Jump to content

Recommended Posts

Mi najgorszy błąd do tej pory przytrafił się wczoraj bo uniemożliwił ukończenie zadania. Na szczęście pobocznego ale i tak głupio. Otrzymałem zlecenie pozbycia się pewnego gościa chronionego przez gang Animalsów. Przyjeżdżam pod wyznaczony budynek a tam wszyscy przeciwnicy leżą martwi łącznie z celem misji. Nie pomogło wczytanie stanu gry z przed przyjechania na miejsce zlecenia a cofać się do momentu z przed przyjęcia zlecenia nie zamierzałem bo już za dużo innych zadań wykonałem od tego czasu i nie chciałbym ich powtarzać. Denerwuje mnie też trochę to jak wykrywają gracza przeciwnicy. Załatwiam przed budynkiem gościa kilkoma strzałami z pistoletu, nikogo nie ma wokół ale cały budynek zostaje zaalarmowany i jest aktywny tryb walki dopóki nie załatwię wszystkich na obiekcie. W połączeniu z zacinającymi się przeciwnikami jest to na prawdę irytujące bo jak trafi się wielka hala to nieraz musiałem biegać i po kątach szukać gości, którzy się zablokowali i przez to nie mogłem zapisać gry. Czasem ten tryb też się zacina i pisze walka podczas gdy nie ma w okolicy nikogo. Takie zacięcie irytuje zwłaszcza przy dłuższym zadaniu gdy ginę po dłuższym fragmencie i muszę się cofać spory kawałek bo po drodze nie mogłem zapisać mimo, że nie cały czas toczyła się walka. Ogólnie na razie gra dla mnie by była 9/10 gdyby nie problemy z NPCami. Jestem w stanie wybaczyć opóźnione doczytywanie tekstur (sporadyczne więc tym mniej przeszkadza), jakieś lewitujące obiekty czy przenikające postacie. To w żaden sposób nie psuje mi rozgrywki. Ale za to mocno psuje mi ją obserwowanie jak otoczenie słabo reaguje na moje czyny. 

Link to post
Share on other sites
W dniu 18.12.2020 o 23:40, Santus Faustus I napisał:

"Pycha kroczy przed upadkiem".

"Przed porażką - wyniosłość,
duch pyszny poprzedza upadek." (Przysłów 16:18 BT), więc parafrazujesz Pismo Święte ;)

 

Co do samego Cyberpunka - sprawdziłbym go na PC, ale poczekam na jakąś wersję GOTY (bez bugów). Do jakiej dotychczas znanej Wam gry jest on podobny - Wiedźmin, Mass Effect (no nie wiem, strzelanie te sprawy) etc.? Czy faktycznie skradanie się jest tak słabe? Czy jest w ogóle jakiś rodzaj retoryki i grania z najmniejsza liczbą zabitych?

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...