Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'the last of us'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Centrum Organizacyjne
  • Wszystko o CD-Action
    • Magazyn CD-Action
    • cdaction.pl
    • Robimy grę
  • Akademia CD-Action
    • Dziekanat
    • Kurs Unity w CD-Action
  • Gramy
    • Dyskusje o Grach (PC i Konsole)
    • Ogólnie o Grach (PC i Konsole)
    • Gramy w Sieci
  • Pomocna Dłoń
    • Gry PC
    • Gry Konsole
  • Nie tylko gramy
    • Porady dla kupujących - dobór sprzętu
    • Sprzęt i oprogramowanie
  • Hyde Park
    • Forumowicze
    • Kultura
    • Strefa Kibica
    • Sesja RPG
    • Zagadki & Zabawy
  • Off-topic
    • Luźna jazda
    • Humor
  • Targowisko
    • Forumowy bazar
    • Ogłoszenia i eventy
  • Archiwum
    • Kosz
    • Tematy archiwalne
  • [REKLAMA] Lenovo TechZone

Calendars

  • Wydarzenia ze świata gier
  • Community Calendar

Blogs

  • To mój blog. Wynocha!
  • geminho!!!1!1!
  • Dobra Huta
  • Takie tam różne... czyli blog allora
  • param-pam-pam
  • A idź pan w pyry
  • Moja Tura!
  • Yare yare daze...
  • Random Sanity
  • Cardistan
  • Okruszki Gofruszki
  • I think it's Kagexable!
  • Lord Nargogh's Nuclear Reactor
  • Bloguję bezkArnie
  • kab.log
  • Z czwartej renki
  • M jak Migrena
  • Sleeskość Kontrolowana
  • Follow the fishies....
  • Kajzerkowy Blog
  • Gralnia
  • śmierć na klawiaturze
  • BipekBlog
  • Poetyckie myśli głupiego kota.
  • Prymitywne hipotezy
  • Zabugowany blog
  • Kącik Wiedźmina
  • Królestwo Czegośtam
  • Ortheon
  • Face the consequences!
  • matidop PC Blog
  • AKWARIUM
  • Uwaga niejakidonjm!
  • Tu nic nie ma...
  • Spaczona Przestrzeń
  • Aktualnie brak pomysłu...bywa...
  • Samo Zuo
  • Opowieści dziwnej treści...
  • Kajowo - Odlotowo
  • doki doki
  • Antyświat.
  • Cienistość Cienia
  • ------
  • Tako rzecze Arglebargle
  • Blutok
  • McKov zrzędzi...
  • Blog_Reya
  • Trzy po trzy forumowicza Kejn-a
  • *****
  • Rup place
  • Darkness... burning and screaming!
  • Invisible in World
  • to i owo - mistewowo
  • Felietony i recenzje - bo warto pisać
  • Niziur
  • Sparta
  • O grach hardkorowo
  • Prestidigidatorium
  • Blogowe aTezy
  • Blog. Taki do czytania
  • The Path of Kathai
  • Yilmaz Blog
  • C00L3R Blog
  • odyniec15
  • Groteskowo o tym co... głupie
  • Paulie.fm
  • Blok
  • przeMOVIEłem
  • Evunio
  • Gameforever
  • oksyakszionBlog '
  • .?.
  • HMU'Electric Power
  • Tawerna "Kopytko"
  • Tematy (nie)ważne i (nie)poważne
  • O wszystkim... i o niczym
  • Dookoła ...
  • kafarek15Blog
  • Niukem
  • DivzBlog
  • 10 Krąg Piekieł
  • Blog Denona! Buahahahaha!
  • Kristhebest z blogu blog.kristhebest.com
  • Blog scripta
  • kamilek1111Blog '
  • Ciao ;D
  • kudlaty
  • BlaznikBlog
  • O wszystkim i o niczym
  • Orth
  • Matej - Arsenal i nie tylko.
  • Terefere
  • Re.Mo.Nt [alexiej's BLOG]
  • Sweet
  • Blog o niczym
  • GM
  • ...
  • Grafomania smoczego rycerza
  • Podróże wszelakie w inszościach płytowych...
  • loccothan's Blog '
  • BlackElfBlog
  • blabla
  • opti's corner
  • Wstać, przeżyć, położyć się spać
  • CrystalisaBlogzz
  • Podwórek żaczka
  • Tłiterek Darusia ;*
  • Sala tortur
  • Cubass Blog
  • daIM09Blog 'Gierki i mnóstwo innego!
  • Niekończąca się opowieść
  • Ranndolfowe zUo
  • Dreamshop
  • Jak to miły dzień zamienia się w . . .
  • Formuła 1
  • Lorderowy blog
  • Co by tu teraz...
  • HrymiMakosowo
  • Rule Britannia!
  • Refleksje
  • wiwat rewolucja by Panmroku !
  • Res Publica Cynica
  • Aranor's World
  • Wojtula Blog'
  • Coś maszkytnego
  • Dark_ziom
  • dzoBlog '
  • Kroniki trollowane
  • BartholomewBlog '
  • MaThX KnIgHt! BLoG
  • My Blog! :P
  • Carl Gustav
  • Jama na Za...rzeczu
  • Domek z piernika
  • Co mi do łba strzeli?
  • DaVidEx1Blog '
  • Sarkastycznie i bes sęsu
  • Gorzkie żale - wersja hardcore,
  • From Wr0(Ł4w with L0V3
  • Blog którego nie ma
  • Prosto z życia
  • seqtion
  • O wszystkim i o niczym
  • Growe przemyślenia
  • Tu się zgina dziób pingwina
  • all_about
  • Gry na Pc :)
  • Zagłębie Wiedzy
  • My Own Little World
  • Niepoważnie poważne sprawy
  • Zwariowany świat Dandysia
  • Oczyma tego innego
  • Przemyślenia i takie tam.
  • Blog Shuana Zuestrode
  • Cor CornelBlog '
  • BANAN... i jest impreza!!!
  • Antypiec
  • Głupota tygonia
  • Pawsik20Blog '
  • Vegetowy Blog - taki gópi jakiś...
  • Krótkie historie
  • Blog mój
  • Amatorskie Fantasy
  • Gry, a my
  • The New Revolution
  • DristenBlog
  • Blog Diomedesa
  • CyB3rWoRlD cyberświat
  • Komputery
  • Idiotyzmy i inne mądre rzeczy
  • Wąskie Spectrum
  • del1010
  • xd
  • Mac70 gaming blog
  • xbox 360 blog
  • O książce słów parę
  • luki970Blog '
  • Przemyślenia moje na tematy gier wszelakich.
  • GRY i nie tylko :)
  • buhahBlog '
  • nadgnilykangurBlog
  • Peger's Life
  • cahiro
  • Uciekający pociąg
  • Jumpstyle blog
  • Blog zimny jak ręka węża
  • kielczakBlog '
  • Gry Online? '
  • Lineage 2
  • NightPlayerBlog '
  • modernwarfare.pl BLOG
  • Tomasz_987 Blog
  • luqasz1234Blog '
  • U artooD2
  • Niedzwiedzi blog
  • snajper2Blog '
  • Mindsturbation
  • kluiwertBlog '
  • Smaczny WaFeL
  • dambo86
  • Michaelrplus
  • Mr.B:Minirecenzje.
  • World of News
  • Lamb3rt
  • Nerve - Bo nuda doskwiera...
  • Himo
  • Kinomaniak samozwaniec
  • PowerRanger
  • zwykłe gadanie;)
  • Ai shiteru..
  • umklajderBlog
  • Humor
  • Polish community
  • Tyran997-Przyszły redaktor(przynajmniej mam taką nadzieję)
  • Widelec ci w oko
  • Był sobie blog wielotematyczny...
  • DarkbmBlog
  • Mezzo's Blog
  • FormulaBlog '
  • KONAMI OTWARTE NA ŚWIAT
  • Nick Wazalski
  • Ds Lite czy Dsi
  • Mój dziennik
  • Anime-Shinden
  • GryphonBlog '
  • O wszystkim nie o niczym
  • Przemyślenia
  • ScoutyBlog '
  • Pogląd na świat okiem myśliciela
  • Soutysowo
  • Przemyślenia...
  • Notebook do Gier
  • Jasiek - Moje Myśli
  • Ja a sprawa II
  • Jak zepsuć komputer i przeżyć.
  • Giery i inne
  • RovixBlog '
  • Monkusiowy Pamiętnik
  • Skowex's Football Blog
  • Kserror
  • Strefa Chaosu
  • Przemyślenia Brzeszczota
  • Bart950 Blog
  • Moje NWN
  • grayfox8847Blog '
  • Adamooo [Blog]
  • Blog Istrandira
  • Moje 'życie w kompie' :)
  • Filmowy blog Devnull'a
  • CoswortBlog
  • Blog autorstwa idioty o nicku Slababateria
  • Kociarnia
  • Think Pink!
  • y0
  • Beznadziejnie bezkresny
  • Daj dzieciom klocki
  • Zatha's blog
  • Jigsaw08Blog '
  • KnightTigerBlog '
  • BOW - Blog o wszystkim
  • Baluka Blog
  • N/N
  • Proszę o skasowanie bloga
  • Borys Blog
  • Cover'
  • Xsero99Blog '
  • Różności różnorakie,
  • Projekt Nowy Świat
  • XinSosQ Blog
  • Nornikowy C_walk
  • Mcrr presents...
  • W życiu piękne są tylko chwile...
  • VorthlokkurBlog '
  • mortyr 3
  • O polskich absurdach
  • rylomen2
  • ACABBlog '
  • Ja tu tylko sprzątam...
  • Odmienny stan świadomości
  • KhazarOne Blog
  • Bajorambo's Blog
  • KPW
  • Diablo
  • kornel37Blog '
  • Modulator Antyfana
  • Maximus22Blog '
  • ReggaeBlog '
  • niedlubwnosie
  • XxXxX17xBlog '
  • O wszystkim.
  • Gamepad
  • Some stuff
  • EverBlog
  • World of NES
  • przxmekBlog '
  • GAME OMEN
  • Blog Groma
  • Czarna Biblia Pawlaka
  • Maj blogasek ^^
  • Blog Alternatywny
  • ProGramer Blog'
  • dUCK HUNTING
  • The Old Samurai Blog
  • growe rozmaitości
  • Co piszczy w Zwojach Starszych
  • xbox*3*6*0*
  • mimu11ograch
  • Life style!
  • Jama Dzikich Wenrzy
  • Księga Trahall
  • McmilanBlog '
  • Być jak...
  • lionexBlog '
  • WNWM
  • Blog Nastoletniego Polaka-Emigranta '
  • MyBBlog
  • SKAWalker Blog
  • Konsola do gier ?!
  • Kazzpi Tales....Moje przygody w świecie:)
  • FiFaa's Blog
  • Fable-NIEzapomniana opowieść
  • WITAJ NA MOIM BLOGU !
  • Marcin Przybyłek Blog
  • 4pancerny
  • Pieskie Popołudnia
  • PoLitBlog
  • O wszystkim i o niczym
  • Ja tu tylko pisze...
  • nabukadnezarBlog '
  • Medzik Gear
  • krzemień
  • sahmed
  • Felietony
  • Watching the world thru foresight.
  • Kicz projekt
  • Blog Malkontenta
  • Dzikie Pola
  • www.giernizon.pl
  • gienadijBlog '
  • Blog w pełni (nie)normalny
  • Żółwieblog
  • free2talk
  • Galaktyka Verdan'a
  • BlogRacjonalisty '
  • Kącik twórczy pana Trupka
  • Wyimaginowana Imaginacja
  • " Bo to jest Hardkor ... "
  • Ludzikowo
  • 506
  • (Nie)Poważny Blog
  • Cavern of Misunderstanding
  • NoiRioN's Headquarters
  • Ojej, mam bloga ;0
  • Impreza bez alkocholu to Zło?
  • Dante1988Blog '
  • ArakaelBlog
  • ChosenOne, czyli o mnie i koło mnie!
  • Sky might fall.
  • Co w BF-ie piszczy...
  • Kij ci w [tu wstaw część ciała]
  • rymek1987Blog '
  • Poprostu..
  • LordRPGBlog '
  • Ludzie, ludziska i taborety...
  • dePtyszowe przemyślenia
  • Tito1993Blog
  • Abonent czasowo niedostępny...
  • !JS&HS&HC4Ever!
  • Polska Rzeczywistość
  • SmokinXardas - blog
  • ArmedonBlog '
  • PabloBlog
  • Szumi płyta z Wosq
  • Kącik gracza
  • Y?
  • anakkinia
  • queertinBlog '
  • High Life
  • Cyfrowy bohater - historia prawdziwa
  • Prawdziwa muzyka i nędzny kicz
  • Matrix5050 przedstawia...
  • Wszystko
  • Po prostu blog.
  • Blog Galanota
  • luki6184 game Blog'
  • grynewBlog '
  • baks2501Blog '
  • Sciassa Blog
  • Ziom-konserwa
  • Pierdoły Sebuch(1997)
  • Wookashen Blogen
  • karpczonisko BLOG
  • Mój blog
  • jahmaican
  • Kubusiowy blog kubusia puchatka
  • O niczym, o wszystkim i o sosie czosnokowym.
  • JCwasazombietoo
  • Slipknot 20Blog '
  • Mikolaj - Ganje czy inne szatany
  • uncleSam jak palec
  • Metal Around The World
  • Rennard_Blog
  • Smętne pejdże
  • JUST MUSIC!!! \m/
  • Po Prostu Czuher
  • Green Day
  • LeonThePunisherBlog '
  • WilczurrrBlog '
  • Siedziba Prezesa
  • Całe stadko moich wpisów...
  • [T].[O].[R]
  • Garrysmod
  • Chwytliwa nazwa...
  • Kronika Lorda Josepha
  • FILERY!!!
  • Orbita
  • Szokoloko-Blog's
  • Blog!
  • pełni zUa i mHroku :D
  • MixSus
  • Teksty Peina, pisane pod wpływem P(e/a)in Killerów. :]
  • Patryq92
  • marko1190Blog '
  • Blog Repty-czyli hattrick i buzzerbeater
  • Dobry wieczór, czołem i cześć
  • Brudnopis
  • Blog by MarcinWrc
  • Find Whatever You Are Looking For (or get the Hell out of here!).
  • Co myślisz o koncercie Madonny ?
  • Left 4 Dead i nie tylko
  • S.T.A.L.K.E.R.
  • BiDU Blog
  • Oska0806Blog
  • GenowefaPigwaBlog '
  • Recenzje gier PC
  • Awruk
  • Gorest blog in da world!
  • Biegnące Zło
  • buHaHa
  • Yoo041995Blog '
  • Bloguś
  • Świat wg Tartina
  • BLOGEREk
  • SamNieWiemCoOTymMyśleć
  • Dark Side
  • imadloster
  • Syndrom Różowej Kaczki
  • Mike15Blog '
  • MrsQperekBlog
  • StyLEEEr
  • Eterek w eterze.
  • Takie tam myśli...
  • Śmieszne
  • Coś o niczym...
  • Filmharmonia
  • O dwóch takich, co im pisać się zachciało
  • W gorącym cieniu na miękkim kamieniu
  • YoruichiBlog ^^'
  • Moje kolejne ciepłe miejsce...
  • Blog, którego nikt nie docenia - darktangram
  • [bip]
  • Kinder metal... "danke szyyn"
  • cRystaL's BLOG
  • Moje 'coś'...
  • kubicafanBlog '
  • wiedzMinka
  • .
  • Kongo-Bongo
  • Age denerwuje ludzi
  • Infraczerń
  • Kumbajn do kopaczki
  • Razmyszlenija
  • Blog jak wszystkie inne...
  • Blog o czymś czego nie ma
  • pomyje
  • sepekBlog
  • To jest Blog 14 latka ktory mysli nad powaznymi tematami
  • ---
  • Blog pisany z nudow dla ludzi ktorym nie przeszkadza ze ten blog jest po prostu gupi!!!
  • Różności
  • j3dwasBlog '
  • Uroborosik
  • Siedziba Altair'a
  • Blok by Jakub
  • readerBlog '
  • Blog Leginka
  • AboutEwe
  • Kh4ladr1nBlog '
  • GRY FILMY INNE TYLKO NIE KSIAZKI
  • Na bierząco
  • Katastrofa
  • Ruhisu's corner
  • Knockersa Blog
  • Cyngiel
  • Yakus!
  • Artmasakra
  • Blog o Batmanie
  • Luukasz
  • Karools Bloog
  • CoD4:M W i o grach ogółem
  • La Fidel Bl0GgGeQ xD xD
  • Sonatica'
  • World in Conflict-(nie)boska rzeźnia.
  • Blo(k/g)owisko
  • Rock And Roll Ain't Noise Pollution
  • SithRock
  • kuzyniBlog '
  • MofoBlog '
  • Kącik PanaPawcia
  • Pracuj na Zwycięstwo
  • Wypociny szyderczego chomika-furiata
  • Me wypociny - mądrę lub nie mądre
  • Kolejny dziwny blog!
  • LicherPub
  • Wypalony lulek...
  • Szkoda Gadać?O_o
  • xyz
  • DarkBlogBanned
  • Reggi's Blog
  • Blog
  • Ad-MBlog '
  • GrzechulioBlog '
  • MackyBlog '
  • Banan3k & Blue Story
  • Maju
  • Ściana Wstydu
  • Post Bay
  • Cart is not moving!
  • ŚMIECH TO ZDROWIE !!!!!:P:P
  • Qulturalny blog
  • Sgt. Filip G. Chaos
  • Nowinki na temat Fable 2 i nietylko
  • Blog Liska ;p
  • Opowiadania
  • A se Wielo zrobił bloga! A so!
  • BlogTV
  • KogutEX
  • Gry i .....Gry
  • Cicer cum caule
  • Gaming Pr0 :)
  • WTF is goin on ?????
  • Bionic Commando
  • Runes Of Magic czy gra na miane gry 2010 roku ??
  • WIEWIOREK1111Blog '
  • karniak97Blog '
  • Kogel mogel
  • shains i biadolenie...
  • Pamiętnik Zwykłego Nastolatka
  • I_LOVE_Q-DANCE
  • Peace and Love
  • a ja myślę że...
  • Culus, anus - pupa blada !
  • Świat oczami 15-letniego dzieciaka
  • Phantoka
  • blicker
  • Rozważania Dawida
  • "To jeden mały blog dla człowieka..."
  • rajan1gnoBlog
  • tragikomedia
  • Konsolowiec
  • Przeglądamy sieć!
  • Kot Schrödingera
  • Unnamed Blog, Czyli Blog NoNamePL :)
  • GamesBlog
  • Game (P)Ower
  • wine
  • ReyMysterioBlog
  • MordredBlog
  • Hmmm takie tam...
  • Milan
  • ocb? Czyli co w trawie piszczy.
  • GarosS PresentS
  • My grey life
  • Hackers- Still a Problem
  • Bloczek NerQi :)
  • Warhammer Fantasy Battle
  • Klasyka czyli krótko o starych grach
  • all of this stuff
  • Mr.D
  • Tytanit's Blog
  • MóJ SłItAśNy BlÓgAsQ
  • <Bez nazwy>
  • KarlossssBlog
  • O wszystkim i o niczym
  • KulturraBlog'
  • Wypociny Starszyny
  • Sonic Y xD
  • MM25Blog '
  • Kacik LoL'a
  • left 4 dead : moja twórczość
  • Jacek szaleje
  • Witam was w rzeczywistości
  • Piractwo
  • LokenBlog '
  • kluka mówi
  • Turris Salantoris
  • Eliandir's Corner
  • Uwaga! Luksio mówi
  • Naruto-Fan
  • Venomous
  • torque o MMO
  • SwiatMurmakuna
  • blog-teofi7
  • by hawaiisurfer
  • Flow PDA
  • Argo
  • AkaiBlog
  • Mandżurskie Stepy
  • QFANT
  • Radio ChrupMaster
  • Zielony333Blog '
  • Nasza-Pasja
  • Quasi-blog
  • Ciężki blog muzyczny
  • Blog Skarpety
  • Blog Diriana
  • Wypociny redaktora-studenciaka
  • Perezzowskie wywody.
  • 1945
  • Seblordion
  • Sport
  • TaeKwon-Do's BLOG
  • IKillYouBlog 'MMORPG
  • Dark Orbit
  • smoki i takie tam
  • Wrestling
  • argh... gra'hamka
  • AteretBlog '
  • Dżungla
  • Pes vs Fifa
  • Project: Fate
  • KOMORA GAZ(S)OWA
  • GameBlog
  • Przemyślenia Paszczaq'a
  • Wawus
  • bartek1042
  • indieBlog
  • valdDraculaBlog '
  • O wszystkim i o niczym
  • witeneo
  • Otwarcie o Otwartym
  • Wiedźmińska Nora
  • Polacy
  • Wassup?
  • AspazarBlog
  • STARE GRY ALE JARE
  • Orzeźwiająco.
  • <unknown blog>
  • Spowiedź człowieka z kupą w nicku
  • strategia
  • Blog H4ntera
  • Do szuflady pisane
  • Mój chory świat
  • Perzyna Mistrzowanie
  • Kąt z felietonem w tle
  • matstu
  • Ranking najlepszych gier by Masterfighter
  • agausia95blog
  • Polska
  • Mysterm
  • m4aris
  • gambiterBlog '
  • Nie wiem, co tu wpisac..
  • I tak i nie.
  • Prawie jak Blog
  • raziel6Blog '
  • MOSKA165LBlog '
  • MOo I NIE TYLKO
  • Krótkie Odcinki Cykliczne
  • cacum3
  • Otwarty na świat
  • AlesscaBlog ' Żelazne szczęki?!
  • All & Nothing Blog
  • Okiem Dabu
  • Konoha Kącik Shinobi
  • O wszystkim i o niczym
  • Wciągający Tytuł <3
  • Gniazdo Łabędzia
  • Life's A Laugh And Death's A Joke
  • Tymonus
  • Kuźnia życia
  • Warsztat
  • 77DPPP
  • no.drinking.please
  • Penspinning Blog
  • Who Is Da Best, huh?
  • Ekoblog
  • Pod rozbrykanym Flexem
  • Wypociny i Wymiociny
  • prawda o metinie2
  • Pod Wpływem Kruka.
  • Coś o niczym i odwrotnie
  • GoldWhiteBlack
  • Siedziba Beliara
  • Gato Blog
  • Blog z jajemXDD
  • System of a Becher
  • Pierdoły i inne Chochoły
  • ChupaChuck
  • 95rapfanatyk95
  • filozofie
  • Krzysztof Padzik(mój pierwszy blog)
  • Relatywnie o wszystkim
  • Krucjata Zielonego Skutera
  • maniAk87
  • Opiniotwórczość.
  • Molo22Blog
  • Nie mam pomysłu na nazwę :)
  • Blog o wszystkim
  • Arghhh....!!!!
  • Diabeł Może Płakać... Zapłakał.
  • GumisIwo
  • Franksladestein
  • Idealny
  • Blog Krex'a
  • O wszystkim i o niczym.
  • Nico
  • MotorWizja
  • O wszystkim I O Niczym
  • Wielki Marsz...
  • Piszę, bo lubię.
  • TechnofiliaBlog '
  • Liście Konohy
  • Airsoft, Gaming, Books and much more...
  • Mashtre blog
  • Miśkołaj
  • ZNiKoBlog '
  • Grzeszna Oaza Niepokoju i Babcinych Pierogów
  • ikkamBlog '
  • Nasi bohaterowie
  • Karczma u Rifemana
  • GarrysMod
  • Dark Shadow's Soulforge
  • kącik twórczy
  • Unknown
  • Sala Tortur - Blog Pafnucego
  • Devcon Blog
  • Raptor's Gaming Blog
  • Frets On Fire Satanic Edition 2
  • rgverhBlog
  • Po Prostu Blog dla Ludzi
  • Blog, którego nie ma...
  • Krytyka z średniej półki
  • Nie mam pomysłu na ciekawy tytuł, więc tytułu nie bedzie
  • HmmBlog
  • Chantre
  • Karo's Blog
  • Vault Cafe
  • Gierkownia
  • Pierdoły
  • TheWorldOnMyEyes
  • Świat Snuffera.
  • matiYaZXBlog '
  • Wesołość zestawów Vobisa
  • Dlaczego żyjemy?
  • Vendetta...
  • 'This my kinda shit'
  • PavellusBlog '
  • Fanatyko Blog
  • blog z humorkiem
  • mój blog
  • bL0? '
  • O metalu i grach.
  • .
  • PalmowskiBlog '
  • Mass Effect and others blog
  • FatmanBlog '
  • Pamiętnik Amigowca
  • wszystko i nic
  • Mój blog
  • LordC@fe
  • Tunning PC by FMC
  • Blogumił
  • Blog bartezika
  • wiesniak@Blog.FA
  • Ladies eye
  • !!! BLOG !!!
  • Pod Złotym Kuflem
  • Świątynia Mroku i Innych
  • Kes blog
  • Fantasy & coś jeszcze
  • Dziwne wieści o (nie)zwykłej treści
  • Życie w Madrycie
  • kingkongblok
  • Mój blog
  • Świat Według Gawryla
  • Tales of the monkey land
  • O wszystkim i o niczym
  • Taby dla Hardcora
  • de tajms
  • Stare śmieci...
  • aguti
  • Królestwo FPS czyli co mi i wam sie podoba
  • Greenpeace
  • Never Give Up
  • Blog Waka_Waka
  • Madness and me !!!
  • Prawo gier komputerowych
  • Kuber10 Blog
  • snoboddy's CDA hołmpejdż
  • Transparentny blog
  • 6B6A6T
  • Hannibal
  • DridBlog '
  • Still loading... Please wait
  • MrWizarDBLOG
  • Świat wg. Baqazana
  • Niespokojny Duch Feadiiin
  • Lopezito
  • Jaskinia Tołdiego
  • NiesamowityGrzegorz czyli recenzje, newsy, opinie,
  • CZYTELNIA SUBIEKTYWNA
  • CTRL85's blog
  • Blog Krytyka
  • spookykid
  • Newhope o grach, prosto z mostu...
  • Jak byc ZŁYM i zabijac,mordowac i gwalcic ludzi i znęcac sie nad bohaterami
  • This is Imagination!
  • Muzyczny Świat Xial'a
  • intelektualne pomyje
  • Strefa buntowników
  • Nastoletnie przemyślenia
  • Co myśli Lochek?
  • Croaton
  • Bajki Goofy'ego
  • Łokciem w oko
  • Hymnia
  • Abecadło od Kuchni
  • joker1979Blog '
  • Mój blog (Lordi).
  • Blog Łukasza
  • Phellema Kącik Literacko-Fantastyczny
  • Shakal132Blog '
  • Różne Różniste Różności
  • Mój Blog,Moje Przemyślenia
  • Komputer- Mój Przyjaciel
  • Hołka pogląd na gry z zewnątrz
  • Kogel-Mogel
  • Green Blog by Grenstw
  • Dzienniki Niegwiazdowe
  • Dead Island
  • fredek86_Blog
  • True
  • Pokój 211
  • Odmieniec
  • Palpfikszona Podróże Kosmiczne
  • blog tadzia
  • my almost never used blog
  • According to Cromell
  • My - History
  • Blog o wszystkim i o niczym
  • O wszystkim i o niczym
  • Mój blog, czyli...
  • Blog Valudaxa - po co się zastanawiać nad nazwą?
  • mraugust blOOg
  • zaknaifen
  • The World Of...
  • Out of Logic
  • nemesis666Blog '
  • Dzwienkoswit Tower
  • Wszystko o Fantastyce
  • I'm your father Luke.
  • Kędziorkowe wywody
  • Ginek's Blog
  • Kultura
  • Professor00179Blog '
  • Kto gra w diablo 2 LoD w sieci
  • Blog Majczela
  • DrHappi Blog
  • Wszyściuteńko
  • Tu powinna być mądra i ciekawa nazwa blogu...
  • Uwaga! Ten Blog jest głupi!
  • lol
  • piotr1963Blog
  • WhatTheFuckBlog '
  • PanPatok Blog
  • marsjanBlog '
  • Życie ...
  • Football absurd
  • Inna perspektywa
  • Classic Rap
  • MichanjoBlog '
  • Prywatna pieczara Reffana
  • MindFreAk Blog
  • Vivian's Review
  • matti2o8Blog '
  • rybaslawoloBlog '
  • Perezihno
  • neutralny225 BLOG
  • AdrianBBlog '
  • Blog Airsoftowca
  • Śladowe ilości orzechów arachidowych
  • Ufarzam, rze...
  • La Bulle Française
  • ElitesofNation
  • s3lwynBlog
  • Piłkarski Misz-Masz Jamajci
  • Przeciwko Głupocie...
  • Flejmowe fanaberie...
  • keeveek blog
  • Eee,co ja tutaj robie ?!
  • Second Opinion
  • unbearableBlog
  • blog syna trojana
  • jaxooBlog '
  • Blog nogaczka
  • Pumba
  • Cragir Blog
  • Goloman's Blog
  • Szuflada
  • Po Prostu JA ^^
  • BogartBlog '
  • ET-Mapping
  • RafalL zwany Lisem
  • Jestem wylewny.
  • Patykowe opowieści
  • RESIDENT EVIL 5
  • Rzeczy różne
  • GuitarSlaveBlog
  • karol123Blog '
  • My playground
  • TwixBlog
  • Blog-
  • The Akkak's Show
  • Bzdurowango
  • Odellowy blog krótki i na tematy wszelakie
  • DarioBlog '
  • EVE Inside
  • Kopalnia Brylantów
  • Spriggs Blog.
  • Ciastkowo
  • Zonk?
  • na razie nic:P
  • Honorowy Blog
  • Kącik Kazamy
  • rystoRBlog '
  • O waszystkim i o niczym
  • PajęczynaKomiksu
  • No Casuals Allowed.
  • livewireBlog '
  • .
  • the Mona słów kilka
  • Strefa skażenia
  • Pełna Kultura
  • Takieżycie
  • Code Lair
  • Segmentum Frustratum
  • bSome1
  • Różności z życia wzięte...
  • DarkNeoBlog '
  • komentarze do życia polaka licealnego
  • codzienność
  • Blog Kajota piątki
  • GadziuBlog
  • Gameing
  • Verba volant, scripta manent
  • Życie Sekretne
  • Over Nine Thousand!
  • Kagema68Blog '
  • Ponury
  • >imblyign
  • Blog of Bowler
  • CalendarmanBlog '
  • Pitupitu
  • Pirackie Życie
  • Mechy i takie tam
  • Oszukać przeznaczenie 4- minirecenzja
  • meinsidemyhead
  • Blog nudy
  • Inaczej...przez ze mnie :<
  • Axis Powers Hetalia
  • DarkAvangerBlog '
  • Klara forever :)!
  • PolakBlog '
  • RustinBlog '
  • MasterKillerBlog '
  • BlizzBlog
  • Pewien Pat Ma Pogląd Na Świat
  • Subiektywne dobro
  • Zapamiętaj! Glonorost to syf nieziemski!
  • CopperNick Blog
  • Combat Operations Specialists Attachment
  • As w Rękawie
  • Shrek4Blog '
  • Karrmelowa Stajnia
  • Na temat World of Warcraft :)
  • Rox blog
  • The Sebuuu blog x]].
  • Spis MMORPG
  • Doker's blog
  • MLJABlog
  • grecki
  • W budowie :)
  • prośba :(
  • Szymoniasty Presents!
  • Od lat 3.
  • melon1992? FA Blog
  • Frashoot
  • ...
  • Stragan Z Kebabami
  • Mój Świat
  • TwardyPiter
  • RPGownia
  • Metal blog
  • BloggingArcHeR
  • Blog ARkanuma
  • Liryki rozmaite
  • DarkMatterBlog '
  • darekbiskupBlog
  • Bluzgi
  • Ogłoszenia Parafialne
  • Chałtura
  • Kenaj94Blog
  • Project Gwyn '
  • Kraaanik
  • SwEeT BlOgA$$eK
  • KonokoBlog '
  • Gaming Corner
  • Co mnie wkurza?
  • Made in Heaven
  • Blog o filmach
  • stef1994 recenzuje gry
  • GarretBladeBlog '
  • Zero kamienia, zero bakterii
  • whiteiwan blog
  • Atomowy Świat
  • Marty_Key - Blog
  • Error 404
  • intoYourhead' notes
  • adam341's blog
  • Sprawy różne, zażalenia, urodziny, głodni wystąp.
  • Kącik nie-do-końca-artystyczny
  • Nikt nie mowił, że bedzie łatwo i słowa dotrzymał.
  • Dill Productions
  • Wataha Wściekłych jamników
  • Blog o grach?
  • Kraju
  • Blog NintendoPassion
  • B-Krev
  • dajmoonBlog '
  • luk3rBlog '
  • boriator
  • Strumień świadomości
  • Blog kabuto872(o papce i buraczkach)
  • Czopowisko
  • Yu-gi-oh karty
  • Jaskinia Filozofa
  • Bonq0 GoLb
  • Dooosu'ownie i w przenośni...
  • Raiven Blog
  • Blog Barr'a
  • Skrzynia z łakociami
  • Artplikacje
  • Wieczór z Planktonem
  • Wstać proszę! Szefu idzie
  • Sprzedam używaną GeForce 8600gt 256MB
  • O wszystkim i o niczym
  • m5
  • Jarro multiBlog '
  • Espi's blog
  • Drzewo na Rozstaju
  • Stary bunkier
  • Blog o wszystkim po trochu
  • Kąt
  • Świat według VVojtasa :P
  • Bocianie Gniazdo
  • Nafalem Blog
  • Kącik Naprawy Rydwanów
  • Blog imć Rączki
  • Chciałem powiedzieć że...
  • Szkolni Wykolejoni
  • Nie kupiłem pomysłu na obiad...
  • Blog Polskiego Gracza
  • SheldorBlog
  • Club Penguin - Czyli coś dla naszych młodszych kolegów i nie tylko
  • Kupek166Blog '
  • MiskulorBlog '
  • ParalitaJestTroopem
  • Just Me
  • Limbo
  • jkowalski614Blog '
  • Sefnirlandia
  • Nazwa zastępcza '
  • Niesioła blog
  • mahBlog
  • VKDolegaBlog '
  • kamoko112
  • Death Poets Society
  • DarthWaderBlog '
  • 404
  • xDante Blog
  • Fuadex blog
  • goliatblog
  • Hałkowe Przemyślenia
  • Very unpleasant place...
  • To jest moje zdanie, i kropka.
  • Loukasz
  • anonim127 Blog
  • PS3 VS XBOX 360
  • Kącik artystyczny
  • /home/Obeus
  • Kącik League of Legends
  • lamborginiavatarBlog '
  • Xrasnoluda opinii kilka
  • Przemyślenia By Fanat1c
  • W Razie Czego: Gry!
  • Danmcrea
  • M47
  • poCONVERSE'ujmy o...
  • FreemonBlog '
  • Życie I Śmierć.
  • Blog subzero1996
  • TheChosenOne
  • To blog?
  • Przemyślenia Wrott12
  • Słów kilka,
  • denar16Blog '
  • Vintar's Blog
  • ?
  • Olgierd Blogasek
  • Bo dobrego nigdy za wiele!
  • Manga Work
  • segal226Blog '
  • juke
  • Tawerna pod Rupieciem
  • It Ain't Enough
  • rebeliantSvJBlog
  • bartek99113Blog '
  • Demotywator-Ogólnoświatowy
  • O wszystkim i o niczym
  • CommandoPlBlog '
  • Byond
  • Wojenny blog
  • Piaskownica
  • Dr.InDespair's Blog
  • GEKONEKBlog '
  • SlimmiteBlog
  • AdharBlog
  • Blog
  • Lej po bombie
  • wladyslawBlog '
  • Ucz nas! Hitori-sensei!
  • Z kulturą o kulturze
  • shitashiBlog '
  • To już Hallowen!
  • O grach i nie tylko
  • FifftaczBlog
  • Świat Według cindry
  • Fort Carson
  • Dlaczego to już koniec
  • wyznania Punisher'a
  • To & Owo
  • like-a-geek blog
  • Blog Kamila
  • empekBlog '
  • evomyrinBlog
  • Świątynia Behemorta
  • Pulka blog
  • ...
  • beztytuó
  • GRY UKOŃCZONE.
  • Victory Games Blog
  • Temat zastępczy
  • Slavkovic Antyblog
  • Pethafowe Mądrości
  • Jesień jesienią, zimno zimnem
  • What... the Hell?
  • Blog Anarchistyczno-Radykalny
  • Recenzje i komiks
  • Dawid666Blog
  • JA niedzielny gracz
  • freeq52Blog '
  • Lee_90_Blog
  • blogpuchatka
  • Blog panamystera
  • AldoApaczBlog '
  • Avatar's...
  • Moje Fado
  • LastDevil'sHell
  • Różne różności ^^
  • It's my piece of mind.
  • Pspblog
  • reszki blog
  • grzybek2413Blog '
  • Sztachetą w krocze
  • "Samo Zuo"
  • FreedFlinstonBlog '
  • AFK
  • taakuroBlog '
  • GryzącyBlog
  • thary16Blog '
  • mat6Blog '
  • Mariusz Pujszo Show On-line!
  • Street Dynasty
  • krzysq17Blog '
  • tczew23Blog '
  • Przemyślenia. Różne.
  • Matus Manufactorum
  • Po mojemu Wersja Specjalna bo CDActionowa
  • ArtifexBlog
  • Tu jest miejsce na Twoją reklamę
  • Carnivor
  • Fire in the hole!
  • Wszystko, jeszcze trochę i może coś jeszcze
  • MiniGry.Czyli w co warto zagrać.
  • Po co tu zaglądasz?
  • Kukłomicon
  • ESPORT
  • ANNO 2070 KONKURS
  • Nethermind
  • Gra Komputerowa? NIE!!! VIRTUAL ART
  • HaKBlog '
  • PSP BLOGG
  • Blog Raka :-)
  • Subiektywnie o wszystkim
  • Psy(c)hiczny kąt
  • Życie, House i sprawy ogólne...
  • XxXD12Blog '
  • Z pamiętnika krasnoluda...
  • Adrianeq's Blog...
  • W sidłach szalonych myśli
  • O poprawie Rzeczypospolitej
  • Moje brednie
  • sewaBlog '
  • Socjoniewoadmoczemuco
  • ewqaBlog '
  • Blog Wieczorny
  • BramaGier
  • Ja sem nietoperek!
  • Blog Garrus'a
  • bialykrukBlog
  • NelsoniastyBlog
  • DJK Life
  • .swf
  • Blog o wszystkim i o niczym
  • Wiadomości z innej beczki...
  • Przemyślenia Moje, Który Każdy Normalny Człowiek Ma Gdzieś (PMKKNCMG)
  • Tutaj piszę ja.
  • Blogowy Kerlik
  • Blog o tym i tamtym
  • DanubisBlog '
  • Kalikracja
  • MaciejKoziejBlog '
  • DarthNihilus95
  • O wszystkim i o niczym czyli myśli różne...
  • Gargulczy Gzyms
  • Blog Indyka
  • Kilka Minut Prawdy
  • Misterium Murezora
  • ...
  • Kącik Miłosza
  • Jeden wielki Joohc (czyli co JA o wszystkim sądze)
  • BarthezCDABlog '
  • KocurcBlog
  • Swiątynia KW
  • WWE PPV
  • Comics & Others :D
  • No co ty gadasz?
  • lastkill3ra głupota - skąd to się bierze?!
  • Bohater:Początek-czyli RPG Wolfena
  • Mroczne Skarpety
  • Rozternki (nie)egipskiego (a już na pewno nie)boga
  • MathienBlog
  • Gdy by ktoś był Eric'em
  • Coś
  • Kroniki Yamnicka
  • szymekczarodziej - blog o pierdołach
  • ah te blogi :|
  • U BigOna
  • Mój blog
  • Wszystkiego-po-trochu
  • maciek99085Blog '
  • Hobbicia Stopa
  • Mój blog
  • Babys Blog
  • matirog25-Blog
  • Prawdziwe science fiction
  • Kto ? Ja ? Nigdy w rzyci.
  • M&M's
  • Przygody Raviego
  • SDVaderBlog
  • KLARA
  • Graszowy blog
  • LukiSaczBlog
  • PaKe Blog '
  • Be a hero! Be like Stefan!
  • Pierdu pierdu i inne takie.
  • Moje cztery kąty...
  • Opowiadania Quartena
  • PaterBlog '
  • FAAza'
  • CD Action World Review (Beta)
  • Sabi way of life
  • 3x TAK
  • Blog Czegokolwiek
  • Gall108
  • Kącik okołotwórczy Człowieka Gry...
  • Stare, jare i... "przepraszam, nie mamy".
  • vIE888`s Direct Perspective
  • Something in the way
  • Absurd goni Nonsens
  • kaczor95Blog '
  • Tha Fred's Blog
  • TheNaturat
  • Wasyl93Blog '
  • Subiektywnie
  • Kiyoshi
  • Blog Młodego Wioślarza
  • Crimson's Blog
  • Problemy świata codziennego
  • El-Vanish'owe rozmyślania
  • nextBlog by Matys
  • :)
  • NapoleonBlog '
  • Wszystko po 4,90zł i róznie
  • Ciekawy lub nie blog piotrka2603
  • ASF
  • Plotki-Anegdotki
  • Tylko muzyka
  • Per aspera ad astra
  • QuicckBlog '
  • To be, ku*wa, or not to be?
  • snouriderBlog '
  • Ciastekowe Akcje
  • Twarz Palma
  • Bardzo nudny blogas
  • KillerBee's Blog
  • Po drugiej stronie lustra....
  • Zorzin'owe myśli...
  • Hmm...
  • kONcik o graH
  • Historia gier komputerowych
  • Games and Live
  • Babskim okiem
  • Uprising
  • Dreadlock Blog
  • My blog
  • Jarvis Blog '
  • HOURBlog '
  • Po co nazwa?
  • Odyn's Blog
  • Interpreter'sBlog
  • Nie
  • Sevard@FA
  • Memento Mori
  • xbox360player
  • felieton
  • Kącik Diegowskiego
  • VoltioBlog
  • Blog studenta gracza
  • Fabryka wpisów
  • Kuwetka Zniszczenia
  • Wizzy's Site
  • kicek0Blog '
  • Wyznania początkującego otaku
  • Historie niemoralne
  • To mój blog, a tobie won!
  • Cerber Blog
  • MajuSBlog
  • lestat1989Blog '
  • siamto i owamto...
  • figa888_blog
  • ?
  • What the hell?!
  • Borwol
  • gbulBlog '
  • BLOG RABBITO!!!
  • Dzień dobry!
  • Butcherer filo blog
  • A.L.owy znak jakości
  • przemek8025 blog
  • Kącik Retromena
  • Devil May Cry 4
  • PumbeG
  • LechooBlog
  • Jaskinia Shibari'ego
  • Arbeit im Polnische republik
  • OxoBlog '
  • Blogbox 360
  • O tym i innym
  • AdamHefBlog '
  • Świat widziany oczami....
  • Mroczna Wieża trzęsie się.....
  • asd
  • Miron1500Blog
  • Verbal
  • Blog Lordking'a
  • Mieszkanie Atomowych Jogurtów Zagłady
  • OWION
  • Blog Zaix'a
  • Czego jeszcze nie wiesz
  • Trybuna Ludowa Jokkera
  • Metal i inne fajne rzeczy!!!!!
  • Projekt Blog
  • Black Side of the Mirror
  • Blog Toma o wszystkim z uwzględnieniem na: gry,star wars i CD-Action
  • MmoRror
  • Kącik Napióra
  • Blog WujkaJaca
  • Pewien Marudny Mały Mysz I Jego Mała Codzienna Egzystencja
  • o wszystkim i wielu innych rzeczach
  • UUUU jea
  • AnonimatorBlog
  • -10 do Wszystkiego
  • Blog pamięci Czarnego Iwana
  • KurczakUBlog '
  • Zandorath Blog
  • All f0r pe0ple
  • Blog
  • Nie da sie nie piracić!
  • Coś dla każdego
  • v1989Blog '
  • Incision
  • Flash World
  • Okruchy spraw
  • Kroisz ziemniaki masłęm?
  • karateka56Blog
  • lol xD
  • Cotam? Jaktam?
  • World Of Media
  • Kilka słów o grach i nie tylko
  • Takie Tam Wypociny
  • Same nudy, których nikt nie czyta bo po co?
  • Tytuł Roboczy
  • Matrix Marixa
  • Versus
  • O ludzie co to jest?
  • Szalony świat.
  • jakub365Blog '
  • Vetri's...
  • Narzekania pesymisty
  • Swiat wy'm0del'owany na nowo ...
  • Problemy szarego człowieka
  • pokeblog's
  • iternet
  • maciekferdekBlog '
  • ElmoBlog
  • Autentycznie ale nie politycznie.
  • o PESie... i nie tylko ;)
  • Wierszoklekta
  • Moja Awangarda
  • Ja tu tylko zdjęcia robię
  • GameGem
  • LOL
  • big23
  • bezzixBlog
  • Nurkowanie z Pingwinem
  • Gry jedynym nałogiem
  • Przecinkowo
  • Świr nadchodzi
  • Blog Zmęczonego Dżentelmena
  • Nudny blog MacTavisha
  • Blog Mema
  • KOLEKCJONERZY
  • Moje własne zdanie
  • Zwierzenia Legogolasa
  • Youpnilog
  • Blog dla ludzi... i nie tylko.
  • Bartek652Blog '
  • Kypnotic
  • IceTeaBlog '
  • Newsy
  • O tym i tamtym....
  • .
  • Crazy bloger-gry,szkoła,ksiażki,inne
  • Liryczne El Dorado
  • jokerofgames
  • Blog blejdzika.
  • 10 Gier wszech czasów
  • CiemnyBlog
  • A Game 4 You
  • FuXbmBlog
  • marcin1988Blog '
  • Jumpkov.
  • Bartek114Blog
  • X-3
  • Kazzet pisze...
  • Badziewisko
  • Blog Wymaniakowanego
  • Kącik Świadomego Konsumenta
  • Przetnę Ci Tętnicę
  • Z odmętów cienia
  • Śledziowe przemyślenia
  • donty94Blog '
  • Seroslav's Invention
  • Źródło dobrego smaku
  • zombie(subtortor)
  • Jag24Blog '
  • Kącik muzycznych staroci.
  • O wszystkim i o niczym?
  • skate1220Blog '
  • Blog, którego nie ma.
  • O moj Boh! Toż to topor w mojej glawi!
  • Stairway To Heaven
  • Blog Yankusa
  • Różne...
  • MacFlayBlog '
  • SoriBlog
  • Twórczość ma :]
  • Dziennik Yurasa
  • Opinia o emo, JP, i dzieciach neo.
  • momrukBlog '
  • Gorkhathron
  • lol55_Bl0g '
  • AntyCDArecenzje i nie tylko
  • Mein Blog :)
  • Za co kochamy CD-Action
  • Teken
  • Blog Kiniv'a
  • ElksBlog
  • CoVertBlog '
  • Ten Blog jest Bylebyniebylejaki
  • GMO - Games-Movies-Other
  • O_o I tyle :) +!+
  • Uwaga!
  • Różne różności :)
  • Eciepecie...
  • Blog Ruusa
  • Grzana Blog
  • Lexy Le Fay
  • SolisBlog '
  • na mocy paktu
  • Siedziba Deregulacji
  • Problem ze steamem
  • Karlosik13Blog '
  • No nie wiem...
  • Tears in rain
  • Wrota Śmierci...
  • gigamat
  • Freeware'owiec
  • Gry tu, gry tam, a ja gry w domu mam
  • mario21211Blog '
  • Jestem, kurde.
  • Is This Necessary!?
  • Adira zdanie na tematy wszelakie
  • Jaskinia Diabła
  • Alan0
  • Blog skocznego
  • To co rusza moją czaszkę
  • Sarge13Blog '
  • Słowo to siła
  • Gry, myślenie, swawole
  • Stołeczne Pustkowia
  • Życie dorosłe
  • conan47Blog '
  • kula124Blog '
  • Misz-masz konsolowo-pecetowy
  • Karczma "Pod nieprzytomnym smokiem"
  • danielos1212Blog .pl
  • Z życia Hardkora
  • mrKonrad2012Blog '
  • El hermano de leche...
  • Opera Mydlana
  • RR&P, czyli...
  • O wszystkim co dobre xD.
  • Ty, który tu wchodzisz, żegnaj się z nadzieją...
  • FerayaBlog
  • Ajaje kokodżambo
  • Kolejny blog...
  • ......X...........
  • blaszakBlog '
  • xRacing.pl
  • vito23Blog
  • andrealordBlog '
  • DarkTag'a blog artystyczno-growo-filozoficzny
  • PANIE! Spieprzaj pan!
  • Paździochowy Bazarek.
  • Bloggaminacja Maćkowskiego
  • Słoniowo
  • blog
  • Hem Hem
  • Owl's Place
  • Monko86Blog
  • vinci65Blog
  • Niesprawdzone przepowiednie ^^
  • Opowiadania
  • Zamiatacz sufitów
  • Dragon News
  • Jedro, jedro to Twój blog ;)
  • Jako smakujesz, aż zasmakujesz!
  • futshakowe wypociny
  • PawelixBlog
  • Edd10Blog '
  • Pierwszy wpis i już niewypał...
  • gewlohBlog '
  • Buszmena słów kilka
  • marioksBlog '
  • Randomowo
  • JihadBlog
  • Wszystko i nic poza tym
  • PoqUta666Blog '
  • PilasiuBlog '
  • Czerwonoskóry blog o kiełbasie.
  • Kulturwa
  • Kraz's Blog
  • Refleksje i Przemyślenia Devox'a
  • Myk z laserka
  • The Three Nines
  • Blog Michała "Muradina07" Grabowskiego
  • O pierdołach okiem SiMi'ego
  • gry
  • VildWolf Blog
  • smierciozerca51Blog '
  • Nie ma lipy
  • Neverending Story
  • Blog Diacona
  • Heaven & Hell
  • AdelanteBlog '
  • Illusive Blog
  • Mapping Blog |Lizard|
  • bliźniaki i ja
  • Brainstorm!
  • >>>BLOG<<<
  • Co nowego u ZiZi'ego
  • BLOG@klikersmile
  • Zakręcony jak domek ślimaka
  • Blog Daro
  • ifaubloger
  • Co w życiu piszczy.
  • Moje upodobania i inne
  • Debilna strona mnie
  • Ja tu tylko sprzątam...
  • Mój własny McZestaw
  • Sareth
  • Prawdziwość taka
  • Żerowisko kormoranów
  • Asturas.pl Blog
  • kmleczkoBlog '
  • Life is brutal
  • Blog. Przez "B". Takie duże.
  • Gry to zło.
  • jacobs1000Blog ;)
  • Nuuuuuuuudyyyyyyyy...
  • mistrzguma93xdBlog '
  • Blog Zakiewicza
  • Patriqo's Whoop Ass Blog.
  • Niecodziennie i niekonwencjonalnie...
  • Sejm Wielki
  • The Ring
  • Mroczne zakamarki.
  • kamilkk5Blog '
  • KUKURYDZA
  • Crossroads
  • zes*aj się @ nie daj się
  • Blog przez B.
  • Kaires
  • Ogłoszenia duszpasterskie
  • Blablabla
  • gasadiBlog '
  • You're pirates?You're sukck!
  • Mój blog na, którym płaczę nie raz ;)
  • ShinnnnBlog '
  • szymon1944
  • Ja tu nie pasuję.
  • Coś się kończy, Coś się zaczyna
  • Denny...
  • Kroniki z Rodos
  • O mnie i o sobie
  • Mand'alorCitadel
  • StrifeMeBlog
  • Etto, etto, Turambetto !
  • DiCaprioBlog
  • EverybodyLiesBlog '
  • Zochanowo
  • Blog okołogrowy
  • WWWeekendowy Blog vv0!tka
  • iTunes - Problemy
  • Blog Kawalorna
  • Polsko...
  • eragornBlog '
  • Noname blog
  • Po prostu Blog Mastera ;)
  • TigeerBlog '
  • perseusmandateBlog '
  • B92site
  • Myśli Karpia
  • NIE MOŻLIWE
  • Małpa i honor
  • Michal96Blog '
  • Dywagacje pana Złośliwego
  • krwistaBlog '
  • NaJsŁiTsZy BlOgAsEq nA ŚwIeCie
  • O wszystkim i o niczym
  • Krwawa Mary opowiada....
  • tingting0810Blog '
  • AinurBlog
  • choeseBlog '
  • Ogurowy blog (przez U)
  • Oto ja...
  • O wszystkim, i o niczym
  • To Tu To Tam
  • DarkVoldiBlog
  • kurczakowy blog
  • Games room
  • Welcome to my World...
  • Hmm, o wszystkim i o niczym.
  • LarryBlog
  • Szpaner blog
  • Blackwolf111Blog
  • yetem
  • Chatka wesołych Rastamanów
  • Waść
  • Gniazdko
  • Blog Rozrywkowy
  • SINGIEL'
  • Artem264Blog '
  • Manki
  • Matison - Blog
  • DegeneraT Blog
  • lolxdBlog
  • Kiler300
  • qazwsxedcBlog '
  • arara11Blog '
  • plusqanie
  • SalemusBlog
  • Wszystko und Nic
  • sfera likiera
  • Blog00wnia Heede'go
  • Milosz902Blog '
  • o cie kręce
  • Tu jest miejsce na nazwę blogu!
  • We're on the Road to D'ohwhere
  • Blog Veraduxa
  • tyan, czyli blog moralnie niemoralny
  • Okiem zgreda
  • BlOg mOtOrYzAcYjNy I NiE TylKo
  • Kisiel Blog
  • PanMutancik i jego gatki
  • Bananowy Raj
  • Style is War!
  • Patrzanie Hollowa '
  • Fuyukai pisze bloga...
  • ...
  • raziel1234522Blog '
  • Kobiecym okiem
  • Sprawy ważne i (mniej)ważne
  • Mariusz Pudzianowski, czy Yusuke Kawaguchi ?
  • Mądrości
  • pr0gh0stpl
  • Radioaktyne połacie umysłu użytkownika kaczek93
  • Głową w klawiaturę
  • Edi ogarnia
  • Takie tam Spiacego
  • Fans-Gladiator
  • Dafowy Blog o Rzeczach Dziwnych
  • Schizofreniczne Dywagacje
  • Ave Satan!
  • Zamek Grunwalder
  • Blog Jedimax'a
  • Ban123321BLOG
  • Sam nie wiem w czym.
  • haamukuvaBlog '
  • inquitBlog '
  • Ubiblog
  • Lotnisko
  • Po mojemu...
  • Sztab Małego Kaprala
  • mój BlOGaseQ ;***
  • WWEBlog
  • Another World '
  • Blog nie na temat
  • jezozwierzum
  • Kacper03Blog
  • HellFierBlog '
  • nikabelly
  • Ohayo Nippon !
  • Dark Elf's blog :-)
  • Korporacyjny Zwierz
  • Ipad
  • Hrater Bloguje
  • cyckoland
  • Tak! dla konsol w CDA.
  • AchmetBlog '
  • MaximaoBlog '
  • munio7xBlog '
  • GAME_INFO
  • prymcio11 BLOG
  • ;)
  • Świat na ekranie monitora i przed nim
  • Blog Maniaka FGK
  • Movie Trailers & Shorts
  • All about nothing
  • Gamer
  • Legendy, które ciążą w mojej głowie...
  • ArkanBlog '
  • Niusy ze świata machinimy.
  • Growe szaleństwo
  • o!Grane
  • Multi Zone - Internetowy Magazyn dla Graczy
  • Assassins Creed II
  • Raj dla skazańców.
  • Jedrzej's Blog
  • Aleksander Parcej - Nieoficjalny Blog
  • Tytuł wymyślę później
  • piotrekpk19Blog '
  • Blog Kata
  • TKW
  • Kantyna
  • Ryu Draconis
  • Dywagacje niestworzone
  • Blog CD-A Maarchef
  • Blog BladegoPitra
  • Bezdenna studnia intelektualizmów nie moich.
  • AllInOneBlog
  • Co się pod pióro nawinie...
  • Projekt Kurczak.
  • Wku$!$#$ny internauta
  • Jatamański podbój świata
  • Wojciech Sowa Blog
  • The True Srotry
  • jashimaraBlog '
  • lucaxlBlog
  • TomsRocc's Blog
  • wiadro żółci
  • O wszystkim czyli o niczym
  • EchelonBlog
  • Takie tam...
  • Wszystko o Wszystkim
  • Gabro Blog
  • Kobiety też grają! :D
  • Pierdoły przeróżne.
  • Psychiatryk
  • ...
  • Giercownia u ampera.
  • Blog mazowszaka;)
  • Cwaniaxowe narzekanie
  • Ravenzone
  • artur1105Blog
  • wlosekblog'
  • Life with Zyta
  • Kuba1993Blog '
  • Hendogi Blog
  • Co by tu napisać?
  • Vysogota
  • RheyBlog '
  • No Mercy
  • mintajowo
  • Stefanowi się nudzi
  • Blog Blackmagic'a
  • Medytacje zwykłego nastolatka
  • Moje wrażenia z innych światów
  • Rock'n'Czop
  • AlexZander1991Blog '
  • Live is Life
  • miradokusvBlog '
  • KruszynBlog
  • We didn't start a flame war
  • kalarepyBlog
  • ziolllo
  • BukaJestStraszna
  • Evilmen - trzezwe spojrzenie na swiat
  • O niczym ?
  • Wylęgarnia Flejmu...
  • TrAwA "Blog"
  • Kolejny powtarzalny blog :]
  • Mr Funny blog
  • guarabaraBlog '
  • zyriuszBlog
  • Tom123Blog '
  • Masakra
  • Teoria Grywalności
  • Nie lubie pudełek
  • Nihilizm, cynizm, sarkazm, orgazm
  • Blog Maziaczka :)
  • ...!?
  • Razer93
  • Growo i filmowo
  • My Immortal
  • HlebekkBlog
  • Płysowe Refleksje
  • O tym i o tamtym
  • Kocham wszystkich ludzi ;**
  • shinji87Blog '
  • Blog Galanota
  • perypetie $tigowe
  • xKadafiBlog '
  • TheVqxBlog '
  • Blog Remulaka
  • GMaciek7876's Blog
  • Mad Lone Wolf
  • Blog Amigosa
  • stoproBlog '
  • Zarabianie i Konkursy z Nagrodami
  • weeman42Blog
  • Gamer Site
  • Major Bloga
  • ouiBlog '
  • piezol
  • BartekMichalowskiBlog '
  • 18Piotro, recenzje, życie i etc.
  • Scientific Polish
  • BigHunter
  • Taki sobie kącik wyżaleń i radości...
  • Mój blog
  • .TheDoctor's Corner
  • szymon351 Blog
  • Blog-matis9988
  • n0NBlog
  • Thorren's Whines
  • snopowiązałki
  • Gobik Bloog
  • r-imaginarium
  • Coś o niczym
  • Blog Władcy Śniegu
  • Głupoty rozmaite
  • Tu jest blog heksagona95 men!
  • Paranormalnie o wszystkim
  • Generalnie o grach
  • 0o0o
  • GameMaXXX
  • Tawerna pod Zielonym Orkiem
  • Blog o niczym , albo o czymś .
  • Hympf
  • Moje ŻYCIE
  • Sennik Garrett'a
  • Nexel PC fan
  • Teczka warciactw Abyssa
  • Muzyczny blok ED'a
  • Natan534Blog '
  • imperialz7Blog '
  • .Azazel's Blog.
  • X-GAMER.PL Blog Informacyjny
  • Krzywym okiem Shiva
  • Kogel Mogel
  • Zatyczki do uszu...
  • elSzogunBlog '
  • Schron różności
  • Blog o niczym v 2.0
  • Obi-Wan's Blog
  • greenLife blog
  • AEALO
  • Recenzje Butryka
  • Xbox 360 vs PS3
  • Rafellos Blog
  • ...
  • Vino94
  • soker
  • JustinBieberBlog '
  • Eee... "Wpisz nazwę"
  • Assasin16Blog '
  • Pon Pon Pata Pon
  • RaM111222Blog '
  • BluberBlog ' PSP
  • Blog Elandara
  • Witaj w Świecie METALA!!!\m/
  • Blog Imperialny
  • KBOM
  • Life is life
  • TomSon i Zona
  • Myśli obce.
  • "Kolejny, lipny profesionalny blog"
  • Fraculowa pisajnia.
  • Grać,grać i jeszcze raz grać!
  • Mój Blog
  • pio6Blog
  • Ludzki blog dla ludzi.
  • Trójwymiar w mych oczach.
  • Passive Aggressive Bullshit
  • Gry Flash Anime
  • GZone
  • Z kultury bez cenz**y
  • X Gamer
  • Twierdza Zabójcy Królów
  • Andthor pierwszy blog
  • DoroshiBlog
  • Piekielna Kuźnia
  • Gram więc żyję!
  • LK_PL BLOG
  • Blog Raika :3
  • Leons Blog
  • Samir21Blog '
  • Creepypasta
  • avocado20things
  • O Grach Inaczej
  • Wiedźmin 2 ;]
  • Blog u Burneya
  • Oj mroczno...
  • Pół żartem, pół serio
  • Oh Yeah, So Gut, Yeah, Oh Oh Oh, Yeah, So gut
  • GrAwEk
  • The Priest
  • Leśny Człek
  • Blogum Kartonum
  • Sprawy ważne, i mniej ważne...
  • paxer915 - CDA Blog
  • gggggh
  • LOST
  • ZbieraczBlog '
  • Blog Tajemniczy
  • A Jednak Tak
  • Rozważania około(nie)ziemskie
  • Perypetie SzCzErkoSa
  • Forum Actionum Studio Blog
  • Po prostu blog
  • PSP gamer zone
  • Welcome
  • Testy Gier [BLOG]
  • SonQ Blog
  • Angielski Pacjent
  • nirvilaef

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Discord


Facebook


Strona WWW


Skype


Skąd


Zainteresowania


Ulubione gry


Konfiguracja komputera


Wyróżnienia Smugglerkowe

Found 9 results

  1. Czy producenci filmów na podstawie gier próbują dokonać niemożliwego? Książkę prawdopodobnie relatywnie łatwo przełożyć na film. Tu i tu narracja jest liniowa, mamy jakąś opowieść i dialogi. Istnieje wiele (moim zdaniem) dobrych filmowych lub serialowych adaptacji książek, że wspomnę tylko serię o Harrym Potterze czy pierwsze cztery sezony Gry o tron. Można przez to nabrać przekonania, że skoro da się zekranizować książkę, to na pewno da się też gry. No właśnie. Da się czy nie? Oto jest pytanie. A jednej odpowiedzi nie ma, bo gry są różne. Przede wszystkim gra nie musi opowiadać żadnej historii. Jak tu wiernie zekranizować, dajmy na to, Tetrisa? Przecież nikt o zdrowych zmysłach nie próbowałby zrobić filmu na podstawie Super Mario Bros… Oh wait. Co jest najsilniejszą stroną Mario? Poza przeglądarkowymi klonami nigdy w niego nie grałem. Strzelam, że skoro jest to platformówka, to pewnie najlepsze jest platformówkowanie – skoki, susy, łączenie przeróżnych ruchów, nierzadko przeskakując między wieżowcami, patrz: Odyssey. Poza tym mamy różnorodne lokacje, liczne urozmaicenia rozgrywki (supermoce) oraz przeciwników, po których możemy skakać (przemoc, przemoc! :P). Mogę się mylić, ale jak tu przenieść na srebrny ekran frajdę płynącą ze skakania? Albo radość z odkrywania nowych mechanik? Jedyne, co można by przenieść z gry do filmu, to chyba stylistyka (jeśli robimy animację) oraz fabuła, która opowiada o ratowaniu księżniczki. Pod tym względem szału ni ma. Ale dobra. Mario jeszcze ma jako taką szansę się wybronić, bo ewentualna animacja trafi do raczej niewymagającego grona odbiorców – dzieci, które ucieszą się, że mogą sobie popatrzyć na swoje ulubione postaci z gier. Nie ma w tym nic złego. Tylko co na to, na przykład, Uncharted? Tu już powinno być łatwiej, nieprawdaż? Przygody Nathana Drake’a mają wiele wspólnego z perypetiami pewnego archeologa z imieniem po psie („lubiłem tego psa” :D). A z tego co wiem, filmów przygodowych wychodzi ostatnio niewiele –najnowszymi, które kojarzę, są chyba (średniawa) Mumia z Tomem Cruisem i nowy Tomb Raider. Mogę się jednak mylić, nie śledzę tego codziennie. Filmowy Uncharted teoretycznie ma więc spore pole do popisu – marka jest znana i lubiana, a konkurencji w zasadzie żadnej. Co może pójść nie tak? Cóż… Moim zdaniem bardzo wiele. Przede wszystkim zastanówmy się, co jest największą siłą Uncharted. Myślę, że jest to pędząca na złamanie karku akcja, w której w jednej chwili jedziemy na motocyklu, w następnej przeskakujemy do pędzącego pociągu, by w kolejnej uciec z niego, zanim spadnie w przepaść. Przy odpowiednio wysokim budżecie dałoby się to przełożyć na srebrny ekran. Tyle że lwia część Uncharted to również strzelanka z systemem osłon. I jak tu oddać w filmie porządny gunplay? Jak widz ma odczuć satysfakcję z soczystego headshota? Częściowo może pomoże dobre udźwiękowienie, ale w mojej opinii nie da się tego przełożyć w skali 1:1. Można to jedynie zastąpić efektownymi scenami wymiany ognia, lecz nie będzie to już to samo. A kiedy akurat nikt do nas nie strzela ani nie skaczemy z płonącego samolotu, mamy jakieś dialogi i wstawki fabularne. O ile historia w Uncharted kadłuba nie urywa, tak kilka postaci jest po prostu pierwszorzędnie napisanych, a dialogi autentycznie śmieszą. (nie dotyczy złoczyńców, którzy w każdej części byli przekombinowani) Czyli mamy przepis na dobry film o Uncharted. Robimy wysokobudżetową produkcję z mnóstwem pościgów, wybuchów i strzelanin, ale poprzetykaną zabawnymi dialogami na tyle często, żeby rzeczona akcja się widzowi nie opatrzyła. Poza tym dorzucamy fabuły dokładnie tyle, żeby była, a niech główny złol pojawia się jak najrzadziej i mówi jak najmniej. Szkoda tylko, że najsłabszą stroną tego filmu byłaby fabuła, ale to – moim zdaniem – wina materiału źródłowego. Nie żebym narzekał, moim zdaniem fabuła w Uncharted jest tak potrzebna, jak sutki na napierśniku. Jednak w filmie mógłby to być większy problem. To może wybierzemy sobie taki materiał źródłowy, który już ma mocną, angażującą historię? Może… Mass Effect? Kosmiczna space opera, chyba jedyna taka w świecie gier. Wciągająca historia z charyzmatycznymi postaciami i przeciekawym światem. Do tego w „jedynce” etapy strzelankowe były takie sobie (zobaczymy, jak wypadną w remake’u), więc wielu graczy pewnie ucieszyłoby się, gdyby dostało samą historię do obejrzenia. Czy to gotowy materiał na sukces? Choć fabularnie mocna bez wątpienia, moim zdaniem ekranizacja Mass Effecta jest nadal bardzo, bardzo ryzykowna, gdyż dokonujemy tam wyborów. Nie chodzi tylko o to, że w potencjalnym serialu kanoniczna byłaby tylko jedna ścieżka. Przeżyłbym to… Przeważnie. Tyle że oglądanie, jak ktoś wybiera za nas, to nie to samo, co samodzielne podejmowanie decyzji. Pokuszę się o stwierdzenie, że to wybory moralne i samodzielne budowanie relacji w Mass Effekcie wywołują najwięcej emocji. Czy da się to czymś zastąpić albo jakoś „przekonwertować” do serialu? Teoretycznie można pójść drogą podobną do słynnego Bandersnatcha – zrobić interaktywny serial, w którym w wyznaczonych momentach podejmowalibyśmy decyzje. Zakładając, że dysponujemy budżetem na tyle wysokim, by uwzględnić wybory z „jedynki” w „trójce” (trzeba by nakręcić niektóre sceny co najmniej dwukrotnie, z Kaidanem i z Ashley), to i tak wybory te są mocno ograniczone. Nie zdefiniujemy przecież twarzy Sheparda. Albo pani Shepard, w końcu Shepard mogła być kobietą. Dla niektórych mógłby to być spory zgrzyt. Do tego dochodzi pewien smaczek. Po premierze Mass Effecta 3 BioWare opublikowało ciekawą infografikę dotyczącą między innymi wyborów graczy. Możemy z niej wyczytać, że nawet 64% graczy nie spotkało Wrexa w „trójce”. Jak?! No i jak uwzględnić takie coś w wielosezonowym serialu…? Ale to jeszcze nic. W wyborze między Gethami a Quarianami na Rannoch (najtrudniejszym w trylogii, change my mind) gracze byli podzieleni niemal po równo między Gethami (37%), Quarianami (27%) oraz wybraniem obu ras (36%). Co to oznacza? Że gdyby serial miał strukturę liniową (nie jak Bandersnatch) i uznał wybranie Gethów za „kanoniczną” opcję, to potencjalnie pozostałe 63% graczy/widzów będzie cokolwiek niepocieszonych (przy założeniu, że przez 9 lat proporcje się nie zmieniły). W mojej opinii próba zekranizowania Mass Effecta w sposób „klasyczny” zakrawa na misję samobójczą. No chyba że nie ekranizowalibyśmy historii z gier, a, dajmy na to, Wojnę Pierwszego Kontaktu. W takim wypadku nie jest to niewykonalne… Ale wolałbym grę. Czy ma sens tworzenie ekranizacji gry, skoro nie jesteśmy w stanie w pełni oddać jej charakteru? Trzeba usunąć z równania wszystkie elementy, które odróżniają grę od innych mediów – jakąkolwiek interaktywność. Da się, ale czy jest po co? Pytanie pozostaje otwarte. Musielibyśmy poszukać takich gier, które wybroniłyby się samą fabułą, do tego liniową. Takie, które da się oglądać bez poczucia nudy. Może The Last Of Us? Jest to mocny kandydat – zwłaszcza że jednym z producentów jest odpowiedzialny za Czarnobyl Craig Mazin. Drugim zaś jest Neil Druckmann, scenarzysta obu gier z serii. Z tego, co mi wiadomo, za muzykę również będzie odpowiedzialny Gustavo Santaolalla – usłyszymy więc znajome gitarowe brzmienia. Moim zdaniem serialowy The Last Of Us gry nie przebije (zresztą „dwójka” lepsza – mówię i uciekam). Być może jednak będzie to pierwsza produkcja na podstawie gry, którą będzie się dało oglądać bez żenady, a nawet z autentycznym zachwytem i nie będziemy potem mówić: dobre… Jak na ekranizację gry. Nie ma szans, żeby serial oddał przyjemną eksplorację i szukanie materiałów po szufladach. Albo doskwierający brak amunicji. Albo poczucie zaszczucia w pokoju pełnym clickerów. Wystarczy jednak, że dobrze nakreśli on opowieść i relację głównych bohaterów, co również nie jest łatwe. Poza tym, to trzeba jeszcze zagrać. Nie wątpię w umiejętności Pedro Pascala i Belli Ramsey (serialowi Joel i Ellie), ale mają przed sobą wyjątkowo wysoko postawioną poprzeczkę. I oczekiwania milionów fanów. Czekam więc z umiarkowaną ciekawością, ale wielkich nadziei sobie nie robię. A zamiast filmów na podstawie gier, wolę oglądać filmy o grach. Zdaję sobie sprawę, że temat jest obszerny, a jeden wpis to za mało, żeby go wyczerpać. Dlatego pytam: jakie jest Wasze zdanie? Jakie gry chcielibyście zobaczyć na srebrnym (lub małym) ekranie? Czy w ogóle?
  2. Witam Forumowiczów, do sprzedania mam konsolę Sony PlayStation 4 z dwoma grami (pudełkowe, po polsku) The Last of Us Remastered oraz InFamous Second Son. Konsola jak i pad są w stanie idealnym. Kupiłem zestaw w maju tego roku, w MediaMarkt. Urządzenie jest na gwarancji producenta. Cena to 1490 PLN plus darmowa przesyłka kurierem TNT. Pytania? Proszę pisać na xceedy@gmail.com Pozdrawiam, Paweł
  3. Niedobrze mi się robi na myśl o tym, że producenci gier coraz częściej olewają graczy w tak perfidny sposób jakim jest zremasterowana wersja gry. Co to ma do cholery być. Dlaczego mam płacić za grę po raz drugi?! Kiedyś wszystkie konsole oferowały kompatybilność wsteczną i grę z zeszłej generacji można było uruchomić na nowej. W tej chwili nowe konsole tej funkcji nie oferują a taki Naughty Dog, wydaje The Last Of Us na PS4 w którą można sobie zagrać na PS4 i świeci cyckami jakby produkcja była nie wiadomo czym. A prawda jest taka, że graficznie jest to strasznie kiepski remaster, jest to ta sama gra na której chłoptasie od Drake chcą zarobić po raz drugi. Zamiast wziąć się do dorobty nad nowym IP i nowymi grami to oni wydają coś co już wydali po raz drugi. Niebezpieczne jest to, że powoli wersja "Remaster" gry staje się standardem tak samo jak DLC do gier i F2P z mikro płatnościami. Capcom zapowiedział wskrzeszenie pierwszej części RE, kur... Po co?, Sleeping Dogs na PS4? Ludzie, to się staje naprawdę nudne i bezpłciowe. Na nowe konsole nie ma gier bo ci "Twórcy" od siedmiu boleści wydają remastery... Czyja to wina?! WAS! tak, was, graczy, TLOS sprzedał się już w 1.5m kopii więc chyba wam to pasuje, ale później nie narzekajcie na brak nowych gier. Jak sobie pościelesz tak się wyśpisz.
  4. Postanowiłem pograć trochę w klasykę, bo nie zawsze gusty graczy mogą się pokrywać (jakieś 2 tygodnie temu - zacząłem The Last Of Us masakra jakaś: po genialnym prologu cały gameplay spada do zera!). Rozum by podpowiadał, że po ograniu tytułu, który jest niesamowicie stary, z radością i ulgą przystąpi się do gry w coś o 20 lat młodszego i ? jeśli by zastosować tu prawo Moore?a[1], powinno być jakieś 30 razy lepsze. Ale nie napisałem drugiego odcinka po to, żeby nad tym dywagować. Metroid jest tym, czego brakowało mi w dorobku gracza, więc postanowiłem powąchać czym to pachnie. I pomachać dłonią przez woń w waszym kierunku, żebyście też coś niuchnęli. Przedstawiam wam Super Metroid z 1994 roku na konsolę Super Nintendo. Na początku mogę was zapytać ? co sprawia, że wczuwacie się w fabułę? Ja ostatnio zauważyłem, że za gówniarza początkowo próbowałem czytać dialogi z gry w języku angielskim (kiedyś nie było polonizacji) i zazwyczaj w pierwszym zdaniu było jakieś trudne słowo, które zniechęcało mnie do dalszego czytania, efektem czego było wciskanie przycisku odpowiedzialnego za przewijanie dialogów i przyjęcie tej taktyki na późniejszych etapach gry. Dziś już tak nie mam, bo w czasach kiedy cutscenki (wcześniej mieliśmy tylko dialogi z nieruchomymi postaciami) są zrobione w taki sposób, że oczy gracza (nawet tego z Azji) zamieniają się w dwuzłotówki, a gry są zlokalizowane (Nintendo nadal uprawia oldschool i przekłada swoje gry na standardowo 5 najpopularniejszych języków, co trochę może drażnić), staram się śledzić akcję od początku (pamiętacie np. intro z DMC3[2]? Mniam. Swoją drogą ? równie hardkorowy tytuł co Metroid). Zanim przystąpię do właściwego opisu fabuły (albo raczej tego jak potraktowałem fabułę) to chciałbym zauważyć jeszcze jedną rzecz. Dziś, gracze (w tym ja) są rozpieszczeni i taki trailer Dewilmejkraja, do którego link dałem poniżej może wzbudzać wręcz złość, że gra nie jest dobra przez oprawę graficzną, daleką od tego co widzimy poza obrębem monitora/ekranu. Efekt ten nazywany jest doliną niesamowitości. Czytałem kiedyś o tym tekst na polygamii. I w nagrodę za to, że nie zraziła was data we wstępie - zarzucę linkiem z tym tekstem, bo warto go przeczytać[3]. Ja sam, po wczorajszej chwili grania w GTA Online, złapałem się na przyglądaniu i krytykowaniu tego, jak główna postać się porusza ? jest to złe. Oldschoolowe tytuły mogą być takim kubłem zimnej wody przypominającym o co w grach tak naprawdę chodzi. Przygotujcie się? Kame Hame? Zatem sterujemy Samus, która odwiedziła planetę w celu jej zbadania. Tyle. Nie czytałem zbytnio dialogów (no dobra, w grze nie ma dialogów), ani tego co pisało we wstępie. Był chyba rok trzytysiące-któryśtam i przylatujemy na planetę w żółtym kombinezonie w celu zbadania czy nas tam nie ma. Pasjonujące. Ale czy spodziewacie się po grze z 1994, że będzie miała jakąś wypaśną fabułę? Poważnie? Gra stawia przede wszystkim na klimat, a ten jest budowany przez czynniki, które poniżej opiszę. Na pierwszy ogień pójdzie grafika. Pomijając fakt, że ktoś wymyślił kostium Samus (czy wam też to imię kojarzy się z facetem? Przez cały okres gry widziałem ją jako gościa i nawet przygotowałem specjalny, żartobliwy, niewybredny screen, ale muszę go wyciąć, bo skoro to kobieta to ten niewybredny żart traci sens, ech?), który dziś już jest kultowy to gra wizualnie prezentuję się jak na hicior z drugiej ćwiartki lat dziewięćdziesiątych przystało. Na początkowych lokacjach tego tak nie widać, ale po przyzwyczajeniu się do tej 16-bitowej oprawy nadchodzi moment w którym kopara nam opada. Po pokonaniu jednego potwora towarzyszy nam uczucie typu 'ocb?' i właśnie dzięki temu bossowi wystawiam wysokie noty za oprawę wizualną. Od tego momentu gra powinna nas regularnie zaskakiwać. Początkowo rzuciło mi się w oczy trochę to, że wszystko jest jakieś wtórne, bo ile razy można spadać z góry? Ale po pierwsze ? design lokacji zazwyczaj się różni, a po drugie z czasem gry docenimy to rozwiązanie. Grafa otrzymałaby maksymalne noty, gdyby nie fakt, że to co tutaj widzimy to jeszcze nie 2,5D, aczkolwiek mamy taki moment w grze, że buźka może nam się z lekka rozdziawić. Ale i tak maksymalnej noty dać nie mogę. Zrobiłem ten screen, bo śmiesznie tu boss wyszedł ? jak Pieseł Klimat gry jest umiejętnie podtrzymywany. Nawet nazewnictwo krain jest kompetentnie dobrane. Nie zdradzę nazwy, bo nie chce mi się szukać (nie ma to jak rzetelność dziennikarska hueh), ale jest dźwięczna i trafna. Sam świat gry jest pięknie przedstawiony. Samus przylatuje swoim stateczkiem na planetę i bada tamtejszą faunę. Napotykamy różne zwierzaczki, z czego niemal 100% będziemy w stanie zlikwidować. Podczas zwiedzenia dostrzegamy, że istoty żyją własnym życiem. Ujęło mnie to, że po zabiciu jednego z bossów inne stworki otoczyły go i jakby trochę z miłości, trochę z żalem i smutkiem, wciągnęły go pod ziemię. Awwwww? Urocze. Fauna z planety otacza bossa, który dostał bęcki od Samus Przy okazji grafiki warto wspomnieć o dziwnej sytuacji z potworem(?) z lawy, który może budzić dziwne skojarzenia. Nie zdziwiłbym się, jeśli okazałoby się, że jeden z game designerów rysował kolegom kutasy w zeszytach. Sami zobaczcie poniżej. Jeśli mowa o podłużnych przedmiotach to wspomnieć można tu też o rurach. Rury są fajne, a ich wykonanie w grze jest udane. Grafika jest jednym z elementów budujących klimat gry. Kolejnym jest udźwiękowienie. No co wam to przypomina? Szczerze. Pierwszym co przykuło moją uwagę to odgłos znalezienia nowej rzeczy. Uczuciu odkrycia nowej umiejętności (co jest charakterystyczne dla metroidvanii), towarzyszy miła melodyjka. Te wesołe dźwięki celebrują to, że coś znaleźliśmy. Kojarzy mi się z odgłosem przejścia levelu w Super Mario Bros. W jakich grach obecnie tak świętujemy, że znaleźliśmy coś nowego? Generalnie, pierwszą chyba grą, w której zacząłem przykładać uwagę do dźwięku był Bioshock. Ryk Big Daddy?ego zwiastował, że zaraz odbędzie się konfrontacja. Dźwięk w Metroidzie też jest równie przydatny. Po odblokowaniu drzwi słychać charakterystyczny dźwięk, więc wiemy kiedy można dać sobie spokój z dalszą eksterminacją przeciwników, stwierdzić, że nic tu po nas i opuścić planszę. Powiedzenie ?słuchaj uchem, a nie brzuchem? ma w grze swoje uzasadnienie, tym bardziej, że muzyka jest przyjemna i przede wszystkim zróżnicowana. Mamy coś w rodzaju fanfar towarzyszących pojawieniu się superbohatera, jest coś budującego nastrój grozy, pojawia się również coś wesołego. Jak już wspomniałem, gra mnie ciągle zaskakiwała: pod koniec (po połowie? Ciężko to określić, bo nowe skillsy zbierałem w swoim tempie) zacząłem się podniecać nawet odgłosem pluskającej wody. Nie jestem pewny jak to do końca jest, ale stawiam moją porwaną koszulę, że w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych nie było jeszcze plików *.wav czy *.mp3. Ktoś się musiał solidnie napracować i postawiłbym mu nawet za to piwo, o ile by chciał i nie był abstynentem. Dźwięk trzyma poziom i buduje klimat. A kolejną częścią układanki jest konstrukcja rozgrywki. Poruszę tak jak ostatnio też poziom trudności. Ojj, czuję, że się rozpiszę. Prawie jak Bioshock Tuż po rozpoczęciu rozgrywki wpadłem w zachwyt nad tym, że w trakcie biegu kąt strzelania się zmienia (stojąc ? 45°, w ruchu ? ok. 75°). Potem się w sumie z tego nie korzysta, ale fajnie, że ktoś tak to dopracował. Przydatny przy odblokowywaniu kolejnych lokacji jest natomiast szereg kolejno odblokowywanych usprawnień. Na samym początku dostajemy możliwość zwinięcia się w kulkę, z której będziemy korzystać bardzo często (oraz będzie miała możliwości rozbudowy), ale i tak ta zdolność jest niczym w porównaniu do reszty naszego wyposażenia rodem z prawdziwego tytułu science fiction. Przychodzi taki moment w grze, w którym można zamrażać przeciwników! Moja reakcja brzmiała: ?No nie pitol, że coś nad czym wszyscy się podniecaliśmy przy okazji polskiego Painkillera z 2004 roku było już na japońskiej konsoli w '94!? (ciekawe kiedy to mieli murzyni ? w 1904?[7]). Potem używamy jeszcze tego przyrządu w celu rozwiązywania? (no właśnie, czego? Zagadek? Nie lubię tego określenia, bo czynności logiczne wykonywane w grach przypominają mi bardziej domyślanie się co programista miał na myśli aniżeli odpowiadanie na pytania? Bardziej niż słowa zagadek wolałbym użyć określenia aluzji albo?) problemów. Przy pokonywaniu kolejnych elementów logicznych miałem przed oczami grę, której tytułu nie mogę znaleźć do teraz. W opisie tej pozycji było powiedziane, że rozwiązujemy zagadki. Gra wyszła na PC, miała chyba 3 części, a tytuł składał się bodaj z jednego słowa. Gameplay polegał na tym, że widzieliśmy jeden obraz albo wyraz i na dole musieliśmy wpisać wyraz będący odpowiedzią. Nigdzie nie było jasno postawionego pytania, ale musieliśmy udzielić poprawnej odpowiedzi (co było trochę niedopracowane, bo jeśli nią była np. ?One? a wpisaliśmy ?1? gra nam tego nie zaliczała). Podobnie jest tutaj ? nie ma zadanych pytań, ale musimy dojść jak gdzieś wejść. I nawet nie jest to frustrujące! CO nie zmienia faktu, że ciężko domyślić się niektórych rzeczy. Na Internecie krąży filmik, na którym koleś przechodzi grę w 3 godziny [4]. Muszę się przyznać, że ja sam czasem zaglądałem do solucji (czyli do tego filmiku), ale w 100% nie kopiowałem jego zachowania, bo czasem wydawały się nienaturalne. Dziwiłem się skąd gościu ma tak wypasione bronie na danym etapie gry. Okazało się, że trochę oszukiwał. Ja sam wolałem znaleźć drogę naokoło zamiast kopiować jego zachowania, bo zabrałoby mi to frajdę z grania. Patrząc na jego grę można się pogubić co naprawdę trzeba było zrobić a co jest hackiem. Przykładowo, przy dojściu do (za) wysokiej platformy koleś zamiast poczekać na ulepszenie skakania zaczął podkładać sobie bomby i przez minutę próbował podkładać je w taki sposób, żeby sie tam jakoś odbić. Też tak najpierw próbowałem, ale po 30 sekundach dałem sobie spokój dochodząc do wniosku, że tak nie powinno być. Gracz reprezentował typowa postawę 'zesraj sie, a nie daj sie'. Ja sam w sumie momentami też podobnie ? po skaner terenu (świetna rzecz tak BTW) udałem się za pomocą zamrażacza, a trzeba było to zrobić za pomocą linki do podciągania. Mnogość rozwiązań danego problemu to niewątpliwie zaleta tej gry, jednak może to zdezorientować gracza nie nastawionego na hardkorowe granie. Jeśli na poziom trudności w Guacamelee! zareagowaliście w sposób taki w jaki opisałem przy tamtym tytule to przed przystąpieniem do gry w SM spokojnie możecie sobie zarezerwować najbliższy termin u psychoanalityka. Pomimo faktu, że gra początkowo wygląda przyjaźnie to z czasem czujemy się jak przestępca na krześle elektrycznym! ?Ale Panie władzo, ja chciałem tylko zagrać w grę.? ? krzyczymy wyrywając się grze, gdy ta pokazuje pazurki. ?Morda.? ? odpowiada nam Yoshi Sakamoto, reżyser (tak było w napisach końcowych) gry [5] ? i wstrzykuje nam ładunek elektryczny wprost do mózgu i naszych nadgarstków. Ładunek jest wielowoltowy, bo nasze szare komórki się spocą, a nadgarstki będą potrzebować dobrych plastrów od walk z bossami. Bossowie są trudni jak cholera, a i sama gra czasem nie pomaga. Są nawet miejsca w których, żeby dostać się do savepointa trzeba użyć naboi których nie mamy domyślnie na wyposażeniu! Hardkorowość tego tytułu przejawia się również w tym, że miejsca które powinny nas leczyć - ranią. W świecie gry są poustawiane roślinki, w które należy strzelać. Wylatują z nich małe robaczki a la pchły (he he, nie myślałem o tym podczas grania i teraz może źle się wam to kojarzyć, ale porównanie jest całkiem trafne jeśli się nad nim głębiej zastanowić), które trzeba zabić i dopiero wtedy dostajemy życie/amunicję. Ale jeśli się dotknie takiego kogosia to traci się życie. Osobiście, na początku wolałem zabijać respawnowalne potworki niż te małe skaczące i raniące szczyle [beeep], w celu uzupełnienia życia/ammo. Ta gra jest o wiele trudniejsza, niż to do czego nas przyzwyczaili autorzy współczesnych samograjów. Nie jest powiedziane co, kiedy i jak mamy zrobić, więc czasem można się zaciąć (ja zaglądałem do solucji, bo nie napisałbym tego tekstu teraz, a za 2 tygodnie). Mamy za to nowe moce, których ilość ciągle rośnie. Nauka nowych umiejętności jest właśnie mocą tej gry. Dziesiątki razy przyjdzie nam odwiedzić to samo miejsce. Z początku główny bohater jest niepozorny niczym Clark Kent i wyznajemy "paczaizm"[6], ale potem kiedy przychodzimy przykokszeni czujemy się jak rasowy Superman, korzystając z lokacji na sposoby o jakich wcześniej nam się nawet nie śniło. Z czasem, po nauczeniu się paru lokacji zaczynamy się zastanawiać: ? aha, mam nową moc, do czego nam ona teraz może być potrzebna?? albo ?kurcze, w tym miejscu przydałaby się taka moc?. Kiedy znajdywałem rozwiązanie jakiegoś problemu, bliski frustracji, ale z radosną emfazą krzyczałem "TUTAJ można było [to] znaleźć". Zwykle w takich momentach się wku**iam. Ale nie tutaj. Fenomen. W grze zamrażamy różne rzeczy, odwiedzamy różne lokacje na przeróżne sposoby (mamy podobny patent znany z Guacamelee! ? jedną planszę można przejść nie tylko normalnie, ale i rurami nad planszą). Jednakże oprócz wytężania wszystkich naszych zmysłów doświadczamy też czegoś innowacyjnego. W pewnym momencie gry pojawia się etap ucieczki. Muszę przyznać, że w żadnej innej grze ucieczka nie sprawiała takiej radochy! Moc gry drzemie też w odkrywaniu kolejnych elementów mapy. Coś magicznego. Chodzenie po obcej planecie po prostu jest świetne i pomimo archaicznej grafiki możemy się znakomicie wczuć w rolę gościa (albo raczej ?gościa?) na obcej planecie! Klimat nam towarzyszący jest wyjątkowy: tutaj nie odkrywamy terenu - tutaj eksplorujemy. Ktoś ma tu niezły składzik Gra nas przyciąga do siebie wieloma aspektami, ale żeby było obiektywniej to podam parę szczegółów, które mnie drażniły. Myślałem, że będę mógł dać minusa za brak cycków, ale przez całą grę sterujemy przecież dwoma. W grze jest wkładanie w dziurkę? Załączyłbym screen, ale z powodu płci traci on na wartości (jeśli w komentarzach ktoś będzie chciał to dorzucę, ale nie widzę takiej potrzeby). Poważnymi minusami są: toporne momentami sterowanie i brak na mapie oznaczenia w których miejscach są drzwi (W Castlevanii było to ładnie zaprezentowane). To jest prawdziwe Flappy Birds! Zbliżając się do podsumowania (chociaż rekomendacja jest tu trafniejszym sformułowaniem), warto przytoczyć parę słów o ostatnich minutach gry. Nie będę wam spoilował końcówki (już i tak zaspoilowałem wystarczająco dużo, żeby zabrać przyjemność z grania), ale jest po prostu świetna. Przez całą grę chodziliśmy i rozwiązywaliśmy zagadki (ach, nie lubię tego słowa!), tzn. problemy, ale to, co zobaczyłem na końcu zahacza o filozofię i to jak obce cywilizacje mogą postępować w stosunku do nas. Końcówka jest tym, co trzeba zobaczyć. Nintendo ostatnio otrzymało łatkę kogoś, kto jest w branży kimś na wyginięciu i kogoś, z kogo należy się śmiać. Prawda jest taka, że Big N posiada najwięcej chyba exclusive?ów i myślę, że warto zapoznać się nieco z ich historią poprzez bezpośredni kontakt z tym tytułem. Super Metroid to gra ? dosłownie i w przenośni - nie z tej ziemi. Słowem: polecam. #hamlet GRAFIKA 29/30 DŹWIĘK 30/30 FRAJDA 30/30 BONUS 6/10 za końcówkę i mobilizację do pokonywania trudnych elementów SUMA 95/100 PLATFORMA: SNES DATA WYDANIA: 1994 CENA: na Ebayu zaczyna się od 29,99$ Myślę, że odpowiedziałem powyższym tekstem na zarzuty o małej ilości screenów. Starałem się dobierać je bardzo skrzętnie, zrobiłem ich podczas gry o wiele więcej, ale zostawiłem tylko kilka. W końcu to nie galeria gry, a drugi odcinek Metroidvanii. Starałem się też trzymać tematu (kurcze, ale to trudne hehe) i dawać jak najmniejszą ilość dygresji. Czy macie jakieś propozycje co do opisywania kolejnych gier? Na horyzoncie pojawią się wspomniane przez was Dust, UnEpic i (obydwie) Castlevenia?e, której druga część robi furorę wśród graczy (gdzie nie przeczytam/usłyszę) każdy w to gra. PS. Odradzam Worda do pisania tekstów. Zmieniło mi wyraz ?solucji? na ?polucji?;/ [1] Co to prawo Moore?a? http://pl.wikipedia....i/Prawo_Moore'a [2] Najlepszy trailer DMC3. Oprawa audiowizualna przyprawia mnie o ciarki na karku: http://www.gametrail...-e3-2k4-trailer (a jak was filmik zachęcił to odpalcie grę ? tam będzie zarąbiste intro) [3] http://polygamia.pl/...5,15133997.html [4] Filmik z przejściem gry [5] co to za Yoshio? http://en.wikipedia....oshio_Sakamotob [6] przedstawiciel i założyciel paczaizmu http://i1.kwejk.pl/s...2c8faada997.png [7] Jest takie powiedzenie : "Polska jest 100 lat za murzynami" [8]Bonus dla tych, którzy ukończyli grę.
  5. Mam do sprzedania nietknięty klucz na Play Station Store do gry The Last of us:Left behind. Gra w sklepie kosztuje 15 dolarów, czyli jakieś 55zł. Wysyłka natychmiastowa po otrzymaniu przelewu. Cena za grę: 39zł
  6. Na początku była panika. Bez wyraźnej przyczyny ludzie zaczęli zmieniać się w bezrozumne bestie atakujące wszystkich wokół. Każdy ugryziony - jeśli nie został od razu pożarty - sam zmieniał się w ciągu kilku godzin w potwora. Zanim odkryto przyczynę, 60% populacji zostało zarażone albo zabite. Na dodatek los pozostałych też nie wygląda różowo. Po dwudziestu latach od wybuchu epidemii ludzkość jest w jeszcze gorszym stanie niż w 'day one'. Lekarstwa na grzyba wciąż nie ma a część ludzi została zamknięta w wojskowych strefach kwarantanny. Wojskowi rządzą tam żelazną ręką, wydzielają racje żywnościowe i zabijają za samo podejrzenie sprzyjania Świetlikom, czyli ruchowi oporu. Mimo to, ci na zewnątrz dali by się posiekać za możliwość wejścia do QZ. Głód, grupy bandytów, wałęsający się zarażeni i zwłoki rozpylające zarodniki to zagrożenia, z którymi ocaleni muszą walczyć każdego dnia. Na granicy tych dwóch światów żyje Joel, nasz protagonista. Chociaż słowo "żyje" jest tu przesadą. Joel idzie przez życie bez wyraźnego celu, a jego jedyną motywacją jest przetrwanie kolejnego dnia i zrobi wiele, żeby mu się to udało. Bez zbędnego spoilerowania powiem, że przyczyny jego zachowania zostają w przekonywujący sposób uzasadnione. Wraz ze wspólniczką Tess, Joel próbuje wyegzekwować należność od jednego z kontrahentów. Nie udaje się, a jedynym sposobem na odzyskanie towaru jest wykonanie zlecenia dla Świetlików. Tym zleceniem będzie przemycenie dziewczynki, Ellie do obozu niedaleko Bostonu. Raczej zachowawczy Joel jest przeciwny, ale wspólniczka przekonuje go do podjęcia się zadania, i tak zaczyna się nasza podróż. Naughty Dog ma doświadczenie z tworzeniem duetów charakterystycznych bohaterów, i w ogóle relacje między postaciami, ale w tym przypadku wchodzą na kolejny poziom. Wypalony, żyjący bez poczucia sumienia i obowiązku Joel zostaje skonfrontowany z pełną życia Ellie, idealistką, gotową do poświęceń. Na te relacje wpływa też fakt, że różnica wieku pomiędzy bohaterami wynosi prawie 40 lat. Co ciekawe, nikt tutaj nikogo nie niańczy, nikt nie jest traktowany z góry. Choć przez prawie całą grę kierujemy Joelem, mamy poczucie, że bohaterzy to de facto partnerzy, postawienie na równi. Właśnie ta psychologia to jeden z największych atutów gry. Wspaniała gra aktorska sprawia, że nie tylko udaje się uniknąć kolein tego typu historii, ale wchodzimy w ten świat i zmieniamy się razem z bohaterami. Sam przyłapałem się po skończeniu gry na tym, że usprawiedliwiam zachowanie, które jeszcze w połowie gry wydawało mi się zupełnie niesłuszne. Naughty Dog stosuje dodatkowy zabieg, żeby zachować ciągłość w charakterze postaci - w czasie gry możemy uruchomić dodatkowe konwersacje z Ellie, inne uruchamiają się same, a po niektórych zabójstwach Ellie mówi z wrażenia kwestie w rodzaju "Holy shit, Joel". A jeśli przez długi czas nic się nie dzieje, wyciąga książeczkę z dowcipami i czyta coś, co nazwalibyśmy betonami Strasburgera. Rozpisałem się, a jeszcze nic nie napisałem o mechanice. Podczas naszej podróży czeka nas sporo eksploracji, prostych zagadek i, oczywiście, walki. Na naszej drodze stanie wojsko, grupy bandytów i stada zarażonych. Inaczej jednak niż w większości tego typu gier, te spotkania się zakończą. Każdy nabój i nóż są tutaj na wagę złota, dlatego staramy się unikać walki tak długo, jak to tylko możliwe, bądź eliminować wrogów w najtańszy możliwy sposób - zachodząc od tyłu i dusząc. Wraz ze wzrostem map i coraz większymi grupami wrogów konieczne stanie się stosowanie taktyki i eliminowanie wrogów po kolei. Jeśli wrogowie wiedzą o naszej obecności, nasze szanse gwałtownie maleją. Zarażeni atakują szybko i jednocześnie, otaczając bohatera, a kontakt z Klikerem prawie zawsze kończy się natychmiastową śmiercią. Ludzie są niewiele lepsi - flankują i próbują wykurzyć koktajlami Mołotowa. Na naszą korzyść działa bardo dobrze przemyślany system skradania, dzięki któremu można przejść niemal całą grę jak rasową skradankę. Po pierwsze, nie ma przyklejania się do osłon. Jeśli jesteśmy za nią ukryci i wycelujemy to Joel się lekko wychyli, ale nie przyczepia się do nich jak bohaterzy Gears of War i można z łatwością przemieszczać się pomiędzy przeszkodami. Po drugie nasłuch - nasz bohater może skupić się na dźwiękach otoczenia tak, że przeciwnicy wydający dźwięki pojawią się w formie świecących sylwetek. Nie jest to przewaga na miarę aima (zasięg jest ograniczony, niektórzy wrogowie potrafią być cicho i ich wtedy nie widać), ale przydatny dodatek. Wreszcie powiadomienie o odkryciu. Jeśli któryś z wrogów nabiera podejrzeń, słychać narastający dźwięk, podobny do toczenia czegoś ciężkiego. Kiedy w końcu nabierze pewności, gdzie jesteśmy, słychać charakterystyczne stuknięcie. W przypadku zarażonych jest nieco gorzej - nie ma ostrzeżeń, jedynie po zachowaniu zarażonych możemy się domyślić, że nas szukają. Żeby było bardziej interesująco, rozmieszczone na mapie butelki, śmieci i krzaki mogą narobić sporego hałasu, gdy się je potrąci. Podobnie rzecz ma się z latarką - wrogowie którzy widzą, mogą zauważyć światło na ścianie. Nie jesteśmy na szczęście tacy całkiem bierni w tej grze w kotka i myszkę. Joel może podnieć butelkę lub cegłę i rzucić nią o ścianę, żeby odwrócić uwagę przeciwników (lub palnąć ich w głowę, żeby mieć czas by do nich dobiec lub uciec). Możliwości jest zresztą więcej - złapanego przeciwnika możemy użyć jak żywej tarczy, udusić (głośniejsze, dłuższe, ale nie wymaga broni) lub zadźgać nożem (cichsze i szybsze od duszenia, ale zużywa nóż). Samo duszenie posiada też dwie animacje - jeśli nie zostaliśmy wykryci, Joel przykucnie i odciągnie nieco ofiarę, żeby duszenie nie przykuło uwagi innego przeciwnika. Ale jeśli wrogowie już nas zauważyli, rzuca ofiarę na ziemię i wykańcza w szybszy, głośniejszy i bardziej brutalny sposób. Przy walce trzeba wspomnieć o AI towarzyszy. Ellie nie stoi jak kołek i nie czeka na nasz koniec, tylko pomaga w walce. Kilkukrotnie gdy szamotałem się z przeciwnikiem Ellie wbijała mu nóż w plecy albo ciskała cegłą w celującego we mnie zbira. Nie zdarzyło się za to ani razu, bym musiał restartować z powodu zachowania któregokolwiek z moich towarzyszy. Jej skuteczność została aż przesadnie zaznaczona w etapie, gdy osłania nas z rusztowania z karabinem. Niejeden strzelec wyborowy pozazdrościłby jej umiejętności Etapy zarażenia (nie czytajcie, jeśli nie chcecie sobie zepsuć "niespodzianki" Niestety, nie każdą walkę da się ominąć lub rozegrać po cichu, dlatego sporo uwagi podczas gry poświęca się narzędziom do zabijania. Joel może nosić jeden przedmiot do odwrócenia uwagi (cegłówka lub butelka), jedną broń białą (deska, kij bejsbolowy, gazrurka, później maczeta lub siekiera), trzy noże, trzy apteczki, trzy bomby dymne, trzy bomby gwoździowe, trzy mołotowy i osiem broni palnych (pistolet, rewolwer, rewolwer z lunetą, obrzyn, strzelba, sztucer, łuk i domowej roboty miotacz ognia). Niestety, zaczynamy z dwiema kaburami (dorobić możemy kolejne dwie), przez co szybko wybrać możemy tylko jedną broń długą i jedną krótką. Przełożenie broni z plecaka do kabury trwa zbyt długo, by robić to w czasie walki, więc - podobnie jak leczenie, ładowanie, wytwarzanie i ulepszanie przedmiotów - musimy wykonać je przed starciem. Prawie każdą broń można ulepszyć. Do desek, kijów i rurek można przykleić nóż, przez co pierwszy cios będzie zabójczy, a za zebrane metalowe części możemy na specjalnych stołach ulepszyć bronie palne. Nie są to oczywiście ulepszenia takiego kalibru jak w Residencie, gdzie pistolet mógł mieścić 200 naboi. Modyfikacje są nieduże - nieco szybsze przeładowanie, jedna kula więcej w magazynku etc. Ilość amunicji, jaką można unieść też jest raczej niska. Na jakość wszystkich przedmiotów wpływają poradniki, które znajdujemy w czasie gry. Każdy z nich poprawia jeden konkretny przedmiot - zwiększa zasięg bomb, lub podnosi wytrzymałość noży. Ulepszyć można też - co jest pewnym zaskoczeniem - Joela. Poukrywane po etapach pastylki (a czasem też doniczkowe rośliny) pozwalają podnieść ilość życia, celność, szybkość leczenia albo wytwarzania. Możemy dzięki nim odblokować też umiejętność ratującą nas przed Klikerem - Joel zadźga go wówczas nożem. Piszę przez całą recenzję "nóż", ale tak naprawdę jedyny nóż w grze ma Ellie. Joel używa czegoś, co po angielsku zwie się "shiv", a tłumaczyć należy chyba jako "kosa". Jest to kawałek ostrego metalu, pół nożyczek lub szkła oklejone taśmą klejącą. Żeby wykonać te wszystkie cuda na kiju, potrzebujemy przedmiotów. Dlatego każdy nowy etap zaczynamy od zwiedzania lokacji. Niektóre z nich, zwłaszcza z początku gry, są ciasne i nie nastrajają pozytywnie. Na szczęście po opuszczeniu strefy gra wyraźnie się rozkręca - poziomy stają się ładniejsze i dużo większe, a do tego mieszczą dużo więcej interesujących nas przedmiotów. Zbieramy przede wszystkim kawałki metalu, alkohol, taśmę klejącą, czysty materiał, cukier i nawóz sztuczny. Oprócz rzeczy niezbędnych do przetrwania, znaleźć możemy też artefakty - dokumenty zawierające informacje o świecie gry, wisiorki Świetlików i... komiksy dla Ellie. Większość z nich leży na wierzchu lub jest schowana w szufladach czy szafkach, ale część znajdziemy w zamkniętych pokojach, które otworzyć możemy jedynie poświęcając nóż. Warto mieć więc zawsze jeden w zapasie. W czasie gry natkniemy się też na kilka sejfów - do ich otwarcia konieczna jest zapisana na kartce kombinacja, często bardzo trudna do znalezienia. Odnajdywania nie ułatwia też interfejs gry - niektóre przedmioty są lekko podświetlone, a cała reszta ma tylko niewielkie ikony informujące o tym, że dany element jest aktywny. Podobnie jak w Uncharted można też wyłączyć powiadomienia dotyczące walki i podpowiedzi (nie ma QTE, za to podczas chwytu lub wyważania drzwi musimy walić po kwadracie). Dla tych, którym wciąż jest za łatwo, przygotowano tryby Hard i Survivor. Na najwyższym wyłączone są wszystkie podpowiedzi i ikony, nie możemy też nasłuchiwać. Na szczęście można też przeciągnąć w drugą stronę - mamy jeszcze tryby Normal i Easy, a po przejściu gry możemy zacząć w trybie New Game Plus, zachowując wszystkie ulepszenia. The Last of Us podobnie jak poprzednie gry Naughty Dog posiada własny system osiągnięć, za które otrzymujemy wirtualną gotówkę. Możemy ja wydać na concept arty, tryby renderowania gry (czarno-biały, dziki zachód etc.) czy stroje dla bohaterów. Części ubioru jest całkiem sporo i - co ciekawe - można ich użyć w kampanii dla jednego gracza. Nie dostajemy jednak tych "acziwków" za byle co, a ilość pieniędzy przeważnie nie wystarcza na zakup wszystkiego, co dodatkowo motywuje do zbierania kolejnych przedmiotów i opcjonalnych konwersacji. Podobieństw do Uncharted jest zresztą więcej. Przede wszystkim fantastyczne animacje. Nie ma recyklingu (przynajmniej ja żadnej nie rozpoznałem), wszystko nagrano na nowo. Wspinanie się, trucht, skradanie, pływanie czy noszenie drabiny (motywów z drabinami jest w grze sporo) - każdy ruch jest wykonany z pietyzmem i bardzo dobrze połączony z pozostałymi animacjami. Joel nie jest co prawda sprawny jak Nathan, ale już np. Sully mógłby się od niego sporo nauczyć. Zadbano nawet o taki detal, jak animacje dopasowane do ilości naboi w bębenku rewolweru - Joel nie wywala wszystkiego jak leci, widać, ile naboi pozostało i dokłada tylko brakujące. Kolejna cegiełka budująca klimat i sławę Naughty Dog jako perfekcjonistów. W grze występuje też Nolan North, czyli Drake. Gwarantuję jednak, że nie poznacie, kogo grał. Ja zorientowałem się dopiero po napisach. Graficznie gra jest podrasowanym Uncharted 3. Użyto tego samego silnika z kilkoma poprawkami. Mamy m.in. mnóstwo dynamicznych cieni o dobrej rozdzielczości (latarka ftw), sporo bardzo dobrego bokeh, zarówno na kamerze jak i w postaci np. zarodków, prosty indirect lighting, light shafts, bardzo dobrą wodę (zarówno na powierzchni jak i "w środku") czy lód. Zdarzają się też drobne bugi (czasem Ellie przejdzie na wylot przez rękę Joela, czasem cień obiektu się "zgubi"), a momentami grze doskwiera za mała rozdzielczość i/lub słaby AA. To jednak detale na które zwracałem uwagę tylko z początku gry. Przy premierze pierwszych screenów kilka osób zwróciło uwagę na niskiej jakości tekstury niektórych modeli. Jest to spowodowane tym, że silnik gry - podobnie jak np. Unreal Engine - doczytuje tekstury wysokiej jakości z opóźnieniem i przez kilka sekund mogą być widoczne skompresowane wersje. W ciągu całej gry zauważyłem to bodaj dwa razy, kilkukrotnie musiałem też czekać aż załadowana zostanie kwestia jednego z bohaterów. Szkoda że twórcy nie pokusili się o instalację chociaż części danych na dysku. Jak video to i audio. Zwłaszcza że w grze, gdzie słuch odgrywa tak ważną rolę, oprawa dźwiękowa odgrywa kluczową rolę. Oprócz wspaniałego voice actingu i bardzo dobrej jakości sampli gra oferuje świetne efekty dodawane na bieżąco. Kiedy podczas rozmowy Tess weszła za regał, jej głos został przytłumiony. Podobny efekt miał miejsce w tunelu, gdy oddaliłem się od Ellie. Drobiazg świetnie budujący klimat. Starczy rzec, że kilka razy włączyłem nasłuch tylko po to, by upewnić się, czy wrogowie, których słyszę, faktycznie są tam, gdzie sądzę. Wisienką na torcie jest soundtrack Gustavo Santaolalli. Delikatne, akustyczne utwory na gitarę i fortepian brzmią wyjątkowo dobrze w opustoszałych pokojach i miastach pokrytych roślinnością. Przejście całej gry zajmuje około dwudziestu godzin, w czasie których będziemy obserwować przemianę naszych bohaterów. Nie będę specjalnie odkrywczy ani oryginalny, jeśli powiem, że to swego rodzaju wyścig - Czy Joel na nowo nauczy się żyć, czy Ellie pod wpływem świata poza murami strefy stanie się taka jak on? To pytanie przykuwa do gry i naprawdę trudno się oderwać. Większe etapy gry są przy tym bardzo ładnie zamykane i otwieranie, a etap zimowy przypomina najlepsze motywy stosowane w filmach. Najtrudniej chyba ocenić zakończenie gry. Z jednej strony trzeba przyznać, że zostało znakomicie wyreżyserowane i zrealizowane, a z drugiej pozostawia pewien niedosyt. Nie wiem tylko, czy ten niedosyt wynika z tego, że twórcy nie zawarli w grze wszystkiego, co chcieli (w kilku momentach gry odniosłem wrażenie, że wycięto po kilka minut i tak już długiej gry), czy też ze zwykłego przywiązania do bohaterów, jakie występuje przy bardzo dobrych grach. Można je też różnie zinterpretować - jako zamknięcie całej historii, ale też jako furtkę do dalszych przygód. Choć przyznam szczerze, że nie wiem, jak dalej można by to pociągnąć. PLUSY: - Para głównych bohaterów - Klimat - Crafting i skradanie - Oprawa MINUSY: - Drobne błędy OCENA SINGLE: 9/10 Na koniec zostawiłem sobie minusy z recenzji CDA. Normalnie zignorowałbym je, ale tak bardzo się z nimi nie zgadzam, że po prostu nie mogłem przejść obojętnie: - fabuła przewidywalna niczym efekt spożycia muchomora Przed premierą gry czytałem co najmniej kilkanaście pomysłów na to, jak fabuła się potoczy i zakończy. Żadne z nich się nie sprawdziło. Przez większość gry też nie byłem w stanie przewidzieć, co się dalej stanie. Momenty, w których można się domyślić, co się za chwilę wydarzy, są góra trzy. Zaskakujących zwrotów akcji - co najmniej drugie tyle. Do tego zakończenie gry nie jest typowym happy endem ani dramą, jak wielu wieszczyło. Więc nie, fabuła w najmniejszym nawet stopniu nie jest przewidywalna. - małe zróżnicowanie przeciwników Bądźmy poważni, w grze o zombie nie ma co się spodziewać piratów i ninja. W TLoU występują cztery rodzaje zarażonych i trzy typy zdrowych przeciwników. Do tego zróżnicowanie w wyglądzie jest tak duże, że nie spotkasz na jednej mapie dwójki choćby podobnych modeli. Więc znowu nie mogę się zgodzić. Przeciwnicy są zróżnicowani. Jeśli dojdę do ładu z dostawcą Internetu, (i ktoś w ogóle przeczyta ten tekst) to niedługo wysmażę podobną recenzję trybu dla wielu graczy.
  7. Przeszedłem. Nawet fajne.
  8. Ten wpis może być skutecznym argumentem podczas walki xboksowca z posiadaczem PS3. Nie zrozumcie mnie źle. Nie jestem jakimś ?zapyziałym pecetowcem?. Po prostu spędziłem parę lat grając w gry na komputerze zbierając w międzyczasie na upragnioną konsolę, jaką był Xbox 360. Pamiętam jak dziś kiedy w którymś z numerów PSX Extreme przeczytałem czym są Osiągnięcia i jak bardzo zapragnąłem calakować tytuły, a moje ambicje sięgały stania się wspomnianą w tamtym tekście ?achievement whore?. Achievementy są kamieniem milowym, jeśli chodzi o rozwój branży wideo. Trofea z PS3 są jedynie kalką i nie wnoszą tyle co Xbox. Nie wnoszą praktycznie nic. Może powiać sporym casualem, ale przed ogarnięciem się i kupnem konsoli minęło kilka lat i grania na kongregate.com ? tańszym odpowiednikiem Xbox Live.[1] Aż w końcu nadszedł ten dzień. Kupno nowego XBoxa Slim 360 250GB. Dobre chłodzenie, brak RROD, wypasiony sprzęt, możliwość odpalenia najnowszego Metal Gear Solid. Zadanie to było dość karkołomne, bowiem musiałem ominąć sporo ofert kupna badziewia z 4GB (no i żegnaj MGS) pamięci nim kupiłem sprzęt u idiotów. Wziąłem kumpla, o 14:00 w niedzielę do sklepu, bo po prostu bałem się o moje maleństwo, żeby nie upuścić/nie zapomnieć/nie zostać okradniętym. Przychodzę do domu, podłączam, zakładam konto na Xbox Live. Włączam pierwszą grę. Podjarka. Kupiłem Xboksa z trzech powodów. Pierwszym są wspomniane osiągnięcia. Kupiłem konsolę długo po tym jak Xbox Live wszedł do Polski. Pamiętam, że nasz kraj narzekał, ale wówczas nie myślałem o kupnie konsoli, więc nie interesowałem się tematem dogłębnie. Osiągnięcia wymagają czasem grania online, który jest płatny, toteż natura człowieka mającego inne wydatki spowodowała, że 3-miesięczny karnet, który został dostarczony do konsoli gratis czekał na odpowiednią porę. Ogrywalem tytuły możliwie jak najlepiej, żeby osiągniecia online zostawić na koniec. Taktyka oszczędności bywa przydatna. Jak wspominałem PS3 też ma trofea, ale to marna kalka tego co można zrobić za pomocą Gears of War, innych exclusive?ów i pada od xboksa. Skoro jesteśmy przy padzie od Xboksa to zajmijmy się troche tym sprzęciorem. Cóż, prawda jest taka, że takie ułożenie gałek jest po prostu bardziej ergonomiczne, niż to co oferuje Sony i to nie jest tak, że M$ wymyślił (no dobra, pożyczył z GaCka) takie ustawienie dla jaj. Po prostu tak jest lepiej. Wygodniej. Ułożenie gałek zapożyczone z NGC, które jest zapożyczone z PeCeta (który wg dość ważnych osób świata gier ma najlepsze sterowanie, ale to temat na inny wpis) jest bardzo pomocne i intuicyjne. Pamiętam jak pierwszy raz zasiadłem do paru tytułów na XBoksie i nie musiałem się uczyć sterowania! Po prostu myślałem "Aha, więc muszę skręcić na ręcznym, pewnie sie to robi za pomocą A.". Wciskam. Samochód skręca. Krągłe kształty pada leżą w łapie o wiele lepiej niż pad od PS3. Trzecim bardzo ważnym powodem był Kinect. Najbardziej pamiętam te targi E3, na których prezentowano Project Natal i Heavy Rain. Niektórzy mówią, że najlepsze targi były rok temu (2013). Pamiętne tak, bo przyczyniły się do napisania tego tekstu, ale... (tu powinienem napisać jak każdy zadając pytanie, ale nie będę się cackał i odpowiem) NIE, KU*WA, NIE BYŁY! Najbardziej wyczekiwany przeze mnie tytuł roku 2013/2014 Watch_Dogs został zaprezentowany ponownie i już nie robił takiego wrażenia. Generalnie, mało co sprawiło, że branża zaliczyła jakiś skok. Ale takim skokiem był niewątpliwie Kinect (wówczas Project Natal). Microsoft prześcignął nawet samo Wii, które często prześcigało inne branże wymyślając różne ciekawostki i kontrolerem nie był już pilocik, a cały człowiek! Coś niesamowitego. Oczywiście Move od PS3 nie był podobnie niczym rewolucyjnym, mamy więc powtórkę z rozrywki ? Sony znów naśladuje swojego rywala. Xbox zabrał mi sporo wieczorów, do dziś pamiętam to jak pierwszy raz odpaliłem przy zgaszonym świetle Limbo i podskoczyłem na pierwszej przeszkodzie po chwili wybuchając śmiechem spowodowanym tym, że na tak głupią rzecz mogę zareagować z tak wielkimi emocjami. Od ponad roku nadrabiam zaległości, które powstały przez te kilka lat od kiedy weszła poprzednia generacja (lubię ją nazywać jako TA generacja, bo jeszcze Xbox One?a w Polsce oficjalnie nie ma, a większość i tak ma albo PS3 albo x360). Coś mnie ostatnio jednak podkusiło (jakiś diabeł czy coś), żebym zakupił Playstation 3. Kupiłem więc używkę, przyszła przesyłka. Otworzyłem. Wyciągnąłem z pudełka kable i? cholera, dopiero wtedy zwróciłem uwagę na to jakie Xbox ma solidnie okablowanie! Kabelki od eurozłącza są takie drobniutkie i giętkie, że strach je w ogóle tego podłączać! Taki chłam, że już podróbki pegasusa (!!!) do kupna na bazarze u ruskich są solidniej zrobione. No ale dobra, nie ma co osądzać Pure Station po jakimś kablu, który podłączy się raz i tak zostanie. Potem może będzie lepiej. Włączę menu i może będzie lepiej. Na Xboksie na menu nie zwracałem wcześniej uwagi, jest jasnozielone, ma swój przyjazny klimat... Jest OK. Trochę wolno wczytują się screeny (właśnie, PeCety przyzwyczaiły mnie do szybkiego działania Internetu, ile bedziemy jeszcze czekać, aż na urządzeniach mobilnych i konsolach net będzie chodził tak szybko jak na PC? To pewnie nawet nie kwestia optymalizacji, a bebechów sprzętu, które muszą być zapewne kilka razy lepsze. Uh, żeby tylko strony nie wymagały w przyszłości kilka razy lepszych PeCetów.). Jeśli chodzi o wygląd menu na PS3 jest to jakieś prostsze, mniej skomplikowane, wręcz prostackie. Mam kumpla, który jest fan boyem Sony i inwestował tylko w ich konsolę (PS One, PS3) podczas gdy ja byłem zawsze na przekór i trzymałem się obozu Nintendo, by potem przejść trochę na stronę konsoli, która jako pierwsza dostała Achievementy. Ów kumpel słucha dużo disco polo i prostacki wygląd menu kojarzy mi się z takim kiczem. Pad od PS3 oprócz wspomnianego ułożenia gałek, które kultywuje zwyczaj i zawsze mnie dziwiło jak na tym można grać w strzelanki, po dłuższym graniu po prostu poci mi się w dłoniach. Ale aż tak źle nie jest. Na plus z pewnością zasługuje to, że domyślnie pad od ps3 nie ma miejsca na paluszki (baterie albo akumulatorki), a po prostu się go ładuje po podłączeniu do konsoli. Świetne rozwiązanie w porównaniu do portfelożernego pada od Xboksa (albo wybierzesz ładowarkę albo będziesz kupował paluszki na potęgę). Innym poważnym mankamentem ?pleja czy? są długie czasy ładowania. Zirytowałem się z deka, gdy po obserwacji jakiejś prostej animacji w The Last Of Us, myśląc, ze był to pasek ładowania zobaczyłem procentowe wartości rosnące od zera. Trochę to było dziwne. Loading loadingu? He. No skoro jesteśmy przy grach to może zacznijmy temat, który w porównaniu do popierdółek, które opisałem wyżej jest naprawdę ważny ? gry dostępne na platformę. Podzielić to można na dwie części: usługi sieciowe i gry stricte nie wymagające dodatkowego wkładu finansowego. Jeśli chodzi o to pierwsze to sprawa teoretycznie jest prosta: granie po sieci na XBoksie jest płatne, a na PS3 darmowe. W takim przeświadczeniu żyłem cały czas, ale jako że nie należę do zbyt hojnych dawców na serwery granie po sieci na Xboksie wyniosło mnie prawie tyle samo co na PS3. Druga część jest o wiele przyjemniejsza i nie wymaga opłacania serwerów, a po prostu zawartości w którą można grać ile się chce, kiedy się chce i jak się chce. Kiedy namawiałem kolegę na Xboxa 360, powiedział, że na to nie ma exclusive?ów, a jak już są to wychodzą na PC?ty. Z początku nie dowierzałem. Byłem zwolennikiem XBoksa. Jak to na PC? Na PS3 pewnie też tak jest? Zaraz? Na tych targach, na których był pokazywany Natal, było też pokazywane Heavy Rain. Gra w której wybór ma znaczenie, gra która stawiała na fabułę. Gra, którą najbardziej zapamiętałem z najbardziej pamiętnych targów E3? Niby to nie wyszło na PC, ale? Meh. Przecież Xbox jest lepszy? Pozostaje mi się więc tylko cieszyć multiplatformami. Wtem, w pierwszej połowie 2013 miało miejsce coś przełomowego. M$ uznał, że żeby włączyć ich next-gena, na którego tak czekałem trzeba mieć podłączoną konsolę do Internetu. Że co? Mało tego, chcieli ukatrupić rynek gier używanych. No tego to już było dla mnie za wiele. I nie tylko dla mnie[2]. Nie dość, że Xbox robił ludziom zdjęcia Kinectem bez wiedzy właścicieli i wysyłał to w sieć to teraz jeszcze chce, zebyśmy mieli ciągle konsolę podłączoną do Internetu. No to jest [beeep] skandal. Pamiętam jak po E3, podczas której Sony dosłownie zmiażdżyło Microsoft, a niespełna półminutowy, wymowny filmik Hideo Kojimy z wymianą gier używanych stał się hitem youtuba[3]. Wtedy już wiedziałem, że M$ z jego konsolą robił graczy po prostu w ch*ja, chcąc zgarnąć dla siebie zbyt wiele. Najpierw opłata za usługi sieciowe, potem wysyłanie zdjęć bez wiedzy użytkowników, a potem śledzenie kto kiedy ma włączoną konsolę, blokadę odpalania gier używanych, a co dalej? Cóż. Nie chcę wiedzieć, ani nie chcę więcej słuchać o tym nad jakimi przekrętami Xbox teraz pracuje. Dziś oczywiście Xbox jak wiemy wycofał się z tych swoich szaleńczych pomysłów na miarę Orwella[5], ale sporo osób po E3 zadeklarowało się, ze nie kupi Xboxa.[6] Potem, przez ostatnie pół roku na portalach branżowych codziennie mieliśmy wesołe newsy z obozu M$ o tym, że usuwają zabezpieczenia gier używanych, że usuwają ciągły dostęp do Internetu. I jakoś tych deklaracji o tym, że nie kupią XBoxa One nie widziałem już tak wiele. Wrócę jeszcze na chwilę do tematu Kinecta. Kiedy myślę o zastosowaniu Kinecta i szpiegowaniu nas kamerką przez Microsoft widzę tekst sweter?a, który zadawał pytanie jak konsola będzie reagować na to jak dwie osoby przed Kinectem zaczną uprawiać seks i w głowie powstaje wielkie ?ocb??[7]. Oczywiście dobrych gier na Kinecta nie ma, tak samo jak i na Move?a na PS3. Jedynym fajnym zastosowaniem kontrolera ruchowego wydaje się być Mad World na Wii. A, byłbym zapomniał. Na tamtym E3 pokazany został szokujący mnie wówczas filmik, że osoba za pomocą Kinecta podaje kartkę dla chłopczyka będącego w telewizorze. Polecam obejrzeć.[8] Peter Molyneux zachwalał, jakie to superaśne. Jakby co to tego na Xboksie nie ma. Ściema jakaś. Fake. Puszczony filmik. No ale pisałem o grach. Oprócz multiplatformów, które są genialne (Red Dead Redemption, Star Wars Force Unleashed, L.A. Noire) na konsole powychodziły jeszcze exclusivy. Oczywiście po zakupie X?a zapoznałem się z największymi hiciorami ? Gears of War. Po dość namiętnym romansie z serią UT pomyślałem, że GoW trafi w moje gusta, lecz pomimo tego, że spędziłem z kumplem sporo godzin w trybie kampanii, grałem nawet w dwie pierwsze części to jednak ?Girsy? nie zasługują na to, żeby je skracać do trzech liter. Zostawmy to tytułowi God of War na Playstation. Przeszedłem też Halo 3: ODST. Też nic odkrywczego tam nie ujrzałem. Uwielbiam przez gry być zaskakiwany, a to uczucie nieraz pojawiało się podczas pierwszego kontaktu z grami z konsol Sony. Kiedy pierwszy raz przeczytałem reckę God of War 2 w PSX Extreme (dycha!) serce zabiło mi mocniej. Po zobaczeniu na youtubie intra z The Last of Us radośnie rzuciłem mięsem stwierdzając, że gra jest dobra. Rozgrywka Heavy Rain, która podobno miała być rozpisana na 1000 stron (chyba tak do końca nie jest, ale i tak muszę w to zagrać) wzbudziła we mnie uczucie radości. Kiedy zagrałem po raz pierwszy w Little Big Planet u kolegi i jak (zabrzmi gejowsko) pociągnął mojego sackboya, żeby mnie uratować od wielkiej spadającej kuli zobaczyłem potencjał tego jak fajnie można współdziałać z siedzącą obok osobą. Cztery diametralnie różne tytuły pokazujące co można zrobić dzisiaj z grami wideo. Pokazujące jak szeroka jest ta dziedzina rozrywki. A na XBoksie co? Biegasz i strzelasz. No super. Opiszę jeszcze przez chwilę usługi sieciowe. Przez półtora roku Xbox 3 razy (tyle naliczyłem) zasponsorował graczom darmowe weekendy z Xbox Live Gold (czyli płatną usługą umożliwiającą granie po sieci), więc trochę sobie czasem pograłem w Gears of War, Halo i Forzę (lecz to było strata czasu, bo żadnego achievementa w ten sposób w tej grze zdobyć się chyba nie da). Po przejściu TLoU na PS3 z podnietą załączyłem tryb multiplayer (który w polskiej wersji jakoś śmiesznie się nazywał), a tam? Network Pass. Miałem Network Passa w opakowaniu z grą, ale gra była niestety używana. [beeep]. Argument o darmowym graniu po sieci nie tylko przy PS4 traci na ważności, ale w niektórych momentach też na PS3. Fajnie zrobiło Sony poprzez PS+. Dostarczyło graczom możliwość grania online, ale gratis dostajemy kilka gier. Na Xboksie jest podobna usługa, lecz stała się ona obiektem żartów wśród hejterów iksklocka. Don Mattrick, były (hehe) szefu Xboksa na pytanie o to co mają zrobić z Xboxem One osoby, które nie mają stałego Internetu odparł, że mogą zainteresować się Xboxem 360. Owszem, X360 to fajna rzecz, nazbierałem trochę tytułów na tą konsolę i trochę zajmie mi ukończenie tego co mam, ale dla tych, którzy się wahają nad kupnem poleciłbym przeczekanie aż wszystkie serwery gier z 360 padną w cholerę. Bo pewnie kiedyś padną. W takie Dead Or Alive 4 czasem ze świecą było szukać przeciwnika. Wtedy i konsola będzie tańsza i nie będziemy płakać nad tym, że musimy płacić abonament z Golda, bo i po co? Mam nadzieje, ze udało mi się przedstawić to jak moja miłość Microsoftu przekształciła się w nienawiść. Oczywiście, ja nikomu nie wpoję swoich idei, ale po pierwsze: na Xboksie nie pograsz w dobre exclusive?y, a po drugie: nie wiesz co Xbox wymyśli. Jeśli chcesz być ciągle? oszukiwany? przez Microsoft poprzez docieranie coraz to lepszych nazwisk (wcześniej Molyneux, a teraz Spielberg) to pozostaje Ci tylko podnieść to mydło, które M$ w przyszłości pewnie nieraz jeszcze rzuci. [1] ? WWW.kongregate.com Gry flaszowe, w których zbiera się odznaki i zalicza kolejne achievementy, wbijając kolejne poziomy tak jak jest m.in. na ppe. Dziś mam tam bardzo wysoki level. Wbrew pozorom nie wszystkie flaszowe gry zabierają tylko kwadrans życia, a ich scalakowanie jest czasem (nieraz sztucznie) rozciągnięte w czasie. [2] - zdrowa reakcja zdrowego gracza na taką zasraną politykę majkrosoftu. Polecam drugą połowę filmiku.[3] [4] ? fajna piosenka[5] http://pl.wikipedia.org/wiki/Rok_1984 [6] http://gametrade.pl/grupa/playstation-4/playstation-4-miazdzy-xbox-one-w-ankiecie-amazon [7] http://gamezilla.komputerswiat.pl/newsy/sprzet/2009/24/project-natal-gra-dla-nie-graczy- ocb [8] PS. Chciałem nawet zrobić kiedyś bloga o nadrabianiu najważniejszych tytułów od 2006 na Xboksie, ale kto by to czytał?
  9. Cześć, po przedarciu się przez dziedziniec i przejściu pod roletą /Ellie wpycha pod nią stół/ powinienem podsadzić Ellie, jednak przy skrzynkach nie ma takiej opcji /trójkąt/. Macie jakieś pomysły?
×
×
  • Create New...