Jump to content
Sign in to follow this  
bielik42

"Ptaki"(1953) Alfred Hitchcock

Recommended Posts

6937802.3.jpg?l=1257046273000

Ptaki

Reżyseria: Alfred Hitchcock

Występują: Rod Taylor, Jessica Tandy, Suzanne Pleshette, Tippi Hedren

Jeden z przełomowych filmów w karierze wybitnego mistrza grozy - Alfreda Hitchcocka. Znudzony stałym tworzeniem filmów straszących ludźmi postanowił stworzyć zupełnie nowy rodzaj grozy. Za cel obrał sobie nieodłączny(i dość niewinny) fragment naszego otoczenia - ptaki. Otoczenie do tego eksperymentu było sprzyjające - Hitchcock sięgnął wyżyn popularności, dzięki stworzonej wcześniej "Psychozie".

Film opowiada historię Melanie Daniels, granej przez nikomu nie znaną "Tippi" Hedren, która wcześniej występowała wyłącznie w reklamach. Reżyser zwrócił na nią uwagę, gdy obejrzał w telewizji jej występ w reklamie proszku do prania. Jako że była niewykształcona pod względem aktorskim, Hitchcock osobiście uczył młodą aktorkę. I choć nie powala ona swoim aktorstwem, to wyglądała dość naturalnie w czasie filmu. Grana przez nią postać jedzie za tajemniczym mężczyzną do małej nadmorskiej miejscowości. Po pewnym czasie miasteczko zaczynają atakować ptaki.

Taki jest w sumie zarys fabularny. Choć wydaje się wyjątkowo prosty, to w czasie całego filmu daje się odczuć napięcie, które rośnie z każdą minutą, nie pozwalając na oderwanie wzroku od obrazu. Wspaniałe sceny wykonane w popisowym, hitchcockowskim stylu (szybkie ujęcia, przeróżny kąt kręcenia) takie jak odnalezienie ciała pierwszej ofiary ptaków. Ta sugestywna seria krótkich cięć na twarz trupa, zalaną krwią i z wydziobanymi oczami. Prawdziwe arcydzieło.

Warto jeszcze wspomnieć o fenomenalnej scenie ataku ptaków na dom Brennerów, Melanie osaczoną w budce telefonicznej i nieruchome stado wron na placu zabaw przed szkołą. W czasie trwania filmu nie doświadczymy ani sekundy muzyki - została zastąpiona przez zremiksowane odgłosy ptaków, często sama cisza potrafi nadać odpowiedni klimat. W pewnej scenie niemal cały ekran jest pokryty ptakami, co zostało wykonane bardzo sprytnie, mieszając żywe ptaki z komputerową animacją oraz rysunkami. Dziś niektóre efekty potrafią razić (choćby mechaniczna wrona), ale na tamte czasy po prostu zwalały z nóg. Oglądanie tego filmu to prawdziwa przyjemność.

Jeśli miałbym podać jakieś wady tego filmu, to z pewnością wymieniłbym średnią grę Tippi (o czym już wspominałem) i to by było na tyle. Polecam każdemu fanowi horrorów, aczkolwiek subtelnych.

Edited by bielik42

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy ptaki byly oparte na czyms (zapewne tak) ale na 100% wiem ze film "Rój" (1978) jest najprawdziwsza prawda, zmutowane pszczoly istnieja i maja sie dobrze w ameryce. Co ciekawe w latach 70 obawiano sie jedynie ze moga one teoretycznie dotrzec na polnoc, a w tej chwili juz tam sa chyba wszedzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomysł na film wydaje się banalny, ale przy oglądaniu już tak wcale nie jest, ale to Hitchock, więc inaczej być nie mogło. Do najlepszych jego produkcji się nie umywa, ale scena ataku na dom o której wspomina bielik trzyma w napięciu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...