Jump to content

nescafe

Forumowicze
  • Content Count

    4
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutralna

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array
  1. nescafe

    last.fm

    A oto mój profil: http://www.lastfm.pl/user/nescafe__ Na temat słuchanej przeze mnie muzyki chyba nie będę się rozpisywać, sami zobaczcie
  2. nescafe

    Dead Kennedys

    Wklejka z last.fm: Polecam wgryźć się w teksty utworów - jak dla mnie rewelacyjne. Pisane przez Jello Biafrę, wokalistę, bardzo charyzmatycznego. Co ciekawe, jego działalność nie ograniczała się tylko do muzyki, brał udział również w wyborach na burmistrza San Francisco. Otrzymał wtedy 4% głosów. Jednym z jego postulatów było przebranie polityków i biznesmenów w stroje klaunów W 1998r. odmówił reaktywacji zespołu. Przez to reszta grupy wytoczyła mu proces o bezprawne wykorzystywanie ich piosenek. Biafra natomiast zarzucił im zachowanie niezgodne z "punkową moralnością" - chodziło o to, że chciano wykorzystać kawałek "Holiday in Cambodia" w... reklamie pewnej firmy odzieżowej z "łyżwą" w logo. W końcu zespół został reaktywowany, ale bez Jello. Moim zdaniem DK bez Biafry to nie DK Zespół ten pokazała mi pewna osoba, teraz już bliska Zaczęło się chyba od piosenki "This could be anywhere" i "Holiday in Cambodia", a później samo poszło Polecam również "California uber alles", "Growing Boy Needs His Lunch", "Soup is Good Food", "Pull My Strings", "Too Drunk To F*ck". A najlepiej to przesłuchać całą dyskografię Jeżeli chodzi o piosenkę "Pull My Strings" to wklejam ciekawą historię tego utworu z wiki: Wg mnie najlepszym ich albumem był "Frankenchrist", no może jeszcze "Give Me Convenience or Give Me Death". Trochę długi post mi wyszedł, ale myślę, że warto poznać ten zespół
  3. nescafe

    Blind Guardian

    Trochę odkopię temat, ale pochwalę się, iż byłam w tym roku na ich koncercie A koncert odbył się w ramach Metalfestu w Jaworznie (1-3.06.) I powiem tyle - było niesamowicie! Zagrali m.in. Valhallę, Majesty no i oczywiście In the forest - trzeba przyznać, że zrobiło się naprawdę magicznie, odpłynęłam o ciarach na plecach chyba już nie muszę wspominać Szkoda tylko, że krótko grali, no ale taki już "urok" festiwali z tak napchanym grafikiem Na następny koncert w Polsce z pewnością się wybiorę
  4. PILNE! Znacie jakąś przyzwoitą ścigałkę (wiadomo, że NFS to to nie będzie, ale... ) za ok. 20 zł, którą można dostać w empiku w Lublinie? Z góry dzięki
×
×
  • Create New...