Jump to content

Recommended Posts

A ja z kolei mialem wrazenie jakby Dorocinski podczas podkladania glosu Shepardowi mial, zaraz usnac. Zagral byle jak. Bez polotu. Kazda jego kwestia byla tragiczna (

moment, w ktorym po raz pierwszy przemawiamy do naszej zalogi gdy przejmujemy Normandy

byl zagrany beznadziejnie). Gwozdz do trumny przybil tekst

kiedy wielki odlam Suwerena leci w kierunku wiezy Cytadeli, a Shepard krzyczy do zalogi "Uciekamy"... No walsnie. W wersji angielskiej Shepard KRZYCZY, w polskiej mowi "Choccie, juz sobie mozemyyy pooojjjscc..."

Mark Meer zagral po prostu bosko.

Takze ja osobiscie jestem wielbicielem ORYGINALNEGO dubbingu w grach. Strasznie sie ciesze, kiedy gra jest spolszczona kinowo, lub wydawca zostawia wybor pomiedzy pelnym polskim dubbingiem, a polskimi napisami.

Oczwiscie to jest moje zdanie i nie kazdy musi sie z nim zgodzic :)

Przepraszam za moja ortografie. Pisze posta z angielskiego systemu...

Edited by serVian

Share this post


Link to post
Share on other sites

W G1 i 2 też pewnie leciałeś po niemiecku, co? Oryginał to oryginał.

99% wielbicieli oryginalnego dubbingu to wielbiciele dubbingu angielskiego, pozostały 1% woli rzeczywiście ten oryginalny.

Wg mnie Dorociński zagrał tak sobie, ale wyszło to o wiele klimatyczniej niż polski Shepard z ME2 - poprawna dykcja, tembr i starty taty.

Widziałem filmik z G4 z kawałkiem włoskiego dubbingu, hmm, bardzo fajnie to wyszło, muszę kiedyś popróbować włoskich czy francuskich głosów z polskim tekstem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niedawno skończyłem R6: Vegas w wersji PL danej na krążek CDA i powiedzieć coś o nim muszę... że to cholerna tragedia jest -_-' Przede wszystkim, znane chamstwo, że nie można wybierać sobie wersji językowej albo nawet ustawić napisów (o ile, poprawcie mnie, w tej grze istnieje taka opcja). Druga sprawa to głosy, które są po prostu beznadziejne. Nie umywają się do oryginału, brzmią typowo jak nagrywane w sytuacji gdy mówiący nie wie co się dzieje... albo wie lecz ma dosyć marne umiejętności oddawania emocji (chociażby

śmierć Kana

). Ostatnia rzecz to brak synchronizacji polskiej wersji z animacją mówienia postaci albo cut scenek... tekst się kończy a ta trwa jeszcze dobrych kilka sekund. Jasne, przemogłem się, żeby przejść całą grę, ale polonizacja wiele do życzenia pozostawia... :=/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dawno nie pisałem w tym dziale, więc postaram się nadrobić zaległości związane z tytułami zlokalizowanymi:)

Wpadła mi ostatnio w łapska ("wpadła" - heh, po prostu zakupiłem) Antologię "Penumbry". Gra została praktycznie w pełni zlokalizowana (gwoli wyjaśnienia: "Przebudzenie" - głosy, tekstury, notatki, "Czarna Plaga" - głosy, część tekstur, notatki. "Requiem" - głosy. wszystkie tekstury, notatki.

Przyznać się muszę, iż jestem niesamowicie zaskoczony jakością polonizacji. Głosów wprawdzie nie ma wiele, wszak to "klaustrofobiczne" produkcje, ale jakość doboru lektorów jest - moim zdaniem - rewelacyjna. Oddają Oni niesamowicie emocje - niejednokrotnie byłem naprawdę pełen podziwu, ponieważ nie słyszałem "suchego tekstu" tylko prawdziwą "grę"

Red w "Przebudzeniu", Clarence bądź Amabel w "Czarnej Pladze". Mimo, iż tylko "słyszymy" te postacie, potrafimy się z nimi utożsamić w taki sposób, jakby byli to prawdziwi ludzie

.

W ogóle jeśli chodzi o Clarence'a w Twojej głowie, to dialogi napisane przez twórców są RE-WE-LA-CYJ-NE. Jest to prawdziwy kawał skurwiela, który na każdym kroku stara Ci uzmysłowić, że jesteś pionkiem, słabeuszem. Brawa dla scenarzysty jak i dla aktora podkładającego głos.

Notatki zostały przetłumaczone dobrze. Nie uświadczyłem, póki co, żadnych literówek ani błędów ortograficznych.

Muszę przyznać, iż gra mi się znakomicie (wiem, powtarzam słowa, ale zrozumiecie o co mi chodzi jak zagracie...najlepiej "po kolei" aby poznać całą historię). Słowem kawał dobrej polskiej roboty. Polecam

PS: W zasadzie muszę się przyznać, że do cyklu "Penumbra" wciągnąłem się poprzez "Amnesię" - to następna gra studia Frictional Games - dlatego gram troszkę "do tyłu".

tutaj przyznam, że grałem w wersję angielską. Nie podobały mi się głosy angielskich lektorów. Wyjątkiem jest Agrippa, którego spotykamy na swej drodze - jako jedyny - moim zdaniem - wywiązał się z zadania. Główny bohater jest trochę ospały.

Edited by Stuntman Greg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja osobiście lubię polskie wersje i gdy tylko mam okazje odpalam tak znienawidzony przez wszystkich polski dubbing(jedyna osoba w Polsce). Niektóre są beznadziejne jak wspomniane R6 (jest tragicznie). Ogólnie to nie jest tak źle, Splinter Cell, Prince of Persia zawsze miały porządne lokalizacje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aaaaa powiem wam, że ogólnie to polski dubbing dla mnie wygląda tak jakby głosy ze Shreka podłożono pod np. Obcego 4, ale jeśli to jest gra, której nie znam (np. jakaś pełna wersja z CDA) to w sumie jestem ciekawy i wychodzi na to, że poziom zanurzenia się w fabułę jest dużo większy niż przy produkcjach z oryginalnym dźwiękiem - ale są tytuły, którym nie daruję i decyduję się na wersję po angielsku - np. Max Payne lub BiA: Hells Highway.

Poprę sam siebie i napiszę, że wciąż jestem za wprowadzeniem profesjonalnych lektorów do gier. Od dawna rządzą w filmach i nie ma dyskusji. Nawet marne tłumaczenie prawidłowo czytane może być ok. Obecnie polski dubbing infantylizuje gry.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do niektórych gier w ogóle nie powinno być polskiego dubbingu. W sumie dziwna ta (nowa?) polityka EA, Dragon Age bez dubbingu, a Crysis 2 z polskimi głosami (już sobie wyobrażam: "Przyspieszona prędkość ruchu" :P)...

Edited by caezar25

Share this post


Link to post
Share on other sites
W sumie dziwna ta (nowa?) polityka EA, Dragon Age bez dubbingu, a Crysis 2 z polskimi głosami

mnie tez to rozwala ale jak usłyszę jak nanosuit gada po polsku na jakimś trailerze to nie wytrzymam( wersje z kobiecym głosem może jeszcze przeżyje)

ogólnie EA polska padło na głowę- im się tera wydaje ze jeśli nie zrobią durnego dubbingu do DA 2 to upieką dwie pieczenie na jednym ogniu- odczepią sie fani(w ich mniemaniu) i oszczędzą na tym

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mówił już ktoś coś o tłumaczeniu Fable CDprojektu? no to teraz moja kolej

Najbardziej rozwaliła mnie ta literówka w opisie broni

OBYDIAN!!!! ZAMIAST OBSYDIAN!!!! znajdziecie to w opisie wielkiej maczugi obsydianowej

Drugi w Gothic 2:

Tak naprawdę to tych bugów jest kilka, ja zapamiętałem jeden przypadek gdy rengaru powiedział do mnie moim głosem (czyli beziego)

Gdyby ktoś nie wiedział o co chodzim, to wyjaśniam że chodzi o zadanie ze złodziejem kupca Jory w Khorinis, konkretniej to było coś w tym stylu :

Ja-Dobrze, oddaj mi połowę złota

Rengaru-Dobrze w takim razie nie mam wyboru, oto twoja połowa

nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt że obydwie postacie powiedziały to jednym głosem, jednego człowiek

Share this post


Link to post
Share on other sites

I to stanowi dla mnie zagwozdkę. Te nasze lokalizacje. Wszyscy piali i podniecali się całkowicie spolonizowaną pierwszą częścią A. Creed (Szyc, Olbrychski) . Natomiast kolejne odsłony nie zostały w całości spolonizowane. I teraz ja się pytam - skoro wszyscy chwalą lokalizacje CHOĆBY tej serii, dlaczego Polska nie polonizowała dalej. To mnie właśnie wkurza. Kupujesz tytuł, który z góry wiadomo że będzie miał kilka odsłon. Kupujesz dalsze i dochodzi do sytuacji w której jedną grę masz "w całości", drugą "tylko z napisami", a trzecią (bo i tak zdarza się) "w ogóle nie przetłumaczoną". Burdelik się zrobił z tymi polonizacjami - jak już jechać po tytułach to w całości. Z pewnością chodzi też o kwestię czysto zarobkową. Nie o koszta polonizacji, tylko o to że potem taki tytuł, który ma wbudowany tylko "polski" nie odsprzedasz za granicą itp., bo nikt tego nie weźmie. Niemniej jednak takie mini-niedbalstwo nie jest wskazane i niczemu nie służy.

Kończąc ten przydługawy wywód, maleńka dygresyjka. Kiedy wyjdzie w końcu Beyond Good & Evil 2, bo wyjdzie na pewno, modlę się o to aby były możliwe dwie wersje językowe do wyboru: polska i angielska. Lata temu pokochałem jedynkę, utkwiła mi w pamięci już chyba na wieki wieków i - prywatnie mówiąc - nie wyobrażam sobie NIE USŁYSZEĆ oryginalnych głosów postaci z części pierwszej...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polonizacja przydaje się w erpegach, gdyż zazwyczaj jest w nich wiele questów, przy których trzeba rozmawiać. A jeżeli ma się Polską wersję, łatwiej zrozumieć zadania nam zlecane. I przeważnie polonizacja erpegów nieźle im wychodzi (dla przykładu weźcie serię gothica). W grach akcji natomiast jest całkiem inaczej, gdyż chodzi głównie o bicie się czy nawalanie z bazooki do czołgów. I szczerze mówiąc, nie słyszałem dobrze spolonizowanego (np) fps'a. Przyjemniej się również gra w wersje kinowe bijatyk, strzelanin itp., ponieważ osobiście wolę słuchać "fu*k" niż "ku*wa", a w takich grach, takie słowa lecą obficie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Osobiście uważam, że z polskim dubbingiem nie jest tak źle. Jeśli biorą się za to zawodowi aktorzy to zwykle efekt jest dobry. Polski dubbing do serii Gothic daleko przewyższa niemiecki, czy angielski. Wystarczy posłuchać chociażby intro. O Wiedźminie nie wspominam, bo to rozumie się samo przez się, że polska wersja zarówno w "jedynce" jak i "dwójce" pozostawia daleko w tyle pozostałe wersje.

Jedyne zastrzeżenia jakie mam to niekonsekwencja. Jeśli pierwsza część jakiejś gry dajmy na to Dragon Age wychodzi po polsku to tak samo powinno być z "dwójką". Zupełnie odwrotnie było z Crysisem. Jeśli kogoś interesuje polski dubbing zapraszam na DubScore.pl: http://dubscore.pl/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem do dubbingu powinny być przeprowadzane odpowiednie castingi, które miałyby na celu wyłonienie aktora spośród osób mniej znanych. Aktorzy, którzy mają na swoim koncie mnóstwo znaczących osiągnięć są po pierwsze drodzy, a po drugie mogą potraktować pracę z grą komputerową jako mniejsze wyzwanie, wręcz zlekceważyć przedsięwzięcie. Gdyby natomiast zgromadzić ludzi z pasją, którzy chcieliby coś udowodnić, wypłynąć, mogłoby to przynieść zaskakujące efekty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Osobiscie unikam pelnych polonizacji. O ile przeciwko wersjom kinowym nic nie mam, to jedyne gry z pelnym polskim dubbingiem jakie trawie to duze RPG (a to i tak glownie z lenistwa, zeby nie musiec byc caly czas skupionym na angielskich dialogach. Owszem, zdazaja sie bardzo dobre polonizacje, ale czeste sa tez wpadki, ktore w pewien sposob psuja zabawe. Wole sluchac oryginalnych glosow grajac w pelna angielska wersje jezykowa niz sluchac kogos, kto mimo usilnych prob po prostu nie potrafi wykonac dobrego voice-actingu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są gry, których polonizować się nie powinno, gdyż w ten sposób tracą one swój klimat. Czy ktoś wyobraża sobie Call of Duty z polskim dubbingiem? FPSy, w których mamy do czynienia z angielskim jako językiem narodowym, choćby Amerykanów czy Brytyjczyków (wszelkie SASy, TF 141, USMC itp.), powinny pozostać w wersji kinowej. Ciekawym pomysłem było wprowadzenie lektora do Stalkera, chociaż to czasem zawodziło, na przykład kiedy mówiący do nas NPC był daleko.

Ogólnie muszę przyznać, że dubbing w Gothicu (3), Assassin's Creedzie czy Empire: Total War jest udany, także w sumie chyba z polonizacjami nie jest tragicznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odrobina nostalgii. SHOGO MAD w pełnej, polskiej wersji językowej przygotowanej przez Techland, to było coś! To zresztą była jedna z pierwszych w pełni zlokalizowanych gier. W tamtym czasie wyszedł jeszcze Hopkins FBI spolszczony przez CD Projekt, ale Gajos wypadł tam naprawdę fatalnie.

Kiedyś w CDA była full wersja SHOGO, ale w wersji oryginalnej. Jak ktoś chce zobaczyć próbkę polskiej wersji, to proszę bardzo:

http://www.youtube.com/watch?v=nwPXBXWk6aw

Jak dla mnie wyszło super. Nawet niektóre tekstury zostały zlokalizowane!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie Techland a Topware :). W sumie z Shogo PL wiąże się jeszcze jeden ciekawy fakt - polska wersja nie "gryzła się" z angielskimi patchami - nie potrzebowała żadnych specjalnych, po prostu patche były uniwersalne. Szkoda, że tak rzadko używa się takiego rozwiązania, przez co nabywcy polskich wersji nieraz są skazani na łaskę i (częściej :\) niełaskę polskich wydawców.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Faktycznie, dzięki Blackhand. Polską wersję przygotował Topware Interactive. :) Pomerdało mi się. :D

Polska wersja została wydana, jako pierwsza gra z serii Cool Games. To był prawdziwy przełom, względnie nowe pełne wersje gier za 29,99 zł. :) Polska wersja została wydana w połowie 1999 roku w wersji 2.1, ale jak Blackhand wspomniał, bez problemu działał z patchem 2.2. :)

A granie po LANie w Shogo, było niezapomnianym przeżyciem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem tą grę z serii Cool Games. Niepotrzebnie ją komuś dałem... :( . Byłby niezły okaz w kolekcji, a tak to zostały mi tylko wspomnienia. A co do lokalizacji, to rzeczywiście - na ówczesne czasy, to był przełom.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja opinia na temat polonizacji nie jest negatywna. Polska pod tym względem nie ma ich dużo, nawet tytuły konsolowe nie mają czasem napisów, np. Final Fantasy. Jednak jeżeli będziemy ciągle krytykować to i mówić, że angielskie wersje o wiele lepsze to nigdy nie doczekamy się dobry polskich wersji, trzeba pamiętać, że Polska nie jest bardzo znacząca na rynku gier i nie zawsze się opłaca robić polonizacje. Osobiście podobają mi się polonizacje, może nie każda, ale Assassin's Creed, Dragon Age czy Sage Gothic dobrze się słuchało. I oby coraz więcej ich powstawało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@up

Dobre polonizacje już były, żeby wspomnieć o Baldurach, P:T czy Dungeon Keeperze (wg niektórych polska wersja jest lepsza od oryginalnej) albo Ghost Masterze (moim zdaniem, PL-ka jest o klasę lepsza od angielskiej). Problem w tym, że od pewnego (chyba nawet dłuższego) czasu jest tendencja spadkowa, polonizacje robi się już głównie kinowe (same napisy) i na łapu-capu, byle szybciej. Babole takie, jak orty nawet w menu gry czy braki w stosunku do wersji angielskiej dla niektórych są nie do przyjęcia (w końcu za gry trochę się płaci, no chyba, że ktoś kupuje wyłącznie reedycje w najtańszych możliwych seriach, wtedy stosunek ceny do jakości wersji PL jest już zwykle do przyjęcia). No i jest jeszcze jeden problem, jak dla mnie najpoważniejszy - support. Nieraz się zdarza, że patche do wersji angielskiej "dziwnym" trafem nie współpracują z polską, a te do polskiej są albo wypuszczane z poślizgiem (nieraz dużym - to bywa irytujące w grach zorientowanych na multiplayera) albo wcale.

Udawanie, że wszystko jest ok na pewno nic nie pomoże, co najwyżej rozleniwi dystrybutorów. Więc krytyka musi być, byleby konstruktywna i oby jej adresaci brali sobie ją do serca.

I zgadzam się, oby powstawało jak najwięcej dobrych (nie gorszych od oryginału) polonizacji z porządnym supportem ze strony wydawcy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drogie ludzie! A widzieli wy polonizację (na szczęście kinową)Super Street Fightera IV: AE?? Tak? Nie...? A co powiecie na teksty nie trzymające się kupy w stylu:"Dostaniesz białej gorączki dopóki z tobą nie skończę" ? Cieszy mnie tylko, że niektóre teksty zostały przetłumaczone porządnie, szkoda, że to tak oczywiste zdania w języku angielskim, że uczeń na poziomie gimnazjum dałby radę ogarnąć.

Inna sprawa to... skopany angielski dubbing w tej grze! Tak, skopali wersję "dla wszystkich". Chcecie przykład? Proszę: tłumaczenie z japońskiego... na japoński :rozpacz: Ibuki krzyczy podczas Ultra Combo w ORYGINALE coś w stylu "todomeda" (okrzyk kończący w rodzaju "zgiń, przepadnij" ciężko przetłumaczyć, ale nadawałoby się choćby zwykłe "the end", czy "finish") ale, uwaga uwaga w angielskiej wersji mamy zamiast tego - "SAYONARA!" (jap. do widzenia!). Także, ręce opadają, ludzie tłumaczą z japońskiego na japoński... Ba! Oni potrafią tłumaczyć z angielskiego na angielski! W JAPOŃSKIEJ wersji amerykańskiemu zawodnikowi dali głos po angielsku, ok rozumiem. Jest moment, gdzie on mówi "Do stop me!", w angielskiej "Now try stop me"... załamka. Oby nasi nigdy nie tłumaczyli w ten sposób.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ukończyłem SR2 nie dawno, ale uznałem że kwestię polonizacji tej gry tutaj opiszę.

Zacznijmy może nieco ostrzej...

Widać że tłumaczenie jest profesjonalne, baaa nawet nie ocenzurowano lub zastąpiono wulgaryzmów występujących w grze, co dodaje klimatu. Inna sprawa, że niektóre teksty przetłumaczone kinowo, są wręcz banalne jak np.

Mother(cenzura) = Matko(cenzura)

W takich kwestiach raczej jestem przeciwko, ponieważ to obraża nie tylko przeciwnika, ale też i jego rodzinę.

A teraz trochę łagodniej.

Niektóre sytuacje w grze jak np. Walka z Panem Słoneczko, to doprowadziły mnie do śmiechu ! Tłumaczenie rytuałów voodoo jak i końcowa cut scenka, idealnie przetłumaczone ! Tak samo jest w kwestii Roninów, ponieważ tłumacze poszli tu na całość tłumacząc ich misje.

Ale nie mniej, nawet udana polonizacja tej gry.

Edited by Spriggs

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Assassin's creed II i wyżej napisy angielskie wyglądają tak z wtrąceniami włoskim: "Bene (good) You go.." , w polskich napisach tak:

"Bene. Ty pójdziesz...". W tej grze włoski jest bardzo potrzebny. Wolałbym, żeby jednak wtrącenia włoskie były tłumaczeone na polski w nawiasie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie. ilość włoskiego jest szczątkowa, a coś po włosku jest, to zazwyczaj przekleństwo ^^ i nie znam tego języka, co najwyżej w miarę zbliżony hiszpański, a i tak spokojnie ogarniałem wszystko co było po włosku i uważam to za super smaczek. to dobra decyzja że ujęli to w napisach.

a 'va bene (dobrze)' imo psułoby całkiem klimat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...