Gieszu
-
Zawartość
319 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Posty napisane przez Gieszu
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
- Strona 2 z 13
-
-
Na jakich detalach w Full HD pogram w Playerunknown's Battleground?
Intel Core I5 4460 3,2 GHz
12 GB Ram
Radeon RX 480 Gaming X 8 GB
-
Dobra czas się z wami podzielić moimi wrażeniami po kilkunastu godzinach gry w Elexa. Co by się za dużo nie rozpisywać aby w pełni cieszyć się tą grą trzeba przymknąć oko na technikalia: nieintuicyjny system walki, drewniane animacje, niepierwszej świeżości oprawę wizualną oraz klimat. Przyzwyczajenie się mi do mixu fantasy/postapo/SF zajęło mi trochę ale gdy już to łyknąłem kupili mnie tym settingiem świata. Gothica czuć na każdym kroku, dużo, dużo bardziej niż w Risenach 2 i 3. Poziom Gothicowości świata oceniłbym na porównywalny z Risen 1. Fabuła wolno się rozwija i jest ciekawa, nie wybitna ale ciekawa, dialogi często gęsto dość drętwe ale z tego co zauwazyłem w większości dotyczy to terenów Berserków bo dalej jest już dużo lepiej, czuć że jest się nikim, że za każdym krzakiem może czaić się zagrożenie zdolne nas zabić na strzał może dwa ale i czuć progress postaci, że zdobywamy coraz lepszy sprzęt, pniemy się w górę i możemy sobie lepiej dać radę. Ogólnie polecam tylko i wyłącznie fanom pierwszych dwóch Gothiców i pierwszego Risena, dla nich 8/10 natomiast dla reszty 5/10.
Ps. A i zaplanujcie z góry rozwój postaci, czego chcecie używać a czego nie, przeglądajcie oferty handlarzy i nauczycieli byście wiedzieli gdzie i w co dać punktu Wam najbardziej potrzebne i nie róbcie hybrydy parającej się wszystkim. Wystarczy jedna broń do walki wręcz (jedno lub dwuręczna) i coś na dystans (łuk, kusza, bron, magia) i ciśnijcie w jedno i drugie
-
Mam pytanko, czy Escape from Tarkov to gra typu Battle Royal? Ostrze sobie zęby na Playerunknown Battleground i nie powiem, że zaciekawił mnie i EfT
-
17 godzin temu, aliven napisał:Dziękuję za spoilery, nie grałem w HoS i unikałem jakichkolwiek recek jak ognia. Na przyszłość, nie grałem jeszcze w Blood and Wine jakbyś dalej chciał spoilerować i psuć zabawę.
Chyba ktoś tu do końca nie wie czym jest spoiler. Grając w podstawkę poznajemy Pana Lusterko i już po tak krótkim poznaniu idzie się zorientować, że nie jest on zwykłym człowiekiem. Po drugie były zwiastuny dodatku w którym Pan Lusterko był również przedstawiony jako potężna istota i oficjalne wywiady twórców którzy mówili wprost, że inspiracją przy tworzeniu SzK była legenda o Panu Twardowskim a kto jest tam najpotężniejszą istotą wie każde dziecko. Informacja którą napisałem o miejscu ukrycia Ciri nie jest żadnym spoilerem w SzK bo to element podstawki, jest tylko wzmianka gdyby ktoś ogrywał dodatek nie przeszedwszy wcześniej podstawki. Jedynie do czego można się doczepić to do faktu, że napisałem że może on nam powiedzieć jak uzyskać dobre zakończenie w podstawce ale nie napisałem co konkretnie mówi więc pod spoiler również nie można tego podciągnąć a raczej pod informację. A to, że panuje nad czasem i spełnia życzenia i nie da się go zabić - patrz legenda o Panu Twardowskim, znana od lat, wiadoma o jej odwołaniu już w czerwcu 2015 roku na kilka miesięcy przed premierą Serc z Kamienia więc spoiler żaden, jedynie przewrażliwienie na tle spoilerowym którego osobiście nie rozumiem ale i też spoilerami nie sypałem w poście.
-
1
-
-
Dnia 5.02.2017 o 10:23, aliven napisał:Ciri jest prawdopodobnie najpotężniejszą istotą w uniwersum wiedźmina. Sadzę, że mogłaby pokonac wszystkich arcymistrzów/arcymistrzynie magii razem wziętych i sie nawet nie spocić. Sęk w tym, że kompletnie nie jest zainteresowana zgłębianiem swojego potencjału i najchętniej by się go pozbyła.
SpoilerJeśli mowa o uniwersum książkowym to faktycznie Ciri jest najpotężniejsza ale też i łatwa do pokonania/złamania ponieważ nie szlifowała swoich zdolności. W uniwersum Wiedźmina z gry zaś nie ma potężniejszej istoty niż Pan Lusterko: panuje nad czasem, potrafi spełniać każdą zachciankę, ma wiedzę o wszystkim i o wszystkich (poza miejscem ukrycia Ciri twierdząc że do miejsca w którym przebywa jego wzrok sięgnąć nie może), zna przyszłość niektórych postaci (potrafi powiedzieć Geraltowi co ma zrobić aby uzyskać dobre zakończenie
), nie da się go zabić a jedynie wygnać.
-
Przymierzam się do zakupy PoE, jestem fanem Baldurów ale powiedzcie mi czy PoE wraz z DLC to godny następca tamtej serii? Czy jednak mocno odstaje na tle fabularnym i mechaniki? Czytałem różne opinie od zachwytów po rozczarowanie i sam nie wiem już co myśleć
-
Pograłem solo prawie całą niedzielę i udało mi się zaliczyć obie zony. Najpierw może o optymalizacji:
I5 4460 3.2 GHZ, 12 GB RAM RX 470 8GB
Gra trzymała stabilne 60 fps, wszystko na wysokich w full HD, nie zauważyłem żadnych problemów na tym polu.
Teraz odnośnie rozgrywki. Dla tych co lubią grać w ekipie to będzie jedna z lepszych gierek w tym roku. Dla samotników cóż, tu już muszę się rozpisać.
Ogólnie gierka wciąga, przypomina taki trochę uboższy MGS V skrzyżowany z Just Cause. Każdą misję zaczynamy od rozeznania terenu, można grać po cichu, można grać w stylu Rambo, wszystko zależy od preferowanego stylu gry. Natomiast w solo musimy się liczyć z tym, że nasi towarzysze są praktycznie bezużyteczni, przydają się jedynie w momencie gdy trzeba sprzątnąć jakiegoś typa snajperką lub 2 na raz. Można też dać rozkaz do otwarcia ognia i patrzeć jak wchodzą do bazy i czyszczą ją krok po kroku. Gdy robiłem misję główne czułem się trochę jak w MGS ale tam było to o wiele lepiej wykonane. Natomiast warstwa graficzna jest jak najbardziej OK.
Plusy:
+ ogromny otwarty świat
+ system personalizacji bohatera i giwer
+ znajdźki
+ fealing strzelania
+ trzeba trochę pokombinować jeśli chce się grać po cichu
+ wciąga mimo powtarzalności
Minusy:
- bezużyteczni kompani w trybie solo
- fizyka prowadzenia pojazdów słaba
- nie da się zlecić AI np prowadzenia pojazdów a samemu prowadzić ostrzał
- obawa o ciągłą powtarzalność w pełnej wersji
-
Ok trzyma mi te 60 FPS. Mam jeszcze jedno pytanie by już definitywnie zamknąć wątek.
Ze sterownikami do płyty miałem dołączony program MSI Gaming APP, zauważyłem tam opcję Zero Frozr, która steruje pracą chłodzenia. Jeśli odinstaluje ten program to ta technologia będzie działała dalej bo jest wbudowana w kartę tak?
-
Nie cytujemy poprzedzającego posta w całości. - MD
Dokładnie tak, tearing występował w każdej grze bez Vsync, naprawiał go w sumie trochę GPU scaling ale po włączeniu Vsynca FPS potrafi spaść nawet do 30 fpsów mimo iż gierka w którą gra powinna śmigać mi na ultra bez zająknięcia. Limiter klatek działa niezależnie od Vsynca, znaczy mogę go włączyć lub nie?
-
Rada Wiesiu87 pomogła, z włączonym skalowaniem GPU i wyłączonym Vsync nie mam już tearingu i choć fps mam więcej niż z włączonym Vsync to i tak mam wrażenie, że niektóre gry mają jakby limit FPS. Testowałem 5: GTA V, beta wildlands, Wiedźmin 3, MGS 5 i PES 2017. Pierwsze 3 gierki śmigają jak burza w ponad 100 kl/s natomiast MGS V jeśli włącze skalowanie GPU mam 60 fps a jeśli wyłącze mam 120 ale wtedy tearing się pojawia. Pes 2017 natomiast niezależnie od ustawień zachowuje się jakby miał limit klatek 30 fps. Nie mam pojęcia czemu się tak dzieje
-
To już jest jasne
a w kwestii mojego pierwszego pytania? Nie mam pojęcia czemu tak się dzieje
-
Zakupiłem nową kartę graficzną, identyczną jak wiesiu87 i wszystko działa cacy. Mam tylko 2 pytania jeszcze:
1. Na starym r9 270 nie miałem screen tearingu w prawie każdej grze. Teraz mam i Vsync jeśli pomaga to drastycznie spadają fpsy a w takim MGSV np Vsync nie pomaga w ogóle. Oczywiście sterowniki najnowsze i Direct X także.
2. Moja karta korzysta z technologii Freesync ale mam ją nie aktywną. Pytanie moje brzmi tak, czy ta technologia działa w Full HD czy tylko w wyższych rozdzielczościach. Wiem, że żeby działała muszę mieć kabel HDMI 1.4 a ale czy ten kabel da radę podpiąć do http://www.komputronik.pl/product/102673/Sprzet_komputerowy_/Peryferia/23_LG_Flatron_M2362D_PC_z_tunerem_TV.html ?
-
Karta nie była podkręcana, kupowałem ją na morele i taką jaką dostałem taka była do momentu padnięcia. Na starej karcie dawno temu fakt miałem zielone artefakty i były one winą sterowników. Ale teraz mam czarny ekran non stop i raz przeskakuje na zielony. Nic nie da się zrobić, jedynie zresetować komputer. Nie widać nic poza czernią, tak jakby monitor wszedł w tryb wygaszenia. Monitor na pewno jest sprawny inaczej nie wyświetlałby mi nawet VGA. Wszystko było cacy dopóki w MGS nie uderzyłem pociskiem z bazuki w pojadl będący bardzo blisko mnie gdzie ekran zrobił się czerwony od efektu krwii i od tej pory zaczęły dziać się opisane wyżej cuda
-
Niestety nie mam takiej możliwości ale też wydaje mi się, że szlag ją trafił. Wszystkie inne podzespoły są sprawnę, każdy sterownik poprawnie się instaluje i tylko po zainstalowaniu sterowników do karty pojawia się ten problem. Zamówiłem dziś MSI Radeona RX 470 8 GB bo i tak planowałem zmienić kartę na nową ale nie sądziłem że tak szybko szlag ją strzeli. BTW naczytałem się trochę o sterownikach Crimson - to prawda że zawyżają pracę coolerów przez co przegrzewa się układ czy to była plotka? Bo tego RX 470 nie odżałowałbym już

-
Witam mam bardzo poważny problem. Najpierw specyfikacja techniczna:
I5 4460 3,2 GHZ
12 GB Ram
Radeon R9 270 2 GB
Obudowa Zalman Z3
Zasilacz Thermaltake Smart SE Modular 530 W
Windows 7 64
I teraz o co chodzi.
Grałem wczoraj wieczorem w Metal Gear Solid V i nagle na ekranie zaczęły mi się pojawiać dziwne rzeczy identyczne jak w tym zwiastunie gdy na końcu pojawia się logo gry
Po chwili ekran zrobił się cały czarny, potem zielony, znowu czarny i na końcu wywaliło niebieski ekran śmierci i zrestartowało komputer.
Po restarcie wiadomo pojawia ładowanie systemu windows i potem znowu ekran jest czarny, potem zielony i na końcu znowu czarny i tak cały czas.
Raz w tygodniu sprawdzam temperatury, w spoczynku na karcie miałem 40 stopni a pod obciążeniem nie więcej niż 80 stopni. Mam najnowsze sterowniki do mojej karty (Crimson).
Przeinstalowałem windowsa, windows się włączył, zainstalowałem wszystkie sterowniki jakie miałem na CD do płyty głównej i na samym końcu oczywiście sterowniki do grafiki (te same).
Po instalacji sterowników graficznych kiedy komputer przestał po restarcie korzystać ze standardowej VGA miałem tą samą sytuację, ekran czarny, potem zielony, nic nie da się zrobić, jedynie reset.
W trybie awaryjnym odinstalowałem te sterowniki, zainstalowałem starsze (z czerwca 2016) problem ten sam.
Reasumując - układ graficzny się spalił?
-
1 godzinę temu, wiesiu87 napisał:Witam mam problem z RE7, wersja zakupiona ze steama. Mój komputer z nadwyżką spełnia zalecane wymagania, mam win 7 64 bity, wszystkie sterowniki, direct x i biblioteki aktualne i problem. Kiedy włączam grę pojawiają się loga itp, mogę ustawić jasność, punkt zapisu itp i gdy pojawia się menu mam czarny ekran oraz do wyboru graj oraz opcję. Jeśli wybiorę graj czarny ekran nie znika i gra wiesza się oraz wyskakuje błąd appcrash re7.exe. Ktoś miał podobny problem i go rozwiązał?
Osobiście nie miałem takich problemów natomiast na forum Steama swojego czasu niektórzy gracze też na to narzekali. Z tego co pamiętam winą były kodeki Windows Media Player Codec, które trzeba było usunąć i zainstalować zwykły Klite Codec Pack. Przyczyną tego crasha był błąd, który uniemożliwiał wyświetlania animacji menu oraz wyświetlenia intro przez właśnie te kodeki ale głowy nie dam czy to rozwiąże problem.
-
Posiadam wzmacniacz i głośniki firmy Genius, jest to system 2.1. Chciałbym dodatkowo wyposażyć go w 2 głośniki tylne. Problem polega na tym, że jako iż system jest 2.1 mam tylko 2 wyjścia audio (zajęte przez głośniki) i jedno wyjscie subwoofera. Czy istnieje jakaś przejściówka która pozwoli mi dopiąć 2 głośniki tylne czy musiałbym posiadać jeszcze jeden wzmacniacz z 2 wyjściami ale wtedy istnieje problem podpięcia go do komputera ponieważ płyta główna ma tylko jedno wejście na jacka. W programie dzwiękowym mam możliwość ustawienia Kwadro na 4.1 lecz nie mam pojęcia jak mógłbym to podłączyć fizycznie
-
8-9 godzin normalnej gry na normalnym poziomie trudności, zaczynam na hardzie właśnie i jest inne ustawienie przeciwników więc myślę, że gra zajmie podobnie. A warto przejść ją 2 razy na 2 możliwe sposoby. Macie więc 20 godzin gry. Niby nie dużo ale w ostatni tak dobry i trzymający w napięciu horror gdzie autentycznie czuje się tą niepewność i strach przed otworzeniem następnych drzwi miałem ostatnio tylko przy Silent Hillu 2. Dodatkowo zbierajcie wszystkie kasety video i odtwarzajcie w magnetowidzie. Gra się wtedy innymi postaciami i rozszerza historię.
Do minusów jedynie mogę zaliczyć fakt, że przy drugim podejściu jak zna się już zachowanie bossów to nie ma już takiego uczucia "o ja p...." ale za pierwszym razem walka z nimi jest nerwowa i stresowa - a o to chodzi w horrorze, no może poza ostatnim bossem ale wtedy jesteśmy już nie zwierzyną a łowcą więc można to wybaczyć

-
Przeszedłem Resident Evil 7. Dla fanów serii powiem tylko tyle, że jest w nim dużo więcej z RE niż można się spodziewać. Natomiast dla tych, którzy wiedzą, że nie zagrają zapraszam do czytania dalej.
Najpierw jednak bezspoilerowo.
Rozkład pomieszczeń i znajdzki potrzebne do otwierania innych pomieszczeń itp to nic innego jak zrzynka z rezydencji z pierwszego RE
Strzelanie do przeciwników i ich ogromna odporność to duże zapożyczenia z RE 4
Klimat zaszczucia i beznadziei towarzyszy przez większą część gry - podobnie jak w starej trylogii i po części jak w RE4
Poza walkami z bossami każdego przeciwnika można wyminąć.
Amunicji zawsze brakuje, chyba że zbieramy wszystko i jesteśmy już pod koniec gry
Choć gra do straszenia wykorzystuje głównie Jump Scary i dźwięki otoczenia to trzeba przyznać, że robi to umiejętnie. Praktycznie cały czas musimy mieć się na baczności a odetchnąć można tylko w pokojach, w których dostępny jest zapis.
Cały klimat i poczucie zagrożenia towarzyszące przez większą część gry można przyrównać do Evil Within i początku w którym wydostajemy się z piwnicy
Z gry dowiadujemy się co się działo w świecie po RE6. Możemy też odkryć stopniowo dlaczego rodzinka Bakerów jest jaka jest i kto za tym stoi (zapraszam do spoilera)
Inspiracje z gry czerpano z Teksańskiej Masakry piłą mechaniczną (Rodzina Bakerów i brudne środowisko domostwa), Wzgórza mają oczy/Zły zakręt (bardzo ciężcy do zabicia wrogowie), Martwe Zło ( demoniczny wygląd opanowanych przez wirus ludzi) a także po części gameplayowo inspirowano się Alien Isolation.
A teraz spoilery - czytajcie tylko jeśli przeszliście lub nie zamierzacie grać bo wg was FPP to nie RE (lol)
SpoilerGłówny bohater to Ethan, który nigdy nie miał styczności z Umbrellą, do czasu aż nie zawitał na farmę Bakerów
Głównego bohatera pod koniec gry ratuje Chris Redfield, którego historię w RE7 poznamy w DLC.
Główny przeciwnik w grze to Eveline, mała dziewczynka która jest nową bronią biologiczną stworzoną przez Umbrella Corporations.
Rodzina Bakerów tak naprawdę to normalna, kochająca się rodzina farmerów, którzy padli ofiarą Eveline która zamieniła ich w pełni sterowanych, supersilnych i niebezpiecznych psychopatów a dzięki wirusowi X praktycznie nieśmiertelnych.
Evelinę dostała się na farmę Bakerów przez katastrofę statku, na którym płynęła wraz ze swoją opiekunką Mią - żoną głównego bohatera.
Evelinę cały czas jest w grze, czasem jako widmo małej dziewczynki a fizycznie jako nieruchoma, stara babina przykuta do wózka inwalidzkiego.
Kobieta która dzwoni przez telefon od czasu do czasu w rezydencji to Zoe, córka Bakerów która ukrywa się i ma potrzebne dane odnośnie serum, które może uratować każdego zarażonego.
Mia i Zoe również są zarażone wirusem.
Poza Bakerami w grze występują też przeciwnicy zarażeni wirusem - to ludzie którzy dostali się na farmę, wynik eksperymentów przeprowadzanych przez Eveline.
Każdy z Bakerów ma swoje indywidualne właściwości podczas walki. Tatusiek np jest bardzo silny i często kilka jego ciosów kończy się śmiercią, mamuśka jest bardzo szybka, atakuje znienacka, łazi po ścianach i potrafi wydłużać swoje ciało. Synalek to spec od pułapek
Baker w pewnym momencie gdy "odzyskuje świadomość" prosi głównego bohatera by uratował jego rodzinę zabijając Eveline.
Każdy baker regeneruje się nawet po najcięższych obrażeniach, jest to efekt działania wirusa X, który czyni ich niemal nieśmiertelnymi
W zależności od naszych wyborów Mie możemy uratować bądź też nie.
Ogólnie od czasów RE 4 to najlepszy Resident Evil a jeśli miałbym go opisać krótko to połączenie RE1 z RE4 z większym naciskiem na RE1 + rozwiązania gameplayowe w części zapożyczone z Alien Isolation
-
Mam pytanko, do tej pory grałem w Serce z Kamienia i Krew i Wino z poziomu menu wybierając te dodatki i grając nowymi postaciami. Mam teraz urlop i chciałbym zagrać od zera i mam w sumie 2 pytania:
1. W jakim momencie gry najlepiej zacząć dodatek serce z kamienia (pomijając fakt że najlepiej na 30 lv) i krew i wino?
Chodzi mi o to, by zachować najlepiej ciągłość fabularną (smaczki jak
Spoilerpytanie o blizne ciri, yen i triss
)
2. Czy Krew i wino zaczęty zanim przejdzie się grą a po jej zakończeniu czymś konkretnie się różni?
Bardzo dziękuję z góry za odpowiedzi
-
Przeznaczenie gry-niekoniecznie zbyt wymagające ale chodzi mi o jak najwydajniejsze maszyny w tych cenach
-
Witam, jako że totalnie nie znam się na laptopach kieruje do was pytanie. Szukam dwóch laptopów z windowsem w standardzie. Jeden do kwoty 2200 zł a drugi do 3000 zł. Co mi możecie polecić?
-
Tłumaczenie:
Nowe informacje nt. wyciętych z finalnej gry materiałów. Uwaga, zaboli. SPOILERY!
Biały Sad:
- nie Nilfgaardczycy ale jakiś starzec zatrudnia Geralta do zabicia gryfa
- kilka pobocznych questów: zadanie z gadającą babą wodną, pomaganie temerskim partyzantom, zabawa z wiejskimi dziećmi
- z Yen Geralt miał się spotkać dopiero po audiencji u Emhyra
Velen:
- Hendrik miał być informatorem, który miał nakierować Geralta na agenta, który zginął z rąk Dzikiego Gonu; w finalnej wersji połączono te dwie postacie w jedną
- w Podgajach (wioska gdzie przebywa Keira) miała szaleć zaraza Morowej Dziewicy, miałaby ona zostać przeniesiona przez chłopów, którzy brali udział w ataku na wieże na Kłomnicy
- Dziady miały być znacznie bardziej rozbudowane i miały mieć o wiele większą rolę w fabule; podczas nich moglibyśmy odtwarzać wspomnienia różnych osób/duchów; między innymi wspomnienia Avallac'ha, które zawierałyby chwile z Ciri i Eredinem
- podczas Dziadów mielibyśmy również przywołać duchy Barona i Anny (jeśli zginęli); Baron nawet w zaświatach piłby i znęcałby się nad żoną, Geralt miałby pomóc duchom odnaleźć spokój
- mieliśmy również otrzymać retrospekcję z ataku chłopów na wieże na Kłomnicy, gralibyśmy jako Wszerad walczący z tłumem; skończyłoby się to śmiercią dawnego barona poprzez zjedzenie go przez myszy
- podczas poszukiwań Imleritha w czasie sabatu Geralt miał mieć możliwość przespania się z jakąś wiedźmą (mam nadzieję, że nie z jedną z sióstr) xD
Novigrad:
- Geralt miał pomóc Triss w pracy w krematorium, a nie w magazynie
- podczas balu u Vegelbundów stara lady Vegelbund miała okazać się zdrajczynią, która wezwała Łowców Czarownic; Geralt musiałby uratować Triss i Alberta
- kilka questów z Rochem i Ioerwethem
> Roche: miał doprowadzić nas do Corinne Tilly; razem z Rochem mieliśmy też śledzić hierarchę Hemmelfarta dzięki czemu dowiedzielibyśmy się, że jest on kontrolowany przez kobietę o imieniu Tharja
> Iorweth: spotkalibyśmy go w starym domu Triss, elf powiedziałby nam kilka słów o Królu Żebraków
- to Priscilla, a nie Jaskier miała być osobą, która pomogła Ciri w Novigradzie; w tym celu prosiłaby o pomoc byłe kochanki Jaskra (zostało to pewnie zmienione by Jaskier dostał więcej czasu antenowego)
- Geralt miał zabić Juniora poprzez skręcenie karku
Skellige:
- miało się pojawić jakieś dziecko o magicznych zdolnościach, które miałoby nam pomóc w poszukiwaniach Ciri; wiązałby się z tym jakiś rytuał przeprowadzony przez Geralta, Yennefer i Myszowora
- Cerys miała okazać się FAŁSZYWĄ CIRILLĄ, która zamierzała podszywać się pod córkę Cracha
- Crach miał być biologicznym ojcem Svanrige(!)
- z związku w powyższym śledztwo dot. szukania sprawcy masakry dokonanej przez berserkerów miało być bardziej skomplikowane
- aby udowodnić winę Birny Geralt musiałby zebrać odpowiednio dużo dowodów, jeśli by tego nie zrobił wina spadłaby na Cracha i druidów; była rozważana opcja uwiedzenia Birny w celu zyskania więcej dowodów
- wątek Geralta podszywającego się pod jeźdzca Dzikiego Gonu wiązałby się z atakiem na Kaer Trolde, przechwyceniem Avallac'ha i podróży do wieży na Undvik
Kaer Morhen/Wyzima:
- po spotkaniu z Emhyrem (pewnie tym drugim) Voorhis miał odbyć podróż do Wyspy Mgieł
- Triss miała pomagać w badaniu klątwy Umy
- Yen i Vesemir mieli być również obecni podczas obrzędu Dziadów (więc chyba Dziady miały odbywać się dość później niż w finalnej wersji gry)
- podczas bitwy o Kaer Morhan Iorweth i Ge'els mieliby być obecni (oczywiście walczyliby po różnych stronach); właściwie to Ge'els miał walczyć z Eskelem, a potem z Ciri
-
Są jeszcze nieoficjalne przecieki z forum witchersite patrzcie w komentarzach:
* Dużą rolę w eksploracji odegra system podziemnych korytarzy ciągnących się pod winnicami
* Bractwa Wilka będzie miało związek z Wilkołakami
* Inspiracją przy tworzeniu dodatku była legenda Elżbiety Batory zwanej Krwawą Hrabiną, największej morderczyni w dziejach ludzkości
* Wyprawę do Toussaint zasugerują nam Jaskier, który wejdzie w posiadaniu tajemniczego listu od lokaja Anny Hendrietty
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
- Strona 2 z 13

Wiedźmin/Witcher (seria)
w Dyskusje o Grach (PC i Konsole)
Napisano · Raportuj odpowiedź
Jak nazywa się piosenka grana od 0:44 ? Wie ktoś?