Jump to content
daveNWN

Gwiezdne Wojny

Recommended Posts

@UP

Jakbym mieszkał w mieście z księgarnią Dedalusa - zaraz bym pobiegł i kupił którąś z najtańszych. Niestety z przesyłką ceny nie są już tak atrakcyjne. Tzar - naprawdę wysupłaj te 8 zł i kup "Oszukanych" Paula S. Kempa. Potem najpierw obejrzyj 3 fabularne trailery SWOTORa na raz i zacznij czytać. Naprawdę powinna ci się spodobać. Zwłaszcza jeśli masz też plakat z 200 numeru CDA.

@DOWN

A co było dalej jest na samym zakończeniu książki "Darth Plagueis" :)

Edited by 8azyliszek

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Up

Czytałem oszukanych, fajna książka, ciekawe przygody, niespodziewany zwroty akcji, tylko zakończenie takie jakieś dziwne.

Wczoraj skończyłem czytać "Darth Maul Shadow Hunter". Bardzo dobra książka, początek to przygody kilku bohaterów, których losy się łączą. Następnie opisywane są ich dalsze zmagania i jak z tytułu można się domyślić nie są one zbyt wesołe. Muszę przyznać, że zakończenie mnie powaliło.

Dość smutne, zwłaszcza, że polubiłem bohaterów. Ale aż mnie zatkało gdy przeczytałem to zdanie:

"-Dziękuję... senatorze Palpatine - wymamrotał Lorn i zemdlał."

Kto czytał ten wie o co chodzi.

Mimo, że nie napisałeś nic wprost, każdy o ilorazie inteligencji wyższym od paprotki by się domyślił zakończenia. Dodaję spoiler. - t3t

Share this post


Link to post
Share on other sites

@8azyliszek

Darth Plagueis-a jeszcze nawet nie kupiłem, staram się zakupić kilka starszych tutułów a co za tym idzie dość dużo wydać. Udało mi się wylicytować Medstar I za 65 zł ;] ciężko było. Medstar II poszło za 71zł,niestety więcej niż 70 nie mogłem dać.

Darth Plagueis dzieje się po czy w trakcie Shadow Hunter?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@UP

Widać, że nie czytasz mojego bloga tongue_prosty.gifbiggrin_prosty.gifsmile_prosty.gif. "Darth Plagueis" dzieje się przed "Łowcą z Mroku" (tu jest Polska - proszę używać polskich tytułów skoro są tongue_prosty.gif). Aleeeee... Tak jak w przypadku "Świtu rebelii" i "Przygód Hana Solo" - gdy dojdziemy do 300 strony Plagueisa (po pierwszej rozmowie z wicekrólem) należy przerwać jego czytanie i przeczytać pod rząd - Maskę Kłamstw, 2 częściowy komiks o Darthcie Maulu i Czarnym Słońcu (u nas kiedyś go Amber wydał) oraz właśnie "Łowcę z Mroku". Bo końcówka DP dzieje się obok wydarzeń z tych książek i ten kto ich nie przeczytał będzie miał spoiler.

IMHO przepłaciłeś za Medstara. Za 60 zł trzeba było sobie kupić 2 nowe książki - właśnie Dartha Plagueisa i choćby nowe Mroczne Gry, albo Czerwone Żniwa, lub Błędnego Rycerza. Choć trzeba przyznać, że Medstary są kontynuacją wątku Łowcy z Mroku a konkluzja jest w Nocach Coursant i nawet "Gwieździe Śmierci".

Edited by 8azyliszek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam Mroczne gry, noce coursant, gwiazde śmierci, żniwa i błędnego rycerza ;] Z nowych pozycji mam zamiar kupić Dartha Plagueisa i Riptide. (Medstar I też jest nowa)

Właśnie czytam Maskę Kłamstw, więc trochę nie pokoleji mi wyszło :[

W 177 poście jest moja kolekcja książek (podmieniłem adres na bezpośredni link do Twojego postu [Yoshi])

http://forum.cdaction.pl/index.php?showtopic=86736&st=160#entry3195467

PS w grudniu ma podobno wyjść "into the void"

PS 2 Możesz podać nazwy tych komiksów?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@UP

Widać ktoś tu przy kasie jest smile_prosty.gif. Mam więc nadzieję, że masz też "Poza Galaktykę", Trylogię Thrawna, Dylogię Thrawna i Rozbitków z Niuraan tongue_prosty.gif. A Dartha Plagueisa kup pędzikiem smile_prosty.gif. Tu masz link do tych komiksów.

http://allegro.pl/st...3231817200.html

Tylko ostrzegam - dobry jest ale tomy mają tylko po 35 stron. Więc ta oferta to znowu drożyzna, ale jedyna na Allegro.

@DOWN

No taki tytuł umieścił Amber. Podstawowe zadanie dla ciebie :P:). Jeśli masz 30 parę złotych to wejdź tutaj

http://www.matras.pl/star-wars-darth-plagueis.html

zamów sobie do najbliższego Matrasa (nie płacisz za przesyłkę) i czytaj.

Edited by 8azyliszek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam Poza Galaktykę, rozbitków będę licytował niedługo. Z trylogi Thrawna niestety mam tylko drugą część a dylogii nie mam.

Ten komiks nazywa się tylko Darth Maul? Można poszukać wersji angielskiej pewnie bedzie tańsza.

@UP

Narazie mam zamiar zakupić serie dziedzictwo 3-9.

Edited by szymon1944

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kenobi to mój priorytet, nawet nie będę czekał aż amber ją wyda, zakupę wersje angielską. Mam co do niej duże oczekiwania, obym się nie zawiódł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem właśnie w trakcie czytania 3 części trylogii Bane'a i... żałuję, że tak szybko się skończyła :) Karpyshyn zdecydowanie zachęcił mnie do dalszego zgłębiania książek z serii Star Wars (które uwielbiam równie mocno, jak wtedy, gdy miałem 6 lat i codziennie oglądałem po 2-3 razy "Mroczne Widmo" :D tak, tak... byłem maniakiem :)).

Mam pytanie do znawców -- zastanawiam się nad serią "Jedi Prince". Czy ktoś z Was czytał toto? Jak wrażenia?

PS. Jeśli gdzieś w tym dziale jest już odpowiedź -- przepraszam, przejrzałem pobieżnie i mogłem przeoczyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie czytałem tej serii ale z tego co się orientuje to jest młodzieżówka i do tego nie najlepsza. Z jej dostępnością tez będziesz mieć ciężko. Chronologicznie po Bane-ie jest Darth Plaugeis, Maska Kłamstw i Łowca z mroku. Warto przeczytać je w tej kolejności, akcja następuje jedna po drugiej i są nawiązania do poprzedniej(jest to taki wstęp do Mrocznego Widma) Nie wiem tylko jak jest z Darth Plaugeis bo ona chyba się miesza z Łowcą i Maską. Jeszcze nie przeczytałem nie wiem smile_prosty.gif 8azyliszek wie, może się wypowie.

Edited by szymon1944

Share this post


Link to post
Share on other sites

@UP

Jeszcze Plagueisa nie przeczytałeś?? Wstydź się :)

Jak pisałem na swoim blogu - Dartha Plagueisa należy przestać czytać na 300 stronie i wziąć się za "Maskę Kłamstw", komiks "Darth Maul" oraz książkę "Darth Maul. Łowca z Mroku" Dopiero potem wrócić do Plagueisa i czytać do końca. Zresztą wszystko jest w poprzednich postach, od czego zacząć Expande Universe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli ktoś nie miał styczności z pierwszymi dziesięcioma tomami z byłej kolekcji Star Wars, którą można było znaleźć w kioskach, to ta oferta powinna go zainteresować -> http://www.empik.com/pakiet-star-wars-tom-1-10-luceno-james-reaves-michael-karpyshyn-drew-bear-greg-zahn-timothy-salvatore-r-a,p1065446404,ksiazka-p. Za 38 zł dziesięć książek ze świata Gwiezdnych Wojen to niezły interes - może sam się skuszę, bo przeczytaniu pierwszej części Dartha Bane'a zakończyłem przygodę z książkami SW, a może warto wrócić :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj w nocy skończyłem trylogię. Napiszę w dużym spoilerze, bo dzielenie go na części, to zbyt dużo niepotrzebnej roboty.

Trylogia Bane'a była intrygująca i szalenie wciągająca, a banał, który rządzi światem Star Wars, choć tu był wyolbrzymiony, nie przeszkadzał. Książki rozkręcają się powoli i dopiero w połowie każdej zaczyna się prawdziwa akcja.

Druga część podobała mi się chyba najbardziej. Nie wchodząc w szczegóły -- zagęszczająca się atmosfera między Banem i Zannah były wręcz namacalne (akcja w ich obozie na... chyba Ambrii i słowa obojga Sithów przyprawiające o gęsią skórkę:

-- A co jeśli byś się pomyliła i zginąłbym z ich ręki?

-- Oznaczałoby to, że jesteś słaby i nie zasługujesz na miano Mrocznego Lorda.

Ach! Podobało mi się to. I nie tylko to. Bo było tego więcej (choćby ostatnie sceny w chacie uzdrowiciela).

Po części trzeciej spodziewałem się najwięcej, a... dostałem najmniej. Może to dlatego, że choć książka trzymała poziom, ja chciałem więcej. Nieustannie jednak irytowała mnie Zannah. Jak na 30-letnią kobietę, która wyrosła u boku niebywale dojrzałego i mądrego człowieka, zachowywała się i myślała jak nastolatka w okresie dorastania. Ona powinna być inna. A zwerbowanie Seta na swojego ucznia przelało czarę goryczy. Wiem, że ona sama uznała tą decyzję za błąd, ale, cholera, ona w ogóle nie powinna się na to decydować!

Ostatnia walka -- konfrontacja mistrza z uczniem -- była jednak tym, co oczekiwałem po Karpyshynie. Powiem krótko -- dał radę smile_prosty.gif A samo zakończenie walki -- przejęcie ciała uczennicy. Aż do czasu, gdy Łowczyni zauważyła drżącą rękę Darth Zannah sam byłem skołowany, kto jest w jej ciele. Znaczy to tylko, że autorowi udało się to, co zamierzył. Choć uważam, że zakończyłby to lepiej, bez tej wzmianki. Pozostawiałoby to wiele domysłów, które uwielbiam w książkach. "Nowa" Darth Zannah miała typową dla Bane'a szorstkość i moc. Ale wciąż nie wiadomo byłoby czy to faktycznie Bane, czy jednak Zannah. Myślę, że byłyby to przyjemne rozmyślania.

Epilog -- ocb? Czemu akurat Set i czemu on nadal żyje? biggrin_prosty.gif

To na tyle. W przyszłości sięgnę po wspomnianego wyżej Dartha Plagueisa. Ale po drodze jest "Dance with Dragons" i cała "Malazańska księga poległych" wiec... ho ho i jeszcze trochę smile_prosty.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

Good. Goooood... :)

Tak mogę podsumować "Zagonione (ale skoro w oryginale tytuł to Lost.. to czy nie powinno być "zagubione"?) Plemię Sithów". Już kończę czytać i powiem, że dobra lektura i spokojnie można ją polecieć. Więc by nie zdradzać fabuły powiem o kilku smaczkach które mi się spodobały.

Uśmiałem się jak kapitan "Omenu" zastanawiał się nad losem Saesa kapitana "Zwiastuna" i trochę zazdrościł mu jego losu. Ci co przeczytali "Rozdroża Czasu" wiedzą gdzie tkwi dowcip :P:D.

Rozwalające też było gdy niektórzy Sithowie wołali/błagali o litość w chwilach swojej klęski. Powtarzając za Palpim (SWTCW 5x16) "There is no mercy" :P:D. Weźcie - odważni tylko z przewagą liczebną, a jak im przystawić miecz świetlny do gardła to płaczą jak dzieci :). No i na koniec świetna parafraza Planety Małp w zdaniu "Zabierz od niego swe łapy ty śmierdzący Sithcie". Uchehałem się przy tym nieźle.

Do jutra skończę czytać Plemię i biorę się za "Zagładę" - 4 część z tego minicyklu o Starej Republice. A kto jeszcze nie czytał "Oszukanych", zdecydowanie powinien to nadrobić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zakończenie było trochę niefajne. Dostali informacje o Sithach, przygotowywali się na nie latami, rozpoczęła się bitwa a skończyło się na tym, że jeden zdrajca powiedział im, że sithowie są dobrzy i wszyscy w to uwierzyli i zaczęli ich wielbić. :| To jest coś jak Niemcy napadają na Polskę a po jakimś czasie jakiś polak mówi, że Niemcy są dobrzy i wszyscy Polacy składają broń... Książka wymaga kontynuacji, nie będą oni przecież cały czas dobrze przez nich traktowani, zbuntują się czy coś. Ma wyjść komiks ale nie wiem czy na podstawie książki czy innych wydarzeń.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy polecacie książkę The Old Republic : Revan? Jestem wielkim fanem obydwu Kotorów i chciałbym się dowiedzieć czegoś więcej o wspomnianym wcześniej bohaterze :-). Jakie książki ewentualnie jeszcze byście mi polecali, żeby lepiej zrozumieć i poznać fabułę przytoczonych przeze mnie gier?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, polecam.

Ciągnie ona wątki "jedynki" i "dwójki", więc dla osoby, która chce się dowiedzieć, co było dalej, jest to idealna lektura. Niestety, nie ma więcej książek nawiązujących do tych dwóch, świetnych gier. Dalej są książki The Old Republic, które z kolei nawiązują do MMO Star Wars: The Old Republic. Moim zdaniem ciekawa lektura, szczególnie "The Old Republic: Fatalny Sojusz". Mnóstwo akcji i fajne postaci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@UP

Eeee tam "Fatalny Sojusz". "Oszukani" są lepsi bo Darth Malgus wymiata :). Nic nie poradzę - po 3 trailerach SWOTORa i wiszącym u mnie plakacie z CDA, uwielbiam tego gościa. Chciałoby się by powstała książka o tym co się z nim stało dalej po tym gdy obużony zawartym pokojem, wziął grupę Sithów i udał się w podróż w głęboki kosmos i niezbadane rejony. To by było dobre. "Zagłady" jeszcze nie czytałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Karen Traviss "Komandosi Imperium. Legion 501"

Nareszcie udało mi się skończyć sagę o komandosach. Książka średnia, długa i przegadana. Czytanie o tym jak bohaterowie mają ciągle te same rozterki, przeżywają ciągle te same wydarzenia z przeszłości i mają te same zmartwienia (z lekką modyfikacją - w końcu rządzi teraz Imperium!) nudzi niesamowicie. Z tej serii może pierwsze 2-3 książki nadawały się do czytania.

Teraz zrobię sobie przerwę od SW a później chyba zbiorę się za coś ze Starej Republiki. Jednak te czasy są dla mnie najbardziej interesujące.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie to jest niesamowite co się stało z serią Komandosi Republiki/Imperium. Pierwsze tomy były przecież książkami wojennymi pełną gębą, świetnie pokazywały życie klonów-komandosów itp. Ale później zaczął się robić z tego jakiś romans, zwłaszcza w ostatnim tomie na którym praktycznie każdy miał jakieś przygody miłosne. Mimo wszystko seria mi się podobała i żałuję, że Traviss nie miała okazji jej dokończyć. Może ostatni tom byłby ciekawszy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mimo wszystko seria mi się podobała i żałuję, że Traviss nie miała okazji jej dokończyć. Może ostatni tom byłby ciekawszy smile_prosty.gif

Szczerze w to wątpię. Seria konsekwentnie leciała w dół i jestem pewien, że kolejny tom nadal byłby utrzymany w tej miłosnej / o-boże-klony-też-chcą-żyć-jak-normalni-ludzie stylistyce. Jedyne co było dobre w tych książkach to to, że w mojej księgarni były za 8 zł, więc nie musiałem płacić za nie pełnej ceny ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@UP

Ja kupowałem po 12 i 14 w Kolekcji Amberu :). Legionu 501 nie mam na własność ale go przeczytałem. Źle że historia się urwała. Ale rzeczywiście za dużo uczuć, za mało akcji, spisków itp. Pierwszy tom był najlepszy, potem jakość spadała. No i w Rozkazie 66, prawie w ogóle nie było o Rozkazie (poza jedną sceną z ich generałem Jedi i kapitanem). Już w Narodzinach Czarnego lorda było lepiej. Ale pisałem już o tym w tym temacie :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ryzyko, że zrobiliby z tego jeszcze większą telenowelę oczywiście było, jednak wciąż uważam, że takie zostawianie niedokończonej historii jest gorsze, niż nawet najgorsze zakończenie jeśli mówimy o tym, że w Star Wars mamy do czynienia ze spójnym kanonem :) Tak samo boli mnie, że The Force Unleashed 2 zakończyło się tak idiotycznie, a trójka pewnie nie powstanie i zostaje jeden "ocb" w kanonie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...