Jump to content
Pzkw VIb

UFO, zjawiska paranormalne, sny

Recommended Posts

Częśc tych rzeczy, szcegolnie początkowe filmiki wygląda na spreparowane i to dość kiepsko (te wszystkie dymnki i cienie). Ale jak obejrzalem fragment w ktorym kamerzytsa dwa razy otwiera te białe drzwi i za drugm razem tam cos stoi... brrr.... az mnie ciarko przeszły. To tez jest raczej proste do zrobienia ale oglada sie jak BWP xD.

A co do ostatniego fragmentu..... no nie wiem. Trudno byłoby to zrobić, ale jest raczej wykonalne. Ale wygląda dość niepokojąco.

Link to comment
Share on other sites

Akurat powoływanie się na Roswell nie udowadnia powiązania zjawiska UFO z cudowną bronią. Pierwszy współczesny i opisany przypadek UFO to już rok 1868, następny 10 lat później i niczym one się nie różniły od tych z czasów zimnej wojny. Cygarokształtne, lub kuloksztaltne pojazdy poruszające się z niezwykłą prędkością. Obstawiałbym raczej, że Rzesza przechwyciła jeden lub kilka z nich i dopiero przeszło to dalej na ich póxniejszych okupantów.

Link to comment
Share on other sites

Taaa, a USA wysyłało statkiem z Roswell stonkę do Polski....

Niektórym z was się naprawdę za bardzo nudzi w domach

Nie znasz się w temacie, to proszę Cię: Nie wypowiadaj się. Ani to śmieszne, ani inteligentne.
Akurat powoływanie się na Roswell nie udowadnia powiązania zjawiska UFO z cudowną bronią. Pierwszy współczesny i opisany przypadek UFO to już rok 1868, następny 10 lat później i niczym one się nie różniły od tych z czasów zimnej wojny. Cygarokształtne, lub kuloksztaltne pojazdy poruszające się z niezwykłą prędkością. Obstawiałbym raczej, że Rzesza przechwyciła jeden lub kilka z nich i dopiero przeszło to dalej na ich póxniejszych okupantów.
Tak, jest przytoczona taka teoria. Oarta na fakcie, że pierwsza ufokatastrofa wydarzyłą się w Zatoce Gdańskiej. Starzy naziści pracujący w pobliskim szpitalu mówili, że gdy zostali tam wysłani (na początku sądzono, że to wypadek samolotu), na wodzie była żółta "piana", a na brzegu znaleźli straszliwie poranioną humoidalną "istotę" ubraną w obścisły (chroniący przed przeciążeniem przy b. dużych szybkościach) kombinezon, mającą sześć palców u rąk. Po przewieźeniu do szpitala zostali awansowani, powiedzieli że istota zmarła w szpitalu, i żeby siedzieli cicho.

I jeszcze to maniakalne poszukiwanie wejścia do Agharty w Tatrach, Karkonoszach, Nowej Szwabii i w "Bobrzej Jamie" (ostatniej twierdzy nazistów, nigdy nie odnalezionej) gdzieś na Grenlandii. Teoria z tym, że Rzesza "skradła" technologię jakimś kosmitom, czy też znalazła wejście do Agahrty i wśród ruin wydobyłą plany dyskoplanu jest całkiem prawdopodobna. Kto marnuje miliardy na poszukiwanie do mitycznego królestwa z "bajek" i "legend"?

Jest też teoria, że obca rasa trafiła na ludzi przed wojną. CO zrobić, żeby mieć z nimi dobre stosunki? A, skontaktować się z największą potęgą Ziemi. A kto był wtedy najpotężniejszy? Hitler i III Rzesza. Rosjanie się nie kwalifikowali, bo ci rozpici wódką głupcy z Kremla byli zbyt prymitywni. Mogli się porozumieć i za swoją technologię poznać sekrety ludzkiej i ziemskiej historii. Pytanie jest tylko takie: Czy inteligentna rasa pożądająca wiedzy pomogłaby w piekle rozpętanej przez III Rzeszę?

Gdy szala zaczęła się przechylać na stronę USA (Wielka Brytania i reszta była w porównaniu do nich niczym), to po co Obcy mieliby marnować czas z podupadającą Rzeszą? Wtedy zwrócili się do USA. Ale to już inny, wielki, ciekawy temat.

No, po prostu trzeba przeczytać jakąś porządną lekturę (Wunderland*: Pozaziemskie technologie III Rzeszy jest najlepszą książką - pomyliłem się poprzednio w tytule, przepraszam), żeby mieć jakieś rozeznanie w temacie.

Down.

A co to ma do tematu? Offtop brzydki.

Link to comment
Share on other sites

pooglądajcie se discovery ;p czasem nawet fajne odcinki o duchach są i na www.paranormalne.pl można też poszukać jak kogoś to bardzo interesuje osobiście e duchy wierze w ufo wierze ;s bo czemu nie?? we wszystko wierze ;p i chyba najwięcej ufo w ameryce było kiedyś było coś takiego z fbi "dział zaginionych teczek" naprawdę :D czy jakoś tak coś na styl z archiwum x

Link to comment
Share on other sites

Ogladalem na Discovery 2 odcinki jeden po drugim o ekipie, ktora jezdzila na wezwanie i sklaniala duchy do odejscia z miejsca w ktorym strasza w zaswiaty. Nawet jezeli duchy czy poltergeisty z tego programu to prawdziwie dzialajace zjawiska (dla osob wierzacych w duchy oczywiscie) to reszta jest zbyt grubymi nicmi szyta chyba ze wiekszosc rodzin to schemat: osoby wierzace i jeden niedowiarek, ktory podczas dzialania ekipy ghostbusterow zaczyna wierzyc i wszyscy sa na koniec szczesliwi.

Link to comment
Share on other sites

A moim zdaniem, nie ma żadnego sensu udowadniać istnienia sfery pozazmysłowej filmami na Discovery czy, tym bardziej, na youtube. Niedowiarkowie i tak pozostaną przy swoim, czepiając się przy okazji jakichś szczegółów. To jest osobista sprawa i nigdy nie miałem zamiaru nikomu niczego udowadniać. Dla mnie zjawiska, które nazywamy "duchami" i "ufo" są po prostu oczywiste. Za dużo czytałem, za dużo słyszałem i za dużo widziałem, żeby mieć jeszcze jakiekolwiek wątpliwości. Choć, zaznaczam, to, co laicy tudzież malkontenci nazywają "przybyszami z kosmosu" lub "ufo", wcale nie musi być tym właśnie. Podobnież z duchami. Ale nie mam zamiaru nikogo do tego przekonywać.

Wiedzcie tylko, że prawda nas jeszcze zadziwi.

Link to comment
Share on other sites

Dla mnie zjawiska, które nazywamy "duchami" i "ufo" są po prostu oczywiste. Za dużo czytałem, za dużo słyszałem i za dużo widziałem, żeby mieć jeszcze jakiekolwiek wątpliwości.

Co do duchów, mam poważne wątpliwości. Na razie żadne zdjęcie, żaden film, żadne relacje nie były prawdziwe. Gdy widzę gdzieś w Internecie zdjęcie z kiepsko nałożoną przeźroczystą postacią i napis "It's real!" to nie wiem, komu już w tej sprawie wierzyć...

A tak btw. Dokładnie rok (2 sierpień 2006) temu zmarła moja babcia, która mieszkała na piętrze w jednym domu z nami. Ja już tam nie mieszkam (półmieszkam w prawie skończonym nowym domu parę kilometrów dalej, pilnując włości :P ), ale moja siostra niedługo po pogrzebie gdy zasnęła w jednym z pokoi (najbliżej klatki schodowej), powiedziała, że śniłą jej się babcia, która stała w pokoju nad łóżkiem. Nie daję temu wiary, gdyż trochę znerwicowany sprawozdaniem siory postanowiłem to zbadać, więc pierwszej nocy wziąłem swoje gatki i położyłem się spać w rzeczonym pokoju. Nic niepokojącego mnei nie obudziło, a miałem durny sen o szkole. Następnego dnia całą noc przesiedziałem nie śpiąc w tym samym pomieszczeniu (wziąłem ze sobą komputer, bo inaczej bym zasnął) i żadnych niepokojących zjawisk.

Wywnioskowałem, że siostra była po prostu maniakalnie przejęta śmiercią Ś. P. babki.

Co do UFO. Widziałem raz niedawno (zresztą tu już pisałem) i jestem w pełni przekonany, że to nie był samolot, lub jakaś sonda kosmiczna, które niekiedy można zobaczyć z Ziemi.

Wiedzcie tylko, że prawda nas jeszcze zadziwi.
Odezwał się wszystkowiedzący ;F
Link to comment
Share on other sites

mogles sprobowac jakos sprowokowac pojawienie sie ducha jezeli na to czekales, choc to niebezpieczna zabawa moze byc. Mozliwe tez ze Twoja śp. babcia miala szczegolnie mocna wiez z Twoja siostra albo cos chciala jej przekazac lub tez miala jakas niedokonczona sprawe, ktora w jakis sposob jej dotyczyla. Duchy nie zawsze pojawiaja sie kazdemu tylko dlatego ze spi akurat w tym pokoju.

Link to comment
Share on other sites

Jest taki, przesąd, stwierdzenie, czy jak kto chce niech nazwie, że pośmierci, zmarli pukają do drzwi, itp. pamiętam że jak zmarł mój dziadek, ja byłem w tedy w Bieganowie( jak ktoś nie wie gdzie, są google earth) a mieszkam w Krakowie, i Babcia mówila, że zaraz po śmierci ktoś pukał do drzwi, a że stała koło nich to otworzyła i nikogo nie było, zaś u mnie, mimo że były zamknięte okna ruszały się firanki, wiem że było to w tym samy czasie gdyż zaraz po tym dzwoniła babcia i poinformowała o śmierci dziadka. Od tego czasu wydaje mi się że te duchy to... coś w tym jest 8) .

Link to comment
Share on other sites

mogles sprobowac jakos sprowokowac pojawienie sie ducha jezeli na to czekales, choc to niebezpieczna zabawa moze byc. Mozliwe tez ze Twoja śp. babcia miala szczegolnie mocna wiez z Twoja siostra albo cos chciala jej przekazac lub tez miala jakas niedokonczona sprawe, ktora w jakis sposob jej dotyczyla. Duchy nie zawsze pojawiaja sie kazdemu tylko dlatego ze spi akurat w tym pokoju.

1. Jeszcze na łeb nie upadłem, żeby wywoływać duchy :o Już sama świadomość by mnie strachem powaliła.

2. Cóż, nie bardzo chce mi się w to wierzyć, tzn. w ogóle w duchy, ponieważ zgodnie z naukami Kościoła dusza zmarłego po śmierci udaje się od razu do Nieba (lub Piekła). Ewentualnie te dusze mogą przebywać na Ziemi, pokutując, czyli coś w rodzaju Czyśćca (kurdę, mam zawsze problemy z odmianą tego wyrazu ;P ). Ale to mało możliwie, moim zdaniem.

Raczej otwarty na otaczający świat. I nieufający pozorom. ;]
No, nijak to się ma do stwierdzenia "Prawda jeszcze was zadziwi" ;)
Link to comment
Share on other sites

Cóż, nie bardzo chce mi się w to wierzyc, tzn. w ogóle w duchy, ponieważ zgodnie z naukami Kościoła dusza zmarłego po śmierci udaje się od razu do Nieba.

Kościół glosi też, że Żydzi z Egiptu uciekli poprzez rozstąpione morze...Czy też w to bezkrytycznie wierzysz? Co ksiądz na ambonie powie?

Link to comment
Share on other sites

W UFO i duchy na pewno wierzę. Szansa na istnienie kosmitów jest ogromna, wg mnie nie ma takiej możliwości, aby życie rozwinęło sie tylko na Ziemi - wszechświat jest DUŻY (gdzieś wyczytałem, że planet w kosmosie jest więcej, niż ziarenek piasku na plaży).

Duchy - obejrzałem filmik, i wydaje mi się, że część z przedstawionych duchów nie jest prawdziwa. Ciekawi mnie też ten moment, gdy pokazywali poltergeista, a dokładnie kiedy autor filmu nagrywał zdarzenie dziejące sie w jego domu. Gdyby w mojej chatce działy sie takie rzeczy jak u niego, to sorry, ale spie... uciekałbym z domku, a nie bawił się w reżysera (nigdy nie wiadomo co odbije takiemu poltergeistowi). Chociaż, on się tym zajmował na poważnie, przyzwyczajony jest do takiego widoku;)

Wywoływanie duchów... Temat ciekawy, lecz nie zamierzam próbować. Kiedyś w ,,Nie do wiary'' pokazywali historie ludzi, którzy w dzieciństwie wywoływali duchy, a po 18 latach duch wreszcie do nich przyszedł. BTW: słyszałem o takiej tablicy na której jest alfabet, słowa ,,tak'' i ,,nie''. Pamięta ktoś może jak to sie nazywało?

Link to comment
Share on other sites

Duchy?! Mbuahaha, pozostawię bez komentarza.

Eh, no ja jestem na tyle głupi i w ogóle dziwny, że w duchy wierzę...

daje filmik

Co do czupaki... no ja nie wiem. W naszych czasach wszystko jest możliwe. W czupke też wierzę :wink: skoro już rośliny potrafią rozmawiać, to czemu ma nie być czupaki?

Zarąbiście. A dzisiaj miał być taki spokojny wieczór. Cholera, nie to że jestem strachliwy ale teraz jakoś dziwnie się czuje(czyżby strach?)

słyszałem o takiej tablicy na której jest alfabet, słowa ,,tak'' i ,,nie''. Pamięta ktoś może jak to sie nazywało?

Tablica Quija?

Link to comment
Share on other sites

zalezy w sumie o jakie duchy chodzi jak o zle to wskazane sa egzorcyzmy a poltergeisty hmm moze seansem spirytystycznym z ekipa Discovery :twisted:

EDIT z tego co wyczytalem to Poltergeisty to byt dosc trudny do wypedzenia. Istenieje tez druga teza ze poltergeist to poprostu manifestacja potegi ludzkiego umyslu.

Link to comment
Share on other sites

a ja se chce cos napisac co do takie tam II

a konkretnie to linka do fajnych lasek dac chce

oto on http://www.dlapacjenta.pl/sklep/product_in...products_id=429

Baardzo fajne laski :D

W UFO i duchy na pewno wierzę. Szansa na istnienie kosmitów jest ogromna, wg mnie nie ma takiej możliwości, aby życie rozwinęło sie tylko na Ziemi - wszechświat jest DUŻY (gdzieś wyczytałem, że planet w kosmosie jest więcej, niż ziarenek piasku na plaży).

Zgadzam sie w 100%.

Duchy - obejrzałem filmik, i wydaje mi się, że część z przedstawionych duchów nie jest prawdziwa. Ciekawi mnie też ten moment, gdy pokazywali poltergeista, a dokładnie kiedy autor filmu nagrywał zdarzenie dziejące sie w jego domu. Gdyby w mojej chatce działy sie takie rzeczy jak u niego, to sorry, ale spie... uciekałbym z domku, a nie bawił się w reżysera (nigdy nie wiadomo co odbije takiemu poltergeistowi). Chociaż, on się tym zajmował na poważnie, przyzwyczajony jest do takiego widoku;

Większość z tamtych duchów jest spreparowana, ale w tedy gdy jechał samochodem, i coś przełaziło przez ulice wygląda bardzo realistycznie, to z białymi drzwiami też, no i z tą dziewczynką na końcu, musze przyznać że takie dziwne uczucia mam w obec tego, nawet jestem skłonny uwierzyć że to prawda.

Wywoływanie duchów...

Mam w klasie debila który to robi...

Link to comment
Share on other sites

A mnie wydaje sie to podejrzane, ten moment gdy jechał samochodem. Wyobraźcie sobie: koleś jedzie samochodem, kręci filmik i przez przypadek zarejestrował ducha. Podejrzane... Ale o to w tym chodzi, chyba nie ma jeszcze zdjęcia/filmu/ nagrania, gdzie każdy człowiek powiedziałby: nie umiem tego wyjaśnić. I chyba nigdy nie będzie takiego materiału. Tutaj opisują seans - ciekawe, ale nie polecam;)

Edit:

Środowiska naukowe odrzucają twierdzenia o realności zjawisk poltergeist. Należy zaliczać je do pseudonauki, ponieważ nie istnieją żadne naukowe dowody na istnienie tego typu zjawisk. Uważa się, że są one wynikiem halucynacji lub wyobraźni osób podatnych lub o specyficznej konstrukcji psychicznej. - cytat z wikipedii. Nie wiem czy dobrze rozumiem - ktos ma słaba psychikę to widzi jak drzwi otwierają sie i zamykają, obrazy ruszają na ścianach itd. a ktos inny (będący w tym samym pokoju) juz tego nie będzie widział (bo ma silniejszą psychikę)? Tak to mam rozumieć?

Link to comment
Share on other sites

Mimo że jestem katolikiem mam co do chrześcijaństwa pewne ale..

Bo. Skoro Biblię pisali ludzie natchnieni przez Boga, i nie ma w niej wzmianki o innych cywilizacjach, a to On stworzył wszechświat tzn. że innych żyć nie ma i już. Ale ja w UFO w 100 % wierzę więc z tym sie na pewno nie zgadzam..

Co do duchów to jest oczywiste. MUSZĄ być. Nie ma innej możliwości. Skoro istnieje Niebo, Piekło, Czyściec itd. to tutaj też nie ma wątpliwości. Sam się z tym nigdy nie spotkałem ale istnieją na pewno ;] Czemu człowiek nie wchodzi do ciemnych opuszczonych miejs ? Bo jest obawa że coś go zaatakuje ? Nie. Po prostu obawia się że jakaś "pozaziemska" moc go opęta :D Tak mi się wydaje tylko.. :D

Link to comment
Share on other sites

Najlepiej byłoby zapytać o to księdza, ale wątpię, czy uzyskałbyś odpowiedź... Albo usłyszałbyś: ,,UFO nie ma.'' Ale przecież na istnienie UFO są takie same dowody jak na istnienie Boga (w którego wierzę)! Znam to uczucie, gdy wchodzisz do ciemnego pomieszczenia - wiesz, że nic ci nie grozi, ale jest czuje się... takie coś:) To nie strach, ale coś innego.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...