• Ogłoszenia

    • wies.niak

      Regulamin działu Dyskusje o Grach   22.03.2016

      W dziale Dyskusje o Grach obowiązuje przede wszystkim specjalny regulamin działu - KLIK. Nadrzędny jest oczywiście regulamin forum oraz netykieta. Zapraszamy do dyskusji
    • mateusz(stefan)

      Szukam gry   22.03.2016

      Jeśli poszukujesz pewnej gry, której nazwy nie znasz bądź nie możesz sobie przypomnieć, ten temat jest dla Ciebie ratunkiem Zapomniałeś tytułu gry? Napisz w tym temacie.. Zakładanie tematów w stylu "Jak nazywała się gra" skończy się ich zamknięciem, gdyż tego typu pytania zadajemy tylko w tym temacie.
    • mateusz(stefan)

      Czy x gra mi pójdzie?   22.03.2016

      Jeśli masz wątpliwości i chciałbyś się dowiedzieć czy dana gra uruchomi się bądź będzie płynnie chodzić na Twoim komputerze, to ten temat >>>Czy pójdą[LINK]<<< rozwiąże Twój problem. Zakładanie tematu "Czy x gra mi ruszy" w każdym innym miejscu skończy się jego zamknięciem, gdyż tego typu pytania zadajemy wyłącznie w tym miejscu.
Cardinal

Wiedźmin/Witcher (seria)

12909 postów w tym temacie

Napisano (edytowane)

6 godzin temu, kisiel231 napisał:

to jednak mam problem z 7. wadą. Ale, że lubię dyskusje to miast pisać wprost, przewrotnie Cię zapytam: jak dobrze pamiętasz książki?

Głównie chodzi mi o powtarzalność, a dopiero potem o samą ich treść. Latasz sobie po mieście i co chwilę te same teksty za każdym razem. Chwilami nawet jak stoisz obok jakiejś postaci, to  ta postać się co chwilę powtarza. Gdyby twórcy zmniejszyli ich natężenie to jeszcze nie byłoby tak źle.

Zresztą większość ludzi to normalnie mówiłaby coś sobie pod nosem, a nie tak żeby Geralt to wyraźnie słyszał.

43 minuty temu, aliven napisał:

Znaczy rozumiem, że grałeś na najwyższym możliwym poziomie trudności prawda? 

Nie interesują mnie inne poziomy niż ten standardowy. Miałem tu na myśli głównie to, że nieobowiązkowe potwory powinny być silniejsze niż te, które są wymagane do ukończenia gry.

Nie problem stworzyć zadanie polegające na eliminacji jakichś wyjątkowych, oryginalnych bosów.

43 minuty temu, aliven napisał:

Wg książek ma rozum kaczuszki. 

No bez przesady. Wtedy nie  zostałaby księżną.

43 minuty temu, aliven napisał:

Zasadniczo wyłącz sobie polskie dubbingi. Grałem sobie po angielsku z polskimi napisami i Ci powiem, że w kilku miejscach zwyczajnie są wwalone na siłę mocne przekleństwa, gdzie wersja angielska ma co najwyżej "Shit". 

Tego bym na pewno nie zrobił. :)

Polska gra to polski dubbing musi być.

I nie chodzi mi tylko o przekleństwa, ale o różne teksty, które zapewne według Redów miały być śmieszne, a były irytujące. Mnóstwo obleśnie zboczonych tekstów. 

Edytowane przez mishiu
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, mishiu napisał:

No bez przesady. Wtedy nie  zostałaby księżną.

Została księżną bo tradycja nakazywała. A tradycja to w touissant rzecz święta. 

 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

Ach, w takim razie, drogi mishiu, przyznaję ci całkowitą rację. Faktycznie, natężenie odzywek do Geralta jest drażniące. Co więcej - często miałem sytuacje, że jadąc po Novigradzie, już w oddali słyszałem jakieś rozmowy i widziałem wyświetlone kwestie, ale z ciekawości podjeżdżałem bliżej, by dobrze się skupić. A to niespodzianka! Postaci przerywają rozmowę i nadają do mnie durne, powtarzalne teksty, a ja muszę czekać, aż powrócą do swojej rozmowy (oczywiście musiałem się odpowiednio odsunąć - na tyle by słyszeć i widzieć, ale też nie na tyle, by znów ich rozproszyć).

Edytowane przez kisiel231
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, aliven napisał:

Została księżną bo tradycja nakazywała. A tradycja to w touissant rzecz święta. 

Ale zauważ jednak, że dobrze rządziła tym krajem, więc głupia nie była. Po prostu do sprawy swojej siostry podeszła zbyt emocjonalnie do takiego stopnia, że przysłoniło jej rozum.

Poza tym trzeba pamiętać, że ona bardzo żałowała tego, że kiedyś nie mogła jej pomóc, więc chciała to naprawić, a skoro Geralt to wszystko zniweczył to poniekąd logiczne było jej zachowanie.

 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, mishiu napisał:

Ale zauważ jednak, że dobrze rządziła tym krajem

W książkach nie rządziła. Była figurantką. Od pierwszego trailera się nabijałem, żę Henrietta biorąca udział w intrygach dworskich czy mająca rozum jest tak anty wiedźmińska jak nie wiem co. 

A prosze mi nie opowiadać fabuły dodatku bo nie grałem :P

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, aliven napisał:

W książkach nie rządziła. Była figurantką. Od pierwszego trailera się nabijałem, żę Henrietta biorąca udział w intrygach dworskich czy mająca rozum jest tak anty wiedźmińska jak nie wiem co. 

Wiadomo, że gra to zmyślona kontynuacja książki, ale niektóre zmiany chyba wyszły na lepsze w grze. :)

Nie należy popadać w skrajności.  W książce Geralt miał też więcej wad niż w grze.

Tak w ogóle to ciekawi mnie kto jest silniejszy. Geralt czy Ciri.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, mishiu napisał:

Tak w ogóle to ciekawi mnie kto jest silniejszy. Geralt czy Ciri.

Ciri jest prawdopodobnie najpotężniejszą istotą w uniwersum wiedźmina. Sadzę, że mogłaby pokonac wszystkich arcymistrzów/arcymistrzynie magii razem wziętych i sie nawet nie spocić. Sęk w tym, że kompletnie nie jest zainteresowana zgłębianiem swojego potencjału i najchętniej by się go pozbyła. 

Geralt w książkach nie jest jakiś l;egendarny jak w grach. Jest taki sam jak inni - Eskel czy Lambert wcale nie są od niego gorsi. W grze zrobili z niego legendę. 

Nie przypominam sobie jego jakichś większych wad, poza tym, żę był obrażalski a reszta robiła sobie z niego z tego powodu żarty. Coś konkretnie masz na myśli?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, aliven napisał:

Ciri jest prawdopodobnie najpotężniejszą istotą w uniwersum wiedźmina. Sadzę, że mogłaby pokonac wszystkich arcymistrzów/arcymistrzynie magii razem wziętych i sie nawet nie spocić. Sęk w tym, że kompletnie nie jest zainteresowana zgłębianiem swojego potencjału i najchętniej by się go pozbyła. 

Z gry wynikało, że to Geralt był silniejszy niż Ciri. :)

Nawet był taki dialog "Nie pokonasz Eredina. Nawet ja nie wiem czy go pokonam".

Odnośnie Ciri z książki to jak pamiętam, aż taka silna nie była. Przegrała chociażby z Bonhartem (chociaż Bonhart z tego co pisało był silniejszy niż wiedźmini i chyba kilku zabił), ale wtedy miała 14-15 lat?

Zapewne w wieku 20 lat (chyba tyle miała w grze) musiała być dużo silniejsza.

W ogóle mam dziwne wrażenie, że Ciri była główną bohaterką Sagi o Wiedźminie. Przedstawiono dokładnie jej całą historię do momentu jak opuściła ten świat.

Szkoda, że nikt tego nigdy nie zekranizuje. Niestety to zbyt kontrowersyjny materiał do ekranizacji jak na zachodnie produkcje.

 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Geralt to zmutowany, świetnie wyszkolony i bardzo doświadczony zabójca. Natomiast potęga Ciri jest ukryta, bo nigdy nie próbowała jej opanować (

co najwyżej wyszło jej podróżowanie między wymiarami

). Przy odpowiednim jej pokierowaniu (co próbowała robić Rada) i chęciach głównej zainteresowanej, prawdopodobnie spokojnie

8 godzin temu, aliven napisał:

mogłaby pokonac wszystkich arcymistrzów/arcymistrzynie magii razem wziętych i sie nawet nie spocić

To podobnie jak duży, nietrenujący niczego i ważący swoje chłop jest potencjalnie znacznie mocniejszy od mniejszej, trenującej od lat jakieś sztuki walki kobiety. Jednak przy spotkaniu na macie, to raczej ona skopałaby mu tyłek.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, 2real4game napisał:

Przy odpowiednim jej pokierowaniu (co próbowała robić Rada)

Mówimy o babskiej loży? Bo ona chciała zrobić z Ciri marionetkę i nic więcej. 

3 godziny temu, mishiu napisał:

Z gry wynikało, że to Geralt był silniejszy niż Ciri

Nie. Przypomnij sobie

co się stało w trakcie oblężenia Kaer Morhen przez elfiaki. Jak Ciri przestała nad sobą panować to dosłownie całe wojsko, które wcześniej praktycznie pokonało obronę zaczeło uciekać gdzie pieprz rośnie.

Geralt mógłby być lepszy w mieczu ale nie zapominajmy, że Ciri miała pełne szkolenie wiedźmina a zamiast mutacji wspomagała się magią. 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisałem ci jedynie co było w dialogach. Owszem można założyć, że Geralt bał się o Ciri i dlatego tak powiedział. Ale może faktycznie uważał, że jest od niej silniejszy. Nie wiem co mówił na ten temat  w powieści, bo całej nie czytałem.

A to co było w Kaer Morhen nie ma żadnego pokrycia z książką. Po prosty twórcy gry wymyślili sobie taki wybuch mocy.

Odnośnie zbieżności powieści z grą, to jedyna zbieżność to prolog do gry Wiedźmin 3. Wtedy mała Ciri była w Kaer Morhen. Niestety cała reszta (ta pokazana) odnośnie Ciri to już tylko fantazja twórców gry.

 

 

2 godziny temu, 2real4game napisał:

Natomiast potęga Ciri jest ukryta, bo nigdy nie próbowała jej opanować

Tak Ciri mówiła również w książce? Że nie chce opanować swojej mocy?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@mishiu, ona sie wyrzekła magii, która miała jej pomóc opanować Gen Itliny. W dodatku starała się zerwać z dotychczasowym życiem, gdy poznała Mistle - lepiej jej było być grasantką, niźli potężną maginią.

 

@aliven, mowa o Radzie Czarodziejów, która została wycięta lub rozbita na Thanned, podczas zjazdu czarodziejów. Próbowano ją odtworzyć co zostało pokazane w W2, z wiadomym skutkiem.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, kisiel231 napisał:

@mishiu, ona sie wyrzekła magii, która miała jej pomóc opanować Gen Itliny. W dodatku starała się zerwać z dotychczasowym życiem, gdy poznała Mistle - lepiej jej było być grasantką, niźli potężną maginią

Ona się wyrzekła tej magii na pustyni w chwili kryzysu, ale potem magia do niej powróciła z tego co pamiętam z powieści.

Natomiast ta jej cała tragicznie zakończona przygoda z grasantami zaczęła się od tego, że wszyscy ją opuścili i nikt z osób, które znała nie przybył jej na ratunek (tak właśnie wtedy uważała). Straciła wszystko, ledwo przeżyła (głównie dzięki jednorożcom), więc postanowiła zostać z tymi, którzy jej później pomogli. To wszystko logiczne, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę jej młody wiek (14-15 lat).

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Magia nigdy nie powróciła, czego ona później żałowała, gdy już z Yen i Geraltem wracali na północ, przez Toussaint. Wspomniała o tym, bodajże kiedy paliła arenę w jakimś miasteczku.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teraz, kisiel231 napisał:

Magia nigdy nie powróciła, czego ona później żałowała, gdy już z Yen i Geraltem wracali na północ, przez Toussaint. Wspomniała o tym, bodajże kiedy paliła arenę w jakimś miasteczku.

Wydaje mi się, że powróciła. Czytałeś dokładnie Sagę o Wiedźminie, jeśli mowa o fragmentach dotyczących jej losów?

 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

Tak, stąd moje twierdzenie. Objawił się jej dar, ale nie była to magia. Mogła kompresować czas. 

 

EDIT: Nie wiem czy na pewno nie była to magia, ale pewny jestem, że nie mogła rzucać zaklęć. Przenosiła się i kompresowała "na czuja".

Edytowane przez kisiel231
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, kisiel231 napisał:

Tak, stąd moje twierdzenie. Objawił się jej dar, ale nie była to magia. Mogła kompresować czas. 

 

EDIT: Nie wiem czy na pewno nie była to magia, ale pewny jestem, że nie mogła rzucać zaklęć. Przenosiła się i kompresowała "na czuja".

Kiedy ostatni raz czytałeś powieść? Ja kilka miesięcy temu i szczególnie zwróciłem uwagę na fragmenty dotyczące Ciri. 

To jej wyrzeczenie się magii było pod wpływem emocji. Ona sama nie spodziewała się tego, że to zadziała.

Jednak pod koniec jej przygody jako grasantka, to magia (jakieś moce) do nie powróciły i chyba ocaliły jej życie.

 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wnikam w to kiedy i w jakich okolicznościach wyrzekła się magii - choć to co napisałeś jest 100% poprawne. Wiem, że jakimś cudem jej się to udało, a wszystko co robiła później było "na czuja", na podstawie Genu Lary Dolen (teraz pamiętam jak to się nazywało, wcześniej źle pisałem). Nie używała magii świadomie, a jeśli mnie pamięć nie myli, to jej zdolności też były jakoś inaczej skategoryzowane (taka niby magia, ale że wcześniej tego za bardzo zbadać nie mogli to nazwali to Źródłem i się tym zachwycali).

Pod koniec żadne moce do niej nie powróciły tylko dopiero się pojawiły. Uciekła wtedy Bonhartowi i Skellenowi (nie mam pewności, że na pewno jemu) przenosząc się w przestrzeni - czyli skompresowała sobie przestrzeń. Dziwili się jak udało jej się tak szybko uciec, że wyprzedzała ich o, średnio, trzy dni drogi. Ona sama o tym nie wiedziała, bo emocje jej to przeszkodziły. Chyba, dopiero Vyzygota z Corvo nieco jej rozjaśnił sytuację.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, mishiu napisał:

Ale może faktycznie uważał, że jest od niej silniejszy

W książkach prawdopodobnie był od niej lepszym szermierzem. W grze nie powiedziałbym. 

6 godzin temu, kisiel231 napisał:

Radzie Czarodziejów, która została wycięta lub rozbita na Thanned

Jak mam być szczery to jedyną osobą, która mogłaby nie mieć osobistych celów w wykorzystaniu Ciri (nawet Yen miała...) z magów to Tissaia de Vries. Głównie dlatego, że jako jedyna była  w pełni apolityczna. 

5 godzin temu, mishiu napisał:

magia (jakieś moce) do nie powróciły i chyba ocaliły jej życie

Skoczyła w czasie kilka dni naprzód i dużo mil dalej niż była. 

5 godzin temu, kisiel231 napisał:

Nie używała magii świadomie, a jeśli mnie pamięć nie myli, to jej zdolności też były jakoś inaczej skategoryzowane (taka niby magia, ale że wcześniej tego za bardzo zbadać nie mogli to nazwali to Źródłem i się tym zachwycali).

Źródło to akurat nic specjalnego w świecie wiedźmina. Cytując "pełno jest śliniących się debilek po wsiach". Źródło to nic więcej jak przekaźnik dla czegoś potężniejszego. Nawet nie wiadomo czy to miało związek z tym kim Ciri była czy po prostu było niejako przy okazji. 

A Ciri z tego co wiemy z książek była wieszczką, czarodziejką i Panią Czasów i Miejsc. Na dobrą sprawę cholera wie co potrafiła ale to co wyczyniała "na czuja" powodowało opad szczęk mistrzów magii. 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czytam właśnie książki i kończę pierwszy zbiór opowiadań (Ostatnie zyczenie) a po nich mam zamiar grać (znowu)  w trylogię. 

Czy mod New Gamę Zero blokuje jakieś acziki w W3? Ma ktoś? Raczej nie powinien mi nic zablokowany  co nie

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, stach122 napisał:

Czytam właśnie książki i kończę pierwszy zbiór opowiadań (Ostatnie zyczenie) a po nich mam zamiar grać (znowu)  w trylogię. 

Czy przeczytałeś już, to co najlepsze czyli Sagę o Wiedźminie? To jest 5 książek.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, mishiu napisał:

Czy przeczytałeś już, to co najlepsze czyli Sagę o Wiedźminie? To jest 5 książek.

Czytam chronologicznie, na początku były opowiadania a potem dopiero książki. Teraz zaczynam drugi zbiór (Miecz przeznaczenia).

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, stach122 napisał:

Czytam chronologicznie, na początku były opowiadania a potem dopiero książki. Teraz zaczynam drugi zbiór (Miecz przeznaczenia).

Mnie tylko interesowała Saga bo tam jest cała historia Ciri i wszystko co najważniejsze.

 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

4 minuty temu, mishiu napisał:

Mnie tylko interesowała Saga bo tam jest cała historia Ciri i wszystko co najważniejsze.

 

Jak kupowałem to był cały komplet czyli 2 zbiory opowiadań (Ostatnie życzenie i Miecz przeznaczenia) 5-logia (saga właściwa) oraz sezon burz. Ładnie wygląda to wszystko razem po prostu, jak kupować to od razu całość ;), pojedynczo się nie opłacało. Opowiadania też dodają coś od siebie, na przykład skąd się wzięło przezwisko Rzeźnik z Blaviken (,,Mniejsze zło,,) albo co było po walce ze strzygą.

Edytowane przez stach122
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, mishiu napisał:

Czy przeczytałeś już, to co najlepsze czyli Sagę o Wiedźminie? To jest 5 książek.

Mnie z kolei saga nie zainteresowała, przez co trochę sceptycznie podchodziłem do premiery Dzikiego Gonu. Przeczytałem całą, ale zajęło mi to 3 lata. Z kolei opowiadania bardzo mi się podobały. 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   1 użytkownik