Skocz do zawartości
CrixDoomsday

Edycje Kolekcjonerskie

Polecane posty

Wiem chlopaki, ze lubicie kolekcjonerki, sam mam kilka jeszcze w folii na strychu :) wiecie no, miejsca nie mam , zeby takie pudla trzymac. Bede musial je pootwierac, niektore ponownie inne pierwszy raz, zeby wyciagnac soundtracki. Biada kolekcjonerka, ktore nie zostaly zaopatrzone w plytki cd :)

Wrocmy do doroslosci. Naklejki, pocztowki, wisiorki z...czegos tam zrobione, niektore figurki po ujrzeniu ktorych zlapalem sie za glowe myslac: co za wstyd, gdzie ja to teraz postawie...strych? Tylko jeszcze zawine czarna folia - mowa tutaj o Elex. Kupilem jako wielki fan Gothica 1 oraz 2 z Noca Kruka oczywiscie! 

Zaskakuja Was ostatnio edycje kolekcjonerskie? Wiecie o co chodzi: wow, musze to miec, tego jeszcze nie bylo. 

Te zabawki, ktore dodaja co EK sa w wiekszosci bezuzyteczne.

D3 w miare dobrze wygladalo w EK. Ale szalu kolekcjonerki nie robiq. 

Krytyczne oko moje obserwuje swiat gier! :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jedyne warte kupna "kolekcjonerki" w tym roku to:

God of War- bo utrzymali się w cenie, a figurka jest świetna i masywna. 

Kingdom Come- bo dopłacając mniej niż 50zł, dostaliśmy adekwatny stuff, w sumie sam żałuję że nie kupiłem

FarCry 5 i AC Odyssey- bo to standard ubi, a ze zniżką jeszcze lepiej. 

Darksiders 3 może jeszcze, ale zdania o fugurkach są różne. 

Cała reszta do zaorania. RDR2 to szmelc za 15$, a żeby mieć to razem z grą i steelem trzeba było wybulić ponad 800zł. Spider Man nie wart takiej ceny. Fallout 76 to już nawet komentował nie będę. 

No i Resident Evil 2 z kolekcjonerką za tysiaka (choć to przyszły rok). Nie wiem co tam jest tyle warte. Niestety gracze sami są sobie winni, kupując taki szmelc za taką kasę. A będzie tylko gorzej. 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dnia 6.12.2018 o 11:07, SystemShockPl napisał:

Ostatnio? Ostatnią dobrą kolekcjonerską edycją był Skyrim, Żaden Fallout nie miał dobrej ek, F3 pudełko śniadaniowe, F4 busola na rękę, F76 nocnik na głowę, Fallout NV nic specjalnego ot karton na żetony i karty do gry

Ej, F3 mial calkiem fajna edycje kolekcjonerska. Za te 300 zl dostawalismy nie tylko metalowe pudelko sniadaniowe, ale tez i gre, co prawda maloformatowy, ale wciaz liczacy kilkadziesiat stron, dobrze wydany i w twardej oprawie artbook, plytke z "Making of" no i last but not least, swietnie pasujaca do samej gry figurke Vault Boya, ktora do dzis zdobi moje biurko w pracy. Owszem, w porownaniu do wspomnianego przez Ciebie Skyrima kolekcjonerka Fallouta 3 byla niewielkich rozmiarow, ale tez i kosztowala o polowe mniej od niej, a zawartosc byla bardzo podobna (pomijajac kwestie rozmiaru roznica byla taka, ze F3 mial metalowe opakowanie, a Skyrim mape).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czego by nie mówić, to rozrywka od zawsze jest traktowana jako domena 'dzieci', jakiego wschodzącego typu rozrywki nie znajdziesz to zawsze się znajdzie ktoś, kto powie, że z tego się wyrasta. Dlatego też ciężko mi nie traktować z dystansem narzekania na kolekcjonerki, przecież najważniejsza zawsze jest gra. Jaki byłby sens kupować kolekcjonerkę gry, która nas nie interesuje? Wydaje mi się, że nawet najlepsze edycje, ale z gier w które nie planujemy grać nie są warte ceny danego kolekcjonera. Czy więc w edycjach są zabawki dla dzieci? Częściowo tak, ale równie dobrze w kolekcjonerkach można było swego czasu znaleźć bieliznę, a teraz można zamówić przecież Devil May Cry V z płaszczami bohaterów - to już chyba zabawki nie są, szczególnie jeśli kogoś stać na to, żeby kupić coś takiego i bez skrupułów tego używać. Sam nie jestem szczególnym fanem tego, że ciężko kupić teraz edycję kolekcjonerską bez figurek i nawet jeśli jestem pod wrażeniem dioramy z Assassin's Creed Odyssey, to chyba jednak wolałbym, żeby dało się kupić gadżety takie jak mapa, steelbook i OST oddzielnie, a figurki oddzielnie. Jednakże nadal, ktoś kto nie postrzega gier jako 'zabawy dla dzieci' i będzie chciał dodać w swoim pokoju rozrywki trochę akcentów, które sugerują co lubi to dlaczego miałby nie postawić figurki z gry, którą lubi? Czy jest jakiś racjonalny powód, dla którego ktoś w określonym wieku miałby już patrzeć z góry na te kolekcjonerki i jednoznacznie oceniać je jako 'szajs dla dzieciarni'? To przecież bardzo zawężone myślenie, szczególnie kiedy spojrzymy na ceny, bo te są kosmiczne i ciężko mi sobie wyobrazić, żebym mając 14 lat był w stanie kupić jakąkolwiek kolekcjonerkę z jakiejś growej serii, która mnie interesuje, a co dopiero mówić o najbogatszych edycjach. Być może RAGE 2 się tu nieco negatywnie wyróżnia, przynajmniej moim zdaniem, ale nadal jestem zdania, że jeśli ktoś jest zainteresowany grą i chce mieć jakiś kolekcjonerski gadżet z gry, to co stoi na przeszkodzie, żeby takową edycję zakupić - przecież to nadal coś związanego z grą, nawet jeśli jest bardziej pospolite niż masa innych gadżetów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mysle, ze Diablo 3 wypuscilo dosc fajne EK. Nie byla wypchana bzdurami. Do tego dorzucili czache Diablo  z pendrivem  wypchanym D2 LoD w formie kamienia wbitego w czache :) Czegos takiego nie wstydzilbym sie polozyc na widoku. 

D3 RoS dostalo podkladke. Co prawda nie rowna sie z czacha, ale lepsze to niz naklejnki lub pocztowki. Do tego eleganckie pudla. 

Risen 2 mial fajna beczke. Niestety nie udalo mi sie jej zdobyc. Takie EK zapadaja w pamiec. 

Ale figurkq z Elex to naprawde porazka :D

Pamietam kupilem sobie kiedys EK Splinter Cella. Oddzielnie dokupilem sobie zegarek z innej EK tej gry :) Uzywalem go, mial mocne podswietlenie. Wszyscy pytali mnie o ten "nietypowy" zegarek :) Troche zabawka, ale na rower czy gdzies nadaje sie. Lubie ten sprzecik :)

Byla tez chyba srebrna figurka jesli sie nie myle, ale nie udalo mi sie jej dostac. Rzecz w tym, ze kupilem dlugo po premierze. Chyba slabo schodzila ta EK :) z zegarkiem zaplacilem 120 zl.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja pamietam kolekcjonerke Operation Flashpoint Dragon Rising z najprawdziwszym helmem. Zaden plastik i swietnie pasowalo do klimatu gry. Albo polska kolekcjonerka Stalkera, wydana w puszce, ktora zawartoscia nie powalala, ale tez pasowala swoim klimatem do gry. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najlepsze moim zdaniem figurki w kolekcjonerkach dostawał Bioshock. Były świetnie wykonane, jak i same kolekcjonerki. Taki Skyrim nawet miał problemy z podstawką ;)

Skyrim mi przypomniał narzekania na fanów na cenę - co to ludzie psy wieszali, a teraz... się przyzwyczaili do takich cen.

 

W tym roku najlepiej dla mnie wypadł chyba Ni No Kuni 2 - szczególnie jeśli ktoś trafił po niższej cenie, bo premierowa była trochę przesadzona. Był dosyć fajnie wykonany i taki niestandardowy - winyl z rozkładaną okładką, pozytywka, ładny artbook itd. 

Edytowano przez NWWStation

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

NNK2 owszem, bardzo ladnie wykonana calosc. Pozytywka nawet zonie bardzo sie podobala. ;)

Ale nie zapominajmy tez o naszej rodzimej kolekcjonerce Dzikiego Gonu. Bogata w zawartosc, ciezka, no i figurka byla o niebo lepsza od glowy Geralta z drugiego Wiedzmina... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziki Gon to już się niestety nie powtórzy  349,99 zł za taki bogaty zestaw

jak ktoś ma w planach zakup nowego Metro albo (sic!) Rage 2 to na x-kom jest promka -30 zeta od 300 zł wzwyż z kodem pada-snieg a że obie pozycje są tam w miarę tanio to można klepnąć zamówienie

Techland Metro Exodus Aurora - Edycja Limitowana za 299,00 zł 

CENEGA Rage 2 Collector's Edtion za 499,00 zł

a i wygląda że do zamówień RE 2 dorzucają steelbooka nawet wersji pecetowych

https://www.gry-online.pl/tania-gra.asp?ID=29911

Edytowano przez robart

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

normalnie jaja, wczoraj jak zamieszczałem info o steelbooku do RE2 na 3kropki gra kosztowała 169 zł, na muve 179 zł  a dzisiaj szok :) to jest gorsze niż lichwa, wydaj na premierę kupę kasy a za miesiąc jak gra okaże się gniotem albo słabo sprzeda obniżka 50%

Fallout 76 pudełko jest już do dostania za 70,49 zł a przed premierą stało za 249,99 zł

 

Edytowano przez robart

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Korzystając z przerwy świąteczno-noworocznej i tego, że robiłem większe porządki w pokoju to pstryknąłem też kilka zdjęć mojej kolekcji (a przynajmniej jej części, bo nie fotografowałem każdej półki czy szuflady :P), docelowo miał to być test dla aparatu w aktualnym telefonie, ale mój pokój generalnie jest miernie oświetlony, a w tym okresie w roku to aż szkoda gadać, dlatego efekty raczej są jakie są. Co by nie było wrzucam tutaj parę zdjęć, bo ja tam przynajmniej jestem zadowolony co mam wystawione i jak w pokoju. ;) 

UWvxqcQ.jpg

vvNBE3a.jpg

Dk9eAg0.jpg

1Caeuqj.jpg

zWFfrX3.jpg

 

Może też parę słów komentarza do zdjęć dodam. Półka z pierwszego zdjęcia uległa największej 'zmianie'. Poszukując miejsca na wyeksponowanie dioramy z Assassin's Creed Odyssey schowałem m.in. figurkę Arno z AC Unity z Gilotynki. Czy coś jeszcze zniknęło, to teraz w sumie nie pamiętam. Natomiast myślę, że czuć tu całkiem spory ścisk (figurka Jacoba z AC Syndicate z Big Bena jest zdecydowanie za mało wyeksponowana moim zdaniem, ale ciężko to lepiej ogarnąć), być może coś wkrótce znowu stąd zdejmę. Jak też widać w dioramie podmieniłem Alexiosa na Kassandrę. Robiłem to nieco z bólem, bo Kassandra ma znacznie mniej epicką pozę, ale wolałem ją wyeksponować jako kanoniczną postać ACD.

Drugie zdjęcie to szczyt mojej gabloty, beczka z Risena 2 stoi tam cholernie długo, hełmy z For Honor od razu mi tam pasowały i tak w zasadzie stoją cały czas. Natomiast ostatnią zmianą było pozbycie się figurki Adama Jensena z Deus Ex Mankind Divided na rzecz Alexiosa z ACD Pantheon, no tyle że jego podstawka jest w dioramie, więc tutaj stoi na podstawce Kassandry. Początkowo się bałem, że ta podstawka nie utrzyma tej przaśnej figurki, ale się sprawdza i aktualnie się nie boję, że coś spadnie, a jak spadnie, no to raczej ta figurka tego nie przetrwa. XD

Trzecie zdjęcie w sumie jest tutaj trochę z czapy, nie mam w zasadzie żadnych 'true' big boxów, jak widać 4 wystawione tutaj są z Biedronki (ten z NWN-a się nie domyka, bo trzymam tam moją kolekcję NWN-a i zamknięcie się wypycha...), ale jestem mega dumny z kolekcjonerek NWN2, szczególnie z zafoliowanego egzemplarza Chaotic Evil. Niby trochę słabo, że obydwa egzemplarze mam z polskiej dystrybucji, ale wersja Chaotic Evil była moim mokry snem bardzo długo, aż w zeszłym roku znalazłem ją na Allegro za jakieś śmieszne pieniądze, być może było tego na serwisach aukcyjnych i mi umknęło, być może przepłaciłem, ale nie żałuję ani trochę.

Czwarte zdjęcie to półka w gablocie, czyli kolejne miejsce gdzie ścisk jest aż za duży i pewnie zacznę wyciągać stamtąd rzeczy, żeby lepiej wyeksponować to co faktycznie warto. W ostatnim roku wyleciał stamtąd Sam Fisher z kolekcjonerki, a wskoczyła tam Aya z AC Origins. Poza tym, jak tak teraz patrzę na to zdjęcie, to chyba mimo ogólnego ścisku da się tam całkiem dużo dojrzeć. Na pewno kiedy półkę oświetla lampa flash, bo w normalnych warunkach w moim pokoju niewiele tam widać, może kiedyś to podświetlę jakąś listwą ledową.

Ostatnia półka warta uwagi jest dosyć skromnie wyposażona, bo służy za miejsce, gdzie ląduje cała masa rzeczy, których nie mam gdzie indziej odłożyć, dlatego wolę jej całej nie zawalić figurkami, a do tego, kiedy jest pusta, to wydaje mi się, że ciężko zrobić ją bardziej klimatycznie. Przyznam, że wolałbym, żeby tę skrzynię otaczały raczej postacie z Might & Magic, ale figurki z Heroesa VI były ewidentnie za drogie, a do tego ciężko dostępne. Nie wiem co się z tym stanie w przyszłości, bo miejsca nie przybywa, za to wszelakich ogromnych figurek jak najbardziej.

 

To tyle z 'tour' po moim pokoju, w którym ostatnio bywam coraz rzadziej, jest cała masa figurek, które bym chciał wyeksponować, a zwyczajnie nie mam gdzie, albo jest ryzykowne (czyt. zbyt wysokie ryzyko potrącenia). Nie wiem jak się mój pokój zmieni w przeciągu najbliższego roku, ale obecny mi się całkiem podoba. ;) Wiem że pewnie ktoś zaraz ponarzeka, że mam masę taniego badziewia od Ubi wystawionego, ale szczerze, nawet jeśli wiem, że przepłacone, to mój pokój ma dzięki tym figurkom swój klimat. :P 

  • Like 1
  • Upvote 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@TTTr96

Mnie sie tam podoba, choc sam balbym sie ciaglego pozbywania sie kurzu z tak wyeksponowanych figurek. ;)

U mnie w pokoju “luzem” aktualnie stoja tylko dwie figurki - Mercy i Roadhoga z Overwatcha, ktore znalazlem pod choinka. Byl to calkiem przyjemny dodatek do dania glownego, czyli wielkiego pudla z kolekcjonerka Battlefielda 1, ktora na Swieta sprezentowala mi zona. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No z odkurzaniem tego nie jest za wesoło - to muszę niestety przyznać, ale dopóki powierzchnia jest gładka to idzie ogarnąć. Gorzej, kiedy trzeba się po jakiś szparach grzebać albo powierzchnia jest chropowata (jak np. peleryna Ivana), poza tym już chyba opanowałem jako tako sprawne odkurzanie tej kolekcji. Chyba ostatnio najwięcej czasu spędziłem na odpowiednim polerowaniu hełmów z For Honor i skrzyni z Heroesa V. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zafoliowanych fabrycznie? To troche jak zbieranie kolekcjonerek dla samych pudelek, w ktorych sie znajduja. :D Ja wiem, ze przez to maja wieksza wartosc w przypadku sprzedazy w przyszlosci, ale w koncu chodzi o zbieranie edycji kolekcjonerskich gier czy o lokate kapitalu. Moze jestem staroswiecki, ale kupujac sobie np. nowy zestaw Lego Technic nie wyobrazam sobie nie wyjac go z pudelka i nie nacieszyc sie nim, tylko trzymac go fabrycznie zamknietego przez x lat z mysla o tym, ze dzieki temu pozostanie „nowy” i go kiedys sprzedam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z Lego to inna sprawa, kupując ek z grą nie zawsze jesteś zainteresowany całą zawartością.  Mając ich setki to miejsca brakuje by to wypakowywać i składować.

Ale coś takiego powinno być w ek Conan. 

Gdzie to kupić? Lub podobne do tej

https://www.sideshowtoy.com/collectibles/red-sonja-red-sonja-she-devil-with-a-sword-sideshow-collectibles-3003471/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, SystemShockPl napisał:

Z Lego to inna sprawa, kupując ek z grą nie zawsze jesteś zainteresowany całą zawartością. 

Niby tak, ale jesli EK nawet nie odfoliowujesz, to wychodzi na to, ze albo nie jestes zainteresowany niczym, co znajduje sie w srodku pudla (tylko po co wtedy kupowac taka EK, a nie wersje zwykla?), albo tak naprawde nie potrzebujesz zadnego z tych kolekcjonerskich gadzetow zwiazanych z gra, skoro ich nawet nie wezmiesz do reki, prawda? W koncu figurki z kolekcjonerek, mapy, artbooki, kompendia czy wirtualne kolekcjonerskie dodatki odblokowujace dodatkowe misje, zestawy wdzianek czy broni sa po to, zeby cieszyc sie nimi kiedy wciagnie nas gra, z ktorej pochodza, a nie po to, zeby tylko gapic sie na zafoliowane zbiorcze pudlo, w ktorym sie znajduja, nawet jesli jest to naprawde bardzo ladne pudlo. To juz lepiej kolekcjonowac rzeczy o podobnej lub wyzszej wartosci, ktore nie dosc, ze zajmuja o wiele mniej miejsca, to i nie sa przeplacona tandeta made in China.

  • Like 1
  • Upvote 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Tesu napisał:

Niby tak, ale jesli EK nawet nie odfoliowujesz, to wychodzi na to, ze albo nie jestes zainteresowany niczym, co znajduje sie w srodku pudla (tylko po co wtedy kupowac taka EK, a nie wersje zwykla?)

Wieloma ek nie jestem zainteresowany ani zawartością ani gameplay. Kupiłem wiele z nich w dobrej cenie. Nie ukrywam, że np w takiego Fallout 4 to mi się grać nie chce. Heroes 6 i 7 kupiłem zwykłe gdy miałem parcie na granie. Obie były żenujące. Ek ostatecznie kupiłem po 80 złotych, bo do kolekcji starych boxów gdy seria świeciła triumfy. Fallout wiadomo 1,2, Tactics, od biedy New Vegas, reszta do postawienia na półce. Dużo mam takich przypadków, że kupiłem do kolekcji, bo zawartość, ani gra mnie już nie interesowała. Dla innego przykładu For honor kupiłem dla zawartości, nie było to zafoliowane, wygląda zacnie na półce (zawartość, bo sam karton jest żenujący), a gra no cóż multi g... nie interesuje mnie wcale, więc leży zafoliowana do dziś. Zdarzyło mi się ją odpalić gdy była za darmo w marketplace i spędziłem przy niej 20 minut o 20 za długo. 

2 godziny temu, Nikczemnikzlasu napisał:

to istnieja jeszcze tacy ludzie, ktorzy trzymaja EK w folli przez dekady by pozniej zarobic na tym kilka stowek? He he he

Tylko nie wchodź na ebay , bo dostaniesz zawału, są tam gry i 30 letnie w folii. 

Edytowano przez SystemShockPl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wciąż, ile bym nie czytał to co piszesz to dochodzę do wniosku, że z ciebie ani gracz ani kolekcjoner. Edycje zamknięte bo w większości ani cię gra ani zawartość nie interesuje. Twoje półki robią chyba za magazyn na wypadek kryzysu z brakiem gotówki. Ilekroć czytam to wciąż na nowe zestawy narzekasz, ale i tak kupujesz. Już to nawet nie jedna osoba stwierdziła. Ja z tym jak to sobie trzymasz problemu nie mam - kupujesz, rób z tym co chcesz.

Zawsze jednak nie wiedziałem o co chodzi z twoim krytykowaniem i narzekaniem na edycje. Po co tyle pisać, jak i tak tego nie otworzysz a i tak kupisz? Pisanie jakie to edycje są teraz gówniane, kolekcjonerzy głupi bo kupują takie śmieci, zachęcając do produkcji kolejnych - a później zrobienie dokładnie na odwrót i bycie hipokrytą. Jak widzę ten sam temat wraca jak bumerang od kilku lat.

I wciąż, jak u niektórych - kiedyś to było lepiej, gry były lepsze a teraz to tylko rozpacz jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, CrixDoomsday napisał:

Wciąż, ile bym nie czytał to co piszesz to dochodzę do wniosku, że z ciebie ani gracz ani kolekcjoner.

Wierutna bzdura. Dziś ukończyłem po latach ponownie Warcraft 1 w dosbox i Ancestor legacy. Posiadam obie 2xbox dyskietka i cd, a Ancestor edycja Mieszka.

2 godziny temu, CrixDoomsday napisał:

Edycje zamknięte bo w większości ani cię gra ani zawartość nie interesuje.

Interesuje jeśli jest coś ciekawego oprócz kolejnego tandetnego "pinokia z plastiku" , którego wstyd eksponować, ale spokojnie. Nowych serii prawie nie kupuję, a ten rok to zaledwie cztery nowe kolekcjonerki na półce. Z chęcią bym eksponował statuetki jak wrzuciłem z linka, Coś takiego to nie wstyd jest pokazać w gablotce i nie wygląda to jak półka z zabawkami. 

2 godziny temu, CrixDoomsday napisał:

Twoje półki robią chyba za magazyn na wypadek kryzysu z brakiem gotówki.

Moje półki robią za ozdobę w moim pokoju dopóki mi się to nie znudzi. Chyba zdajesz sobie sprawę , że człowiekowi się zmienia hobby , lub szuka kolejnych zainteresowań. Ilu tu pisało ludzi, a ilu odpadło wystawiając swoje kolekcje. Ile na olx i allegro pokazało się kolekcji boxów i kolekcjonerek od ludzi, którzy już zaprzestali zakupu. Więc nie wiem po co to w kółko pisanie , o kryzysie i braku gotówki. 

Na forach zagranicznych masz kolekcjonerów , że tak ujmę S klasy, mających przedmioty nie tylko w folii, ale w specjalnych opakowaniach oznaczających jakość przedmiotu. 

Ty kupujesz i robisz domek dla lalek z figurkami i jesteś szczęśliwy. Inni trzymają w folii i daje im to więcej radości. Ja jak kupuję box w folii, od razu wystawiam używkę Ciesząc się jak dziecko, że mam dziewiczy box, który daje mi więcej radości niż powtórne zaglądanie do środka i "sprawdzanie co tam jest"

Jak kolekcjonerki będą wyglądać jak statua z linku powyżej lub chociaż The last of us z numeracją., to chętnie otworzę i postawię bez cienia wstydu. Póki co to tylko For honor spodobał mi się na tyle by to eksponować. 

2 godziny temu, CrixDoomsday napisał:

I wciąż, jak u niektórych - kiedyś to było lepiej, gry były lepsze a teraz to tylko rozpacz jest...

Świetnie dla Ciebie, jeśli grając w grę jak Fallout 76 na premierę jesteś szczęśliwy. Ja lubię gry od Nintendo, bo nie chce mi się czekać po zakupie na premierę na ileś ton giga łatek np Kingdom deliverance. Gram obecnie w Toki na Switch i jestem happy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie niektore EK az wstyd otwierac a wlascowie trzymac na widoku jak np. ELEX. Juz to pisalem, ale co z tego. Pudelko ok, ale figurka to zwykle gowko. Kupilem bo napalilem sie na tworcow Gothica i wmowilem sobie, ze musze to miec.  Otworzylem bo chcialem sprawdzic figurke i tyle bo lezy na strychu. Od tego momentu nie kupilem nic. 

Jesli kupie jeszcze kiedys EK to bedzie musiala byc wypasiona nie pod wzgledem ilosci zabawek, ale zeby to bylo cos co chce miec. Inaczej zadowole sie pudelkiem z plyta.

Syberia tez lipa byla.. Gra, ktora wspominam (1 i 2 czesc) a po latach wyszla czesc 3 w lipnej EK, ktora mam bo kupilem w czarny piatek za 130 zl i - uwaga - lezy na strychu w folii ha ha

Ktorejs zimy ja otworze gdy postanowie w to zagrac.

 

 

Edytowano przez Nikczemnikzlasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, Nikczemnikzlasu napisał:

Ktorejs zimy ja otworze gdy postanowie w to zagrac.

Możliwe, że ją połatają do tego czasu. Na Ps4 to 1/3 osiągnięć na premierę mi nie wchodziła, tak była zabugowana. Gra jest ogólnie średnia. Figurka jest paskudna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×