• Ogłoszenia

    • wies.niak

      Regulamin działu Dyskusje o Grach   22.03.2016

      W dziale Dyskusje o Grach obowiązuje przede wszystkim specjalny regulamin działu - KLIK. Nadrzędny jest oczywiście regulamin forum oraz netykieta. Zapraszamy do dyskusji
    • mateusz(stefan)

      Szukam gry   22.03.2016

      Jeśli poszukujesz pewnej gry, której nazwy nie znasz bądź nie możesz sobie przypomnieć, ten temat jest dla Ciebie ratunkiem Zapomniałeś tytułu gry? Napisz w tym temacie.. Zakładanie tematów w stylu "Jak nazywała się gra" skończy się ich zamknięciem, gdyż tego typu pytania zadajemy tylko w tym temacie.
    • mateusz(stefan)

      Czy x gra mi pójdzie?   22.03.2016

      Jeśli masz wątpliwości i chciałbyś się dowiedzieć czy dana gra uruchomi się bądź będzie płynnie chodzić na Twoim komputerze, to ten temat >>>Czy pójdą[LINK]<<< rozwiąże Twój problem. Zakładanie tematu "Czy x gra mi ruszy" w każdym innym miejscu skończy się jego zamknięciem, gdyż tego typu pytania zadajemy wyłącznie w tym miejscu.
Cardinal

Wiedźmin/Witcher (seria)

2 godziny temu, Felo0000 napisał:

nie. Po prostu nie.

To akurat była moja reakcja jak usłyszałem karczmarkę w pierwszej wiosze. Tą z gryfem. W wersji polskiej aż zgrzytnąłem zębami. 

 

Na razie nic mnie jakoś szczególnie nie razi. A ponieważ przeszedłem już raz po polsku to mam niezłe porównanie. 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wa You Tubie ostatnio widziałem filmki You Tuberów, że Wiedźmin 3 jest ponoć ostrą konkurencją dla Skyrima i wogóle dla całej serii gier Bethesdy

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, davlen napisał:

Wiedźmin 3 jest ponoć ostrą konkurencją dla Skyrima i wogóle dla całej serii gier Bethesdy

Teoretycznie tak ale moim zdaniem gry mają zupełnie różny target. O ile mechanicznie wszystko w wiedźminie 3 jest lepsze niż w Skyrimie (grafika, fabuła, postacie, questy, świat) o tyle nie daje on jednak takiej ogromnej swobody jak Skyrim. Nigdy np w wiedźminie nie zdarzyło mi się zwyczajnie sobie spacerować i szukać różnych znajdziek a w Skyrimie to główny sposób grania :D No i Skyrim daje znacznie różnorodniejszą możliwość dostosowania bohatera do swoich potrzeb. 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak w jedynce i w dwójce to OKI, Ale na You Tube (nie powiem gdzie :D ) nie chce robić konkurencji CD ACTION , że Wiedźmin 3 właśnie ma otwarty świat, ale jednocześnie nastawiony właśnie jest na fabułę. 

 

Też się zgodze, że Skyrim to inny Target niż Wiedźmin, a nawet Gothic

 

W Gothikach było dobre to, że cały świat w 1 i 2 był otwarty, ALE musiałeś mieć siłę i inne staty, aby przebić się przez potwory i spenetrować nieodryty lądek światu - to takie połączenie fabuły, zadaniowości i Herosów 3 gdzie możesz wszytsko o ile spełnisz warunki.

 

Dlatego jak masz mozliwość bo nie stety nie mam takiego laptopu :( opisz mi w jednym dwóch zdaniach twoje stanowisko i doświadczenie w Wiedźmin 3 :D będę wdzięczny

Edytowane przez davlen
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Otwarty świat w wiedźminie 3 podzielony jest na w sumie 2 ogromne lokacje - Velen i Skellige. Każdy z tych rejonów jest jak na moje oko większy od Skyrima. Dasz radę iść gdzie chcesz ale oczywiście nie wszedzie będą przeciwnicy na Twoim poziomie i łatwo można się upupić mająć 13 poziom gdy przeciwnicy nagle wyskakują z 32. 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie skończyłem dodatek krew i wino.Trochę dopadł mnie smutek że to już koniec tej wspaniałej gry.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Raczej koniec tego dodatku, grę zawsze możesz przejść od nowa. ;)

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na Skellige ścigałem się z tą córką jarla. Ktoś sprawdzał czy można odpuścić i dać jej wygrać? Ma to jakiś ciekawy efekt fabularny?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Już dobrze nie pamiętam ale chyba trochę tym szpanowała przy stole, gdzie potem się siedzi z wojownikami.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I tylko tyle? Miałem nadzieję, że to wywoła jakąś inną ścieżkę fabularną, że nie popłynie do tamtego typa co to według niej zwariował, czy coś...

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ona i tak tam płynie, bo chce konkurować o .... Skiellige z resztą konkurentów. A ten gostek nie zwariował, tylko go opętało coś....

 

 

EDIT!!!!

 

Wesołych świąt Wiedźminki i Wiedźmini.

http://41.media.tumblr.com/bb21e5207648eb6bb54b93d2a6eb9066/tumblr_nzrqsab6Ib1uzebxso1_1280.jpg

 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

Mam pytanko, do tej pory grałem w Serce z Kamienia i Krew i Wino z poziomu menu wybierając te dodatki i grając nowymi postaciami. Mam teraz urlop i chciałbym zagrać od zera i mam w sumie 2 pytania:

1. W jakim momencie gry najlepiej zacząć dodatek serce z kamienia (pomijając fakt że najlepiej na 30 lv) i krew i wino?

Chodzi mi o to, by zachować najlepiej ciągłość fabularną (smaczki jak

Spoiler

pytanie o blizne ciri, yen i triss

)

2. Czy Krew i wino zaczęty zanim przejdzie się grą a po jej zakończeniu czymś konkretnie się różni?

 

Bardzo dziękuję z góry za odpowiedzi

Edytowane przez Gieszu
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Gieszu Nie ma jednego, idealnego momentu na rozpoczęcie dodatków. Najważniejsze aby być w stanie pokonać pierwszego bossa, który jest dość wymagający. Ale i to jest dobrze rozwiązane bo jak spróbujesz sił, okaże się, że jesteś za słaby to wczytujesz save z głównego wątku a do DLC wracasz za jakiś czas. Ja oba rozszerzenia ogrywałem na różnych etapach. Raz byłem taki idealny pod dodatek, czyli nie za mocny, przez co sprawiało mi to wielką frajdę. Innym razem ruszyłem już po skończeniu dania głównego i każdego ważnego rywala w Sercach z Kamienia rozjechałem za pierwszym razem. I to z ogromną przewagą.

 

A pytanie nr dwa - Krwi i Wina nie rozpoczniesz dopóki nie wykonasz jednego, bardzo ważnego zadania z wątku głównego. Potem jest już nieważne czy gra jest zaliczona czy nie bo i tak nawiązań nie ma. No może poza tym

kto czeka w winnicy

. A może i się mylę, może nie zauważyłem wszystkich smaczków.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 7.01.2017 o 13:47, Gieszu napisał:

2. Czy Krew i wino zaczęty zanim przejdzie się grą a po jej zakończeniu czymś konkretnie się różni?

Tak. Po zakończeniu KiW miałem mini-questa związanego z moim zakończeniem podstawki. Zresztą o tym wspomniał kolega wyżej. Poza tym w trakcie samego wątku głównego KiW mamy okazję odnieść się do wydarzeń z podstawki. Tyle tylko, że wszystko to są raczej małe smaczki, trochę dialogów, nic wielkiego, ani w żaden sposób na same zadania nie wpływają. Ot kilka linii dialogowych związanych z tym jak zakończyłeś swoją przygodę z Ciri i Gonem. Nie mniej klimatyczne. Zważywszy na to z kim możemy o tym porozmawiać i jaki to ma wydźwięk w kontekście sagi ;)

 

A tak z innej beczki. Przechodzę grę drugi raz i uświadomiłem sobie, że przy poprzednim przejściu (mimo, iż teoretycznie wyzerowałem zadanka poboczne i znaki zapytania) nie miałem całej tej sceny z wampirem ze zwiastuna. Ani też zadania z gadającą Płotką z KiW. Ktoś może naprowadzić?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@crowmaster Dzięki :) Tak o tego wampira mi właśnie chodziło. Tych ze stodoły to w Toussaint jest akurat na pęczki ;) No chyba, że chcesz powiedzieć, że tam jest dosłownie taki quest jak z trailera o_O

Teraz się tak zacząłem zastanawiać, ile takich małych zadanek ominąłem w grze. Pierwsze przejście razem z SzK i KiW zajęło mi nieco ponad 300 godzin. Wszystko co w dzienniku miałem zrobiłem (poza wyścigami), wszystkie znaki zapytania odpytałem (poza częścią tych na morzu wokół Skellige, no ale już bez przesady), a tu jednak coś się zdołało ukryć ;)

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

Siemanko, mam pytanie o questa na skellige, mianowicie - ostatnie życzenie, quest z yennefer, chodzi mi o walkę z dżinem. mam 22 lvl, wiedźmiński rynsztunek szkoły gryfa ulepszony, gran na poziomie trudności, "pot, krew i łzy".... ten pieprzony dżin ma mnie na 2 hity... o co kaman ? 
Dodam że wcześniej, nie miałem za bardzo problemów z potworami, tylko w dużych grupach sprawiały mi problemy, a tu taki zonk. Tak powinno być?
A i jeszcze w opcjach mam zaznaczone aby przeciwnicy dopasowywali się do mojego lvl'u, sądzę że to może być problemem.

Tak poza tematem: nie sądzicie że to głupie? szukasz Ciri, grozi jej niebezpieczeństwo, masz mało czasu, a Ty robisz sobie masę rzeczy pobocznych po drodze. :)

Edytowane przez Omczak
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Omczak napisał:

Dodam że wcześniej, nie miałem za bardzo problemów z potworami, tylko w dużych grupach sprawiały mi problemy, a tu taki zonk. Tak powinno być?
A i jeszcze w opcjach mam zaznaczone aby przeciwnicy dopasowywali się do mojego lvl'u, sądzę że to może być problemem.
 

Sam sobie odpowiedziałeś, w niektórych zadaniach to skalowanie lvla utrudnia zrobienie go, temu padasz na 2 hity. Więc zostają Ci dwie opcje: albo tryhardujesz, by dziada ubić na skalowaniu, albo je wyłączasz, ubijasz go i włączasz od nowa ... :D

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podstawową wersję Wiedźmina 3 ukończyłem już prawie rok temu, a ostatnio zagrałem w dodatek o nazwie "Serce z Kamienia", więc poniżej krótka recenzja.

Na początek powiem, że był lepszy niż oczekiwałem. W dodatku wcale nie taki krótki, bo zadania główne, mimo że niewiele ich było, to okazały się dosyć długie.
Poza tym wykonałem wszystkie zadania poboczne (oprócz Gwinta bo tego w ogóle nie ruszałem nawet w podstawowej grze) i to samo odnośnie poszukiwań.

W dodatku odwiedziłem wszystkie znaki zapytania, bo jak wcześniej grałem w Wiedźmina 3, to w przypadku Ard Skellig było ich tak dużo, że straciłem na to ochotę. Jednak przy okazji dodatku postanowiłem wszystko odkryć i zajęło mi to kolejne kilkanaście godzin.

Natomiast odnośnie samej fabuły "Serca z Kamienia" to nie sądziłem, że będzie aż taka smutna. Wątek głównego bohatera, a szczególnie jego żony był zdecydowanie nastawiony na przygnębienie i twórcom świetnie się to udało.

Wybory wydają się oczywiste bo chyba nikt inteligentny nie zabrałby

tej róży od jego żony, żeby odeszła w niebyt.


Jedynym dobrym wyjście było

pozwolić jej zostać w obrazie na zawsze, a jego fragment przekazać dla byłego męża.

Oczywiście gdy grałem to sprawdzałem prawie wszystkie możliwe wybory, ale tylko z ciekawości. Nie po to żeby tak zostało. Chociażby na końcu gry był wybór

pozwolić umrzeć dla Olgierda czy zagrać z demonem.

Co logiczne wybrałem drugą opcję, ale pierwszą również sprawdzałem.

Samo zakończenie przechodziłem kilka razy, bo kończył mi się czas, a chciałem wszystko co najlepsze zebrać. Gaunter był zapewne najsilniejszą postacią jaka kiedykolwiek pojawiła się w "Wiedźminie". 

Warto również wspomnieć o Shani, gdyż po raz pierwszy dowiedziałem się o niej dopiero w tym dodatku (w Wiedźmina 1 nigdy nie grałem).
Okazała się wyjątkowo fajną bohaterką, a w dodatku bardzo ładną (na pewno ładniejszą od Triss). Scena z jej udziałem była naprawdę świetna i ładnie pokazana. Więc za to kolejny duży plus.

Trochę irytujący był ten Witold, czyli brat Olgierda, ale na szczęście to tylko jedno zadanie.

Poniżej kilka grafik w najwyższej jakości i w rozdzielczości 2560x1440. Miałem średnio 50-60 fps.

6Y4iqYTq.jpg k9eNlVwZ.jpg N0JfpCii.jpg Azl4WG0U.jpg VMRibM4u.jpg

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wy też macie tak ,że po przeczytaniu sagi wiedźmina , pozapominały wam sie niektóre wątki?. Ja np zapomniałem jak to było ze spotkaniem Shani w novigradzie .

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, Swatro napisał:

Wy też macie tak ,że po przeczytaniu sagi wiedźmina , pozapominały wam sie niektóre wątki?. Ja np zapomniałem jak to było ze spotkaniem Shani w novigradzie .

Pamięta się najczęściej to co najważniejsze. Ja Shani poznałem dopiero w dodatku do Wiedźmina 3.

Tak w ogóle to szkoda, że nigdy nie powstała i nie powstanie ekranizacja Sagi o Wiedźminie.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

Na przykład ja sobię nie przypomnę,o co chodziło w opowiadaniach z Miecza Przeznaczenia.Wiem że był tam wątek z Essi ale znam tylko urywki.Tak mniej więcej. A wy ?

Edytowane przez Swatro
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Skończyłem Wiedźmin 3: Krew i wino. Ten dodatek był naprawdę długi w porównaniu z Sercem z Kamienia. Jak zwykle najpierw wykonałem wszystkie zadania poboczne, znaki zapytania (kilka dni to zajęło), a dopiero potem wziąłem się za misje główne, których było niewiele.
Fabuła była jak zwykle bardzo dobra, ale odnośnie zakończeń, to dobre było tylko jedno, a w dodatku trudne do osiągnięcia. Oczywiście mowa o tym zakończeniu gdy

obie siostry się pogodziły.

Naprawdę nie tak łatwo było je osiągnąć, bo aż 4 warunki trzeba spełnić. Natomiast złe można uzyskać bez żadnego problemu. :)

Żeby osiągnąć dobre zakończenie to trzeba:

1. Wybrać obowiązkowo zadanie polegające na

szukaniu Syanny (nie można iść do jaskini Ukrytego)


2. Obowiązkowo trzeba

przeczytać cały dziennik guwernantki


3. Obowiązkowo trzeba kupić lub wygrać

wstążkę Syanny w Krainie Iluzji.


4. I jeszcze trzeba w opcji dialogów wybrać

"czy Syanna mogłaby przebaczyć swojej siostrze".

Odnośnie złych zakończeń to oprócz tego maksymalnie tragicznego (najłatwiejsze do osiągnięcia), jest jeszcze bardzo smutne, gdy

sama Syanna umiera z powodu braku wstążki przenoszącej w obliczu niebezpieczeństwa do Krainy Iluzji, a Geralt trafia do więzienia.

Jeśli mowa o wadach gry, a dokładnie o tym co mi się nie podobało.

1. Duże miałem oczekiwania odnośnie zadania związanego z Vivienne, a bardzo się zawiodłem. Redzi ewidentnie spartolili sprawę z tym zadaniem.

Najładniejsza dziewczyna w grze (nie liczę Ciri), a Geralt miał ją swatać z jakimś głupim rycerzykiem.

Pomysł na zadanie bardzo nieudany.
2. Dlaczego w tej grze nie ma żadnych super silnych bosów?. Owszem to nie Final Fantasy, gdzie mega potężni i nieobowiązkowi przeciwnicy są standardem, ale mimo to Wiedźmin 3 bardzo mnie zawiódł pod tym względem. Skończyłem grę mając 53 poziom. Z kim mam teraz walczyć? Jest jeszcze jakiś silny potwór?
3. Żenująca cenzura polegająca na celowym nie pokazywaniu pewnych scen. Niektórzy pisali, że Redzi nie boją się trudnych tematów, ale jest to ewidentna bzdura. Chociażby pod koniec gry, gdy

wampiry zaatakowały miasto i zaczęła się masakra ludzi, to nie ucierpiało dosłownie żadne dziecko. Jakby te postacie były nietykalne (chociaż faktycznie są podczas gry

:) ). Dorośli giną i pełno ich ciał, a dzieci w ogóle. W tym zadaniu z sierocińcem natomiast, to jedynie pokazali ciała 3-4 chłopców i tyle w tym temacie. Ani jednej sceny śmierci czy ciała dziewczynki.


4. Ta gra jest zbyt łatwa. Po licho te wszystkie eliksiry, znaki, oleje, bomby czy inne wspomagacze? To jest w ogóle niepotrzebne. Wystarczy dobra zbroja i dobry miecz, więc nawet nie używałem innej pomocy.
5. Nie sądziłem, że księżna okaże się taką idiotką na końcu gry. :) Chociaż w dużym stopniu można ją zrozumieć.
6. Winnica nie przynosząca zysków.
7. Durne teksty co chwilę rzucane do przebiegającego obok Geralta. Ogólnie obrzydliwe odzywki czy inne podobne teksty to nieodłączna część Wiedźmina. Twórcy mogli sobie ten element darować, a gra byłaby przyjemniejsza.
8. Dom publiczny w Krew i Wino to kompletne dno (jeszcze gorsze niż w Novigradzie).

Natomiast zalety:

1. Przepiękna chwilami muzyka. Muszę naprawdę przyznać, że niektóre rytmy (szczególnie te smutne) tworzyły świetny klimat i bez nich wiele scen byłoby dużo gorszych.
2. Piękna grafika, ale nie powiedziałbym, że ładniejsza niż wcześniej
3. Wciągająca fabuła, ale to standard w Wiedźminie.

Oceniam Krew i Wino 8/10. Natomiast mój łączny czas gry w całego Wiedźmina 3 (podstawka plus 2 dodatki) to 380 godzin. :)


Jakby ktoś chciał zobaczyć moją walkę w Wiedźminie 3 z ostatecznym bosem, to poniżej link.

https://www.youtube.com/watch?v=NQSXpEzhXvM

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@mishiu, o ile do tego co napisałeś trudno się przyczepić, a tym trudniej gdzieś nie zgodzić (wkońcu wszystko co napisałeś jest subiektywne), to jednak mam problem z 7. wadą. Ale, że lubię dyskusje to miast pisać wprost, przewrotnie Cię zapytam: jak dobrze pamiętasz książki?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, mishiu napisał:

Ta gra jest zbyt łatwa. Po licho te wszystkie eliksiry, znaki, oleje, bomby czy inne wspomagacze? To jest w ogóle niepotrzebne. Wystarczy dobra zbroja i dobry miecz, więc nawet nie używałem innej pomocy.

Znaczy rozumiem, że grałeś na najwyższym możliwym poziomie trudności prawda? 

7 godzin temu, mishiu napisał:

Nie sądziłem, że księżna okaże się taką idiotką na końcu gry.

Wg książek ma rozum kaczuszki. 

7 godzin temu, mishiu napisał:

Durne teksty co chwilę rzucane do przebiegającego obok Geralta. Ogólnie obrzydliwe odzywki czy inne podobne teksty to nieodłączna część Wiedźmina. Twórcy mogli sobie ten element darować, a gra byłaby przyjemniejsza.

Zasadniczo wyłącz sobie polskie dubbingi. Grałem sobie po angielsku z polskimi napisami i Ci powiem, że w kilku miejscach zwyczajnie są wwalone na siłę mocne przekleństwa, gdzie wersja angielska ma co najwyżej "Shit". 

 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   1 użytkownik