Jump to content
daveNWN

Gwiezdne Wojny

Recommended Posts

@UP

A właśnie to już 8 książek, zapomniałem o "Rozbitkach..." Ale chyba kupiłeś sobie w zeszłym roku "Poza Galaktykę" jak była w kieszonkowej serii Amberu za 14 złotych?? Dla mnie to była podstawowa rzecz, po prostu must have tej kolekcji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie biggrin_prosty.gif To była jedna z pierwszych książek jakie kupiłem. Mam orginał. Jest to moja ulubiona książka, nie tylko z seri SW :]

Dlatego tak bardzo chcę zakupić Rozbitków, jestem ciekaw co się stało po lądowaniu na tej planecie.

Edited by szymon1944

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moją pirwszą książka z uniwersum SW był Atak Klonów z Biedronki za 10 zł xD. Było to bardzo dawno temu. Jak wyszła kieszonkowa seria książek to zacząłem kupować znowu i doszedłem do 19 tomu bo znalazłem dziewczynę ...

Ale mam też zwykłe wydania. Aktualnie szukam Ciemnej Strony Mocy Timothiego Zahna bo mam Dziedzica Imperium i Ostatni Rozkaz które udało mi się znaleźć w antykwariacie za rozsądne pieniądze a nie jak na allegro...

Bardzo podobał mi się Punkt Przełomu

Edited by sayaninssj

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jaka książka wg Ciebie jest najgorsza? Mi się strasznie czytało Planetę Życia chyba z 3 miesiące (były wakacje xD)

Słyszałem że Ślub Księżniczki Leii jest gniotem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym roku (7 maja bodajże) ukaże się książka Tim'a Lebbon'a pt. "Dawn of the Jedi: Into the Void". Nie wiem jak Wy, ale ja się strasznie jaram, bo z tego co wyczytałem jej akcja ma się rozgrywać prawie 25 tys. lat BBY! Dla kogoś takiego jak ja, kto ma uczulenie na książki rozgrywające się w okolicach filmów to nie lada gratka. Zdecydowanie bardziej interesują mnie historie dziejące się na długo przed BY.

Przy okazji, czytał ktoś jakieś star wars'owe książki po angielsku? Czy nagromadzenie neologizmów bardzo utrudnia zrozumienie tekstu?

Edited by Rayashi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja o "Ślub Księżniczki Leii" słyszałem podzielone opinie. Chyba najgorsza książka to "Dzieci Jedi", nigdy jej nie czytalem ale z opini wynika, że jest to chuba nagorsza książka z uniwersum SW. Najgorsza jaką czytałem to Czerwone żniwa, nie jest ona jakimś gniotem, przyjemnie i szybko się ją czytało, ale jak już wcześniej pisałem jedi i sithowie są jacyś ciapowaci... Jedynym bohaterem na poziomie(bardzo fajna postac swoją drogą) był łowca nagród. Za dużo było zbiegów okoliczności ratujących jedi. Ale mimo wszystko fajnie się czytało. 5+/10 :]

@UP też nie mogę się jej doczekać, ale bardzierj czekam na Kenobi(kupuje chyba 3 różne wersje :D ) Najlepsza postać jaka kiedkolwiek powstała!

Edited by szymon1944

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja tak bardzo chciałem przeczytać Czerwone Żniwa ale skoro mówisz że nie są najlepsze to sobie na razie podaruję.

A czytaliście może Zaginione Plemię Sithów albo Dartha Plagiusa? Ja również wolę książki dziejące się w dużym czasie przed lub po filmach ponieważ autor może się w nich wykazać inwencją. Ogólnie jestem za Sithami i Banem :D

A książki po angielsku jeszcze nie czytałem, ale nosiłem się z takim zamiarem i pewnie w tym roku coś sobie wybiorę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

bardzierj czekam na Kenobi(kupuje chyba 3 różne wersje biggrin_prosty.gif ) Najlepsza postać jaka kiedkolwiek powstała!

Dla mnie to kolejna postać z głownego kanonu i dlatego pewnie będą miał opory, żeby sięgnąć po jakąkolwiek książkę o / z nim ;)

Ogólnie jestem za Sithami i Banem biggrin_prosty.gif

Doskonale Cię rozumiem! Były to jedne z lepszych książek z SW jakie czytałem. Cała historia Sithów, ich alchemia, holocrony etc. są dla mnie sto razy bardziej interesujące niż Ci świętoszkowaci Jedi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak przeczytasz daj znać czy opłaca się kupić bo wszystkie książki jakie czytam wole kupować i mieć je na własność niż wypożyczać mimo że pobliska biblioteka ma nowe tytuły.

Ja w Sithah widzę swego rodzaju honor i dumę, właśnie dzięki Banowi, szczególnie z początku Drogi Zagłady gdy jeszcze nie potrafi kontrolować mocy na wyższym poziomie niż szybkie strzelanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie u Sithów podoba się to, że w przeciwieństwie do Jedi nie próbują walczyć ze swoją naturą, swoim "człowieczeństwem" tylko starają się je okiełznać i wykorzystywać w pełni. Może ich cele nie są szlachetne, ale na pewno są bardziej prawdziwi niż zakłamani Jedi, którzy tłumią swoje emocje w imię w sumie nie wiadomo czego. Wcale nie czyni ich to silniejszymi, bo mają w związku z tym różne rozterki i wątpliwości (najczęściej na poziomie nastoletniej dziewczyny, ale to już widocznie zależy od autora

główni bohaterowie ze strony Jedi w serii "Komandosi Republiki" są tego świetnym przykładem. Płytcy i nudnawi

). Sam fakt, że są Jedi, którzy rezygnują z funkcjonowania w Zakonie doskonale świadczy o tym, że ten system nie sprawdza się najlepiej. Chociaż, z tego co pamiętam, był jeden Sith, który przeszedł na Jasną stronę. Ale to raczej wyjątek potwierdzający regułę.

Ciekaw jestem co by było, gdyby Bane przeszedł normalne szkolenie Jedi (od dziecka)? Czy poskromiłoby to jego brutalną naturę czy ostatecznie i tak przeszedł by na Ciemną stroną albo został Dark Jedi?

Edited by Rayashi

Share this post


Link to post
Share on other sites

@UP

Taaaa Tylko was jest trzech, a "Dwóch ich tylko może być - mistrz i uczeń" tongue_prosty.gifbiggrin_prosty.gifsmile_prosty.gifwink_prosty.gif To kto idzie pierwszy do posiekania? Ja chcę teraz iść chronologicznie ale na razie utknąłem na Przygodach Hana Solo w sektorze wspólnym. No i wyskoczyły mi też te Czerwone Żniwa i Darth Plagueis. Sam mam Ciemną Stronę Mocy (12 zł w antykwariacie) i Ostatni Rozkaz (20 zł w eBuchu dawno temu). Dziedzic Imperium może kiedyś mi wpadnie. Ale ja najtaniej zapłaciłem 2 lata temu za Ścieżki Mocy - tylko 7 zł z kosza w hipermarkecie. Szkoda, że częściej nie ma takich promocji.

I jak pisałem wcześniej nie podobały mi się Punkt Przełomu i Spisek na Cestusie. IMHO Planeta Życia była lepsza od tych dwóch pozycji.

Edited by 8azyliszek

Share this post


Link to post
Share on other sites

tylko 7 zł z kosza w hipermarkecie. Szkoda, że częściej nie ma takich promocji.

Zainspirowany Twoim postem postanowiłem sprawdzić jak wygląda oferta księgarni, gdzie kupowałem już kilka książek SW za 8 zł. I co widzę? Szturmowcy Śmierci za ósemkę tongue_prosty.gifklik

Edited by Rayashi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale super księgarnia!!! Dzięki za link biggrin_prosty.gif

Nie wiem co by się stało z Banem jakby odbył szkolenie Jedi ale o ile pamiętam to on od początku nie przepadał za Jedi i Republiką.

Jedyny sith którego nie trawię to Sidious, może dlatego że tak wile jest książek opisujących go i jego podstępy. A są i gry i inne które o nim opowiadają i o tym że ,, zasada dwóch" był dla niego niczym. No i nie pokonał on swojego mistrza w pojedynku...

PS

Tak miedzy nami w tym roku pisze maturę z Gwiezdnymi Wojnami xD

PS2

Zbieracie może jakieś modele albo figurki ze Star Wars? Ja np mam model Sokoła Milenium i kilka figurek klonów jak i zabawki z kinder niespodzianki od dziewczyny.

Edited by sayaninssj

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak miedzy nami w tym roku pisze maturę z Gwiezdnymi Wojnami xD

Haha, fajnie smile_prosty.gif A jaki dokładnie masz temat?

Ja miałem Sapkowskiego, Tolkiena i Pratchett'a wink_prosty.gif

PS2

Zbieracie może jakieś modele albo figurki ze Star Wars? Ja np mam model Sokoła Milenium i kilka figurek klonów jak i zabawki z kinder niespodzianki od dziewczyny.

Ja strasznie chciałem Lego Gwiazdę Śmierci, ale jest tak strasznie droga ;( Pewnie skończy się na tym, że kupię sobie Lego Stormtroopera i Vadera biggrin_prosty.gif

Edited by Rayashi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat to:

LIteratura Science- Fiction ucieczką od rzeczywistości.

Czyli Tolkien odpada, ale wybrałem ,, Toy Wars'' Andrzeja Ziemiańskiego i klasykę, czyli Juliusza Verne ,, 20 tysięcy mil podmorskiej żeglugi'' żeby się nie czepiali, że nie znają nic xD

I oczywiście Gwiezdne Wojny Nową Nadzieję- z tego samego powodu co Verne Zybe wiedzieli o czym mowię bo większe jest prawdopodobieństwo że oglądali film niż że czytali cokolwiek innego ze świata Gwiezdnych Wojen.

No lLEGO jest strasznie drogie ale może kiedyś coś zakupie na razie wolę zwykłe modele za 20 zł

Share this post


Link to post
Share on other sites

PS2

Zbieracie może jakieś modele albo figurki ze Star Wars? Ja np mam model Sokoła Milenium i kilka figurek klonów jak i zabawki z kinder niespodzianki od dziewczyny.

Jesteście w starszakach, czy chodzicie już do zerówki? :P:D:) Sorry za żart, ale "dziewczyna" i "kinder niespodzianka" tak mi się skojarzyła :).

Ja też mam tego Sokoła Milenium z podstawką, bo De Agostini dał go za 14 zł. Niestety kolejne numery po 35 zł, co 2 tygodnie. Masakra! Poza tym IMHO dużą wadą tej kolekcji jest brak skalowania. Sokół Millenium czy Snowspeeder jest tej samej wielkości co Gwiezdny niszczyciel, Venator lub druga Gwiazda Śmierci - no come one. Poza tym model skuterka-platformy STAP bez fighter droida za kierownicą to nie to samo. Poza powyższym, zacna kolekcja lecz nie na moją kieszeń. Ale plakat z Sokołem naprawdę jest zacny.

http://www.starwars.deagostini.pl/opis_pojazdow.php

@Rayashi

Szturmowcy 8 zł ale przesyłka 11, więc wychodzi prawie dwudziestka. To ja już wolę moją przestarzałą ThonBokę którą w końcu kupiłem za 9 zł. Za 15 nabyłem też "Posłuszeństwo" T. Zahna i też wszystkim polecam tą pozycję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawy temat, można się wykazać wink_prosty.gif

żeby się nie czepiali, że nie znają nic xD

Hah, u mnie babeczka na pytanie drugiej "chcesz go o coś zapytać?" odpowiedziała "ale o co?" wink_prosty.gif

Mniej popularne gatunki to dobry wybór. Chociaż, z drugiej strony można trafić tak jak mój kumpel, który miał prezentację o Tolkienie i trafił na babkę, która była fanką i zrobiła mu odpytkę z całego Silmarilionu (bo cały miał w bibliografii). Nie wyszło mu to na dobre biggrin_prosty.gif

Uważaj, żebyś nie trafił na jakiegoś fanboja Star Treka biggrin_prosty.gif

Szturmowcy 8 zł ale przesyłka 11, więc wychodzi prawie dwudziestka.

Ja mam jedną z tych księgarni na osiedlu, a odbiór osobisty nic nie kosztuje ;) Zawsze możesz zamówić za więcej niż 150 zł :P

Edited by Rayashi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, delikatnie zwracam uwagę, że ten temat służy do dyskusji o książkach z cyklu Star Wars. Figurki to już dość duże zboczenie z tematu. Poza tym, starajcie się nie pisać jednolinijkowców.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na stronach bastionu podano nieoficjalny harmonogram wydawania książek Star Wars w roku 2013 przez wydawnictwo Amber.

9 kwietnia 2013 - "Odpływ", Paul S. Kemp, tłum. Błażej Niedziński i Aleksandra Jagiełowicz

maj 2013 - "X-wing. Mercy Kill", Aaron Allston, tłum. Anna Hikiert i Grzegorz Ciecieląg

czerwiec 2013 - "The Old Republic: Annihilation", Drew Karpyshyn, tłum. Błażej Niedziński i Aleksandra Jagiełowicz

sierpień 2013 - "Scourge", Jeff Grubb, tłum. Anna Hikiert

wrzesień 2013 - "Choices of One", Timothy Zahn, tłum. nieznany

październik 2013 - "Scoundrels", Timothy Zahn, tłum. nieznany

listopad 2013 - "The Last Jedi", Michael Reaves i Maya Kaathryn Bohnhoff, tłum. nieznany

grudzień 2013 - "Dawn of the Jedi: Into the Void", Tim Lebbon, tłum. nieznany

styczeń 2014 - "Kenobi", John Jackson Miller, tłum. nieznany

Na pewno premiery się przesuną w czasie jak to zresztą było w poprzednim roku, mam tylko nadzieję że znowu nie będziemy musieli czekać na premierę pół roku jak nastąpiło to przy okazji wydania Dartha Plaugiusa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Joe Schreiber "Szturmowcy Śmierci"

Całkiem fajna pozycja. Dość krótka (ale to dobrze. Na szczęście nie jest tak przegadana jak te o Komandosach Republiki), nawet trzyma w napięciu (chociaż od początku wiadomo jak rozwinie się fabuła), rys psychologiczny postaci jak zwykle nie najlepszy, ale da się to przeżyć. Naprawdę jestem ciekaw jak motywy z tej książki zostaną dalej rozwinięte. Podsumowując - fajny s-f/horror na (dosłownie) jeden wieczór.

Słyszał ktoś coś o TYM? Wygląda super (Sithowie!), ale boję się jak to jest w rzeczywistości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znacie może jakieś wywiady z autorami Star Wars w których są ich opinie na temat dzisiejszego rynku science fiction? Potrzebuje tego do matury i bibliografii którą muszę oddać w piątek .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanko do bardzo oczytanych fanów Gwiezdnych Wojen: czy z tego zalewu chłamu i przeciętniaków sygnowanych logiem SW da się wybrać coś lepszego, coś co wybija się znacznie ponad resztę? Chodzi mi po prostu o przyzwoitą książkę w klimatach sagi Lucasa. Uprzedzając niektóre propozycje, od razu powiem, że powieści Karpyshyna za takie nie uważam. A może jest tak, że "dobra powieść w uniwersum SW" to oksymoron? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...