Jump to content
Ghost

Pełne wersje gier załączanych do CD-Action 02/2013

Recommended Posts

Nikt nikogo nie zmusza do korzystania ze steam, usługa jest całkowicie dobrowolna i bezpłatna... Poza tym nie czegoś takiego jak złoty środek w internecie, bo nigdy nie da się zadowolić wszystkich konsumentów w 100 %, każdy będzie miał jakieś ale i coś mu może się nie podobać, za przykład może posłużyć wydawanie darmowych dlc przez bioware do mass effecta 3 bo zakończenie części graczom się nie podobało i burzę jaką wywołała możliwość nawiązania romansu homoseksualnego, z drugiej strony jakby taka burza rozpętała się co do twórców serii GTA rokcstara, firma by ich wyśmiał, nie pamiętam (chociaż mogę się mylić) by była jakaś afera w sieci, mimo, że był w niej zarysowany dość mocno wątek homoseksualny. Ba sama seria GTA słynie z bugów różnego rodzaju i jakoś nie wypuszczają darmowych dlc/ patchy/updatów w celu ich naprawie, dostajesz grę i możesz w nią grać albo nie, nikt nie zmusza Cię do jej kupna.

Edited by traton

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gierki całkiem całkiem, lubię gry typy defensywe tower, niezmiernie mnie wciągają. Czekam na trzecią pełną grę. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do "traton" - wg mnie to pojechałeś po bandzie!!! Ale co tam, dla mnie homofoba i jednak chyba 'qfa' rasisty (są to moje i tylko moje subiektywne odczucia i bardzo proszę o nie odczytywanie ich jako wypowiedzi rażących w interesy lub uczucia osób o innym odcieniu lub ubarwieniu ciała, tudzież innej orientacji seksualnej i za moje opinie w/w osoby bardzo przepraszam - taki już jestem że wolę powiedzieć w oczy i przybić "pionę" niż szemrać za plecami, tym bardziej że jest to pierwszy mój post) - STEAM wcale ale to "WCALE" nie jest usługą (serwisem, platformą itp) dobrowolną, ponieważ gdy zakupimy jedną z 98% obecniemwydawanych gier jesteśmy automatycznie zmuszeni do skorzystania i zaakceptowania usługi STEAM/ORIGIN/UPLAY/itp i bez klienta w/w firmy nasza gra (USŁUGA) nie będzie działać lub będzie działać w ograniczonym trybie single lub demo ... - a dla ludzi o innych (niż ja) preferencjach po zaakceptowaniu umowy licencyjnej (identycznej do mojej) w niektórych przypadkach mogą spodziewać się przychylności lub 'qfa' NIE WIEM JAK TO NAZWAC bonusu w postaci hmmm - 'nawiązywania romansów homoseksualnych'???

No dobra nie wiem jak się ma jedno do drugiego, ale z jednym się rodzisz a STEAM czy ORIGIN masz zaakceptować - qfa i tak się zaplątałem!!!

A 'pełniaki' są OK!

P.S. Dokończę swą myśl jak ochłonę, uff

Chodzi mi o obowiązkowe zaakceptowanie regulaminu uslugi STEAM i USŁUG podobnych pomimo posiadania kopi (Nośnika) nazwijmy to "fizycznej" (czyli CD,DVD... )

Edited by kylo73

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proszę tylko zwrócić uwagę na to co napisałem stronę wcześniej, jeśli ktoś się z tym nie zgadza, nie chce korzystać ze steam i itp usług niech zainwestuje w konsole, bowiem na nich nie trzeba posiadać steama, poza tym użytkownik jest informowany o powiązaniu gry z daną usługą więc wcale nie jest zmuszany do założenia konta by grać, nie musi kupować produktu. Samo związanie gry z różnego rodzajami platform jest związane przede wszystkim ze wzrostem sprzedaży gier drogą elektroniczną, więc nic dziwnego, że gry będące rozprowadzaną tą drogą są powiązane z platformami, które je sprzedają...

Do "traton" - wg mnie to pojechałeś po bandzie!!! Ale co tam, dla mnie homofoba i jednak chyba 'qfa' rasisty (są to moje i tylko moje subiektywne odczucia i bardzo proszę o nie odczytywanie ich jako wypowiedzi rażących w interesy lub uczucia osób o innym odcieniu lub ubarwieniu ciała, tudzież innej orientacji seksualnej i za moje opinie w/w osoby bardzo przepraszam

jeśli zaś chodzi o Twoją homofobię i rasizm, to nie rusza mnie to, to Twoja sprawa. Podałem tylko przykłady, które najlepiej pokazywały według mnie jak wygląda "kompromis" dla internautów, czyli tak naprawdę go niema. Nie osądzam Cię i nie mam zamiaru.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ traton, ja się nie zgadzam z Tobą, że jak ktoś nie chce korzystać ze steama (lub innej podobnej platformy) to może nie kupować produktu, bo steam przy wszystkich swoich wielu zaletach ma kilka zasadniczych wad, w tym likwiduje drugi obieg. Mogę kupić samochód i go sprzedać, mogę sprzedać odkurzacz, firmę mogę sprzedać, patenty mogę sprzedać, worda i excela mogę sprzedać, ale popraw mnie jeżeli się mylę: pojedyńczej gry nie sprzedam, jak podepnę ją pod bibliotekę steama? Więcej, wg regulaminu nie moge też sprzedać w skrajnym przypadku całego konta. I dla mnie np to jest dość duże ograniczenie w moje prawa rozporządzania własnym mieniem. Kupiłem np mafię 2 i chcę ją komuś nawet oddać za darmo, razem z pudełkiem, płytką i książęczką, ale niestety technicznie staje się to to niemożliwe, bo jest na liście trzydziestu kilku pozycji z biblioteki steam a wydawca bawi się w konstrukcje prawne, ograniczenia licencji itp. . Praktycznie żadna inna branża nie ma takiego uprzywilejowania, jakie roszczą sobie producenci gier. I o ile ja z tym dzisiaj przeżyje, o tyle za rok przy nowych konsolach będzie płacz bo gierek się nie powymienia, a nowe tytuły kosztują jak na polskie warunki trochę za dużo żeby przeciętny gracz co miesiąc kupował nowe. CDAction działa od ładnych paru lat, wcześniej był Reset, Gambler, SS, TS i wymiana gier z gazet była na porządku dziennym, a teraz co? Niepotrzebne ograniczenia, które niczemu nie służą...

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK, sorki jeżeli kogoś tam lub coś tam uraziłem itd itp... - już nie będę.

Więc:

Moja przygoda z grami zaczeła się w 2000r. od Diablo II i kosztowała mnie 1/5 wartości kompa (800 pln komp a Diablo II

niemalże 150pln uff - którą to grę kupiłem ponownie - z powodów hmm jakby to nazwać: osobistych za 59 i ponownie za 47 pln w zeszłym roku:)

O zgrozo poznałem Half - Life - no i qniec qńców wsiąkłem

Później było różnie, były i okresy dziwnego pochodzenia "oryginałów" - hmmm tak były:(

W pewnym okresie był okres buntu spowodowany: odmową akceptacjii kupna z terytorium RP, lub tą grę możesz kupić tylko drogą elektroniczną płacąc kartą... czy w innej wersji: ta wersja gry nie jest dostępna w TWOIM Regionie - jakoś to tak można było przetranslatenteges... - chodzi o: HALF-LIFE2 (którą to grę nabyłem w wersji DVD tak z rok po premierze i przez tą grę straciłem MOJE PIERWSZE KONTO na STEAM:)

W moim przypadku bojkot w/w PAROWOZU ( czyli STEAM) trwał aż do 2007 czy 2008 - t/j wydanie Cod MW qcze nie pamiętam skasowali mi logi na poczcie no i zonk:).

Ale i tak za Chińskiego "PB"nie mogę ogarnąć fanów BF3 (chyba od listopada roku 2011 wymagany ORIGIN) lub "kontrafanów" czyli fanów spod bandery CoD (min mnie ok 2009?) różnych MW i późniejszego BO (2010? absolutnie wymagany STEAM) czy wymagany od 2010 UPLAY w przypadku AC2 czy cóś takiego - hmm mogę się mylić o rok sorki)

Więc psioczenie na STEAM jest absolutnie nie na miejscu.

Owszem nawet do chwili obecnej jest możliwe granie bez zakładania kont w STEAM/ORIGIN/UPLAY/IMPULSE itp , jedynie rejestracja w większości przez neta;) min w Heroes of M&M 3, Baldurs, Icewind i masę innych starszych gier, ale niestety 98% nowych gier opiera się o STEAM, UPLAY, ORIGIN itp!!!

No i przechodzimy do sedna sprawy/POSTU: jak dla mnie gierki, gry i tak zwane: - pełniaki wymiatają (lub prawie wymiatają)!!!

KIedyś nie było "pełniaków" formatu: PAINKILLER czy jak w przyszłym wydaniu: Front Misssion Evolved itp,

Share this post


Link to post
Share on other sites

@b3rt

O te słowa to miej pretensje do autora podpisów pod screen - Huta albo Smugglera. Jak wskazywał cudzysłów - ja tylko cytowałem recenzję.

@traton

Na np. X-Boxie jest jeszcze gorzej, bo by grać w multiplayer trzeba mieć płatne konto Xbox-Live. Konsole więc nie rozwiazują problemu a są jedną z przeszkód.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można kupic CD Action tlko żeby poczytać, z poprzedniego numeru nie instalowałem żadnej gry, z tego zobacze. Jeżeli gra nie odpowiada to kup w sklepie. Steam jak dla mnie dobra usługa można mieć dowolną grę na kilku komputerach, nie martwimy się o płytę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@8azyliszek

Wiem, dlatego przestałem czytać tą recenzje gdy zobaczyłem jak jest napisana, i jakie określenia tam padają.

>>>Bo czytamy tylko te recenzje, z ktorymi sie zgadzamy? tongue_prosty.gif A ja tam bardzo lubie czytac recenzje, z ktorymi sie NIE zgadzam, bo moge skonfrontowac cudze opinie ze swoimi. [smg]

EDIT:

Tu nie chodzi o to czy się zgadzam czy nie, tylko całą recenzje odnosiłem wrażenie że Hut czepia się na siłę. Czy Serious Sam dostawał baty za brak sensownej fabuły? Czy Max Payne był słabszą grą dlatego, że przez całą grę ciągle strzelaliśmy, wybijając pół miasta? Cały czas odnosiłem wrażenie że Hut na początku założył, że skoro gra nie jest strategią to będzie słaba, i starał się to na siłe udowodnić. Tymczasem gra, jako niezobowiązujący, zręcznościowy shooter z mechami broni się całkiem nieźle, zwłaszcza na PC gdzie ostatnia sensowna gra z tego gatunku wyszła kilka lat temu (nie przypominam sobie nic konkretnego od czasu Heavy Gear 2, pomijając obecne Hawken czy MWO itd.). Pod względem technicznym też było dobrze (zwłaszcza fajnie zaprojekotwane mechy i efekty podczas wybuchów, dopalaczy przy szybkim poruszaniu się itp.), więc nie rozumiem skąd porównania z PS2. Reasumując: nie zgadzam się z Hutem, ale nie dlatego że ma inne zdanie niż ja, tylko dlatego że za ostro potraktował tą grę, sztucznie obniżając jej poziom za coś czym nie miała być.

@DawnoTemu

Twoje porównanie jest trochę bez sensu. Kupując samochód czy odkurzacz stajesz się właścicielem konkretnego modelu, konkretnej kopii danego sprzętu. Z grami już tak nie jest. Płacąc za grę nie stajesz się właścicielem danej kopii, tylko dostajesz licencje na użytkowanie programu (bo gra to program mimo wszystko). Możesz korzystać ze wszystkich możliwości programu, ale fizycznie nie jesteś właścicielem kodu. Jeśli miałbym to do czegoś porównać, to chyba najbliżej byłaby opcja samochodu wziętego w leasing. Dostajesz samochód, możesz nim jeździć, przewozić co chcesz, ale właścicielem samochodu dalej jest osoba trzecia, i musisz ustalać z nim wszystkie detale dotyczące sprzedaży, napraw czy modyfikacji. Taka forma dystrybucji działa od lat w sferze normalnego oprogramowania (vide. antywirusy czy nawet systemy operacyjne), i teraz coraz bardziej zadomawia się w grach. I trzeba się z tym pogodzić, albo szukać sobie innej rozrywki.

A Steam prócz tych wad ma wiele udogodnień, o których już mało kto wspomina. Najbardziej zauważalna, to brak fizycznego nośnika. Nie muszę się przejmować zawalającymi dom płytami. Ściągam i instaluje wszystkie gry bez względu na którym kompie siedzę i gdzie jestem (oczywiście net jest potrzebny). Nie muszę się przejmować wydawaniem nowych patchy, szukaniem serwisów z plikami itd. bo Steam automatycznie aktualizuje mi gry do najnowszej wersji (co można wyłączyć, jeśli nie chcemy nic ściągać, tyle że z grami sieciowymi mogą być problemy). Coraz więcej tytułów obsługuje chmurę, dzięki czemu mam swoje save'y i ustawienia zawsze tam gdzie chce. Jaka była radość kiedy grałem w Torchlighta równolegle na dwóch kompach (na domowym i na laptopie na uczelni), i ciągle miałem aktualne save'y, bez przenoszenia na pendrive'ach, wysyłania mailem itd. Albo kiedy instaluje jakąś grę po formacie dysku, i wszystkie ustawienia, od grafiki po klawisze ściągają mi się z serwera. Dalej, Steam Workshop. Prawdziwa kopalnia modów, które zawsze są w aktualnych wersjach, łatwo można je ściągać na dysk i uruchamiać. Bez szukania nowszych wersji, kombinowania z kompatybilnością itd. Teraz doszedł Greenlight, który pomaga twórcom niezależnym wydawać gry na które normalnie nikt by nie spojrzał. I z tego co wiem od znajomego, Valve w przeciwieństwie do chociażby Microsoftu nie bierze jakichś kosmicznych prowizji od gry, można na tym nawet zarobić. Można jeszcze mówić o naprawdę dobrym supporcie, dużym community (z forami i hubami tematycznymi), komunikatorze in-game itd. Naprawdę, nie taki diabeł straszny jak go rysują.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Anomaly: Warzone Earth grało mi się całkiem fajnie, i choć było to tylko Demo to klimat utkwił w mej pamięci. Z radością więc oczekuję kolejnego wydania CD-Action.

Front Mission Evolved - w to nigdy nie grałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mmmmmmm walki Mechów mniam mniam... Co do Anomaly: Warzone Earth potwierdzam - wciągająca gra jednak po dłuższej zabawie trochę zaczyna nużyc. Niemniej polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Anomaly na pewno zagram ;) nawet miałem sobie kupić ale skoro jest w cda:) natomiast za mechy podziękuje, nie lubię takich klimatów a poza tym słyszałem ze hawken jest o niebo lepszy ;p tak czy siak pełniaki super ;p i nie ma co narzekać np w steamie wydalibyście na te gry 30? a tu macie za 16 zł + masa tekstów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krótka refleksja na temat pełniaków w CD-Action. Miliony osób narzekają, że mają wolnego neta, że gry powiązane ze Steamem to zło, kicha i że magazyn się sprzedał. Do wszystkich narzekających (przekażcie im, jeśli znacie):

1. Odliczając wartość pisma, dostajecie zestaw gier o jakieś 80-90% taniej.

2. Dzięki możliwości aktywowania gry na Steam dostajecie możliwość posiadania cyfrowej kopii, którą możecie pobrać w wypadku, gdy płyta wam się zniszczy, jak również dostajecie cyfrową kopię o wiele taniej niż jest to w przypadku kupna na samym Steamie. Oczywiście dochodzą do tego opcje społecznościowe, bonusy w postaci możliwości zbierania osiągnięć i dzielenia się nimi z przyjaciółmi.

3. Jeśli macie wolny internet - instalacja gry, nawet tej na Steam, jest zawsze zawarta na płytce, na której jest również klucz... Wy tępe sukinsyny...

Pozdrawiam i jeśli znacie kogoś, kto narzeka na opisaną powyżej kwestię - podeślijcie mu te argumenty smile_prosty2.gif

//Kaftann

Wszysko byloby OK, bo z sensem i na temat ale tym zaznaczonym fragmentem doslownie nasr... na slubny tort, psujac cale wrazenie - i udzielam ci za to ostrzezenia. NIE WOLNO OBRAZAC INNYCH. [smg]

Edited by Smuggler
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ DawnoTemu mam do Ciebie pytanie, po co kupować grę skoro zaraz chcesz się jej pozbyć? Ja nie mogę myśleć o oddaniu/sprzedaniu żadnego z moich tytułów, a mam takie stare hity jak Baldur's Gate, NWN czy Icewind Dale... Dla mnie nie ma znaczenia, że tytuł jest przypisany do steama i tak jak zauważył b3rt nie jesteśmy właścicielami produktu, tylko zakupiliśmy jego kopię do użytku własnego, więc tak na dobrą sprawę nie posiadamy żadnych praw do odsprzedania go komuś innemu, poza tym dla mnie to wręcz udogodnienie, że mogę mieć moje własne gry gdziekolwiek pojadę. Jeśli chodzi o możliwość darmowej rozgrywki internetowej do myślałem raczej o Plastation 3, ale znam kilka osób, które płacą za xbox live i są zadowolone, wszystko zależy od indywidualnych preferencji. Dodatkowo pragnę poinformować, że dodawany do gier multiplayer sam w sobie wiąże gracza, zapobiegając odsprzedawania tytułu, bo np w BF3 wymagane jest także założenie konta bttlelog oprócz posiadania konta origin, więc sam model rozgrywki sieciowej uniemożliwia odsprzedanie tytułu, nawet jeśli by nie wymagano rejestracji gry na platformie dystrybucji elektronicznej :)

Krótka refleksja na temat pełniaków w CD-Action. Miliony osób narzekają, że mają wolnego neta, że gry powiązane ze Steamem to zło, kicha i że magazyn się sprzedał. Do wszystkich narzekających (przekażcie im, jeśli znacie):

1. Odliczając wartość pisma, dostajecie zestaw gier o jakieś 80-90% taniej.

2. Dzięki możliwości aktywowania gry na Steam dostajecie możliwość posiadania cyfrowej kopii, którą możecie pobrać w wypadku, gdy płyta wam się zniszczy, jak również dostajecie cyfrową kopię o wiele taniej niż jest to w przypadku kupna na samym Steamie. Oczywiście dochodzą do tego opcje społecznościowe, bonusy w postaci możliwości zbierania osiągnięć i dzielenia się nimi z przyjaciółmi.

3. Jeśli macie wolny internet - instalacja gry, nawet tej na Steam, jest zawsze zawarta na płytce, na której jest również klucz... Wy tępe sukinsyny...

Pozdrawiam i jeśli znacie kogoś, kto narzeka na opisaną powyżej kwestię - podeślijcie mu te argumenty smile_prosty2.gif

//Kaftann

wszytko to prawda ale nie trzeba wyzywać, to, że jesteśmy w internecie to nie oznacza, że kultura ma nie obowiązywać...

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mój klimat (obydwa pełniaki), ale na pewno te gry znajdą swoich wielbicieli. Pozostaje tylko czekać na zagadkę w temacie trzeciej pełnej wersji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Mam pytanko: Front Mission Evolved ENG oznacza brak blokady regionalnej czy tylko brak polskiej wersji językowej?

Dziękuję i pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

The Chronicles of Riddick: Assault on Dark Athena czyli bardzo dobry pełniak, którego nie mam, choć już nie raz miałem na niego chrapkę. Riddick > Anomaly + FME smile_prosty.gif

Po przeciekach, więc można kontynuować naukę włoskiego na kolosa tongue_prosty.gif

No i Win Dizel ok.gif czyli +1 do oceny ;)

Edited by daveNWN

Share this post


Link to post
Share on other sites

No No No główny pełniaczek idealny

tylko pytanie podstawowe

CZEMU PO ANGIELSKU?Przecierz ta gra zostala wydana normalnie po polsku!

nie rozumiem tego

kwestie wydawnicze?

Tak jest. Czesto szybciej, latwiej i taniej kupic gre u producenta niz u polskiego dystrybutora. Jednak w takiej grze, gdzie wiekszosc dialogow to zdania w stylu "Die, bitch!" brak spolszczenia nie powinien przeszkadzac. {smg]

zrozumiałem i już nie narzekam,i dzięki za poprawkę,tak to jest jak się ma dyslekcje :(

Edited by Revy

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, czyli już wszystko wiemy. Jakimś cudem nie grałem w pierwszego Riddick'a, dobrze że on również będzie przy najnowszej odsłonie, bo chyba bym nie zrozumiał fabuły ;). Ostatni pełniak dobry, i tylko z niego skorzystam (jeśli chodzi oczywiście o cały cover).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeci pełniak także nie przypadł mi do gustu. Na 95% nie kupię tego numeru ale zobaczymy jutro czy zapowiedź numeru zmieni moją decyzję.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż dwa Riddick'i jeśli dobrze zrozumiałem tak? Teraz (o ile do mojego sklepu gazet nie dostarcza Kolporter :P) kupię CD-A :D! Jeszcze sobie zakupie Stalkera i zajęcie na długie wieczory jak nic :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...