Jump to content
Guest kabura

Total War (seria)

Recommended Posts

Odnośnie Warhammera to nie ma żadnego dobrego RPG w świecie zarówno WHFB czy WH 40k. Zwłaszcza FB przespał okres kiedy gracze rzucali się na każde crpg z rycerzami i tarczami w tle, nawet w kwestii strategii dał się zrobić w zadek Blizzardowi z warcraftem, a rykoszetem 40k ze starcraftem. GW kokietowało wydawców prawami do licencji kiedy można było zdobyć nie tylko przyczółek ale i konkrety front i teraz próbuje jakimiś odszczepieńcami zdobyć poklask, rozmieniając oba uniwersa na drobne drobniejsze od drobnych. żenada...

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, komandor_Tarkin napisał:

jakimiś odszczepieńcami zdobyć poklask, rozmieniając oba uniwersa na drobne drobniejsze od drobnych. żenada...

Akurat ja przyklaskuje polityce dawania licencji GW obecnie. Po prostu dają ją każdemu i niech robi co chce. Pewnie, że dostaniemy crapy ale po pierwsze - dostajemy też total war warhammer, gothic armada itp. Te gry by w życiu nie powstały gdyby nie zaczeli rozdawać licencji na prawo i lewo. Poza tym znacznie więcej osób się otrzaska z uniwersum i może zainteresować nawet jak gra nie jest the best. 

GW po prostu nie może stracić na tym rozwiązaniu. A gracze tez skorzystają. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, aliven napisał:

Był Warhammer Online, który miał podwaliny by się stać czymś zajefajnym ale został zarżniety, albo przez drakońskie wymogi licencyjne albo przez wydawcę/twórcę. Cholera wie, ale GW wtedy miało na prawdę psychopatyczne podejście do licencji. 

Sam swego czasu ostro grałem, ale prawdę powiedziawszy nigdy mi Warhammer Online nie przypadł do gustu. Nie przeczę że miał potencjał, ale na dobrą sprawę borykał się z wieloma problemami, w większości dość typowymi dla mmorpg. niby Warhammer, niby mmo z ciekawymi pomysłami...ale jednak czuć naleciałości z np. WoWa. Tak nawiasem...absolutnie, nikomu, pod żadnym pozorem nie polecam a wręcz odradzam zainteresowanie się fanowskim Return of Reckoning ( ;D) 

 

15 godzin temu, aliven napisał:

Akurat ja przyklaskuje polityce dawania licencji GW obecnie. Po prostu dają ją każdemu i niech robi co chce. Pewnie, że dostaniemy crapy ale po pierwsze - dostajemy też total war warhammer, gothic armada itp. Te gry by w życiu nie powstały gdyby nie zaczeli rozdawać licencji na prawo i lewo. Poza tym znacznie więcej osób się otrzaska z uniwersum i może zainteresować nawet jak gra nie jest the best. 

GW po prostu nie może stracić na tym rozwiązaniu. A gracze tez skorzystają. 

Popieram, choć nie w stu procentach. Moim zdaniem GW mądrze by zrobiło, gdyby rozdając licencję nie ograniczało się tylko do przyjęcia pieniędzy i miało też przynajmniej jedno oko na stan przygotowywanych gier. Gdyby już na etapie produkcji odsiewali co większe bobki, bardzo pozytywnie wpłynęło by to na sposób postrzegania tytułów. To znaczy...zamiast za każdym razem martwić się "by to nie był następny Storm of Vengeance", ludzie reagowali by bardziej w stylu "Młota nigdy za dużo!". Nie mniej dobrze, że cokolwiek się dzieje i na te dwa czy trzy zbuki trafia się przynajmniej jeden tytuł wart uwagi. Zawsze to lepiej niż kilka długich lat zupełnej posuchy.

 

Dnia 19.03.2017 o 15:01, XanderMorhaime napisał:

 

O faktycznie, o Mordheim zupełnie zapomniałem, a nie wypada... ech, sympatyczna gra w teorii, ale jakoś nie mogę jej ugryźć, by mnie komp nie masakrował na dzień dobry.

 

Na początku też tak miałem. Prawie rzuciłem myszką o ścianę, ale po jakimś czasie idzie się nauczyć co i jak. Aktualnie doszedłem do takiego poziomu, że na jedną moją wyłączoną z walki postać (nawet nie koniecznie zabitą) przypada 20 lub więcej pobitych przeciwników. Poważnie, Mordheim tylko udaje trudną grę :) 

 

Dnia 19.03.2017 o 15:01, XanderMorhaime napisał:

A co do cRPG... WHFRP pod kątem medialnego profilu raczej nie ma startu do takiego D&D, więc póki ludzie robili takie gry na licencji, to już woleli Faerun wałkować, niż eksperymentować z innym systemem. Albo po prostu dawali świat autorski.

Kiedyś może i tak. Dziś jednak Warhammer to marka wcale nie mniej znana, a były czasy gdy popularnością nawet przebijał D&D. Myślę że nawet gdyby potencjalnemu crpg logo Wh w tytule nie pomogło, na pewno by też nie zaszkodziło. Pod warunkiem oczywiście, że była by to dobra gra.

Edited by Bronnson

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Bronnson napisał:

Nie przeczę że miał potencjał, ale na dobrą sprawę borykał się z wieloma problemami, w większości dość typowymi dla mmorpg. niby Warhammer, niby mmo z ciekawymi pomysłami...ale jednak czuć naleciałości z np. WoWa.

Jak zrzynać to od najlepszych :P A poważnie to największa bolączką był brak contentu po starcie. WoW z okleinką WH? Yes please!

2 godziny temu, Bronnson napisał:

Gdyby już na etapie produkcji odsiewali co większe bobki, bardzo pozytywnie wpłynęło by to na sposób postrzegania tytułów.

Obawiam się, że nie mają tutaj nic kompletnie do powiedzenia. Żadne studio by nie wzieło umowy gdzie pisze, że GW może sobie anulować ich projekt bo wg niego nie spełnia jakichś tam powalonych standardów. Wystarczy, ze wydawca może rzucić "celujemy w min 65% na metacriticu" aby zarżnąć grę. 

2 godziny temu, Bronnson napisał:

Zawsze to lepiej niż kilka długich lat zupełnej posuchy.

W sumie na androida jest sporo gier z WH40K i sporo ma tam dobre oceny. 

2 godziny temu, Bronnson napisał:

Na początku też tak miałem. Prawie rzuciłem myszką o ścianę, ale po jakimś czasie idzie się nauczyć co i jak.

Zagraj w extra credtis challenge - grasz jak zawsze ale NIGDY nie wolno Ci otworzyć mapy :P

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i wiadomo, że kolejny Total War to Warhammer 2 i wyjdzie jeszcze w tym roku. Ulthuan, Lustria, Naggaroth, Southlands.

 

http://wojnacja.blogspot.com/2017/04/warhammer-ii-w-drodze.html -blog figurkowy, więc nie mogło zabraknąc mocno skondensowanych inforamcji na podstawie tego, co w piatek ujawniono :)

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

My wallet is crying...

Czy oni musieli dawać skaveny? Reszte ras mam gdzieś, bo nigdy mnie nie kręciły ale czemu Skaveny? I czemu robią porządną rzecz ze scaleniem kampanii? Why oh why :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wygląda na to, że miałem rację - dodatkowe 4gb ucieły czasy ładowania baaaardzo znacząco. Nie musze już sięgać po książkę jak bitwa się wczytuje w WTW. Ima happy git!

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Zekron16

Nic - dolozyłem 4gb ramu co dało mi łącznie 8. I nagle sicko ładnie się ładuje (jedynie start kampani trochę dłużej) - nie sprawdziłem wszystkiego jak np siege ale w czas wczytywania zwykłych bitew skrócił się znacznie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobraaa...w niecierpliwym oczekiwaniu na szczury w TW:Wh2 postanowiłem wrócić przynajmniej na chwilę do Call of Warhammer. Ostatni raz z modem styczność miałem, gdy wyszła wersja dodająca Skavenow i Tomb Kings. Do dziś myślałem że jest to najaktualniejsza odsłona, a tu nagle okazało się, że CoW z Rage of the Dark Gods "awansował" na Beginning of the End Times. W skrócie Bretonnia, Wood Elves i Lizardmeni. Do tego tak na oko pierdylion nowych, bardzo przyjemnie animowanych i całkiem ładnych jednostek, MAGIA, krucjaty Chaosu zwoływane przez Archaona, gigantyczna mapa i pewnie cała masa innych rzeczy, których jeszcze nie widziałem (łącznie z masą bugów jak podejrzewam). Było by idealnie, gdyby jeszcze SI zachowywala się jak trzeba. Na chwilę obecną...błądzi niczym gobliński fanatyk w szale bojowym.Ale poza tym jestem oczarowany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę pograłem w Warhammera, ale jednak daleko mu do złożoności Atylli. Pod względem budowania gospodarki w państwie i jego rozwoju gra nie jest aż tak ciekawa. Ogromne bitwy z wielką ilością fantastycznych jednostek ogląda się znakomicie, ale jednak trochę to dla mnie za bardzo casualowe. Mam nadzieję, że już wkrótce ogłoszą ten nowy content historyczny (prawdopodobnie do Atylli) no i w planach ma być jakiś nowy historyczny tytuł, który ma prezentować okres jakiego wcześniej w TW nie było. W Warhammera 2 pewnie pogram, ale podejrzewam, że dość szybko mi się przeje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pany co powiecie o Rome 2 Edycja cesarska? Chcialbym znowu popykac sobie w total wara, bo wczesniej zagrywalem sie w medievala 2. Slyszalem o tej odslonie rozne zdania, dlatego przybywam do was po rade. Chcialem kupic warhamera ale mam chyba troche za slasby sprzet ( i5 1,7 ghz, geforce 840m, 8 gb ram )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rome 2 od Medievala 2 się nieco różni... po pierwsze, drzewko rodowe (jeśli można je takowym nazwać) z jednej strony znacznie mniej rozbudowane, z drugiej strony znacznie mniej przejrzyste. Jak im to się udało, nie wiem. Paleta barw znacznie mniej nasycona, dużo burości i szarości. Większość jednostek teraz ma jakąś specjalną umiejętność, albo i kilka. Polityka wewnętrzna własnej frakcji przejrzysta jak woda w mulistej rzece. Są bitwy morskie, ale tutaj sprowadzają się albo do taranowania wszystkiego wszystkim, albo ostrzału ze statków artyleryjskich. Chyba z połowa grywalnych frakcji to DLC, ale akurat w przypadku edycji zbiorczej to mniejsza sprawa. Prowincje nieco się rozrosły, tak do dwóch-trzech miast na prowincję - jak zbierzesz wszystkie trzy, możesz wydać edykt, który lekko poprawia pewne cechy prowincji. Do tego dochodzi drzewko badań (choć nowe jednostki w wyniku badań to przeważnie zobaczysz tylko u Rzymian). Handel też się nieco zmienił, zamiast wysyłać kupców, stawiasz stosowne budynki do wydobycia surowca.

Taki to mój luźny zbiór opinii na temat porównania Medieval 2 do Rome 2. Gra może i w porządku (zwłaszcza teraz, po licznych łatkach), ale w moim odczuciu brakuje jej tego uroku Medievala.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio powróciłem do serii Total War po kilku latach przerwy (ostatni, w jakiego grałem, to Shogun 2). Oczywiście przy okazji Warhammera, którego kupiłem w Humble Monthly. Muszę przyznać, że brakowało mi tej serii i gra się całkiem przyjemnie. Szkoda tylko, że podzielili tę grę na DLC i każdy słono kosztuje. No ale już w podstawce jest sporo ras, które wystarczą mi na jakiś czas. W pierwszej kolejności orkowie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, raaistlin napisał:

Szkoda tylko, że podzielili tę grę na DLC i każdy słono kosztuje.

Masz również trochę darmowych DLC, w tym dające warianty frakcji. W tym cała bretonia jest za darmo. 

DLC nie kosztują drogo poza beastmenami i elfami ale one dają dodatkową frakcję i kampanię. A biorąc pod uwagę jak różne są tutaj frakcje to uważam, ze się opłaca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A i tak taniej wychodzi, niż granie w pierwowzór figurkowy.

Ciekawe, swoją drogą, jakie DLC przyszykują do drugiego Młotka. Skoro na razie mamy jaszczurki, elfy w dwóch odmianach i szczury, a mają być te całe tereny południowe dodane... zapewne Khemri się załapie na takie DLC właśnie. A, no i ciekawe, czy do dwójki będzie osobne DLC dodające krew w bitwach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zamiast Khemri stawiam raczej na Amazonki, niejako przy okazji Lizardmenów. Niby w oryginale nie są osobną armią, ale mimo wszystko w Lustrii się liczą. Z drugiej strony...jest już mod do jedynki dodający Tomb Kings do trybu własnej bitwy. Są całkiem fajnie wykonani, więc kto wie, może CA też się na nich zdecyduje. Liczę na to, bo warhammerowi "Egipcjanie" to strasznie klimatyczna frakcja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli będzie Khemri to chce ją jako takich "honorowych truposzy" a nie fantazję na temat vampire counts w bandażach. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po zagraniu w Warhammer Total War stwierdzam, że dla mnie jest to najsłabsza gra z serii. Szkoda czasu. Co mi się nie podoba: drzewko rozwoju postaci, badania, mała przejrzystość pola walki, balans, sterowanie odziałami, czary, DLC. W zasadzie wszystko składa się na to, że gra mi się słabo. Za najlepszą w serii uważam Empire, szkoda tylko że po iluś turach się zawiesza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ot, kwestia gustu. Dla mnie to najlepsza zabawa z serią od czasów drugiego Medievala. Rozwojowi postaci nic do zarzucenia nie mam, badania trzymają nastrój świata, z polem walki też problemów mnie miałem (i to przy upiększonych chorągwiach, które nieco tracą na przejrzystości)... a że DLC są, to cóż. Gdyby Empire 2 zrobili dzisiaj, też by pół frakcji było do dokupienia później. Taka już praktyka studia/wydawcy, nie pochwalam, ale jestem skłonny zapłacić, bo przynajmniej jakościowo poziom trzymają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

DLC do Empire kosztowały więcej niż sama gra (w momencie premiery zarówno gry jak i następnie dodatków) przy czym były to i dodatki kosmetyczne i nowe jednostki i duperele. Empire, mimo że grało mi się w nie nieźle były bodajże najnudniejszym Total Warem, z uwagi na ograniczoną liczbę taktyk na polu walki. Nie rozumiem zastrzeżeń co do wizualizacji i sterowania, które w grze praktycznie się nie zmienia od lat. 

Samo zróżnicowanie jednostek w TW:W I i II mi się osobiście podoba, dobrze że zasadniczo armie są zgodne z lore świata, że właśnie dla dobra źle pojętego balansu nie ma tworzenia na siłę niepasujących do frakcji jednostek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej,

Jak wypada seria osadzona w uniwersum Warhammera? Zastanawiam się, czy jest sens kupować Warhammera 1, czy od razu przejść do 2, choć te rasy w 2. takie jakieś bidne. Przeszedłem Rome'a 2 i Szoguna 2 parę lat temu, ta seria wciąga jak cholera. :P Nie zapomnę epickich obron miast garstką Spartan przeciwko przeważającym siłom wroga. Falanga między budynkami i pozamiatane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Osobiście gry Warhammerowe dały mi z serii najwięcej frajdy od czasów drugiego Medievala, więc ogólnie polecam. Co do kwestii 1 czy 2 - w dwójce masz oprócz kampanii fabularnej też kampanię Mortal Empires, która pozwala grać właściwie wszystkimi grywalnymi nacjami z obu odsłon na znacznie większej mapie - jest tylko drobne ale. Stan aktualizacji starszych frakcji jest nieco zapóźniony w stosunku do stanu z jedynki, nie ma nadal grywalnej Norsci, nie ma legendarnych oddziałów dla armii z dodatków. Pracują nad nadrobieniem strat, ale wedle planów skończą koło maja. Do tego tryb Mortal Empires nie ma filmików wprowadzających, które bardzo mi w jedynce przypadły.

Ale tak ogólnie to można najpierw zgarnąć jedynkę w jej kompletnej formie, a tymczasem niech jeszcze nad dwójką popracują. W końcu nadal są w planach jeszcze inne dodatki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sprawie mojego wcześniejszego pytania o Aureliana jakby ktoś szukał info- zdecydowałem się i nie żałuję. Mało znany okres, ciekawie przedstawiony z wieloma frakcjami i bardzo interesującą sytuacją na mapie. Po 15 godzinach rozgrywki jestem bardzo zadowolony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...