Skocz do zawartości

mori444

Forumowicze
  • Zawartość

    39
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez mori444


  1. Mój młodszy brat kiedy miał założone słuchawki to sobie (bez zdejmowania ich) pobiegł do pokoju.

    Efekt Taki, że szarpnęło, kabel pękł, ale też stało sie coś z wejściem od PC na Słuchawki.

    Miałem je podłączone z tyłu w te zielone wejście (wybaczcie, ale nie wiem jak to sie zwie poprawnie)

    I teraz jak chcę podłączyć cokolwiek w tamto wejście to Ero.

    nawet nie pisze, że cokolwiek zostało podłączone.

    Można jakoś zrobić tak, by odbierało przez to przednie wejście na słuchawki (z przodu na obudowie mam 2 "dziurki")

    Naprawdę proszę o pomoc, gdyż nie wiem czy to da się jakoś naprawić czy musze kupować nową kartę dźwiękową.

    Z góry dziękuję za pomoc.


  2. Zauważyłem, że mało jest o Polskim Rapie, Dlatego proponuje by każdy, który obraca się w tym Gatunku Muzycznym pisał tu wszystko co się Tyczy Polskiego HH.

    Proponuję na Początku Omówić Tych Najlepszych i Najgorszych.

    Moja Własna Lista.

    Najlepsi:

    1. Magik (Piotr Łuszcz)

    2. Rahim (Sebastian Salbert)

    3. Fokus (Wojciech Alszer)

    4. Cały Skład 3XKlan

    5. Wzgórze Ya-Pa 3.

    Najgorsi:

    1. Lerek (Czy To wgl.HH.?.)

    2. Mezo i Jemu podobni (Smętne Hip-Polo)

    3. TeDe

    4. Firma

    5. Liroy


  3. Moja nie była zbyt wesoła :/

    Zostałem zaproszony do Mojej Dziewczyny na Obiad.

    Jej rodzina jest b.głęboko wierząca (katolicy).

    No i Padło Pytanie od Jej rodziców- Jakiej Wiary jest Twa rodzina.?.

    Ja się zająknąłem i odpowiadam po części zgodnie z prawdą, że Katolickiej....

    Oni uśmiechnięci, Dziewczyna też- i doszło do tego, że Magda rzuciła pomysł by jechać nad Jezioro.

    No to pojechaliśmy.

    Wszystko pięknie, O.K, ale Ja- Debil zapomniałem o czymś- ściągam koszulkę, a na szyi wisi mi sporych rozmiarów Pentagram...

    Jej rodzice patrzą na mnie jak na Samego Samaela...

    To było moje Ostanie spotkanie z jej rodzinką....


  4. B.proszę o komentowanie tego txt. Jest dla mnie niezwykle ważny i z chęcią się dowiem co o Nim sądzicie.

    Z góry dziękuję.

    M?ri Tedd Deireadh

    M?ri.

    ?Moja Prawda?

    Kim jesteśmy, kim byliśmy, jak dawno się tu pojawiliśmy.

    Czy my Ten Świat stworzyliśmy.?.

    Bycie Człowiekiem to potęga, Mój Umysł, Wasza udręka.

    Stań przeciw mnie, czeka Cię męka.

    jestem Bogiem, jestem Potężny, Tak jak i Wy.

    Tak samo niedołężny Psychicznie, [beeep] czy fizycznie.

    Kto stworzył Boga, kto Stworzył Samaela- nie wiesz.?.

    Do Widzenia.

    Nie mam miejsca na słabe umysły- weź się ogarnij wyostrz zmysły.

    Dzięki Komu Są Zjawy, Upiory, [beeep]ane Smętne Stwory.

    Dzięki Komu Roku Pory, Wszechświat i to, co Nas otacza.

    Kto Nam sprawę o Władzę wytacza.?.

    To nie Bóg stworzył Nas, lecz My Boga- na te słowa Ogarnia Cię Trwoga.?.

    Pierwsi Ludzie w wyniku ewolucji doprowadzili ten Świat do destrukcji.

    Był potrzebny ktoś, do Kogo by się modlili, kogoś o opiekę prosili.

    Chcieli mieć Pomoc to Ją Stworzyli.

    Ludzie swój Sen ziścili.

    Set, Kali, Allach, Ra, Lucyfer- Oni istnieją.

    Bogowie na przestrzeni dziejów wciąż się dzielą.

    Dzięki Komu Wiatry Wieją.?.

    Myślisz, że Bogu to zawdzięczamy- Ślepo w to wierzymy i na kolana padamy.

    O Wielki Boże Dziękuję Za Stworzenie Świata.

    Na takie [beeep] to czasu strata.

    Dalej wierz w To Coś, oddaj Temu Pokłony, nie dla Ciebie biją chwały Dzwony.

    Gdy zechcę Zniszczę Świat- Pomylił się Mój Brat.

    JA JESTEM BOGIEM WŁASNEGO UMYSŁU.

    Nikt mi nie narzuci swego pomysłu.

    Twój mózg pełen pytań- brak Ci domysłu.?.

    kim jest ten dzieciak, o czym on pisze-

    Wiem, ze Strach w Twoim Głosie słyszę.

    Wiesz, co sprawia, że jestem ponad Wami.?.

    Jesteście Ślepymi Poganami.

    Otwórz oczy, zrozum Prawdę, Jaką Niosę.

    Jestem Śmiercią, Żniwiarzem- trzymam Swą Kosę.

    Na niej Nici Twej Duszy.

    Mur, jaki mnie otaczał sam się kruszy- stoję na Piedestale Potęgi, nic mnie nie ruszy.

    W czym ma siła, w czym ma moc- Zrozum Debilu, kto Stworzył Noc.

    Nie Bóg, Nie Jakieś Siły- Ewolucja, więc wyjdź z Tej Mogiły.

    Ideologia Satanisty łączona z Własnymi Poglądami.

    Mogę zapanować nad Wszystkimi Światami.!.

    Nie jestem kimś niezwykłym, Ty też możesz być taki jak ja.

    Zrozum prawdę, jaką porzucił Mój Brat.

    Stwórz Swojego Boga- niech Świat na myśl o Twej potędze ogranie Trwoga.

    kto jest Mym Bogiem, w Kim mam opiekę, komu wybuduję Mekkę.?.

    Nikomu- Posłuchaj Prawdy, pożuć Trudy Wiary i Cierpienia Znoju.

    Przed NIKIM nie klękaj, nie oddawaj pokłonu.

    Bądź Swym Bogiem, Swoim Ja- Niech Potęga Światów będzie Twa.

    Każda Każdego, lecz Każda Ma.

    Nie rozumiesz tego, nie widzisz Światła- Świeca Mego Chrześcijaństwa dawno zgasła.

    Musiał być Bóg, Demony i Moje Własne Schizofreniczne Stwory.

    Doszedłem, dokąd zmierzałem, nie raz podjętych kroków żałowałem,

    lecz w końcu dostałem to, czego oczekiwałem.

    Jestem WOLNY Nikt mną nie dowodzi. Dążyć do Swej Prawdy- O to mi chodzi.

    Taka jest Moja, a Twoja.?.

    Rób tak byś był Szczęśliwy, byś nie cierpiał w osamotnieniu.

    Byś się osiągnął w Swym Spełnieniu.

    Moje teksty to, to, co cenię. Przy każdej okazji swe Myśli przeleję.

    Przeleję i Powielę na kolejne Strony.

    Słyszysz jak Biją Mego Zwycięstwa Dzwony.?.


  5. M?ri.

    ?Już na zawsze poza czasem?

    Już na zawsze poza czasem...

    Już na zawsze poza czasem...

    Już na zawsze poza czasem...

    Wiesz...?.

    Pełno ludzi mija mnie w biegu, nie patrzą

    nie słyszą, poza sobą nic nie widzą.

    Nie wiedzą, co im dasz to jedzą.

    Gardząc nędzą, żyjąc w nędzy a ja pomiędzy

    nimi- w swym życiu chorymi.

    Oczy otwarte, lecz swoje zasady

    nie dla mnie huczne parady, porady, które

    słyszę, myślę o nich, myślę nimi

    Pozostawiam je za sobą- jestem wciąż tą samą osobą.

    mową mą Ci to przekazuje, nie dokształcam, nie edukuje.

    Ja po prostu o życiu rymuje,

    Podnoszę, dołuję, Mój Świat Ci pokazuję.

    Jaki tego sens, nie wiem.

    Co go ma, co go miało- odpowiedzi wciąż za mało.

    Tyle niewiadomych zdarzeń, chorych błędnych marzeń

    na bliskich skażeń, ból serca, którego nie posiadam.

    Ból duszy wciąż sie coś kruszy.

    Wciąż się coś zmienia, nic nie jest do przewidzenia.

    Dzień dobry, do widzenia, do zobaczenia lub też nie.

    Czy się zobaczymy, czy zamiary swe spełnimy.

    Tego nie wiemy, mimo to dalej jedziemy w tej śmiertelnej kolejce.

    Trzymam Śmierci rumaka lejce.

    Już na zawsze poza czasem...

    Już na zawsze poza czasem...

    Już na zawsze poza czasem...

    Wiesz...?.

    O czym myślę, o czym marzę, w piekle

    zwanym życiem się smażę,

    Czy po raz kolejny się sparzę, czy doznam ulgi zbawiennej,

    póki co męczennej, jest dobrze choć w środku łzy się leją.

    Kiedy Czarę Bólu przeleją, na ten świat wyleją.

    Moje myśli oszaleją.

    Wciąż nie wiem, co do mnie czuje, będąc ze mną

    smuci się czy raduje- to tak bardzo mnie dołuje.

    Na przyszłości z Nią życie swe buduje

    Życia cel, Celu życie- Lustra zła rozbicie.

    Co Wy widzicie.

    świat pełen barw, kolorowy, czasem dech zapiera,

    braknie mowy, w waszej Psychice piękny, nowy.

    Dla mnie czarno-biały w dwie barwy koloryzowany

    ja na Nim- wielki czy mały.

    To banały.

    Ej ej. Ja wiem, że Ty wiesz, lub też

    Nie.?.

    Co to za pytanie- Twego uczucia rozpoznanie.

    Ono dla mnie Tajemnicą, niewiedza równa

    się poznaniem- kulki z potylicą.

    Dziewicą, dziewiczym umysłem.

    Kończę o to takim pomysłem.

    Już na zawsze poza czasem...

    Już na zawsze poza czasem...

    Już na zawsze poza czasem...

    Wiesz...?.

    Już na zawsze poza czasem się znajduję.

    Marzę, upadam i wzlatuję.

    Gdzie ja wyląduję.?.

    Nikt nie zna odpowiedzi, a M?ri tak siedzi i siedzi.

    Czeka na to, co się stanie.

    Odejdzie czy powróci, coś postawi czy przewróci.

    Kto mnie nawróci.

    Ona, Ona to potrafi- zawsze w Moje Serce trafi.

    Od kiedy w Nim zamieszkała już na wieki pozostała.

    Co będzie Nam dane, a co odebrane.

    Przesrane to istnienie- takie ciągłe pierdolenie.

    To nie, tamtego wara- Stara, Mara- to bez różnicy.

    tak czy siak jest srak. Ta wkurwia ta straszy- Świat Mój,

    Wasz, Nasz.

    Czy to znasz, czy mi dasz powód do radości, pełnej blasku

    chwalebnej Miłości- Nasz świat pełen gości.

    Ktoś coś wnosi, niejeden góry przenosi, lecz Nikt go nie znosi.

    Pełen Magii i Demonów- pełen naszych psychodelicznych tonów.

    Nasze dźwięk, nasze słowa, nasze myślenie.

    To moje liryczne spełnienie, drugie z dwóch marzenie.

    Do niego cel spełniany, kolejny tekst napisany.

    Szkolenie, szlifowanie stylu- próbowało już tylu.

    wielu poległo- ja wygram kolego.

    Więc bierz to.

    Txt.pisany na hmm... Txt.pisany po groooobym melanżu- Ci co kumają o co chodzi, zrozumieją dlaczego jest taki **********

    Pustka w głowie, pustka w umyśle.

    Przybądź, objaw się pomyśle.

    Ja myślę.

    Ja to rozkminiam, uwijam i zapodaję.

    Nic nie daję, nic nie rozdaję.

    tekst o niczym, pisany na trzeźwym odlocie.

    Ej Kocie.!.

    na [beeep] łazisz po tym płocie, na takim polocie.

    Cztery nogi masz, czy pogłaskać mi się dasz.?.

    Weź mnie nie strasz, tak na mnie nie patrz.

    Aż, aż się przeraziłem, jebłem w łeb i Cię zabiłem.

    Kotek leży i wstać nie może, kto mu pomoże.?.

    Może Ty Boże, choć Kotek mieszkał w oborze.

    Wędrował dniami całymi, z Ziomami wypalonymi.

    Koty Ganje jarały i z dachów spadały.

    jak spadały to się zabijały.

    Lecz był taki mały, On hetero inne pedały.

    jak się jebały to nie srały, Nawet gieka mi dały.

    Ale Łajzy szkło mi zabrały.

    Raz się ujarały i po niebie latały.

    Skrzydła im wyrosły, nogi w ziemię wrosły.

    Koty nie poleciały, tylko ten jeden Mały.

    Nóżki poodgryzał i do nieba ulatywał.

    W swoich marzeniach- nie obczajam tematów

    w takich pierdoleniach.

    Teksty o Kotach zapodany, teraz przez Was rozkminany.

    o czym teraz by tu zarymować.

    Czym swój talent pochować.?.

    Mam- już wiem co Wam dam.

    Opowiem co ja biurku mam.

    Są tam książki i karteczki.

    Kolorowe kredeczki, no i szkło.

    W nim bezkresne dno, tyle palenia przez nie było,

    Aż dziw, że się nie rozbiło.

    Pojawiło się z trzy tygodnie temu.

    Dostałem je od kumpla- dzięki Jemu.

    kolejny temat wziąłem w obroty,

    Weź tego nie czytaj- idź do roboty.

    Strata czasu na tego czytanie.

    Ale ja mam pojebanie.

    ten tekst to poradnik:

    Jak spierdolić maksymalnie tekst.

    Nie umiesz tego, to to bierz.

    Dobra- kończę, bo żal zaczyna ściskać.

    Koniec nierymowany.

    Bo tak.

    Obczaj i weź to usuń.


  6. To jeden z moich starszych txt, znalazłem go przypadkiem, ale wciąż jest Aktualny

    OSTRZEGAM!!!

    WIERSZ MOŻE I ZAPENE OBRAZI UCZUCIA RELIGIJNE B.WILU KATOLIKÓW, WIERSZ ZAWIERE TAKŻE SPORO WULGARYZMÓW!!!!

    Krzyk.!.

    Wrzask przerażonej 15-latki.!.

    Patrzącej na śmierć swojej matki.!.

    Zabita za brak pieniędzy.!.

    Za to, że sama żyła w nędzy.!.

    Oczy Twoje patrzą na to z góry.!.

    Zero Słońca, same chmury.!.

    Ciebie to raduje,

    gdy ktoś Twych wiernych morduje.?!.

    Poddajesz próbie ich wiarę.?!.

    Przepełniłeś żalu czarę.!.

    Ja Ciebie Nienawidzę.!.

    Ja z Ciebie Boże szydzę.!.

    Ja się Ciebie [beeep] brzydzę.!.

    Jesteś Tu, ale Cię niema.!.

    Bo Ty jesteś Jedna Wielka Ściema.!.

    Jeśli się wkurwiasz i szykujesz dla mnie karę,

    ześlij ponownie swoją Marę.!.

    Niech mnie dusi.!.

    Niech mnie kusi.!.

    Niech mnie zabije.!.

    Moje ciało i tak już gnije.!.

    Opuściłeś mnie, czy pomoc mi zesłałeś.?!.

    Tak czy siak- życie mi zjebałeś.!.

    W Twoim imieniu kradłem tamte dusze.!.

    Ja się [beeep] znowu duszę.!.

    Duszę syfem Twego Świata.!.

    Z Ciebie Kat, nie Boski Tata.!.

    Twoi wyznawcy zabijali w imię kościoła.!.

    Twojej Sekcie nikt nie podoła.!.

    Oni są w niebie.!.

    A mnie to już jebie.!.

    Byłem Taki jak Ty chciałeś.!.

    A i tak mnie nie kochałeś.!.

    Miłość, Morderstwo, Płatki Róż.!.

    Zakrwawiony już mój nóż.!.

    Krwią Twojego Babilonu.!.

    Ja i tak trafię do Syjonu.!.

    Syjon lub unicestwienie.!.

    Co to za durne pierdolenie.?!.

    Czysta, Zasrana Prawda Żywa.!.

    Nikt się do Ciebie nie umywa.!.

    Ty jesteś Potężny, Ty jesteś Bezbłędny.!.

    Ty jesteś [beeep] Pierdolnięty.!.

    Ot cała oczywistość.!.

    Spadła Kurtyna, Nastała czystość.!.

    Czystka, Pustka, Nicość Otchłani.!.

    Świat jest pełen Twoich drani.!.

    Oddani Tobie.!.

    Ja Ci ich odebrać mogę.!.

    Każdy z nich prosił o Wybaczenie.!.

    Każdy z nich na duszy nosił spaczenie.!.

    Że samobójcy idą do Piekła.?!.

    Co za [beeep] to nam rzekła.?!.

    Oni tacy jak My.!.

    Tacy sami.!.

    Choć przez Ciebie odpychani.!.

    Twoich ludzi, Twoje Sakramenty.!.

    By w to uwierzyć musiałbym być Jebnięty.!.

    Symbolika w najczystszej postaci.!.

    Powiedź mi, że nie mama racji.?!.

    Rację i Prawdę Znam.!.

    Oczy otwarte mam.!.

    I to Ci dam.!.

    Zdradziłem Cię, choć się nawróciłem

    na nowo Cię Boże opuściłem.!.

    I już nie powrócę.!.

    Powrót [beeep] niemożliwy.!.

    Bo Ty nie jesteś pobłażliwy.!.

    Gdyby tak było, byłbym człowiekiem.!.

    A nie Otchłani Skrzyni Wiekiem.!.

    Uczyniłeś mnie czymś, co godne pogardy.!.

    Ja się nie poddam, wciąż będę twardy.!.

    Może i inny, może i wyklęty.!.

    Ale mój umysł z Otchłani jest wzięty.!.

    M?ri- potwór bez sumienia.!.

    Mam już dość Twojego pierdolenia.!.

    Tak Nas Kochasz, że żyjemy w Cierpieniu.?!.

    Ty za Nas najlepszy w myśleniu.!.

    Po co nam to.?!.

    Po co nam logika.?!.

    Tylko Twoja jedyna Metafizyka.!.

    Dałeś nam wolną wolę, byśmy zło czynili.?!.

    Byśmy w Twoich słowach się narodzili.?!.

    Nie prosiłem o dar Istnienia.!.

    Dałeś mi go wbrew mej woli.!.

    Uczyłem się wszystkiego powoli.!.

    Jak żyć, jak reagować.!.

    Jak się wobec Ciebie zachować.!.

    Nauka poszła w las.!.

    Teraz krzyczę Pass.!.

    Moją wolność wykorzystam Przeciw Tobie.!.

    Spotkamy się na mym Grobie.!.


  7. Ja ich rozumiem...

    Osobiście pragnę trafić do Syjonu, lub byc całkowicie unicestwionym.

    Tak jak po tym gdy zemdlałem- tego co się działo od momentu zgonu nad jeziorem do obudzenia w szpitalu nie pamietam.

    Skoro po Śmierci nic nie czujemy (jeżeli by to było tak samo) to czego się bać.?.

    ja nie mam z tym problemów.

    Wierzę w Jah Jah i wiem, że Syjon istnieje, ale rozumiem także ateistów.

    Każdy umiera- ludzie zachowują się jakby to akurat Oni mieli być jednymi, lub tymi 1-wszymi, którzy mają umrzeć:/


  8. Tak czytam Wasze posty i zastanawiam się, co powiecie na to...

    Chociaż jestem człowiekiem wierzącym (katolickiego wyznanie), to "wierze" także w Moją Panią.

    Mam tu na myśli nic innego jak Marihuanę- to dla mnie jest Boskie dzieło, coś, co zostało stworzone nie bez powodu.

    Teraz zapewne większość z Was się oburzy: "Jak to możliwe- to nie jest człowiek wierzący!, to jakiś ****** ćpun!"

    A ja się zapytam, dlaczego tak jest.?.

    Dlaczego ludzie słysząc, czym jest dla mnie Ganja zerkają krzywo i z litością, lub odrazą kręcą głową.?.

    Czy nie mam prawa wierzyć w to, co zechce.?.

    Ost.dostałem uwagę za wyrażanie swojej opinii.

    Ja tylko powiedziałem, że Kościół (nie uznaje jego władzy) to jeden wielki shit- gorszy od każdej innej sekty i, że Maria to nie jest żaden narkotyk tylko Boskie dzieło.

    Czy słusznie.?.

    Czy dlatego, że mieszkam w Katolickim państwie moja wolność słowa jest ograniczana.?!,

    Czy tak mamy zapisane w Konstytucji?!.

    NIE!!!.

    Marzy mi się, że wyjdę kiedyś na ulice i powiem głośno- Ziomale idziemy na buszka- a ludzie to normalnie zaakceptują.

    źe będę mógł otwarcie powiedzieć, iż wierzę w Moją Panią...

    Idź, synu, na detox, a na razie masz odpoczynek od forum - Pzkw


  9. UWAGA-Wiersz zawiera liczne wulgaryzmy- nieocenzurowane!!! (brak cenzury wynika z tego względu, że ta pozbawiła by wiersz emocji jakie są w nim zawarte <pare słów zostało ocenzurowanych automatycznie>)

    Modlitwa do Boga, jak kręta ta droga?!

    Gdzie jest Trwoga?! Gdzie jest strach?!

    Jedyne, co widzę to z fify mach, i

    trach kolejne [beeep]anie, pierdolone

    w płuca [beeep]anie- co to za sranie?!

    Durne nawijanie, na HP rymowanie,

    Duszy swej dawanie, życia zabieranie!

    Uczucie Nienawiści i ogrom strachu,

    znalazłem się [beeep] w pierdolonym szachu,

    W potrzasku, w pułapce- powiedzcie to mej Matce!

    Ze najmłodsze dziecko odeszło już na wieki,!

    Zamknęło zmęczone na zawsze powieki!

    Zamknęło oczy, które tyle widziały!

    Zamknęło oczy, które wciąż płakały.!.

    Stare rany- krwawią wciąż od nowa!

    Nadszedł TEDD DEIREADH- tak kończy się przemowa!.

    Móri


  10. UWAGA-Wiersz zawiera liczne wulgaryzmy- nieocenzurowane!!! (brak cenzury wynika z tego względu, że ta pozbawiła by wiersz emocji jakie są w nim zawarte <pare słów zostało ocenzurowanych automatycznie>)

    Podziękowanie- w cale grono wyjebanie!

    Krucjaty rozpoczęcie to juz wojna [beeep] nie spięcie,

    w podzięce za słów zatrzymanie- pierdolone, szczere sranie!.

    Myśli rozjebane, niespełnione te poznanie.!.

    Rozkaz od Pani otrzymany- miecz krwią waszą juz skalany.

    Mord jak grom pierdolnie z nieba, zabić wszystkich [beeep] trzeba!

    Wiec Morda Psy a ryj do podłogi, niebezpiecznie wstępować w moje progi!.

    Ściany Otchłani- Świat tak pełen drani.

    Tak pełny Nienawiści, sen o zemście się dziś ziści.!.

    Krew Popłynie, Miecz uderzy- każdy [beeep] Trupem leży.!.

    Móri.


  11. Dla mnie najbardziej poruszającą piosenką jest Psychodela z płyty Kalibra 44 pt: Księga Tajemnicza. Prolog.

    Dla większości to poryte ledwo słyszalne wrzaski i wypluwane słowa, ale dla mnie ta piosenka ma w sobie jakąś potęgę. Tak jakby Mag Magik I, Lord MM dAb i Ś.P Brat Joka zawarli w niej swoje dusze...


  12. Sorry, że tak zupelnie z innej paki, ale jest coś co mnie b.smuci a dotyczy Rapu.

    Ost.czekam na autobus i puszczam z tel. Psychodele (Kaliber 44 jak by ktoś nie wiedział :-/)

    Podchodzi do mnie taki typowy skejcik i wali txt.mógłbyś wyłączyć to !@#$%.?.

    Ja rozumiem, że nie każdy lubi Harcore-Psycho Rap, ale dołuje mnie to, że takie sytuacje zdażają mi się b.często.

    Większość to tylko P.T.P, Peja, TeDe(argh :-/), P.C.P, Hemp Gru itd.

    Sam słucham wielu (tylko i wyłącznie) polskich Raperów, ale bądź co bądź nazwy Kaliber 44 nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć...


  13. @Holy.Death

    Masz racje, sam ratowałem samobójców i wiem jak zachowują się później.

    I przyznam Ci także racje, że jestem wyjątkiem.

    Wczytaj się b.uważnie w moje txt.a zrozumiesz, że to nie były zwykłe problemy.

    Ja b.uparcie twierdziłem, że ktoś taki jak ja nie ma prawa czerpać wszystkiego z Życia.

    Odmawiałem sobie Miłości, Przyjaźni, Współczucia, Litości i dużo, dużo więcej.

    Więc skoro zrozumiałem, że mam żyć (gdyby było inaczej to siostra by się nie skapnęła itd.), to robię to pełnią szczęścia. :).

    Mógłbym napisać coś w stylu: Czasami nadal myślę, że (tu wstaw 1000 różnych powodów do Śmierci), ale po co?!

    Żyje i chcę żyć!

    Kocham i chcę być Kochanym.

    Nie mam zamiaru już Nigdy sobie tego odmówić!.

    1-wszy raz od podajże 3 lat jestem taki szczęśliwy.


  14. @Shaker

    Co czułem.?.

    Przy 1 tabletce miałem wątpliwości.

    Kolejne poszły już gładko...

    Co mnie do tego skłoniło.?.

    Parę sytuacji w życiu uczyniło mnie Potworem.

    Pozbawionym Uczuć, Zimnym, Egoistycznym Człowiekiem.

    Zdawałem sobie z tego sprawę.

    Do tego dochodziły zwidy, koszmary, nieprzespane noce.

    Byłem Inny. Nie potrafiłem znaleźć nici więzi z otaczającym mnie światem.

    Brak Zrozumienia wśród bliskich, rówieśników.

    Jedni ze mnie kpili, drudzy się bali, zdarzali się tacy, co za moją inność szczerze mnie nienawidzili, choć większość miała (nadal ma) mnie za psychola.

    Byłem samotny...

    Nie chciałem tak dalej żyć. Każdy, kto był mi bliski Cierpiał z mojego powodu. Byłem tylko zbędnym ciężarem. Wspomnienia z przeszłości, na zawsze wypalone w duszy i umyśle...

    Teraz rozumiem gdzie był mój największy błąd.

    To nie życie mnie takim uczyniło.

    To ja CHCIAŁEM TAKIM BYĆ. Z początku było ekstra, po prostu **********.

    Z czasem przemieniło się to w gó*no, z, którego nie dało się wyjść.

    Ale nie żałuje tego, co się stało.

    To wydarzenie otworzyło mi oczy.

    Mam takie same prawo do Życia, Miłości i Szczęścia jak każdy.

    Co z tego, że w b.brutalny sposób znęcam się psychicznie nad niektórymi osobami, co z tego, że mam ********** przewidzenia, koszmary, etc.

    Może nie należę do dobrych ludzi, można powiedzieć, ze jestem b.zły, ale MAM TAKIE SAMO PRAWO BY ŻYC JAK KAŻDY INNY.

    Teraz wszystko zaczyna mi się układać. Odzyskałem b.dobry kontakt z Przyjaciółką, Przespałem całą noc (1 od 5tyg), Nie czuje tego chłodu. Po prostu wiem, że żyje.


  15. Życie to najpiękniejszy dar jaki otrzymaliśmy od Boga.

    Wczoraj około 23,50 postanowiłem je zakończyć...

    Nie dawałem sobie rady z otaczającym mnie światem...

    Za dużo cierpień...

    Zażyłem tabletki...

    Pożegnałem się z Siostrą, lecz ona się skapnęła co zrobiłem.

    Tel.do Mamy, ta wbiega mi do pokoju z płaczem i pytaniami dlaczego.

    Wlała mi na siłę do gardła 4 szklanki wody z solą, na efekt nietrzeba było długo czekać.

    Gdyby nie to, dzisiaj byłbym już trupem...

    Teraz rozumiem, że Śmierć to nie jest rozwiązanie.

    Ratowałem już samobujców, lecz nie potrafiłem pomóc sobie...

    Postanowiłem zacząć wszystko od nowa.

    To prawda, że człowiek musi sięgnąć dna, by się od niego odbić...

    TERAZ UWAGA DLA WSZYSTKICH.

    Jeżeli jesteś na Granicy i wszystko wydaje Ci się bez sensu, lub jest złe pomyśl o Twoich najbiższych.

    Ty przestaniesz cierpieć, ale kosztem ich Życia...


  16. U nas w zawodówce panuje b.głupi zwyczaj grania w papier, kamien, nożyce z tą różnicą, że jeżeli ktoś przegra np : Nożyce-Kamien- to dostaje strzał prosto w ramie.

    Ost.graliśmy na przerwie i zdażyło się, że kumpel przegrał :Kamień-Papier, no cóż powinien dostać płaskiego, ale drugi kumpel miał nerwa i użył pięści.

    Skończyło się to 2 wybitymi zębami i cuuudownym locie ze schodów.

    Ps.Jeżeli już w to gracie, to uważajcie z kim. :P


  17. Na wstepie zaznzaczam, że jestem Deistą (wierze, choć nie praktykuje).

    Dla mnie Religia jest b.ważna w życiu człowieka.

    Sam nie raz "rozmawiam" (nizwykłem się "normalnie" modlić) z Bogiem.

    Jest mi wtedy dużo łatwiej.

    Ponieważ moje życie nie należy do najpięknijeszych (i nie mam tu namyśli "Boże, dlaczego mama nie dała mi na fajki"), dobrze jest mieć się do kogoś zwrócić.

×
×
  • Utwórz nowe...