta gra jest... no nie da się tego opisać. Dialogi, wybory, walki, lokacje...

- Spec Ops: The Line - świetny klimat kłamstw i dubaju po wybuchu bomby. Najlepsze jest to co odkrywamy z ciągiem wydarzeń...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla najbardziej klimatyczne są:

- Seria S.T.A.L.K.E.R. - Zona po wybuchu w Czarnobylu, dziwne kreatury, anomalie na porządku dziennym,

- Seria Tomb Raider - Grobowce, świątynie i oczywiście zagadki,

- Seria Fallout - Świat po wojnie nuklearnej, gdzie czas zatrzymał się w latach 50',

- Seria Batman Arkham - Mroczne zaułki , szalone mroczne charaktery + gadżety (bardzo komiksowe) i świetny system walki wręcz,

- Seria Wiedźmin - Uniwersum oparte o słowiańskie wierzenia (baaardzo polskie), na podstawie świetnych książek,

- Alan Wake - Główny bohater, pisarz zostaje wciągnięty do swojej nieukończonej powieści w klimatach Stephena Kinga.

Mógłbym jeszcze długo pisać, ale za dużo tego by było biggrin_prosty.gif

Edited by SuperAlexBros27

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie jednymi z najbardziej klimatycznych gier sa:

LIMBO

Deadlight

Metro 2033

Final Fantasy VII

Assassin's Creed 2 i Black Flag

Operation Flashpoint: Cold War Crisis

GTA Vice City

Red Dead Redemption

Deus Ex 1 i Human Revolution

Dear Esther

Diablo 1 i 2

Fallout 1 i 2

UFO: Enemy Unknown

Syndicate

TES III: Morrowind

Bioshock

Stalker

Tytulow moglbym podac pewnie wiecej, ale te jakos najbardziej zapadly mi w pamiec.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie to Dishonored - za świetnie zaprojektowany świat przedstawiony, Fallout: New Vegas - jak dotąd w żadnej innej grze nie odczułem tak bardzo tego że odgrywam rolę plus moja ukochana postapokalipsa, seria Mass Effect - niedawno przeszedłem jednym tchem wszystkie części i dalej zastanawiam się nad niektórymi wyborami które podjąłem. No i ten sam argument co przy Dishonored, za projekt całego uniwersum należy się BioWare ogromna beczka piwa! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Całkiem sporo było gier klimatycznych, takich, które w jakiś sposób wbiły mnie przed fotel PC. Oto one:

- Assassin's Creed II - świetny klimat Włoch XVI-wieku. Włoski akcent postaci (albo włoski dubbing jeśli ktoś woli), świetnie zaprojektowane miasta, muzyka, która powodowała, że czasem stałem w miejscu i po prostu jej słuchałem. Ba, nawet takie szczegóły jak dźwięk stóp Ezio biegającego po dachówkach świetnie budowały klimat. No i oczywiście historyczne tło wydarzeń, jako pasjonat historii - okropnie mi się podobało.

- Grand Theft Auto: Vice City - nie jestem oryginalny, tak jak wielu innym osobom i mnie podoba się klimat 80's. Pastelowe kolory, świetna muzyka z tamtego okresu, fabuła w stylu Człowieka z Blizną. To się zapamiętuje, to jest klimat.

- Wiedźmin - szczególnie pierwsza część była okropnie klimatyczna. Wyzima - świetnie oddające podziały rasowe, będąca brudna, a w niektórych miejscach udająca porządne miasto. Świetne. Inne lokacje w grze - również ociekają klimatem i rzekłbym, słowiańskością. Dialogi - mistrzostwo świata. Nadają takiego niespotykanego rozmachu, świetnie oddają każdą postać. Ponadto sama paleta kolorystyczna przyczynia się do utrzymania takiego klimatu brudu, nieładu panującego w świecie.

- Max Payne - pierwsza część była tym czego oczekiwałbym po tak liniowych grach. Śnieżyca, Nowy Jork, noc, narkotyki, chęć zemsty głównego bohatera no i oczywiście komiksowe przerywniki. To jest coś co mi się podoba. A wszystko to okraszone głosem zmęczonego Maxa (polecam pograć w wersję ENG, tam głosy są zdecydowanie lepsze niż w wersji PL, lepiej budują klimat)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio pogrywam sobie w multi Red Orchestra 2 - Bohaterowie Stalingradu. Klimat jest niesamowity, zupełnie jakbym brał udział w filmie wojennym, głównie ze względu na automatyczne kwestie wypowiadane przez postacie. Szczególnie ciekawie jest po stronie Rosjan, gdzie są one typowo patriotyczno-propagandowe. Delikatnie mówiąc nie przepadam za radzieckimi dyktatorami/zbrodniarzami wojennymi, ale podczas szarży "na hura!" serce zabiło mi mocniej. Dodając do tego pomysłowy system morale i trochę drastycznych widoków (np. rozerwanie przez granat*) wychodzi bardzo strawna i niezwykle klimatyczna gra wojenna.

*Co ciekawe można uratować kompanów przed granatem, poświęcając się i kładąc na nim.

Share this post


Link to post
Share on other sites

System Shock 2 i Vampire: The Masquerade - Bloodlines. Do tej pory nie miałem okazji zagrać w nic co by przebijało klimatem te dwa tytuły.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakby ktos sie spodziewal, ze wymienie cos innego niz Diablo (oczywiscie "jedynke") - to tkwi w bledzie. Zdazalo sie, ze specjalnie gralem w nocy, by zaglebiac sie w swiat Sanktuarium. Miasteczko Tristram powoli stawalo sie moim drugim domem, a myszek ns tym wykonczylem mnostwo. Jesli h'n's', to musi byc to Diablo. Basta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja osobiście chciałbym wyróżnić kilka tytułów, które moim zdaniem są genialne pod względem klimatu.

- seria BioShock - Jedynka była dla mnie objawieniem. Genialna fabuła, narracja, lokacje... Dwójka była trochę gorsza pod tym względem. No i nadeszła 3 część, która moim zdaniem jest grą genialną. Rozumiem ludzi którzy kręcą nosem że fabuła nie fajna, że za dużo strzelania itd. ale dla mnie gra jest fenomenalna i klimat jest równie fajny, co w pierwszej częśći.

- Red Dead Redemption - Mówiąc krótko i zwięźle, jest to po prostu genialny western. Mamy tu wszystko, od świetnych widoków, przez bardzo dobrze napisane postacie, po dobrą fabułę. Jeśli ktoś lubi te klimaty pozycja obowiązkowa.

- seria Mass Effect - Świetna opera mydlana z gatunku si-fi. Można powiedzieć, że pod względem klimatu dorównuje SW. Przygody Sheparda i jego towarzyszy na długo zostaną w mojej pamięci. Garrus, Tali, Mordin, Wrex, te postacie dzisiaj stawiam na równi z Lukiem, Yodą, czy panem Solo.

- seria COD (moja przygoda z tą serią skończyła się po MW 3) - dla mnie seria Call of Duty zawsze miała świetny klimat. Do dzisiaj pamiętam pierwszą misję gdy ląduje na farmie i muszę sam jeden przebić się przez jakieś gospodarstwo żeby za chwilę spotkać towarzyszy i ramie w ramie szturmować jakieś miasteczko w Normandii. Następnie zdrada w MW 1 i śmierć naszego towarzysza, co jak co ale to były bardzo ujmujące momenty.

- seria MGS - wielu może się ze mną nie zgodzić z kilku względów, spotkałem się już ze stwierdzeniami, że głupawe żarty psują cały klimat itd. Dla mnie osobiście seria MGS to jedna z najbardziej klimatycznych gier w ogóle. Mamy tu świetny szpiegowski klimat, intrygi (koniec części 3 to jak dla mnie wyciskacz łez), mamy bardzo charakterystycznego bohatera "z krwi i kości". Całość jest dla mnie czymś więcej niż grą, a sam Hideo Koijma chyba minął się z powołaniem, bo grając w MGSy czasem naprawdę chciałbym zobaczyć to na dużym ekranie. Swoją drogą dla mnie Koijma prześcignął swoje czasy w branży, bo narracja w MGS 1 była prowadzona jak w dzisiejszych grach Rockstara, tylko szkoda że jeszcze nie istniały środki, aby lepiej to zrealizować.

- seria GTA - Co tu dużo mówić ? Świetny gangsterski klimat, świetna fabuła i narracja, a z resztą chyba nie ma kogoś kto nie kojarzy GTA... ; )

- Wiedźmin 1 - dla mnie pierwszy wiedźmin był czymś niesamowitym w głównej mierze przez swój klimat. Niestety w drugiej części gdzieś się to rozmyło i osobiście uważam, że pod względem klimatu część pierwsza jest o wiele lepsza. Choćby taki IV akt moim zdaniem, jest świetnie napisany i klimat wprost kipi z ekranu.

- Deus Ex HR - dla mnie to było ziszczenie marzeń. Jako oddany fan twórczości W. Gibsona i fan cyberpunku jako takiego, czekałem na tą grę przebierając nogami, jak małe dziecko. Gdy dostałem tą produkcje w ręce to rozpłynąłem się na dobrych kilkanaście godzin. Gra jest świetna pod każdym względem, a klimat jest genialny. Jest to najlepsza gra cyberpankowa ostatnich kilku lat.

- seria Quake - pamiętam jak się strzelało i skakało w zwariowanym tempie w multi, dobre czasy... Jednak chciałbym tu wyróżnić część 4. Klimat w tej części był naprawdę mocny i do dzisiaj pamiętam jak w pierwszych 15 min widzimy scenę, gdzie wielki stwór ciągnie za sobą żołnierza za nogę, a ten strzela w niego ze strzelby zostawiając za sobą smugę krwi, lub gdy główny bohater jest przerabiany w cyborga i w ostatniej chwili ktoś nas ratuje. Może i pamiętam to z perspektywy nie najstarszego dzieciaka, ale ten klimat mnie urzekł i pamiętam te sceny po kilku dobrych latach, co świadczy tylko na korzyść gry.

- Batman Arkham ... - jestem fanem Batmana od dziecka. Komiksy, kreskówki, filmy, chłonąłem to ile tylko się dało. Pamiętam, że pierwszego Batmana kupiłem w dzień premiery i do dzisiaj jestem zachwycony, że mogę pograć w dobre, wysokobudżetowe gry z moim ulubionym superbohaterem w roli głównej. Co do samego klimatu, to jest on świetny we wszystkich częściach, śmiem twierdzić że w hejtowanym Origins, nawet lekko się wybija.

- The Wolf Among Us - klimat, klimat i jeszcze raz klimat. Genialne przedstawienie świata stworzonego przez B. Willingham'a w równie genialnym stylu Telltale. Dla fana Fables pozycja obowiązkowa, gdyż stanowi bardzo fajne wprowadzenie do komiksów.

Edited by Ajzen
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

S.T.A.L.K.E.R Cień Czarnobyla. Świat te gry jest tak niesamowity że te wszystkie hamerykańskie wymysły bledną. Te wszystkie obrazy zniszczenia, opuszczone laboratoria, rozwalone budynki, no i ta końcówka gdy główny bohater dociera do spełniacza życzeń.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat na pracę magisterską, postanowiłem więc skupić się tylko na tych, które od razu przyszły mi do głowy. Parę świetnych tytułów przez to pominę...

Fallout

Tam, gdzie postapo, jestem i ja. Zaczęło się od pierwszej części, swoją drogą dodanej do CD-Action lata temu. Dla mnie to tytuł idealny, tak własnie wyobrażałem sobie świat po apokalipsie. Miasta zbudowane ze złomu, pustynia, masa zniszczeń, mutanci, bandyci, pokochałem to. Wiem, że druga część była bardziej rozbudowana, tak jak i kolejne, które cały czas wychodzą. Jednak świat w odbudowie, mimo wszystko zapełniony ludźmi - to już nie to samo. Na mnie czekają pustkowia, martwa ziemia i promieniowanie smile_prosty.gif

S.T.A.L.K.E.R.

Ciekawy świat, w którym przeżycie może stanowić spore wyzwanie. Poznawanie historii głównego bohatera pierwszej części pochłonęło mnie. Tym jednak, co najmilej wspominam, jest tworzenie naturalnych, czysto losowych sytuacji. W pamięć zapadła mi szczególnie jedna z nich w Zewie Prypeci. Uciekając przed emisją trafiłem do tunelu, w których czekała na mnie para kontrolerów. Kto grał, pewnie wie, że dla słabo uzbrojonej postaci to kiepscy towarzysze zabawy. Nie miałem wyjścia, więc zacząłem walczyć. Kiedy zobaczyłem, że kilku Stalkerów zbliża się do mojej pozycji również szukając schronienia, odetchnąłem z ulgą. Wsparcia się jednak nie doczekałem, bo uciekli... Jakimś cudem poradziłem sobie sam, a gagatków znalazłem zmarłych nie daleko tunelu. Brutalny ten świat. Super!

Gothic

Znów część pierwsza, już samo powitanie w Khorinis i realia panujące w Starym Obozów przekonały mnie do siebie. Dopiero jednak wyprawa do kopalni, wędrówka ciemnymi tunelami i złowrogie dźwięki wydawane przez pełzacze sprawiły, że już nigdy nie zapomnę Gothica. Słabe światło pochodni czy zaklęcia światła tylko potęgowało ten efekt. Było jeszcze cmentarzysko orków... Nie często zdarza mi się w nowych gracz poczuć klimat tych lokacji.

Dead Synchronicity

Właściwie Tomorrow comes Today. Na tym tle gra bardzo świeża, do której podchodziłem bez entuzjazmu. Zauroczyła mnie przyjemna dla oka, bardzo charakterystyczna grafika, a także drastyczne sceny, które były dopełnieniem historii, a nie tylko pustym, szokującym zapychaczem. Fictiorama wykonała kawał dobrej roboty brawa.gif

Edited by Bebop

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Planescape:Torment - ten klimat jest... niezwykły, nieuchwytny, po prostu genialny. Jednocześnie radosny i niesamowicie smutny.

2, Fallouty (1, 2, NV, o tym czymś od Betthy nie wspominajmy) - złożone, brutalne, wesołe, melancholijne i oryginalne.

3. Alan Wake - Horrory mnie nudzą, dlatego cieszę się, że AW postawił na nastrój i narrację, a nie nikomu nie potrzebne strachy.

Jeszcze długo mógłbym tak wymieniać, ale nie chcę zrobić z tego posta "W poszukiwaniu straconego czasu".

Share this post


Link to post
Share on other sites

The Elder Scrolls III Morrowind.

Bardzo dobra grafika i klimatyczna muzyka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...