Jump to content
Qbuś

Gra o Tron (2011-)

Recommended Posts

3 sezon jak na razie trzyma całkiem fajny poziom i oby tak dalej, oczywiście jest inaczej niż w książce ale też jest to podyktowane zmianami w 2 sezonie. Czekam z niecierpliwością na kolejny odcinek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za nami trzeci odcinek trzeciego sezonu. Jak dla mnie, na razie chyba najlepszy. Tyrion (i Peter Dinklage) w dobrej formie. Intrygująco (bo dość wiernie z książką*) rozwiązany wątek Jaime'go. Jednak mam wrażenie graniczące z pewnością, że następny odcinek pobije ten, bo nie dość, że kilka wątków zatrzymało się w ciekawym momencie, to dodatkowo... Cóż, czytałem książki i wiem jak się dalej potoczy. Będzie ciekawie.

*

tak, wiem, że w Nawałnicy Mieczy, Jaime był złapany nie przez Boltonów

Edited by Demonir

Share this post


Link to post
Share on other sites

W wczorajszym odcinku nie zadziało się zbyt wiele... Ale za to dali dobry grunt pod następne odcinki bo rozwinęli wątki... Nie wiem na mnie jakoś wczorajszy odcinek nie wywarł wielkiego: ŁAŁ. :) Aż chyba w końcu skuszę się na książkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W od. 3x3

"The Bear and the Maiden fair" w wersji rockowej nie umywa się do Deszczów Castelmare. Wersja śpiewana przez Bractwo jest lepsza. Scena z obrad Małej Rady rządzi! I kocham Daenerys. Jej sceny są najlepsze. I już się nie mogę doczekać "transakcji" z handlarzami niewolników :P:D. Szkoda Lorda dowódcy Mormonta - widać jak nisko wrony upadły po klęsce na Pięści. A za tydzień będzie już po nim :(. Czekam na scenę Sama z obsydianowym sztyletem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co wiem to zabicie innego przez Sama wydarzyło się przed dotarciem do domu Crastera ale może pokażą to później po ucieczce Sama z Goździk.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Boże co za fantastyczny odcinek! Widać, że poprzednie 3 odcinki były krótko mówiąc wstępem. Czwarty odcinek kontynuuje wszystkie wątki które teraz powoli zbierają swoje żniwa. Podobał mi się bardzo wątek Jaimiego, dramatyzm tej postaci

po stracie ręki został ukazany po mistrzowski. Jeden z najbardziej emocjonujących odcinków w 3 sezonie, chodź depcze mu po piętach wątek Theona. Scena kiedy bohater wyznaje kogo tak naprawdę uważa za swojego prawdziwego ojca jest niesamowita. Jeszcze wiele wątków było świetnych ale ostatnia scena Khaleesi wgniata w fotel. Pomimo tego, że czytałem książkę to i tak opadła mi szczęka, moment w którym bohaterka wyznaje, że biegle mówi po Valyriańsku rozwaliła mnie. A ostatnie chwile gdy Danarys jedzie z nieskalanymi, a w górze lecą smoki to już czysta poezja.

Edited by JediMati

Share this post


Link to post
Share on other sites

@UP

Ja tam nie mogę się doczekać kiedy północ się dowie że

ona żyje i ma się dobrze, że faktycznie ma 3 smoki i nie jest to mit a do tego ma teraz jedną z najlepszych armii w krainach.

Kurczę no nie mogę się doczekać tej chwili jak północ zacznie robić w gacie.

Tyle że pewnie o ile znam życie to wiele ona nienawojuje z północą (nie będzie czasu na wojenki) tylko całe siły jej armii w końcu skupią się na walce z nieumarłymi ramię w ramię z Lancasterami, Starkami a nawet dzikimi.

Spoilery księciuniu! - t3t

Share this post


Link to post
Share on other sites

@UP

Chyba nie bardzo wiesz o czym piszesz... czemu północ ma się bać Dany? akurat tutaj całe Westeros jest zagrożone a nie północ, pomijam fakt, że oni wiedzą, że Dany żyje.... i co to za ród Lancasterowie?? nie znam... słyszałem tylko o Lannisterach... może chociaż wklep sobie niektóre rzeczy w google zamiast pisać takie coś?

Co do 3 sezonu to tak jak już pisałem, widać, że znów wrócili do bardziej książkowej konwencji (na ile się da po 2 sezonie) i to daje dużego kopa, ostatni odcinek bardzo dobry i już nie mogę się doczekać następnego.

@down

Piszemy tutaj o "Grze o Tron" a tutaj rodu Lancasterów nie ma :P to, że taki ród kiedyś się w Anglii przewinął to wiem ^^

Edited by repta2

Share this post


Link to post
Share on other sites
i co to za ród Lancasterowie?? nie znam... słyszałem tylko o Lannisterach...

Oj, repta, trochę z historią u ciebie na bakier wink_prosty.gif Wydaje się, że Martin mocno inspirował się Wojną Dwóch Róż, która rozegrała się w Anglii w drugiej połowie XV w. Lancasterowie mieli w herbie czerwoną różę, a Yorkowie białą. Można powiedzieć, że inspiracje są widoczne. Nie tylko w podobnym brzmieniu - York/Stark Lannister/Lancaster, ale także kolorystycznie. Kolorem Lannisterów jest czerwień, a Starków biel kojarzona z zimą.

@down

Napisałem tylko swoje przypuszczenia w związku ze znacznym podobieństwem Lannisterów do Lancasterów.

Edited by FaceDancer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam pojęcia co mnie skłoniło do obejrzenia pierwszego odcinka "Gry o Tron", ale... bardzo temu czemuś dziękuję. Wciągnąłem się niesamowicie, ze mnie fan seriali żaden, a tu o - chłopak nie może się doczekać każdego kolejnego odcinka. Książki nie czytałem, ale przysięgam na moją rękę, że w końcu pójdę w tym tygodniu i kupię (trochę późno od premiery serialu, ale zawsze).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Serial bardzo mi się podoba, i mam do Was pytanie. Czy jak zacznę czytać książkę, to oglądanie serialu nie będzie już tak wciągające? A może jeszcze bardziej by mnie wciągało?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy bardziej to nie wiem. Ja miałem tak, że najpierw oglądałem sezon pierwszy i tak mnie wciągnął, że przeczytałem książkę "Gra o Tron", a jak, ze kontynuacja też już była (a sezon drugi jeszcze nie wyszedł), to zabrałem się za kolejne książki z cyklu. Wciąż bardzo przyjemnie się ogląda serial i chyba nie tylko ja tak mam, bo choćby na tymże forum jest wielu takich. Musisz się liczyć z tym, że lektura powieści zabije pewną przyjemność podczas oglądania, jak np. zwroty akcji, bo te najważniejsze pozostają w serialowej adaptacji bez zmian.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na pewno nie wiadomo bo Martin nie skończył jeszcze cyklu książkowego ale na ekranizację 3 części książki zarezerwowano sezony 3 i 4. Potem pewnie zekranizują tomy 4 i 5

jednocześnie ponieważ akcja w nich toczy się w tym samym czasie z tą różnicą że tom 4 opowiada opowiada wydarzeniach w Westeros a 5 o tym co się dzieje poza Westeros.

na to pójdą co najmniej dwa sezony więc nawet jeśli na tomy 6 i 7 pójdzie po jednym sezonie to minimalna liczba sezonów według mnie to 8. Chyba że Martin nie skończy pisać cyklu a scenarzyści nakręcą resztę według własnego pomysłu. W takim wypadku może być różnie.

Edited by Forafix

Share this post


Link to post
Share on other sites

@repta2

Haha ,uwielbiam takie osoby jak ty. Jedna pomyłka, jedno niedopowiedzenie i już rzucają się na ciebie jak na barbarzyńcę beszczeszczącego największą świętość ich życia.

Pod słowem "północ" miałem na myśli krainy na północ od krain w których przebywa teraz Dany. To raz. Dwa że oczywiście Lannisterowie. Zwykła pomyłka ot co. A ty potraktowałeś to wszystko jakbym ci rodziców zwyzywał. "może chociaż wklep sobie niektóre rzeczy w google zamiast pisać takie coś" ... xD Wrzuć trochę na luz!

Aha, oczywiście oni coś tam wiedzą że Dany żyje bo Varys i Tyrion o niej wspominali w 2 sezonie. Ale o ile dobrze pamiętam zarówno to że przeżyła stos, jak i że ma smoki brali bardziej jako niepotwierdzone plotki niż na poważnie. A Tyrion jeszcze dodał "jedna wojna naraz, mój przyjacielu, nie więcej" czy coś takiego, jasno dając do zrozumienia że nie ma co sobie nią zaprzątać głowy na razie. Tyle że Tyrion który przynajmniej miał świadomość ewentualnego zagrożenia z jej strony wypadł z gry. Reszta która jest u władzy o niczym nie wie, a nawet jeżeli ktoś im powie że Dany ma taką armię i 3 smoki to zareagują prawdopodobnie jak na wieść o "Wędrowcach".

Jak ja uwielbiam Tywina! Jeden z najlepszych czarnych charakterów ever! Świetny koniec odcinka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie odcinek niezły, jak cała seria, dobrze się ogląda, pozostaje momentami jednak niesmak.

-Oczywiście nie mogli zrezygnować z cycków i nagości. W końcu trzeba czymś przyciągnąć młodego widza, a nagie kobiece ciało jest przecież idealnym narzędziem do tego.

-Scena ze ścięciem rodem z Hollywood. Od razu przypomina mi się filmik Jędrka o ścinaniu. Jedyne co tłumaczy tę precyzję i sukces to chyba tylko fakt, że miecze z valryjańskiej stali są ostre jak miecze laserowe. Ewentualnie ludzie w tamtych czasach mieli kręgosłupy poziomo ustawionymi kręgami, że miecz idealnie w nie wszedł.

-Jak zobaczyłem te pojemniki z płodami to od razu Obcy mi się przypomniał. Chyba scenarzystę za bardzo fantazja poniosła.

-Od książki w sumie trzeba jeszcze dalej odejść, bo Davosa czytania nie uczyła księżniczka Shireen, a młody maester, który zastąpił Cressena.

-Było sporo insynuacji o homoseksualizmie Lorasa i Renly'ego, ale ta scena z giermkiem i Rycerzem Kwiatów to IMO przegięcie. No, ale po raz kolejny trzeba widzowi zaserwować sporą dawkę nagości w skrajnej formie. Książka jest na tyle dobra, że nie musi korzystać z takich praktyk, by zjednać sobie czytelnika.

-Loras jako członkiem Gwardii Królewskiej, więc nie mógł dziedziczyć włości ani żenić się. Osoba tak dobrze wykształcona jak Sansa Stark powinna o tym dobrze wiedzieć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnośnie ścinania głów w Grze o Tron:

Miecz, który wykorzystał Robb do zabicia Karkstarka był chyba ze zwykłej stali, ponieważ Lód nadal jest w Królewskiej Przystani. Zresztą raz była scena z kiespko wykonanym ścięciem, kiedy Theon zabił zbrojmistrza Winterfell. Ogólnie na cztery egzekucje w serialu trzy były bezproblemowe(z czego dwie mieczem valyriańskim) oraz jedna bardziej realistyczna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O ścinaniu jeszcze trochę:

Ścięcie dezertera w pierwszym odcinku pierwszego sezonu, na raz, było o tyle sensowne, że Eddard miał wielki miecz z valryiańskiej stali. Następne egzekucje, czyli ta dokonana przez Theona i Roba, nie były już tak "czyste". W książkach ścięcie dokonane przez Theona było pokazanie jako nieudolna robota; zaś Rob, też musiał kilkakrotnie uderzyć. W serialu jest to o tyle niedorzeczne, że używa się zwykłego jednoręcznego miecza, a nie jakiegoś wielkiego pałasza.

Co do nagości:

Nie odniosłem wrażenia, że ten odcinek jakoś specjalnie nią dominował. Mamy nagą kobietę pokazaną w, powiedzmy, całej okazałości, ale ta scena akurat nie jest przesadzona. Potem, owszem, jak jest możliwość, to twórcy nie omieszkali nam pokazać gołego tyłka, ale patrząc na takiego Spartakusa, przy którym nagość w Grze o Tron, to tylko zajawka, to ja zniesmaczony nie byłem.

A co do homoseksualizmu Lorasa, to rzeczywiście, scenarzyści się mocno rozmarzyli.

Wracając jeszcze do Rycerza Kwiatów. Dokładnie jego ślubu z Sansą. To jest chyba największa głupota scenariusza. W pewnym odcinku (nie pamiętam dokładnie), Tyrion mówi swojemu ojcu, że Jaime jako członek gwardii nie może się żenić, więc nie może być spadkobiercą (w książce, Tywin chciał to sprytnie pominąć). A tu nagle wszyscy mówią, że będzie skryte weselisko Lorasa i Sansy i już nikt nie zwraca uwagi na to, że Loras jest rycerzem Gwardii Królewskiej i żenić się nie może.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@UP

Bo Tywin uważa to za fanaberię młodego Jamiego, spowodowaną jeszcze tym, że Cersei była królową. jak ją się wyśle do Raichu :) to Jaimiemu może przejdzie. Ponadto precedens został ustanowiony już w pierwszym sezonie, gdy sir Baristan zrzucił płaszcz (został wręcz do tego zmuszony) i uciekł. Ogar też został oficjalnie wyklęty. Czyli niby służba w Gwardii Królewskiej jest dożywotnia, ale są precedensy. I już nie pamiętam za kogo lady Ollenna Tyrell chciała wydać Sansę ale plany mariażu z Tyrelami były.

Dla mnie sezon 3 jest naprawdę dobry. Odstępstw jest zdecydowanie mniej niż w słabym 2 sezonie. No i naprawdę widać, że cycki zostały ograniczone i już nie zastępują scen walki czy istotnych scen z książki. 13 letni konsultant wreszcie wyleciał :). Przynajmniej dla mnie nieźle to wygląda. Seks w co 2 odcinku jest w porządku. Ale widać, że Brienne podpisała lepszy kontrakt niż Ygritte - bo jej biustu nie pokazali (a szkoda) a chudą klatę i kościsty tyłeczek rudej Brytyjki już tak. :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

@8azyliszek

Doskonale o tym wiem. Tylko, że w serialu nie rozpoczęto nawet wątku "procederu" i było to po tym jak Jaime stracił rękę i wybrakowany powrócił do Królewskiej Przystani, bo dopiero wtedy Tywin zaczął poważnie knuć na ten temat. Natomiast w przypadku Lorasa, nie było mowy aby wystąpił on z Gwardii Królewskiej (w ogóle wstęp Lorasa był idiotyczny, bo w serialu nie był wspomniany jego brat i prawowity dziedzic, a co za tym idzie to Loras jest następcą lorda rodu Tyrellów, więc czym się kierował Rycerz Kwiatów wstępując do gwardii, tego scenarzyści raczej nie przemyśleli).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Demonir ukazuje nam tu błedy scenarzystów lecz jeśli przeczytało sie książke miło jest sięgnąć po filmową adaptacje.

Ciekawe jak rozwiążą śmierć namiestnika ( tywin ) i Shae :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam nadzieje, że wiernie z książką, w której to było barwnie opisane. Łącznie z "tam gdzie odsyła się k*rwy".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...