Skocz do zawartości

Irenez

Hall of FAme
  • Zawartość

    7541
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    7

Posty napisane przez Irenez


  1. To jest jeden z powodów, dla którego ogólnie nie warto w tej chwili nośników poniżej 240GB kupować ;)

    Zasadniczo to większość (w rozsądnych cenach) nośników SSD zwalnia po zapełnieniu (na kościach MLC też - MX200 był najbardziej spektakularnym przykładem, ale nawet wcześniejsze serie od Cruciala/Plextora miała różne przejścia przy stanie zapełnienia 80%+.


  2. Może najistotniejszy jest fakt, że nie kupisz laptopa na 8-10 lat z 50% gwarancją, że nie padnie (tak wiem, FujitsuSiemens i stare Toshiby/Thinkpady chodziły wiele lat - proponuję porównać ich wielkość).

    14 godzin temu, Gucio1234567 napisał:

    Nie może być: Lenovo - miałem nowego ThinkPada na i3 (służbowy) i nigdy nie był w stanie się włączyć z baterii rano, bez udziału zasilacza (pomimo baterii na poziomie 85%).

    No to nie możesz mieć żadnego współczesnego laptopa - wszyscy współcześni producenci laptopów montują standardowo ogniwa z określoną liczbą cyklów ładowania - później nie włączysz laptopa z baterii. Masz dwa wyjścia: oddać laptopa do serwisu lub kupić nową baterię (niekoniecznie autoryzowaną).

    Jeśli autentycznie ta kwestia przesądza o niekupieniu laptopa, to przykro mi... ale nie kupisz go wcale (abstrahując od faktu, że jeśli chcesz mieć sensowną pewność, że SSD przeżyje te 8 lat to pewnie czeka cię inwestycja w 850/960 Pro i wymiana HDD po kilku latach).

    ---

    Jakbym miał stawiać na laptopa z przyzwoitymi osiągami, który (minus bateria) miałby w tym budżecie szansę przeżyć 5+ lat to pewnie stawiałbym na kadłubka lub Inspirona 7567.


  3. Topowe płyty Asusa (Crosshair) / Asrocka (Taichi) mają najlepiej dopracowane UEFI i najszybciej aktualizowane, aczkolwiek w przypadku Asusa niekoniecznie przekłada się to na brak problemów z niższymi modelami, aczkolwiek ww. Strix ma dość dobre opinie. Na pewno odpuściłbym sobie płyty od MSI - zdecydowanie nie poradzili sobie z AM4.

    Co do wydajności na FHD - to podejrzewam, że ekonomoczniejsze byłoby wzięcie GTX 1070 z założeniem wymiany na odpowiednika (półka cenowa) Volty jak tylko się pojawi.


  4. 9 godzin temu, KuraiShiniGami napisał:

    Po pierwsze musisz liczyć się że przy 1600x i chłodzeniu powietrzem raczej ciężko będzie Ci przebić 4,0 ghz ale powinno Ci dać wydajność prawie na poziomie Ryzen 7 1700, nie masz co liczyć że to samo osiągniesz na Ryzen 5 1600 - ma dość niskie bazowe częstotliwościowi.

    Częstotliwości bazowe nie mają tu nic do rzeczy - raczej kwestia selekcji procesorów przez AMD ma tu większe znaczenie. Przy czym kręcenie 1600X, żeby uzyskać wydajność 1700-ki - mija się trochę z celem, bo 1700-kę też się da podkręcić.

    Generalnie przeglądając fora i z opinii znajomych wynika, że 1600-ka podkręca się swobodnie do 3,6GHz na Wraith Spire i do 3,8-3,9GHz na Mugenie 5/Macho. 1600X zasadniczo podkręca się do 3,9-4GHz, ale te 4GHz zwykle wymagały NH-D15. Żeby było zabawniej zyski z AIO są symboliczne, a custom loopy do Ryzenów to raczej trochę bezsensowna zabawa.

    9 godzin temu, KuraiShiniGami napisał:

    Wciąż najlepszy stosunek wydajności do ceny uzyskał byś kupując 1500x i podkręcając go

    Zważywszy, że 1500X wcale większych możliwości podkręcania od 1600-ki nie ma, to taka średnia inwestycja, zwłaszcza, że Coffee Lake w i5 ma mieć sześć rdzeni.

    ---

    Generalnie nawet Asrock AB350M Pro4/ AB350 Pro4 nadaje się do rozsądnego podkręcenia 1600-ek. Do SLI/CF to zarówno Ryzeny, jak i Skylake/Kaby Lake się specjalnie nie nadaje - już przy GTX 1070 zaczyna brakować przepustowości na linii PCI-E przy x8/x8.

    @nebeu

    B350-Plus ponoć jest dość problematyczną płytą.


  5. To zależy od wielu czynników:

    - tego, co będziesz odpalał na wirtualnych maszynach (Linux + środowisko serwerowo/bazodanowe na testy, kompletne środowisko programistyczne itp. itd.);

    - czy wirtualne maszyny mają funkcjonować cały czas, czy mają po prostu służyć do testowania/kompilowania oprogramowania.

    Ogólnie rzecz biorąc, to celowałbym w wersję z desktopowym procesorem, ale raczej i7-7700. Z innych kwestii: i7-7700HQ do GTX 1070 to taki średniawy pomysł, gdy realne taktowanie pewnie w okolicach ~3,2GHz.


  6. Patrząc na sekcje zasilania w większości płyt na B350/X370 (oprócz Taichi/Crosshair itp.) to nie wiem, czy wsparcie się na dużo większą wydajność przełoży, a w 2020 r. to obecne wyposażenie tych płyt może skłaniać też do wymiany podstawki na nowszą, więc to jest taki średni argument.

    Pytanie brzmi też jak będą wyglądać sterowniki do układów graficznych w 2020 roku.


  7. Osobiście nie kupowałbym używanych klawiatur z podświetleniem - niezależnie, czy są mechaniczne, czy nie - trudno bez bezpośrednio do nich dostępu ocenić stan elektroniki.

    Gear Rush poniżej 400 złotych jest ok, ew. jeżeli udało ci się załapać na kupon z G413 (RomerG) z poprzedniego numeru CDA, to 350 złotych w Euro też jest niezłą ofertą.


  8. Aczkolwiek mógłbyś się zacząć odżegnywać od marketingowej papki w rodzaju monitora 1ms (żaden monitor dostępny na rynku nie ma opóźnień mniejszych od 2,2 ms; w przypadku monitorów 144Hz preferowane są opóźnienia poniżej 6ms - zresztą w tych kategoriach cenowych 3-4,5 tys. to większą loterią jest bleeding, tudzież opóźnienia innych peryferiów).

×
×
  • Utwórz nowe...