Jump to content
miron1500100900

W co teraz gracie lub jaką grę ostatnio przeszliście?

Recommended Posts

Obecnie będę pocinał w State of Decay 2. Dosyć długo zajęło mi przechodzenie Prince of Persia Two Thrones, ale spowodowane był to tym, że się przeprowadzałem. 

PS. Ze State of Decay 2 nic z tego, gra za Chiny Ludowe nie chciała się uruchomić, szukałem porad w sieci, ale nic mi nie pomogło. W każdym razie zabieram się za Battlefield 4.

Edited by goliat

Share this post


Link to post
Share on other sites

w końcu zainstalowałem just cause 3. Kurde jaka przyjemna gierka :D powtarzalna, ale dawno nie miałem tyle frajdy niszcząc wszystko na swojej drodze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od dwoch miesiecy ogrywam wylacznie Escape from Tarkov. Bez problemu udalo sie znalezc wystarczajaco znajomych, zeby stworzyc dwie ekipy. Wspolne wyprawy PvEvP sa swietna zabawa. Zbieranie lepszego sprzetu, robienie zadan, wpadanie w pulapki albo unikanie ich w ostatniej chwili, intensywne wymiany ognia, kustykanie ze zlamana noga przez pol mapy, szybkie odwadnianie sie na skutek rany postrzalowej brzucha czy pogon za graczem, ktory bedac przyczajonym w krzakach wlasnie polozyl mojego kompana, zabral jego wyposazenie i teraz panicznie ucieka przez haszcze, nasyp kolejowy i zniszczona stacje benzynowa przed trzema goniacymi go i palajacymi rzadza zemsty kolegami zabitego daja mi mnostwo radochy. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Arlekin

Jesli sam nie mozesz grac, to zawsze mozesz poogladac, np. polski oddzial GROT w EfT: 

Spoiler

 

;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aktualnie gram w Pillars of Eternity z obydwoma dodatkami bo przymierzam się do dwójeczki. A no i Assassin’s Creed Origins również w toku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przez ostatni miesiąc ukończyłem parę tytułów:

Hard West - taki sporo uboższy brat Xcom, ale jak dla mnie był naprawdę fajny i przyjemnie spędziłem czas.

Dark Messiah of Might & Magic - w tę grę dużo grałem 10 lat temu, w szkole będąc, czyli jak czasu było sporo, a kasy na gry nie (no i internetu nie miałem :P ), więc się młóciło w co się miało (dzisiaj by się powiedział, że maksowałem :D ), przechodząc po parę razy. No i z reguły powroty są dość gorzkie, ale Mroczny Mesiasz mnie naprawdę pozytywnie zaskoczył! Walka w FPP, zaawansowany system fizyki jak na te czasy i użyteczne otoczenie. A więc można przeciwnika skopać w przepaść, rzucicz beczką, czy zawalić mu nie wielki daszek na głowę! I co z tego że dość często trafiają się glitche?! Pierdyknięcie przeciwnika mieczem z wyskoku i wywalenie go w cumulonibusy sprawia dodatkowy uśmiech, a nie frustrację z powodu błędu :D Polecam każdemu!

Rayman 3 HD na PS3 - ta gra była dla mnie specjalna, bo będąc podstawówkowym brzdącem 15 lat temu, czyli w dniu premiery, gra pobudzała moją wyobrażnię, tym bardziej że była opisywana nie tylko w źródłach typowo growych, ale np w czytanych przeze mnie wtedy komiksach Kaczor Donald. A że ja sam nie mogłem o niczym więcej wtedy marzyć jak o Pegazusach, Rayman 3 pozostał jedynie w marzeniach. Tak więc teraz postanowiłem grę symbolicznie ukończyć. 15 lat temu bym się wyśmienicie bawił, ale teraz... Nie jest najgorzej co prawda, przyzwoity platformer jak na 2003, no ale ta kamera!. Wariuje, zmienia ujęcia, przez co skaczemy obok platformy zamiast na nią, nie zawsze wiadomo czy pod raymanem jest stały grunt czy przepaść przez problemy z określeniem odległości. Walka sprawia problem jedynie przez kamerą pokazującą trawę (płaską) zamiast przeciwnika. No i te etapy jazdy na desce po jakiś wstęgach w dyskotekowym otoczeniu (niby podróż przez portal tak wygląda). między wstęgami trzeba przeskakiwać, a są wąskie, łatwo nie trafić, dodajcie sobie problemy z wymierzeniem odległości, zasłanianie jednej wstęgi przez drugą i szalejącą kamerę po wylądowaniu na wstędze. Z równania wychodzi frustracja. Narzekam, ale nie jest to kaszanka totalna. Nie płakałem jak przechodziłem, momentami było nawet przyjemnie, no ale nie mam najmniejszej ochoty wracać do Raymana. Wolę Legends :D

Ukończyłem NFS Rivals - policja rules, mają sporo lepsze auta, "Gumowe" SI jedynie irytuje jako rajdowiec. Było jak to w NFSie - spoko. Nie wrócę pewnie nigdy

Max Payne 3 - takiego TPS z taką ilością akcji potrzebowałem. Jest co prawda sporo cutscenek (przewijalnych), ale z reguły krótkie, jedynie między rozdziałami dłuższe, ale maskują loadingi. A tak to non stop młócka! Zabijam wręcz nie przyzwoite ilości przeciwników, ale wolę tak niż "klimatyczne" snucie się ala Call of Duty (fajne za pierwszym razem, ale potem męczy). Fabularnie jest dla mnie ok, brutalnie, może za dużo wszędzie układów i władzy robiącej co chce, no ale nie byłem w Brazylii to nie wiem jak tam jest ;) Jedynie te sceny gdzie Max jest rozbrajany przez 2 osoby mimo że chwilę wcześniej zabiło się 50 takich łośków.

Wczoraj zacząłem grać w Bayonette, pobieram ponownie Dying Light by zobaczyć co nowego, oraz Endless Legend z darmowego weekendu Steam. Zobaczymy co potem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powrót do No Man's Sky okazał się zgubny, bo gra czepila się mnie jak Venom Eddiego Brocka i nie chce puścić. 

Do tego na dysku PS4 kisi się Deus Ex Mankind Divided, Homefront The Revolution, Just Cause 3 i Black Ops 3. Oprócz Homefronta wszystko z psplusa i czeka na skończenie. Chyba zacznę od BO3, bo zostały mi bodaj 3 misje i poleci z konsoli, bo miejsca brak. 

W końcu, gdzieś z miech temu, skończyłem Far Cry Primal, który też dlugo (niemal rok!) na to czekał. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po skończeniu Enslaved: Oddysey to West grywam w Sonic&All Star Racing Transformed.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaliczyłem The Walking Dead Final Season Ep1: Done Running

Był jakiś cyrk ze sterowaniem myszką- normalnie było za szybko, że nie dało rady grać.  Problem w tym, ze ustawiając tak, aby było to możliwe, nie dało się wtedy przejść QTE, bo... działała za wolno. Po prostu gra nie wykrywała, że wciskamy [E], przez co dopadały nas zombiaki i game over. Czułość trzeba było zmienić w samej myszce, bo w opcjach gry nic to nie dawało. Do tego gra miała problem z padem od PS4 (są jego guziki w opcjach do wyboru), ale x360CE, który sprawdzał się w innych grach, tu nic nie pomógł (niezależni od wersji 32/64bitowej)

A sam epizod to około 150 minut dobrze znanego stuffu. Gadanie, szwendanie się, trochę walki. Plus za końcówkę, która rozbudza apetyt na drugi odcinek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skończyłem dziś Mafię. Klasyk, aczkolwiek kilka rzeczy daje się mocno we znaki, np. sztuczna inteligencja naszych kompanów, misję na parkingu przeszedłem za 6 razem, i nieee, ja nie zginąłem ani razu! ale Paulie i Sam tak, sami się pchają pod celownik wrogom, najbardziej lubili ginąć od koktajlu, którym rzuca gość przy wyjściu.

Kupiłem też wczoraj Doom ( 2016 ) ale nie wciągnęło mnie jakoś, więc leci chyba na kupke wstydu :D

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z rozpędu po Rise of the Republic zaliczyłem jeszcze wcześniejsze DLC do Rome II - Cezar w Galii

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiec tak, oczywiście Wiedźmińskie dodatkowe przygody, do tej pory są naprawdę super i szkoda że, nie zaimplementowano ich w podstawowej wersji gry, bo niczym od podstawki nie odbiegają. Szczególnie Podstępy i Upiory z Cichej Wólki oraz Wiedźmikołaj wymiatają.

Co do W3 na steam, to ograłem go spokojnie i dość łatwo było na drodze ku zagładzie, zapewne dlatego że, jak już się gra w grę szósty raz, to mechanikę gry zna się na pamięć.

Jak zwykle jeśli chodzi o Wiedźmina to bawiłem się świetnie. Czasami żałuję, że znam go prawie na pamięć i nie mogę jeszcze raz go odkrywać.

Po W3, zabrałem się za Śrudziemie Cień Mordoru. Gdybym wiedział że to mix wiedźmina i assasyna, to już dużo wcześniej bym się za nią zabrał, pomimo kilku błędów, bardzo słabego (jeśli chodzi o walkę) zakończenia, to naprawdę gra mi się podobała i serdecznie mogę ją polecić. Tu jak ktoś chcę luknąć, to jest moja recka gry.

https://steamcommunity.com/profiles/76561198132743640/recommended/241930/

Obecnie mam przerwę w grach i czytam sobie Stephena Kinga Marzenia i Koszmary.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wreszcie mam trochę wolnego czasu więc wczoraj zakupiłem i zainstalowałem Fallout New Vegas Ultimate Edition. Długo się przymierzałem do zakupu bo "trójka", mimo dużych nadziei, znudziła mnie po kilku godzinach a oglądając materiały w internecie z NV nie widziałem jakieś wielkiej różnicy. Jednak dużo osób mi pisało, że ich "trójka" też nie wciągnęła a NV wsiąknęli na długie godziny. Postanowiłem więc dać jej szansę :D Na razie wyszedłem tylko z domu doktora i nie pograłem zbyt wiele ale zapowiada się nieźle.

 

Aha i @darkdarius "Śrudziemie"? Chłopie miej litość :D

Edited by Arlekin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Homefront The Revolution, Black Ops3 i Deus Ex zaliczone.

No i ogrywam Mafie III też z psplusa, fajna gra, ale że to Mafia, to dostała po dupci. Gdyby to była nowa marka, to jak na debiut studia nie bylo by źle. Tylko ta nierówna grafika. Obecnie każdy z moich wspólników ma po 2 dzielnice. 

 

Za to na pc wróciłem do Euro Truck Simulatora 2.

Edited by TomcioM

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aktualnie grywam w GTA V ale Online, tryb Gonitwa Remiks jest świetny! :D pobrałem też kilka dni temu For Honor bo dawali za darmo ( za darmo gry od Ubi mogę wziąć ) jednak kampania nie wciąga, a multi ciężko ograć, bo serwery to porażka, ciągle host migruje albo wywala z niewiadomych przyczyn...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ukończyłem remastery 3 części Uncharted na PS4 i to nawet powbijałem platyny! Jak kogoś interesują trofki na PSN to są jedne z łatwiejszych platyn, oraz dają sporo innych trofeów (ponad 40 każda część!). O samej grze nie ma co pisać bo to jest po prostu must have dla każdego posiadacza Playstation :P

Rozpocząłem też Mafię III z PS Plusa, gra mi się podoba jako gra, ale Mafia słaba. Zresztą zgadzam się z tym co napisał @TomcioM 

A na PC gram w indyka Beholder, ciekawe przestawienie totalitaryzmu, ale za dużo nie powiem o grze bo dopiero ją poznaję. No i pobieram Warhammer: End Times - Verminitide. Zakupiłem bo mnie bogate pudełko zachęciło :D a się zobaczy co to ;) 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...