Jump to content
miron1500100900

W co teraz gracie lub jaką grę ostatnio przeszliście?

Recommended Posts

@goliatSpyro jest bardzo fajne. Jestem pod wrażeniem ile dobrej pracy włożyli twórcy w tworzenie modeli, zwłaszcza ile jest różnych smoków, aż szkoda że we większości pojawiają sie tylko na pare sekund.

@BombelKrowkaPoczątkowo Fallen Order jest naprawdę trudny (pierwsze spotkania ze szturmowcami Czystki - o matko), ale z czasem wraz z rośnieciem siłę i z kolejnymi znajdźkami robi sie łatwiej i idzie się jak przecinak do przodu :P

Jeśli The Medium to nie horror to może moje słabe nerwy pozwolą mi w to zagrać :D

Link to post
Share on other sites

@Despero23Na razie ukończyłem na 100% pierwszą część w 20 godzin odnowionej trylogii, z optymalizacją i graficznie jest w porządku, dubbing też wpasuję się w klimat gry, tylko samouczek w formie porad mógłby być lepszy, bo rady są bardzo ogólne i dopiero wczoraj zacząłem drugą odsłonę.

Link to post
Share on other sites

@goliat"Jedynka" w budowie jest najprostsza. Nawet Spyro nie ma za dużo do powiedzenia. Lepiej to wygląda od drugiej części. Ja wyplatynowałem na PS4 całą trylogię i bardzo mi się podobała. A te samouczki wydają mi sie spoko. Gra jest prosta to nie ma za dużo co tlumaczyć ;)

Edited by Despero23
Link to post
Share on other sites

@Despero23Niby nie ma tam dużo do tłumaczenia, ale zastosowania turbo napędu, żeby dostać się w trudno dostępne miejsca lub można rozbijać skrzynie metalowe, a pewne kwestie, jak to, że pewnych przeciwników lepiej atakować szarżą lub z dystansu wspomina po fakcie, samemu trzeba wcześniej to rozkminić. 

Zresztą grając w tą pozycję poczułem się, jak w latach 90, brak podwójnego skoku (tak się przyzwyczaiłem do tego z innych platformowych, że dziwiłem się, że tej opcji nie ma), czasami trzeba się wybić w ostatniej chwili, żeby dostać się do z pozoru niedostępnego terenu (seria Tomb Raider od Core Design mi się przypomniała).

Link to post
Share on other sites

Jako, że naszła mnie ochota na grę typu RTS chciałem pobawić się Earth 2140 (wersja po polsku z serwisu cdp.pl z czasów, kiedy samodzielnie sprzedawali wersję cyfrowe bez kluczy), ale na Windows 10 nie chciało ruszyć mimo porad znalezionych w sieci. Postanowiłem zagrać w Tzar Ciężar Korony z goga i bawię się póki co przednio.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Tak! Ja również gram w Tzara pomimo upływu tylu lat; najbardziej lubię wielogodzinne potyczki na ogromnych mapach z wieloma wyspami. Kampanię też wspominam bardzo dobrze. Wspaniały RTS, acz trochę niedoceniony.

 

Samą grę miałem zaś z KŚGry (listopad 2002, do dzisiaj pamiętam!)

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Ukonczyłem Mass Effect: Andromeda i był... spoko. Główny wątek jest super, ale poboczne i eksploracja wieją nudą. Dla mnie 7/10

Control na PS4 z platynowym trofkiem. Świetny tytuł, klimat trochę "Z archiwum X" plus świetny gameplay. Akurat w Remedy wiedzą jak robić satysfakcjonującą rozgrywkę. 9/10

Teraz odpaliłem Subnautice ale survival to nie mój gatunek i czekam aż pobierze mi się Just Cause 4 😁

Edited by Despero23
Link to post
Share on other sites

Jako, że trochę utknąłem w Tzarze (na razie w 8 misji, dosyć trudna gra) to na przemian bawię się z Face Noir z CD Action.

Link to post
Share on other sites

Ostatnio ukończyłem Assassin's Creed Valhalla. Grało się całkiem przyjemnie. Podobała mi się walka ale niestety gdzieś w połowie wkrada się monotonia i powtarzalność i już brnąłem trochę na siłę by zobaczyć jak historia się skończy. Takie -7/10. Z jednej strony gra się przyjemnie ale mało tu rewolucyjnych zmian a w niektórych wypadkach wręcz jest gorzej niż w poprzednich odsłonach. Na przykład przeciwnicy są głupsi, zachowują się mniej naturalnie i gorzej reagują na otoczenie. Walka zbyt szybko staje się łatwa. Jeśli ktoś  w miarę ogarnia walkę to polecam robić zadania na terenach przewyższających znacznie poziom postaci. Wtedy gra się najlepiej bo trzeba się pilnować nawet przed grupką słabych rywali i nie ma już ładowania w atak byle trafić wroga. Zadań pobocznych zrobiłem kilka ale szczerze mówiąc w większości nawet mi się nie chciało. To już chyba znużenie formułą sandboxów tworzonych przez Ubisoft. W kolejną odsłonę na pewno nie zagram jeśli nie przeczytam, że zmiany są na poziomie pomiędzy Syndicate a Origins. 

Link to post
Share on other sites

Z jednoczesnym ogrywaniem Tzara skończyłem dwie przygodówki z CD Action, tj. Face Noir oraz Jolly Rover. Teraz bawię się Moebius Empire Rising.

Link to post
Share on other sites

Ostatnio naszło mnie na strzelanie i postanowiłem zagrać w Wolfenstein New Order. Nie jestem dobry w dynamicznych FPSach ale tutaj bawiłem się wyśmienicie. Grałem na poziomie Bring'em on! co przy moim skillu było sporym wyzwaniem. Podobała mi się możliwość eliminowania wrogów po cichu i to jak poziomy były zaprojektowane pod tym kątem rozgrywki. Historia ciekawa i przyjemnie się ją śledziło. Może nie był to majstersztyk i wielopoziomowa intryga ale nie irytowała za to  momentami wzbudzała silniejsze emocje a to już duży sukces. Grafika nadal wygląda dobrze. Jedynie brakowało mi destrukcji otoczenia. W kilku momentach irytowało też nagłe spawnowanie się przeciwników (nie w momentach gdy oficer podniósł alarm).  Mimo to bardzo przyjemna strzelanka do wieczornego relaksu.

Link to post
Share on other sites

Ostatnio ukończyłem Super Lucky Tales i New Super Lucky tales bardzo bliźniaczo podobne do siebie produkcje , a nawet w niektórych przypadkach takie same ..... Do tego ukończyłem Resident Evil Veronica X aż się prosi by zrobić Remake tej części.  Teraz przymierzam się do AC Vahalla tak sobie leży pudełko z grą od momentu zakupu xboxa series X i jakoś nie mogę się za niego zabrać. 

Link to post
Share on other sites

Trochę ostatnio było o Techlandzie i informacjach o Dying Light 2 więc postanowiłem nadrobić zaległości i zagrać w "jedynkę". Długo się opierałem bo horrory i zombiaki to nie do końca moje klimaty. Poprzednią ich produkcję będącą pierwowzorem czyli Dead Island wspominam całkiem przyjemnie choć dość szybko mnie znudziła. No ale pomyślałem, że wstyd nie znać jednej z najlepszych rodzimych produkcji. Muszę przyznać, że gra się świetnie. Parkour daje masę frajdy i o wiele przyjemniej hasa się mi po dachach i wspina niż choćby w takiej Valhalli, którą ukończyłem niedawno. Walka nie jest zła choć mam jeszcze słabo rozwiniętą postać pod tym kątem więc nie mam zbyt wielu opcji. Za to muszę przyznać, że dawno nic mnie tak nie zniszczyło jak chwila gdy musiałem wracać do bazy w nocy. Nie pamiętam bym kiedykolwiek w jakieś grze przeżywał taki stres i autentyczny strach przed wykryciem. A gdy już zostałem zauważony to aż nogi pod biurkiem latały bo sam chciałem uciec z przed ekranu. Kawał świetnej roboty. Drobne uwagi jakie mam to broń mimo wszystko trochę zbyt szybko się psuje. Rozumiem deski ale taka rura metalowa czy klucz powinny jednak być trwalsze. Momentami mam też wrażenie, że za dużo tu gadania i coś co można zmieścić w kilku słowach bohaterowie rozwlekają do długiej wypowiedzi, która nie wnosi nic więcej. No ale to drobnica. Idę dalej skakać po dachach :D. Ale nie prędko z własnej woli zdecyduję się na kolejny nocny wypad. Słyszałem, że podobno jest całkiem dużo ludzi, którzy mimo profitów z tego płynących całą grę przeszli unikając nocy jeśli było to możliwe. Zupełnie mnie to nie dziwi 😅

Link to post
Share on other sites

Ostatnio gram w Śródziemie: Cień Wojna na Xbox One oraz Brutal Legend na PC. W porównaniu do Cienia Mordoru kontynuacja jest bardziej rozbudowana oraz trudniejsza. To dobrze, bo po krótkim czasie nawet na najwyższym poziomie trudności Cień Mordoru był zbyt łatwym z uwagi na skille postaci. Jeśli chodzi o Brutal Legend to aktualnie robię 100%, przeszedłem całą fabułę. Bardzo zgrabna gra, z fantastycznym soundrackiem. O ile ktoś lubi heavy metal, tak jak ja.

Link to post
Share on other sites

Po dojściu do 10 misji w Tzarze i skończeniu Moebius bawię się w FPS-a o nazwie Singularity. Klimacik grozy na niby opuszczonej radzieckiej wyspie jak z pierwszego Dead Space, ciekawe bronie, podróże w czasie, rękawica do manipulacji przedmiotami lub osobami, polski dubbing też jest spoko. Szkoda, że nie ma napisów w dialogach, bo jak słuchałem jednej taśmy nagranej przez dziecko to trochę niewyraźnie mówiła.

Link to post
Share on other sites

Ostatnio grałem w grę "Titanfall 2". Może nie jest ona bardzo długa (10 do 14 godzin grania), ale jest bardzo ciekawa. Niby jest to zwykła strzelanka FPP, ale można w niej pokierować też poczynaniami mecha/skafandra ze świadomością, a ponadto grafika powala (nawet na słabszych ustawieniach). Jednak, to co do niej przyciąga, jest jej fabuła. Początkowo ląduje się na obcej planecie i walczy standardowo (jak w FPP), ale później można nawet przyzwyczaić się do pilotowanego (czasami) mecha. Dlaczego? Otóż ma on własną świadomość i z czasem staje się on naszym przyjacielem.

Ogólnie: polecam tą grę!

Link to post
Share on other sites

Przeszedłem moda do Penumbry Twilight of the Archaic (polecam!). Obecnie nie gram w nic większego, głównie Loop Hero, Isaac i Valheim. Planuję zagrać w Dishonored. 

Link to post
Share on other sites

Forza 4 daje radę. Gra nie muli gracza, bo można chwilę pojeździć i zrobić przerwę. Grafika super. Można dać widok zza kierownicy w środka auta, lub łatwiej sterować na widoku zza samochodu.

Link to post
Share on other sites

Ukończyłem Dying Light. Nie spodziewałem się, że tak mnie wciągnie gdyż zombiaki i ogólnie horrory to nie moje klimaty. Satysfakcjonująca walka i eksploracja. System parkour o wiele lepiej wymyślony niż w serii Assassin's Creed. Nie jest tak automatyczny, daje dużo możliwości ale jednak nie da się wspiąć po wszystkim. Dziwne tylko jest, że "żywi" przeciwnicy walczący bronią białą mogą blokować moje ciosy podczas gdy ja nie mam opcji bloku i muszę polegać na unikach. Oprócz bloku brakuje mi też możliwości kontrowania ciosów. Mam nadzieję, że w "dwójce" zostanie ona urozmaicona o te elementy. Drugi zarzut jaki mam tyczy się fabuły. Ogólnie jest zgrabnie napisana i przyjemnie się ją śledzi. Jednak tylko do pewnego momentu. 

Spoiler

Po śmierci Jade powstaje pustka, której nic nie wypełnia. Na duży plus scena jej przemiany, która robi wrażenie. Ale później nie zostaje już żadna postać, której losem w jakikolwiek sposób bym się przejmował. 

Również finałowa walka jest dużym rozczarowaniem. Samo zakończenie sprawia wrażenie jakby twórcy nie mieli na nie pomysłu. Myślałem, że może kontynuacja opowie dalsze losy bohatera ale już wiadomo, że będzie to zupełnie inna historia. Mimo to cieszę się, że zagrałem. Długość wątku głównego jest w sam raz by nie znużyć. Wielkość świata jak dla mnie w sam raz i mam mieszane odczucia do informacji o czterokrotnie większym w kontynuacji. No ale nie ma co marudzić przed premierą. Jeśli poprawią elementy, które tutaj mi przeszkadzały to będzie świetna gra. 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...