Jump to content
Turambar

Piłka Nożna IV

Recommended Posts

Jak już ktoś wcześniej powiedział losowania LM okazały się bardziej sprawiedliwe niż rok temu. Aż nie chce mi się wierzyć, że nie będzie powrotu Raula na Bernabeu. Najlepszą wg. mnie para będzie CFC v MU. Choć Diabłów nie cierpię bardziej niż The Blues to chciałbym żeby utarli nosa Torresowi (wiadomo czemu;)).

W naszej Ekstraklasie same niespodzianki...

Broniąca się przed spadkiem Cracovia wygrała z Koroną aż 3:0! Kto by pomyślał, że wygrana nad Lechem może być początkiem dobrej passy dla pasów.

Widzew ograł Polonię na ich własnym stadionie. Jestem ciekaw kiedy będzie kolejna zmiana trenera, jeszcze przed czy już po następnej kolejce;)

Lech ograł Jagę 2:0 i tym samym dość częstotliwie wskoczył na 5 miejsce. Myślałem, że to będzie pojedynek strzelecki Rudnevs Franek, ale i jeden i drugi marnowali co popadło. Za to Stilic zagrał po prostu perfekcyjnie. Ekipa Probierza od jesieni nic jeszcze nie wygrała.

Auxerre, które rok temu walczyło o Europe teraz broni się przed spadkiem...

Jednak ostatni mecz z Sochaux wygrali po 2 bramkach Irka.

Jeśli chodzi o BPL to dziś arcyważny mecz dla The Blues z City. Mecz The Reds z Kotami też zapowiada się ciekawie i to ze względu na to, że prawdopodobnie od pierwszych minut zagra razem duet Suarez-Carroll.

Edited by Przybyl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Artur, Ty liczyłeś na zwycięstwo? Ja max na remis, ale w głębi wiedziałem, że Milan nie wywiezie punktów z Sycylii. Przegrywany tu rokrocznie od 3 sezonów, czego teraz miało być inaczej? Żałoby nie rozpoczynam przed zerknięciem na wynik Interu. Nikt nie powiedział, że i oni nie przegrają. Lecce Milanowi punkt urwało, może urwie i Interowi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Artur, Ty liczyłeś na zwycięstwo?

Tak - liczyłem. Mam wiele szacunku i sympatii dla Palermo, ale mówimy o drużynie, która od 5 spotkań ciągle przegrywa ( wliczając w to 0-7 z Udine). Co się jednak stało? Dominacja gospodarzy i gładkie 1-0 ( a powinniśmy stracić i drugą bramkę, ale cóż... piłka nie jest sprawiedliwa). No i mówimy o Milanie jako o liderze - to zobowiązuje.

Żałoby nie rozpoczynam przed zerknięciem na wynik Interu.

Możesz rozpocząć...

Pato kontuzjowany... 10 dni przerwy... Czyli za tydzień Derby ustawiamy defensywnie + nieśmiałe kontry. Przede wszystkim nie przegrać dalej mieć 2 oczka przewagi...

FRAJERSTWO

Edited by ArturMilan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chelsea - Manchester City 2:0

Przyznam, że przez pewien czas nie wierzyłem w zwycięstwo, ale później Chelsea przejęła inicjatywę, o dziwo bardzo dobry mecz Fernando Torresa, świetnie wracał po piłkę, dobrze podawał, niezłe dryblingi, Hiszpan zdecydowanie zasługuje na gola i na pewno pokaże nie raz na co go stać.

Bramki strzelał duet z Benfiki, a konkretnie ponownie David Luiz, którego wprost pokochałem, a na dodatek po meczu powiedział skromnie: I Love Chelsea, kibice CFC w końcu skandowali jego nazwisko na trybunach, to zdecydowanie ulubieniec nr 1 w ostatnim czasie dla publiczności, która również dawała niemałe wsparcie dla Torresa, a po każdym udanym dla niego zagraniu biła brawa. Drugą, przepiękną bramkę strzelił Ramires, minął z 2 rywali i pięknie strzelił w bok bramki, oto właśnie brazylijska piłka, Chelsea w ostatnim czasie kupuje wielu graczy z Kraju Kawy, ostatnio Lucas Piazon (szkoda, że przyjdzie dopiero w 2012 roku), nie mam nic przeciwko, jestem nawet ZA. Jakoś nigdy nie byłem przychylny Brazylijczykom w BPL, ale przypadek Luiza pokazuje, że piłkarze z tego kraju świetnie radzą sobie wszędzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
I Love Chelsea,

Ile razy Torres się tak o nas wypowiadał ;)

minął z 2 rywali i pięknie strzelił w bok bramki,

Gdy to zobaczyłem myślałem, ze to nie obrońcy City, a West Bromu. Widać było, że totalnie pękli.

Chelsea w pełni zasłużyła na wygraną co tylko potwierdzają statystyki(pos.64%-36%!)

Sunderland - Liverpool FC 0:2

Na początku meczu zdecydowaną przewagę mieli gospodarze, którzy pewnie utrzymywali się przy piłce, ale dzięki konsekwentnej grze w obronie czerwonych nie byli w stanie oddać ani jednego groźnego strzału. Dość kontrowersyjna sytuacja z 33 minuty kiedy Spearing przejął piłkę, i został skoszony przez Mensaha na linii pola karnego, a sędzia odgwizdał 11, którą wykorzystał Kuyt. Później gospodarze nadal atakowali, ale po bramce Suareza z bardzo ostrego kąta w 77 minucie puściły im nerwy. Widać było agresję, a nie grę co skończyło się czerwoną kartką dla Mensaha i kontuzja Suareza w samej końcówce:/

Można powiedzieć, że meczy wygrany trochę szczęśliwie przez tego karnego, ale rok temu na tym samym stadionie to czerwoni zostali oszukani przez "balonik" Benta, więc między tymi klubami w kontrowersjach remis :happy:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chelsea - Manchester city 2:0

Osobiście luiz mnie nie kupił. To jakiś frustrat, żeby nie powiedzieć dzikus, ale to może uraz za bezkarne faule w meczu z manchesterem united. A bramkę zdobył bo mu ją wyłożył Drogba. On tylko przyjął pozycje do strzału, całą resztę odwalił Drogba.

Zresztą city jakby grało na remis, co się będą męczyć o to 3 miejsce. Ramiresa bramka ładna dla oka, chociaż trzeba przyznać że defensywa w 2 połowie sypnęła się zbyt szybko.

PS. jakby chelsea grała bez 2 podstawowych obrońców to ciekaw jestem jakby sobie radzili, najlepiej bez terryego i lamparda. :happy:

Zresztą kto patrzy na styl, Manchester po prostu zdobędzie mistrza. Olać ligę mistrzów, byle zdobyć mistrza.

Edited by buldozerek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lampard to nie obrońca. A zresztą to tak jakby zabronić każdemu zespołowi korzystania z usług 2 zawodników, którzy są bardzo ważni w jego szeregach, więc w United odlicz Berbatova i Naniego. Cenię sobie u ludzi skromność, ale zresztą nieważne. BELIEVE. Sądzę, że Twój post może się nie spodobać sympatykom ligi angielskiej :tongue:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Osobiście luiz mnie nie kupił. To jakiś frustrat, żeby nie powiedzieć dzikus, ale to może uraz za bezkarne faule w meczu z manchesterem united. A bramkę zdobył bo mu ją wyłożył Drogba. On tylko przyjął pozycje do strzału, całą resztę odwalił Drogba.

Że co proszę ? Frustrat, dzikus ? Zastanów się trochę co piszesz. I o co kaman z tym "urazem za bezkarne faule bla bla bla", bo ja chyba nie jestem wystarczająco rozwinięty żeby zrozumieć to zdanie. Prawda jest taka że Luiz gra nadspodziewanie dobrze, powiem więcej IMO wyrasta na topowego obrońcę, bez dwóch zdań. Ze spokojem odbiera piłki, potrafi dryblingiem wyjść z opresji, waleczny a do tego mocno ofensywnie usposobiony. Fakt, może niekiedy zbyt agresywnie zagra, ale że to liga angielska, to nie widzę w tym nic złego. A co do bramki. Drogba odwalił kawał dobrej roboty przy wykonywaniu stałego fragmentu gry, ale Luizowi trzeba oddać to że potrafił ładnie się ustawić i zmienić lot piłki na tyle by w tej siatce wylądowała. I nie mogę zrozumieć czemu pałasz taką złośliwością w stronę tego obrońcy.

Zresztą city jakby grało na remis, co się będą męczyć o to 3 miejsce. Ramiresa bramka ładna dla oka, chociaż trzeba przyznać że defensywa w 2 połowie sypnęła się zbyt szybko.

Grało czy nie na remis, to nareszcie Chelsea wygrała, bo od 1,5 roku to Man City było górą w spotkaniach z The Blues. Dobrze że zła passa z obywatelami została przerwana i oby nigdy więcej się nie powtórzyła. :tongue:

PS. jakby chelsea grała bez 2 podstawowych obrońców to ciekaw jestem jakby sobie radzili, najlepiej bez terryego i lamparda. :happy:

Zresztą kto patrzy na styl, Manchester po prostu zdobędzie mistrza. Olać ligę mistrzów, byle zdobyć mistrza.

To bez 2 podstawowych obrońców czy Terrego i Lamparda ? Zdecyduj się. Po za tym Chelsea grała 3 miesiące bez Lamparda i chociaż szło jak po grudzie, to prawda jest taka że cała drużyna była bez formy, a nie tylko absencja Franka zdecydowała o tych głupich stratach pkt w lidze. Zwycięzców się nie osądza, więc choćby nie wiem jak brzydki styl, to nie to się będzie liczyć. Ale w życiu się nie zgodzę że Man utd już może świętować. Mają jeszcze parę ciężkich pojedynków przed sobą + ich forma na wyjazdach nie powala. To trochę taka niewiadoma, raz zagrają naprawdę świetnie, innym razem lekka padaka. Po piętach depcze im również Arsenal, tylko obawiam się tego, że będzie jak zawsze i Kanonierzy na koniec sezonu spuchną i po raz kolejny obejdą się smakiem. No i zostają jeszcze The Blues, którzy mogą mimo wszystko obronić mistrzostwo. Nie mówię, że to będzie łatwe, ale na pewno wykonalne. Muszą TYLKO :tongue: wygrać wszystkie spotkania i liczyć na potknięcie Czerwonych Diabłów.

Edited by Lunatyk

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sądzę, że Twój post może się nie spodobać sympatykom ligi angielskiej :tongue:

No i się nie spodobał...

A bramkę zdobył bo mu ją wyłożył Drogba. On tylko przyjął pozycje do strzału, całą resztę odwalił Drogba.

Głupie gadanie "zdobył gola bo mu ktoś wyłożył". No, ale go zdobył. Przykładowo Kuyt wam trafił do pustaka, ale to Suarez kiwnął 3 obrońców. Ktoś inny mógł tego nie trafić, ale był Luiz i trafił.

Zresztą city jakby grało na remis, co się będą męczyć o to 3 miejsce.

Bo Chelsea nie dała im pograć. Męczą się o 3 miejsce żeby później nie męczyć się w eliminacjach.

Edited by Przybyl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyłożył? David Luiz kapitalnie zachował się przy strzale, kolego zwróć uwagę, że kryła go aż dwójka obrońców i mimo tego sobie nie poradzili, strzał też niczego sobie, wątpię, żebyś Ty tak strzelił, a zapewne większość przeciętniaków nawet do piłki by nie doszła, ale kij już z samą bramką, Brazylijczyk zagrał bardzo dobrze w całym spotkaniu, jak wspominał Lunatyk potrafił wyjść z opresji np. dryblingiem, a nie bezmyślnym wybiciem piłki na aut, to mi się właśnie podoba i Chelsea nie traci przez to piłek, David Luiz to naprawdę robi się topowy obrońca i bardzo dobrze, że klub zdecydował się na jego zakup.

Na pewno Manchester United nie może świętować mistrzostwa, ale jest tego bliski. Wątpię, że Arsenal dogoni Diabły, Kanonierzy pokazują pod koniec sezonu to co zawsze, czyli strata punktów ze słabszymi rywalami, ci nadal młodzi zawodnicy znów się gubią i po wielkich nadziejach po pierwszej części sezonu zaczyna zalatywać tym co zawsze i jeżeli Wenger tego nie zmieni tak niestety będzie co rok. (a może stety?) Wydaje mi się, że w tym momencie Chelsea jest w stanie dogonić Kanonierów i znów stać się poważnym zagrożeniem dla United w kontekście mistrzowskiego tytułu, The Blues są w stanie zredukować stratę tylko do 3 oczek, a warto przypomnieć, że Manchester United ma trudne mecze z właśnie Arsenalem na Emirates czy też inne wyjazdowe, a sytuacja kadrowa (szczególnie obrona) nie wygląda ciekawie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez przesady z tym wyłożeniem, bo podanie na pustaka to nie było. Trzeba było wygrać walkę o pozycje z obrońcą i odpowiednio skierować piłkę do bramki. Wykazał się tutaj dużym sprytem, bo strzał nie był mocny, ani też Luiz nie wyskoczył jakoś ponad rywalami. Smieszą mnie za to ciągłe teksty Elev8tora w stylu "Torres znowu kapitalne spotkanie, zasłużył na bramkę". Zupełnie tak jakby chciał usprawiedliwić ogromny transfer, który nie chce się spłacać. Prawda jest taka, że Hiszpan rozegrał już sporo spotkań, a swojego bramowego konta nie powiększył choćby o jednego gola. Przypomina mi się Szewczenko, który także przychodził w glorii gwiazdy i za duże pieniądze. Tylko, że Ukrainiec początki miał udane i strzelił dla Chelsea te kilka bramek. Słabość Torresa potwierdza także fakt, że gole padały dopiero kiedy na placu pojawił się Drogba, a zniknął eksliverpoolczyk. Didier nie jest typowym strzelcem, ale potrafi też wypracowywać gole kolegom. Torresa w Liverpoolu kojarzyłem głównie z wykańczania akcji, a nie dogrywania kolegom. Tyle, że teraz nie sprawdza się w żadnej roli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Torres jak do tej pory w Chelsea zagrał zaledwie jedno dobre spotkanie. Chociaż.. dobre to za dużo powiedziane. Odpowiednim określeniem byłoby- takie, w którym nie zagrał źle. Chłopak nie potrafi się znaleźć w drużynie. Widać to było choćby w meczu z Blackpool. Truchtał bez sensu oddalony od linii pomocy, zaś gdy dostawał piłkę zaraz ją tracił. Wierzę w to, że w końcu formę odzyska, albo raczej przyzwyczai się do taktyki Chelsea. Jak do tej pory rola lisa pola karnego kompletnie mu nie wychodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy potrzebuje czasu w nowej drużynie. Przypomnijcie sobie jak grał Ramires na początku - KATASTROFALNIE, narzekałem na niego prawie jak mogłem, ale teraz jest chyba nie do wygryzienia ze składu i Obi Mikel może zapomnieć o regularnej grze. Brazylijczyk imponuje wszystkim, nie popełnia błędów, dobrze podaje, a ta bramka z City (jakże piękna) jest tego oczywistym potwierdzeniem. El Nino to gracz światowego kalibru i na pewno odnajdzie się na Stamford Bridge, myślę, że media robią swoje i leży na nim wielka presja, ale on jeszcze pokaże na co go stać. W kontekście gry w Anglii nic go nie usprawiedliwia, w końcu imponował formą w Liverpoolu, uważam, że kluczem jest właśnie wkomponowanie się w taktykę CFC, a będzie dobrze. :)

edit: Polsat zamiast meczu Chelsea - Manchester United pokaże mecz Barca - Szachtar - porażka na całej linii.

Edited by Elev8tor

Share this post


Link to post
Share on other sites

To będzie prawdziwy hit - jeżeli potwierdzą się plotki (a w zasadzie już nie, bo na ten temat przemówił sam jaśnie pan prezes) na temat ponownego zatrudnienia Zielińskiego na Konwiktorskiej, to będzie oznaczało, że Stokowiec utrzymał posadę trenera przez... 8 dni! Dlaczego? Ponieważ JW nie spodobało się odebranie opaski Mierzejewskiemu na czas meczu z Widzewem! Mnie to już doprawdy zaczyna bawić. Zabawnie też brzmią słowa wiceprezesa na temat umowy dla Zielińskiego: "umowa ma obowiązywać do końca czerwca 2012 roku"... :D

edit: Polsat zamiast meczu Chelsea - Manchester United pokaże mecz Barca - Szachtar - porażka na całej linii.

Może to i dobrze? Wszak oni jedynie "umieją" komentować mecze Blaugrany, przy innych potrafią się pogubić w nazwiskach ;)

Edited by tyan

Share this post


Link to post
Share on other sites
Polsat zamiast meczu Chelsea - Manchester United pokaże mecz Barca - Szachtar - porażka na całej linii.

Jak już wspomniał tyan, oni potrafią się wydzierać tylko dla bramek Barcy. Po co pokazywać mecz w którym obie strony będą atakować, jak można pokazać mecz do jednej bramki. Powstała nawet jakaś petycja. Nie wiem czy ona ma w ogóle coś wspólnego z tym meczem, ale spróbować nie zaszkodzi.

Edited by Przybyl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie popisali się Polacy w meczu sparingowym. Wprawdzie to tylko mecz towarzyski, ale porażka z Litwą 0:2 daje do myślenia. Znów błędy popełniała defensywa, co wykorzystali rywale, którzy na bramki zamienili to co mieli. Natomiast my, mimo dużej ilości sytuacji podbramkowych nie potrafiliśmy strzelić gola. Niestety znów, co niektórym zaszkodziło litewskie powietrze. Wstyd na boisku, jeszcze większy na trybunach.

Edited by Diacon

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polemizowałbym, imo gorzej patrzyło się na to, jak nieporadnie poczynali sobie nasi kopacze ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na trybunach była wiocha. Powinni kibicom i związkowi dowalić takie kary, że odechciałoby im się oglądania kadry na długie miesiące. To samo zresztą dla Litwinów, którzy nie przygotowali się odpowiednio na przyjazd bydła...

A mecz? Wszyscy o tym mówią: Polacy grają, Litwini strzelają. Te dwie bramki na konto naszej defensywy i bramkarza. Jasnym punktem był Lewandowski za próby gry do przodu i niezłe tego skutki.

Mecz oglądałem z niewielkimi przerwami ( Allo, Allo czy ciekawe teledyski). Nie mogłem się przekonać po prostu do tej kopaniny...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Polsat zamiast meczu Chelsea - Manchester United pokaże mecz Barca - Szachtar - porażka na całej linii.

Jak już wspomniał tyan, oni potrafią się wydzierać tylko dla bramek Barcy. Po co pokazywać mecz w którym obie strony będą atakować, jak można pokazać mecz do jednej bramki. Powstała nawet jakaś petycja. Nie wiem czy ona ma w ogóle coś wspólnego z tym meczem, ale spróbować nie zaszkodzi.

-O rany kota, przechodzicie samych siebie. Po pierwsze - zakładanie, że mecz Chelsea - MU będzie świętem ofensywnej piłki, jest śmieszne. Po drugie - zastanów się co decyduje o tym jaki mecz będzie pokazywany w telewizji. Dla ułatwienia dodam, iż NIE JEST to kwestia sympatii kibicowskich szefów stacji, no chyba że mówimy o ITI. Po trzecie - masz internet? To sobie obejrzyj Chelsea - MU, nikt nie zabrania, a wręcz wielu ułatwia i zachęca.

Tyan:

To będzie prawdziwy hit - jeżeli potwierdzą się plotki (a w zasadzie już nie, bo na ten temat przemówił sam jaśnie pan prezes) na temat ponownego zatrudnienia Zielińskiego na Konwiktorskiej, to będzie oznaczało, że Stokowiec utrzymał posadę trenera przez... 8 dni! Dlaczego? Ponieważ JW nie spodobało się odebranie opaski Mierzejewskiemu na czas meczu z Widzewem! Mnie to już doprawdy zaczyna bawić. Zabawnie też brzmią słowa wiceprezesa na temat umowy dla Zielińskiego: "umowa ma obowiązywać do końca czerwca 2012 roku"... biggrin_prosty.gif

-To nie żadne plotki, tylko fakty. Stokowiec był od początku skazany na zagładę, jedynie Józek musiał się jak zwykle ośmieszyć opowiadając o promowaniu zdolnych trenerów.

W grę nie wchodziło też odebranie opaski Mierzejewskiemu. Sama sytuacja zresztą komiczna, bo z Mierzejewskiego jest taki kapitan, że klękajcie narody, a z drugiej strony Trałka to chyba zaprzeczenie idei opaski kapitańskiej. Zieliński był jedynym trenerem jakiego Józek lubił i jego powrót był kwestią czasu. Co prawda Józek po raz setny się przy tym ośmieszył, bo Zieliński aktywnie brał udział w ustawianiu meczyków (och, ojej, nie wiedział co było w kopercie), ale co tam.

Zieliński nie zostanie zwolniony, bo nikt poważny już na jego miejsce nie przyjdzie. Zresztą uważam go też za ostatnią osobę, która może uratować Polonię przed nieuchronnym spadkiem.

A zamiast oglądać mecz naszych biedronek, szczęśliwie strzelałem sobie relaks. :tongue: Tylko kim do cholery jest Sebastian Małkowski?! :huh:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po trzecie - masz internet? To sobie obejrzyj Chelsea - MU, nikt nie zabrania, a wręcz wielu ułatwia i zachęca.

Człowieku - wiesz ile osób będzie oglądać to spotkanie w internecie? Mam łącze 6mb i mimo tego każda transmisja rewanżu Barca - Arsenal mi niesamowicie cięła, oglądanie meczu na ekranie monitora ma się nijak do tej wersji telewizyjnej.

zakładanie, że mecz Chelsea - MU będzie świętem ofensywnej piłki, jest śmieszne

A kto zakłada, że to będzie ofensywna piłka? TO będzie mecz walki o każdy centymetr boiska, a to właśnie lubią kibice angielskiej piłki, to spotkanie 100x atrakcyjniejsze niż Barcelona - Szachtar, no ale w końcu Pan Kowalczyk musi się troszkę podniecić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten mecz może być atrakcyjniejszy, ale tylko teoretycznie. Kto wie, jak zakończy się ten mecz. Może być 0:0, ale równie dobrze 3:3. Nie mam w ćwierćfinale drużyny, której kibicuję, więc jest mi obojętne jaki mecz obejrzę. Może nawet i lepiej, że to mecz Barcelony, bo Chelsea- Manchester nie tak dawno miałem okazję obejrzeć w lidze. A jakieś petycje i lamenty trochę mnie bawią, gdyż w odwrotnej sytuacji to kibice Barcelony i Szachtara mogliby mieć pretensje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tylko kim do cholery jest Sebastian Małkowski?! :huh:

Do niedawna rezerwowy bramkarz Lechii Gdańsk, swoim CV bije na głowę Boruca, to trzeba stwierdzić. :laugh:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak kibice Szachtara i Barcelony też wystosowali swoją petycję o to by Polsat nie zmieniał ramówki. Tylko z tego co mi wiadomo pod ich petycję wpisało się 900 osób, a pod petycję o mecz Chelsea - Man Utd 8000 osób ! Widzisz różnicę ? Nie rozumiem jak można twierdzić że mecz Barcy będzie ciekawszy od bitwy o Anglię. 90% na to że to będzie, jak to ang komentatorzy mówią: one way tracking. A w meczu The Blues vs Red Devils, choćby nie padła ani jedna bramka, to jestem pewien że widowiskiem będzie walka o każdy centymetr boiska jak już Elev8tor wspomniał, mnóstwo sytuacji podbramkowych, twarda gra w obronie + parady bramkarzy, skoro dostępu do bramki broni VdS oraz Cech.

Mimo wszystko nie wierzę, że ten mecz zakończy się bez bramkowym remisem. Obydwie drużyny zbyt bardzo chcą wywalczyć awans do półfinału, aby bawić się w typowo piłkarskie szachy. :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co się stało to się nie odstanie. Wolę oglądnąć sobie MU z Chelsea niż mecz do jednej bramki, spazmy komentatorów i milion podań w środku pola, ponieważ mecz w Anglii zapewni mi to czego nie zobaczę nigdzie indziej czyli walkę. Podpisałbym się pod tą petycją ale Polsat już swojego rozkładu na bank nie zmieni.

Pozostaje internet :(

Znalazłem na pewnej stronie - takie pożegnania zawodników to ja rozumiem! :)Klikujcie :)

Edited by alexiej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lepiej puścić potęge europejskiego futbolu Szachtar, który przegrywa z Konyasporem, niż "Bitwę o Anglię" :laugh: Polska to kraj ludzi ograniczonych, więc i wszyscy niedzielni kibice po zobaczeni drużyny playstation z europejskim średniakiem, będą podniecać się kolejny rok. Trzeba to jakoś przezyc Elev8 :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...