Jump to content
Guest kabura

Call of Duty (seria) v.1

Recommended Posts

Myśle że to nie bład tylko cheaterzy.Kolega mi mówił że na takim serwie grał ale na dominacji a jeden kill to 500 pkt. A drużyna musiała zdobyć 1000 czy coś koło tego.Ja osobiście grałem na servie ze zmniejszoną grawiatacją i nieskończonością amma

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście, że będzie konkurencyjna. Miejmy nadzieje, że to nie będzie jak w MW2 bezsensowny zlepek poziomów. Czas w jakim będzie rozgrywać się historia ma być między 1945 (koniec WWII) a 2010 (mniej więcej teraz). To jest tylko moje przypuszczenie. Z tego co słyszałem jest jedna gra związana z Koreą, co się nie sprzeda. Może Afganistan vs ZSRR?

Link to comment
Share on other sites

a o terorrystycznych atakach (samoloty wykluczam). Jak myślicie?
Będę całkowicie zadowolony jeśli twórcy zechcą spojrzeć na dorobek starych Rainbow Sixów, w kwestii akcji antyterrorystycznych :-) Misję w Belgi z odbijaniem Boeninga wspominam mile do dzisiaj. Mam nadzieję, że Treyarch nie wpakuje tylko autentycznych akcji jak ta z ambasadą (możliwa) :P Nie podejrzewam jednak, żeby te misje były przesadnie długie - wszak wiemy, że podstawą udanej akcji jest szybkość więc pięć minut to maksimum IMO. Ale nie obrażę się za więcej ;)
Link to comment
Share on other sites

Jak pyknołem sobie ostatnio w S&D (od czasu do czasu bawię się w tym trybie, ale głównie sabotaż), to sie lekko zdziwiłem, że ludzie biegają tu z granatnikami, a jak im piszą że w S&D granatniki są do du... To mi ktoś odpisał, że wyzwanie robi, (tyle że robić jakiekolwiek wyzwania na S&D oprócz operacyjnych jest dość ciężko i długo, więc każdy na to leje, bo czujnik pulsu zwiększa o wiele bardziej szanse przeżycia). No cuż byc noobem nie jest łatwo.... Szczególnie gdy sie o swojej chorobie nie wie....

Link to comment
Share on other sites

Ja to nienawidzę ludzi z granatnikami... To praktycznie nie jest żadna zabawa. Fakt, ja nie jestem lepszy bo niekiedy latam z AT-4... Ale to wtedy kiedy takich jest wielu na serwerze. I jeszcze do ciebie się czepiają że ty ich tak killujesz, a sami nie pamiętają co robią. Mówią do ciebie że jesteś cheater czy inny... Podobnie u mnie jest z semtexem. Rzucam a oślep i niekiedy trafię, a jak trafię to krzyczą że gram na czitach... XD

Link to comment
Share on other sites

Mniej więcej to tak. N00by są jak cygańscy wędrowcy (nie chce wypaść na rasiste, ale niestety tak to wygląda), podrużują od czasu do czasu na co raz nowsze tereny. Tu mamy gry, więc od CoD4 do CoD:WaW, od CoD:WaW do CoD:MW2, od CoD:MW2 do BF:BC2. Nigdy się ich nie wyzbędziemy, ale jeśli kiedyś zniechęciliście się grą przez te podróbki normalnych graczy a wyszła jakaś gra oznaczona Mega HIT (multi) to można sprawdzić czy ci wkurzający ludzie poszli sobie z dala od gry której niegdyś znienawidziliście wręcz. Gorzej mają ci normalni gracze na nowszych grach, bo cała zgraja wkurzaczy przypałętała się za dobrymi opiniami recenzujących mając w kieszenii pieniądze na gre.

Link to comment
Share on other sites

Co racja to racja... Ja tam jeszcze nie grałem w BF:BC 2 więc nie mogę ocenić, ale w MW jedynkę to jest tak jak mówisz. Wszystkie nooby przeszły do MW2. Ale ja tam nie czuje grania jakbym miał latać cały czas z granatnikiem przy duszy i jak ktoś idzie to łup i kill... Już mnie nawet snajperzy nie wnerwiają bo po coś są, ale granatniki... :-/

Edited by Muradin07
Link to comment
Share on other sites

Coś te granatniki w sobie mają, że denerwują. Ale przecież po to są, no nie? Żeby ich używać... Inna sprawa, że do używania granatnika nie potrzebujesz nic skilla, wystarczy strzelić mniej więcej na oślep i już jest "frag". Bardziej denerwują mnie camperzy na serwerach hardcore. Nie ma killcam, więc nigdy nie wiesz skąd Cię trafił. W ogóle to z czym najczęściej chodzicie? Ja tam lubię M4A1, i AA12 na plecach.

Link to comment
Share on other sites

Gra niestety stoczyła się bardzo. Co z tego, że single jest boski i chwilami multi też skoro są to tylko chwile spędzone na prywacie? Czy naprawdę Steam dawał im taką kasę, że nie mogli się oprzeć? Teraz wchodzę na serw, powkurzam się trochę i wychodzę. Albo tubiarze, dzieci neo, albo cheaterzy wszelkiej maści od aimboterow czyhających na atomówkę po wallhackerów skanujących ściany na sd. I weź tu bracie bądź szczęśliwy. Nawet u nas w klanie mamy dość i niektórzy już przerzucili się na BF BC2. Wystarczyło dać dedyki i nic więcej. Niedługo na serwerach zostaną sami cheaterzy, bo reszta nie będzie w stanie tego znieść.

Min-Poradnik dla tych co nie puścili atomówki i mają z tym olbrzymi problem:

1. Dużo zależy od szczęścia na które składa się:

-liczba osób nie korzystających z perka zimnokrwistość (Im więcej tym harrier i strzelec łatwiej wyrżnie)

-liczba cheaterów w przeciwnym teamie (tutaj niestety jak się trafi to nas wszędzie znajdzie i zabije przy 24:0)

-liczba grup klanowych (otóż klanowcy są na ogól bardziej zorientowani i gdy widzą, że ktoś szybko zmierza do wyniku 25:0, to próbują go odnaleźć i mu serię przerwać)

-liczba osób z wyrzutniami rakiet (jak nam zniszczą harriera czy strzelca, to będzie ciężko)

Jako, że to poradnik dla osób z trudem łapiących fragi to opieram się na klasie snajpera. Gracze, którzy nie mają problemu ze zdobyciem serii 11 ofiar w biegu mogą to pominąć.

2. Zestaw narzędziowy czyli z czym do roboty:

Perki(oczywiście w wersji pro):

Kieszkonkowiec/Padlinożerca (zależy od tego czy często trafiasz, a jeśli chcesz zdobyć atomówkę, to zdradzić się nie możesz dlatego 1 shot=1 kill. Pozostawałbym przy 1 perku)

Zimnokrwistość (chcemy być niewidzialni)

Ninja (po co ryzykować i dać namierzyć się czujnikom pulsu)

Snajperka: Polecam WA2000 lub M21. Pamiętajcie, że nie wolno marnować strzałów, gdyż prowadzi to do odkrycia,

Wymagany kamuflaż snajperski na daną mapę:

Seria ofiar: Harrier, Strzelec śmigłowca i :nuke: .

3. Gdzie i jak do walczyć:

Mapa: Afgan, Wasteland, Deraill

Tryb: najłatwiej na sztabie hc

Taktyka: nie wychylać się, zdejmować pojedyncze cele do uzyskania serii ofiar 7. Poczekać na dogodnym moment i rzucić harriera jednocześnie uważając by nie zabić swoich. Dobrze rzucony harrier da nam min. 2 fragi za nalot, a reszty pozbędzie się sam. Jak dobiliśmy do serii 11 to pora na strzelca. Pamiętajcie, by dobrze się schować i uważać na friendly fire. Jak mamy szczęście (patrz punkt 1) to za kilka sekund ziemia zadrży, a na niebie ukaże się spektakularny grzyb atomowy. Powodzenia w fragowaniu :smile: .

Link to comment
Share on other sites

W sumie faktycznie najłatwiej nabić nuka jako snajper. Ale, jak już wspomniałem wyżej, najwięcej (jak dla mnie) radości daje bieganie po mapie w poszukiwaniu fraga, z np. glockiem, rafiką, czy spasem. Chyba najlepsza mapa do takiego bezstresowego run&gun to Favela i Karaczi, z gąszczem uliczek i zakamarków w których strzelba czy pistolet maszynowy sieją ogromne zniszczenie.

A tak na marginesie? Używacie noży do rzucania? Jak dla mnie - rewelacyjna broń, niesamowicie zabójcza, celna i wkurzająca noobów. Polecam, Piotr Frączewski.

(Dlaczego ludzie biegają z TAR-em? Patrząc na statystyki to klon M4 z o wiele niższą celnością)

Link to comment
Share on other sites

Bo TAR z tłumikiem ma to coś.... co sprawia , że uśmiechasz się po kolejnym ,,fragu". A po 800 fragu M4A1 się nudzi. Choć dla mnie istnieją tylko dwie bronie : UMP45 i Intervention :wub: :wub:. Z pierwszym bawię się w tzw. ,,Free Runnera" z perkiem od biegania , a drugi to wiadomo : tradycyjny 1-strzałowiec. 1 strzał wystarcza , nie to co M21 EBR (chyba tak to się mówi). Swoją drogą jak to jest z noobami? Teraz są w MW2 , więc czy MW1 jest ,,czyste"? Bo planuje powrót do niego.

Edit , bo to głupio zabrzmiało:

Nie twierdzę , że jestem jakimś super ,,hardkorem" , po prostu stosuję się do zasad i troszkę mam umiejętności ;*

Edited by arbuzek
Link to comment
Share on other sites

(Dlaczego ludzie biegają z TAR-em? Patrząc na statystyki to klon M4 z o wiele niższą celnością)

Nie żartuj chyba. Spójrz na uszkodzenia. Ile muszę kul wsadzić w gościa by padł z M4, a ile z TARa? TAR jest IMO dużo lepszy i jest to broń, której używam do czasu aż mam dostęp do kałacha. Jak chcesz zobaczyć różnice między M4 i TARem, to uzbrój bronie w tłumik i idź sobie na jakiś tryb bez hardcore'a. Powodzenia.

A tak na marginesie? Używacie noży do rzucania? Jak dla mnie - rewelacyjna broń, niesamowicie zabójcza, celna i wkurzająca noobów. Polecam, Piotr Frączewski.

Jest to broń, która przydaje się w niewiele okazjach. Dużo lepsze są granaty. IMO warto używać w klasie z tarczą. Jak ktoś celnie rzuca, to będzie trudny do pokonania...aż na trafi na wroga z semtexem.

Link to comment
Share on other sites

Co jest dziwne... dostanie na taka tarcze pociski FMJ (to pociski FMJ nie sluza do przebijania czegos takiego? no popa...), granatnik, bazooke i nic... a przykleisz semtex i magicznie koles ginie...

A teraz życie bedzie trudne :/ - Free Weekend MW2. Cala banda newbie z tubkami i "o co ci chodzi? i co to jest ta tuba w ogole?"... ;(

Edited by DzikuXXX
Link to comment
Share on other sites

Nie marudz! Wyłącz komputer i wyjdz podziwiać piekną wiosne. Poucz się, pooglądaj Weaponology na Discavery...Daj wypocząć oczom. Free-Weekend to dobry plan marketingowy, lecz w pewien sposób zmusza on do pauzy normalnych graczy (TF2...porażka).

Teraz są domysły, że to CoD:BO tak reklamują tejemniczo i zagadkowo. Prawie jak przy zapowiedzi Portal 2 i tej aktualizacji jedynki. Nadal nie moge uwierzyć, że to nie Fallout. Bomba atomowa, stadion Baseball'a (jakiś wybuch), dość dziwnie specyficzno old-schoolowy telewizorek pokazujący to wszystko, oraz sygnały. Czy to na pewno CoD? Nigdy nie robili oni takich rzeczy.

Link to comment
Share on other sites

Miałem tu dać filmik, ale właśnie zobaczyłem, że jest na głównej stronie w portalu ;]

Fajnie zrealizowany filmik, jako podziękowanie dla IW i dla serii MW.

Niech IW zbiera manatki do Acti i ratuje tę serię.

Miałem okazję grać przez miesiąc w betę BC2(komp nie wydala pełniaka), podobało mi się niesamowicie, ale trudno porównać te dwie gry. MW2 podobne jest raczej do MW i CS'a (dla niektórych może się to wydać straszne porównanie, dla fanów np, ale takie mam odczucia), a BC2 to taki BF2 z bardzo dobrą grafiką i nieco mniejszą skalą (szkoda, że Arica Harbor w CQ nie jest pełną mapą tak naprawdę ;/) z destrukcją. Nie mam innego porównania dla BC2.

IMO te dwie gry mają wspólnego tyle, że obie są FPSami.

Tak dla funu zacząłem grać ostatnio w CoD4 i jak kiedyś zraziła mnie po dojściu do ~12lvl to teraz już prawie kończę odblokowywanie rzeczy i bardzo przyjemnie się gra. Dedyki to jest jednak to, inaczej się gra kiedy są jakieś zasady panujące na serwerze.

Co do wojen fanboyów to... nie ruszają mnie.... bo:

156zf5l.jpg

Link to comment
Share on other sites

Bardziej denerwują mnie camperzy na serwerach hardcore. Nie ma killcam, więc nigdy nie wiesz skąd Cię trafił.

Ej no, stary, ale na tym polega cała zabawa, że masz szukać tego wroga. Nie sztuka, spojrzeć na killcam'a i zdejmować snajperów... To co, snajper ma zmieniać pozycję, po każdym zabitym wrogu?

Link to comment
Share on other sites

"uzbrój bronie w tłumik i idź sobie na jakiś tryb bez hardcore'a"

Szczerze? Grałem na normalu i na publikach i w lidze ESl - dziękuję bardzo za taką grę, gdzie żeby zginąć trzeba się naprawdę postarać. Obrażenia... tfu! to jest raczej paintball albo ASG, ta "moc" broni na normalu. Tryb ten zraził mnie już w MW, a MW2 jest jeszcze bardziej irytujący.

co do MW - faktycznie nooby wyemigrowały i gra się bardzo przyjemnie. Ta gra jednak po tak długim czasie, ma cały czas w sobie ten gameplayowy magnes. No i - jest dużo bardziej skillowa.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...