Jump to content
niziołka

Forumowicze o Sobie X

Recommended Posts

Co prawda Khalidov nigdy mnie nie uderzył, ale domyślam się o co chodzi.

Czasem jak człowiek nie da rady dobiec to się robi niewesoło. Ja już byłem w pewnym momencie bliski rezygnacji i po prostu mama za mną chodziła ze szmatą i ogarniała sprawę, bo naprawdę szkoda było zachodu.

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Najgorzej jak cię muli gdy leżysz i nie dobiegniesz do złotego tronu.... bueh lol.gif

Hehehehehe, faktycznie, najgorzej!

A to cię kłuję, a to boli niczym cios Khalidov'a. Masakra.

Nie, no stary, totalnie najgorzej! Pamiętam jak raz popiłem mlekiem bigos. Bolało niczym cios Khalidov'a. Masakra!

Nie wiem dlaczego odkryłem to dopiero teraz, ale jednak bieganie rano >>> bieganie wieczorem. Same profity - lżej się biegnie, dzień wydaje się dłuższy, bo trzeba wstać przed świtem, po powrocie pozostaje tylko się śmiać z ludzi, którzy apatycznie jedzą śniadanie, a jest się już wybudzonym, mniej ludzi i samochodów. Od 3 tygodni biegam rano i muszę powiedzieć, że polecam całą mocą.

Korzystając też z tego, że akurat była II lawinowa i to malejąca, do tego piękna pogoda - pojechałem sobie wczoraj na Świnicę. Decyzja była doskonała, bo warunki były optymalne, widoczność idealna, mało ludzi, śnieg twardy - jednym słowem bajka. Jedynym minusem jest to, że z Krakowa nie da się dojechać do Zakopanego żadnym busem przed 6, przez co zapomnieć można o oglądaniu wschodu słońca już w górach.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem dlaczego odkryłem to dopiero teraz, ale jednak bieganie rano >>> bieganie wieczorem. Same profity - lżej się biegnie, dzień wydaje się dłuższy, bo trzeba wstać przed świtem, po powrocie pozostaje tylko się śmiać z ludzi, którzy apatycznie jedzą śniadanie, a jest się już wybudzonym, mniej ludzi i samochodów. Od 3 tygodni biegam rano i muszę powiedzieć, że polecam całą mocą.

Jakiś czas temu biegałem prawie codziennie i muszę powiedzieć, że w moim przypadku kończy się to byciem obolałym praktycznie cały czas. Niestety, trzeba było przerzucić się na trening wysiłkowy, a nie wytrzymałościowy. Mój organizm z jakiegoś powodu nie jest w stanie dostatecznie szybko zregenerować się po bieganiu, choć to powinna być norma, bo ponoć bieganie człowiek ma w genach. O tyle dobrze, że na maszynie można ćwiczyć w domu, co przydaje się także zimą, gdy bieganie robi się mało bezpieczne z powodu śniegu i lodu.

Link to comment
Share on other sites

Grypy jelitowej nie miałem już z dobre dwa lata, ale po ostrym jedzeniu mnie zawsze tak przyciska następnego dnia...nie dość, że odbyt piecze to dodatkowo konsystencja nie jest najlepsza. Nie powinienem jeść ostrego jedzenia, ale ono samo się o to prosi :D

Dodatkowo jak było combo: "soczki" + do tego coś ostrego = następny dzień spędzony w toalecie.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem co u was się dzieje się, ale ta pogoda jest szalona. Oglądam sobie Władce Pierścieni na TVN i nagle zaczęło mnie suszyć. Idę po wodę zaglądam do okna, a tu śnieg...

A w mediach trąbili, że nie będzie śniegu przez 2 tygodnie. Media kłamią, tylko Kolonko mówi jak jest.

Coś czuje, że jutro masakra będzie na drodze :E.

Link to comment
Share on other sites

Władce Pierścieni na TVN i

Widzę, że film zaczął się o 21:55, a koniec zaplanowano o 2:10. Dali rozszerzoną wersję, czy też wepchnęli godzinę reklam? Jak to drugie, to współczuję. :D No i jeszcze lektor pewnie... Ciekawe, czy kiedykolwiek standardem będzie u nas puszczanie filmów z napisami. Lektor zabija wszystko. Nawet taki tuz jak Knapik nie może równać się z wyświetlaniem paru wyrazów na ekranie.

Link to comment
Share on other sites

Ciekawe, czy kiedykolwiek standardem będzie u nas puszczanie filmów z napisami.

Pamiętam, że kiedyś na TVN leciało "Lśnienie" z napisami, najlepszy seans telewizyjny w jakim miałem kiedykolwiek przyjemność uczestniczyć. Co prawda, reklamy były, ale film w telewizji z napisami to było coś. Tak naprawdę w "telewizorni" już wolę lektora, niż oglądać 100% filmów z dubbingiem, jak to bywa na przykład w Niemczech.

Oglądam sobie Władce Pierścieni na TVN

Natomiast LOTRa już widziałem tyle razy, że już go chyba z dwa lata nie oglądałem, chociaż w czwartek idę do kina na Hobbita, więc po seansie pewnie wszystko obejrzę. A tym bardziej, że oglądanie TAKIEGO filmu w telewizji to nie jest przyjemność sad_prosty.gif

a tu śnieg...

Czas najwyższy. W końcu mamy zimę. Tak jak świąt nie lubię, to śnieg by się przydał. U mnie dzisiaj cały dzień padał deszcz, więc może niedługo zawita nasz biały kolega.

Edited by Devius
Link to comment
Share on other sites

Pamiętam, że kiedyś na TVN leciało "Lśnienie" z napisami, najlepszy seans telewizyjny w jakim miałem kiedykolwiek przyjemność uczestniczyć.

To z jednego, jedynego powodu. Stanley Kubrick postawił ultimatum że jego filmy mają w TV być puszczane z napisami. Ja już dobry czas temu oglądałem Lśnienie na TVP i było podobnie.

Osobiście nie mam nic do lektorów, jeśli nie próbują na siłę wyjść przed szereg akcji filmu. W ich środowisku krąży zresztą powiedzenie że lektor tym lepszy, im się go mniej zauważa. Są oczywiście wyjątki pokroju kultowego komentarza Tomasza Knapika do "Pulp Fiction"

Link to comment
Share on other sites

Są oczywiście wyjątki pokroju kultowego komentarza Tomasza Knapika do "Pulp Fiction"

Lektor w filmach Tarantino to czasem sama przyjemność, zwłaszcza jak oglądało na DVD jak się nie chciało oglądać z napisami to lektor i tak dobrze wszystko czytał.

Dodatkowo chyba w wydaniu filmu na DVD lektorzy mają większe pole do popisu, niż w przypadku telewizji (cenzura i tak dalej), chyba, że się mylę.

Link to comment
Share on other sites

Ostatni film z lektorem jaki oglądałem to właśnie Kill Bill Tarantino gdzieś pół roku temu. Niestety seans odbył się na polsacie, więc był pocięty przez reklamy ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło udało mi się złapać mysz w pudełko po margarynie.

Link to comment
Share on other sites

Ciekawe, czy kiedykolwiek standardem będzie u nas puszczanie filmów z napisami. Lektor zabija wszystko.

Oj tak, ale przecież nic nie stoi już nam na przeszkodzie, aby wyłączyć tego lektora i uruchomić film z polskimi napisami. Teraz taka opcja jest w każdym tunerze DVB-T, ale kiedyś tego nie było (mowa o odbiorcach którzy nie odbierali jeszcze cyfryzacji).

Tak swoją drogą, jakie są wasze opinie po przesiadce na odbiór cyfrowy? Są plusy i minusy, bo jeśli posiadasz antenę zbiorczą, a do tego ma ona tupet do zakłóceń przy np. mocnym wietrze, to już tak słodko to nie wygląda. Zacinający się obraz, artefakty jak przy uszkodzonej karcie graficznej w kompie (tak można to ująć ;)). Przy analogowej był ten plus, że nawet przy złej pogodzie miałeś i dźwięk i obraz (choć ten drugi był w fatalnej jakości).

Link to comment
Share on other sites

Cyfrówki jakoś nie odczuwam ale ostatnio moja matka zakupiła nowy modem i dekoderek wszystko od Multimedi.

Tylko ojciec niezbyt przepada za tym dekoderem.

-A to że kanały się wolno przełączają zanim się wyświetlą

-Zbyt czuły pilot, wystarczy raz nacisnąć i wszystkie nazwy kanałów przelatują jakbyś puścił video w trybie Fast Forward

-"PO CO MI PŁATNE KANAŁY W TV SKORO ICH NIE MAM!"

-Czy to pudło(Dekoder) musi stać właśnie tam! skoro ma tam stać choinka

Link to comment
Share on other sites

Władce Pierścieni na TVN i

Widzę, że film zaczął się o 21:55, a koniec zaplanowano o 2:10. Dali rozszerzoną wersję, czy też wepchnęli godzinę reklam?

Stary, TVN i brak reklam? Żartujesz? Żeby chociaż o 20 zaczęli, to bym pewnie usiadła i obejrzała do końca(oj, ciężko było odejść w trakcie...), ale do drugiej to bez sensu. W ogóle niech tam sobie dają reklamy do zwykłych filmów, ale do LotR to jakaś pomyłka.

No i jeszcze lektor pewnie... Ciekawe, czy kiedykolwiek standardem będzie u nas puszczanie filmów z napisami. Lektor zabija wszystko.

Lepszy lektor niż dubbing. Poza tym akurat lektor z LotR jest całkiem w porządku, ja jak oglądam film który on czyta, to zupełnie zapominam, że jest z lektorem. Nie zagłusza w 100% głosów aktorów, a i sam ma głos taki wtapiający się w tło. Choć czasami lektorzy (głównie w filmach na kanałach typu Puls 2) to katorga dla uszu tongue_prosty.gif

Link to comment
Share on other sites

Nawet taki tuz jak Knapik nie może równać się z wyświetlaniem paru wyrazów na ekranie.

Gorzej, jak ktoś słabo widzi i tych liter w życiu nie dojrzy, a nie zna obcego języka. Mnie osobiście lektor wkurza, ale z drugiej strony jakby mi zabrać okulary, to lektor byłby jedynym ratunkiem.

Tak swoją drogą, jakie są wasze opinie po przesiadce na odbiór cyfrowy?

Nie przesiadłem się na odbiór cyfrowy, ponieważ mam kablówkę. Niby mogą przesyłać obraz cyfrowy, ale i tak telewizor analogowy, więc szkoda kasy na dekoder. Tym bardziej, że telewizja z kabla jest odporna na wszelkie zakłócenia itd. tongue_prosty.gif

Mam ciekawe wrażenie. Jakieś pół roku temu wybudowali nowy przystanek kolejowy, a właściwie odremontowali stary. Zrobili ładny peron i schody (tory idą w wykopie). Po jakimś czasie dodali przejście przez tory... I tutaj problem, bo na drugiej skarpie nie zrobili schodów. Niby za torami jest osiedle domków, ale ludzie też chcieliby przechodzić pewnie jak ludzie, a nie wspinać się na skarpę (dawne "przejście" jest przy drugim końcu peronu [płyty wkopane w zbocze, więc są "schody"], więc trzeba albo zleźć z peronu, albo po drugiej stronie torów drałować wzdłuż - zresztą już jest wydeptana ścieżka). Trochę bez pomyślunku, mogli od razu zrobić całą inwestycję, tym bardziej, że po paru miesiącach dodali przejście przez tory... tylko że prowadzi donikąd... tzn jest tam ścieżka pod górę, ale skarpa jest w tym miejscu bardzo stroma.

Link to comment
Share on other sites

Najwidoczniej wójtowi/burmistrzowi/prezydentowi zabrakło funduszy. Pospieszyli się, aby zrobić to co ważne, a resztę skończą pewnie w przyszłym roku (jakoś dotacje/sfinansowanie przychodzą co pół roku). Ale nie ładnie z tej strony, zrobić to co ważniejsze, a ludzie niech sobie ćwiczą na niedokończeniu :P. Też by to trochę pomyśleli i odłożyli pieniądze na przyszły rok. Wtedy by to było (pewnie) skończone.

Link to comment
Share on other sites

Dziś o 6 wyjazd na świąteczne zakupy (na hurtownię), wracamy lekko po 7 -2 auta w rowie, na drodze jedno kompletnie rozbite. Godzina później- pisk opon, auto w rowie tuż za zakrętem.

Z bliskiej okolicy wiem na razie o pięciu stłuczkach. A mieszkam na wypiztowowej wsi. :D No, ale jak jadąc 40 km/h hamulec nie reaguje to nie ma co się dziwić.

Najlepsze było, jak dostawczak chciał skręcić zjeżdżając z górki. Zatrzymał się jak droga była pozioma.

3 tygodnie temu- auto wbite w przystanek, który teraz jest kupą złomu- i tak sobie stoi. Że o dziurze w chodniku pod moim domem, która zaczęła się tworzyc 3 lata temu i z jednej zrobiło się 16 kostek (w sensie je wybuliło, debil kopnął i wypadła) dalej nie naprawiono. Czeka, aż ktoś po ciemku się na tym połamie. Kwestię braku studzienki łaskawie przemilczę, bo w tym roku ogrodzenie znowu było malowane.

A ewentualną skarga mogę się conajwyżej podetrzeć.

Link to comment
Share on other sites

Dlaczego za oknem jest śnieg. Przecież wszędzie mówili, że nie będzie śniegu. Dwie godziny temu byłem w Lidlu i prawie bym wywinął orła :-)

Mi tam nie przeszkadzają filmy z lektorem. Powiem więcej, gdyby filmy były puszczane z dubbingiem, tak jak jest np w Niemczech, to by mnie to wkurzało. Przy okazji: pamiętam film puszczony na RTL o Budzie Spencerze i do dzisiaj pamiętam te głosy :-)

Stadion Górnika też powinien być gotowy. Znając życie ukończą go przed wyborami, aby nasza Pani Prezydent Zabrza mogła mieć czym się chwalić. No cóż- witamy w Polsce

Link to comment
Share on other sites

Borowiec (Pulp Fiction), Czernielewski (Die Hard 4), Łukomski (Crank 2), Knapik (Bundy) i jeszcze jeden lektor, którego nazwiska nie potrafię znaleźć, ale on "czytał" w Zabójczej broni na TVNie - to moje topy.

Akurat lektor z Władcy Pierścieni nie jest zły.

Edited by piotrekpk19
Link to comment
Share on other sites

A u mnie nadal same wiatry, deszcz, a śniegu jak nie widać, tak nie widać. Mam nadzieję, że jutro może coś się pojawi. Chociaż nie powiem, że miło się dzisiaj siedziało w pokoju, kiedy przez okno przebijało się światło słoneczne, przynajmniej raz nie musiałem o godzinie 15 światła w pokoju zapalać.

Jeśli chodzi o filmy, to ja nie rozumiem, czemu ludzie chodzą DO KINA na filmy z dubbingiem. Przecież to psuje cały klimat. Jak z dziećmi - rozumiem, nie potrafią jeszcze tak szybko czytać, ale samemu? Przecież to nie ma sensu. Telewizja jednak nam narzuca wersje filmu, a jak dawno go nie oglądaliśmy to nawet z lektorem, czy dubbingiem się obejrzy. Chociaż nie ukrywam, że jak trafi się dobra bajka Pixara czy innego dobrego studia to czasem wolę obejrzeć ją z dubbingiem, żeby znowu poczuć się jak dziecko w podstawówce. Czasem nawet wracam sobie do Toy Story i akurat przy tej bajce nie wyobrażam oglądania jej z napisami.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...