Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Ghost

Pełne wersje gier załączanych do CD-Action 08/2011

Recommended Posts

Mass Efect dla mnie to niczym piękna kania na tle muchomorów :) miałem zamiar nabyć tą grę z extra klasyki ale się wstrzymałem i bardzo dobrze! a pozostałe pełniaki jeszcze nie sprawdzone ale w Syberię na pewno zagram!

Link to comment
Share on other sites

Mass Effect ukończony właściwie na maksa w 32 godziny. Poświęciłem na to kawał swojego urlopu i w ogóle tego nie żałuję. Dawno nic mnie tak nie sponiewierało (w pozytywnym sensie). Mam jeszcze trochę wolnego, w sam raz na dwójkę spodziewaną jutro. W RRR nie zagram bo po prostu nie czuję tych mini gierek, a obie części Syberii mam w gotowości na lapku. Poczekają na posuchę. Za pełne wersje szymkowiakowy szacuneczek i prośba o więcej

Link to comment
Share on other sites

Mass Effect to aż ~30 godzin gry ? Łał, to dodatkowo przekonało mnie że warto się w nią zaopatrzyć - bo lubię gry długie, a przy tym pierwszy ME ma na konsole przystępną cenę.

A taki CoD np. ? Kupię grę za 230 zeta (albo, dajmy na to - 200) , singla przejdę w 5 h, jedynie grę ratuje multi... Chociaż kupiłem też Battlefield : Bad Company 2 za 100 zł, i mimo , że singla też przeszedłem w kilka godzin, to multi miażdży :D ( na liczniku mam dopiero ok. 5 h) . Było warto się szarpnąć na ten tytuł.

BTW - 900-setny post. Jeszcze setka !

Link to comment
Share on other sites

Gry w tym miesiącu niesamowite, z resztą w zeszłym to samo. W ogóle, CDA od pewnego momentu trzyma wysoki poziom, oczekiwania czytelników z pewnością wzrosły. Ciekawi mnie bardzo, jakie pełniaki dodadzą do następnego numeru? Swoją drogą, wie ktoś kiedy rozpoczną się przecieki?

będą, kiedy będą - Pzkw

Link to comment
Share on other sites

Hmm. Właśnie ukończyłem Mass Effect. Półtora tygodnia, prawie 35 godzin fantastycznej rozgrywki i przekonanie że choćby nie wiem co to redakcja tego pełniaka nie przebije. Gra powaliła klimatem, zmiotła z krzesła fabułą i wessała grywalnością. Na pewno jeszcze wróce do niej za jakiś czas, tym razem odstawiając mojego idealiste bez skazy Tony'ego Sheparda, na jakąś renegacką panią Shepard.

ME z miejsca wskoczył na 2 miejsce na liście moich ulubionych gier, przegrywając tylko z Wiedźminem. Szkoda tylko troche uciążliwej jazdy mako i nużących zadań pobocznych, jednak nie zaważy to na tym że zaraz po sprawdzeniu dema lece po dwójke.

Link to comment
Share on other sites



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...