Jump to content

Recommended Posts

RAGE nie powalal pod zadnym wzgledem. Jak na produkcje takiego utytulowanego studia mozna spokojnie powiedziec, ze byl rozczarowaniem. Tyle tylko, ze ja wole oceniac gre po tym jak jest, a nie kto ja zrobil. I chociaz pod wzgledem graficznym RAGE bylo rozczarowaniem, a kampania momentami nuzyla, to mimo wszystko chcialo mi sie w niego grac. Nie wiem, moze to przez bronie i mozliwosc craftingu pomocnych w walce robotow oraz niezgorsze projekty niektorych lokacji i bossow, ale mimo wszystko parlem do przodu. Jazdzenie po pustyni poczatkowo mi sie podobalo, ale pozniej zaczelo byc nudne i kojarzylo mi sie tylko z eksploracja planet za kierownica Mako w pierwszym Mass Effect - nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Ten element gry mozna bylo zrobic lepiej albo chociaz jakos ograniczyc. Do wyscigow podszedlem z musu, zrobilem je co prawda dosc gladko, ale mimo wszystko na sile i wiecej do nich nie wracalem. Odpalilem tez tryb multi, ale juz w pierwszym wyscigu grajac przeciwko niby bardziej doswiadczonym graczom zdobylem aczika MVP i przestalo mi sie chciec bawic sie w ten tryb. Dla mnie to gra dosc nierowna, w ktorej dobre pomysly wymieszane sa z nietrafionymi, a niezle projekty lokacji cierpia przez slabe tekstury. Gdybym mial wystawic ocene, dalbym 7/10 bo da sie w to przyjemnie pograc, ale mimo wszystko drzemiacy w grze potencjal nie zostal wykorzystany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie patrzyłem za bardzo na to, że zrobiło to id - to już nie to samo id, co 15 lat temu. Do gry podszedłem na czysto. Zresztą, zaraz przed nią przeszedłem inną średnio ocenianą i kontrowersyjną grę - WET - i bardzo mi się podobała. Więc to nie jest tak, że zasugerowałem się studiem czy ocenami.

Po prostu IMO "gra, którą chce mi się skończyć" nie oznacza od razu dobrej gry - ale to może dlatego, że mam w zwyczaju docieranie do napisów końcowych, nawet jeśli gra mi się niezbyt podoba.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlaczego wy wszyscy oceniacie tą grę wg waszych wyobrażeń, a nie tym jaką grą jest w rzeczywistości? Tyle razy się osłuchałem, że marne z niego połączenie RPG z FPS, narzekanie że nie ma otwartego świata i inne tego typu chrzanienie. Ta gra jest świetna w tym czym jest, a nie tym czym wam się wydaje, że powinna być.

I nie zgadzam się - ta gra zachwyca, pod wieloma względami (mało która gra ma tak świetnie wykreowany świat, lokacje i postacie). Wielu skreśla tą grę z perspektywy klimatu, który do nich nie trafia, błędnie zarzucając grze, że jest nudna. To taka specyfika klimatów Post Apokaliptycznych, brak wybuchów, wartkiej akcji nie oznacza, że tytuł jest odrazu nudny. Te same osoby oceniają Stalkera, czy Metro również za słabe produkcje. Samo mówi przez siebie.

Jako miłośnik takich klimatów oceniam gre za jedną z lepszych w swoim rodzaju.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlaczego wy wszyscy oceniacie tą grę wg waszych wyobrażeń, a nie tym jaką grą jest w rzeczywistości? Tyle razy się osłuchałem, że marne z niego połączenie RPG z FPS

O, to tam miały być elementy RPG. Te huby, w których jest po kilka minigierek, czy crafting, który jest w co drugiej grze?

narzekanie że nie ma otwartego świata

Przecież ma. Tylko jest on bardzo, bardzo kiepski.

I nie zgadzam się - ta gra zachwyca, pod wieloma względami (mało która gra ma tak świetnie wykreowany świat, lokacje i postacie). Wielu skreśla tą grę z perspektywy klimatu, który do nich nie trafia, błędnie zarzucając grze, że jest nudna. To taka specyfika klimatów Post Apokaliptycznych, brak wybuchów, wartkiej akcji nie oznacza, że tytuł jest odrazu nudny. Te same osoby oceniają Stalkera, czy Metro również za słabe produkcje. Samo mówi przez siebie.

W STALKERA i Metro nie grałem, ale jestem fanem Fallouta, do którego RAGE mocno pije i strasznie podobało mi się The Last of Us, więc argument skreślenia z perspektywy klimatu trafił kulą w płot. I nie, nie oczekiwałem od gry RPG. Also, na co jak na co, ale na brak wybuchów akurat w RAGE'u narzekać nie można.

Świat. Co w nim zachwyca? Jest przyszłość, źli u władzy, którym trzeba skopać tyłek (Authority nie jest nawet nigdzie jakoś mocno nakreślone btw). Do tego pustynia. Było, było, było, i do tego było zrobione lepiej.

Lokacje - to już jest bardzo subiektywna kwestia, ale nie wiem, co w nich takiego dobrego. Ani to artdesignerski majstersztyk, jak TLoU, ani level design sam w sobie nie jest jakiś na poziomie Deus Eksa. Są poprawne, tak jak spluwy.

Postacie. Tutaj już się roześmiałem, bo przed chwilą myślami byłem przy TLoU. Weź zagraj i porównaj sobie te kukły z RAGE'a, które zazwyczaj nie mają nic ciekawego do powiedzenia oprócz streszczenia szczegółów następnej misji do Ellie i Joela. Zresztą nie trzeba nawet porównywać do takiego top tier, wystarczą dobre pod tym względem gry, jak GTA czy nawet Assassin's Creed, by pokazać Rage'owi miejsce w szeregu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W The Last of Us niestety nie grałem, bo nie mam konsoli. Fallout, którego sam jestem fanem - akurat jest imo znacznie gorszy pod tym względem. Można by powiedzieć, że nadrabia ilością, a nie jakością - postacie są puste, nie przekonujące, wszystkiego jest dużo, ale wszystko takie nijakie. Mówie oczywiście o F3/NV bo izometryczne trudno porównać z Ragem (New Wegas odrobine lepiej).

Fallouta lubie bardzo i sobie go cenie, ale jest strasznie rozwodniony, Rage to jego przeciwieństwo - mniejszy, ale bardziej konkretny. Pod względem designu i wizji znacznie lepiej wykonany. Chodźby sama kreacja postaci i ich gra aktorska jest bez porównania lepsza.

PS: Metro i Stalker to zgoła odmienne tytuły, bliżej im pod względem narracji do Rage niż do Fallouta.

Przecież ma. Tylko jest on bardzo, bardzo kiepski.

I tu tkwi problem wielu, narzekacie na wróbla, że nie jest orłem.

Edited by Deathdealer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakby nie patrzeć każdy z Was ma tu rację. Rage ma w sobie pełno skrajności. Zauważyliście może taki szczegół w RAGE, że w tej grze modele terenu się nie doczytują, albo elementy lokacji się nie pojawiają (np. detale jak w Crisis). Problem oczywiście jest teksturach. Po prostu id poszło w złą stronę ze swoim enginem, bo nie ukrywajmy id tech 5 to kolejna wariacja na temat bsp i engine'u z pierwszego QUAKE. Co gorsza, RAGE ma również wypalane cienie, a nie dynamiczne, kompilacja map w edytorze w RAGE trwa całe wieki. Nawet w manualu do edytora Carmack naśmiewa się z tych, którzy mają zamiar kompilować mapę na domowych komputerach. DOOM 3 miał dynamiczne oświetlenie. Duże mapy w DOOM 3 kompilują się około 2 minut, a średnie mapy w QUAKE/QUAKE2/QUAKE3 kilkanaście minut, w RAGE może to zetrwać godzinami przy dużych mapach.

Engine unreal 3 ma to do siebie, że co chwila pojawia się dodatkowy element lokacji, wygląda to czasami dziwnie, tak samo w Crisis nawet na najwyższych detalach trawa dosłownie rośnie na naszych oczach.

Gdyby następny engine po DOOM 3 miał miękkie dynamiczne cienie i globalną iluminację (jak w Crisis) wszystko by było pięknie.

Edytor do RAGE to osobna historia, gdzie nie działają podstawowe funkcje, NIE MA AI WROGÓW - którzy biegną w ścianę. Edytor waży strasznie dużo, a nie ma nawet połowy zasobów RAGE, mało tekstur, mało modeli. Został wypuszczony jak ochłap, żeby się ludzie odwalili. Nigdy nie było czegoś takiego w przypadku gier id.

To od QUAKE wziął się QUAKE C i zaczęło szaleństwo modów, a teraz nie mogę sobie nawet zrobić głupiej mapki do nowego wolfa :(

Robiłem mały projekt pod RAGE, ale kompilacje obracały się w godziny więc sobie darowałem. Macie tu mały zrzut http://imgur.com/a/C9FIJ, a tu wątek, który założyłem na Bethesda forum http://forums.bethsoft.com/topic/1451198-rage-map-project/

http://forums.bethsoft.com/topic/1453086-courtyard-test-project/

Edited by DoomMarine95

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie skończyłem RAGE.To jest serio zakończenie? Dodali super uch matko broń bfg co się tak wolno ładuje że już wolę kuszy używać. Końcowy etap z jakimiś wypierdkami a nie wymagającymi przeciwnikami. Choćby ci egzekutorzy. Do tego jakiś boss większy od tego pierwszego co trzeba było walić w mózg. No i filmik który co pokazał? Że te arki wyświetliło na mapie czy co? To im miało pomóc z władzą ale co dalej? Jak mam sobie wytłumaczyć zakończenie? Masakra. Do tego to sterowanie z konsoli. Nie potrafiłem znaleźć dobrej czułości dla myszki. Bo bronią się obraca tak żeby na padzie były płynne ruchy. Masakra.

Gra jest takim borderlands na poważnie. Nawet tekstury się doczytują tak samo jak w bl. Fajnie zrobiony świat fajne lokacje. Najbardziej mi się podoba ta w mieście umarłych. Ale co z tego skoro fabuła słaba i szczerze mówiąc to lepiej bawiłem się grając w co op niż single.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam za sobą całkiem przyjemne 20 godzin, które zajęło mi ukończenie tej pozycji. Dodam, że grałem w wersję 64 bitową, a ona nie odblokowuję osiągnięć na Steamie, chyba. Zacznę od rzeczy, które mnie troszkę irytowały. Po pierwsze, domyślne podpowiedzi są w formie przycisków na padzie! Na szczęście - wystarczy w opcjach wyłączyć gamepada i pomoc w sprawie sterowania będzie się ukazywać w formie przycisków na klawiaturze. Po drugie, gra miejscami potrafi chrupnąć, dotyczyło to jednak sytuacji, kiedy ścigałem się na torze lub walczyłem z większą ilością pojazdów. Po trzecie, przydałaby się jakaś mapa, bo występuję tylko w wersji mini. I po czwarte, długie czasy ładowania, nie tylko po uruchomieniu gry, ale także wtedy, gdy wchodzimy do jakieś lokacji.

Fabuła nie jest jakaś wymyślna, wcielamy się w ocalałego żołnierza z programu Arka, który miał pomóc przetrwać ludzkości po katastrofie spowodowanej przez zderzenie meteorytu z Ziemią. Oprawa wygląda całkiem dobrze, ale troszkę się już zestarzała. Całkiem sporo narzędzi mordu mamy do wyboru, wspomnę że niektóre bronie mam parę trybów strzelania, ale wymagana jest do nich osobna amunicja. Bardzo podobały mi się wyścigi, w których uczestniczyłem, są naprawdę emocjonujące. Napotkani wrogowie prezentuję różne taktyki, np. szakale lubią wbiegać naprzeciwko nam trzymając w rękach topór, gadżeciarze są opancerzenie i korzystają z mini robotów bojowych.

Przyczepię się do sytemu obrażeń, bo jeden strzał w głowę powinien załatwiać sprawę, obojętnie z jakiej broni. Nieważne gdzie celujemy, musi w napastników wpakować trochę kulek. Dopiero snajperka robi różnicę, ale z czasem pojawienia się opancerzonych wrogów trzeba strzelić w okolice głowy dwukrotnie. Dodam także, że czasem mamy do czynienia z większymi stworami do ustrzelenia.

Al sprawia niezłe wrażenie, wrogowie często korzystają z osłon, czasem zmieniają pozycję do prowadzenia ognia, gdy mocno przetrzebimy ich szeregi. Widać w tej produkcji nawiązania do serii Doom (np. gwiazda na drzwiach biura szeryfa ewidentnie kojarzy się z tą serią) oraz seria Fallout (figurka Fallout Boy). Bardzo spodobała mi muzyka na zakończenie produkcji. Finał ewidentnie sugeruję powstanie sequela.

Oprócz misji głównych, do roboty mamy zadanie poboczne (często wiążą się z odwiedzaniem raz już przeczesywanych miejsc), gra w karty, wyścigi, zapamiętanie odtwarzanej melodii. Warto zaznaczyć, że ulepszenia aut kujemy za zdobywane podczas wyścigów licencje, inaczej możemy zapomnieć uppgredach. Licencje można zdobywać kasując pojazdy bandytów po drodze.

Ogólnie grę oceniam na 8/10. Aha, zapomniałem dodać, że gra posiada dubbing, który jest całkiem niezły. Cześć głosów kojarzę z kreskówek.

Plusy:

- całkiem długa i przyjemna

- sporo narzędzi mordu do wyboru

- emocjonujące wyścigi

- muzyka w finale gry

- niezłe Al wrogów

- polski dubbing nawet daję radę

- fajna odmiana gry w karty

Minusy:

- długie czasy ładowania

- gra potrafi chrupnąć

- zastrzeżenia do systemu obrażeń

- brak jakieś większej mapy

- domyślne podpowiedzi w formie przycisków na padzie, bez jaj!

Edited by goliat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiscie watku pt. "Rage 2" na forum sie nie doszukalem. Tworzyc tez go nie mysle, bo nim ktorys moderator go przepusci, to juz bedzie schowany pod innymi watkami, w ktorych w miedzyczasie napisano posty. Przy okazji zauwaze, ze mozna by to zmienic: post przepuszczac z data wyslania go przez moda, a nie z data kiedy wpadl do moderacyjnej poczekalni. :-]

 

Danie glowne:

 

Przystawki:

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznam, że zbytnio nie śledzę wydarzeń związanych z RAGE 2 - ale jakieś super moce i super skoki i inne tego typu rzeczy?
Takie coś było w jedynce? Kojarzę, że było chyba bardziej tak "realistycznie" i postapokaliptycznie :P
Tak mi się przynajmniej kojarzy pierwsza część.
Pamiętam, że grałem i chyba było przyjemnie. Nie pamiętam dlaczego przestałem. Na podstawie powyższych postów wnioskuję, że mogło zrobić się nudno? Jak tak patrzę na gejmpleje to faktycznie niby coś tam jest, ale jakoś tak nie przemawia i nie zachęca do powrotu i ukończenia tytułu ? Myślicie, że warto sobie odświeżyć ten tytuł?
Dwójkę raczej sobie podaruję ze względu na te umiejętności bo po prostu nie przepadam jakoś z takimi tematami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co pamietam to były w jedynce jakies potwory, wielkie mutanty (Jeden z bossów chociazby) jakas super zaawansowana technologia i takie bzdety, ale gry do konca nie przeszedłem (do drugiego habu doszedłem, a to bylo po kilkunastu godzinach gry), moze tam dalej jeszcze jakies bardziej odpałowe rzeczy były.
Gra jest bardzo dobra, strzela sie swietnie, graficznie jest dobrze, dosc duzo fajnych aktywnosci, ale gra za szybko odkrywa wszystkie karty, i dlatego szybko nudzi, pomimo ze duzo i fajnie, to caly czas to samo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grałem już Rage 2 powiem że bije po oczach jak Maks Payne 3 efekty i rozbłyski są drażliwe dla oczu i nie zalecam grać dłużej jak 45 min warto robić 15 minutowe przerwy. Te gry są mocno epilepsyjne i mogą wywoływać padaczkę (nawet jak ktoś wcześniej nie miał może wystąpić zalecam przerwy w sesjach) jak żadne inne również szkodzie dla oczu i unerwienia gałki ocznej. Wiem że Rage 2 i Max Payne 3 są dobre ale za dużo tego co recenzenci chwalą a na forach ludzie mają problemy przynajmniej tak było z Maksem.

Edited by cali

Share this post


Link to post
Share on other sites

@cali Ostatnio z efektami świetlnymi, co biły mnie po oczach miałem tak z Destiny 2, zwłaszcza na planetach, gdzie znajdujemy Cayde'a oraz Zavalla. A co do Rage 2, to patrząc na recenzje najczęściej narzekano na powtarzalność zadań pobocznych, pusty świat oraz pusty świat, chwalono za to model strzelania i szalony klimat produkcji. Tytuł Ewidentnie dla fanów jedynki.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×