Jump to content
Cardinal

Wiedźmin/Witcher (seria)

Recommended Posts

Cholera znowu odchodze od tematu, no ale chyba udalo mi sie przekazac o co chodzi, choc jak czytam swoje wypociny to pewnie zdaniem niektorych wychodze troche na fanboya konsol.Po prostu nie moge pojac czemu, CDP nie chce zarobic wiecej na grze ktora robia.

Długo szukać nie musiałem: klik. Widocznie uważają, że im się taki model bardziej opłaci. Na podobnej zasadzie ludzie dziwią się, że gry studia Paradox przechodzą na Steam, bo okazało się, że wersje non-Steam stanowią ułamek całowitej sprzedaży ich gier. Swoją drogą, posiadasz konsolę starej generacji?

@Up: Gra nie odwzorowuje wydarzeń z książek, więc nie są one pierwowzorem czy inspiracją. Owszem, są podstawą do kreacji świata gier, które stanowią jej kontynuację.

Tak, gry nie odwzorowują wydarzeń z książek, ale nawiązują do nich. Można spokojnie określić je kontynuacją sagi, bo wątków z sagi jest w obu częściach całkiem sporo i dlatego dobrym zabiegiem jest możliwość tłumaczenia się, że Geralt stracił pamięć, gdy spotyka postacie, które twierdzą, że go znają osobiście lub kojarzą jego czyny. W dwójce sam wiedźmin korzysta z tych wątków (np. wspominając o "rzeźniku z Blaviken" w karczmie). Wystarczy też wspomnieć przesłuchanie przez Roche'a, gdzie wprost mówi się o końcu Geralta.

Edited by Holy.Death

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Dives

Prawdę mówiąc sam nie rozumiem na czym polega twój problem. Sama produkcja gier nie przynosi zysków, dopiero ich sprzedaż. Wydanie wiedźmina na stare konsole to dodatkowe koszty. Outsourcing owszem zmniejszy ich wielkość, ale nie przesadzajmy one wciąż są ogromne. Kolejna sprawa, cdp mimo wszystko to nie moloch pokroju ubi i activision. Jeżeli stwierdzili, że im się to nie opłaca, zwyczajnie tak jest.

Ponadto nie mam pojęcia dlaczego tak się uparłeś na ich zyski. Mnie, jako potencjalnego gracza, najbardziej interesuję to czy wiedźmin będzie grywalny i dopracowany. Nikt ci również nie karze grać w dniu premiery. Czy rok po premierze dobry produkt będzie gorszy? Raczej nie, ale ceny będą niższe.

ps. Dobrze, że nie wydają na stare konsole. Kto stoi w miejscu, ten się cofa do tyłu. Jak długo można wydawać gry na ponad 8 letni sprzęt. Z mojego doświadczenia wynika, że ps3 ma jednak problemy z wyświetlaniem chociaż tych stałych 30 klatek w takim gta lub rdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Step by step.

Co do "edycji kolekcjonerskich", to nigdy nie rozumiem czemu ich tak mało wydają...

Nawet jeśli ma to być towar ekskluzywny, to jak dobrze wiadomo każdy na pewno chce na tym zarobić jak najwięcej, więc dziwi mnie tak mała liczba wyprodukowanych sztuk...

@Wiedźmin 3

Ja mam przede wszystkim nadzieję, że będzie długi.

O ile jedynka pod tym kątem była naprawdę ok, o tyle 20h+ w dwójce (oczywiście bawiłem się w poboczne) już zupełnie nie. Ja rozumiem, że liczba zakończeń tutaj była naprawdę imponująca, ale jakoś i tak nie czułem potrzeby przejścia gry więcej niż 2 razy (metody wczytaj w połowie->wybierz inaczej->zobacz co się stanie nie uważam za przejście gry), podczas gdy jedynkę zaliczyłem 3x.

Dialogi w obydwu częściach oczywiście klasa, jest to też jedna z niewielu serii gier, w której autorzy wykorzystują znaczek "+18", a nie posiadają go tylko dlatego, ze jedna scena akurat pod niego podchodzi...

Jedyne co mam za złe autorom, to zupełnie niezbalansowany poziom trudności, pierwsza część była śmiesznie prosta (większość teoretycznie trudnych walk ograniczała się do wypicia miksturek i wpakowania w przeciwnika wzmocnionych znaków...), druga z kolei na początku grubo moim zdaniem przesadziła z poziomem trudności, żeby potem zrównać się poziomem z poprzedniczką...

Wszystko imho ogranicza się do odpowiedniego wpakowania punktów w drzewko, z jednej strony trudno, by wymagać od takiego typu bohatera jakiś skrajnych specjalizacji, ale przecież nikt nie powiedział, że trzeba kurczowo trzymać się pewnych schematów, argumenty, ze ktoś nie widzi WIedźmina ciskającego z daleka strzałami w przeciwników w ogóle do mnie nie docierają, bo jeśli ktoś może wpakować na niego full zbroję, to czemu by nie dać mu też innych, teoretycznie niepasujących do wiedźminów zdolności?

Zmianę systemu walki oceniam na plus, jak dla mnie taki właśnie system jest przyszłością gier RPG i daje naprawdę dużo możliwości i frajdy.

Tak czy siak czekam spokojnie na trójkę, a póki co biorę się za Bound By Flame.

@WIedźmin i konsole

Trudno oczekiwać, żeby na starych gniotach WIedźmin mógł coś pokazać, ale najgorsze jest to, że nowa generacja konsol wcale nie jest dobra (przykład Ubisoftu, który nie mógł ulepszyć grafiki przez specyfikacje nowych konsoli, a obiecywali przecież ultra przełom... ;] ) i tu też może być różnie ;p

Jak ktoś ma jakieś "ale", to proszę sobie porównać grafę GTA V wychodzącego na PC/next gen konsol i obecną....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uważam, że przeczytanie książek przed zagraniem w Wieśka jest bardzo dobrym pomysłem. Osobiście przeszedłem tylko drugą część.

Dopiero kiedy ją przeszedłem postanowiłem przeczytać wszystkie książki i na nowo przejść 2 część gry. Byłem ucieszony, wiedząc, że pod czas tej rozgrywki zrozumiem z fabuły więcej i, że będę mógł wyłapywać smaczki.

A z racji tego, że wychodzi 3 cześć postanowiłem zamówić kolekcjonerkę i nie mogę się jej doczekać. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

@2real4game:

Odnoszę się do wypowiedzi:

Jak oglądam ekranizację jakiegoś dzieła lub też film/serial inspirowany danym dziełem, nie czuję potrzeby zapoznania się z pierwowzorem.

Jeśli jednak film/serial mają kontynuację, to jeśli chcę się w niego zagłębiać, właśnie wtedy z tej przyzwoitości wypadałoby poznać i wiedzieć, co było wcześniej. W filmie/serialu.

Poznanie pierwowzoru nie jest konieczne, bo ludzie odpowiedzialni za adaptację robią własną wersję, zmieniają, dodają.

Gry z serii Wiedźmin nie są adaptacją książki. Jedynie bazują na świecie wykreowanym przez Sapkowskiego. Stanowią kontynuację historii opowiedzianej w sadze, w związku z czym nawiązują do niej. Przeczytanie zbioru opowiadań oraz sagi o Wiedźminie pozwala na poznanie smaczków etc. Teraz rozumiesz?

@Dives:

Według mnie Dziki Gon nie ukaże się na X360 i PS3 z kilku względów. Pierwszym z nich jest fakt, że CD Projekt RED jest małym studiem, w którym ciężko byłoby robić w jednym czasie jedną grę na pięć platform - o czym sam wspomniałeś. Poza tym gra wydana na past-genowych konsolach ograniczona do tego stopnia, że okazałaby się zupełnie inną produkcją, niż na sprzętach nowej generacji. Moje przewidywania popiera artykuł, do którego link wstawił Holy.Death.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Up: Gra nie odwzorowuje wydarzeń z książek, więc nie są one pierwowzorem czy inspiracją. Owszem, są podstawą do kreacji świata gier, które stanowią jej kontynuację.

Jak nie sa inspiracja, jak sa? I to ogromna, bo zaczerpnieto mnostwo rzeczy.

Co do czytania ksiazek, kazdy moze zrobic wedle wlasnego uznania - jesli bedzie chcial, to po nie siegnie, a jesli nie, to krzywda wielka mu sie nie stanie, bo mozna grac w Wiedzmina bez znajomosci tresci opowiadan i sagi. Jednak ja czytalem i kazdemu powiem, ze bardzo duzo traci, bo sama lektura jest dobra plus w grach jest mnostwo odniesien i smaczkow.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To prawda, gry są kontynuacją książek, przynajmniej dla mnie. Wiem że Sapkowski twierdzi inaczej, ale... myślę że temu panu możemy już podziękować. Tak skopał zakończenie "Pani Jeziora", że bardziej się nie dało. Dobrze że gry to naprawiły - oby tylko zakończenie W3 było godne - Geralt powinien znaleźć szczęście z Yen i Ciri - nikt na to nie zasłużył bardziej niż on.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sapkowski uznał tylko pierwszą część gry za kontynuację książki. 2 już mu nie pasowała.

A co do zakończenia "Pani Jeziora" to uważam, że było dobre i nie widzą w nim nic złego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gry z serii Wiedźmin nie są adaptacją książki. Jedynie bazują na świecie wykreowanym przez Sapkowskiego. Stanowią kontynuację historii opowiedzianej w sadze, w związku z czym nawiązują do niej. Przeczytanie zbioru opowiadań oraz sagi o Wiedźminie pozwala na poznanie smaczków etc. Teraz rozumiesz?

Mylisz się, jeżeli chodzi o uznanie gier za adaptację:

"The game - with all due respect to it, but let's finally say it openly - is not an 'alternative version', nor a sequel. The game is a free adaptation containing elements of my work; an adaptation created by different authors," he noted.

"Adaptations - although they can in a way relate to the story told in the books - can never aspire to the role of a follow-up. They can never add prologues nor prequels, let alone epilogues and sequels.

"Maybe it's time to set the matters straight," he went on. "'The Witcher' is a well made video game, its success is well deserved and the creators deserve all the splendour and honour due. But in no way can it be considered to be an 'alternative version', nor a 'sequel' to the witcher Geralt stories. Because this can only be told by Geralt's creator. A certain Andrzej Sapkowski."

Oficjalnie nie są one kontynuacją (są adaptacją). Osobiście jednak uważam gry za formę kontynuacji, bo bazują na doświadczeniach i losach Geralta z sagi. Sapkowski może twierdzić inaczej, ale moim zdaniem to są technikalia. Coś jak kłótnia o format "Władcy Pierścieni". Technicznie rzecz biorąc jest to sześcioksiąg, ale w praktyce poszło to w trzech tomach, więc "niefachowo" nazywa się to trylogią. Podobnie jest z grami opartymi o uniwersum "Wiedźmina".

Edited by Holy.Death

Share this post


Link to post
Share on other sites

CD Projektowy Wiedźmin nie jest kanonem. Na dobrą sprawę jest oficjalnym fan-fiction. Co się zaś tyczy kwestii ile z książek zgadza się z grą- jeśli dany fakt z książki nie został ujęty w grze, gracz może za prawdę uznać fakt książkowy. Jeśli fakt znany z książki został wykorzystany w grze, gracz za prawdę uznaje fakt z gry, a nie z książki. Tak to działa.

Zanim nie zagramy w grę, nie dowiemy się ile faktów książkowych zostało zmodyfikowanych. Tak więc mamu tutaj "Szrotingerowego kota". :)

Edited by paintball_X

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie ciekawi, czy będzie można zwabić potwora/przeciwnika do innych NPC-ów i jak oni zareagują. Bo np. w Arcanii atakowały tylko i wyłącznie nas (ale to niedorobiona i zabugowana gra była)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@UP - nie martwiłbym się o to skoro już w pierwszej części strażnicy pomagali Geraltowi w walce z kikimorami i Salamandrami. Raczej nie zrobią kroku do tyłu tworząc NPC nie reagujących na toczące się wokół nich walki.

Chociaż.... szczerze to nie pamiętam jak to wyglądało w dwójce... ktoś przypomni?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj, powiem wam, że chciałbym żeby strażnicy miejscy albo wieśniacy widząc, że nawet wiedźmin ucieka przed potworem, wzięli nogi za pas i zamknęłi bramę za sobą. biggrin_prosty.gif

Edited by paintball_X

Share this post


Link to post
Share on other sites

www.moddb.com/mods/full-combat-rebalance1/downloads/full-combat-rebalance-ver-1015

Spróbuj to. Mam zamiar wrócić do Wieśka 1, ale grafika i mało modeli postaci, jakoś mi przeskadzają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ja właśnie ósmy raz "wracam" do Wieśka, mam nadzieję że tym razem dłużej niż na max. 2 godziny. Ale że do pierwszego Deus Exa podchodziłem jedenaście razy (i za jedenastym razem przeszedłem grę podczas jednej sesji), to nadal mam nadzieję, że dojrzę to coś, za co fani tak kochają serię, gdzieś tam głęboko ukryte przede mną.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za link, ale możesz mi wytłumaczyć dokładnie, jak to zainstalować, bo nie chcę nic popsuć. Z tego co na razie wiem to:

1. Zainstalować FCR

2. Zainstalować gragphic mod

3. Zainstalować patch 1.01

4 Zmienić nazwę pliku (tu mam największy problem co i jak)

5. Nowa Gra

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie masz zmieniać żadnej nazwy pliku, w patchu 1.01 zostało to już naprawione. Miłej gry!

Dzięki Tobie zauważyłem, że na ModDB nie zedytowałem linijki dotyczącej zmiany nazwy owego pliku. Dziękuję.

Edited by rustine
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widziałem gameplay, jak Geralt przechadzał się po Novigradzie. To miasto, jak i okolice naprawdę zrobiłe dla mnie spore wrażenie - a jak dodać jeszcze obietnice, ze cały świat ma być wypełniony questami to szykuję się nam hit większy niż Skyrim.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podczas gdy wszyscy zachwycają się trailerami i gameplay'ami trójki, ja w spokoju ukończyłem (w końcu...) część drugą. Chociaż bardziej by tu pasowało stwierdzenie "domęczyłem", bo przejście gry tylko utwierdziło mnie w przekonaniu że to średniak. Na plus na pewno trzeba zaliczyć fabułę, bo to jedyna rzecz która trzymała mnie przy grze do samego końca. I pomijając dość chamsko wciśnięte zakończenie (wszystkie wątki rozwiązują się dosłownie w ciągu kilku dialogów i następuje 100% sequel bait) to historia była świetna. Lubię takie polityczne przekomarzania, a tutaj zostały one rozwiązane doskonale. Masa spisków, nie wiadomo nigdy kto mówi prawdę, z kim można się sprzymierzyć itd. Super sprawa. Poza tym fajnie się patrzy jak nasze decyzje mają znaczenie. W wielu miejscach autentycznie mamy wpływ na to co się będzie działo i widzimy skutki naszych akcji, czy to w rozwoju wydarzeń czy w krótkich filmikach podsumowujących. Mam nadzieję że twórcy dobrze wykorzystają skutki naszych działań w trójce. Niestety, ale jak dla mnie to tyle z zalet. System walki jest daremny. Niektórzy śmieją się z "guitar hero system" z jedynki, tymczasem tam mieliśmy większy nacisk na walkę mieczem. Widać było finezję ruchów wiedźmińskich. W dwójce walka polega na turlaniu się jak dureń po całej arenie i okazjonalnych kontrach, najlepiej w plecy. Normalnie gorzej niż w Dark Souls. Nie ma tu w ogóle miejsca na finezyjną walkę mieczem, tylko: przewrót, cios, przewrót, przewrót, znak, przewrót itd. Walka wkurzała mnie na tyle, że w 3 akcie przełączyłem poziom trudności z hard na easy i zaklikiwałem wrogów na śmierć, bo inaczej bym umarł z nudów (na easy wystarczy mashować LPM i postacie same giną). Chociaż na plus trzeba zaliczyć większą niż w W1 rolę pułapek, petard i znaków, bardzo przydawały się te urządzonka w co trudniejszych walkach. Grafika jest całkiem ładna, chociaż jak dla mnie nawalono za dużo filtrów, rozmyć i innych pierdół, które ranią moje oczy, a których wyłączenie pokazuje że grafika jest ładna tak naprawdę dzięki tym tanim sztuczkom. Bez tego wszystko jest kanciate i brzydkie, tak po prostu. Świat jest jeszcze bardziej zamknięty i hermetyczny niż w jedynce. Żadnego zwiedzania, szukania przejść i eksploracji. Każda lokacja to zamknięty obszar w którym dużo widać, a w mało miejsc można wejść. Że już nie wspomnę o tak żałosnych ograniczeniach jak brak możliwości przeskoczenia płotku, zeskoczenia z niedużej górki, przejścia przez krzaki itd. Nie wiem czy wymusiła to podrasowana grafika, czy brak czasu/chęci na tworzenie większego świata, ale pod względem otwartości świata jest słabiutko. Muzyka była całkiem ok, chociaż bardziej podobały mi się słowiańskie melodie z jedynki. W ogóle nadal upieram się że pod względem klimatu i swojskości jedynka przebijała dwójkę o wiele długości. W2 to kolejne generic fantasy, pozbawione swojej indywidualności. Jedynie w rozmowach ludzi można wyczuć tą polskość ("Co taki Wiedźmin jada?").

Ogólnie W2 to taki średniak. Gra mniej więcej na poziomie pierwszego Risena. Ma swoje zalety, ma sporo wad. Pewnie gdyby nie fabuła to dałbym sobie spokój po pierwszym akcie. Trójka jak na razie zapowiada się dużo lepiej, chociaż z drugiej strony zapowiedzi dwójki też wyglądały soczyście, a koniec końców się rozczarowałem. CDP Red ma dużo do poprawiania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy ma swoje gusta. Ja nie mogłem przestać grać w dwójkę, a na ograniczenia nie zwracałem uwagi i nawet do systemu walki się przyzwyczaiłem. Jedynka na mój gust trzyma podobny poziom, ale żeby ją ukończyć sensownie należy grać w nią prawie bez przerwy. Dłuższa przerwa i już jesteśmy lekko zagubieni i dlatego przez studia nie ukończyłem go nigdy, choć miałem 5 prób i mam dalej chęć grania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...