Skocz do zawartości

lindacento

Forumowicze
  • Zawartość

    228
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez lindacento


  1. na pewno kupię 1 numer, a potem zobaczymy jak to będzie.

    co do pomysłu kolegi PeCI to raczej nierealne.. pełne gry? a na jaką konsolę z "wielkiej trójcy"? co nr na inną? To będzie się kupowało co trzeci nr.

    Poza tym chyba jednak ceny płyt konsolowych są zbyt duże w detalu i jeszcze taka dystrybucja niezbyt będzie opłacalna. (dla graczy, bo pewnie zrealizować by się dało, tylko cena takiego pisma by poszła w górę znacznie).

    Natomiast dema w dzisiejszych czasach.. przy wszechobecnym internecie "w konsolach" to też uważam za nietrafione, bo kto zechce pociągnie sobie demo w godzinkę, dwie i już może grać.


  2. Nie no dla mnie progres duży i techniczny, i przede wszystkim flow. Na WPZLJŻ strasznie sztywny był. Teraz zaczyna coś akcentować w ogóle.

    No ale to temat o Pezecie :tongue:

    Pezet mówił, że chce wydać 2 solówki :

    1. rap pod dubstep i tego rodzaju bity

    2. "oldskulową"

    Jakie macie wobec nich oczekiwania ?

    Ja to najchętniej bym posłuchał takiego Pezeta jak na duetach z Noonem :ok:

    Najlepiej z Noonem :D choć takich cudów się już raczej na pewno nie doczekam

    Co do płytki z bratem uważam kawał dobrej płyty, trochę ją wymęczyłem i gusta się zmieniały z każdym przesłuchaniem, też uważam podobnie jak autor recenzji, że zwrotka Dioxa miażdży, a sam kawałek chyba najlepszy na płycie.

    Za to VNM'a nie trawię, wkurza mnie ten gość, o ile w przypadku tej płyty jeszcze jest do przeżycia, bo tylko ma jednego feata, tak na mixtejpie prosto DJ 600v mi totalnie psuje odbiór


  3. Chyba nie znasz pojęcia "wygodne pisanie smsów" na dotykowcu. Polecam pobawić się chwilę iPhone, to je poznasz. Na 5800 wcale wygodnie się nie pisze, bo ma fatalny dotyk i wąski ekran.

    skoro jest mu wygodnie, to znaczy, że jednak wygodnie można pisać :)

    sam mam N97 mini i jak nie mogę obsłużyć telefonu dwoma rękoma żeby pisać na wysuwanej qwerty i jestem zmuszony pisać palcem po ekranie wcale nie narzekam.


  4. moim zdaniem F3 jednak był lepszy.. miał bardziej przytłaczający, brudny poatomowy klimat. NV jest jakby.. czystsze, poza ruinami i mutantami nie odczuwam w ogóle śladów apokalipsy atomowej. Chodząc po pustyni w ogóle nie mam wrażenia, że X lat temu pierdyknęła atomówka. ot taki westernik z dużymi skorpionami i potworkami :D

    co nie znaczy, że nie smakowity, choć wolałem trójkę ;) ale poczekajmy do końca przygody


  5. gry symbianowe mają rozszerzenie sis albo sisx. kopiujesz do telefonu i instalujesz :)

    żeby poszło większość aplikacji z sieci musisz mieć złamany system albo wyrobiony odpowiedni certyfikat pod Twój IMEI, którym podpisujesz aplikacje :ok:

    certyfikat wyrobisz sobie tutaj [ciach]

    program do podpisywanie np tutaj [ciach]

    Proponuję przeczytać regulamin działu. Dorzucam +20% do ostrzeżeń za podanie linków umożliwiających złamanie systemu. -politan

    z całym szacunkiem, ale w.w. linki nie prowadziły do programów służących do łamania systemu, a jedynie do wyrobienia własnych certyfikatów, dzięki którym można instalować programy na telefonie. Łamanie symbiana to jednak coś zupełnie innego.

    notabene samo to chyba nie podpada pod piracenie?

    ponadto linki nie były do pirackiego softu :)

    Ale okej. z pokorą przyjmuję karę.


  6. więc nie polecasz tego telefonu ?

    A ten ?

    http://allegro.pl/okazja-samsung-monte-s56...1333342433.html

    Po mojemu to kolega wyżej nie poleca telefonu z tamtej aukcji :P

    co do prawdziwej :D N97 to ze swojej strony mogę polecić telefon.

    Wiele też zależy do czego Ci ten mobilek potrzebny, jesli tylko do gadania i smsów to najzwyklejsza słuchawka będzie odpowiednia. Ja np dużo siedzę w sieci i musiałem mieć duży ekran, wifi i pełne qwerty i tym się kierowałem szukając telefonu :P


  7. u mnie zadecydowało GTA IV- upgrade kompa był droższy od klocka ;)

    od kupna konsoli na PC przestałem grać w ogóle, nie martwię się o wymagania ani tym podobne pierdoły :)

    a kiedyś byłem fanbojem PCta :D

    co do cen gier... jedyna gra jaką kupiłem w cenie "empikowej" to wspomniane wyżej GTA IV- jak już trzymałem pudło z klockiem w ręku to stwierdziłem, że bez GTA nie wyjdę :)

    Tak to jak już się zabieram za kupno giery to robię to jakoś pół roku po premierze, jak nie trochę później :)

    tym sposobem mam dobre, grywalne, choć trochę "nieświeże" :P gry za 40-60 zł :)

    A mając jak już gdzieś pisałem dwóch kumpli z ixami problemów typu "nie mam w co grać" raczej nie mam :D


  8. Jako, że gry na konsole trochę kosztują, a jest nas trzech ziomków z 360ką, to każdy sobie powiedzmy raz na pół roku kupi jakąś gierkę, a potem się nimi wymieniamy.

    no i, że każdy zna cenę tych płyt to raczej nie kroimy nimi chleba ani nie gramy w hokeja :D

    Nie widzę w takim pożyczaniu niczego złego :)

    aktualnie kumpel ma mojego Fallouta, podczas gdy ja się bawię jego Mass Effectem ;)


  9. Odkopię parę postów wstecz:

    Apropo F3- jeśli dla mnie istnieje jakiś Fallout, to tylko 3. Do uniwersum gry wprowadziłą mnie na tyle płynnie, że napisałem serię opowiadań :D Za to 1 i 2 nie trawię ;/ Czy ja jestem jakis dziwny?

    w żadnym wypadku, albo oboje jesteśmy ;) ... 1 i 2 jakoś mnie odpychają... próbowałem po parę razy i zawsze się odbiłem, w trójkę gra mi się świetnie

×
×
  • Utwórz nowe...