Jump to content
Ghost

Pełne wersje gier załączanych do CD-Action 02/2012

Recommended Posts

Ja licze na Veyrona. :cool:

PS. Ale tak miedzy nami - utarlo sie, owszem, ze "CDA ma urodziny, wiec MUSI dac NAM jakies fajne prezenty". OK. Ale tak miedzy nami - ilu z was, co sie nieraz dumnie mienia dlugoletnimi fanami CDA, wyslalo z takiej okazji chocby e-maila (bo ciezej o mniejszy wysilek) z zyczeniami z okazji urodzin? Szczegolnie ci, co najbardziej pyszcza na temat pelniakow...

Bo to pokazuje, ze bardzo latwo wiele oczekiwac od innych, ale zeby COKOLWIEK dac od siebie... oj, to juz problem. Prawda?

A kiedy ostatni raz redakcja CDA przysłała mi życzenia na urodziny, a? Dodam, że ja redakcji życzenia wysyłałem choćby mailowo. Nie przesadzasz trochę, aby wymagać od czytelników żeby przysyłali prezenty i życzenia? Mimo iż jestem długoletnim czytelnikiem CDA nie mam żadnego obowiązku z jakiejkolwiek okazji cokolwiek wysyłać do redakcji. Starczy to, że co miesiąc kupuję CDA. Przestałem kupować filmy, a i gier też kupuję coraz mniej po tym jak producenci zaczynali nazywać mnie gorszym od piratów, bo byłem na tyle bezczelny żeby sprzedawać używane gry i filmy. Teraz redkacja CDA chyba zaczyna robić wszystko, abym jako stały czytelnik z CDA skończył. To, że czytelnicy narzekają na pełniaki to było jest i będzie i w żaden sposób nie usprawiedliwia to naskoków redaktorów na tych czytelników. A to, że oczekiwania względem pełniaków w 200 numerze będą ogromne to nic dziwnego choćby z tej prostej przyczyny, że do tej pory żaden miesięcznik o grach w Polsce nie doczekał się takiej liczby wydań, a i w poprzednich wydaniach jubileuszowych ot choćby w 100 numerze były megahity. Czytelnicy mają prawo oczekiwać, że będą w pełnych wersjach hity i to nie jest powód, by na nich naskakiwać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A dlaczego PLAKAT SIE NIE LICZY? Do tego dostajesz go ZUPELNIE ZA DARMO...

Może dlatego, że starsi czytelnicy i tak go nie wykorzystają? :P Mi tam by się przydał kalendarz z CDA. Przez kilka lat nie korzystałem z żadnego, ale jak już powiesiłem ten z zeszłego roku, to teraz nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez kalendarza. Niestety już w styczniu się kończy. Liczyłem, że właśnie w 200 numerze będzie następny.

A co do tej całej dyskusji na temat tego, czy kupuje się CDA dla pisma, czy dla pełniaków, to w tym momencie jest ona bez sensu - nie znamy jeszcze zawartości tekstowej pisma :) W zasadzie jedyne co czytam w piśmie to publicystyka i inne dodatki; gry i tak kupuję w tanich seriach i bardziej kieruję się opiniami użytkowników + gameplayami. Odkąd np. taka Hydrohobia (zabawa otoczeniem to jest to!) powszechnie oceniana na jakieś 5/10 dała mi więcej zabawy niż Fallout 3 nad którym odprawiano modły (a kocham RPG i Fallouta 1 i 2...), podchodzę do recenzji z bardzo dużą rezerwą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozwolicie że też parę groszy dorzucę.

Jeśli chodzi o pełniaki to umie jest troszkę inaczej czasopismo kupuje prawie od początku dziś przeliczyłem numery co leżą w szafie jest ich ponad 150 powinno być coś koło 170 ale niestety takie są realia jak się ma dorastającego Malamuta w domu (najwyraźniej zagustował piesek w waszym czasopiśmie ,teraz gazetki są pod kluczem i jest ok.) Gazetka jak zawsze u znajomej w sklepiku będzie czekać to norma.

Co do pełniaków wszystko zależy od gustu gracza wszystkim niestety się nie dogodzi, osobiście uwielbiam strategie ale Supreme Commander może być po prostu dla wielu graczy odpychający (skala rozgrywki ,wolałbym za to stare Metal Fatigue no ale to tylko marzenia ściętej głowy)

Co do przygotówek- nie trawie tego typu gier.

A co do wrażeń tak jak poprzednik powyżej napisał sami sobie nieźle podnieśliście poprzeczkę, oczekiwania graczy związane z 200 numerem są ogromne (jak dla mnie cena czasopisma odnośnie tego numeru nie gra roli za to numerek powinien wgnieść całą konkurencje w ziemię, jednak jak na razie po prostu nie czuje że to jest numer rocznicowy po prostu kolejny normalny Cd-action.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja również nie korzystam z plakatów, bo nie mam gdzie ich przyczepić :P

ale lepszy plakat niż nic ^^

Mam tylko nadzieje , że będzie co poczytać

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiadomość z ostatniej chwili!

Nieoficjalnie oficjalne źródła podają, że trzecim pełniakiem będzie...

Klient gry Metin 2 + teledysk tumb reida!

<fanfary>

Edited by Suteq

Share this post


Link to post
Share on other sites

Plakat wywarł na mnie pozytywne wrażenie, jednak miejsca brak - prawdopodobnie zawiśnie, gdy na studia powędruję. pierwszy pełniak nie wzbudził pozytywnych emocji, nie kupiłem tego całego hype na SC. Drugi zabił we mnie nadzieje na coś co mi się przyda (mimo wszystko szanuje to, że komuś może się spodobać). Także, panowie, mam nadzieje, że główna pełna wersja będzie czymś względnie nowym, fajnym i najlepiej czymś czego nie mam - czyli to co wszyscy chcę ;] Szkoda, że u każdego to nie jest ta sama gra, ale cóż... jeszcze się taki nie urodził...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Prawdopodobnie zawiśnie, gdy na studia powędruję.

Akurat na studiach to mało kto wiesza plakaty z gier :P Odkąd takie rzeczy stały się modne, lepiej dać znajomemu z jako takim talentem 5 dych i flachę (mleka, o ile to na tym forum za co innego jest ost. :P ) za to, żeby namazał nam jakąś postać z gry niż wieszać plakat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja tam swoje pieniądze stawiam na "Eksterminacje" techlandu jako główny pełniak.

Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak mnie rozbawiłeś tym komentarzem :laugh: .

Najlepszy post z tego wątku :laugh: .

Eksterminacjo z Techlandu! CZEKAMY :icon_twisted: .

Edited by Wuwu1978

Share this post


Link to post
Share on other sites
A kiedy ostatni raz redakcja CDA przysłała mi życzenia na urodziny, a?

>>>Jakbys co rok oglaszal kiedy je masz? :) No i trzymajac sie nieco zakreconej logiki tego rozumowania - co miesiac dostajesz w prezencie kilka gier. :P

Dodam, że ja redakcji życzenia wysyłałem choćby mailowo. Nie przesadzasz trochę, aby wymagać od czytelników żeby przysyłali prezenty i życzenia?

>>>Naturalnie, ze przesadzam, domagajac sie prezentow. Ale nie ukrywam, ze redakcji byloby milej jakby powiedzmy raz na 100 postow typu "musicie dac cos zajefajnego, bo macie urodziny" ktos zupelnie bezinteresowanie dopisal "wszystkiego najlepszego". A takich, co wpadna na to, by poslac zyczenia jest powiedzmy 1/1000 populacji.

Mimo iż jestem długoletnim czytelnikiem CDA nie mam żadnego obowiązku z jakiejkolwiek okazji cokolwiek wysyłać do redakcji.

>>>Moj Boze, a kto mowi o jakimkolwiek obowiazku? Nie masz tez obowiazku mowic ludziom "dzien dobry" ani myc sie czy zmieniac skarpetek, a jakos wiekszosc ludzi to robi nie dlatego, ze musi, ale dlatego ze chce albo chociaz uwaza, ze tak jest fajniej i dla niego i dla otoczenia.

Teraz redkacja CDA chyba zaczyna robić wszystko, abym jako stały czytelnik z CDA skończył.

>>>Czyli co, ze lekko wam wytknalem pewna dziecieca egocentrycznosc, gdzie "JA" jest na pierwszym miejscu, to juz od razu foch i jakis szantazyk "bo was przestane kupowac"? Jak czlowiek byl dzieckiem to oczywiste bylo, ze dostaje prezenty od rodzicow. Jak sie robi troszke starszy, to zaczyna rozumiec, ze nie wystarczy tylko brac, czasem trzeba cos dac od siebie, chocby w symbolicznym sensie i wymiarze. A zgodzisz sie ze mna, ze czesto dawanie czegos jest rownie przyjemne jak branie. Ja lubie jak ludzie ciesza sie z utrafionych prezentow, ktore im daje. Autentycznie lubie cieszyc sie ich radoscia, czesto nawet sprawia mi to wieksza przyjemnosc niz prezenty od kogos.

To, że czytelnicy narzekają na pełniaki to było jest i będzie i w żaden sposób nie usprawiedliwia to naskoków redaktorów na tych czytelników.

>>>Dlaczego uzywasz tu liczby mnogiej? Po pierwsze to ja jeden. Po drugie caly jeden post. Ale juz widze, ze to urazilo uczucia niektorych. Dziwie sie, ze twoje, bo przeciez nastolatkiem nie jestes, a moj post nie byl ani jakis obrazliwy ani specjalnie roszczeniowy, mial sluzyc tylko pewnej refleksji nad postawa "dawac, bo sie nam nalezy i to dawac jak najwiecej".

A to, że oczekiwania względem pełniaków w 200 numerze będą ogromne to nic dziwnego choćby z tej prostej przyczyny, że do tej pory żaden miesięcznik o grach w Polsce nie doczekał się takiej liczby wydań, a i w poprzednich wydaniach jubileuszowych ot choćby w 100 numerze były megahity. Czytelnicy mają prawo oczekiwać, że będą w pełnych wersjach hity i to nie jest powód, by na nich naskakiwać.

>>>Wszystko ladnie pieknie, ale ja mowie raczej o tym, zeby NIE oczekiwac za duzo, bo potem bedzie rozczarowanie. Porownajcie jakie pelniaki byly w roczniku, w ktorym byl nr 100 a jakie sa teraz standardowo. Wtedy bylo latwiej dac "megahity" z wielu roznych powodow. Argumentacja, ze w XVI wieku Polska byla "od morza do morza" nie oznacza, ze teraz tez tak bedzie. Czasy sie zmienily, okolicznosci sie zmienily. Moze warto to uwzgledniac w swoich oczekiwaniach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwszy pełniak nie trafia w moje gusta, ale jest ok. Drugi na pewno zawita na moim dysku bo już jakis czas myślałem nad jego zakupem a tu surprise :D

Plakat cudny i chyba kupie 2 egz pisma dla obu stron plakatu (juz mam koncepcję ich powieszenia :))

Czekam na danie główne i przede wszystkim kawał dobrej publicystyki, bo głównie dla tego kupuję CDA - na kimś trzeba się wzorować studiując dziennikarstwo :cool:

Share this post


Link to post
Share on other sites

The Next big Thing- nie gram zbyt często w przygodówki, ale w tę akurat zagram. Czekam na dalsze info.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ghost stopniuje napięcie. Trzeci pełniak powinien wbić mocno w fotel i będzie pokroju Batmana AA, Wieśka albo Fallouta 3 ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
>>>Jakbys co rok oglaszal kiedy je masz? :) No i trzymajac sie nieco zakreconej logiki tego rozumowania - co miesiac dostajesz w prezencie kilka gier. :P

24.07. :)

>>>Naturalnie, ze przesadzam, domagajac sie prezentow. Ale nie ukrywam, ze redakcji byloby milej jakby powiedzmy raz na 100 postow typu "musicie dac cos zajefajnego, bo macie urodziny" ktos zupelnie bezinteresowanie dopisal "wszystkiego najlepszego". A takich, co wpadna na to, by poslac zyczenia jest powiedzmy 1/1000 populacji.

Numer urodzinowy, o ile dobrze pamiętam, to zawsze jest ten kwietniowy, więc jakby nie patrzeć to jeszcze dwa miesiące są w zapasie. Wiadomo, że zawsze znajdzie się ktoś kto stwierdzi, że skoro WY macie urodziny to MU się należy prezent, ale nie warto się takimi osobnikami przejmować. A co do życzeń - mnie wkurza to, że ja o urodzinach innych pamiętam i wysyłam życzenia, a gdy są moje to jakaś taka dziwna cisza jest, a kilka dni później zdziwienie wielkie "to ty miałeś urodziny"? Ale to nie jest powód by nagle znajomości zrywać.

>>>Moj Boze, a kto mowi o jakimkolwiek obowiazku? Nie masz tez obowiazku mowic ludziom "dzien dobry" ani myc sie czy zmieniac skarpetek, a jakos wiekszosc ludzi to robi nie dlatego, ze musi, ale dlatego ze chce albo chociaz uwaza, ze tak jest fajniej i dla niego i dla otoczenia.

I jest to najfajniej jeśli to robi z własnej i nie przymuszonej woli. Skarpetek można owszem i nie zmieniać, ale z takim kimś chyba raczej nie chciałbyś siedzieć w jednym pokoju.

>>>Czyli co, ze lekko wam wytknalem pewna dziecieca egocentrycznosc, gdzie "JA" jest na pierwszym miejscu, to juz od razu foch i jakis szantazyk "bo was przestane kupowac"? Jak czlowiek byl dzieckiem to oczywiste bylo, ze dostaje prezenty od rodzicow. Jak sie robi troszke starszy, to zaczyna rozumiec, ze nie wystarczy tylko brac, czasem trzeba cos dac od siebie, chocby w symbolicznym sensie i wymiarze. A zgodzisz sie ze mna, ze czesto dawanie czegos jest rownie przyjemne jak branie. Ja lubie jak ludzie ciesza sie z utrafionych prezentow, ktore im daje. Autentycznie lubie cieszyc sie ich radoscia, czesto nawet sprawia mi to wieksza przyjemnosc niz prezenty od kogos.

Pod tym mogę się podpisać obydwoma rękami. Niemniej jednak uznałem to za przesadę kiedy przeczytałem Twojego posta o wysyłaniu prezentów do redakcji. I to przelało przysłowiową czarę goryczy. Są pewne rzeczy, które mnie wkurzają, a ostatnią jest taka, że ci "biedni" wydawcy nazywają złodziejami tych co sprzedają swoje używane gry za własne pieniądze, bo ci "biedni" nic z tego nie mają. I wkurza mnie popieranie takiego stanowiska tych "biednych" wydawców przez redakcję CDA, o czym można było choćby w AR poczytać. Tyle, że jakoś wydawcy książek nie tracą na tym, że czytelnik po przeczytaniu jakiejś pozycji odsprzeda/odda/ofiaruje komuś innemu. A nazywanie złodziejem kogoś, kto przez lata miał całego JEDNEGO pirata, którego notabene dostałem na Mikołajki jak jeszcze chodziłem do szkoły, to jest przesada i to mocna.

>>>Dlaczego uzywasz tu liczby mnogiej? Po pierwsze to ja jeden. Po drugie caly jeden post. Ale juz widze, ze to urazilo uczucia niektorych. Dziwie sie, ze twoje, bo przeciez nastolatkiem nie jestes, a moj post nie byl ani jakis obrazliwy ani specjalnie roszczeniowy, mial sluzyc tylko pewnej refleksji nad postawa "dawac, bo sie nam nalezy i to dawac jak najwiecej".

Szerzej o tym w poprzednim akapicie. A użyłem liczby mnogiej, bo jesteś przedstawicielem redakcji.

>>>Wszystko ladnie pieknie, ale ja mowie raczej o tym, zeby NIE oczekiwac za duzo, bo potem bedzie rozczarowanie. Porownajcie jakie pelniaki byly w roczniku, w ktorym byl nr 100 a jakie sa teraz standardowo. Wtedy bylo latwiej dac "megahity" z wielu roznych powodow. Argumentacja, ze w XVI wieku Polska byla "od morza do morza" nie oznacza, ze teraz tez tak bedzie. Czasy sie zmienily, okolicznosci sie zmienily. Moze warto to uwzgledniac w swoich oczekiwaniach.

Powiem w ten sposób: niezależnie co będzie w pełnej wersji i tak kupie. Jak mi podpasuje to fajnie, jak nie to nie. I tak mam w co grać: multi w StarCraft II wymiata, Skyrim jeszcze nie dokończony, a w Batman: Arkham City jeszcze troche wyzwań mam do zrobienia Robinem i Nightwingiem. Tyle, że oczekiwania czytalników zawsze będą ogromne i choćby się stanęło na rzęsach to się ich nie zaspokoi, bo zawsze któremuś coś będzie nie pasować. Nawet gdybyście dali tego Batmana: AA to zaraz by były głosy, że przeczołgane przez serie, że Batmana to narzekający nie lubi, za to Spidermana jak najbardziej tak i gra z człowiekiem pająkiem byłaby lepsza jako pełniak, a po za tym na jego kompie i tak nie pójdzie.

Edited by Wojman007

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja jak cywilizowany i kultularny człowiek, chcę życzyć redakcji wszytkiego najlepszego z okazji dwusetnego numeru, życze wam też jeszcze 1000 świetnych numerów. jesteście świetni i zawsze was kupowałem i mam zamiar zawsze was kupować. Chce wam jescze podziękować za te setki świetnych pełniaków, i za te setki tysiecy stron tego genialnego magazynu którym jest CD-Action! Oby tak dalej!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeci pełniak na 100% skopie nam 4 litery (czyli będzie to jakiś hicior z najwyższej pólki sprzed 2-5 lat), ale i niemal na 99% jestem pewien że już gdzieś go mam na półce albo na steamie. Oj takie mam przeczucie. Ale oczywiście nie będę przez to płakał że nie kupię CDA. Za takie małe pieniążki byłoby to bezsensowne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie prawdę mówiąc bardziej niż te pełniaki, interesuje czasopismo a szczególnie ta zniżka na Arkham City. Bo co prawda gram sobie w to na STEAM kolegi, ale swoje to swoje ;-)

A co do pełniaków. Nigdy się wszystkich nie zadowoli. Według mnie to już mała przesada ciągle tylko krytykować. W tym roku CDA dało już wystarczająco dużo porządnych gier, a wam jeszcze mało.

Co będzie to kupie i chętnie zagram. Akurat z tego numeru to na pewno zainteresuje się tą przygodówką. Ciekawe co będzie jako trzeci pełniak. Generalnie myślałem o jakieś grze EA z szczególnym uwzględnieniem pierwszego Crysisa. Ale to chyba nie możliwe ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@up w tym roku to mało porządnych, oprócz SR2, Blood Bowla i Machinarium ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
24.07. :)

>>>OK :)

>>>Naturalnie, ze przesadzam, domagajac sie prezentow. Ale nie ukrywam, ze redakcji byloby milej jakby powiedzmy raz na 100 postow typu "musicie dac cos zajefajnego, bo macie urodziny" ktos zupelnie bezinteresowanie dopisal "wszystkiego najlepszego". A takich, co wpadna na to, by poslac zyczenia jest powiedzmy 1/1000 populacji.

Numer urodzinowy, o ile dobrze pamiętam, to zawsze jest ten kwietniowy, więc jakby nie patrzeć to jeszcze dwa miesiące są w zapasie.

>>>O matko, ja mowilem przeciez w ogolnym sensie - bo jak sie cofam pamiecia wstecz to jakiegos nawalu takich majli, listow to raczej nie pamietam.

Pod tym mogę się podpisać obydwoma rękami. Niemniej jednak uznałem to za przesadę kiedy przeczytałem Twojego posta o wysyłaniu prezentów do redakcji.

>>>Bez urazy ale czy naprawde musze w nawiasach pisac (ironia) (zart) itd. przy niektorych zdaniach, zeby bylo to oczywiste? Przeciez u diabla nie licze, ze mi sie czytelnicy skrzykna, oddadza swoje kieszonkowe itd. zeby mi jakis prezent kupic? Toz glupio by mi bylo nawet go wziac, uwzgledniwszy ze jestem dorosly i dobrze zarabiam. Piszac o "wysylaniu prezentow" mialem po prostu na mysli to, ze nie nalezy "zafiksowywac" sie na transmiji "od was dla nas", bo to dziala w dwie strony. A dobre slowo to tez prezent przeciez...

I to przelało przysłowiową czarę goryczy. Są pewne rzeczy, które mnie wkurzają, a ostatnią jest taka, że ci "biedni" wydawcy nazywają złodziejami tych co sprzedają swoje używane gry za własne pieniądze, bo ci "biedni" nic z tego nie mają. I wkurza mnie popieranie takiego stanowiska tych "biednych" wydawców przez redakcję CDA, o czym można było choćby w AR poczytać.

>>>>OK. To prosze mi zacytowac gdzie w AR redakcja w jakikolwiek sposob popiera stanowisko, ze sprzedawanie uzywanych gier jest be. Z tego co napisalem to "z punktu widzenia wydawcy" jest to zle, bo oni nic z tego nie maja, ale absolutnie nie pamietm bym kiedykolwiek podzielal to stanowisko. Rownie dobrze moge napisac, ze np. wzrost ceny ropy jest dobry dla Rosjan, ale to nie znaczy przeciez, ze tym samym ciesze sie, ze ropa jest droga.

Tyle, że jakoś wydawcy książek nie tracą na tym, że czytelnik po przeczytaniu jakiejś pozycji odsprzeda/odda/ofiaruje komuś innemu. A nazywanie złodziejem kogoś, kto przez lata miał całego JEDNEGO pirata, którego notabene dostałem na Mikołajki jak jeszcze chodziłem do szkoły, to jest przesada i to mocna.

>>>A kto i gdzie cie tak nazwal?

>>>Dlaczego uzywasz tu liczby mnogiej? Po pierwsze to ja jeden. Po drugie caly jeden post. Ale juz widze, ze to urazilo uczucia niektorych. Dziwie sie, ze twoje, bo przeciez nastolatkiem nie jestes, a moj post nie byl ani jakis obrazliwy ani specjalnie roszczeniowy, mial sluzyc tylko pewnej refleksji nad postawa "dawac, bo sie nam nalezy i to dawac jak najwiecej".

Szerzej o tym w poprzednim akapicie. A użyłem liczby mnogiej, bo jesteś przedstawicielem redakcji.

>>>Nie jestem PRZEDSTAWICIELEM redkacji, tylko jej czescia i mowie WE WLASNYM imieniu, a nie w imieniu redakcji. Nalezy to rozroniac, bo jesli powiem "lubie Wiedzmina" to nie oznacza to, ze "redakcja CDA uwielbia Wiedzmina". Szczegolnie ze jest w redakcji pare osob ktore maja o nim zdecydowanie rozne ode mnie zdanie. Stad liczba mnoga jest tu absolutnie nie na miejscu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
@up w tym roku to mało porządnych, oprócz SR2, Blood Bowla i Machinarium ;)

No fakt ;p Zapomniałem, że to już 2012 ;-) Ale w tamtym roku było pełno porządnych pełniaków. Przynajmniej dla mnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...