Jump to content
mateusz(stefan)

Piłka Nożna V

Recommended Posts

Oglądałem te dość słabe widowisko pt. Legia - Molde. Awans jest po wyżebranym 0:0. Gospodarze grają już drugi mecz z przewagą jednego zawodnika i znów nie potrafią tego wykorzystać. W końcówce Norwegowie wypracowali sobie dobrą sytuację, ale szczęśliwie napastnik źle sobie przyjął piłkę, ta odskoczyła i Kuciak zdołał szybko zainterweniować. Po końcowym gwizdku Urban cieszył się ze sztabem jakby już do LM awansowali. Z taką grą, to na następnej rundzie niestety przyjdzie się pożegnać z marzeniami. Choć Lech mordował się kiedyś z Interem Baku, a później ogrywał Manchester City 3:1. Tylko potrzebna jest znacząca poprawa. Dzisiaj coś próbował Radović, Kosecki znowu marnie. Po jego wypowiedzi, że trzeba szanować to co się ma, ogarnął mnie pusty śmiech. Jak Legia odpadała z Rosenborgiem, to oglądało się ich grę znacznie lepiej. Przegrali pechowo, ale po dobrych spotkaniach. Ciekawe czy Urban będzie umiał sprawić, że zespół zacznie grać lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ważne że przeszli dalej, styl to nie wszystko, właśnie w tym tkwi istota futbolu. Nie jest ważne jak to osiągniesz, ważne że jest się dalej. A o Legię jakoś się nie martwię, bo sprzyja im szczęście w tegorocznych eliminacjach ;) Życzę sukcesów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

0:0 w Warszawie,

Kontrtolowana pierwsza połowa, gdzie Molde praktycznei nic nie mogło, a Legia tak jakoś niesmiało, skupiona na obronie. Druga podobna, chociaż Norwegowie na jakieś 10 minut przycisnęli i było goraco. Potem czerwona kartka dla zawodnika Molde i zrobiło się spokojniej. Moze za spokojnie, bo jedna kontrę Norwegowie mieli, ale nic z tego. W sumie przeciwnbik miał może 4 lepsze sytuacje w całym meczu, co jest super patrząc na wyczyny obrony Legii ostatnimi czasy.

Molde idzie jeszcze powalczyć w IV rundzie eliminacji LE, Legia zagra o LM i wystep w fazie grupowej Ligi Europejskiej ma już pewny. Minimum zrobione, przynajmniej jeden polski zespół w pucharach na jesieni zagra. smile_prosty.gif W piatek losowanie, potencjalni przeciwnicy: Dynamo Zagrzeb, Steaua Bukareszt, FC Basel, Celtic Glasgow i Victoria Pilzno.

Jak Legia odpadała z Rosenborgiem, to oglądało się ich grę znacznie lepiej. Przegrali pechowo, ale po dobrych spotkaniach. Ciekawe czy Urban będzie umiał sprawić, że zespół zacznie grać lepiej.

Typowe podejście polskiego kibica. Niech zagrają jak nigdy, nawet jeśli przegrają jak zawsze to super, bo "po dobrych meczach". Ja mam dość takich fajnych porażek, wolę wymęczony awans niż ładne odpadnięcie.

Edited by Demilisz

Share this post


Link to post
Share on other sites
Typowe podejście polskiego kibica. Niech zagrają jak nigdy, nawet jeśli przegrają jak zawsze to super, bo "po dobrych meczach". Ja mam dość takich fajnych porażek, wolę wymęczony awans niż ładne odpadnięcie.

Nie w tym rzecz. Jak będą grali cały czas słabo, to mają szansę jedynie awansować po cudzie, a to nie zdarza się zbyt często. Jeśli gra wyglądałaby dobrze, to znacznie bardziej prawdopodobne jest osiągnięcie dobrego rezultatu. W piłce liczą się oczywiście wyniki, ale grając lepiej można liczyć na osiągnięcie sukcesów. Nie chodzi o to, żeby grać dobrze i przegrać, ale grać dobrze, żeby nie liczyć na potknięcie rywali.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dawno mnie nie było, to od razu widzę defetyzm w Was Towarzysze się wplótł, niczym plącze się język posłom na mównicy w Sejmie i Senacie. Panowie i Panie osobiście uważam podobnie jak kolega Demilsz- lepiej zagrać marnie i wymęczyć remis i awans niż rzucić się na przeciwnika i odpaść w "pięknym" stylu.

Może to takie podejście fana SerieA, ale zawsze uważałem piłkę nożna za coś więcej niż efektowny sport. Lepiej mi się oglądało sprytną grę Violi w pucharach niż "hurrraaa i huzia na juzia" w meczach klubów z Barceloną. Z całym szacunkiem, ale lepsze efektywność niż efektowność :)

Ps. No i kto za mną tęsknił? icon_redface.gificon_redface.gificon_redface.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż- najważniejszy jest awans do następnej rundy. Styl Legii mnie nie zachwycił, ale może w następnej rundzie będzie lepiej. Będzie silniejszy rywal i zawodnicy zagrają lepiej. Niby Legia atakowała, ale najbliżej zdobycia bramki było Molde w 54 minucie. Jest dobra wiadomość, bo mamy przynajmniej jeden zespół w pucharach na jesień

Dziś czekamy na awans pozostałych Mecz Śląska zapowiada się interesująco.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie interesuje mnie jak będą grali w następnej rundzie. Ważne, żeby weszli do fazy grupowej LM. Na wyjście z grupy wielkich szans mieć nie będą (na kogokolwiek by nie trafili), dlatego wtedy niech grają pięknie (choć jeśli będą wygrywali grając marnie, to też się nie obrażę).

A wczorajszy mecz? Pierwsza połowa rozegrana świetnie, tylko szkoda, że bez strzelonej bramki. Druga połowa to był koszmar. Jak Kosecki wszedł za Żyrę, który już nie dawał rady, to on opróbował coś zagrać z Radovićem. Dlatego Kosecki o pozycję raczej może być spokojny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Legia jak to Legia. Średnio. Nie daję im wielkich szans w ostatniej rundzie, ale kciuki trzymam. Dotychczas udawało się przemykanie do kolejnych rund po słabych meczach. Gdy trafi się na najlepsze zespoły w swoich ligach (bądź co bądź średnich ligach w skali europy, ale i tak lepszych od polskiej - szwajcarskiej, szkockiej, czeskiej) nie będzie szansy na awans z grą - jak coś wpadnie to fajnie, jak nie to grunt że zero z tyłu, oby się tylko nie przewrócić na murawie i nie skompromitować. Czekam na Śląsk bo pewnie znów będzie na czym zawiesić oko i to Wrocławianom kibicuję najmocniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Legia grała fatalnie, ale cudem awansowała, Lech gra fatalnie miał jakieś 30% szans na awans po 1 meczu, to już nie ma ich w ogóle, aktualnie mamy 0-1 , więc za pewne trener poleci, bo tak u nas wygląda.

Narzekali że gramy w pucharach jak już inni są w fazie ligi, a my też już jesteśmy, ale grają jeszcze gorzej. Zapewne mieli mało odpoczynku, i za dużo kasy...

Czekamy na Śląsk, ale też będzie ciężko i nie daję im szans, chyba że zobaczę taki Śląsk jak w 1 meczu a nie w lidze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już po ptakach, znaczy się, po Rumaku :) Powinni go wylać za te wypowiedzi pomeczowe. A teraz już na pewno poleci. Ciekawe kto na jego miejsce.

Śląska bym tak od razu nie skreślał, nie takie straszne Brugge jak je malują, co widać było po pierwszym meczu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Śląsk broni honoru Polskich drużyn w el. LE, po emocjonującym spotkaniu mamy awans. Co prawda troszkę szkoda, że WKS dał sobie wyrwać wygraną bo prowadzili 1-0, potem 3-1 i można było to dociągnąć do końca ale najważniejsze, że chłopcy dali radę i wywalczyli awans w pojedynku z faworyzowaną Brugią. Sobota zrobił swoje- 2 brameczki ;) Do tego bramka Paixao dobra gra Stevanovicia (muszę go pochwalić) i stoperów i jutro Śląsk będzie czekał na swojego rywala.

To co pokazał Lech to dno i kilometry mułu... szkoda komentować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wow. Śląsk znowu zaskakuje i wywozi zwycięski remis. Choć tak naprawdę przez całe spotkanie to polski zespół był w kolejnej rundzie. Przez cały czas gospodarze musieli gonić wynik, a ostatnie bramki w końcówce, to były już tylko "o honor". Nie można mieć jednak żadnego niedosytu, bo nikt nie spodziewał się, że wrocławianie będą potrafili ograć taką markę jak Club Brugge. Dziwić może tylko, że tak słabo spisują się w lidze, choć może wyszli z założenia: sezon długi i można jeszcze straty odrobić.

Przez dłuższy czas nie wierzyłem w możliwości Soboty. Ot kolejna gwiazdka sezonu wymyślona przez polskich ekspertów, coś jak Kaczmarek swego czasu w Koronie Kielce. Sobota jednak pokazał większą klasę niż Kosecki, który do tej pory był bardziej rokującym talentem. Już po meczu we Wrocławiu zawodnicy Brugge zachwycali się Sobotą, a teraz jak strzelił im dwie bramki, to jego akcje jeszcze wzrosną. Ciekawe czy Śląsk będzie w stanie go zatrzymać jeszcze w tej rundzie. W końcu jak taki Pawłowski, który kilka razy dobrze kopnął piłkę, idzie do Malagi, to zainteresowanie skrzydłowym wrocławian powinno być znacznie większe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cuda :) Lech się kompromituje z najsłabszym zespołem z pośród losowania dla nas, a Śląsk z mimo najsilniejszego zespołu przejechał się po Belgach jak to powinien zrobić Lech po Litwinach, chwała Śląskowi za te 2 mecze, oby w lidze grali jak w LE, wiem że nie będzie łatwo, ale pokazali że na to ich stać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie można mieć jednak żadnego niedosytu, bo nikt nie spodziewał się, że wrocławianie będą potrafili ograć taką markę jak Club Brugge.

Jest to samo co dwa sezony temu w dwumeczu Legii ze Spartakiem. Nikt nie wierzył, gazety dały spokój, co najwyżej gdzieś tam szepcząc o ładnym odpadnięciu. Teraz Ślask nie słuchał co chwila: musicie, musicie, musicie. Nawet jak wygrali tydzień temu. Plus fakt, że Brugia ich zlekceważyła tak jak Spartak lekceważył Legię. Ą Śląsk potrafił to wykorzystać i super, może się do LE jednak przebiją.

Dziwić może tylko, że tak słabo spisują się w lidze, choć może wyszli z założenia: sezon długi i można jeszcze straty odrobić.

Bo w lidze już muszą. To jest właśnie ten problem: Ślask jest traktowany jako trzecia siła, za Legią i Lechem, i w lidze się od nich oczekuje zwycięstw. Nie ma możecie, jest musicie. I nagle sie okazuje, że w sumie to tylko Mila tam gra, bo jak go nie ma na boisku (mecz z Jagiellonią) to Śląsk nie wie o co w ogóle chodzi.

Lech na Rumaku daleko w Europie nie dojechał. Drugi raz zresztą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz Ślask nie słuchał co chwila: musicie, musicie, musicie. Nawet jak wygrali tydzień temu. Plus fakt, że Brugia ich zlekceważyła tak jak Spartak lekceważył Legię. Ą Śląsk potrafił to wykorzystać i super, może się do LE jednak przebiją.

Tylko z tego co czytałem, to ta Brugia wcale tak słabo w tych meczach nie grała. Podkreślano, że Belgowie preentowali się nieźle, ale na Śląsk to nie wystarczyło. Ciekawe na kogo trafią w kolejnej rundzie eliminacji. Coś mi się zdaje, że Legia trafi na FC Basel. W takim wypadku nie dawałbym im zbyt wielkich szans na awans.

Bo w lidze już muszą. To jest właśnie ten problem: Ślask jest traktowany jako trzecia siła, za Legią i Lechem, i w lidze się od nich oczekuje zwycięstw. Nie ma możecie, jest musicie. I nagle sie okazuje, że w sumie to tylko Mila tam gra, bo jak go nie ma na boisku (mecz z Jagiellonią) to Śląsk nie wie o co w ogóle chodzi.

Nie do końca. Oglądałem ostatni mecz z Wisłą i Levy dokonał w nim aż pięciu zmian w stosunku do składu, który wybiegł przeciwko Club Brugge. Sobota pojawił się dopiero w końcówce i zaczął nieźle kręcić wiślakami. Widać było, że cała para pójdzie na walkę w pucharach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@UP

Dziś o 12.00 się zobaczy. Chciałoby się Victorię Pilzno dla Legii :) ale Wojskowi z nie takimi przegrywali :). Gratulacje dla WKSu. Teraz przydałby się jakiś kolejny pochwalny minifelieton Elda o tym klubie.

Lech zagrał dno i 10 metrów mułu. przecież byłoby kolejne 1-0 dla Żargilisu, gdyby nie ich rozprzężenie w ostatnich minutach. Lechu Why? Panie prezesie - czemu sprzedaje pan co roku zawodników którzy choć trochę wybiją się ponad przeciętność? Nie ma kim grać i mamy 3 remisy w lidze i odpadnięcie z LE. Dno dna niestety.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To co pokazał Lech to dno i kilometry mułu... szkoda komentować.

To samo można powiedzieć o zachowaniu kibiców podczas meczu.

Co do Śląska - moim zdaniem zagrali bardzo dobry mecz i w pełni zasłużyli na awans do kolejnej rundy. Trzeba oczywiście pochwalić cały zespół, ponieważ w tym dwumeczu napracowali się niemiłosiernie i za to im chwała. Szkoda tylko rozprężenia w końcówce, ale awans jest i to się liczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie powiem: a nie mówiłem?

Ups, chyba jednak powiedziałem :D

Śląsk mnie nie zawiódł. A jak już awansują do LE to może wybiorę się na jakiś meczyk do Wrocławia, blisko mam, a w awans nie wątpię.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Up:

Zazdroszczę ci że możesz chodzić na mecze pucharowe, ja na Górnika chyba nigdy się nie doczekam.

Śląsk gra kiepsko w lidze, ale w pucharach jest to całkiem inna drużyna. Przecierałem oczy patrząc na ich grę w Belgi. Szkoda straconego zwycięstwa,ale ważny jest awans.

Co do Lecha to aż szkoda gadać. Pomimo iż nie wiem do tej pory jak oni to wygrali,ale i tak bardzo się skompromitowali.

Wydawało się przed losowaniem że z całej trójki to Lech bez żadnych problemów awansuje, a tu okazuje się że to Śląsk spokojnie awansował,co miał najgroźniejszą drużynę.

Dziś losowanie, z tego co widzę naszym potrzeba mocniejszych drużyn żeby przejść dalej. A już tak na poważnie to Śląsk będzie na pewno mieć jakiegoś mocnego przeciwnika, a Legia jak będzie grać tak jak w lidze to może być każda drużyna.

Edited by krzys242

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie spodziewałem się, że Śląsk będzie w stanie zagrać tak dobrze i niemal wygrać spotkanie i to wszystko na stadionie rywala. Tak niewiele brakowało, a skończyłoby się 3-1 i to byłoby dopiero zaskoczeniem. Wynik jednak tak czy siak jest świetny, samo spotkanie również przyjemnie się oglądało i mam nadzieję, że Śląskowi uda się awansować do LE. Faktycznie ciężko byłoby wtedy nie skorzystać z okazji i nie pojechać na mecz.

O Lechu nie będę się wypowiadał, bo wszystko już zostało powiedziane wyżej przez innych. Zaś środowy mecz Legii nawet mi się podobał. Momentami Legioniści grali całkiem fajnie, brakowało tylko jakiejś dobre wrzutki i wykończenia akcji. Wystarczyło też trochę mniej podawać przed polem karnym rywala, ale liczy się awans i z tego trzeba się cieszyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znamy już potencjalnych rywali WKSu w ostatniej rundzie eliminacji:

Sevilla FC (ESP)

R. Standard de Li?ge (BEL)

Eintracht Frankfurt (GER)

FC Salzburg (AUT)

FC Nordsj?lland (DEN)

Jest średnio, właściwie najlepiej byłoby trafić kogoś z 2 Nordjelland i Salzburg ale to też są mocne zespoły... a mówiąc całkiem obiektywnie to te zespoły to chyba półka wyżej w porównaniu do tego kogo może trafić Legia w el do LM....W każdym razie jak tylko uda mi się zdobyć bilety to idę na mecz WKSu w tej rundzie, na Brugię niestety nie miałem możliwości za to z Rudarem obejrzałem dużo bramek :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polski chamie dobrze, że odpadłeś, chciałoby się napisać. Nic więcej, dno dna, dobrze, że taka hołota nie pokarze się w europie.

Wyniki polskich druzyn w pucharach pokazują, że nie ma drogi na skróty.

Lech Poznań - niegdyś dobrze funkcjonujący, nagły upadek z winy - sadzę, że trenera. Rumak chce wszystko po swojemu ale niestety umiejętności brak.

Legia - mistrzostwo z pomocą sędziów, pompowanie kasy w dziwne transfery, brak ataku, Saganowski i Dwadiszwili to nie są piłkarze na Europę, nawet nie na mistrza polski. Ojamaa też w żadnym stopniu nie zachwyca, błyskotliwości brak, mało widzi.

Śląsk, z ogromną dbałością rozpoczął jego budowę Tarasiewicz, Lenczyk świetnie zespół ułożył a Levy póki co tego nie psuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Victorii nie ma, jest Stieva Bukareszt. Zespół oczywiście do przejścia ale Legia już nie z takimi przegrywała. Czekam na rywala Śląska.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Legia - mistrzostwo z pomocą sędziów, pompowanie kasy w dziwne transfery, brak ataku, Saganowski i Dwadiszwili to nie są piłkarze na Europę, nawet nie na mistrza polski. Ojamaa też w żadnym stopniu nie zachwyca, błyskotliwości brak, mało widzi.

Aż mam ochotę spytać, czy odwiedzałeś może kiedyś planetę Ziemia, lecz sądzę, że wchodzenie w polemiki z trolem będzie tylko niepotrzebnym zużywaniem klawiaturychytry.gif

Losowanie par ostatniej rundy bardzo mnie ucieszyło z dwóch powodów -> Legia zagra ze Steauą Bukareszt a Milan z PSV, ergo obie pary ukochanych ekip są bardzo ciekawe. Legia nie stoi wcale na straconej pozycji w starciu z ekipa z Bukaresztu, gdyż właśnie, przy takich rywalach czuję, że ekipa Urbana się sprawdzi i dopiero pokaże potencjał :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

a mówiąc całkiem obiektywnie to te zespoły to chyba półka wyżej w porównaniu do tego kogo może trafić Legia w el do LM....

A to coś nowego? Przypomnę, że zauważyłem to już dwa lata temu, kiedy Wisła trafiła na Apoel, a Legia musiała walczyć ze Spartakiem. Łatwiej zagrać w LE poprzez eliminacje LM niz poprzez te właściwe. Tak system obecnie działa jakim paradoksem by to nie było.

@M@TH3V

Ubawiłes mnie tym tekstem o Legii.

Co do losowania: mogło być gorzej. Trafienie na będącą w gazie Victorię na pewno nie byłoby niczym dobrym, zwłaszcza przy wiecznych problemach z obroną. A ze Steauą sie zobaczy, co prawda w sparingu przegraliśmy, ale sparing to sparing. Może teraz Legia zaskoczy i bez presji zagra tak jak potrafi. Dodatkowy atut to ponownie rewanż w Warszawie, więc jakby przywieźli dobry wynik z Rumunii...

Edited by Demilisz

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...