Jump to content
Cardinal

Czego Teraz Słuchacie IV-2

Recommended Posts

Trivium-The Rising

Z tego co kojarze, to w temacie o blacku, thrashu itd. sporo ludzi pojechało po Trivium. Totalnie się nie zgadzam. OK ostatnia płytka może nie jest na tym poziomie co The Crusade, ale nie jest też najgorsza. Dla mnie swego czasu to była jedna z ciekawszych kapel, które poznalem. Może czasami trochę za bardzo wzorowali się na Metallice, co mi akurat przeszkadzało. Slyszałem też, że bywa, że na koncertach nie potrafią zagrać kawałka choćby tak, by przypominało to płytę. Mnie akurat zespół w dalszym ciągu sie podoba i chetnie do niego sięgam, by posłuchac kilku naprawdę niezłych riffów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z tego co kojarze, to w temacie o blacku, thrashu itd. sporo ludzi pojechało po Trivium. Totalnie się nie zgadzam. OK ostatnia płytka może nie jest na tym poziomie co The Crusade

Owszem, jest pod kazdym wzgledem o wiele, wiele lepsza od Crusade. :)

Może czasami trochę za bardzo wzorowali się na Metallice

Wlasnie na The Crusade, za co plycie tej mocno sie dostalo. Tez jej zreszta nie lubie i nie luchalem jej od bardzo dawna, choc stoi na mojej polce.

Slyszałem też, że bywa, że na koncertach nie potrafią zagrać kawałka choćby tak, by przypominało to płytę.

A ja slyszalem, tyle ze zespol na zywo w Warszawie w maju 2007 roku. :) I to byl znakomity koncert, ktoremu pod wzgledem wykonawstaw niczego nie brakowalo. Polecam nie powtarzac tego, co gdzies tam sie "uslyszalo" albo "przeczytalo".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Owszem, jest pod kazdym wzgledem o wiele, wiele lepsza od Crusade. :)
A nie wydaje Ci się, że trochę zmienili styl? Mnie do tej pory bardzo odpowiadało ich granie. Może to inaczej odczułem, ale grają inaczej i przede wszystkim nie ma takiego "błysku" jak w momencie pierwszego odpalenia Ember, czy The Crusade.

Wlasnie na The Crusade, za co plycie tej mocno sie dostalo. Tez jej zreszta nie lubie i nie luchalem jej od bardzo dawna, choc stoi na mojej polce.
Ja natomiast lubie bardzo, w zasadzie niezmiennie od momentu jej usłyszenia, właśnie pomimo tego mocnego klimatu Metalliki w niektórych momentach.

A ja slyszalem, tyle ze zespol na zywo w Warszawie w maju 2007 roku. :) I to byl znakomity koncert, ktoremu pod wzgledem wykonawstaw niczego nie brakowalo. Polecam nie powtarzac tego, co gdzies tam sie "uslyszalo" albo "przeczytalo".
Ok może był dobry. nie byłem nie wiem. Słysząłem historie, że jakis zespół grał trasę z Trivium. Słuchali ich koncertu zza sceny i potem, gdy wracali słyszeli w radiu jakiś zespół i stwierdzili, że świetnie grają. A to własnie było Trivium. Nie poznali kawałka, który Trivium grał przed godziną na koncercie ;]

Catamenia- Garden of Thombs

Fiński mix black/death. Momentami jednak sięgają w okolice Amorphis z ostatnich płytek. Ciekawe, ale bez rewelacji

Share this post


Link to post
Share on other sites
A nie wydaje Ci się, że trochę zmienili styl? Mnie do tej pory bardzo odpowiadało ich granie. Może to inaczej odczułem, ale grają inaczej i przede wszystkim nie ma takiego "błysku" jak w momencie pierwszego odpalenia Ember, czy The Crusade.

Zmiana stylu rzucala sie w oczy wlasnie na "The Crusade" (niemal calkowta rezygnacja ze screamu na przyklad). Na "Shogunie" jest sporo starego stylu + troche klimatu z "The Crusade", ale juz bez nachalnych cytatow z Metalliki. Mysle, ze Trivium znalazlo na "Shogunie" swoj styl.

Ok może był dobry. nie byłem nie wiem. Słysząłem historie, że jakis zespół grał trasę z Trivium. Słuchali ich koncertu zza sceny i potem, gdy wracali słyszeli w radiu jakiś zespół i stwierdzili, że świetnie grają. A to własnie było Trivium. Nie poznali kawałka, który Trivium grał przed godziną na koncercie ;]

Blablabla, przezabawne anegdotki z trasy opowiadane przez muzykow dziennikarzom. :) Rownie dobrze mogli byc nawaleni do nieprzytomnosci i dlatego nie poznali kawalka. Albo po prostu niezbyt bystrzy. :)

Turbo - Strażnik światła

Robie pierwsze podejscie do nowej plyty Turbo. Na pierwszy rzut ucha jest fajnie, ale jednak Kupczyka nikt w Turbo nie zastapi. Ani na plytach, ani tym bardziej na zywo, zwlaszcza w starych numerach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zmiana stylu rzucala sie w oczy wlasnie na "The Crusade" (niemal calkowta rezygnacja ze screamu na przykład)
Racja. Tyle, że według mnie ta zmiana wyszła na dobre. Nie wiem czemu, ale własnie na Ember w wielu miejscach wokal nie pasował mi do granej muzyki, dlatego uznałem "The Crusade" za niejako definicje stylu w jakim teraz będzie grało Trivium. Uwielbiam To The Rats, gdzie "czysty" wokal pasuje chyba idealnie. Dlatego też jak sądze nowa płytka póki co nie za bardzo mi pasuje. Wydaje mi sie, że za którymś przesłuchaniem "załapie", bo składa się z elementów, które powinny mi bardzo pasować :] Po prostu za dużo słuchałem The Crusade. To tak jakby ktoś nalogowo słuchał "Gothic", czy "Draconian Times" Paradise Lost, a potem wpadła mu w rece płyta Paradise Lost :) BTW co sądzisz o "Ascendancy"? Aha i przypomniało mi się, że to dzięki Tobie poznałem Trivium :]

Blablabla, przezabawne anegdotki z trasy opowiadane przez muzykow dziennikarzom. smile_prosty.gif Rownie dobrze mogli byc nawaleni do nieprzytomnosci i dlatego nie poznali kawalka. Albo po prostu niezbyt bystrzy. smile_prosty.gif
Jasne, ale każda taka historia ma jakies ziarno prawdy :]

Arch Enemy- Skeleton Dance Czy wspominałem, że gdy kiedykolwiek spotkam Angele, natychmiast się oświadczam ? :]

Edited by master Raziel

Share this post


Link to post
Share on other sites

hej

w tej chwili... Metallica - St.Anger

moglby ktos podac jakis kawalek tych The Crusade, z cytatami z Metalliki? chcialbym zoaczyc o co chodzi z tym "wzorowaniem", z gory dzieki.

polecam : Dragnforce - Through The Fire And Flames ze wzgledu na swietna solowke na gitarze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

TEHACE - Zipped Noise from Hell

Przepyszne, nieco awangardowe death-tornado :). Album, który mam od jakiś trzech lat i cały czas do niego wracam. I z niecierpliwością czekam na następne dokonania Gordzieja i spółki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
polecam : Dragnforce - Through The Fire And Flames ze wzgledu na swietna solowke na gitarze.

A ja polecam to samo, ino w dowolnej wersji live, żeby zobaczyć, jak bardzo można nie umieć zagrać własnego kawałka przed publiką. :>

Finntroll - Nattfödd

Przyznam się szczerze, że straszliwie zaniedbałem ostatnio Fińskie Trolle, a to bardzo źle, bo tak fantastycznego miksu skocznego folku, tajemniczych brzmień prosto z owianego tajemnicą skandynawskiego lasu oraz metalu ze świecą szukać. Humppa!

Share this post


Link to post
Share on other sites
moglby ktos podac jakis kawalek tych The Crusade, z cytatami z Metalliki? chcialbym zoaczyc o co chodzi z tym "wzorowaniem", z gory dzieki.

1) Nie "tych The Crusade", tylko "tego Trivium", bo tak sie nazywa zespol. Plyta nosi tytul "The Crusade". A chodzi o to, ze nagrywajac ja zespol (zwlaszcza wokalista) mial najwyrazniej faze na Metallike, bo slychac spore podobienstwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A ja polecam to samo, ino w dowolnej wersji live, żeby zobaczyć, jak bardzo można nie umieć zagrać własnego kawałka przed publiką. :>

I ja też polecam, bo a nuż możemy komuś nie wydawać się zaj... fajni. Sru de fajah ęd fleeejms!

Macabre - Do The Dahmer

Uwielbiam ten prostacki humor. Przepraszam. :C

Prywatnie Macabre jest moim odkryciem roku - nie słyszałam jeszcze lepszej kombinacji zagranego na luzie defu z przebrzydle czarnym humorem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
moglby ktos podac jakis kawalek tych The Crusade, z cytatami z Metalliki? chcialbym zoaczyc o co chodzi z tym "wzorowaniem", z gory dzieki.

1) Nie "tych The Crusade", tylko "tego Trivium", bo tak sie nazywa zespol. Plyta nosi tytul "The Crusade". A chodzi o to, ze nagrywajac ja zespol (zwlaszcza wokalista) mial najwyrazniej faze na Metallike, bo slychac spore podobienstwa.

Moze nie przeczytalem dokladnie ^^ no nic sorki. Wlasnie, czy ktos sluchal Iced Earth? Moi znajomi mowia, ze to takie fajne i wogole, ale nie chce mi sie odrazu plyty kupowac.

Edited by Coddy

Share this post


Link to post
Share on other sites
Od czasu, gdy istnieje serwis MySpace, na ktorym niemal kazdy zespol ma swoj profil z udostepiona muzyka, sprawdzanie nowych zespolow jest latwe.

Jeśli w ogóle można postrzegać zespół, który powstał w 1985 roku za nowy.

I nie, nie jest łatwe, tym bardziej w przypadku takiego zespołu, jak IE, który to miał w swoim karierze 4 wokalistów i przez swoją twórczość wędrowali od thrashu, powera aż do heavy z ciągotami do Europejskiego grania. A na myspace wszystkich utworów nie ma, więc słabawo to pomaga. Z takich rzeczy często bierze się ignorancja i zlewka.

Tym bardziej, że na myspace zdarzało się nie raz i nie dwa, że wędrowały najgorsze utwory z albumu/albumów, bądź najlepsze, ale z okropnie słabego.

Rozwiązanie? Poprosić znajomego, który ich zna, aby dał posłuchać, pójść do sklepu i posłuchać (bo taka możliwość też jest w niektórych).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czasem jak mam ochotę to słucham nawet i metalu! :). Zazwyczaj to co mi GodLord (mój brat) poda do słuchania xd. Najczęściej słucham Anaal Nathrakh, Cannibal Corpse, cradle of filth, Gorgoroth, Marduk, Mayhem, Satanic Warmaster, Slipknot, Suicide Silence, Tymah czy Vader :)

Czy jestem trv, bo nie mam komuni ;)?

Edited by WSCrew

Share this post


Link to post
Share on other sites

Metal X) nie ma nic piekniejszego?X) symfoniczny black metal=cud)... zespoly jakie ostatnio slucham, to: Dragonlord (ostatnio sie maksymalnie wkrecilem X), Dimmu Borgir, Cradle of Filth, Satanic Warmaster, Ancient xd

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Khubas

Amon Amarth - Once Sent From the Golden Hall

Zazwyczaj stroniłem od mocniejszych odmian metalu (może poza rodzimym Massemordem), ale to, co zrobili panowie z Amon Amarth totalnie do mnie trafiło. Jest agresja, jest charczący wokal, ale w odróżnieniu od reszty całość jest melodyjna. Te święta będą Amarthowe. ;p

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Up

To polecam Ci Hell-Born "Darkness". Słucham tego cały ranek :). Przepyszny, mocarny death. A żeby było śmiesznie, to nieprzyzwoicie chwytliwy. Momentami kojarzy mi się wręcz z Amon Amarth właśnie :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Paradise Lost - In Requiem

Back to the roots :D W sumie dosyć dawno nie słuchałem i no. Miło tak sobie wrócić. :D

Chociaż w sumie to Miczu przypomniał mi o Kingshot :D (Kto starszy ten pamięta, o co kaman). Ale jakoś nie mam ochoty :]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kreator - Pleasure to Kill

Jest to chyba pierwsza z tych naprawdę ostrych którą słuchałem w całości i musze powiedzieć że jest genialna! Ripping Corpse i Death is Your Savior są raczej średniawe ale końcówka płyty(flag of hate, take their lives, awakening of the gods) jest świetna. Super jest też Riot of Violence i Command of The Blade.

Heh, końcówka płyty czyli tak naprawdę ich demo ;)

Slayer - Show No Mercy

Najlepsza płyta jaką słyszałem i to bezapelacyjnie. Tormentor to teraz mówj ulubiny utwór wogole a riff z The Antichrist nie daje mi spokoju. Zapuszczam te dwie płytki na zmianę i patrze czy równo puchnie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Throneum - Deathcult Conspiracy

Krótko - rzeeeźnia!!! :).

Jak ktoś lubi barbarzyństwo i prostotę w muzie , to już wie, gdzie jej szukać.

Tutaj macie do posłuchania His Shadow (nr.6):

http://www.youtube.com/watch?v=o8EOgzs9CNE

Płytka do kupienia w zawrotnej cenie 26 zł w sklepie Pagan rec.

Edited by Stillborn

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Khubas

Tormentia - Żołnierz Westerplatte

Nie lubię narodowych zespołów. Zazwyczaj (poza kilkoma wyjątkami jak niektóre utwory Szwadronu 97 czy Konkwisty) nudzą mnie teksty o obronie kraju przed semitami, wszechobecnych lewakach czy upadku rasy. Tormentia na szczęście wyłamuje się z tego schematu. Oni śpiewają o bohaterstwie Polaków, o poświęceniu żołnierzy broniących kraju - bez oszołomstwa. Serdecznie polecam, zarówno muzycznie jak i tekstowo to kawał dobrej roboty. Cała pierwsza (i jak na razie jedyna - czekam na kolejne nagrania!) płyta jest zresztą na YT.

Edited by Khubas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Iron Maiden - Another Rock and Roll Christmas & Xmas Wishes

Lemmy Kilmister and Others - Run Rudolph Run

Święta nie mogą ominąć i naszego kącika, c'nie? Najlepszego życzę i oby rok 2010 był pod względem muzycznym (i każdym innym też) przynajmniej 666x lepszy od tego! \m/

8975.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

DevilDriver- Back With A Vengence

Hehe.. jak zwykle u mnie zapłon trochę opóźniony:P Zespół wszem i wobec znany a ja dopiero się zainteresowałem. I znowu miłe zaskoczenie ;) Co można powiedzieć o nich.. ymm.. są na pewno bardzo "catchy" (w pozytywnym znaczeniu), a ja to lubię w muzyce najbardziej. Posłuchajcie refrenu z wyżej wymienionej piosenki. Czysta moc...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...