-
Zawartość
228 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Posty napisane przez lindacento
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
- Strona 2 z 9
-
-
zeszły rok?
Łona z Webberem przede wszystkim PIHa też mi się bardzo dobrze słuchało i Zeusa.
ALe żęby jakaś wielka rewelka zeszły rok to nie powiem

-
wyjdzie mi dobrych parę latek czytania... najpierw pierwszy tom od kolegi, potem oczekiwania jak skończy czytać drugi, trzeci... dopiero piąty sam kupiłem bo się nie mogłem doczekać
Najlepiej od czwartego tomu z kumplem zaczęliśmy dywagować nad końcem.. stwierdziliśmy, że w wieży będzie taki matrixowy wielki konstruktor, mówiący do Rolanda "Jesteś już szóstym Rolandem, który dotarł do wieży"
- wiele się nie pomyliliśmy 
Nie powiem, że liczyłem na inne zakończenie takiej wielkiej podróży, ale poza tym całą reszta opowieści na prawdę mnie wciągnęła i bardzo dobrze mi się czytało. Zwłaszcza "powołanie trójki" i "ziemie jałowe" - najbardziej chyba bliskie "naszym" czasom- bo za fantasy generalnie nie przepadam

A teraz dorwałem komiks o "Wieży" i mi się przypomniało o całym cyklu. Co prawda wizualizacja psuje trochę moje wyobrażenia, ale mimo wszystko jest bardzo dobrze i sugestywnie rysowana.
Hile!

-
fabuła fabułą

spróbuj time triali- tam jest hardkor- w zeszłą sobotę siedziałem chyba 6 godzin z padem w łapie próbując się w czasówkach. W tym czasie zdobyłem trzy gwiazdki w pierwszej mapie, w drugiej dwie gwiazdki.
-
no, pisałem, że w sumie na nic nie czekam.. kłamałem
czekam na solówkę Zółwia. Szkoda, że nie całe Feno, ale cóż. Zawze coś 
-
jeden z ostatnich utworówNie znoszę hiphopu, więc na temat jakości nie chcę się wypowiadać.
Mam pytanie odnośnie muzyki - inspiracja była ścieżka dźwiękowa do Silent Hill 2? Jak tylko usłyszałem fragment to od razu mi się skojarzyło z:
heh, faktycznie

mogło tak być, ale genezy muzyki nie znam. Podkład "pożyczyłem" z internetu z soundclicka- osobiście zajmuję się tylko słowami.
-
Niestety dużej plejki nie mam, więc nie mogę sprawdzić bogactwa dużego LBP, choć miałem raz styczność z tą grą u znajomego i faktycznie ma "trochę" większy potencjał niż kieszonkowa wersja.. zwłaszcza z mutli
ale cóż poradzić.. kupiłem klocka zamiast chlebaka to nie ma co marudzić 
a i na PSP też można znaleźć bardzo fajne poziomy w sieci

-
po kilku tygodniach posiadania PSPka i przerobieniu pobieżnym kilku tytułów, z czystym sumieniem, ale i zdziwieniem uważam, że najwięcej czasu spędzam przy Little Big Planet
- dołączonej do konsolki przez Sony- w życiu bym nie powiedział, że ta pierdółka ze szmaciankami w głównej roli może być taka wciągająca -
jeden z ostatnich utworów
niestety jakość bez rewelki- to tylko dynamik i głos wyciągany był również sciszaniem podkładu.
z dykcją zawsze miałem problemy, ale się staram.
małe demko tutaj
http://speedy.sh/QaWHx/Dobrze-Sie-Mam.rar
jeden kawałek robiony w studio- doskonale słychać który- różnica między pojemnośćiówką na lampach do nie za drogiego dynamika ogromna

-
Nielegale i tak zostaną, w końcu to udostępniają sami autorzy. Single również sami twórcy wrzucają w sieć.
W tym kontekście mnie ciekawi co z samplami, nie mówiąc o kradzionych bitach

-
Spoko, wkrotce urodziny i jak tylko miejsce bedzie (a powinno) to na pewno sie co najmniej 1 rocznik dorzuci, a moze i pare.ooo to będę oczekiwał niecierpliwie
To troszke dziwne, bo zespol dosc popularny IMO, no ale sa zarty dla wszystkich i zarty dla wybranych.
No cóż, nie każdy musi znać wszystko.. tak jak nie każdy musiał słyszeć o Grammatiku, Varius Manxie, czy równie dobrze Bayer full

-
czekam na Pezeta, jestem cholernie ciekawy co pokaże.
Liczę też, że Zeus coś w tym roku zrobi,
poza tym w zasadzie na nikogo innego nie czekam tylko staram się być na bieżąco w miarę z premierami
-
a tak jeszcze btw pytania Smugga "Jaki procent gier granych w 2011 ukończyłeś?"
To ja się muszę pochwalić, że w sumie to mniej niż 50%,
Ale tych z linią fabularną było 100% (z czego Deusa skończyłem x4 ;] ) 7 na jakieś 15- bo sportówek, naparzanek czy "gitar hiro" tutaj nie liczę, bo grałem przeważnie w kilku chłopa wieczorowymi spotami przed TV
-
no, ale chociaż połowę żartu zrozumiałem

a napisałbyś możę jak z tymi kolejnymi rocznikami w pdf? są jakiekolwiek szanse?
czy absolutnie nie zamieścimy Unreala przed 2050?
(czy tam którymś
) -
a widzisz.. człowiek całe życie się uczy ( a i tak głupi umiera
)- może mi się obiło o uszy, ale nie moje klimaty, więc nie kojarzę.No i święcie sądziłem, że to taka gra słowna odnośnie braku kontynuacji ME

-
bardzo fajny numer
kupiłem i jeszcze nie przeczytałem żadnej recenzji ani zapowiedzi
skupiłem się na wspominkach 96-2011 i archiwaliach
(macie w planie może kiedyś wydać kolejne roczniki w PDF? Przełom 98/99 to mój początek z Wami i miło by było zrobić sobie taki flashback do lat beztroskiego dzieciństwa, gdzie spędzaliśmy całe godziny z dwoma kumplami przy motor mash
, a niestety większość ze starych numerów to już chyba ma kolejne życie jako np blok makulaturowy czy inny papier śniadaniowy
)btw- uśmiałem się z napisu na koszulce Faithy z ME, w komiksie, choć z łezką bo bardzo liczę wciąż na kontynuację

-
tego się nie da nauczyć z poradników

sam musisz kombinować
jak Ci najlepiej wychodzi. jak nie masz bitów a masz teksty zawsze możesz kogoś poprosić o zrobienie podkładu, albo pójść drogą "twórców mixtape'ów"
i ściągnąć jakiegoś gotowca z sieci. Podałbym przykładową linkę, ale (choć normalna legalna strona
) się boję o kolejne ostrzeżenie za podawanie linków do różnych stron 
-
To odblokuj się, zyskasz przesłuchanie dobrego rapu. Pezeta dwie pierwsze Muzyki, VNMa legalny debiut i Pyska solówkę. Bardzo dobry poziom u każdego (VNM ma kilka słabszych tracków, Pysk ze 2 a Pezet wszystkie świetne). Te produkcje polecam, jeśli ci się spodobają możesz ogarnąć resztę, a nuż się przekonasz do nich
Czy takiego dobrego? Wszystko kwestia gustu
co do tych trzech których wymieniłeś:Osobiście w płytach Pezeta z Noonem jestem zakochany, lubię późniejsze płyty, na pewno kupię "Radio Pezet"- choć uważam, że apogeum miał właśnie Pezio na "muzyce poważnej" i takiego klasyka już raczej nie zrobi.
Skazanych na Sukcezz słuchałem z przyjemnością, ale wolę Piha niż Pyskatego, solo już nie słuchałem. Nie jaram się gościem

Natomiast co do VNM'a to totalnie cieżko mi zakumać czym ten chłopak zdobył scenę- okej, nie słuchałem wiele, więc nie wiem co ma w tekstach, czy są warte czy nie warte, wiem tylko, że strasznie mnie odrzuca sposób jego nawijania- do tego stopnia, że jak słucham czegokolwiek z jego gościnnym udziałem to przełączam na kolejny track.
Nie, nie, do niego się nie przekonam za ChRL
-
a ja nie kumam tej całej mody na dubstepy... ostatnimi miesiącami sporo znajomych się tym strasznie podnieca jakby to było jakie objawienie, albo Ich Troje w połowie 2001 roku

Mnie to strasznie nie podchodzi, i choć słyszałem o tym to nie słuchałem, nikt dookoła też nie słuchał, a teraz nagle każdy "URRAAAA dabsteeeep!!"

dzięki, postoję, juz wolę "stare, dobre" Happy Hardcore i D'n'B
-
standardowo jak co miesiąc kupię, płyty odłożę na półkę i z chęcią poczytam

Nie nastawiam się na nic, i tak kolejny numer kupię z "rozpędu" i przyzwyczajenia
ważne, żeby było co czytać wieczorami na dobranoc 
-
-
lcd lcdkiem, ale na pewno jak ktoś siedzi przed monitorem to siedzi zdecydowanie bliżej niego, niż ktoś kto ogląda telewizornię, przed telewizorem

-
Spróbujmy teraz powiedzmy przez tydzień pożyć bez komórek, internetu, gier, kablówki a sami zobaczymy czy jesteśmy uzależnieni czy nie i w jakim stopniu.kurczę.. o ile TV jest mi do życia zbędna, nie cierpię także, jak nie włączę konsoli przez miesiąc,
to sobie nie wyobrażam dnia bez sprawdzenia poczty czy przejrzenia choćby pobieżnego kilku for
(choć na wakacjach jakoś wytrzymywałem ten tydzień, dwa, to odkąd mam mobilny internet w lapku to raz dziennie i tak na "dobranoc" robię szybki przegląd sieci czy wrzucę słit focię ze stoku
)..a jak zapomnę telefonu z domu to się czuję jakbym dłoń zostawił ( a potem wracam i kilkanaście nieodebranych połączeń i smsy typu "co z Tobą? żyjesz czy nie?" cholerna smycz no, czasem wkurza jak idę z kumplami na małe co nieco a Dziewucha dzwoni i ochrzania, że snów się szlajam zamiast grzecznie w domu siedzieć
) -
-
mnie tam w SA się podobały te simsy
przynajmniej nie musiałem latać wychudzonym ziomkiem w sprawnej podkoszulce i dziśnach, tylko ubrałem po swojemu w bagi 3/4 i hawajkę, cimne pixy, złoty łańcuch, do tego blond kukurydza na łbie i dopiero wtedy Sidżej zaczął wyglądać bardziej gangsta 
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
- Strona 2 z 9


Polski Hip-hop
w Muzyka
Napisano · Raportuj odpowiedź
VNMa standardowo ominę łukiem szerokim
co do wcześniejszych .. Pokahontaz to już taki rarytas? Kumplowi muszę powiedzieć, może sprzeda za niemałe :rotfl: