Jump to content
Bethezer

League of Legends v.3

Recommended Posts

Nie wiem gdzie mam to napisać, wiec jeśli to błędny dział prosze o poinstruowanie mnie gdzie mam się udać.

Poszukuje dobrego supporta do turnieju w lola który odbedzie sie 1-3 marca.Jest to turniej miedzyszkolny ale mogę wziaść 1 osobe z poza szkoły. Zwycięscy zgarniają RP więc warto zagrać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy pamiętacie, ale już za czasów pierwszego sezonu pickowali killlane'y (łącznie z turniejami...). Używali właśnie takich champów jak Pantheon (łącznie z tym, że w ogóle nie brali ad carry, a właśnie combo w stylu jarvan + panth itp.). Zadanie jest proste: zrejpić botlane'a i szybko skończyć mecz. Przy takim botlanie ad carry może iść na mida, a nawet topa (sezon 1 style). Szczerze mówiąc nie widzę w tym nic złego...

Share this post


Link to post
Share on other sites

wy tez na pbe macie 200 pingu? pamietam kiedys mialem okolo 150 i dalo sie normalnie grac, przy 200 jest biednie

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Damianous:

Idź do działy "Gramy w Sieci" i tam w temacie o LoLu napisz, że szukasz supporta.

@r0ughy:

Następnym razem pamiętaj, że to jest forum, a nie chat - jeśli zamieszczasz link do czegoś, to wypadałoby się do tego odnieść, a nie tylko dwa słowa "co to" + link.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak mnie ta gra czasem denerwuje. Nie wiem jak działa system wyszukiwania przeciwników ale jest żałosny. Straciłem 100 elo w dwa dni grając z burakami i leaverami. Jest to najgorszy system jaki widziałem w grach. Samo to, że mam 4:1 Olafem na topie powinno być w jakiś sposób zauważone, bo to nie to samo co Varus na bocie 1:6 + Nunu 2:8.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Up

Kolego, ogarnij ten płacz, bo juz pare razy widziałem, jak się żalisz... "mam 4:1 Olafem" samo świadczy o tym, że chyba jeszzcze nie dorosłeś do rankedów, bo chwalenie się tym, jaki ma się k/d to moim zdaniem dziecinada, mogłeś mieć na toopie feedera, a oni mogli mieć ogarnięte osoby z duo, i co? Pewnie jeszcze myślisz, że jak przegrasz, to wina twojego teamu, ale jak wygrasz to oczywiście ty wszystko wyccarowałeś...

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisałem post ale go edytowałem - nie mam zamiaru dyskutować z typem, który nie używa mózgu jak 50% graczy w LoLu ; ) żeby nie robić offtopu - rework Anki zaskakujący - spodziewałem się Sivir...

Edited by makemebad
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja właśnie dlatego gram z kolegami z klasy, dodatkowo gadamy w czasie gry przez Skype'a. Doskonała zabawa, gdyż każdy wie co ma robić i może szybciej ostrzec kolegów

Edited by Dante1997

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego, to jakie ma się staty, a to jak współpracuje się z teamem to dwie różne rzeczy. Mogę mieć przykładowo 20/0 Nasusem, ale i tak przegramy, jeśli nie będę przychodził na team fighty, a jedynie sobie siedział na topie. Zresztą system ma być zmieniony, więc nie będziesz musiał(prawdopodobnie) więcej się żalić :)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@makemebad:

Prosiłbym o utrzymanie dyskusji na odpowiednim poziomie zanim zrobi się niemiło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tym zostawaniem na topie to nie do końca musi być zła rzecz, ale twój team musi wtedy nie składać się samych "retardów". Efektywnie i mądrze farmiąc wyrobić sobie można ogromną przewagę nad przeciwnym offtankiem (meta rulez), a to spora przewaga w teamfightach. Na bota i tak rzadko uda się skutecznie przyjść bez straty turreta na swojej linii. Roamujesz w dół, gdy już coś robisz, zabijacie mida i smoka całą drużyną i z powrotem do farmy.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie. Ja np. nie schodzę z lini gdy nie zniszczę wieży przeciwnika oraz gdy stracę swoją - próbuję to jak najszybciej nadrobić. I doskonale wszyscy wiedzą, że śmierć 2-3 razy na topie to przegrana linia. Ale co tam - minusujcie mnie dalej ok.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale skoro Ty rejpisz topa, a reszta drużyn sobie nie radzi to chyba oczywiste, że pushujesz linię jak najszybciej, niszczysz wieże i przechodzisz do mid game'u... Skoro cały czas siedzisz na tym topie i powiększasz przewagę to reszta nie będzie sobie radziła jeszcze bardziej i nie da rady tego wycarryować... Proste.

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie. Ja np. nie schodzę z lini gdy nie zniszczę wieży przeciwnika

No sory, ale chyba nawet ja wiem, a długo nie gram, że jak to zrobisz, to lecisz gankowac inne linie, i starać się pomóc sojusznikowi w zniszczeniu pierwszej wierzy na midzie/bocie, bo wtedy masz większą przewagę. Oczywiście trzeba najpierw zwrócic uwage, by przeciwny toper w tym momencie nie zniszczył twojej, oczywiście w grę wchodzi też jungler, ale zazwyczaj on wtedy leci bronić tą stojącą wierze na midzie, gdy wy pushujecie we dwójke...

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Strata wieży =/= przegrany lane. Jeżeli przeciwnik niszczy ci wieżę przed 15 minutą, to a) masz przewagę, b) wiesz, że grasz przeciw noobowi, który nie ma pojęcia o wygrywaniu. Porozmawiajmy o grach na poziomie, zamiast theorycraftować nt normali rojących się od testerów i low-skilli. Naprawdę nie wiem, kto plusuje posty Kassadeana.

Edited by Wardi
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Up

Pewnie plusuje je ta druga połowa graczy LoL'a, która używa mózgu jezyk2.GIF

Rozumiem, że gdy przeciwny toper zniszczy ci wierzę, a potem gankuje inne linie i na nich tez je niszczy, ty nadal sobie farmisz, a potem spinasz się, że znów przegrałeś przez lowów i noobów rankeda? Zresztą, czy tylko ja nie widzę nigdzie napisanego wyjaśnienia dlaczego ten player niszczący twojego towera to noob? Niee, pewnie nie tylko ja, a jestem bardzo go ciekaw.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie przyjęło się, że mid game następuje od zniszczenia 1wszej wieży. Wtedy należy pomagać już bardziej innym liniom i zaczynać teamfighty. Przypuszczam, że to dlatego, że właśnie mniej więcej 15 min to padnięcie wieży. Tak czy siak, siedząc na jednej lini (nieważne której) i farmiąć 24/7 osłabiasz zdolność swojego teamu do TF. Powiedzmy, że jesteś Irelką i zniszczyłeś Cho na topie. Jesteś Boss. Cho podkula ogon i ucieka z bekiem. Ty, czując się panem swojej linii farmisz ją i nieustannie pushujesz, cofasz się, pushujesz, e-peen rośnie i rośnie. Biedny Cho uciekł na skargę to kumpli a oni przygarneli na odczepnego go to TF. I nagle się okazuję, że ten niedofarmiony, sponiewierany otchłanny pomiot dzięki swoim CC zapewnia tak więlką przewagę, że przefrywacie cały TF, ciągle i ciągle. Ale hej, już tylko na Twej linii wieża przed inhi ledwo zipie, biegniesz z falą minionów i morderczym uśmiechem, na ustach już igra "Yippie ka yey...." i nagle.... DEFEAT! Wyzywasz innych od noobów, wchodzisz na fora, piszesz, że zniszczyłeś linię a reszta tylko dała się farmić. Z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku i pokazaniu paru szmatom gdzie ich miejsce dzięki caps lockowi, uruchamiasz nowy ranked, wpisując od razu "TOP or troll lol". Niech wiedzą, żeś pro.

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

makemebad co do ELO trochę racji ma. Przeglądałem z ciekawości Wiki i system ELO stosowany jest w olbrzymiej części do rozgrywek 1vs1 albo team vs team, w grach solo queue 5vs5 po prostu się nie sprawdza. Riot chyba to zrozumiał i wprowadza nowy system ratingu.

Poprawcie mnie jeśli się mylę.

Edited by sUk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napiszę tyle - zniszczenie wieży ZAWSZE się opłaca JEŚLI twój team potrafi to wykorzystać i natychmiast przejść do konkretnych działań. Pójście na smoka (choć to powinno być robione dużo wcześniej), szybkie zniszczenie wieży na midzie (co powinno być wtedy podstawą, jeśli jeszcze stoi), natychmiastowe przejście do teamfightów. A jeśli zniszczyłeś tą swoją wieżę na topie, team ma problemy a ty w dalszym ciągu tylko farmisz... Cóż, wtedy jest duża szansa na przegraną, ale oczywiście nie z twojej winy, bo przecież masz staty na plusie i dużo minionów! Jasne, czasami taki mega wyfarmiony top zdobędzie tak dużą przewagę, że wygra mecz.. Przeważnie dzieje się to w sytuacji, kiedy inne linie również wygrywają. Jednak nieczęsto widziałem taką sytuację, gdzie na każdej linii jest różowo i nikt nie potrzebuje pomocy. I jeśli ten twój "noobski bot" ciągle ginie w gankach/walkach 2v2 z przeciwnym botem, to nie krzycz "stop feeding noobs, OMG REPORTED!" tylko pójdź tam i pomóż zniszczyć wieżę/zgankuj. Bo samym pro wyfarmionym topem jeszcze nikt wszystkich gier nie wygrał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Strata wieży =/= przegrany lane. Jeżeli przeciwnik niszczy ci wieżę przed 15 minutą, to a) masz przewagę, b) wiesz, że grasz przeciw noobowi, który nie ma pojęcia o wygrywaniu. Porozmawiajmy o grach na poziomie, zamiast theorycraftować nt normali rojących się od testerów i low-skilli. Naprawdę nie wiem, kto plusuje posty Kassadeana.

Rofl.

Jaką masz niby przewagę z tego, że stracisz turreta? Że przeciwnik dostał właśnie 750g? Że masz dużo mniejszą kontrolę nad mapą? Że musisz jeszcze bardziej oddalić się od wieży, żeby farmić (a jeszcze jak przeciwnik freezuje linie na środku biggrin_prosty.gif) Że przez to musisz to nadrabiać wardami, bo możesz dostać ganka w plecy? Że przeciwnik może pushnąć i iść np. na smoka, każąc ci wybierać farmę (i kolejną wieżę) lub objectivy?

Chyba, że mówisz o sytuacji, gdzie po zniszczeniu wieży koleś znika ci z linii na 10 minut i w żaden sposób nie powiększa przewagi przez pomaganie teamowi (farmi w jungli?), ale takie gry to na 'normalach rojących się od testerów i low-skilli', a nie na 'grach na poziomie'.

makemebad co do ELO trochę racji ma. Przeglądałem z ciekawości Wiki i system ELO stosowany jest w olbrzymiej części do rozgrywek 1vs1 albo team vs team, w grach solo queue 5vs5 po prostu się nie sprawdza. Riot chyba to zrozumiał i wprowadza nowy system ratingu.

Poprawcie mnie jeśli się mylę.

Za wszystkie te nowe LP nadal odpowiada ELO, tylko teraz będzie ono ukryte (jak na normalach).

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Za wszystkie te nowe LP nadal odpowiada ELO, tylko teraz będzie ono ukryte (jak na normalach).

Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal. Za jakiś czas dobiję do 6300 IP i zastanawiam się nad zakupami. Pod uwagę biorę 2 championów: Vi i Jayce. Vi ma chory damage i może rzucać przeciwnikiem jak szmatą (jest nieco za silna) a Jayce jest ogólnie bardzo dobry. Mam srogi dylemat w związku z tym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój kolega gra Jaycem i go sobie bardzo chwali. Jest to uniwersalna postać, która ma wiele znakomitych skilli. Też posiada duży dmg, szczególnie na jakimś skillu, ale nie pamiętam nazwy, dodatkowo, łatwo ucieka. Z drugiej strony Vi też jest bardzo dobra, potrafi wyrzucić przeciwnika w powietrze i posiada olbrzymie obrażenia.

Edited by Dante1997

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do nowego sytemu

-Wciaż jest elo (tylko, że teraz nazywa się MMR od matchmaking rating)

-Nie można spaść niżej (póki co)

-Podział jest taki:

--6 przedziałów (mniej więcej to co jest teraz, czyli Bronze, Silver, Gold, Platinum, Diamond i Challenger )

--Każdy przedział dzieli się na 5 dywizji (Czyli możemy przyjąć, że mamy Gold Division 1 i Gold Division 5, gdzie 1 jest najwyżej, a 5 najniżej)

--W każdym przedziale znajduje się 250 graczy i każdy otrzymuje statystyke "League Points"

--Każdy mecz dodaje lub odejmuje league points w zależności od wyniku meczu.

--Po uzbieraniu 100 league points automatycznie walczymy o awans.

--Jeśli jesteśmy w dywizjach 2-5, to gramy Bo3, w przypadku wygranych przechodzimy dywizje wyżej (jesteśmy w dywizji 2, uzbieraliśmy 100LP, wygrywamy kolejne 2 mecze z 3 i jesteśmy w dywizji 1)

--Jeśli jesteśmy w dywizji 1, to po uzbieraniu 100 punktów przechodzimy do Bo5, jeśli wygramy 3 mecze z 5 to dostajemy się do przedziału wyżej z dywizją 5 (Silver, dywizja 1, mamy 100 LP, wygrywamy kolejne 3 mecze i dostajemy się do Gold dywizja 5)

--W przypadku niepowodzenia, otrzymujemy zwrot części punktów (około 60 wzwyż)

-Jako, że matchmaking wciąż jest według ELO/MMR, to można obniżyć to elo i mieć "prostsze" gry, ale przyrost LP będzie mniejszy.

-Jedyny wyjątek kiedy można spaść jak na razie to nieaktywność

To chyba tyle z ważniejszych informacji, może poza tym, że wciąż jest WIP i wszystko może się zmienić

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal. Za jakiś czas dobiję do 6300 IP i zastanawiam się nad zakupami. Pod uwagę biorę 2 championów: Vi i Jayce. Vi ma chory damage i może rzucać przeciwnikiem jak szmatą (jest nieco za silna) a Jayce jest ogólnie bardzo dobry. Mam srogi dylemat w związku z tym.

Niedawno kupiłem Jayca i z żadnej zakupionej postaci nie cieszyłem się tak jak z niego. Postać bardzo silna. Na Topie radzi sobie bardzo dobrze z wieloma champami, ale dopiero w fazie TF i w lategame pokazuję innym gdzie ich miejsce.

Miałem nim kilka meczy, w których na linii zostałem zniszczony jednak przeciągając grę do late byłem w stanie wejść solo w 5 przeciwników i ich pozamiatać wychodząc z tego cało.

Vi jeszcze nie grałem więc się nie wypowiem, ale na twoim miejscu zdecydowanie wybrałbym Jayce.

Edited by Sowa69
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...